Dodaj do ulubionych

"NOWA" TELEWIZJA BIAŁYSTOK?! RECH, RECH!!

IP: 195.205.214.* 25.04.02, 19:52
Gaiński Izydor (redaktor finansowy) został p.o. dyrektora białostockiego
ośrodka TV, bo dotychczasowy - Jóźwiak poszedł na zwolnienie, żeby nie mogli mu
wręczyć wypowiedzenia z funkcji. Facet (mowa o Gaińskim) ma podejmować deyzje o
produkcji telewizyjnej!!! Człowiek, który zna się jedynie na rachunkach i to
tak, że umie na pewno jedno: obcinać ludziom należne im pieniądze!! Facio,
który nie dopilnował swego czasu płacenia tantiem ZAiKS-owi za wykorzystywane
nagrania muzyczne i TV musi teraz zapłacić (netto) ok. 1,2 mln zł! Facet, który
nie odróżnia filmowego felietonu od relacji (ba - nie wiem, czy orientuje się,
co to w ogóle są wymienione formy twórczości telewizyjnej! I taki ktoś ma
kierować (co prawda p.o., ale - zawsze) ośrodkiem TV!!!) Jaja sobie robi Zarząd
TVP!!! To tak, jakby powierzyć ślusarzowi narzędziowemu kierowanie baletem.
Balety, owszem, to Gaiński robić umie, tyle że na koszt ludzi, którzy płacą
abonament TV i kosztem tych, którzy programy w TV robią! Niejedna balanga
odbyła się za nasze pieniążki w Kiermusach w "Dworku nad Łąkami", niejedna
flacha wleciała w gardło Jóźwiaka, Gaińskiego, "inżyniera programowego"
Perepelicy Wojciecha, "reżysera" Dariusza Szady - Borzyszkowskiego i kilku
jeszcze dyrektorskich przydupasów. W białostockim ośrodku dalej lecą zwolnienia
grupowe (do wywalenia na bruk przewidziany jest m.in. jedyny żywiciel rodziny,
ojciec niepełnosprawnego dziecka, dziewczyna na urlopie macierzyńskim i inna -
na wychowawczym. Gaiński dzwoni do człowieka, który po zawale, jakiego doznał w
ośrodku, przebywa na urlopie zdrowotnym, "podbudowując" go wieścią, że jest na
liście przewidzianych do zwolnienia... Jednocześnie - pozosatjke radośnie w
telewizji niejaka Zawadecka, miernota dziennikarska absolutna, której radośnie
swego czasu pozbyto się z "Kuriera Porannego" między innymi za postawienie
znaku równości między "Harlequinami" i "Przeminęło z wiatrem"... I wiele
podobnych "kwiatków".
Gaiński z pewnością dalej będzie "trzymał linię" poprzednika i Zarządu TVP,
którzy chcą telewizję publiczną sprowadzić do poziomu... Zresztą - każdy widzi,
jakiego!
No bo, k... ja już ptrzestaję rozumieć, co taki fajansiarz ma robić na taki
stołku! Może mi to ktoś łaskawie wytłumaczy???!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: vivi Re: IP: *.biaman.pl 05.05.02, 21:10
      Najbardziej mi się podoba nazwanie SzaZZy-Bożyszkowskiego: Rerzyserem!!! to tak
      jakby ślusaza nazwać tenorem bo też jakieś dzwięki wydaje. Jak p. Zawadecka
      wyrwała red.C to red.C. ją promuje i promuje taka to już droga do kariery:)
      A dyro TVP nie musi odróżniać telewizora od pilota bo liczą się uklady
      polityczne, najpierw jeden baran polityczny teraz drugi chlej PSLowiec a nad
      wszystkim czuwa prezes TVP Kwiatkowski co TVP dostał w nagrodę za wygraną
      Kwaśniewskiego.
      • Gość: keka To sie nazywa lansowanie IP: 195.205.214.* 06.05.02, 19:29
        Gość portalu: vivi napisał(a):

        > Najbardziej mi się podoba nazwanie SzaZZy-Bożyszkowskiego: Rerzyserem!!! to tak
        >
        > jakby ślusaza nazwać tenorem bo też jakieś dzwięki wydaje. Jak p. Zawadecka
        > wyrwała red.C to red.C. ją promuje i promuje taka to już droga do kariery:)
        > A dyro TVP nie musi odróżniać telewizora od pilota bo liczą się uklady
        > polityczne, najpierw jeden baran polityczny teraz drugi chlej PSLowiec a nad
        > wszystkim czuwa prezes TVP Kwiatkowski co TVP dostał w nagrodę za wygraną
        > Kwaśniewskiego.

        A propos promowania p. Zawadeckiej, taka historyjka: opowiada koleżanka
        koleżance "Jeden reżyser wziął mnie do hotelu, kazał mi się rozebrać i potem mnie
        lansował jakieś cztery godziny bez przerwy". To się w wykonaniu "red" C. nazywać
        powinno właśnie lansowaniem, co nieśmiało niniejszym sugeruję.
        Co do innych kwestii: Kwaśniewski, bo Cię zacznę nazywać "prezydętem", jak tak
        dalej będziesz dbać o TV! Ale czy Najjaśniejsze Oko R.P. to przeczyta? A może
        ministerek Toberek, jako służbna prasowa onego - podsunie mu tę wypowiedź!
        Pa,pa internauci! Do wkrótce!!
        keka
    • Gość: mua Re: IP: 212.160.236.* 06.05.02, 04:38
      och aniołki wy moje... a czyż to pierwszy, jedyny żywiciel rodziny, będzie
      szlifował bruk??? Kolega dyrektor najbardziej lubuje sie w zwalnianiu takich
      wlasnie ...
      Etyczne postepowanie( które tak na prawde wcale nie klóci się z ekonomicznym!!!)
      Izydor schował do kieszeni w poprzednich firmach z którch na taczkach go
      wywozili. Szkoda tylko że tak malo skutecznie. Po kolejna firmę rozp...y z
      doszczętem.
      znam ja uroki pracy w TVB i najgorszemu wrogowi nie życze tak miłej dyrekcji
      A panu dyrekrorowi życzę wszystkiego najgorszego!!!

      • Gość: rar Re: Nagły atak spawacza IP: 195.205.214.* 06.05.02, 19:37
        Gość portalu: mua napisał(a):

        > och aniołki wy moje... a czyż to pierwszy, jedyny żywiciel rodziny, będzie
        > szlifował bruk??? Kolega dyrektor najbardziej lubuje sie w zwalnianiu takich
        > wlasnie ...
        > Etyczne postepowanie( które tak na prawde wcale nie klóci się z ekonomicznym!!!
        > )
        > Izydor schował do kieszeni w poprzednich firmach z którch na taczkach go
        > wywozili. Szkoda tylko że tak malo skutecznie. Po kolejna firmę rozp...y z
        > doszczętem.
        > znam ja uroki pracy w TVB i najgorszemu wrogowi nie życze tak miłej dyrekcji
        > A panu dyrekrorowi życzę wszystkiego najgorszego!!!
        >

        Tytuł nie jest próbą zdezawuowania zasług znanego zespołu szarpidrutów
        (przepraszam za użycie tej nazwy), ale "dyrektora" Gaińskiego nazywają w TVB
        spawaczem (na okoliczność okularków). No więc ten nagły atak spawacza to będzie
        chyba ostateczne wypieprzenie ludzi, którzy się temu palantowi nie spodobali.
        Ustawicznie na przykład podsrywał jednego ze znakomitych operatorów, który kiedyś
        w ataku furii za kolejne obcięcie honorariów...nasikał na karoserię jego opla!
        Właściwie to przydałby się atak: serca Gaińskiego, chociaż po takim ścierwie to
        musieliby chyba długo dezynfekować szpitalne łóżko.
        A o tym wywożeniu na taczkach słyszałem, ale nie znam szczegółów! Może ktoś mi je
        przybliży? Będę zobowiązany. Z góry - dzięki!
        • Gość: k. Re: Nagły atak spawacza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 16:35
          Gość portalu: rar napisał(a):

          > Gość portalu: mua napisał(a):
          >
          > > och aniołki wy moje... a czyż to pierwszy, jedyny żywiciel rodziny, będzie
          >
          > > szlifował bruk??? Kolega dyrektor najbardziej lubuje sie w zwalnianiu taki
          > ch
          > > wlasnie ...
          > > Etyczne postepowanie( które tak na prawde wcale nie klóci się z ekonomiczn
          > ym!!!
          > > )
          > > Izydor schował do kieszeni w poprzednich firmach z którch na taczkach go
          > > wywozili. Szkoda tylko że tak malo skutecznie. Po kolejna firmę rozp...y z
          >
          > > doszczętem.
          > > znam ja uroki pracy w TVB i najgorszemu wrogowi nie życze tak miłej dyrekc
          > ji
          > > A panu dyrekrorowi życzę wszystkiego najgorszego!!!
          > >
          >
          > Tytuł nie jest próbą zdezawuowania zasług znanego zespołu szarpidrutów
          > (przepraszam za użycie tej nazwy), ale "dyrektora" Gaińskiego nazywają w TVB
          > spawaczem (na okoliczność okularków). No więc ten nagły atak spawacza to będzie
          >
          > chyba ostateczne wypieprzenie ludzi, którzy się temu palantowi nie spodobali.
          > Ustawicznie na przykład podsrywał jednego ze znakomitych operatorów, który kied
          > yś
          > w ataku furii za kolejne obcięcie honorariów...nasikał na karoserię jego opla!
          > Właściwie to przydałby się atak: serca Gaińskiego, chociaż po takim ścierwie to
          >
          > musieliby chyba długo dezynfekować szpitalne łóżko.
          > A o tym wywożeniu na taczkach słyszałem, ale nie znam szczegółów! Może ktoś mi
          > je
          > przybliży? Będę zobowiązany. Z góry - dzięki!

          Oj było by co czytać może ktoś "dalszy"? Bo ja się boję o robotę :( i jak napisze
          to od razu będzie wiadomo kto:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka