Dodaj do ulubionych

Wódz przegranych

09.07.17, 15:23
20 kwietnia 2015 roku, lider opozycji a ówczesny minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna napisał szokujący list do Johna Kerry’ego, w którym przyznał się, że uhonorował ludobójców OUN-UPA.

Dotrzymując umowy z Panem spełniłem prośbę ambasadora Mulla i poparłem ustawę Rady Najwyższej Ukrainy uznającą za bojowników o wolność członków OUN-UPA, mimo iż brali bezpośredni udział w ludobójstwie etnicznych Polaków podczas II wojny. Moja inicjatywa wywołała niebywałe oburzenie zarówno obywateli, jak i polityków w Polsce, w tym PO, której jestem członkiem. Otrzymałem pogróżki śmierci i wezwania do podania się do dymisji. Proszę o zrewanżowanie się gestem dobrej woli i użycie wszelkich wpływów Departamentu Stanu dla zmniejszenia presji na mnie i na mój zespół – napisał Schetyna.

To informacja, która powinna obejść całą Polskę. Rzekomy „antyfaszysta” Grzegorz Schetyna, a zarazem lider opozycji, która wszystko co konserwatywne, narodowe i chrześcijańskie próbuje zmieszać z błotem, uhonorował zbrodnicze bandy, które w bestialski sposób zamordowały ponad 60 tysięcy Polaków. Dla takiego człowieka nie powinno być miejsca w ławach polskiego Parlamentu.
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: Wódz przegranych 09.07.17, 21:23
      Ta, a jak to pisał to obok przebiegały dwa dinozaury i trzy jednorożce.
      Pisz dalej swoje pierdoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka