anka1 06.05.02, 08:18 zyjecie? i tez Wam sie do pracy przyjsc nie chcialo, zwlaszcza ze pogoda wakacyjna?:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 09:45 widac z odpowiedzi jak bardzo:)_ Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 10:22 bardzo , wogole wstawac sie dzis nie chcialo .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 10:23 a ja dopiero jutro idę na uczelnię :))) la, la, la :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 10:52 Korni nie tylko wstawac, ale nawet jesc:))) Saunne to jutro jeszcze bardziej nie bedzie sie chcialo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 11:00 oj wiem..., tym bardziej, że jutro czeka mnie zaliczenie kolokwium :( ale to dopiero jutro :) a teraz słucham sobie Evy Cassidy :))) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 11:08 to trzymam kciuki za kolokwium! Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 12:59 to ja trzymam kciuki za jutrzejsze wstawanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akir Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: 212.160.130.* 06.05.02, 13:13 Chyba żyję, ale że jestem w szoku po weekendowym to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 13:15 tez masz wrazenie ze dostales czyms ciezkim w glowe?:) Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 13:16 anka1 napisał(a): > tez masz wrazenie ze dostales czyms ciezkim w glowe?:) to co sie dzialo z Toba przez ten weekend ???? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 13:44 wrazen tyle ze nie sposob opowiedziec:))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 14:37 Nie lubię poniedziałków. Pozostałych dni zresztą też... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 06.05.02, 14:51 a ja lubie soboty, jak mam wolne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: *.17.79.204.lifespan.org 06.05.02, 18:54 Nareszcie wrociliscie! Stesknilam sie za Wami! Oka Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 09:28 No wreszcie ruch na forum wraca do normy... Pozdrowienia dla wszystkich leczących objawy stresu podługoweekendowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akir Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: 212.160.130.* 07.05.02, 09:55 Obawiam się że zostałem uszkodzony na trwale, to już drugi dzień a ciągle mi się robić nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:01 To mamy podobne objawy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:12 a ja doszlam do wniosku,ze to pogoda dziala rozleniwiajco. moze by tak sjeste w Polsce wprowadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:16 Jeśli tak dalej pójdzie, to sjesta stanie się koniecznością... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:27 i to najlepiej calodzienna:) Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:29 ktos musi pracowac , wystarczy ze ja sie obijam , nie narzekajcie wiec , milej pracy , chyba pojade na plaze Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:30 Czytasz w myślach?! było do Anki1 Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:34 Ralston od czasu do czasu mam takie przeblyski:))) Korni nie obijasz sie,a w ogole moge jechac z Toba na plaze? obiecuje ze bede tylko troszeczke narzekac, bo w koncu taka polska natura : narzekac:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:36 Gdzie Wy kurde macie tę plażę w Białym? Chyba że mówicie o Gazecie na Plażę... Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:38 plaz ci u nas dostatek , i woda czysta , nie to co we wisle , pozdrawiam : ) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:44 We Wiśle, to kąpać się bym się nie odważył pod nieobecność oddziału ratownictwa chemicznego... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:37 ale na zimna wode nie bedziesz narzekac ? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:39 Korni nie bede, no najwyzej tez troszeczke:))) Ralston, Bialystok to w tej chwili jedna wielka plaza:) Odpowiedz Link Zgłoś
korni Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:44 anka1 napisał(a): > Korni nie bede, no najwyzej tez troszeczke:))) > Ralston, Bialystok to w tej chwili jedna wielka plaza:) obiecanki , cacanki , i tak wiem swoje , ale ok , poszukam tylko sklepu z wiadrami kefirowymi i mozemy mknac Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:45 korni napisał(a): > obiecanki , cacanki , i tak wiem swoje , ale ok , poszukam tylko sklepu z > wiadrami kefirowymi i mozemy mknac > Tylko bierz koniecznie wiadra ocynkowane - inne mogą korodować, a to psuje smak trunku... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:48 a plastikowe nie moga byc? Korni naprawde bede jeczec tylko troszeczke i po cichutku, sobie pod nosem!:) juz pojekuje bo zaraz musze z forum zniknac na czas jakis, a tak milo sie gawedzi z Toba, Ralstonem i dorywczo Innymi Bywalcami! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 10:50 Plastikowe - w życiu! To tak jak pić szmpana w kubeczkach jednorazowych - profanacja. Do kefiru naczynie musi być szlachetne... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 13:07 no popatrz to profanacja jest na samym wstepie, bo chyba nie pakuja kefirow do szlachetnych naczyn u producenta?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 13:17 anka1 napisał(a): > no popatrz to profanacja jest na samym wstepie, bo chyba nie pakuja kefirow do > szlachetnych naczyn u producenta?:) I co poradzić na taki upadek obyczajów...? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 13:20 znow mi sie przypomina cytat z "wezykiem panie majster", jak to bylo? "chamstwu nalezy sie przeciwstawiac godnosciom..." itd.:))) kurcze tylko ja zaraz znow musze sie wylaczac, co za los (((( ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) IP: *.17.79.204.lifespan.org 07.05.02, 16:09 Sluchajcie, a gdzie jest Marat? Zaproscie go za soba na plaze. Zreszta ja tez bym chetnie sie przylaczyla... Oka Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 07.05.02, 16:26 Marat jak Jozek " pojawia sie i znika, i znika, i znika..." pewnie chce zebysmy mialy bzika na Jego punkcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: hej dluugoweekendowcy!:)))) 08.05.02, 13:51 a dzis mozna bzika z nudow dostac:) hop hop czy jest ktos na forum?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ja jestem i żuberki jak zawsze 08.05.02, 15:38 przyjmij wyrazy podziwu dla wytrwalosci twojej i zuberkow!:) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Ja jestem i żuberki jak zawsze 08.05.02, 15:47 wyrazilam :) a poniewaz tu ciagle sennie to lece lepiej do domku, pospac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Re: Ja jestem i żuberki jak zawsze IP: 212.244.184.* 09.05.02, 08:13 Dzięki ode mnie i buziaki od żuberków Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 09:35 Wiem, że ostatnio zachowywałem się niewłaściwie, ale nie znaczy, że będę tak robił zawsze. Nie bawi mnie już rzucanie butelką w głowę płynącego ratownika bo póżniej on może mi nie pomóc. Nie będę też wyjadał czyichś kanapek - ktoś mógł nie zachować higieny przy ich robieniu. Psów chodzących po plaży - przytapiał nie będę. Dzieci zresztą też... Sikać z trampoliny - też nie będę. Wkładać kij w śrubę motorówki - nie będę, bo póżniej mam poobijane paluchy. Wrzucać żaby do frytkownicy plażowej gastronomii - nie będę bo może na mnie chlupnąć gorący olej. Podglądać w damskiej przebieralni - nie będę, bo później cały dzień chodzę rozkojarzony. Jak więc widać - będę wzorem dobrego wychowania. Czy mógłbym liczyć na czyjeś zaproszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? IP: *.BIAWAR.COM.PL 09.05.02, 09:43 To co bedziesz robil? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 09:49 Gość portalu: chatka napisał(a): > To co bedziesz robil? A cóż mi, biednemu żuczkowi, pozostało? Wypiję ze 12 browarków i pośpiewam sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 10:12 Marat a gdzie beda te wystepy? poinformuj to jeszcze ze 12 browarkow sie znajdzie i chorek zrobimy:) Anka1 z wyrazami uwielbienia! ps. czy moge zaprosic Korniego? On tez ladnie spiewa!:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 10:36 anka1 napisał(a): > Marat a gdzie beda te wystepy? poinformuj to jeszcze ze 12 browarkow sie > znajdzie i chorek zrobimy:) > Anka1 z wyrazami uwielbienia! > ps. czy moge zaprosic Korniego? On tez ladnie spiewa!:) Cześć Aniu! Jestem pod wrażeniem 3 wersu Twojego postu. :-)) Aż musiałem trzasnąć piweczko, żeby mi się ręce nie trzęsły! Potrafisz wyprowadzać facetów z równowagi! A poza tym to wszyscy uczestnicy Forum będą mile widziani. Ja jako gospodarz zapewniam wszystko. Wystarczy, żeby goście wzięli ze sobą browarek tudzież inne trunki, kiełbaski, musztardkę, chlebuś, grill z wyposażeniem, naczynia i sztućce, jakieś krzesełka ze stolikiem i coś grającego (pamiętać o bateriach!). A co - mam ten gest! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 10:42 Maraciku ja wcale nie chce wyprowadzac Panow z rownowagi:) zostawiam to piweczku:) aha wezme wszystko tylko blagam sprzet naglasniejacy nieeeeeeeeeeee! sami sobie pospiewamy albo posluchamy slowikow, komarow i innych odglosow natury! dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 10:59 Nie lubisz muzyki???!!!!!!!!!!! Aniu, nie ma nic wspanialszego, niż ryczący na całą okolicę sprzęcior, z najnowszymi utworami disco polo! W tle brzęk tłuczonych butelek po bełcie i ryki podchmielonej młodzieży, przypominające dźwięki rodem z rykowiska jeleni tudzież z rezerwatu hipopotamów nad brzegami jez. Wiktorii. Dla odróżnienia od zwierząt towarzystwo sprawnie posługuje się słowami typu: k...a, c..j, p...ić, z tym pierwszym jako słowem determinującym wypowiedzi. W dalszej fazie spektaklu muzycznego dochodzi do kontaktów męsko-męskich (bójka), lub męsko- damskich (tzw. szybka prokreacja). W tle cały czas gra sprzęt... No, ale skoro twierdzisz, że nie lubisz muzyki... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 11:23 moze jak z takim talentem dalej opiszesz ten spektakl to polubie:) na razie ide po stopery:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 11:52 Nie idź, Aniu... Możemy przecież posłuchać odgłosów natury. I skwierczenia kiełbasek połączonego z burczeniem w brzuchach... PS. No to jak - ustalamy datę? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 12:10 to do dziela!:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 12:14 OK 11.05.2002 godz. 18.00 Ty wpisujesz miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 12:24 dzika plaza nad zalewem w Dojlidach.... ? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 12:35 Kulturka! Bardzo lubię to miejsce! :-))))) Co przywozimy oprócz piweczka i chipsów? PS. Dojazd, który był jakieś 7 lat temu - jest nieaktualny! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 12:59 pomidorki? o dojezdzie wiem, wczoraj byl rekonesans:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 13:14 Pomidorki??!!!!!!!!!! Do piwa? :-)))))))))))) Będziemy w kogoś rzucać? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 13:19 jesli chodzi o pomidorki moge je zzerac tonami i pasuja mi do wszystkiego:) Marat ja musze sie zaraz na dluzej wylaczyc, jesli bedziesz mogl to bedziemy kontynuowac jutro. postaram sie byc od ok. 10.00, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 13:23 OK, to do jutra (a w zasadzie do pojutrza) Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 13:24 do jutra forumowego, bo jeszcze szczegoly musimy pozapinac:) pa! czuly cmok!:) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 14:53 Uch!... Ten "czuły cmok" jest budujący... No i kolejna bezsenna noc przede mną... PS. A co pozostali forumowicze sądzą o 11.05.2002, godz. 18.00? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 09.05.02, 17:23 chyba nie czytali, bo watek za dlugi!:) Marat jak jutro bedziesz zakladaj nowy, do soboty beda mieli czas sie zastanowic co z tym robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? IP: *.17.79.204.lifespan.org 09.05.02, 18:28 O nie!!! Zlamaliscie mi serce! Tak bym chciala podlaczyc sie do Was. Mysle, ze mozna by bylo przyjsc na krzywy ryj, co? Ale niestety nie da sie dostac biletu na samolot w tak krotkim czasie. Chyba, ze do samolotu tez na krzywy ryj... Oka Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 10.05.02, 10:11 Oka a promu kosmicznego nie dasz rady porwac? hmmm tylko z ladowaniem moga byc klopoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Czy ktoś mógłby zaprosić mnie na plażę? 11.05.02, 15:01 Kiedyś to sprawa byłaby prosta. Kobiety potrafiły zrobić właściwy użytek z miotły jako środka lokomocji... I z miejscem na lądowanie kłopotów nie było... Odpowiedz Link Zgłoś