kolczugin
28.10.04, 09:24
Ciekawy artykul w onecie na temat połączeń kolejowych (a raczej ich braku) z
Białymstokiem:
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1197517&KAT=241
Wychodzi na to ze Białystok a zarazem cale Podlasie tworzy juz swego rodzaju
autonomię:
1. Połaczeń kolejowych brak, a te ktore jeszcze istnieja sa systematycznie
likwidowane.
2. Połączen lotniczych oczywiscie brak - o lotnisku to nie wiem czy jeszcze
warto marzyć.
3. Połączenia drogowe - jak wygladaja, najlepiej można dostrzec przejeżdżając
wieczorem 1 listopada na trasie Białystok - Jeżewo - ilosc zniczy na
poboczach śmialo moze konkurowac z niejednym cmentnarzem...