Dodaj do ulubionych

Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze?

09.06.10, 23:01
Promocja leserów i matołów? Czemu nie. Ciemniakami łatwiej rządzić.
Obserwuj wątek
    • wybitniemadry jaki znowu "resort" leniwe gryziporki 09.06.10, 23:08
      wrzucic pare nazwisk zeby wiedziec ktorzy rodzice tworza ustawy pod swoje niedorozwiniete dzieci
      • shiva772 Re: jaki znowu "resort" leniwe gryziporki 09.06.10, 23:20
        Fatalnie. Nie będą mieli żadnej motywacji żeby się uczyć. A ty
        nauczycielu gadaj zdrów że nauka to potęgi klucz ;) Ten kto to
        wymyślił nie rozumie że w ten sposób skrzywdzimy dzieciaki, one w
        wieku szkolnym potrzebują sterowania, dopiero osiagnąwszy
        osiemnastkę przychodzą i dziękują za to, że sie nauczyli, chwalą się
        że z angielskim nie mają problemów...(choć nie raz dodają że im
        kością w gardle stały te kartkóweczki ze słówek).
        Innymi słowy ministerstwo dobija dobrych uczniów a promuje głupków.
        Nie od dziś niestety.
        • tanczacy.z.myslami "Ucz się, ucz, nauka to potęgi klucz..." :) 10.06.10, 09:33
          shiva772 napisała:

          > Nie będą mieli żadnej motywacji żeby się uczyć. A ty
          > nauczycielu gadaj zdrów że nauka to potęgi klucz ;)

          "Ucz się, ucz, nauka to potęgi klucz... A jak zbierzesz dużo kluczy to zostaniesz woźną" :)

          A poważnie - jeden będzie zasuwał od początku roku szkolnego, drugi będzie olewał, a zdadzą obaj. Faktycznie - gdzie tu motywacja?
    • jantos51 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 09.06.10, 23:25
      W/g MEN zmuszani jesteśmy do produkowania matołów, kler jest za matołami, ma
      duży wpływ na kształtowanie osobowości młodego pokolenia i produkcja matołów
      jest korzystne dla kleru. Łatwiej steruje się społeczeństwem nie wykształconym.
    • ludwikowiec Nie nie nie nie nieee! 09.06.10, 23:26
      To jest po prostu niewiarygodne! Dopiero co wszyscy walczyli z poronioną
      amnestią Giertycha, a teraz coś takiego? To po co w ogóle są te oceny? Od razu
      po gimnazjum niech sobie odbierają maturę w jakimś urzędzie!
      Ręce opadają, NIEWIARYGODNE...
      Miałem tu napisać coś dłuższego, ale chyba muszę ochłonąć....
    • crecic99 Nie zgadzajmy się! 09.06.10, 23:35
      Jestem świeżo po maturze, moim największym problemem było "zagrożenie" 4 na
      świadectwie (jedźcie mnie, ulżyjcie sobie!), dlatego mogę być nieobiektywny.
      Dla mnie ten pomysł jest po prostu kretyński, bo żeby mieć 1 na koniec trzeba
      się naprawdę postarać. Jeśli ktoś nie jest w stanie nauczyć się dosłownie
      podstaw żeby mieć 2 no to sorry wielkie - z czym do liceum, z czym na studia?
      Nie każdy się rodzi ze zdolnościami do nauki, a obecnie brakuje
      wykwalifikowanych robotników - zdolni niech się uczą, niezdolni niech się
      kształcą zawodowo. Polsce to wyjdzie tylko na dobre.
      • black_halo Re: Nie zgadzajmy się! 10.06.10, 08:18
        Wszystko zalezy od nauczyciela. U nas byla taka kretynka z
        niemieckiego, przyszla w 3 klasie (jeszcze uczylam sie starym
        systemem) i zaczela stawiac ogromne wymagania. Pierwsze dwa lata
        uczyla nas z kolei inna kretynka, ktora przez dwa lata potrafila
        nauczyc odmiany pieciu wyrazow przez przypadki i osoby. Efekt byl
        taki, ze cala grupa miala zagrozenia. Gdyby nie interwencja dyrektora
        to 16 osob z 17 mialoby poprawke w sierpniu a pol klasy by chyba nie
        zdalo.
      • zochazb Re: Nie zgadzajmy się! 10.06.10, 13:25
        crecic99 napisał:

        > żeby mieć 1 na koniec trzeba się naprawdę postarać.

        Dokładnie.
        Ta druga część zdania nie pozostawia złudzeń:
        "...jeszcze mam 50 proc. nieobecności z techniki..."
        Nauczyciel jest w stanie przepchnąć do następnej klasy głąba ale nie będzie miał
        litości dla aroganckiego lenia.

        Masz rację - nie ma obowiązku zdawania matury.
        50% nieobecności w szkole świadczy o zaawansowanym tumiwisizmie i braku
        odpowiedzialności. Nie widzę powodu, żeby komuś takiemu z własnych podatków
        fundować kolejne lata słodkiego nic-nie-róbstwa pod płaszczykiem obowiązkowej
        edukacji.
        Warto jeszcze skrócić zasiłki dla absolwentów - to może mniej osób będzie się
        obijać na różnych akademiach lansu-i-glansu żeby potem płakać, że "nie ma dla
        nich pracy".
        Jak szkoła nie będzie uczyć, że nic nie spada z nieba, i że każdy sukces wymaga
        pracy, często ciężkiej, to za kilka lat będziemy mieli całe pokolenie
        dwuleworęcznych, zakompleksionych że sąsiad ma więcej (pewnie złodziej).
        Przepuszczanie z "pałą" w tym nie pomoże.
        Dobry inżynier dostanie pracę bez problemu, tak samo jak dobry mechanik czy
        kafelkarz. Ale na dobrze płatną pracę albo na sukces własnej firmy trzeba sobie
        najpierw zapracować. Zwykle BARDZO CIĘŻKO.

        Wie ktoś może co za "umysłowo-sprawni-inaczej" - z imienia i nazwiska -
        spłodzili ten pomysł ?
    • wisnia54 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 09.06.10, 23:36
      zanizac poziom edukacji... to moze pogadajmy o tych co zawyzaja to jakie
      "papierki do podcierania" trzeba miec teraz. Ostatnio na gazecie czytalem ze
      tylko w polsce tak jest jak jest, ze zeby miec robote musisz miec wszystko -
      oczywiscie na papierze, bo same umiejetnosci nic ci nie daja.
      • guru133 No, ty jak widac prześlizgnąłeś się przez szkołę 09.06.10, 23:56
        bez pomocy MEN, chociaż po polsku pisać jednak nie umiesz. Do machania łopatą
        może jednak się nadasz.
    • wisnia54 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 09.06.10, 23:37
      pozatym powiedzcie po co mi tyle zakichanych przedmiotow jak zalozmy ide
      gdzies tam potrzebuje tylko fizy i maty, no to wystarczyloby mi w lic uczyc
      sie polskiego i angola (bo obowiazkowy) no i tej maty i fizy, a nie siedziec
      nad jakimis chemiami geografiami biologiami itd
      • guru133 Albo matołku nie rozumiesz co to jest szkoła 09.06.10, 23:57
        ogólnokształcąca, albo w ten sposób chcesz usprawiedliwić swoje lenistwo.
    • ulanzalasem Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 09.06.10, 23:43
      - Zawsze czerwony pasek na świadectwie, a teraz co? Z fizyki szykuje się "gała" na koniec roku i jeszcze mam 50 proc. nieobecności z techniki - mówi jedna z licealistek. Za rok takiego stresu może już nie będzie. Resort edukacji chce, żeby uczniowie szkół średnich zdawali do następnej klasy również z oceną niedostateczną.

      Rządy Platformy to naprawdę rządy idiotów. A może tak: idioci rządzeni przez złodziei i nieudaczników?!
    • mesje Re: Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dob 10.06.10, 00:04
      Hodowla durnych maszynek do głosowania na dopalaczach - trwa.
    • wisnia54 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 10.06.10, 00:04
      guru to znajdz mi szkole w ktorej bede sie uczyl 4 wymienionych przedmiotow i
      mogl pozniej pisac mature zeby isc na studia i miec ten J****y papierek?
    • wisnia54 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 10.06.10, 00:07
      guru to daj mi szkole w ktorej bede mogl sie uczyc 4 wymienionych przedmiotow
      napisac z nich mature i pozniej miec szanse na studia (papieru nigdy za malo)
      to w te wakacje sie tam przepisuje!
    • wisnia54 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 10.06.10, 00:11
      a co do ortografi to sie nabijam dlatego tak a nie inaczej odmienialem pomysl
    • nerwowa10 Z lufą na świadectwie do następnej klasy. Dobrze? 10.06.10, 10:05
      Pomysł jest znakomity! Ja, jako nauczycielka, proponuję nawet ideę jeszcze
      bardziej postęPOwą- na początku roku szkolnego, w pierwszej klasie szkoły
      średniej- dajmy wszystkim uczniom świadectwa ukończenia szkoły! Niech się
      biedaki nie męczą, a my wraz z nimi. I na pewno wszyscy będą zadowoleni.
    • przechrztaimason Wpisy kretynów 10.06.10, 10:58
      Tak, kompletnych kretynów, bo jak widać czytanie ze zrozumieniem nie
      kuleje, a leży i kwiczy. Więc może wielkimi literami bando
      niedouków: PRAWO DO PROMOCJI Z PAŁĄ PRZYSŁUGIWAĆ BĘDZIE RAZ JEDEN
      JEDYNY I TO ZA ZGODĄ RADY PEDAGOGICZNEJ. Czyli jak belferstwo uzna,
      że delikwent nie zasługuje, to święty Boże nie pomoże. Qrde,
      przecież się płakać chce. Ale jakby co to pełno wpisów o durnych
      Amerykanach, tępych Ruskach, zidiociałych szwabach. Ale na
      tamtejszych forach internetowych pomijając dużo wyższą kulturę
      wypowiedzi takiej bandy pustogłowców nie ma.
      • shiva772 Re: Wpisy kretynów 10.06.10, 20:59
        Mądry się odezwał :) Raz jeden powiadasz? I to o jeden za dużo bo
        się zdaje z klasy do klasy tylko trzy razy. Z czego w tej ostatniej
        wszyscy na uszach stają żeby delikwenta jakoś namówić do współpracy.
        Poza tym, projekt obejmuje tylko szkoły średnie ale ... to tylko
        kwestia czasu aż obejmie gimnazja. W podstawówkach jest niepisany
        zakaz obsadzania - więc przychodzą do gimnazjów analfabeci, bez
        znajomości tabliczki mnożenia, "ny czytaty ny pisaty" za to z wielką
        gębą o prawach ucznia i "nieprawach" nauczyciela. Smutne to wszystko.
        • followthesun Re: Wpisy kretynów 10.06.10, 21:51

          Shivo droga, ja Cię proszę czytaj to, o czym dyskutujesz.:(

          shiva772 napisała:Poza tym, projekt obejmuje tylko szkoły średnie
          ale ... to tylko kwestia czasu aż obejmie gimnazja.


          "Jak wyjaśnia nam biuro prasowe MEN, rada pedagogiczna w szkołach
          podstawowych i gimnazjach może jeden raz w ciągu kilku lat edukacji
          promować do klasy ucznia, który nie zdał egzaminu poprawkowego z
          jednego przedmiotu.


          W projekcie rozporządzenia proponuje się zmianę tego zapisu,
          tak żeby taki przepis o promocji do klasy wyższej z jedynką dotyczył
          również licealistów."
          • shiva772 Re: Wpisy kretynów 10.06.10, 22:33
            Przeczytałam do końca ale ... mi umknęło, byłam przekonana że w
            średniej też jest poprawka :) A wszystko dlatego, że ostatnio
            sondowano mnie jako nauczyciela co myślę o tym żeby gimnazjalista
            mógło z lufą iść dalej, bez poprawkowego, bez żadnego gadania, ot
            dostał i został promowany, nie raz ale co roku. Wściekłam się
            poprostu na ten pomysł. Prawda jest taka, że poprawki też są
            fatalnie zdawane ale rada pedag. niemal zawsze przegłosuje żeby
            delikwenta puścić, wiadomo emocje minęły, wakacje, relaks...dajmy
            dzieciakowi szansę.
            • followthesun Re: Wpisy kretynów 10.06.10, 22:37
              W szkołach średnich są poprawki. Natomiast projekt zakłada, to co
              już obowiązuje w podstawówkach i gimnazjach.
        • azp11 Re: Wpisy kretynów 10.06.10, 23:18
          Na twoim miejscu, Shiva, nie drwiłbym z analfabetów.
    • kzb37 kształcimy Eurogłuptaków 10.06.10, 11:09
      Jak to było możliwe, że w latach 50siątych (a ten model wymagań przetrwał
      jeszcze do początku lat 70siątych, choć już nieco zerodowany) zdawało się
      maturę z 6 przedmiotów w 8 dni, nie było żadnych zwolnień, matematyka i
      j.polski oczywiście obowiązkowo pisemnie i ustnie a poza tym fizyka historia
      itd i uczniowie sobie radzili. W latach 50siątych egzaminy z matematyki i
      polskiego były co roku na koniec każdej klasy gimnazjum/liceum (po 7latce były
      egzaminy do 4letniego gimnazjum/liceum) a potem egzaminy wstępne na uczelnie.
      Dla ewentualnych Żeromskich i Einsteinów były Rady Pedagogiczne, które
      podejmowały decyzje w tzw. trudnych przypadkach. Ale byli wówczas nauczyciele,
      którzy dostawali listy pochwalne z uczelni za przygotowanie uczniów. Mnie
      fizyki uczyła śp.prof.Hejbowicz, znakomity nauczyciel, nie było siły by nie
      rozumieć tej dziedziny wiedzy. A na uczelni nie było później żadnych
      problemów. Egzaminów wstępnych na uczelnie, jeszcze do końca lat 70siątych,
      nie zdałby chyba żaden dzisiejszy maturzysta (może poza nielicznymi orłami).
      Za dewastacje wymagań i nauczania nikt nie odpowiada. I kształcimy EUROGŁUPTAKÓW.
    • dar61 Biało-czerwony! Nie: czerwony. 10.06.10, 14:29
      Tym, co nigdy świadectwa z nadrukowanym paskiem w ręku [ani w
      ręckach] nie trzymali:
      tam pasek jest biało-czerwony, nie czerwony.

      To są barwy narodowe Polski.

      A tym, co czyniąc głupoty, obniżyli najpierw poziom polskich szkół
      wyższych, potem spaprali poziom egzaminów maturalnych, wprowadzili
      gimnazja dobijające poziom kształcenia szkół średnich powiem:

      - Idźcie tak dalej, przez zBoże [dzieło] - we wsi Egzaminator
      stoi...
      • elduderino Re: Biało-czerwony! Nie: czerwony. 10.06.10, 15:00
        Ja miałem takie i widziałem. A mimo wszystko mówiłem, że miałem świadectwo z
        czerwonym paskiem. Głupi jestem?? A może to nazwa zwyczajowa?? I jej użycie jest
        jak najbardziej poprawne?? Pewnie za głupi jestem i nie rozumiem takich
        niuansów, bo nie zdawałem matury w latach 50-tych... Czarne skrzynki też nie są
        czarne...
        • dar61 Re: Biało-czerwony! Nie: czerwony. 10.06.10, 15:18
          {Elduderino}:

          ...Ja miałem takie i widziałem. A mimo wszystko mówiłem, że
          miałem świadectwo z czerwonym paskiem...


          Też dokładnie oglądałem, kiedym dostawał i kiedym wypisywał te
          formularze - i widziałem, że biały pasek bardzo mało odróżnia się od
          tła - stąd taki ogląd, osąd i uzus. Tło jednak ma wzorki tajemne, a
          ów bladobiały pasek - nie.

          ...A może to nazwa zwyczajowa?? I jej użycie jest jak najbardziej
          poprawne?...


          Może zgódźmy się, że te arkusze mają dwa paski?
          Biały obok czerwonego?
          Kiedyś, za komuny, podkreślano, że to on nie czerwony, a biało-
          czerwony ;)

          Nie dziwota, że długo, uparcie, „uzusowo" stosowane błędy stają się
          potem, na początek, zapisem w słowniku z kwalifikatorem „potocznie",
          potem - „albo", a po 100, 200 latach - „jedynie prawidłowe".
          Nota bene/ notabene/ bajdełejowato dodać warto, że Dar61 nie zdawał
          matury w latach 50-tych, ani 50. - a wiele, wiele lat
          później...

          Ale się dokształca. Pardon - kształci ustawicznie :)
          • gupik25 Re: Biało-czerwony! Nie: czerwony. 10.06.10, 16:54
            a czego taki ciemniak i matołek nauczy się w życiu skoro powtarzał szkołę podstawową xxx razy ??
            • devilresident Re: Biało-czerwony! Nie: czerwony. 10.06.10, 17:26
              jak uczeń się stara, próbuje itd to nie ma szans żeby nie zdać. a jeśli to
              przejdzie to chociaż niech zrobią jak na studiach. warunek się bierze i odrabia
              przedmiocik w następnym roku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka