zlybodobry
26.02.10, 10:33
Po pierwsze
"Nowoczesna, prosta bryła z dużą ilością nieregularnie rozrzuconych
okien - tak na komputerowej wizualizacji wygląda nowa siedziba
Książnicy Podlaskiej." To nie tak, tak to wygląda szkoła designu na
terenie kopalni Zollverein projektu japońskiego studia SAANA.
Łatwo porównać w internecie, na przykład na stronie
bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,7525168,Niemieckie_zaglebie_dobrej_architektury.html
Po drugie
Cóż to za lokalizacja dla takiego obiektu? Ostatnio budowano tu
miasto po wojnie. Teraz się je głównie niszczy. Sądy, opera, teraz
książnica traktowane są nie jako wyjątkowej rangi
obiekty "miastotwórcze", ale jak każde inne. Jak ma się kawałek
gruntu przy drodze, to samo to wystarczy żeby zbudować na przykład
farmę, ale miasta tak się nie zbuduje!
Po trzecie
Jak o wyborze projektu w tak ważnych przypadkach decyduje nie
profesjonalny sąd konkursowy, a komisja przetargowa dla której liczy
się tylko najniższa cena za projekt, to takie są tego efekty jak
widzimy.
Gratulacje Panie Marszałku. Krzywa rośnie!