Gość: MICHAL
IP: *.skane.se
22.03.02, 01:09
Panie Plustek,
Czytalem pana wypowiedzi natemat Teatru w Bialymstoku.Domyslam sie , ze jest
Pan aktorem Teatru Wegierki i zdrasza nam wszystkie plotki rodem z magla.
Co by nie mowic o Panu Kowalewskim wybor jego na Dyrektora Teatru byl
chybiony.Pan Kowalewski absolwent PWST w Warszawie byl przez kilka lat
szefem amatorskiej grupy teatralnej.Ponadto kierownikiem sklepu miesnego
w metropolii pad nazwa Elk.Trupa amatorska upadla i Kowalewski znalazl
sobie lepsza prace.Kariera godna Nikodema Dyzmy.
Teraz pytanie do tych , ktorzy go na szefa bialostockiego Teatru
desygnowali.Jakimi kryteriami kierowaliscie sie ?
Co do zespolu teatru w Bialymstoku to sa to ludzie po lalkach i eksternach.
Lacznie z czolowym aktorem teatru Lawniczakiem.Ludzie ci powinni operowac
pacynkami za parawanem , a nie straszyc widzoe na scenie.Do roli aktorow
dramatu nie dorosli.Wyspecjalizowali sie za to w intrygach i plotach
jako , ze pracuja w maglu.
Pan Zelnik i Pani Korcz to jednak czolowka aktorska.Krytykowanie ich
z pozycji lalkarsiego zascianka jest rzecza smieszna.Scenie Bialostockiej
przydalyby sie goscinne wystwpy aktorow z zewnatrz, a nie ogladanie niezmiennie
od kilkunastu sezonow tych samych twarzy.
Ciekawe jak potocza sie dalsze losy teatru i czy czerwonoarmisci i inni
zwiazkowcy bede traktowac teatr jako swoj prywatny jarmark.