Dodaj do ulubionych

Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy Bi...

08.06.10, 21:09
Szkoda, że nie zaważyły argumenty, a przymus.
Najważniejsze jednak by zatrzymać niszczenie tego jedynego na kontynencie
europejskim lasu, który w wielu fragmentach nie został posadzony przez człowieka.

Trochę jednak wstyd, że Białoruś lepiej chroni Puszczę Białowieską niż,
podobno bardziej cywilizowana, Polska
Obserwuj wątek
    • wietke jakby ku... w szwecji mało drewna mieli-wypierd... 09.06.10, 01:19
    • testvoland Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy Bi... 09.06.10, 08:10
      Mnie też kopara opadła, w Polsce tylko nieco ponad 15% puszczy jest
      rezerwatem, a po reszcie zapieprzają Lasy Państwowe, mamusie, tatusie wujki i
      rżną, bo decha kosztuje. Faktycznie u króla Łukaszenki he he jest w tym
      względzie idealnie wręcz.
      • 123456ag Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 09.06.10, 08:41
        testvoland napisał:

        > Mnie też kopara opadła, w Polsce tylko nieco ponad 15% puszczy jest
        > rezerwatem, a po reszcie zapieprzają Lasy Państwowe, mamusie, tatusie wujki i
        > rżną, bo decha kosztuje. Faktycznie u króla Łukaszenki he he jest w tym
        > względzie idealnie wręcz.<<

        Pozwolę sobie wrócić do tekstu sprzed paru lat:
        "
        Pana Prezydenta, wtedy jeszcze kandydata, zapytałem (z sali - był u nas na
        spotkaniu przedwyborczym do sejmu) czy PIS przewiduje inicjatywę ustawodawczą o
        dziedzictwie narodowym. Miałem na myśli uznanie za dziedzictwo Narodu m.in. dóbr
        kultury ale także lasy. rzeki, jeziora itp. i ograniczenie ich wykorzystywania
        do celów czysto komercyjnych. Odpowiedzi nie otrzymałem - byłem jednym z serii
        pytających.
        Sprawdzałem w roczniku statystycznym z 1938 roku. Produktywność lasów
        ówczesnej Polski obliczano na 14 mln. m. sześć. grubizny. Więc corocznie
        ustalano tzw. etat wyrębu w wysokości nie większej od 90% szacowanej
        produktywności - 11,5 do 12,5 ml. m. sześć. Była to suma dozwolonego wyrębu w
        lasach
        państwowych i prywatnych. Dzielono to potem na regiony i właścicieli.
        Za PRL lasy były eksploatowane rabunkowo. Cięto 22 do 24 mln. m.sześć.
        głównie w celu eksportu. A przecież te lasy to już nie przedwojenne. Roczniki
        statystyczne z lat siedemdziesiątych informowały że w skład tych, pięknie
        wyglądających 28,5% zalesionej powierzchni kraju wchodzą "halizny, poręby,..
        itd, itp, ... oraz inne obszary czasowo pozbawione zalesienia." A tzw.
        starodrzew to 5% tego stanu.
        Mamy nową Polskę, III Rzeczpospolitą, a lasy dalej huczą odgłosami pił -
        pozyskiwane jest ponad 20 mln. m. sześć. grubizny w imię interesów różnych
        cwaniaków, (przepraszam, biznesmenów) pod sztandarowym hasłem liberałów -
        zapewnienia swobody działalności gospodarczej. Oczywiście ten biznes nie ma
        przyszłość - niedługo nie będzie wiele do rżnięcia. Stąd, sądzę, zakusy na
        rozluźnienie reżimu ochrony parków narodowych - tam jeszcze można coś zarobić.
        Też niedługo ale przecież powstałe dzięki temu fortuny pozostaną.
        Nie wyobrażałem sobie dawniej życia bez chwil odpoczynku psychicznego
        poprzez spacery po lesie. Teraz wychodzę z lasu chory. W naszym rejonie
        (świętokrzyskie) wycinane są ostatnie (poza puszczą jodłową, którą i tak zjadła
        zwójka) skupiska jodły. Nic dziwnego - uzyskuje cholerne ceny w Anglii. Wycinane
        są wybiórczo zaledwie 20-to letnie dęby jako najlepsze drewno do tak popularnych
        ostatnio kominków. A gospodarka kraju? Czy ktoś wreszcie policzy ile nas ten
        rabunek kosztuje? Likwidacja skutków powodzi spowodowanych wycięciem lasów
        górskich i podgórskich to jeszcze pryszcz (pomijając tragedię ludzi) w
        porównaniu ze zmianą klimatu (stepowienie)na całym obszarze, obniżeniem poziomu
        wód gruntowych, wysychaniem rzek. Skutki nie są widoczne z dnia na dzień więc
        ludzie przywykają do nowych warunków lub nie zauważają zmian. To nie znaczy że
        nie płacą za to wszystko już dzisiaj i że nie zapłacą dużo wyższej ceny w
        najbliższej przyszłości. "


      • masztar Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 09.06.10, 09:20
        Drogi Kolego!
        Mam pytanie - a byłeś Ty na Białorusi? Widziałeś te tysiące
        hektarów suchych świerków, zabitych przez kornika drukarza w Parku
        Narodowym w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej? Czy tylko
        powtarzasz slogany "zielonych" kolegów z "zielonych" organizacji?
        Jeśli nie byłeś - jedź tam i zostań na zawsze w tej "oazie"
        europejskiej demokracji...

        • wwredny Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 09.06.10, 09:39
          Od kiedy w Puszczy Bialowieskiej sa tysiacy hektarow swierkow? To nie jest
          mmonokultura sadzona przez czlowieka.
          • masztar Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 09:16
            oj drogi kolego... mało wiesz o P. Białowieskiej ...

            - w jej białoruskiej części świerk i sosna zajmują 62% powierzchni!!!

            - w polskiej części sam świerk stanowi około 25% powierzchni.

            Duży udział gatunków iglastych na jakimś terenie, nie musi świadczyć
            że są to monokultury!

            Ktoś Ci Kolego w główce nieźle namieszał!
            Sięgnij do literatury,

            wwredny napisał:

            > Od kiedy w Puszczy Bialowieskiej sa tysiacy hektarow swierkow? To
            nie jest
            > mmonokultura sadzona przez czlowieka.
            • 123456ag Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 22.06.10, 13:30
              masztar napisał:

              > oj drogi kolego... mało wiesz o P. Białowieskiej ...
              >
              > - w jej białoruskiej części świerk i sosna zajmują 62% powierzchni!!!
              >
              > - w polskiej części sam świerk stanowi około 25% powierzchni.
              >
              > Duży udział gatunków iglastych na jakimś terenie, nie musi świadczyć
              > że są to monokultury!
              >
              > Ktoś Ci Kolego w główce nieźle namieszał!
              > Sięgnij do literatury,
              >
              > wwredny napisał:
              >
              > > Od kiedy w Puszczy Bialowieskiej sa tysiacy hektarow swierkow? To
              > nie jest
              > > mmonokultura sadzona przez czlowieka.


              Spokojnie Koledzy.
              Oczywiście monokultury leśne (tak jak poprzednicy mam na myśli zadrzewienie)
              występowały na wielkich obszarach. Głównie sosnowe ale też jodłowe (np. Św.P.
              Świętokrzyska Puszcza Jodłowa) a w rejonach górskich i podgórskich też
              świerkowe. W Puszczy Białowieskiej przeważała sosna ale też świerk. Z tym że
              rabunkowa gospodarka zmieniała warunki odnawiania drzewostanu: liściaste rosną
              wielokrotnie szybciej niż iglaste i wystarczy przerzedzenie aby las iglasty w
              ciągu parunastu lat zaczął jesienią brązowieć
              • jerzyk.eu Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 22.06.10, 14:20
                Gatunki liściaste wcale nie rosną wielokrotnie szybciej niż iglaste,
                często wolniej. To jaki gatunek zajmuje dany obszar wynika przede
                wszystkim z warunków glebowych wodnych i klimatycznych. Puszcza
                Białowieska zajmuje przede wszystkim zajmuje żyzne siedliska stąd w
                stanie naturalnym dominują tu gatunki liściaste lub świerk. Sosna
                jako gatunek światłożądny na większości terenu puszczy nie jest w
                stanie odnawiać się samodzielnie ze względu na konkurencję innych
                gatunków.
                • 123456ag Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 23.06.10, 09:10
                  jerzyk.eu napisał:

                  > Gatunki liściaste wcale nie rosną wielokrotnie szybciej niż iglaste,
                  > często wolniej. <<

                  Idź do lasu. Dziesięcioletnia sosenka ma metr wysokości. Zanim ja osiągnie
                  dookoła brzózki maja po 5 m. i nie zostawią jej światła. Nawet dąb w wyścigu do
                  luki po sośnie potrafi wyciągnąć się na 8 m.
                  przy grubości 7 cm.
                  • jerzyk.eu Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 24.06.10, 13:32
                    Jeżeli dziesięcioletnia sosna ma tylko metr wysokości to muszą być
                    skrajnie niekorzystne warunki. Normalnie w tym wieku sosna ma od
                    dwóch do czterech metrów wysokości.
                    Rzeczywiście brzoza rośnie szybciej niż sosna ale na pewno nie
                    kilkakrotnie szybciej niż sosna.
                    Jeśli chodzi o dąb to rośnie znacznie wolniej niż sosna tym
                    bardziej, że najczęściej jest uporczywie zgryzany przez sarny i
                    jelenie
      • masztar Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 10:14
        By ochronić Rospudę wystarczył fakt, że leżała w strefie Natura 2000.

        Tych, którzy jeszcze nie wiedzą informuję: cała P. Białowieska leży
        w obszarze Natura 2000.

        Skoro Natura 2000 ochroniła Rospudę, to dlaczego ma nie obronić P.
        Białowieskkiej?

        A może w przypadku P. Białowieskiej nie tylko o puszczańską przyrodę
        chodzi?
        No tak: jesli nie wiadomo o co chodzi - TO CHODZI O PIENIĄDZE!
        • masiewo Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 14:11
          masztar napisał:

          > By ochronić Rospudę wystarczył fakt, że leżała w strefie Natura
          2000.
          >
          > Tych, którzy jeszcze nie wiedzą informuję: cała P. Białowieska
          leży
          > w obszarze Natura 2000.
          >
          > Skoro Natura 2000 ochroniła Rospudę, to dlaczego ma nie obronić P.
          > Białowieskkiej?
          >
          > A może w przypadku P. Białowieskiej nie tylko o puszczańską
          przyrodę
          > chodzi?
          > No tak: jesli nie wiadomo o co chodzi - TO CHODZI O PIENIĄDZE!

          No tu masz w 100% rację. Chodzi o pieniądze. Kilku lokalnych
          tartaczników i kilkudziesięciu pracowników Lasów Państwowych. O nic
          poza tym w tym wszystkim nie chodzi. Zysk kilku prywatnych osób to
          dość słabe uzasadnienie do dewastowania lasu o takiej wartości
          przyrodniczej prawda?
    • moneymaker222 Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy Bi... 09.06.10, 08:32
      Pan z Lasów Państwowych wybitnie elokwencją szpanuje, że on nic nie wie, bo
      jest na mieście. Jak by mojej firmie odebrano certyfikat byłbym pierwszą
      osobą, która zaczęłaby się martwić o to czy moi odbiorce nie wypną do mnie
      tyłka, skoro wybrali mnie wcześniej właśnie ze względu na certyfikat...
    • moneymaker222 "nie utracony, a zawieszony WOW bez powodu? 09.06.10, 08:34
      a i jeszcze: "Certyfikat nie został utracony, a tylko zawieszony na czas
      nieokreślony - ripostuje Jarosław Krawczyk" no wybrnął z tego jak MISZCZ, MISZCZ!
    • green_lea Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy Bi... 09.06.10, 08:57
      Mimo wszystko trzeba przyznać (mus-niemus), że raport Greenpeace trochę
      namieszał, doprowadził do odebrania/zawieszenia certyfikatu i to jest
      najważniejsze. Cieszy mnie postawa firm, które wykazują inteligencję
      ekologiczną i nie chcą przykładać ręki do zbrodni jaką czynią Lasy Państwowe
      ostatniemu reliktowi leśnemu w Polsce. Oby nie były to tylko działania na
      pokaz. Tak trzymać!
      • mamuska-z-jajami Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 09.06.10, 09:54

        Brawo Greenpeace!
    • aleksandra-30 Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy Bi... 09.06.10, 10:10
      Najwyższy czas! Brawo Greenpeace, brawo ci, których nie da się oszukać
      certyfikatami, którzy szukają trochę głębiej. I dlatego właśnie potrzebny jest
      3 sektor, niezależny obserwator i działacz, który będzie miał czas, środki i
      wiedzę, jak takie sprawy wytropić. Dzięki temu, nadal mamy Rospudę i, mam
      nadzieję, że mieć będziemy piękną Puszczę Białowieską, a nie wyrąbane pole.
      Podziękowania.
      • kubaszczeniowski Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 09.06.10, 15:59
        Brawo!

        Kiedy Park Narodowy obejmie całą Puszczę?
        Czy tereny otaczające Puszczę Białowieską również zostaną do niego włączone?

        Czy ministerstwo zmieni przepisy dotyczące usuwania martwego drewna w lasach?
        Czy leśnicy odpuszczą kornikowi? - przecież wywożą z lasu więcej drewna niż on.

        Pozdrawiam
        Kuba
        • masztar Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 09:41
          Boże!!!
          CZYTASZ I NIE GRZMISZ!!!???

          kubaszczeniowski napisał:

          > Brawo!
          >
          > Kiedy Park Narodowy obejmie całą Puszczę?
          > Czy tereny otaczające Puszczę Białowieską również zostaną do niego
          włączone?
          >
          > Czy ministerstwo zmieni przepisy dotyczące usuwania martwego
          drewna w lasach?
          > Czy leśnicy odpuszczą kornikowi? - przecież wywożą z lasu więcej
          drewna niż on.
          >
          > Pozdrawiam
          > Kuba
      • masztar Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 09:37
        Droga Olu...

        o ile działania Greenpeace na innych polach ochrony przyrody
        można uznać za słuszne, to w przypadku Puszczy Białowieskiej, jest
        to po prostu ciąg dalszy wielkiej manipulacji "zielonych"
        organizacji...
        3 sektor jest zapewne potrzebny, byle by nie służył jedynie
        zarabianiu kasy przez po przykrywką walki o przyrodę, a jest sporo
        takich organizacji...
        olu, Twoja wiedza o Puszczy Białowieskiej trąci "czarną
        propagandą" uprawianą przez "zielone organizacje" (i nie tylko),
        wobec leśników. Zapewne trudno będzie Ci uwierzyć, ale ta Puszcza
        istnieje właśnie DZIEKI LEŚNIKOM, którzy przed II wojną światową,
        doprowadzili do zerwania umowy rządu polskiego z brytyjską firmą
        CENTURA, na eksploatację P. Białowieskiej,płacąc z zwłasnej kasy
        horrendalny haracz za zerwanie umowy. A pamietać trzeba, że były to
        trudne czasy po 150 letniej niewewoli, kraj był biedny, wyniszczony.
        Rząd polski potrzebował pieniędzy na reformę Grabskiego...
        Olu poczytaj troszkę, a nie opowiadaj głupstw wypowiadanych przez
        nawiedzonych ekologów...
        • masiewo Re: Firmy rezygnują z drewna wyciętego w Puszczy 10.06.10, 14:17
          Masztar, przestań pieprzyć takie kocopały. Lesnicy uratowali puszczę
          zrywając kontrakt z Centurą? A kto na Boga ten kontrakt wcześniej
          zawarł? I na jaką powierzchnię kontrakt z Centurą opiewał? Całej
          Puszczy? I dlaczego na terenach odebranych Centrurze późniejsze
          pozyskanie, już w wykonaniu ratujących puszczę Lasow Państwowych,
          znacznie przekroczyło to brytyjskie?
          I dlaczego na terenach poza rezerwatem ścisłym liczba dębów o
          obwodzie pnia na pierśnicy powyżej 4 metrów jest taka sama jak w
          ścisłym, chociaż chodzi o ponad dziesięciokrotnie większą
          powierzchnię? To też Centura punktowo dęby z całej Puszczy wycinała?
          Podobnie jak ty gadał zdemenciały pszczelarz na poniedziałkowym
          spotkaniu z senatorami w Białowieży. On też opowiadał o tym, że
          bartnicy posadzili puszczę i dlatego wiedzieli które drzewa są
          chore. A ekolodzy to w lesie robaki hodują. Ten sam poziom
          wypowiedzi...
    • miroslove Firmy rezygnują i bardzo dobrze 09.06.10, 15:59
      Należy mocno potrząsnąć leśnikami i ministerstwem środowiska,
      odpowiedzialnym za ten drugi podmiot przypomnę się na wyborach.

      Leśnicy niech lepiej zajmą się dobrowolnymi lustracjami, jak za PiS,
      tylko w tym są dobrzy.
      • jerzyk.eu KIlka pytań do zielonych 09.06.10, 16:20
        1. Jaką powierzchnię powinien zajmować Białowieski Narodowy ?
        2. Czy to ma być całkowita ochrona polegająca na ogrodzeniu lasu
        płotem łącznie z zakazem wstępu do lasu ?
        3. Czym powinni zajmować się ludzie mieszkający w rejonie Puszczy
        Białowieskiej ?

        Pytania może naiwne ale ciągle słyszę o protestach zielonych
        natomiast nigdy nie spotkałem kompleksowego planu zagospodarowania
        rejonu Puszczy Białowieskiej sporządzonego przez nich
        • masiewo Re: KIlka pytań do zielonych 09.06.10, 16:57
          Ale już ci tu na te pytania odpowiadano. Mogę jeszcze raz:
          1. nie wiem. Ale jesli nie ma innej metody ochrony dzrewostanów
          puszczańskich, to jak największą. Chociażby tak jak na Białorusi,
          czyli 100 procent.
          2. Takiej ochrony to nigdzie nie ma. I nie ma potrzeby żeby była. Co
          więcej, w drzewostanach zdegradowanych gospodarką lesna cięcia będą
          jeszcze długo potrzebne po to, żeby chociaż trochę zniwelować
          zniszczenia jakie spowodowała pogoń za zyskiem (sztuczny skład
          drzewostanów z nadrepreznetacją niektórych gatunków, głównie świerka
          i sosny).
          3. Tym czym zajmują się do tej pory. Według danych GUS w sektorze
          leśnictwa-myslistwa-rybactwa pracuje 3 procent czynnej zawodowo
          ludnosci powiatu hajnowskiego. Np. w liczącej 2700 mieszkańców
          gminie Hajnówka w tutejszym nadlesnictwie pracuje 45 osób. W parku
          narodowym zaś ponad 100. W hotelach - zdrowo ponad 100. Nie policzę
          kwater agroturystycznych i innych usług z tej branży. W zeszłym roku
          gmina zorganizowała dwa szkolenia dla bezrobotnych: na pilarzy i
          przewodników po puszczy. Prawie wszyscy absolwenci pierwszego
          szkolenia dalej są bezrobotni.
          Co do planów - źle szukasz. Już ostatnio podawałem ci link do
          zaleceń ochronnych opracowanych przez zespół profesora Leśnictwa
          Tomasza Wesołowskiego. Z tego też wnoszą, że ty nie chcesz
          odpowiedzi na żadne pytania, tylko uskuteczniasz propagandową akcję
          pod tytułem źli zieloni gnębią miejscową ludność. Ale to jest
          bzdura - fakty i liczby temu zdecydowanie przeczą, jakich bzdur by
          przedstawiciele lokalnego przemysłu drzewnego przed różnymi gremiami
          (ostatnio senacką komisją) nie opowiadali. Na kłamstwach nikt daleko
          nie zajechał. Po każdym takim popisie jak ten ostatni, tylko
          wychodzą na coraz większych idotów.
          • masztar Re: KIlka pytań do zielonych 10.06.10, 10:04
            Tomasz Wesołowski - "profesor leśnictwa" - czyżby???
            - Pan prof. Tomasz Wesołowski - specjalizuje się raczej w
            ornitologii oraz walce z leśnikami, co udowodnił w licznych
            wywiadach i wypowiedziach...
          • masztar Re: KIlka pytań do zielonych 10.06.10, 10:09
            Kolego co do danych statystycznych, prawdziwe jest przysłowie:
            MAŁE KŁAMSTWO, DUŻE KŁAMSTWO, STATYSTYKA!!!
            Wszystko zalezy od tego kto i w jakim celu tych danych używa...
            • poughkeepsie Re: KIlka pytań do zielonych 10.06.10, 10:59
              no nareszcie, brawo Greenpeace!Mam nadzieję, że stopniowo uda się
              przekształcić całą Puszczę w Park Narodowy.
            • masiewo Re: KIlka pytań do zielonych 10.06.10, 14:07
              masztar napisał:

              > Kolego co do danych statystycznych, prawdziwe jest przysłowie:
              > MAŁE KŁAMSTWO, DUŻE KŁAMSTWO, STATYSTYKA!!!
              > Wszystko zalezy od tego kto i w jakim celu tych danych używa...

              Jakiś konkret?
        • miroslove Re: KIlka pytań do zielonych 15.06.10, 13:27
          1. 100%.
          2. Nie, wystarczy park narodowy.
          3. Niech oni się tym przejmują - tak jak nikt nie przejmuje się
          gdzie ja będę pracował (nie wymagam tego) tak i niech oni martwią
          się o siebie. Ze względu na walory przyrodnicze puszcza jest
          ważniejsza i tyle. W Polsce próbuje się zadowolić wszystkich, a
          trzeba zwyczajnie mówić kto ma rację i czyich postulatów się nie
          uwzględni bo są niesłuszne. Sęk w tym aby we władzach znalazł się
          ktoś na tyle odważny by podjąć decyzję i jednocześnie umiejący
          wprowadzić ją w życie i jasno wytłumaczyć.

          Nie jestem "zielony", jestem człowiekiem starającym się ważyć za i
          przeciw i nie obrażającym innych poprzez wpychanie do "szuflad"
          sugerujących fanatyzm/debilizm/zamknięty umysł.
          • w.koronkiewicz Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 09:35
            jak słusznie zauważył jeden z przedmówców - na pytania, czy Puszcza Białowieska
            powinna byc otoczona płotem i czym się będzie zajmowała tamtejsza ludność -
            odpowiedziano już wielokrotnie.
            puszcza nie będzie ogrodzona płotem i poza ścisłymi rezerwatami można będzie tam
            przebywać, zbierać jagody i grzyby. trudno sobie zresztą wyobrazić, że wstęp do
            puszczy jest zabroniony, gdy w środku puszczy na polanach położonych jest kilka
            wsi. ludność miejscowa będzie tez mogła pozyskiwać drewno do ogrzewania domów.
            tak więc, jedyna różnica ze stanem obecnym będzie taka, że z puszczy wyjedzie
            ciężki sprzęt służący do przemysłowego pozyskiwania drewna.
            że puszcza stanie się puszczą, a nie plantacją.
            teraz odnieść się chciałem do pytania - co będą robić ludzie z tego terenu?
            kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Białowieży, a były to lata 700-te
            ubiegłego wieku, w Białowieży funkcjonował jeden hotel - Iwa i schronisko
            PTTK-u. całe miasteczko składało się albo z pracowników naukowych Parku
            narodowego, albo z drwali. zajedźcie do Białowieży dziś. co drugi dom to
            pensjonat. dlaczego?
            bo pieniądze z turystów są wielokrotnie wyższe niż z pilarki. i kedy słyszę
            argument "co będą robili ludzie w Bialowieży?" zapytałbym, a ilu ludzi jest
            zatrudnionych przez Lasy Państwowe przy wyrębie drzew? i dlaczego nie można tym
            kilkudziesięciu, kilkuset osobom - za setki milionów ofiarowywanych gminie,
            stworzyć nowych miejsc pracy?
            bo prawda jest taka, ze nie chodzi wcale o los hajnowian czy białowieżan
            zatrudnionych przy wyrębie. chodzi o olbrzymie pieniadze, które lasy Państwowe
            zarabiają na wyrębie puszczy.
            dlatego jestem bardzo szczęśłiwy, że kolejne firmy rezygnują z białowieskiego
            drewna. ten towar pochodzi z przestępstwa. bo przestępstwem jest niszczenie
            unikatowego na skalę świata obszaru.

            byłem w Teremiskach i rozmawiałem z sąsiadem Adama Wajraka. facio ma malutki
            tartak, gdzie produkuje klepki dębowe do beczek. klepki eksportuje do Francji, a
            dębinę sprowadza z...Ukrainy.
            dureń! przecież ma dębów za płotem bez liku! wystarczyłoby rzucić jajkiem w
            ministra!
            facet jajkami nie rzuca, dębów zza płotu nie wycina, prowadzi swój biznes,
            zarabia pieniądze i jest zadowolony.
            to tyle w tym temacie.
            • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 13:44
              Obecne pozyskanie drewna w Puszczy Białowieskiej jest niewielkie i
              Lasy Państwowe z puszczy kokosów nie mają a być może nawet dokładają
              do interesu. Ciężkiego profesjonalnego sprzętu do pozyskania drewna
              w puszczy nie ma gdyż jego zakup ze względu na małe pozyskanie jest
              nieopłacalny. Zatrudnienie w puszczy w porównaniu do tego sprzed
              trzydziestu lat jest znikome.
              Lasy Państwowe chcą zarządzać puszczą jedynie ze względów
              prestiżowych. Natomiast samorządy nie chcą parku narodowego tylko
              dlatego, że Lasy Państwowe płacą podatek leśny do kas gminnych
              natomiast park narodowy nie płaci
              • masiewo Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 14:33
                jerzyk.eu napisał:

                > Natomiast samorządy nie chcą parku narodowego tylko
                > dlatego, że Lasy Państwowe płacą podatek leśny do kas gminnych
                > natomiast park narodowy nie płaci

                Mijasz się z prawdą. Zarówno Lasy Państwowe jak i park narodowy
                płacą podatek leśny. Różna jest tylko stawka. Za teren parku
                narodowego i rezerwatu do kasy wpływa 50 procent tego, co za zwykły
                las produkcyjny. Za uprawy do II klasy wieku (40 lat) Lasy Państwowe
                nie odprowadzają podatku w ogóle. Nie wiem ile dokładnie wynosi w
                tej chwili podstawowa stawka podatku leśnego, bo to się co roku
                liczy od średniej ceny drewna sosnowego stosownej klasy w
                odpowiedniej ilości, ale całość przychodów z tego tytułu w budżecie
                gminy Białowieża to około 150 tysięcy złotych rocznie. A budżet cały
                to jakieś 6-7 milionów, sam więc widzisz że w dochodach gminy to
                pozycja marginalna. Gdyby poszerzyć park tak jak to wstępnie
                proponuje obecnie gmina, wpływy z tego tytułu spadły by pewnie o
                jakieś 10-20 tysięcy złotych. Z funckjonowania na swoim terenie
                Lasów Pańsrtwowych gmina też nic nie ma (podatek CIT) bo
                nadleśnictwo Białowieża jest od conajmniej sześciu lat na deficycie.
                • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 17:33
                  Trzeba by sięgnąć do danych z budżetów gmin aby podać dokładne dane
                  ale mimo wszystko gminy zyskują na tym że puszczą administrują Lasy
                  Państwowe. Jakie więc korzyści odniosłyby gminy i zwykli mieszkańcy
                  z faktu przekazania terenu puszczy do BPN ?
                  • osemek Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 18:33
                    Pytasz o to, co zyskają gminy na tym, że nienależący do nich teren
                    zmieni administratora? To dość absurdalne. To tak jakbym ja poszedł
                    do mojego sąsiada i kazał mu się prosić o zgodę na wymianę najemców
                    w należącym do niego mieszkaniu. Nie sądzisz że była by to z mojej
                    strony niczym nieuzasadniona bezczelność?
                    • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 18:55
                      Tak to już jest, że gminy zyskują bądź tracą zależnie od tego co się
                      dzieje na ich terytorium. Jeśli na terenie gminy na swojej własnej
                      ziemi pan Kowalski założy firmę to gmina ma większy podatek od
                      nieruchomości. Tak samo podatek od Lasów Państwowych jest większy
                      niż podatek od parku narodowego.
                      • osemek Re: KIlka pytań do zielonych 24.06.10, 19:27
                        Słuchaj, mi tez się może nie podobać, że nowi najemcy sąsiada są
                        głośni, albo wręcz przeciwnie, tak cisi, że mi poczty nie odbierają
                        i muszę z awizem na pocztę latać. Ale nic mi do tego, bo to jest
                        jego mieszkanie.
                        • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 10:25
                          Jesteś chyba w błędzie. Gmina, przynajmniej teoretycznie, powinna
                          reprezentować ogół mieszkańców i działać dla dobra ogółu, czasami
                          wbrew interesom pojedynczych mieszkańców.
                          • osemek Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 10:35
                            jerzyk.eu napisał:

                            > Jesteś chyba w błędzie. Gmina, przynajmniej teoretycznie, powinna
                            > reprezentować ogół mieszkańców i działać dla dobra ogółu, czasami
                            > wbrew interesom pojedynczych mieszkańców.

                            Gmina nie jest właścicielem gruntów, którymi dziś zarządzają Lasy
                            Państwowe a jutro może zarządzać nimi będzie park narodowy. Jeden i
                            drugi podmiot podlega ministerstwu środowiska a same grunty należą do
                            skarbu państwa.
                            • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 10:52
                              To że gmina nie jest właścicielem gruntów nie znaczy, że jest jej
                              obojętne co się na tych gruntach dzieje. Jeżeli dla gminy
                              korzystniej chociażby ze względu na podatek leśny jest ażeby puszczą
                              zarządzały Lasy Państwowe więc o to zabiega. Tak samo gminy
                              zabiegają o inwestycje na swoich terenach ze względu na miejsca
                              pracy dla mieszkańców i podatki.
                              • osemek Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 11:03
                                Zapewniam cię, że jeśli minister powie, że wyrówna gminom te 20 czy
                                50 tysiecy rocznie różnicy między podatkiem leśnym z powierzchni
                                produkcyjnych i rezerwatów/parku, to gminy Puszczy Białowieskiej
                                znajdą inny pretekst. Bo tak naprawdę to chodzi o prywatny interes
                                kilkunastu urzędników z nadleśnictw, którzy w parku na takich samych
                                stanowiskach zarobią mniej i będą mieli mnie władzy. To jest od lat
                                ta sama ekipa, która kontroluje całą regionalną dyrekcję, głównie
                                przez zarządzanie i czerpanie wszelkich profitów z ekskluzywnych
                                terenów łowieckich. Tu nie chodzi o kasę. Wiesz kto poluje. I jak się
                                Zenka, Bronka czy innego Józka podprowadzi pod fajnego jelenia, to
                                jak potem ktoś chce w tym nadleśnictwie zrobić porządek, to wystarczy
                                zadzwonić z prośbą o pomoc i plecy do Zenka, Bronka czy Józka, albo
                                Włodzia i przypomnieć jak fajnie było na jeleniu, jakie ognisko mu
                                zrobili i że pił z nimi wódeczkę.

                                Zobacz, przyszedł dwa lata temu regionalny dyrektor z Olsztyna,
                                zapowiadał że z tym układem zrobi porządek. Jednego przesunął na inne
                                stanowisko, drugiego. A potem jakoś spokorniał, poprzesuwanych po
                                cichu przywrócił, już układowi je z ręki, już pokrzykuje że Puszczy
                                nie odda, bo musi miejsc pracy bronić. A jeszcze rok temu powtarzał,
                                że nadleśnictwo Białowieża to on na park razem z całą ekipą co tam
                                siedzi i mu bruździ to w każdej chwili i z pocałowaniem ręki odda do
                                parku.
                                • masiewo Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 11:04
                                  Celna diagnoza
                                  • jerzyk.eu Re: KIlka pytań do zielonych 25.06.10, 11:15
                                    Diagnoza rzeczywiście celna. Rozszerzenie parku blokuje układ
                                    towarzysko-biznesowy, mieszkańcy nie są tu najważniejsi. Natomiast
                                    jeżeli park narodowy po rozszerzeniu działałby na dotychczasowych
                                    zasadach mieszkańcy stracą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka