w.koronkiewicz
16.06.10, 10:03
mam przed sobą ulotki wyborcze dwóch kandydatów na urząd prezydenta RP. ulotki
te znalazłem w skrzynce pocztowej.
Jarosław ograniczył się do jednej kartki, Bronisław ma całą książeczkę.
Jarosław swoje przesłanie zawarł w trzech punktach, Bronisław program zawarł w
5 punktach, z czego 3 zaczynają się od hasła prezydent, a dwa od Polska.
przesłanie Jarosława przeczytałem, gdyż nic innego nie było, przesłania
Bronisława nie czytałem, bo zainteresowały mnie kolejne strony, życiorys
kandydata co to najpierw walczył, a potem służył, potem poczytałem kto jest
wujkiem, a kto ciocią, obejrzałem zdjęcie rodzinne i przejrzałem nazwiska
komitetu honorowego.
w książeczce o Bronisławie znalazłem jeszcze ulotkę jako żywo przypominającą
ulotkę wyborczą platformy z ostatnich wyborów. na ulotce zdjęcie jakiegoś
blondyna w okularach, nad nim wielki napis wybierz swojego prezydenta. ale to
nie Bronisłąw tylko Dariusz Korolczuk, napis małymi literkami pod spodem
wyjaśnia, ze to Ambasador kandydata na Prezydenta RP na moim osiedlu.
z drugiej strony zdjęcie ambasadora kandydata w Białymstoku. to się tych
ambasadorów namnożyło! ciekawe czym się zajmują? może ktoś wie?
i dlaczego Bronisław ma taki dziwny kolor cery?
po świetlistych oczach kandydata widać, że photoshop rządzi, ale dlaczego go
poszarzono?