Dodaj do ulubionych

Dawne lata

IP: *.client.comcast.net 17.09.04, 18:03
Ciekawa jestem co wspominacie z sentymentem?!
Ja pamietam: lody z Fornalskiej, pestki w ruloniku przed Tonem, chinskie
olowki,gumki i piorniki z papierniczego "na schodkach", cukierki wystane w
kolejce w Goplanie, wode z sokiem z saturatora, zjezdzanie na sankach z
Magdalenki....
Ale mnie wzielo na wspomnienia,moze dlatego ze pisze z daleka i bardzo
tesknie za tym naszym miastem.
Pozdrawiam forumowiczow, dodajcie swoje wspomnienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.09.04, 18:13
      zjeżdżac na sankach z magdalenki można i dziś (hi hi hi), bezpowrotnie
      natomiast zniknęły saturatory (z jedną szklanką, a także smażone pestki pod
      kinem ton. pamietam jeszcze jak wygladała podłoga kina po kilku seansach.
      rozłupanych pestek były całe tony. hi hi hi. ton tonął w tonach.
      • kurna_felek Re: Dawne lata 20.09.04, 10:52
        A ja pamiętam panie, które je sprzedawały. Dziś nie kupiłbym od nich niczego.
    • Gość: wypierdek mamuta Re: Dawne lata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:35
      Kiedy patrzę hen za siebie
      W tamte lata co minęły,
      Czasem myślę, co przegrałem
      Ile diabli wzięli,
      Co straciłem z własnej woli
      Ile przeciw sobie
      Co wyliczę to wyliczę,
      Ale zawsze wtedy powiem,
      Że najbardziej mi żal.

      Kolorowych jarmarków,
      Blaszanych zegarków
      Pierzastych kogucików
      Baloników na druciku,
      Motyli drewnianych,
      Koników bujanych,
      Cukrowej waty
      I z piernika chaty.

      Gdy w dzieciństwa wracam strony
      Dobre chwile przypominam,
      Mego miasta słyszę dzwony,
      Czy ktoś czas zatrzymał
      I gdy pytam cicho siebie,
      Czego żal dziś tobie,
      Co wyliczę, to wyliczę,
      Ale zawsze wtedy powiem,
      Że najbardziej mi żal.

      Kolorowych jarmarków,
      Blaszanych zegarków
      Pierzastych kogucików
      Baloników na druciku,
      Motyli drewnianych,
      Koników bujanych,
      Cukrowej waty
      I z piernika chaty.
      • Gość: Padme Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:38
        na szczęście to nie moje czasy:)
        • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.09.04, 21:37
          na szczęście? a próbowałeś smażonych pestek spod tonu? kilka osób je
          sprzedawało. najlepsze były u osobnika, który wyglądał trochę jak facet, a
          trochę jak kobieta. do tej pory nie wiem jakiej był płci.
          rozmawiałem zresztą dzis na ten temat ze znajomymi. wszyscy pamietaja owe
          pestki i tego sprzedawcę(sprzedawczynię).
          zastanawialiśmy się nawet, czy nie rozkręcić ponownie pestkowego interesu pod
          kinem? ale doszlismy do wniosku, że unia europejska chyba spaliłaby nas na
          stosie. z pestkowych tubek.
    • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 19.09.04, 09:16
      Saturatory to jeszcze pamietam .Ale rodzice nie pozwalali mi pic wody z sokiem
      z saturatora , bo uwazali ze kozystanie przez wiele osob z tej samej szklanki
      jest niehigieniczne.
      • alex.4 Re: Dawne lata 19.09.04, 19:27
        saturatory tez pamietam. Symbol pokolenia:))))
        • Gość: jarek-ny Re: Dawne lata IP: *.ipt.aol.com 19.09.04, 20:23
          Przypomnial mi sie niepowtarzalny smak dawnych Caro - jeszcze w niebieskim
          opakowaniu, dawny NOT, Hermes, Arsenal - to se ne wrati.
        • pozdr Re: Dawne lata 19.09.04, 20:28
          • dedetron Re: Dawne lata 19.09.04, 20:51
            Pestki sprzedawała kobieta. Rzeczywiście wyglądem przypominała mężczyznę.
            Mieszkała na jednej z uliczek Bojar.
            A może ktoś pamięta gościa z bryczką i konikiem? "Woropaj" tak na niego
            nazywano. Za suche pieczywo "dla konia" fundował dla dzieci przejażdżki swoją
            bryczką.
            A "czarną wołgę" pamiętacie?
            • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.09.04, 23:19
              czarna wołga łapała dzieci i ściągała z nich krew. pamiętam raz na zimowym
              spacerze nad białką zauważyłem czarną wołgę i ukryłem sie w śnieznej zaspie.
              • j.lewandoski Re: Dawne lata 20.09.04, 00:25
                Gość portalu: koro napisał(a):

                > czarna wołga łapała dzieci i ściągała z nich krew. pamiętam raz na zimowym
                > spacerze nad białką zauważyłem czarną wołgę i ukryłem sie w śnieznej zaspie.

                w pelnej wersji ta krew szla do Niemiec Zachodnich...
      • j.lewandoski Re: Dawne lata 20.09.04, 00:22
        czlowiek.z.szarego.tlumu napisał:

        > Saturatory to jeszcze pamietam .Ale rodzice nie pozwalali mi pic wody z
        > sokiem z saturatora , bo uwazali ze kozystanie przez wiele osob z tej samej
        > szklanki jest niehigieniczne.

        te szklanki potocznie zwane GRUZLICZANKI...
        • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.09.04, 07:21
          i osy latające dookoła pojemnika z sokiem. ach, kombatanckie wspomnienia.
          oranżada w proszku i historyjki w donaldach
          • ormond Re: Dawne lata 20.09.04, 08:22
            Gość portalu: koro napisał(a):

            > i osy latające dookoła pojemnika z sokiem. ach, kombatanckie wspomnienia.
            > oranżada w proszku i historyjki w donaldach

            A oranzada w brazowych butelkach z korkiem na zawiasach. Korek odbjalo sie
            celnym ciosem karate. Ci, ktorzy nie potrafili tego sprawnie zrobic, mieli
            orenzadowa fontanne i docinki kolegow. Ale jak ta oranzada byla mocno gazowana -
            czasmi az drapalo w gardle.
            • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.09.04, 08:47
              teraz w takich butelkach jest tylko ekskluzywne piwo.
              a historyjki z gum balonowych "donald" sprzedawane są na allegro.
              ciekaw jestem co z dzieciństwa zapamięta moja córka? na wspomnienie czego
              będzie osierała łęzkę wzruszenia?
              "a pamietacie magnetovidy na kasety?
              no! i komputery stacjonarne!
              moja babcia do dzisiaj na takim gra w pasjansa!
              nie mów!"
              • ormond Re: Dawne lata 20.09.04, 08:59
                Gość portalu: koro napisał(a):

                > teraz w takich butelkach jest tylko ekskluzywne piwo.
                > a historyjki z gum balonowych "donald" sprzedawane są na allegro.
                > ciekaw jestem co z dzieciństwa zapamięta moja córka? na wspomnienie czego
                > będzie osierała łęzkę wzruszenia?
                > "a pamietacie magnetovidy na kasety?
                > no! i komputery stacjonarne!
                > moja babcia do dzisiaj na takim gra w pasjansa!
                > nie mów!"

                Magnetowid na kasety to dopiera bylo pozniej - szczyt nowoczesnosci. Co powiesz
                o szpulowych magnetofonach Grundig z tasmami ORWO. Na tych tasmach obowiazkowo:
                Pink Floyd, Genesis, Yes, Led Zeppelin, ktore to nagrywalo sie z audycji trojki
                Piotra Kaczkowskiego.
                • alex.4 Re: Dawne lata 20.09.04, 09:05
                  teraz tak szybko zmienia się technika, że wiele gadżetów szybko przejdzie do
                  historii. Pewnie za 15 lat będą wspominać pierwsze komórki, harry pottera,
                  filmy na dvd...
                  • pozdr Re: Dawne lata 20.09.04, 09:22
                • e-tron Re: Dawne lata 20.09.04, 11:05
                  Te magnetofony to nazywały się ZK ileś tam, były w wersji stereo i mono. Była
                  też taka audycja w II programie radia, około 22, puszczano tam całe płyty.
                  Zaczynało się zawsze tak: kanał lewy, szszszszsz, kanał prawy, szszszszszs. Jak
                  facet odpalał płytę z pierwszwego kompaktu to trzeba było zawsze czekać kilka
                  sekund, aż usłyszało się dźwięki.
    • poziomk Re: Dawne lata 20.09.04, 09:21
      1. Woda z sokiem w foliowych torebkach+slomka.... w szkole sie kupowalo..... po wypiciu tej
      wody nadmuchiwalo sie ow torebke i sie strzelalo z hukiem
      2. Kostka rubick`a
      3. riki tiki taki - kulki na sznurq
      4 gumki - robilo sie haczyki z drucikow i sie strzelalo

      pozycja 3,4 - chodzil dyrektor po klasach i zabieral - niby nielegalne
      • alex.4 Re: Dawne lata 20.09.04, 09:22
        poziomk napisał:

        > 1. Woda z sokiem w foliowych torebkach+slomka.... w szkole sie kupowalo.....
        po
        > wypiciu tej
        > wody nadmuchiwalo sie ow torebke i sie strzelalo z hukiem
        > 2. Kostka rubick`a
        > 3. riki tiki taki - kulki na sznurq
        > 4 gumki - robilo sie haczyki z drucikow i sie strzelalo
        >
        > pozycja 3,4 - chodzil dyrektor po klasach i zabieral - niby nielegalne

        alex: pozycji nr 3 nie pamietam:)
        >
        >
        • Gość: agnieszka Re: Dawne lata IP: 216.127.68.* 20.09.04, 10:16
          alex.4 napisał:
          > alex: pozycji nr 3 nie pamietam:)

          A pozycję 69 i całuski Mike'a?
          www.nuwsc.co.uk/galleries/members/PeteS/pages/Alex%20&%20Mike%203_JPG.htm
          pozdr
        • pozdr Re: Dawne lata 20.09.04, 10:18
        • dedetron Re: Dawne lata 20.09.04, 10:27
          Riki tiki taki to była taka zabawka składająca się z dwóch kulek połączonych
          sznurkiem. Często na tą zabawkę mówiono klik klak. W latach siedemdziesiątych
          ogromnie modna. Klika lat temu przeżywała swój mały renesans. Jedna z
          najbardziej znienawidzonych przez osoby starsze zabawek tamtego okresu.
          Obecny wygląd zabawki pod adresem:

          www.marek.czwa.pl/m44.jpg
          • nowy.oszolom.z.radyja.maryja Re: Dawne lata 20.09.04, 10:35
            dedetron napisał:
            > Obecny wygląd zabawki pod adresem:
            > www.marek.czwa.pl/m44.jpg

            To jest reklamowanie artykulow przemyslu erotycznego i jako takie nie powinno
            miec miejsca na forum. Poza tym to wstydzilbys sie! Przeciez to dzieci moga
            ogladac!

            Powszechne wyuzdanie spoleczenstwa, brak jakichkolwiek zachamowan, pedaly i
            lesby na ulicach, jeszcze nam tu kopulowac zaczna! Nalezy z tym walczyc!!
            • dedetron Re: Dawne lata 20.09.04, 10:48
              Jeżeli nie rozróżniasz oszołomie jeden zabawki popularnego kiedyś klik klaka od
              erotycznych gadżetów to ciężko z Tobą. A wstydzić się to powinieneś ty z powodu
              niewiedzy i zacofania. Wracaj do radia, tam Twoje miejsce.
              • nowy.oszolom.z.radyja.maryja Re: Dawne lata 20.09.04, 10:54
                ladne mi "zabawki"! chyba wiadomo do czego to moze sluzyc mlodziezy... to
                powinno zostac wycofane ze sprzedazy. na najblizszej sesji rady zajmiemy sie tym.
                • alex.4 Re: Dawne lata 20.09.04, 11:39
                  nowy.oszolom.z.radyja.maryja napisała:

                  > ladne mi "zabawki"! chyba wiadomo do czego to moze sluzyc mlodziezy... to
                  > powinno zostac wycofane ze sprzedazy. na najblizszej sesji rady zajmiemy sie
                  ty
                  > m.
                  alex: każdy znajduje takie zastosowanie dla zabawek jakie podpowiada mu
                  fantazja. Jesli komuś wszystko kojarzy się z seksem:)))
                  • pozdr Re: Dawne lata 20.09.04, 12:08
          • alex.4 Re: Dawne lata 20.09.04, 11:37
            dedetron napisał:

            > Riki tiki taki to była taka zabawka składająca się z dwóch kulek połączonych
            > sznurkiem. Często na tą zabawkę mówiono klik klak. W latach siedemdziesiątych
            > ogromnie modna. Klika lat temu przeżywała swój mały renesans. Jedna z
            > najbardziej znienawidzonych przez osoby starsze zabawek tamtego okresu.

            alex: i dlatego jej nie znam. Lata siedemdziesiate nie pamietam:)

            > Obecny wygląd zabawki pod adresem:
            >
            > www.marek.czwa.pl/m44.jpg
            • Gość: gimnazjalista Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:07
              alex.4 napisał:
              > alex: i dlatego jej nie znam. Lata siedemdziesiate nie pamietam:)

              Alex, bój się Boga, mówisz po polsku jak stary chasyd. W zdaniach przeczących
              dopełnienie występuje w dopełniaczu a nie w bierniku.

              Czyli: lat siedemdziesiątych nie pamiętam.

              A ja pamiętam. Pamiętam jak w czwartki śmierdziało wokół rynku na Bema w
              promieniu 3 km. I pomyśleć, że tam gdzie te konie z workami z sianem na łbach
              stały i się wypróżniały był kiedyś cmentarz... Ludzie są jednak bezmyślni... To
              był stary żydowski cmentarz używany w latach 1841-1890. Babcia mi opowiadała,
              jak po wojnie tam się jeszcze czaszki i piszczele walały.

              • dedetron Re: Dawne lata 20.09.04, 13:58
                To prawda w każdy czwartek był rynek, a w niedzielę w tym samym miejscu giełda
                samochodowa. Targowisko trafiło na Bema w latach siedemdziesiątych z ul.
                Słonimskiej (obecnie stoi w tym miejscu społemowski supersam).
              • alex.7 Re: Dawne lata 20.09.04, 15:40
                Jak dzisiejszy gimnazjalista moze pamietac lata siedemdziesiate.A moze jestes
                nauczycielem w tym gimnazjum co ?
                • gimnazjalista Re: Dawne lata 20.09.04, 20:38
                  alex.7 napisał:
                  > Jak dzisiejszy gimnazjalista moze pamietac lata siedemdziesiate.

                  Parę razy nie zdałem. I w dodatku nie przez brak wiedzy tylko przez złośliwość
                  "profesurów".

                  • dedetron Re: Dawne lata 20.09.04, 21:04
                    Pamiętam aparaty fotograficzne Ami na duży negatyw, Smieny 8 i 8M, "polo coctę"
                    - polską coca colę, buty Relaks i Sofix, wyroby czekoladobodobne, etykiety
                    zastępcze, długopisy Zenithy, proszek do prania IXI, i ołowki kopiowe ostrzone
                    temperówkami (jako ostrze temperówki słuzyła żyletka).
              • metey Re: Dawne lata 21.09.04, 08:01
                A bo w B. było bardzo dużo cmentarzy. Kościół Rocha stoi na cmentarzu - też
                swego czasu piszczele i czaszki się walały- amfiteatr zbudowano na cmentarzu,
                park przy Kalinowskiego i częściowo ulica - na cmentarzu (dlatego zapada i
                wyboje), zabudowany cmentarz przy Trauguta i jeszcze parę.
            • pozdr Re: Dawne lata 20.09.04, 12:08
              • Gość: Z.P. Re: Dawne lata IP: *.elpos.net 20.09.04, 21:17
                A pamiętacie pozdr-a? Zawsze był taki nieśmiały.
            • poziomk Re: Dawne lata 20.09.04, 14:01
              Z lat 70-tych pamietam w soboty w TV Dwojce lecialo Studio2 a na koniec serial KOSMOS 1999.
              Moj ulubiony :))
      • kurna_felek Re: Dawne lata 20.09.04, 10:56
        Mnie dyro szkoły zap... piłkę tenisową. Do dnia dizsiejszego uważam, że było to
        złodziejstwo. Jak chciał inaczej to mógł oddać rodzicom.
        • alex.7 Re: Dawne lata 20.09.04, 15:39
          Widocznie chcial zagrac w tenisa.
    • Gość: anuszka Re: Dawne lata IP: *.client.comcast.net 20.09.04, 18:30
      Jeszcze pamietam pochody pierwszomajowe- mieszkalam na Alei i schodzila sie
      cala rodzina bo widok z okna byl idealny. Trybuna byla przy "Bartku"
    • Gość: Andi Re: Dawne lata IP: *.light.csk.pl 20.09.04, 21:35
      1. Wieża spadochronowa przy stadionie w Zwierzyńcu.
      2. Bar "TEMPO" w miejscu jak wyżej.
      3. Lody z rodzynkami w Hortexie łyżką nakładane, po 5 zł. za porcję - kolejki
      były niesamowite.
      4. Sklep m.innymi z kapiszonami na ul. Suchej. Czy ktoś jeszcze wie gdzie
      kiedyś była ul. Sucha ?
      5. Cyrk przy Siennym Rynku.
      6. Kolorowe fontanny na Plantach.
      • gwiezdny.zalogowany Re: Dawne lata 20.09.04, 21:40
        > 4. Sklep m.innymi z kapiszonami na ul. Suchej. Czy ktoś jeszcze wie gdzie
        > kiedyś była ul. Sucha ?

        Oczywiście. Przy Rybnym Rynku. Zachowało się jeszcze trochę bruku przy SP 9.
        Cyknę tam parę fotek jak będę w Białym następnym razem.
        • dedetron Re: Dawne lata 20.09.04, 21:54
          Ten sklep na Suchej to swego rodzaju osobliwość łącznie z właścicielką sklepu.
          Jak na tamte lata robił niesamowite wrażenie, pełen róznych gadżetów, masek,
          strojów karnawałowych, korków do korkowców, i pistonek bo tak się kiedyś chyba
          mówiło na kapiszony.
          • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 20.09.04, 22:09
            No i strzelanie z korkowca bylo fajne .
            • Gość: Arturro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.09.04, 22:19
              Niezle tez byly zabawy kapslami, a jak ktos mial kolorowca to byl gosc,
              wklejalo sie do kapsli flagi roznych panstw robilo butem trase i byly zawody.
              Jeszcze karbid i saletra, a zwlaszcza robienie wulkanow z saletry i
              strzelajacych do gory kapsli z butelek po wodce.
              • Gość: Z.P. Re: Dawne lata IP: *.elpos.net 20.09.04, 22:28
                Zielone pola na Zielonych Wzgórzach?????
            • gwiezdny.zalogowany Re: Dawne lata 20.09.04, 22:25
              czlowiek.z.szarego.tlumu napisał:
              > No i strzelanie z korkowca bylo fajne .

              A tam strzelanie... Obranie korka z tej tekturki to była dopiero zabawa. Istna
              saperka :)

              Piszecie kapiszonach a ja tymczasem pomyślałem o Gapiszonie, bohaterze komiksu
              B. Butenki. Kto jeszcze występował wtedy w komiksach? Kapitan Żbik oczywiście!
              Kajtek i Koko, Gucek i Roch (czy jakoś tak). Pamiętam jak mi ojciec parę razy
              kupił na rynku na Bema kilka wytartych magazynów Relax. Po tygodniu znałem na
              pamięć wszystkie :)

              No i nieśmiertelny Świat Młodych. Jeden z czterech numerów na cały Słoneczny
              Stok w kiosku przy dzisiejszej restauracji Remes lądował zawsze pod ladą dla
              mnie, hehe :) Ostatnią stronę z komiksem zawsze wycinałem i robiłem z tego
              książeczki. Pamiętam, że w czwartki był kącik auto, te z kolei wklejałem do
              zeszytu. Było też pismo Motor, pamiętam, że były tam lepsze zdjęcia.

              No ale hitem lat osiemdziesiątych były plakaty członków zespołu Europe w piśmie
              bodajże Dziennik Ludowy czy coś takiego (mogę się mylić).

              Z domowych kosmetyków pamiętam oliwkę Jacek i Agatka i szampon Bambino.

              A jakie mieliście rowery? Ja miałem najpierw ruskiego Pingwina a później
              niebieskiego Reksia z białymi oponami. Później żałowałem, że miałem białe gumy
              bo nie zostawiały śladów po hamowaniu na chodniku i asfalcie...
              • Gość: autoresponse Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:23
                gwiezdny.zalogowany napisał:
                > No ale hitem lat osiemdziesiątych były plakaty członków zespołu Europe w piśmie
                > bodajże Dziennik Ludowy czy coś takiego (mogę się mylić).

                a w "zarzewiu" (organ związku młodzieży wiejskiej) był o g r o m n y plakat
                sabriny... albo samanty fox. o!
                miałem... i sie zamieniłem na: prospekt audi 80 + ludzika lego + 5 fenigów z
                nazi-gapą. transakcję uczciliśmy oranżadą wyborową i mordoklejkami z makiem.

                > Z domowych kosmetyków pamiętam oliwkę Jacek i Agatka i szampon Bambino.

                pamiętam węgierska pastę do zębów. mała zielona tubka ze słonikami. była pyszna
                a pachniała ładniej niż chińskie gumki (do scierania).

                > A jakie mieliście rowery? Ja miałem najpierw ruskiego Pingwina a później
                > niebieskiego Reksia z białymi oponami. Później żałowałem, że miałem białe gumy
                > bo nie zostawiały śladów po hamowaniu na chodniku i asfalcie...

                błękitny romet z wolnobiegiem (cykał jak prawdziwa kolarzówka) i ręcznym
                hamulcem tylko na przednie koło (klocek-opona). skomplikowana konstrukcja.
              • kurna_felek Re: Dawne lata 21.09.04, 12:13
                gwiezdny.zalogowany napisał:
                A tam strzelanie... Obranie korka z tej tekturki to była dopiero zabawa. Istna
                saperka :)

                Od tej saperki miałem żółte pazury, jak taki korek mi wybuchł. :)
    • Gość: Zygmunt Re: Dawne lata IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 20.09.04, 23:02
      www.aiw.cad.pl/s.html

      polecam super stronke dla wspominajacych dawne lata
    • Gość: Zygmunt Re: Dawne lata IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 20.09.04, 23:51
      Co ja pamietam z tamtych lat:

      1.Czerwone autobusy ogórki. Miedzy kierowcą, a trzema siedzeniami z przodu
      ogromne wybałuszenie na silnik.
      2.Telewizory Ametyst i Junost (czarno-białe)
      3.Kawiarnia Murzynek (chyba sie tak nazywal) naprzeciw dzisiejszego
      Gołębieskiego gdzie jest dzis bar Martin
      4.Zajebisty basen otkryty na Mickiewicza (dzisiejszy bank KB)
      5.Kolejki za papierem toaletowym i piórnikami chinskimi (czasem stało się kilka
      razy)
      6.Ogromne kiermasze (kilka razy do roku) na dzisiejszym rynku na
      Kawaleryjskiej. Mimo braku towarów w sklepach w mieście na kiermaszu można było
      coś kupić.
      7.Brak wielu dzisiejszych ulic (chociazby Branickiego wtedy Lenina)
      8.Ciagle pekajace grzejniki na klatkach schodowych w blokach
      9.Stare nyski milicyjne, wiele żuków na ulicy, warszawa się trafiała
      10.Zbieranie makulatury i oszczednosci SKO w podstawówce

      • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 21.09.04, 07:37
        na życzenie gwiezdnego zalogowanego udam sie dzis w okolice dawnej ulicy suchej
        i sfotografuję pozostałości bruku. dziś jeszcze znajdziesz fotke na
        www.szukamypolski.pl
        pamiętam tą niezwykłą kamienicę z kapiszonami i maskami. a przy samym rybnym
        rynku był sklep zagarmistrza czy kogoś i tam na wystawie sie ruszały takie
        postaci. kobieto piła wino z kieliszka.
        a'propos kobiety i kieliszka, to zniknął niestety najpiękniejszy białostocki
        neon na Cristalu.
        • metey Re: Dawne lata 21.09.04, 09:07
          A czy trafia ktoś na to forum, kto pamiętałby np
          - Faceta, który co niedzielę przed kościołem Rocha sprzedawał "loteryjne"
          krówki
          "I za ten papierek to bomba cukierek!!
          I bomba do góry i za dwa złote!" rozlegało się, kiedy ktoś wygrywał torebkę z
          trzema krówkami.
          - przeraźliwy wprost krzyk gościa na Siennym Rynku, który przechodząc między
          przeżuwającymi owies końmi i furmankami reklamował: " ooooo..liwa!!!
          ter..pen..tyna!!! ooo...liwa!!!"
          - starą halę targową na Rybnym Rynku - w pobliżu obecnego Uniwersytetu
          - Technikum Mechaniczne przy Dąbrowskiego (obecnie środek Alei ), gdzie zimą
          po północy biegało się zobaczyć samochody zagranicznych uczestników rajdu Monte
          Carlo odpoczywających w szkole ....
          ech wspomnienia ....
        • gwiezdny.zalogowany Re: Dawne lata 21.09.04, 10:28
          Gość portalu: koro napisał(a):
          > na życzenie gwiezdnego zalogowanego udam sie dzis w okolice dawnej ulicy
          > suchej i sfotografuję pozostałości bruku. dziś jeszcze znajdziesz fotke na
          > www.szukamypolski.pl

          Dzięki Koro, będę zobowiązany za te fotki :)

          Ja Wam mogę póki co pokazać zdjęcie z 1985r. z ul. Suchej wykonane przez pana
          Mariusza Olkowskiego:

          www.kex.com.pl/autor/olkowski/_rybny_rynek_1_85.htm
          Reszta białostockich zdjęć w tej galerii jest również bardzo ciekawa:

          www.kex.com.pl/autor/olkowski/olkowski.html

          A na www.szukamypolski.com dziś pojawi się też coś ciekawego!
          • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 21.09.04, 10:55
            bardzo fajne fotki. przypomniałem sobie, jak to się samemu tamy z błota
            budowało i biegało z plastikowym karabinem głośno wołając "pam pam pam".
            • metey Re: Dawne lata 21.09.04, 23:04
              koro napisał(a)

              > ...i biegało z plastikowym karabinem głośno wołając "pam pam pam".

              za moich czasów się biegało z wystruganym patykiem, bo plastików nie było i
              wołało się "bakaman!" - cokolwiek by to znaczyło.
      • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 21.09.04, 18:09
        Z konca lat osiemdziesiatych pamietam listy spoleczne na telewizory Helios i
        Neptun 515 pal secam , kolejki za pasteryzowanym piwem Lomza na Slonecznym
        Stoku, wycieczki pseudotutystyczne do ZSSR i "zwiedzanie " tamtejszych bazarow.
        • Gość: jarek-ny Re: Dawne lata IP: *.ipt.aol.com 21.09.04, 19:09
          Na bazarze na Bema za drobna oplata mozna bylo wypic "setke" wodki i zagryzc
          ogorkiem kiszonym - wszystko wyjmowane zza pazuchy. Takie "chodzace bary"
    • Gość: Radecki Re: Dawne lata IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 22.09.04, 00:30
      Tyle rzeczy się wspomina :) przepyszne lody w parku, popiersia żołnierzy przy
      fontannach na które uwielbiałem się wdrapywać. Lody calypso zjadane przy pomocy
      drewnianych patyczków no i oczywiście Kremogen :) Jako że wychowałem się na
      osiedlu Piaski pamiętam trochę wyburzanie kamiennic przy Suchej. W SP 9 w ósmej
      klasie obowiązkowym punktem plastyki było naszkicowanie ostatniej z kamiennic z
      otoczeniem.
    • Gość: Padme Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:19
      Dobranocki
      - Bolek i Lolek
      - Pszółka Maja
      - Coralgool
      - Miś Uszatek
      - Pomysłowy dobromir
      Programy dla dzieci
      - Piątek z pankracym
      - Zwierzyniec
      • Gość: anuszka Re: Dawne lata IP: *.client.comcast.net 22.09.04, 17:13
        A dobranocka Sasiedzi- do dzis sie smieje jak ogladam.
        • Gość: Andi Re: Dawne lata IP: *.light.csk.pl 22.09.04, 17:29
          Ekran z Bratkiem, Teleranek z "niewidzialną ręką", Pora na Telesfora.
          Z dobranocek: Rumcajs, Makowa Panienka, Piaskowy Dziadek, Krecik, Ptyś i
          Balbina, Żwirek i Muchomorek, Jacek i Agatka.
          Inne: Składnica harcerska przy ul. Kilińskiego - dużo fajnych rzeczy tam było.
          A mleko w butelkach jeszcze pamiętacie ? a szampan czy jak to się nazywało (
          taki brązowawy napój ) też w butelkach.
        • dedetron Re: Dawne lata 22.09.04, 17:29
          A pamiętacie groszki owocowe i czekoladowe (chyba nazywały się czarna perełka) w
          fantastycznych plastikowych żółtych pudełkach z dziurką w środku?
          • Gość: Padme Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 20:17
            Żwirek i Muchomorek:))))))
            Ale był zabawny. Przez mgłe pamietam przygody motyla Emanuela.
            Z filmów demoludów czeskie seriale. Jak Arabella
    • Gość: taka Re: Dawne lata IP: *.c3-0.rdl-ubr1.trpr-rdl.pa.cable.rcn.com 23.09.04, 21:27
      - dwa kanaly telewizyjne i puste podworko w porze dobranocki
      - pani z wasami w Centralu
      - Peweks (czy Pevex? pojecia nie mam jak to sie pisze) gdzie ledwo siegajac
      nosem lady patrzylo sie na to co mial sw.Mikolaj przyniesc pod choinke( i nie
      przynosil!)
      - tragicznie niewygodne plastikowe buty czyli Plastiki
      i wiele innych rzeczy juz wczesniej wymienianych
      • e-tron Re: Dawne lata 24.09.04, 09:30
        Pewex, a w nim wódka (żytnia) po 45 centów. hihihi,ile to dzisiaj?
        mleczko w tubkach, pycha i czekolada nadziewana "hobby" z różnymi obrazkami
        tematycznymi do zbierania
        z butów to juniorki, podobno leczyły platfusa
        • Gość: Padme Re: Dawne lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:46
          Pewex. Upragnione źródło wszystkich dobrodziejstw.
          Ale to były czasy. Można było mieć kilka dolarów i być wielkim panem. Dolar
          miał niesamowicie wielką wartość
          • terenia.nasweter Re: Dawne lata 24.09.04, 10:04
            Gość portalu: Padme napisał(a):

            > Pewex. Upragnione źródło wszystkich dobrodziejstw.
            > Ale to były czasy. Można było mieć kilka dolarów i być wielkim panem. Dolar
            > miał niesamowicie wielką wartość

            Małżeństwa pozostające w związkach niesakramentalnych, choć same świadomie
            wybrały taką drogę, są czasami rozżalone, że Kościół odmawia im prawa do
            pełnego uczestnictwa w sakramentach. Poprzez nasze rekolekcje uczą się
            dostrzegać głęboki sens przestrzegania wskazań Kościoła, a jednocześnie
            odkrywają nieskończoność Bożego miłosierdzia.
    • poziomk Re: Dawne lata 24.09.04, 11:53
      mi sie teraz przypomina moze nie z sentymentem

      wyroby czekoladopodobne
      kartki na cukier, alkohol, na buty, kartki na mieso z koscia(bez kosci)
      papierosy klubowe
      pisma:
      Swierszczyk, Mis, Swiat Mlodych, Razem- /plakaty w srodku/, Trybuna Ludu,....organ KC PZPR

      znani i lubiani
      Edwad Gierek, Piotr Jaroszewicz, Henryk Jablonski, Miroslaw Hermaszewski,

      programy telewizyjne:
      Tele Echo, Sonda, Zrob to Sam w Teleranq,

      stan wojenny i granice na rogatkach B-stoku (kontrole).... wymieniac jeszcze? a duzo
      pamietam..... mlody bylem, umysl chlonny ;)

      na ulicach syrenki, trabanty ( na Wegrzech do dzis ich bardo wiele spotkac mozna)
      • e-tron Re: Dawne lata 24.09.04, 13:11
        eeech, a jakie dobre winko było....z gwinta w parku albo na piwaku, a jakie
        romantyczne nazwy miało.
        nie to co teraz, jakieś bordo, chateau i jakieś tam inne durnowate nazwy
    • Gość: 000 Re: Dawne lata IP: *.union01.nj.comcast.net 25.09.04, 21:51
      • Gość: jarek-ny Re: Dawne lata IP: *.ipt.aol.com 26.09.04, 00:28
        Malpi Gaj i Kapsel Platz na Zwierzyncu.
        • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.09.04, 06:12
          oba są do dziś. tylko na kapsel placu jeżdżą obecnie elektryczne samochodziki
          dla brzdąców. zniknęła natomiast scena i ławki obok. w ogóle mało kto gra
          jeszcze w kapsle. teraz się strzela w komputerowych potworów.
          • Gość: tidi Re: Dawne lata IP: *.proxy.aol.com 26.09.04, 07:57
            Z branzy
            motoryzacyjnej : "warszawy" , "syrenki" , "wfm", "wsk" , "osa" ,"junak" , "iz"
            z koszem i bez .
            • Gość: chochlik Re: Dawne lata IP: *.lublin.mm.pl 26.09.04, 10:27
              A ja pamiętam lata piećdziesąte, gdy w Białymstoku nie było ani autobusów, ani
              telewizorów, ani kuchenek gazowych, ani centralnego ogrzewania w nowobudowanych
              blokach komunalnych, gdy problemem było zaopatrzenie w mięso. Gdy preferowana
              wędliną była solona, paprykowana słonina a najczęstszym daniem w stołówce
              akademickiej i knajpach był suszony dorsz, że sprzedaż cukru była limitowana,
              Na Sienny Rynek wjeżdżały wozy razem z koniem i sprzedaz odbywała się
              bezpośrednio z wozu. Ani lizaków, ani gumy do żucia, ani wózków z saturatorem
              nie spotkałam. Ulica Lipowa była zupełnie ciemna. Rozswietlała ją z daleka
              iluminacja otaczjaca figurę na kosciele św. Rocha. To o czym piszecie było
              znacznie później.
              • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 26.09.04, 10:51
                to teraz czekamy na relację z czasów zaborów.
              • ormond Re: Dawne lata 28.09.04, 03:33

                > ...Ulica Lipowa była zupełnie ciemna. Rozswietlała ją z daleka
                > iluminacja otaczjaca figurę na kosciele św. Rocha.

                Obawiam sie ze gdy nie daj Boze, prawdziwi Polacy dojad do wladzy, to bedzie
                tak samo ;)
    • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 26.09.04, 10:59
      Dobre z tymi zaborami:))
      • Gość: jarek-ny Re: Dawne lata IP: *.ipt.aol.com 28.09.04, 01:48
        a pamietacie zime stulecia? Rury pekaly i byly piekne gejzery.
    • Gość: anuszka Re: Dawne lata IP: *.client.comcast.net 28.09.04, 18:03
      A stan wojenny jak wspominacie?
    • Gość: nnnela Re: Dawne lata IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.09.04, 04:11
      Pozdrawiam wszystkich wspominajacych lata 70-te w Bialymstoku. Wasze
      wspomnienia na forum do ktorego zabladzilam gdzies w czasoprzestrzeni troche
      mna wstrzasnely.
      Ciekawa jestem jak wielu z Was wzrusza sie jak ja czytajac te wspomnienia na
      antypodach. Sama poezja.
      Pamitacie gumy "Donaldy" z historyjkami?
      wate cukrowa I domowego wyrobu lizaki pod kinem Ton w niedziele (ktorych
      rodzice tez zabraniali mi kupowac ze wzgledu na niehigieniczne warunki
      produkcji)
      dlaczegos wzgorze Magdalenki nazywano na moim podworku "marami"
      Woropaja nazywano rowniez "Zubrem", jasne ze go pamietam.
      Pochody pierwszomajowe chodzily tez przez wiele lat po Sklodowskiej (trybuna
      przed zwiazkami).
      Niedoscignione na swiecie lody Pingwiny.
      Antykwariat przy Rynku Kosciuszki
      Wino marki Wino
      Kawiarnia MPiK-u
      Stan wojenny...strajki studenckie?

      • Gość: jarek-ny Re: Dawne lata IP: *.ipt.aol.com 29.09.04, 05:14
        Stan wojenny - To byly czasy. Wchodzilo sie przez okna do akademika, bo
        miescowych wyganiali przed godzina policyjna, napisy "WRONa orla nie pokona",
        kawaly o Urbanie Siwaku i Jaruzelskim, sluchanie Kaczmarskiego, Gintrowskiego.
        Kazdy chcial sie gdzies wyrwac na zachod. Jak mowil Pietrzak: - Wojna? To ja
        chce na roboty do Niemiec!

        Najgorzej, jak w srodku nocy zabraklo wodki i trzeba bylo przechytrzyc patrole,
        by dotrzec na "mete" i jeszcze wrocic. Puste sklepy, Kartki na mieso. Zawsze
        bralem kilka kartek, bo dziewczyny prosily, zebym zrealizowal przy okazji i ich
        kartki. Wielka "pani sklepowa" nie lubila dziewczyn i rzucala im najgorsze
        ochlapy a jeszcze potrafila zbluzgac.

        To byly trudne czasy, ale ludzie potrafili podejsc do sytuacji z humorem. I te
        dziewczyny! Sympatyczne, bezinteresowne, bardziej zwracaly uwage jaki jestes,
        czy podobnie myslicie niz na firmowe ciuchy i marke samochodu. Takich juz teraz
        nie robia. Teraz robia tylko "jednorazowki"

        • Gość: Lokalna patriotka Re: Dawne lata IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 29.09.04, 13:25
          Jak miło spotkać BIALOSTOCZAN w Białymstoku. To prawda takich dziewczyn i
          takich chłopaków jak wtedy już nie ma. Uśmiecham się do wszystkich waszych
          wspomnień i moich własnych. Teraz, każdy dzień utwierdza mnie w tym, że tak
          dużo ludzi i ani jednego człowieka.Z tamtych lat najbardziej mi brakuje lodów
          pingwinów. Pozdrawiam wszystkich BIAŁOSTOCZAN.
    • Gość: anuszka Re: Dawne lata IP: *.client.comcast.net 01.10.04, 16:48
      A pamietacie jak alkohol sprzedawali od 13. Teraz to sie wydaje smieszne!
    • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 01.10.04, 17:13
      Nawet byla taka piosenka "Za 10 minut 13- sta"
      • jarek-ny Re: Dawne lata 02.10.04, 01:32
        Wino marki "Wino", to juz klasyka, ale czy ktos jeszcze degustowal wino
        marki "Czar PGR-u" ?
    • Gość: anuszka Re: Dawne lata IP: *.client.comcast.net 04.10.04, 18:35
      A skup butelek byl na Fornalskiej. Jako dziecko tam sprzedawlam butelki po
      rodzinnych imprezach i zakupywalam lody.
      • metey Re: Dawne lata 04.10.04, 18:53
        A skup butelek był w bramie ruiny kamienicy p Hermanowskiego (stoją tam
        teraz "Lasy"). P. Hermanowski płacił mi za butelki po occie oleju i
        denaturacie, a ja pod koniec miesiąca kupowałem chleb i mleko.
    • czlowiek.z.szarego.tlumu Re: Dawne lata 04.10.04, 20:39
      Jeszcze bylo duzo punktow skupu makulatury za ktora dostawalo sie papier
      toaletowy :)
      • Gość: Andi Re: Dawne lata IP: *.csk.pl / *.csk.pl 04.10.04, 20:45
        A dożynki na stadionie przy Kawaleryjskiej kto z Was jeszcze pamięta ?
        • Gość: koro Re: Dawne lata IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.10.04, 23:52
          nawet tam tańczyłem przed towarzyszem edwardem. z całym swoim przedszkolem!
          • zenon_smiglo Re: Dawne lata 05.10.04, 00:40
            Tylko gumki marki Eros Extra ze Stomilu Olsztyn byly do niczego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka