Gość: drag
IP: *.168. / *.man.bialystok.pl
03.03.04, 09:32
"Informacje o nagminnych zanikach internetu nazwałbym totalną bzdurą.
Jesteśmy uzależnieni od zasilania elektrycznego, sieć w wielu miejscach jest
szeregowa"
a to ciekawe. jestem uzytkownikiem tej zlodziejskiej firmy i bardzo sie
ciesze z tej afery.moge powiedziec ze sprawiedliwosci stalo sie za dosc i ze
wreszcie sie doigrali. ci ludzie sa kompletnie niekompetentni i sa zwyklymi
naciagaczami. to co Pan Andruszewicz mowi o zanikach internetu jest totalna
bzdura a nei same zaniki. z tego co mowi wynikaloby ze pradu nei ma srenio
raz na tydzien i to przez 24godziny. juz nei wspomnie o slynnych 2miesiacach
podczas ktorych, w kazdy wikend nie bylo internetu. w piatek wieczorem
nastepowal zanik i trwalo to do niedzieli wieczor lub do poniedzialkowego po
poludnia. czy to oznacza ze w listopadzie i grudniu przedsiebiorstwo
energetyczne wylaczalo prad na wikendy??? co wiecej mam tak zwane "screen
shooty" z zapisu jakosci polaczenia!!! bardzo chetnie sie nimi podziele
odpowiedz serwera, brak odpowiedzi, odpowiedz serwera, brak odpowiedzi. to co
to znaczy? prad wlaczony, prad wylaczony, prad wlaczony, prad wylaczony. chce
rowniez zaznaczyc ze w umowie mam zagwarantowane max 128kb (tej predkosci
transferu chyba nigdy nie osiagnelam) ale sa jakies granice przyzwoitosci i
uwazam ze kiedy serwer przez tydzien odpowiada z predkoscia np. 2600 ms to
jest to zwykle hohsztaplerstwo. co to ma wspolnego z jakoscia? zreszta
wystarczy wejsc na forum slynnego cyber-netu i poczytac wypowiedzi
internautow.
a jesli chodzi o wypowiedz andruszkiewicza w ktorehj stwierdza ze maja
zadowolonych klientow to chyba mowi o sobie i o jego znajomych ktorzy pewnie
dostaja lepsze lacza.
chce rowniez powiedziec ze wielokrotnie pracownicy firmy nas oszukiwali,
klamali nam prosto w oczy. sa chamscy i czasami sami nie wiedza co robia.
chce jeszcze poinformowac ze byl taki przapdek ze cyber-net zmienil adres dns
o czym nie poinformowal swoich klientow w zwiazku z czym nie mielismy
internetu i dopiero kiedy ludzie dzwonili z reklamacja, dowiadywali sie o
nowym numerze. rozumiem ze nie bylo stac cyber-netu na telefony do tych
uzytkownikow ale chyba maja obowiazek informowania klientow o takiej zmianie,
trzeba bylo wyslac pracownikow do nas.
mam nadzieje ze cyber-net padnie i ze w koncu ktos odpowie za ten pokaz
niekompetencji i navciagactwa.
a redaktorom gazety polecam skontaktowanie sie z najwiekszym konkurentem
cyber-netu - Kobą i zapytanie wlasciciela Koby kto mu kradnie kable i niszczy
infrastrukture netowa. ja wiem jaka padnie odpowiedz..ci ktorzy znaja cyber-
net tez bedzie wiedzieli...
dobrze ze to wyszlo bo tysiace klientow bylo kompletenie bezradnych wobec
cyber-netu.ci ludzie nie uznaja zadnych praw klienta i na pewno obca jest im
zasada "klient nasz pan". jest zupelnie odwrotnie: "my tu rzadzimy a jak cos
sie wam nei podoba to prsze sie odlaczyc!" tak na marginesie chce powiedziec
ze za kazdym razem gdy mielismy jakies reklamacje lub pretensje o jakos uslug
to standardowa wypowiedzia pracownikwo cyber-netu bylo "nie podoba sie,to
prosze wypowiedziec umowe"