ormond
21.05.02, 01:02
Czytam w GW: "Ponad 200 manifestantów z Ligi Polskich Rodzin, Młodzieży
Wszechpolskiej oraz ich wygolonych sympatyków spotkało się w parku obok Teatru
im. Węgierki, aby przemaszerować z "Rotą" na ustach pod Podlaski Urząd
Wojewódzki. "
Ja czytam to z niedowierzanie, ze sa ludzie, ktorzy sa gotowi zaprzpascic
najwieksza szanse jaka ma Polska. Moze ktos potrafi wytlumaczyc ich
rozumowanie? No i kto to sa sympatycy z "wygolonymi glowami"? Skiny... z Rota
na ustach!!!
Chyba jednak przestaje rozumiec to co dzieje sie w Polsce...