Dodaj do ulubionych

Tramwaje - a jednak się da!

IP: *.stnet.pl 21.02.05, 19:57
Z kieleckiej GW:

Już na początku 2009 roku będzie kursował kielecki tramwaj - wynika z
harmonogramu prac przygotowanego przez NOT. Wniosek o jego budowę w ramach
Wieloletniego Programu Inwestycyjnego trafił już do ratusza.

To prawdopodobnie jeden z pierwszych wniosków zgłoszonych do WPI. - Musimy
się spieszyć, jeżeli chcemy realnie myśleć o wybudowaniu tramwaju za
pieniądze unijne na lata 2007-2013 - mówił Stanisław Nowak, prezes
kieleckiego NOT, podczas wczorajszego spotkania Towarzystwa Urbanistów
Polskich. Z harmonogramu przedstawionego we wniosku wynika, że do końca
września 2005 roku powinien być opracowany i zatwierdzony przez Radę Miejską
"Zintegrowany plan rozwoju komunikacji miejskiej". W kwietniu 2006 roku
powinno być przygotowane studium wykonalności budowy tramwaju na linii
Dąbrowa - Dworzec PKP wraz z zajezdnią.

Sam projekt budowy wzbudził jednak wiele kontrowersji podczas spotkania
TUP. - Nie jesteśmy przeciwnikami ani zwolennikami tej koncepcji. Chcemy
jednak poznać wszystkie argumenty, bo jak na razie odbywa się tylko dyskusja
w prasie i słychać pojedyncze głosy - mówi Jacek Sztechman, szef
świętokrzyskiego oddziału TUP. Dlatego na spotkanie zaproszono m.in.
przedstawicieli policji, Zarządu Transportu Miejskiego, architektów i
drogowców. - Nie możemy podjąć decyzji w sprawie tramwaju, bo cały czas nie
wiemy, jak wyglądają prognozy demograficzne i jaka będzie liczba podróżnych
na tych trasach. Nie wiemy, co z hałasem, stanem dróg i jaka będzie rola
autobusów - wylicza Halina Major z Politechniki Świętokrzyskiej.

Drogowcy i ZTM zwrócili uwagę, że brakuje kompleksowej analizy przepływu
pasażerów i sieci komunikacyjnej. - Istnieje potrzeba rozwoju komunikacji
zbiorowej, ale trzeba się zastanowić, czy ma to być akurat tramwaj - mówi
Bronisław Wawrzynkiewicz z MZD.

- Do dalszej dyskusji są potrzebne szczegółowe dane. Poprosimy o nie
pomysłodawców kieleckiego tramwaju - mówił Sztechman.

Podczas wczorajszego spotkania TUP zdecydowano również o odwołaniu się do
sądu od decyzji SKO w sprawie budowy parkingu wielopoziomowego na placu
Konstytucji 3 Maja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pajda Re: Tramwaje - a jednak się da! IP: *.osiedle.net.pl 21.02.05, 20:12
      Tylko czy masze wladze wiedza o tym a jesli tak to oni raczej i tak nie beda
      ruszyc 4 liter
      • Gość: Jamaal Re: Tramwaje - a jednak się da! IP: *.ld.euro-net.pl 21.02.05, 22:43
        Nawet jak wiedzą to i tak powiedzą że nie ma kasy albo znowu jacyś FACHOWCY z
        Wawy zrobią projekt o niekonieczności wprowadzania tramwajów.
    • Gość: rowerzyk Re: Tramwaje - a jednak się da! IP: *.euro-net.pl 21.02.05, 23:42
      Gość portalu: mocniak napisał(a):

      > Z kieleckiej GW:
      > Już na początku 2009 roku będzie kursował kielecki tramwaj

      Bo moze tam mysla inaczej niz "Byle dotrwac do wyborow"?
      Tramwaj jest drogi w budowie, za to tanszy w eksploatacji i szybszy. Nie
      smrodzi tez spalinami. A to jak zasmrodzony jest juz Bialystok, to widac w
      sloneczny letni dzien, spod masztow w Krynicach, czy innego wzniesienia.
      Pozdrawiam
    • Gość: mariusz Re: Tramwaje w Kielcach IP: *.236.6.106.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.02.05, 16:48
      Oprocz tego samego cytatu z GW jest tu tez troche nowych informacji o tym tramwaju:
      skyscrapercity.com/showthread.php?t=181128
      Jest tam zdanie: [po powstaniu tramwaju]zamiast 160 autobusow bedzie po Kielcach
      jezdzilo 100 - pozbedziemy sie najgorszego taboru.
      Jezeli tam jezdzi 160 autobusow i chca tramwaju, to chyba tym bardziej w
      Bialymstoku powinien powstac.
      • Gość: Pajda Re: Tramwaje w Kielcach IP: *.osiedle.net.pl 22.02.05, 18:51
        Ogladalem ostatnio OBIEKTyW i bylo o zamknieciu drgogi na lipowej dla
        samochodw ,a raczej o tzm ze pracujacz tam ludzie moga stracic ay do 50% zyskow
        moze wlasnie tam przydal by sie tramwaj
        • Gość: mariusz Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.236.123.81.Dial1.NewYork1.Level3.net 22.02.05, 19:54
          W kazdym watku o tramwajach jest mowa o zamknieciu Lipowej dla samochodow i
          przerobieniu ulicy na deptak z tramwajami. Moglyby jedynie jezdzic karetki,
          policja i inne tego typu, i taxi, a dostawa towarow tylko w okreslonych
          godzinach, albo z ulic bocznych za pomoca wozkow recznych. Linia na pewno
          powinna biec z PKP gora na torami i boh.Monte Cassino, potem opada na sw.Rocha i
          Lipowa.
          • kurna_felek Re: Tramwaje na Lipowej 24.02.05, 10:21
            Poczytajcie sobie białostockie forum (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście). Daję
            Wam gwarancję, że w przypadku podjęcia prób urzeczywistnienia tramwajowego
            pomysłu podniesie się chór kruków i wron protestujących gorąco. Bo najlepiej
            jak na wsi jest PKS ale przystanek to powinien być u sąsiada, bo dojść blisko i
            uciążliwości żadnej.
            • Gość: Pajda Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.osiedle.net.pl 24.02.05, 15:05
              cos mi sie zdaje ze bez sensu gadamy bo wladze i tak nic sobie z tego
              nierobioł :(
            • Gość: Jamaal Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.ld.euro-net.pl 24.02.05, 17:32
              To by się dopiero okazało chopciaż tak naprawdę to nie wiem czemu miałby być
              krzyk na NIE przecież dziś tramwaje buduje się zupełnie inaczej niż kiedyś tory
              są na pasie zieleni poza tym mniejsze zanieczyszczenia środowiska są.Najlepiej
              gdyby zrobić na forum ankietę tylko że z kolei nie wiadomo czy każdy by
              zagłosował.
              • Gość: LasVegasMan Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.dyn.sprint-hsd.net 07.03.05, 16:01
                A moze tramwaje konne? Takie juz w Bialymstoku byly. Jak sie cofac w rozwoju to
                dlaczego nie?
                Wybijcie z glowy tramwaje. Juz wielokrotnie pisalem, ze najlepsza forma jest
                monorail. Wcale nie musi byc drozszy, bo nie koniecznie musi byc sterowany
                przez komputer. Moze go prowadzic czlowiek podobnie jak tramwaj. Monorail jest
                cichy, szybki i domy sie nie trzesa jak przejezdza. Ludzie, nie cofajcie sie w
                przeszlosc.

                • koczisss Re: Tramwaje na Lipowej 07.03.05, 16:31
                  Fakt, fajnie by było, ale chyba dłuuuugo nie byłeś w Polsce i nie wiesz jakie są tu realia, a zwłaszcza w Białymstoku, gdzie pieniędzy nie ma nawet na łatanie jezdni, to o czym tu wciąż mówisz?
                  Mało które miasto w Europie stać na takie wynalazki jak monorail, a co dopiero biedny Białystok.
                  Jak tak wychwalasz ten cud techniki, to proszę przekonaj inwestorów w USA, niech przyjadą tu z taką propozycją budowy, nich fundną nam te cudo techniki. Jestem za, niech budują!
                • Gość: mariusz Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.236.123.98.Dial1.NewYork1.Level3.net 07.03.05, 21:23
                  Tez tak myslalem, ale okazuje sie, ze z tym halasem to nie tak. Mozna tak
                  wyciszyc, ze pieszy nawet nie wie, ze tramwaj nadjezdza. Co do kosztow to byly
                  przeciez porownania i wychodzi na to ze monorail jest co prawda drozszy, ale
                  naprawde minimalnie. Ale chyba najwazniejsze to ludzkie przyzwyczajenie.
                  Wyciszanie torowiska w Warszawie:
                  skyscrapercity.com/showthread.php?t=188313
                  • Gość: LasVegasMan Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.03.05, 05:10
                    Dlaczego zawsze trzeba czekac na kogos z zagranicy aby cos nowego zrobic?
                    Jestesmy narodem, ktory BARDZO lubi sie wywyzszac i innych traktowac jak nic.
                    Dlaczego nie podpatrzec innych i zrobic samemu? Nie jestem pewnien, czy
                    naprawde 100 metrow torow tramwajowych wlacznie ze wzmocnieniem terenow i
                    usunieciem wszystkiego co po drodze jest wiekszym kosztem od 100 betonowego
                    przesla zawieszonego na betonowych pilarach. Mniej terenu do usuwania
                    wszystkiego co jest na drodze (!). Nie musi kolidowac z zadnymi ulicami i
                    swiatlami i ryzykiem wypadkow na drodze. Pozostaje tylko sprawa pojazdow
                    (wagonow). Powtorze, ze monorail NIE MUSI byc operowany automatycznie, moze byc
                    kierowany przez operatora. Czy my Polacy nie mamy swoich wlasnych mozgow i nie
                    mozemy zbudowac "tramwaju" o innym wygladzie i na innych kolach ulozonych w
                    inny sposob? Jesli nie, to jestem za furmankami.
                    • Gość: LasVegasMan Re: Tramwaje na Lipowej IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.03.05, 05:14
                      Mialo byc:

                      Nie jestem pewnien, czy
                      > naprawde 100 metrow torow tramwajowych wlacznie ze wzmocnieniem terenow i
                      > usunieciem wszystkiego co po drodze jest MNIEJSZYM kosztem od 100 betonowego
                      > przesla zawieszonego na betonowych pilarach.

                      Pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka