patrzewamnarece
27.02.12, 20:03
I całe szczęście. Nich się Pozytywne odbędą i teraz będzie czas na rozmowy na temat finansowania itp. To jedyna impreza, która powoduje, że o naszym mieście mówi się w skali ogólnopolskiej jeśli chodzi o działania kulturalne. A radny Biernacki niech wprost powie, że działa na rzecz swoich kolegów żeby im załatwić kasę. Czemu go nie interesuje teatr, wydawnictwa książkowe. Na komisji mówi tylko o pomysłach swoich kolegów. A kultura w Białymstoku to również teatr, literatura, kino niezależne. Jakoś się pan radny nimi zupełnie nie przejmuje.