Dodaj do ulubionych

Redakcjo Szanowana!

23.02.05, 11:22
No... dlaczego?

Dlaczego wyladowałam na oślej ławce?

1) Czy swojej dezaprobaty nie wyraziłam zwięźle i na temat?
2) Temat oczywiście że był omawiany w ostatnim okresie wielokrotnie (i z
widoczną aprobatą redakcji naszej kochanej) i moja dezaprobata własnie tego
dotyczyła. Czy nie wolno tego robić?
3) Czy tytuł nie był może zrozumiały?
4) Czy cytowałam może złośliwie jakieś sygnaturki?
5) Aha! To może to moje pytanie było mało precyzyjne?

6) Czy użyłam może słów uznanych powszechnie za obraźliwe?
7) Czy podszywałam sie pod innych?
8) A może coś reklamowałam?
9) Czy to był spam?
10) Czyżby więc nie było to zgodne z tematem forum?
11) Czy wkleiłam jakieś cudze wypowiedzi?
12) Czy pisałam całą wypowiedź dużymi literami?

To może przesadziłam z humorem i ironią!

Czyżby obraźliwą?

I czy to na pewno ja przesadziłam?




Obserwuj wątek
    • ala400 Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 16:28
      • alex.4 Re: Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 16:49
        wątek Ali był nieszkodliwy i chyba pasowal do forum więc mógł dalej na forum
        pozostać. Nie bylo w nim agresji więc może pozostawienie jego byłoby
        słuszniejszym rozwiązaniem?
        W końcu Ala powiedziała że nie ma nic do ukrycia:)
        • ala400 Re: Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 16:59
          alex.4 napisał:

          > wątek Ali był nieszkodliwy i chyba pasowal do forum więc mógł dalej na forum
          > pozostać. Nie bylo w nim agresji więc może pozostawienie jego byłoby
          > słuszniejszym rozwiązaniem?
          > W końcu Ala powiedziała że nie ma nic do ukrycia:)

          Ty mi Aleksie nie pomagaj!

          Bo ja sobie wymysliłam, że szkodliwy on był! :))) I bardzo się czułam tym
          zaszczycona. A teraz co? :((

          No, ale żebym tak od razu w momencie pisania trafiła na sprzątającego ze ścierą!
          No! No!
          • alex.4 Re: Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 17:06
            jak był szkodliwy to może potrzebne były kajdanki, albo takowe
            wyposazenie??????? Albo powinnaś dostać kaganiec (i koniecznie skorzane
            wdzianko:)
            A na trochę powazniej. czego dotyczył Twój wątek????? Myślalem że wycięto ci
            wątek o autentyczności, ale nie:)
            • ala400 Re: Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 17:15
              alex.4 napisał:

              > jak był szkodliwy to może potrzebne były kajdanki, albo takowe
              > wyposazenie??????? Albo powinnaś dostać kaganiec (i koniecznie skorzane
              > wdzianko:)
              > A na trochę powazniej. czego dotyczył Twój wątek????? Myślalem że wycięto ci
              > wątek o autentyczności, ale nie:)

              Od razu wątek. Jedno zdanie. No nie wiem, czy cytować, bo chyba niecenzuralne.
              Znowu wytną :(

              Apropos kaganca. Czy to aby nie Ciebie dotknęło :)
              • alex.4 Re: Anienie :) Na razie tylko: Szanowna! (b.t.) 23.02.05, 17:24
                ja nie noszę kagańca:)
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl BO TO STYL NIERZETELNYCH MEDIOW 23.02.05, 19:37

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka