Dodaj do ulubionych

stroje ludowe

IP: 212.160.130.* 06.05.02, 13:10
Pokłosiem długiego weekendu była wypowiedź moich znajomych z Krakowa którzy
odwiedzili Białystok. Twierdzą oni że jeśli chodzi o wygląd to Dziewczyny w
Białymstoku wyglądają jak modelki, a chłopaki jak wieśniaki.
Ponieważ ta niepochlebna opinia dotyczy i mnie, proszę wszystkich którzy są
poza Białymstokiem o informacje , w co ubieraja się tam mężczyźni.? (ile ma być
pasków na dresie itp ;-)).
OKA a jak się noszą w krainie zamorskiej?
Obserwuj wątek
    • korni Re: stroje ludowe 06.05.02, 13:14
      dziewczyny faktycznie wygladaja swietnie
      a na chlopcow nie musze zwracac uwagi , na szczescie

      ps.
      dresow nie nosze, a w lusterku przy goleniu wygladam swienie ( nago )
      • anka1 Re: stroje ludowe 06.05.02, 16:12
        Chlopaki tez wygladaja swietnie! no przynajmniej niektorzy:)
    • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 06.05.02, 18:51
      Przede wszystkim musza byc WASY. To podstawa.
      Jesli swiezo z Polski, oczywiscie dresy - podrobki. Zasiedziale Polonusy nosza
      sie z "elegancka": biale skarpety frote do brazowych pantofli z
      zawiazanymi "kutasikami" (to takie fredzelki). Spodnie na kancik. To, ze nie
      prane od miesiecy nie ma znaczenia. Moga sie nawet swiecic z brudu, ale musza
      byc zaprasowane "na zyletke".
      Czapka z daszkiem. Fajnie jak wstawiona jest siatka z tylu.
      Oka.
      P.S. Prosba do chlopakow z Bialegostoku o nienasladowanie amerykanskiego stylu
      ubierania sie.
      • ormond Re: stroje ludowe 06.05.02, 23:56
        Oka, z tymi wasami to sie zgadza, Polaka poznasz w tlumie anglosasow z odleglosci
        100 metrow po wasach, no i jeszcze cos co trudno opisac, ale przy pewnej wprawie
        od razu sie zauwaza - ja nazywam to pszenno-buraczanosc twarzy - wynikajaca chyba
        z genetycznych zmian w calej populacji spowodowanych spozywaniem
        nieprawdopodobnych (jak na standardy swiatowe) ilosci kartofli i wodki ;)

        Gość portalu: Oka napisał(a):

        > Przede wszystkim musza byc WASY. To podstawa.
        • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 00:13
          Ormond!!! Czesc!
          Okreslenie "pszenno-buraczanosc twarzy" po prostu wyrwalo mnie z butow! Coz za
          trafny gryps! Po prostu oddaje dokladnie to, co usilowalam jakos nazwac. To
          jest to! Pszenno-buraczanosc twarzy!!! Cha! Cha! Cha!
          Dzieki! Czuje sie jak lekarz, ktory nareszcie ustalil prawidlowa diagnoze!
          • ormond Re: stroje ludowe 08.05.02, 12:26
            Oka, zajelo mi to wiele lat obserwacji zanim to sformulowalem ;)))
            Jesli chodzi o wasy, to moj wowczas kilkuletni syn zapytal mnie pewnego
            dnia: "Tata, czemu wszystkie Polaki maja moustache?"..." rzeczywiscie, nigdy mi
            to przedtem nie przyszlo do glowy...

            > Ormond!!! Czesc!
            > Okreslenie "pszenno-buraczanosc twarzy" po prostu wyrwalo mnie z butow! Coz za
            > trafny gryps! Po prostu oddaje dokladnie to, co usilowalam jakos nazwac. To
            > jest to! Pszenno-buraczanosc twarzy!!! Cha! Cha! Cha!
            > Dzieki! Czuje sie jak lekarz, ktory nareszcie ustalil prawidlowa diagnoze!

            • Gość: Oka Ormond! IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 19:40
              Przede wszystkim gratuluje Ci bystrego syna. Widzisz, taki maly a jaki
              spostrzegawczy! Tylko pozazdroscic.
              Pszenno-buraczanosc twarzy towarzyszy mi teraz prawie caly czas. Bardzo podoba
              sie rowniez moim znajomym.
              Oka
              • Gość: ormond Re: Ormond! IP: 203.55.45.* 09.05.02, 03:33
                Bylbym zapomnial, do kosciola na polska msze, wszystkie panie, obowiazkowo w
                skorach....
                • Gość: Oka Re: Ormond! IP: *.17.79.204.lifespan.org 14.05.02, 23:26
                  To fakt, skora lub jeszcze lepiej komplet: futro + toczek, mile widziane z
                  nutrii. Kozaki na cieniutkiej szpilce.

                  A jak otworza geby, to mozna tam dostrzec zrujnowane, zaniedbane zeby. Ale co
                  tam! Po co wydawac pieniadze na dentyste! Lepiej od Ruskich zlota nakupic i sie
                  nim obwiesic.
        • szpiro Re: stroje ludowe 11.05.02, 00:46
          ormond napisał(a):

          > Oka, z tymi wasami to sie zgadza, Polaka poznasz w tlumie anglosasow z odleglos
          > ci
          > 100 metrow po wasach, no i jeszcze cos co trudno opisac, ale przy pewnej wprawi
          > e
          > od razu sie zauwaza - ja nazywam to pszenno-buraczanosc twarzy - wynikajaca chy
          > ba

          wasy i broda
          > z genetycznych zmian w calej populacji spowodowanych spozywaniem
          > nieprawdopodobnych (jak na standardy swiatowe) ilosci kartofli i wodki ;)
          >
          > Gość portalu: Oka napisał(a):
          >
          > > Przede wszystkim musza byc WASY. To podstawa.

      • ralston Re: stroje ludowe 07.05.02, 09:16
        Gość portalu: Oka napisał(a):

        > Przede wszystkim musza byc WASY. To podstawa.
        > Jesli swiezo z Polski, oczywiscie dresy - podrobki. Zasiedziale Polonusy nosza
        > sie z "elegancka": biale skarpety frote do brazowych pantofli z
        > zawiazanymi "kutasikami" (to takie fredzelki). Spodnie na kancik. To, ze nie
        > prane od miesiecy nie ma znaczenia. Moga sie nawet swiecic z brudu, ale musza
        > byc zaprasowane "na zyletke".
        > Czapka z daszkiem. Fajnie jak wstawiona jest siatka z tylu.
        > Oka.
        > P.S. Prosba do chlopakow z Bialegostoku o nienasladowanie amerykanskiego stylu
        > ubierania sie.


        OKA - a po Warszawie mogę pośmigać w czapce z siateczką z tyłu? Do garnituru
        oczywiście. Obiecuję, że do Białego nie będę zabierał... :)))
        A nieco poważniej, to w mojej firmie zdarzają się czasem wizyty gości z USA i nie
        mówię tu o tych z nazwiskami typu Dembowsky, ale o prawdziwych Amerykanach.
        Bardzo często zdarza się, że to właśnie oni noszą takie buraczane mokasynki z
        frędzelkami... Ale fakt - spodnie im się nie kleją od brudu i wąsów nie noszą...
        • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 00:17
          Ale zaloze sie, bialych skarpet frote do tego nie zakladaja. Zgadza sie?
          A wasy nosza juz tylko Polacy i Latynosi. Z tym, ze takie sumiaste to tylko nasi.
          Hiszpanie maja troche mniej oblesne.


          >
          > OKA - a po Warszawie mogę pośmigać w czapce z siateczką z tyłu? Do garnituru
          > oczywiście. Obiecuję, że do Białego nie będę zabierał... :)))
          > A nieco poważniej, to w mojej firmie zdarzają się czasem wizyty gości z USA i n
          > ie
          > mówię tu o tych z nazwiskami typu Dembowsky, ale o prawdziwych Amerykanach.
          > Bardzo często zdarza się, że to właśnie oni noszą takie buraczane mokasynki z
          > frędzelkami... Ale fakt - spodnie im się nie kleją od brudu i wąsów nie noszą..
          > .


          • ralston Re: stroje ludowe 08.05.02, 10:12
            Gość portalu: Oka napisał(a):

            > Ale zaloze sie, bialych skarpet frote do tego nie zakladaja. Zgadza sie?
            > A wasy nosza juz tylko Polacy i Latynosi. Z tym, ze takie sumiaste to tylko na
            > si.
            > Hiszpanie maja troche mniej oblesne.
            >
            Zgadza się białych frotte, nie stwierdzono...
    • Gość: chatka Re: stroje ludowe IP: *.BIAWAR.COM.PL 08.05.02, 08:48
      Jak modelki?1???? Chyba jak panienki z teledyskow z disco relax albo z
      brazylijskich seriali! Koszmar. Ostatnio bylam w Warszawie i bylam pewna ci
      wszyscy mlodzi ludzie ubrani swobodnie naturalnie gustownie to turysci z
      Londynu, Szwecji czy Holandii. A to Polacy! Dobra wiem ze malo kogo w Bialym
      stac na Armaniego czy Gucciego ale to przeciez nie o kase chodzi! O klase a nie
      o kase!A widzielisci jak u nas sa ubrani starsi ludzie? Czy kiedykolwiek
      widzieliscie starszych panow w garniturach i zadbane higieniczne starsze panie?
      • anka1 Re: stroje ludowe 08.05.02, 08:51
        owszem znam starsze panie i panow ubranych tak ze mlodzi im nie dorastaja do
        czubkow butow.
      • Gość: Akir Re: stroje ludowe IP: 212.160.130.* 08.05.02, 10:01
        Przy okazji 3-maja widziałem mnóstwo starszych panów w garniturach, Było akurat
        25 stopni C , więc pomyślałem sobie, że mogą wszystcy paść na zawał, ale na
        szczęście nie padli.
        • Gość: chatka Re: stroje ludowe IP: *.BIAWAR.COM.PL 08.05.02, 10:16
          Zgoda, ale tylko od swieta! Higiene i klase wklada sie tylko na niedziele!I
          macie racje nie dotyczy to tylko starszych ludzi. Wystarczy przejechac sie
          autobusem linii 14, a zreszta w 5 nie jest lepiej.
          • Gość: Akir Re: stroje ludowe IP: 212.160.130.* 08.05.02, 11:56
            A co sądzicie o noszeniu lakierek do jeans'ów , moda ostatnio powszechna, ale
            jakoś nie mogę się do niej całkiem przekonać (czasem tak zakładam jak idę
            wynieść śmieci, bo adidasy długo się sznurują), ale moja żona uważa że tak
            właśnie powinienem wyglądać.
            • anka1 Re: stroje ludowe 08.05.02, 13:35
              dlaczego nie, zwlaszcza jak lakierki mocno zakurzone i sie nie swieca:)
              • Gość: Art Re: stroje ludowe IP: *.biaman.pl 08.05.02, 18:10
                Lakierki bardziej pasują do dresów... :)
                • ralston Re: stroje ludowe 08.05.02, 18:29
                  Tak, tak! Dresy! Lakierki i złoty łańcuch na szyi...
                  • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 19:25
                    A czy daloby sie wcisnac skarpet frote pomiedzy lakierki a dresy?

                    Bardzo mi na tym zalezy.
                    • ralston Re: stroje ludowe 08.05.02, 19:27
                      Jak przetestuję to dam odpowiedź...
                      • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 22:02
                        Odwazny jestes!!!
                        Ale proponuje zebys zrobil to w domu, przed lustrem, bez swiadkow!...
                        • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 10.05.02, 23:22
                          Ralston, i jak? Probowales?
                          • ralston Re: stroje ludowe 11.05.02, 14:14
                            Niestety nie udało mi się znaleźć w domu pary lakierków na tyle dużych, żeby
                            weszła mi w nie noga w grubej skarpecie frotte. Musiałem się zadowolić
                            substytutem - cieńszą biała bawełnianą skarpetą. Wrażenie piorunujące! Żałuj,
                            że mnie nie widziałaś. A propos - skąd wziąć gruby łańcuch w kolorze złota,
                            bransoletę i ze cztery sygnety?
                            • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 14.05.02, 23:20
                              Pierwsze co mi przychodzi do glowy to Murzyni z Bronxu, ktorzy handluja takimi
                              gadzetami. Oczywiscie w cenie prawdziwego zlota, ale jak ponosisz to zaraz sie
                              zlota farbka zluszczy.
                              Ale w Polsce nie wiem gdzie mozna sie zaopatrzyc w takie cacka.Moze bazar
                              Rozyckiego?
                              A moze obrabowac jakiegos dresiarza?
                              • ralston Re: stroje ludowe 15.05.02, 09:44
                                OKA no co Ty. Ubrudzić takiemu dresik, to jak wyrok śmierci na siebie
                                podpisać... :)))
      • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 19:17
        Jak nie ma kasy, tak za bardzo nie ma jak pokazac klasy. Chyba, ze cos
        ukrasc...
        • ralston Re: stroje ludowe 08.05.02, 19:18
          Zawsze się można z klasą ... rozebrać
          • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 08.05.02, 22:01
            A wiesz - to jest mysl!
    • ormond Re: stroje ludowe 09.05.02, 06:35
      Rzecza wara przypomnienia, jeszcze z czasow PRL-u, sa polskie papierosy.
      Niektorzy swiezo przybyli z Polski mieli jeszcze ze soba cale wagony sportow,
      klubowych itd. Trzeba bylo wyjechac z Polski, aby doswiadczyc jak podlej
      jakosci byly to wyroby i jak nieznosnie smierdzialy.
      Byly przypadki, ze Bogu ducha winny Polak spokojnie jarajacy sobie sporta na
      ulicy, byl aresztowany przez policje w miejscu publicznym, w bialy dzien pod
      podejrzeniem palenia marychy.
      • anka1 Re: stroje ludowe 09.05.02, 10:33
        hy hy hy, i po co bylo rezygnowac z produkcji tych rarytasow? jeszcze bysmy
        zarobili:)))
        • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 09.05.02, 18:34
          Ja zawsze bedac w Polsce robie zakupy w kiosku typu papierosy "Extra mocne" ,
          Popularne i inne syfy bez filtra.
          Przywoze je do Stanow i czestuje kolegow stad. Chyba nie musze mowic, jakim
          szpanerem jest ten, kto da rade spalic do konca takiego knota!
    • szpiro Re: stroje ludowe 11.05.02, 00:45
      podobno w Bialymstoku nie ma dresow.
      • Gość: r.Erewań Re: stroje ludowe IP: 212.160.130.* 15.05.02, 12:19
        szpiro napisał(a):

        > podobno w Bialymstoku nie ma dresow.

        Tak tylko nie w Białymstoku a w Sokółce, i nie noiema tylko są i nie dresy ale
        sery (całkiem niezłe zresztą)
        • Gość: Oka Re: stroje ludowe IP: *.17.79.204.lifespan.org 15.05.02, 22:44
          r.Erewan - ale zakreciles, musialam to dwa razy przeczytac zanim zakumalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka