Dodaj do ulubionych

szara cera Bronisława

16.06.10, 10:03
mam przed sobą ulotki wyborcze dwóch kandydatów na urząd prezydenta RP. ulotki
te znalazłem w skrzynce pocztowej.
Jarosław ograniczył się do jednej kartki, Bronisław ma całą książeczkę.
Jarosław swoje przesłanie zawarł w trzech punktach, Bronisław program zawarł w
5 punktach, z czego 3 zaczynają się od hasła prezydent, a dwa od Polska.
przesłanie Jarosława przeczytałem, gdyż nic innego nie było, przesłania
Bronisława nie czytałem, bo zainteresowały mnie kolejne strony, życiorys
kandydata co to najpierw walczył, a potem służył, potem poczytałem kto jest
wujkiem, a kto ciocią, obejrzałem zdjęcie rodzinne i przejrzałem nazwiska
komitetu honorowego.
w książeczce o Bronisławie znalazłem jeszcze ulotkę jako żywo przypominającą
ulotkę wyborczą platformy z ostatnich wyborów. na ulotce zdjęcie jakiegoś
blondyna w okularach, nad nim wielki napis wybierz swojego prezydenta. ale to
nie Bronisłąw tylko Dariusz Korolczuk, napis małymi literkami pod spodem
wyjaśnia, ze to Ambasador kandydata na Prezydenta RP na moim osiedlu.
z drugiej strony zdjęcie ambasadora kandydata w Białymstoku. to się tych
ambasadorów namnożyło! ciekawe czym się zajmują? może ktoś wie?
i dlaczego Bronisław ma taki dziwny kolor cery?
po świetlistych oczach kandydata widać, że photoshop rządzi, ale dlaczego go
poszarzono?
Obserwuj wątek
    • grat.nowy Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 10:31
      kwestia zastosowanej technologii druku, być może drukarz nie lubi
      Bronka i pojechał kolorem, tak że wyszła szarość mimo, iż w pliku
      przygotowanym do druku wszystko gra.

      ludzie to czasami podli są...
      • ultramontanist1 Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 11:06

        "...ludzie podli" bo kolor twarzy moglby byc ociupinke lepszy?
        To on ma byc "odrobiony" jak jakis mlody bog?
        To on niema zadnej skazy?
        A co ze skazami na duszy?
        Hmm.
        Balbym sie takiego nadetego, wasatego bozka.
        • grat.nowy Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 14:00
          żarcik taki, żarcik.... między wierszami czasami można czytać.
      • ultramontanist1 Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 11:07
        "...ludzie podli" bo kolor twarzy moglby byc ociupinke lepszy?
        To on ma byc "odrobiony" jak jakis mlody bog?
        To on niema zadnej skazy?
        A co ze skazami na duszy?
        Hmm.
        Balbym sie takiego nadetego, wasatego bozka.
        • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 15:38
          Ja się o wiele bardziej boje takiego kandydata, co to do tego
          stopnia został zrobiony, że nawet odzywać się za bardzo nie może,
          gdyż natychmiast zrujnowałby sobie nowy wizerunek równie prawdziwy
          jak ogłoszenie typu "sprowadzone dziesięcioletnie auto, diesel,
          pzebieg 30 tys. km". Jeszcze bardziej boje się stanu umysłu ludzi,
          którzy takie 'cudo" popierają, ponieważ są albo naiwnymi durniami,
          albo wiedzą, że to zwykłe łgarstwo i wcale im to nie przeszkadza.
          Nie wiadomo wszak, co gorsze: cynik czy idiota.
          • azp11 Re: szara cera Bronisława 16.06.10, 21:50
            Zamiana sztucera na aparat fotograficzny,to jeszcze nie zmiana
            wizerunku.
            • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 10:59
              Chwilowe powstrzymywanie się (z najwyższym trudem) przed seriami
              epitetów to zaś jest tylko zmiana wizerunku. I ten wizerunek pęknie
              pierwszego dnia po wyborach.
              • rika48 Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 11:29
                A ja postanowilam glosowac (chyabpo raz pierwszy) za, anie przeciw
                komus! Jestem przekonana ,że debaty o przeszłości i dawnych
                zaslugach niczemu nie sluza. Poczytalam sobie w ostatniej polityce
                przeslania 5 kandydatow.Tylko jeden mowi o tym ze najwzniesza jest
                gospodarka.Ze "sola tej ziemi" są przedsiebiorcy! Ze silna Polska
                tylko wtedy gdy bogaci będa Polacy. Ot niby niedużo,ale jak to rózni
                sie od bełkotu zasłuzonych dziadków w powstaniu, cyz hrabiów w
                resurekcji...
                Zdaje się,że "mój" kandydat szanse ma marne,ale czy to znaczy,że
                mam "wybierć" mniejsze zło?
                Głosuję na więc na kogoś! a nie przeciwko komuś!
                Czegi i Wam życzę:)
                • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 13:25
                  Oczywiście, że to jest tak, iż usilnie próbuje się zmarginalizować
                  innych kandydatów i sprowadzić całą walkę do dwóch, a właściwie
                  teraz do trzech, gdyż PiS uznał, że Napieralski może pomóc jego
                  kandydatowi przejść do drugiej tury. Ale decyzja należy do nas i
                  tylko do nas. Wybór między dwoma bedzie ewentualnie w drugiej turze.
                  Teraz wbrew temu, co powtarzają media, wybór jest znacznie szerszy
                  niż dwóch, ewentualnie trzech.
                  • w.koronkiewicz Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 15:44
                    przyłączam się do powyższych opinii. wybór jest większy niż 2 czy 3 kandydatów.
                    i żaden głos nie jest stracony.
                    • maureen2 Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 21:58
                      technicznie i skutecznie konieczna jest koncentracja głosów
                • azp11 Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 22:52
                  Niech się liderzy spierają, czy lepszy jest prezydent kawaler czy
                  taki, kóry tylko kawalera udaje. Ja będę głosować na swego kandydata,
                  mimo że sondaże nie dają mu żadnych szans na zwycięstwo. Przynajmniej
                  nikt później mi nie zarzuci, że przeze mnie źle się w kraju dzieje :).
                  W drugiej turze będę wybierać mniejsze zło.
                  • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 06:50
                    Kandydat kawaler akurat z dębem się trochę wygłupił, gdyż teraz mogą
                    się wyborcy upomnieć o spłodzenie syna i zbudowanie domu...A Marek
                    Jurek faktycznie szanse ma niewielkie.
                    • azp11 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 18:37
                      Co z tym dębem? Chyba jestem nie na bieżąco.
                      A głos oddam na K. Morawieckiego, to tak, żebyś nie musiał zgadywać,
                      bo ci to zawsze słabo szło.
                      • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 20:02
                        Morawiecki. Nie uwierzysz, ale natychmiat po wysłanu postu z Jurkiem
                        uznałem, ze raczej o Morawieckiego chodzi. Trudno, masz prawo nie
                        wierzyć, wysłane to wysłane. Nie chcę wszczynać awantury, więc nie
                        poiem, co sądzę o takim wyborze. Zwłaszcza, że to nie mój wybór i
                        guzik mnie on obchodzi.
                        • azp11 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 22:04
                          To co z tym dębem?
                        • azp11 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 23:08
                          więc nie
                          poiem, co sądzę o takim wyborze

                          Prawdę mówiąc, mało mnie to obchodzi.
                          • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 23:13

                            Powtórzę:

                            to nie mój wybór i
                            guzik mnie on obchodzi
                • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 00:29
                  rika48 napisała:

                  > A ja postanowilam glosowac (chyabpo raz pierwszy) za, anie przeciw
                  > komus! Jestem przekonana ,że debaty o przeszłości i dawnych
                  > zaslugach niczemu nie sluza. Poczytalam sobie w ostatniej polityce
                  > przeslania 5 kandydatow.Tylko jeden mowi o tym ze najwzniesza jest
                  > gospodarka.Ze "sola tej ziemi" są przedsiebiorcy! Ze silna Polska
                  > tylko wtedy gdy bogaci będa Polacy. Ot niby niedużo,ale jak to rózni
                  > sie od bełkotu zasłuzonych dziadków w powstaniu, cyz hrabiów w
                  > resurekcji...
                  > Zdaje się,że "mój" kandydat szanse ma marne,ale czy to znaczy,że
                  > mam "wybierć" mniejsze zło?
                  > Głosuję na więc na kogoś! a nie przeciwko komuś!
                  > Czegi i Wam życzę:)

                  takie slogany kazdy moze powiedziec. czy mozna zaufac temu kandydatowi ze to
                  wykona? czy w ogole stanowisko na ktore kandyduje ma uprawnienia by to wykonac?

                  zapytaj tez tego kandydata takie teoretyczne pytanie, jesli komus urodzi sie
                  dziecko niepelnosprawne, ktorego utrzymanie przy zyciu bedzie kosztowalo
                  powiedzmy 1 mln zlotych w rachunkach medycznych, to co on takiej osobie ma do
                  powiedzenia?

                  bycie zasluzonym dziadkiem po powstaniu dla mnie w wiekszosci przypadkow cos znaczy
          • 141288bs Re: szara cera Bronisława 19.06.10, 21:07
            Z daleka jestem od kandydata,ktory odczuwa przyjemnosc na widok
            powodzi.
    • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 16:19
      sam zachodze w glowe jakim cudem przekonalem sie zeby glosowac przeciw PO. chyba
      cwaniakow i sciemy nie lubie bardziej niz moherow.
      zyczylbym sobie i wszystkim zeby prezydentem zostal ktos normalny jak pawlak.
      cimoszewicz (ktory zszedl juz na zupelne psy) i wielu ludzi widzi w nim
      kandydata wsi, ale faktycznie proponuje on nowoczesne rozwiazania, wspieranie
      polskiej produkcji i stoi za nim wielu madrych ludzi (nie wiem tylko po co dal
      sie wciagnac w lewy czerwcowy). ale niestety polacy lubia awanturnikow

      strony ostatnio natrafilem na taki tekst:
      www.prezydent.pl/aktywnosc/ordery-i-odznaczenia/art,802,order-dla-genialnego-konstruktora-jacka-karpinskiego.html
      oczywiscie media o takich rzeczach nie napisza. nikt od poczatku komuny az do
      kaczki nie docenil "polskiego gatesa". kolejny plus dla blizniakow.

      czy istnieja w ogole jakies konkretne argumenty zeby glosowac na komorowskiego?
      • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 16:44
        Niestety, masz rację. Obaj faworyci w normalnej sytuacji są
        niewybieralni. Kandydat Jarosław nałożył na siebie puder człowieka
        spolegliwego, ale pięć lat jego prezydentury (bo to faktycznie on
        sprawował władzę, śp. Lech nie pytał go tylko chyba o to, czy może
        teraz iść do kibla, a i tego nie jestemk pewien) wskazuje jawnie, że
        to człowiek, który umie walczyć o władzę, ale nie ma pojęcia o jej
        sprawowaniu. W efekcie będzie 5 lat wojenek i żółci. Z kolei
        kandydat Bronisław narażać będzie przecietnego Polaka na potężny
        stres przy każdym spotkaniu z innymi głowami państwa, gdyż jego "bon
        moty" zapewne bedą porównywalne z, za przeproszeniem, pierdnięciem.
        --
        Jest jedna szansa. Że każdy rozsądny człowiek ma już dość tej
        żenującej popisowej wojenki i do drugiej tury wejdzie ktoś trzeci. Z
        góry zapowiadam, że ma mój głos, ktokolwiek to będzie. W pierwszej
        turze tez nie bedę głosował ani na kurdupla ani na flinciarza.
        • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 16:56
          Mam też powody ideowe:
          1. nie mogę poważnie traktować piotrusia pana, który na podstawie
          opieki nad matką prezydenta stwierdza, że publiczna służba zdrowia
          jest cool; poczekałby jak normalny człowiek na wizyte np. u
          alergologa, to zmieniłby zdanie natychmiast (tak samo, gdyby
          normalnie zadzownił na pogotowie i poczekał sobie na nie)
          2. brzydzę się myśliwymi i wędkarzami, którzy w czasach przemysłowej
          produkcji mięsa (także dziczyzny i ryb) nadal uprawiają swój okrutny
          proceder; chceta walczyć ze zwierzętami, idźta na dzika z
          gołymi "ręcami" i tak samo ryby łapta
          • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 17.06.10, 19:41
            stachokonwa napisał:

            > Mam też powody ideowe:
            > 1. nie mogę poważnie traktować piotrusia pana, który na podstawie
            > opieki nad matką prezydenta stwierdza, że publiczna służba zdrowia
            > jest cool; poczekałby jak normalny człowiek na wizyte np. u
            > alergologa, to zmieniłby zdanie natychmiast (tak samo, gdyby
            > normalnie zadzownił na pogotowie i poczekał sobie na nie)

            a ktory kandydat (oprocz mikkego) realnie cos z tym zrobi?

            > 2. brzydzę się myśliwymi i wędkarzami, którzy w czasach przemysłowej
            > produkcji mięsa (także dziczyzny i ryb) nadal uprawiają swój okrutny
            > proceder; chceta walczyć ze zwierzętami, idźta na dzika z
            > gołymi "ręcami" i tak samo ryby łapta

            popieram, choc myslac globalnie w porownaniu do tego co kanadyjczycy robia z
            fokami a japonczycy z wielorybami to nasi mysliwi to pikus. osobiscie zawsze
            myslalem ze na polowanie sie jedzie glownie na wode i bigos, a postrzelanie
            sobie to sprawa drugorzedna
            • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 06:52
              a ktory kandydat (oprocz mikkego) realnie cos z tym zrobi?

              ale tylko ten jeden uważa, że jest w 100% ok...Z kolei recepta pana
              mikke jest prosta: masz kasę, będziesz leczony, nie masz, to zdychaj
              se na zdrowie. Właśnie USA odchodzą od takiej recepty na służbę
              zdrowia.
              • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 13:46
                stachokonwa napisał:

                > a ktory kandydat (oprocz mikkego) realnie cos z tym zrobi?
                >
                > ale tylko ten jeden uważa, że jest w 100% ok...Z kolei recepta pana
                > mikke jest prosta: masz kasę, będziesz leczony, nie masz, to zdychaj
                > se na zdrowie. Właśnie USA odchodzą od takiej recepty na służbę
                > zdrowia.

                skad ma ta kase na leczenie sie wziac dziecko chore od urodzenia?
                albo dziadkowie ktorzy nie poruszaja sie juz o wlasnych silach?
                • bogo2 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 13:55
                  z podatkow , ktore panstwu zaplacili, rodzice dziecka i dziadkowie...!

                  fiat_lux napisał: (..)

                  > skad ma ta kase na leczenie sie wziac dziecko chore od urodzenia?
                  > albo dziadkowie ktorzy nie poruszaja sie juz o wlasnych silach?
                  >
                  • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 20:58
                    bogo2 napisał:

                    > z podatkow , ktore panstwu zaplacili, rodzice dziecka i dziadkowie...!
                    >
                    > fiat_lux napisał: (..)
                    >
                    > > skad ma ta kase na leczenie sie wziac dziecko chore od urodzenia?
                    > > albo dziadkowie ktorzy nie poruszaja sie juz o wlasnych silach?

                    mikke chce zrobic wszelkie ubezpieczenia nieobowiazkowe, wiec takich rzeczy nie
                    byloby w podatkach
                • stachokonwa Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 20:03
                  zapytaj Korwina, ty go popierasz, nie ja,
        • zbychorycho Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 22:33
          "W niedziele polowanie na jelenie!"

          ".....co za bydło….. co za chamskie, wredne, głupie, prymitywne bydło….."

          niepoprawni.pl/blog/1489/w-niedziele-polowanie-na-jelenie
    • maureen2 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 09:32
      jadę sobie autobusem i słysze przystanek ul.ojca Pio !!!
      o mało nie wypadłem,a jednak zrobili ze Zwierzyńca jakąś
      koszmarną anonimową nazwę, czyim on był tu ojcem ???
      dlaczego nikt nie protestuje ?
      • ultramontanist1 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 10:26

        Ale dlaczego zaraz oceniasz innych tak nisko bo pod siebie?
        Jezeli nazwa jakiejs ulicy nie kojarzy ci sie z niczym to zawsze mozesz zapytac
        tych co wiedza.
        Czy zawsze wzywasz innych do pospolitego ruszenia i protestow gdy tylko
        napatoczysz sie na nazwe, ktorej nie znasz?
      • grat.nowy Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 13:37
        www.wikipedia.pl


        trochę się wygłupiłaś/eś swoim postem, moim zdaniem przynajmniej. nie
        chodzi o niewiedzę, faktyczną czy udawaną, tylko o ewentualną niechęć
        do sprawdzenia i niepotrzebne krzyki.
        • fiat_lux Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 13:56
          grat.nowy napisał:

          > www.wikipedia.pl
          >

          >
          > trochę się wygłupiłaś/eś swoim postem, moim zdaniem przynajmniej. nie
          > chodzi o niewiedzę, faktyczną czy udawaną, tylko o ewentualną niechęć
          > do sprawdzenia i niepotrzebne krzyki.

          mysle ze maureen2 chodzi o to ze to byl oszustem. ja uwazam ze sam sie kaleczyl

          en.wikipedia.org/wiki/Pio_of_Pietrelcina#Controversies
          en.wikipedia.org/wiki/Pio_of_Pietrelcina#Posthumous_controversies
          • grat.nowy Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 14:34
            a ja myślę, że nie mam pojęcia o co chodzi maureen i jest spora
            szansa na to, że on/ona również tego nie wie, za to lubi sobie
            pokrzyczeć i się pooburzać wszem i wobec.
      • maureen2 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 17:24
        napisałem chyba wyrażnie,czyim ojcem w Zwierzyńcu był ojciec Pio ?
        nie tu jego miejsce
    • bogo2 Re: szara cera Bronisława 18.06.10, 12:56
      zeby uniknac zderzenia z twoim photoshopem, jak bedziesz startowal w
      nastepnych wyborach,do czegokolwiek... :)

      i zeby uniknac dyskusji, na ten temat ... :)

      jesienny-pan.w.interia.pl/moje/piosenki/pietrzak.htm

      A gdy się zejdą, raz i drugi,
      kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością,
      bardzo się męczą, męczą przez czas długi,
      co zrobić, co zrobić z tą miłością.
      On już je widział, on zna te dziewczyny,
      z poszarpanymi nerwami, co wracają nad ranem nie same, on już słyszał
      o życiu złamanym.
      Ona już wie, już zna te historie,
      że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią,
      ona na pamięć to umie.
      Jakże o tym zapomnieć, jak w pamięci to zatrzeć,
      lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.


      Czy te oczy mogą kłamać ? Chyba nie.
      Czy ja mógłbym serce złamać itp. ?
      Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
      Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.


      A gdy się czasem w życiu uda,
      kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach.
      Kąt wynajmują gdzieś u ludzi
      i łapią, i łapią trochę szczęścia.
      On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
      co wracają nad ranem nie same,
      woli ciszę z radzieckim szampanem.
      Ona już ma , już ma taką pewność,
      o którą wszystkim wam chodzi,
      zasypia bez żadnych proszków, wino w lodówce się chłodzi.
      A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć,
      lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.


      Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie.
      Czy ja mógłbym serce złamać itp. ?
      Kiedyś to zrozumiesz sama, to był błąd.
      Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.
      I czy te oczy mogą kłamać ?Chyba nie.
      Czy ja mógłbym serce złamać itp. ?
      Kiedyś to zrozumiesz sama, to był błąd.
      Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.

      w.koronkiewicz napisał:
      (..)
      > po świetlistych oczach kandydata widać, że photoshop rządzi, ale
      > dlaczego go poszarzono?
      • lindown1 Ole Olek... 18.06.10, 20:12
        Napieralski troche lepiej niz TOP ONE, ale podobne klimaty.

        www.youtube.com/watch?v=t6WszjdKfrU
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka