Gość: obserwator IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.03.05, 01:10 a nie lepiej od razu zbudowac pełnomorski port Viabalticki????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga KOŁTUNY łączcie się - PILECKI wzywa !!! IP: 212.33.81.* 03.03.05, 08:36 KOŁTUNY wszystkich maści łączcie się - PILECKI wzywa !!! Jak łatwo w Białymstoku ośmieszyć osobę o innych poglądach. Jak nie po myśli - to kołtun, to jest merytoryczny argument a że wytnie się 30 ha lasu - to betka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.csk.pl 03.03.05, 09:43 Przecież jasne jest o co Pileckiemu chodzi. Najpierw powstanie projekt lotniska, potem wytnie się 30 ha lasu, potem okaże się, że nastapiła zmiana koncepcji i zamiast lotniska powstaną nowe bloki, bo cos przeciez trzeba zrobić z tak ogromnym terenem w okolicach Ciołkowskiego i Mickiewicza. Zgadnijcie kto te bloki wybuduje - Śródmieście czyli Biruk i Pilecki w kompanii lub inni członkowie Podlaskiego Klubu Biznesu. Proste prawda. Jak można u nas mówic o budowie lotniska, kiedy to nie można od 20 lat wyremontować dworca PKP i zbudować żadnego hipermrketu oprócz brudnego bazaru w centrum miasta. WSTYD. Im szybciej zmieni się Prezydent i Rada miasta tym lepiej. W sumie wszystko jedno na kogo byleby trochę mądrzejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adass Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 09:48 lotnisko jest potrzebne, ale nie na Krywlanach i nie w Topolanach. na Krywlanach nie opłaca się budować pasa bo jest praktycznie w mieście i tylko dla małych samolotów, a gdzie się buduje lotniska tak blisko miasta i jego centrum jak w małym powierzchniowo Białymstoku?! w Topolanach też nie bardzo, bo trochę za daleko jak na taką mieścinę, nie ma infrastruktury i podchodzące do lądowania samoloty nad Puszczą Knyszyńską to dodatkowa atrakcja dla odpoczywających tam ludzi :) niezła byłaby lokalizacja gdzieś w okolicach Zaścianek, bo można byłoby wykorzystać tory kolejowe do dojazdów do lotniska, ale jak znam życie nie da się wykupić ziemi- a zresztą po co ja to piszę :) popatrzcie jakich mamy prezydentów...Sawicki ....życzę sukcesów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanislaw Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.05, 10:04 Jesli mialoby to byc male lotnisko bez mozliwosci ladowania wielkich jetow szkoda faktycznie pieniedzy. Latanie malymi kilkunastoosobowymi jest o wiele drozsze i perspektywicznie nie daloby spodziewanych zyskow portowi lotniczemu. Znana to prawda w biznesie, ze aby wyjac trzeba wlozyc. Jesli wiec nie da sie w Krywlanach wybudowac lotniska pelnowymiarowego lepiej w ogole tam nie budowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro jestem kołtunem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 03.03.05, 10:19 pomysł aby las wokół białegostoku, zamienić na tereny wokół siemianówki jest zaiste genialny. panie tylenda, a moze wymienisz pan swoje mieszkanie w mieście na chałupkę pod granicą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: jestem kołtunem IP: *.elpos.net 05.03.05, 15:05 koro napisał: pomysł aby las wokół białegostoku, zamienić na tereny wokół siemianówki jest zaiste genialny. ____________ No co Ty Koro, kołtunem jesteś? Przecież dobrze wiesz, że nikt nie mówi tu o likwidacji lasu wokół Białegostoku, a o zstąpieniu wysokich drzew niższymi na przedłużeniu pasa, co na dobrą sprawę nie wprowadzi nawet większego zamieszania w ekosystemie, czego nie można powiedzieć o zabudowaniu Krywlan jakimiś blokowiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz o. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.03.05, 13:03 wydaje mi sie ze lotnisko na krywlanach jest pomyslem krotkowzrocznym warszawa remontujac i rozbudowujac okecie brala pod uwage budowe nowego lotniska za warszawa ten pomysl nie przeszedl a teraz po kilku latach okecie stalo sie portem przestarzalym zbyt malym i istnieje koniecznosc budowy nowego uczmy sie nabledch innych i nie popelniajmy tych samych taniej to nas bedzie kosztowalo teren krywlan jest idealnym miejscem na budowe centrum uslugowo handlowego lacznie z przeniesieniem urzedow miejskich np. wydzialu komunikacji ktory jest w takim miejscu ze trudno tam zaparkowac trzeba myslec perspektywicznie panowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perkowski jan Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.03.05, 13:10 nie zgadzam sie na budowe lotniska w tym miejscu miasto powinno rozwijac zgodnie z wola okolicznych mieszkancow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz R. Sawicki Kto przyleci? IP: *.resnet.cranfield.ac.uk 03.03.05, 11:48 Jak osoba pochodząca z Białegstoku i z całego sterca sympatyzująca z tym miastem, a jedocześnie zawodowo zajmująca sie planowaniem lotnisk i transportem lotniczym postanowiłem wypowiedzieć się w bardzo interesującej i jednocześnie bliskiej mi sprawiem, jaką jest lotnisko w Białymstoku. Na pierwszy rzut oka lotnisko w Białymstoku wydaje się świetnym pomysłem. Przemawia za tym wiele czynników, chociażby to że wschodnia część Polski, pod względem infrastruktury przeznaczonej dla lotnictwa cywilnego (z wyjątkiem Rzeszowa) stanowi biała plamę. Transport lotniczy należy do jednych z najbardziej dynamicznie rozwijajacych się dziedzin transportu i jak wskazują prognozy IATA (International Air Trasnoport Association) Polska w najbliższym okresie powinna mieć jeden z najwyższch wzrostów ruch lotniczego w świecie (drugie miejsce z 11% przyrostem ruchu w latach 2004 - 2008, zaraz Chinami). Wymienione wyżej czynniki sprawiają, że każdy region, lub prawie każe miasto w Polsce chce posiadać własne lotnisko. Jest to jak najbardziej zrozumiałem, jeżeli do wymienionych wyżej czynników doliczy się bardzo dobrze odbierane przez wszystkich i pozytywnie brzmiące argumenty, takie jak: własne okno na świat, wpływ lotniska na rozwój regionu, zmniejszenie bezrobocia, rozwój turystyki itp. W tym aspekcie nie dziwi, pośpiech z jakim Urząd Marszałkowski planuje tą inwestycję. Z jednej strony takie dynamiczne podejście do sprawy wydaje się bardzo budujące, z drugiej strony, szczgólnie w przypadku stosunkowo złożonej inwestycji, jaką jest lotnisko wydaje sie, że nie wszystkie kwestie zostały do końca przemyślane. Jak wskazuje wiele przekładów z Europy i Świata, w przypadku budowy lub rozbudowy lotnisk pośpiech zazwyczaj jest złym doradcą i skutkuje podjęciem bardzo kosztownych decyzji, które później trudno jest zmienić. Obserwując od pewnego czasu toczące sie dyskusje na temat lotniska w Białymstoku i dążenie do jak najszybszego wbicia łopaty w ziemie i wylania betonowegp pasa 1420x30 metrów mam nieodparte wrażenie, że Białystok może stać się kolejnym przykładem złej i bardzo kosztownej inwestycji w infrastrukturę lotniczą. W całej debacie na temat lotniska w Białymstoku, pominięto moim zdaniem kilka zasadniczych kwestji, takich jak: cel powstania lotniska i studium wykonalności tego projektu, opowiednią do wymagań infastrukturę, kwestie ekologiczne, wpisanie lotniska w system transportowy na Podlasiu oraz długookresowy plan rozwoju. To wszysko powinno zawrzeć sie tzw. Planie Genaralnym Lotniska (Master Plan'ie) determinujcym rozwój lotniska w okresie kolejnych 15 - 20 lat. Taki dokument powinien być podstawą do rozpoczęcia jakiejkolwiek inwestycji. Rozważanie wariantów długości pasów, położenia dróg kołowania, płyt postojowych na Krywlanach, bez przygotowania dokładnej analizy ruchu wydaje sie zbyt szybkim i pochopnym podejściem do sprawy. Krywlany i pas 1420x30, można zadać pytanie, a po co? Dla ruchu GA (genaral aviation) nie jest to konieczne i inwestycja w betowowy pas startowy wydaje sie dużą przesadą. Dla lotnictwa komunikacyjnego, jak najbardziej, ale kto będzie latał? „Tradycyjni” przewoznicy? Malo prawdopodobne, chyba ze w uda sie podpiac Bialystok pod tzw. ruch PSO (Public Service Obligation) – ale czy ktos na ten temat rozmawial?. Tanie linie? Może, ale czy potencjał ruchu na Podlasiu jest wystrczający? W chwili obecnej pewnie nie, ale za parę lat, kto wie? Może ruch czarterowy, głównie latem. Podlasie z Puszczą Białowieską, Biebrzą, Narwią, bliskim położeniem Augustowa, jezior, Kanału Augustowskiego wydaje się być swietne jeżeli chodzi o aspekty turystyczne, a lotnisko w Białymstoku może stanowic bramę dla szerokiej rzeszy turystów. Swietny pomysł, ale...? Jaki rodzaj samolotów używają tanie linie lotnicze oraz linie czarterowe i czy te samoloty wylądują na 1420m? Raczej nie. Linie te operujące samolotami kodu C i D, wymagają około 2000m długości pasa (na przykład Ryanair ma wymaganie dla samolotów Boeing 737-800 - 2200m długości pasa). Oczywiście można ograniczyć ich ładowność i da sie wystartować z 1420m, ale wprzypadku lini czarterowych oraz tanich przewoźników, takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę. Można argumentować, że to jest sytuacja dalekiej przyszłości? Oczywiście, ale czy w przypadku lotniska na Krywlanch da sie wydłużyć pas startowy do 2000 - 2200m? Mało prwadopodobne. Co więc za parę lat? Nowa inwestycja w kolejne lotnisko, czy też niewykorzystanie szansy na rozwój ruchu? Czy potencjał ruchu jest wstarczający na dwa lotniska? Czy zamknąć rozbudowane lotnisko na Krywlanch, którgo koszty budowy nigdy sie nie zwrócą? Czy Podlasie stać na tego typu inwestycje? Te i podobne pytania dotyczące: wpisania lotniska w sieć trasportową na Podlasiu, aspektami związanymi z ochroną środowiska, długookresowym planem rozwoju, kosztami utrzymania, itp., powinny stanowić podstawę studium wykonalności, a następnie Planu Generalnego lotniska. Inwestycja w lotnisko jest inwestycją długookresową (minimum 15 - 25 lat, a w przypadku lotnisk regionalnych znacznie dłuższą), inwestycją trudną,kosztowna i wymagającą starannego planowania. Znacznie lepiej zamiast, jak najszybciej wbijać łopatę w ziemie i lać kosztowny beton poświecić więcej czasu na dokładne planowanie. Strata pół roku, czy nawet roku na przygotowanie studium wykonalności i Planu Generalnego jest niczym w porównaniu do straty kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów złotych w przypadku nieudanej inwestycji. Osobiście jestem gorącym zwolennikiem powstania lotniska w Białymstoku, sądzę że jest to jedna z potrzebniejszych inwestycji. Łącznie z rozwojem innych dziedzin transportu (kolei oraz dróg) powinna przyczynić się do znacznie szybszego rozwoju miasta i regionu. Jednak uważm, że pośpiech w rozbudowie Krywlan i krótkowzroczność z jaką sie to robi spowodują poniesienie niepotrzebnych i wysokich kosztów i nie przyczynią się - niestety - do pełnego wykorzystania możliwości jakie daje transport lotniczy. Jezeli chodzi o sprawy ekologii, to niezaleznie w jakim miejscu powstanie lotnisko, zwsze przy tego radzaju inwestycji pojawia sie sprawy zwiazane z wycinka drzew, przesiledlniem ludzi, niwelacja terenu, halasem itp.. Minimalizacja tego typu negtywnych skutkow jest koniecznoscia. Niebagatelna kwestia jest rowniez rozwazenie aspektow ekonomicznych jakie daje lotnisko (rozwoj gospodarki, miejsca pracy itp.) vs. espekty ekologiczne. W przypadku lotniska na Krywlanach, jako inwstycji w mojej ocenie nie do konca przemyslanej ta wymiana zyskow ekonomicznych na straty po stronie ekologicznej jest w chwili obecnej trudna do uzasadnienia. Pozdarwiam, Dariusz R. Sawicki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz Ciszewski Re: Kto przyleci? IP: *.cdbs.pl 03.03.05, 13:28 Pozwalam sobie na lekkie uzupełnienie interesującej analizy p. Dariusza Sawickiego KRYWLANY Po pierwsze - ekonomiczne: Cena gruntu na Krywlanach wstępnie oszacowana jest na poziomie 200 mln zł. Jest to koszt lotniska. Ostateczne nakłady na gruncie należy oszacować w wysokości 25 mln zł. Razem daje nam to 225 mln zł. – Jak na tymczasową lokalizację lotniska, to dużo. Po drugie - ekologiczne: Nie jesteśmy w stanie oszacować kosztów wycinki ponad 20 ha lasu. Natomiast strata ekologiczna dla Białegostoku będzie ogromna. Po trzecie - czasowe: Zmiana Planu Zagospodarowania Przestrzennego trwa około 1 roku. Pozwolenie na wycinkę lasu (jeżeli w ogóle jest to możliwe) trwa około jednego roku. Okres realizacji budowy, wykończenia i wyposażenia będzie trwało około jednego roku. Oczywiście niektóre etapy można prowadzić równolegle, ale według mojej oceny nie nastąpi pierwsze lądowanie samolotu na Krywlanach wcześniej jak na przełomie lat 2007/2008. TOPOLANY Po pierwsze - ekonomiczne: Grunt jest własnością Skarbu Państwa, jest to grunt rolny o niskiej klasie wart około jednego miliona złotych. Nakłady związane z budową infrastruktury lotniska w granicach 75 mln zł. (oczywiście, docelowo w trzecim etapie jako lotnisko z lotami międzynarodowymi). Lotnisko trwale ulokowane w odległości od centrum Białegostoku około 25 km. Z bardzo dobrą drogą dojazdową. Po drugie - ekologiczne: Jest to grunt (pole) w zasobach Agencji Rolnej Skarbu Państwa. Nie ma drzewostanu, siedlisk i innych zabudowań. Po trzecie - czasowe: Już dziś można ogłaszać przetarg na opracowanie dokumentacji technicznej lotniska. Opracowana została koncepcja i analiza dokonana przez stosowną Agencję w roku 2002 (trzy lata temu). Topolany są ujęte w Wojewódzkim i Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego. Inwestycja może być uruchomiona wczesną jesienią tego roku a pierwszy etap lotniska oddany do użytku jesienią 2006 roku. Na zakończenie pragnę tylko poinformować, że obecne władze samorządu wojewódzkiego dopuściły się grzech zaniechania. Poprzedni Zarząd Województwa pozostawił obecnemu Zarządowi opracowaną koncepcję lotniska w Topolanach. Był to rok 2002. Były wówczas pieniądze z przeznaczeniem na opracowanie dokumentacji technicznej w Kontrakcie Wojewódzkim. Z przyczyn politycznych zaniechano jakichkolwiek dalszych prac nad tą koncepcją a pieniądze z Kontraktu przekazano na Domy Pomocy Społecznej w Bielsku Podlaskim i Hajnówce. Te dane można z łatwością potwierdzić w Urzędzie Marszałkowskim, bezpośrednio w dokumentach. Gdyby obecny Zarząd kontynuował działania poprzedniego Zarządu, dziś już inwestycja lotniska w Topolanach byłaby na ukończeniu. Równolegle przygotowany byłby cały obszar 280 ha na Krywlanach z przeznaczeniem pod Park Technologiczny, który mógłby skutkować utworzeniem w Białymstoku ponad 3 tys. miejsc pracy. Dziwię się tylko, że niektórzy przedsiębiorcy wolą ulokować lotnisko na Krywlanach (mając alternatywę w Topolanach) niż przeznaczyć te tereny do tworzenia nowych przedsiębiorstw w obszarze Parku Technologicznego lub Przemysłowego. Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 16:57 Ja osobiście nie jestem już ani za Krywlanymi, ani tym bardziej za Topolanami... Jeszcze do nie dawna byłem zwolennikiem powstania lotniska na Krywlanach, ale zmieniłem zdanie nakłoniło mnie do tego kilka powodów... Lotnisko powinno służyć przede wszystkim mieszkańcom (a nie dla kilku awionetek pana Strzałkowskiego i innych biznesmenów) a co za tym idzie powinny być jakieś REGULARNE połączenia (nie tylko z Warszawą) obsługiwane przez linie lotnicze. A na Krywlanach nie ma w planie nawet terminalu, więc chyba nie byłoby to lotnisko nastawione na ruch pasażerski. Na pewno kluczem byłyby tanie linie, które latają Boeingami lub Airbusami, a one potrzebują pasa dwa razy dłuższego niż ten co ma powstać na Krywlanach. A więc już dwóćh podstawowych warunków nie mogłyby spełnić Krywlany, czyli lotnisko bez perspektyw. A po co nam lotnisko a'la Szczytno, które po dwóch latach padnie ??? To jest wstyd, że w Białymstoku o porcie lotniczym (który w dzisiejszych czasach żadnym luksusem w mieście nie jest, tylko podstawą) słyszy się już kawał czasu, a ciągle nie widać żadnych rezultatów, ciągle jak byliśmy zadupiem tak i nim jesteśmy. Władze powinni brać przykład z miasta Rzeszów, które jak tak dalej będzie się rozwijać, wcześniej czy później to właśnie stolica Podkarpacia zostanie tym pierwszym miastem Polski wschodniej, a nie Białystok. Jeżeli w mieście gdzie jest prawie dwa razy mniej mieszkańców i większy procent bezrobocia, da się wybudować prawdziwy port lotniczy, Ba ! Nawet jednego z większych w Polsce to u nas chyba tymbardziej tylko trzeba przedewszystkim dążyć do tego !!! Moim zdaniem nie ma sensu budować lotniska na wschód od Białegostoku, mi osobiście to najlepiej odpowiadałaby Choroszcz albo coś w pobliżu jest dobra trasa na Warszawę no i bliżej do cywilizacji w przeciwieśnstwie do Topolan gdzie "diabeł mówi dobranoc". Jedno wiem na pewno dosyć już tych obiecanek i czas na działania, bo naprawdę lata lecą i do udupienia Białegostoku przez pana Tura i spółki coraz bliżej. W przeciwnym razie to nie tylko stracimy status metropolii, czy będziemy największym miastem po tej stronie Wisły, które ma najmniej do powiedzenia, ale może i nam grozić połączenie województw np. z Mazowieckim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy jamiołkowski Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 18:21 Na wstępie kilka pytań. 1.Czy jest uczciwe wyliczanie kosztów gruntu na Krywlanach, a pomijanie tego w Topolanach (mimo, że to grunt skarbu państwa, to jednak kosztuje) czy jakimkolwiek innym miejscu? 2.Czy modernizacja dróg dojazdowych do Topolan (abstrahując od "błahostki" czyli tego ile, czy i skąd wziąc pieniadze) nic nie będzie kosztować? Ja tego nie wiem. Ale pewnie sporo. Były wicemarszałek województwa powinien to wiedzieć dokładnie. To oczywiście pewna złośliwość ale adekwatna do jego argumentiu o cenie gruntów na Krywlanach. Mnie ekonomistę uczono, że w rozliczeniu przedsięwzięcia trzeba liczyć wszystkie koszty, a nie jedynie dowolnie wybrane. 3.Czy jeśli mamy wątpliwości (to wahanie daje sie zauwazyc nawet w eksperckim tekscie pana Sawickiego)co do okreslenia skali pojemności popytowej białostockiego lotniska. Na tym forum padały juz oceny "a kto tu przyleci poza Strzałkowskim i kiku biznesmenami"po opinie , że trzeba budować port lotniczy miiędzynarodowy "z prawdziwego zdarzenia", to która opcja jest bezpieczniejsza, czy ta, aby budować "cieniej", a potem nawet taki lotnisko zlikwidować, czy maksymalna i w efekcie zbankrutować!. Ja tam wolę skakać do basenu kiedy wiem, że choc mało, ale woda w nim jest ( a i to czynić skacząc na nogi) niż "walić na główkę" nie wiedząc czy woda w tym basenie wogóle jest. Bo jakie są skutki, kiedy sie okaże , że Krywlany okażą sie za za małe w stosunku do potrzeb. Po prostu trzeba będzie je zamknąć dla ruchu pasażerskiego i jeśli tak się stanie budować lotnisko z prawdziwego zdarzenia gdzie indziej. 4. Czy przejściowa koncepcja lotniaka musi być stratą? Przede wszystkim musimy przyzwyczajać się, że świat przyspiesza a wyburzenia w cennych lokalizacyjnie pod inwestycje miejscach są cywilizacyjna normą. Tereny na Krywlanach są cenne ale jestem (o wszystko) gotów się załozyć,że za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą jeszce bardziej cenne. Zatem tymczasowośc lotniska na Krywlanach można uznać za cenny sposób kapitalizacji. Park Technologiczny (przywoływany przez D. Ciszewskiego)jest bezsprzecznie wyzwaniem, ale na miarę teraźniejszości. Lecz trzeba wierzyć , że za kilkanaście lat będzie już w naszym kraju normalnie i Park Technologiczny nikomu nie będzie potrzebny. Czy wyburzać park czy likwidować lotnisko? - dylemat jest identyczny.Lotnisko i łatwiej i taniej. Z tym , ze z lotniskiem może być tak, że jakiemuś inwestorowi będzie bezcenne. Ja juz jestem życiowo "passe" ale wszystkim młodym i ekspansywnym radziłbym szuakac takich branż, w którycvh bezpośrednia bliskość własnego pasa startowego do lotów pasażersko 0 towarowych noze byc własnie potrzebna. zatem argument, że planowane lotnisko obniży przyszła wartośc inwestycyjna Krywlan jest co najmnie watpliwa. Pan Dariusz Sawicki słusznie zauważa, że przed podjęciem każdej decyzji inwestycyjnej trzeba odpowiedzieć na pytanie "po co"? Zatem odpowiadam: Małe lotnisko na Krywlanach jest po to,że : 1.Jest realne a wszystkie inne koncepcje są zwykłym biciem piany; 2.Można to zrobic w miarę szybko; 3.Pozwalają na rozpoznanie problemu i lotniczego rynku przewozowego, 4.Stanowią najlepsze zabezpieczenie przed głupim przeznaczeniem ich na jeszcze głupszy i mało perspektywiczny cel, zatem lotnisko jest doskonałą lokatą dla rzeczywistych efektywnych przyszłościowych celów miasta Przejsciowość lotniska to nie katastrofa ale szansa. Ewentualna wpadka będzie najmniej kosztowna. Jeśli Krywlany mają być obciążone ryzykiem ekonomicznej wpadki to czym obciążone jest ewentualne jest wielkie lotnisko? Wielkiej katastrofy!. Jedyną piękną katastrofą inwestycyjną , która mi się spodobała była katsatrofa z filmu "Grek Zorba".W życiu społecznym to ja już wolę małe wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy jamiołkowski Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 19:14 W pospiechu zgubiłem dwa istotne dla sprawy wątki. Pierwszy adresuję do Pana Sawickiego. Podejrzewam (pisze Pan o Boeingach 737 w kontekście tanich przewoźników), że Pan słusznie i sceptycznie ocenia koncepcję i celowośc utworzenia lotniska dla takich przewoźników. Ale przecież nie o tę skalę lotniska tu chodzi (nie wykluczam, że bedzie potrzebne, ale najpierw trzeba to wysondować). Małe Krywlany dla samolotów klasy ATR - mogą być dobrym testem. Drugi adresuję do Pana Ciszewskiego. Z tego co wiem koncepcja lotniska w Topolanach padła z uwagi na bliskość granicy z Białorusia i wynikłe stąd kolizje dla ruchu dużych samolotów. Prawda li to czy nie? Bo jeśli prawda to o czym my rozmawiamy?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz R. Sawicki Re: Kto przyleci? IP: *.resnet.cranfield.ac.uk 03.03.05, 23:40 W mojej bardzo krotkiej i pobieznej analizie staralem sie zwrocic uwage na kilka podstawowych kwestii. Oczywiscie mozna zgodzic sie z Panem Jerzym i powiedziec, ze wszystkie inne koncepcje sa tylko biciem piany, a Krywlany maja szanse zaistniec w miare szybko na lotniczej mapie Polski. Jednak w mojej glowie nadal powstaje pytanie: w jakim celu? Po to zeby zbadac rynek lotniczy w Bialymstoku i regionie? Jezeli przyjelibysmy takie zalozenie to byly by to chyba jedne z najdrozszych, o ile nie najdrozsze badania rynku. Sa znacznie lepsze metody do wykonania tego typu analiz, tansze, nie angazujace tylu sil i srodkow. Takie analizy powinny byc jedna z podstaw do podjecia decyzji o rozpoczeciu tego typu inwestycji. Oczywiscie mozna uzyc argumentu, ze kazda analiza i prognoza odbiega od rzeczywistosci. Zgadzam sie, szczegolnie jezeli wezmie sie pod uwage prognoze robiona dla ruchu lotniczego w perspektywnie 15 – 20, a czasami i wiecej lat. Kazda z takich prognoz, ktore widzialem i przygotowywalem „rozjezdzala” sie pozniej z rzeczywistoscia od kilka do kilkudziesieciu procent. Takie sa realia i niezaleznie od tego jak zaawansowane metody sie przyjmie do tego typu badan, zawsze sa one obciazone bledem. Ale czy to oznacza zeby ich nie robic? Nie. Pomimo bledu przyblizaja one do rzeczywistosci i daja pewny zarys tego, co moze sie zdarzyc i jakiego ruchu mozna sie spodziewac. Po drugie nazwijmy ja „stara szkola” podejscia do planowania lotnisk mowila (w duzym uproszczeniu), zeby 1) zrobic prognozy ruchu na 15 -20 lat; 2) zaplanowac infrastrukture odpowiednia do potrzeb; 3) sprawdzic warunki techniczne; 4) budowac. Niestety okazlo sie, ze takie podejscie skutkowalo tym, ze zazwyczaj powstawala infrastruktura nieadekwatna do potrzeb. W warunkach kiedy lotniska przestaly byc dobrami uzytecznosci publicznej, a co raz wieksza uwage zwraca sie na to zeby przynajmniej nie generowaly zbyt duzych strat, zaczeto stosowac inne podejscie, nazywane dynamicznym. Roznica polega na tym, ze prognoze ruchu (wstepna) robi sie jak poprzednio na okolo 15-20 lat, ale dzieli sie to na okresy 5 letnie jezeli chodzi o planowanie infrastruktury. Infrastrtukture planuje sie rowniez w sposob umozliwiajacy jej modulowe rozbudowywanie. Dodatkowo lotnisko, poprzez planowanie i dzialania marketingowe stara sie przyciagnac odpwiedni rodzaj ruchu i przewoznikow. To tyle teorii (w duzym skrocie), wrocmy na nasze podworko. Troche spekulacji na temat ruchu: pierwsze 5 – 10 lat (na podstawie mojej wiedzy i bardzo ogolnych statystyk) kto przyleci? Samoloty general aviation, pogotowie, straz graniczna, straz pozarna, moze od czasu do czasu jakis czarter samolotami: ATR 42, Dash 8, itp., ruch rozkladowy bardzo malo prawdopodobne, chyba ze powstanie w Polsce jakis przewoznik lokalny operujacy malymi samolotami, moze jakis maly ruch towarowy. Zalozenie: lotnisko otwarte od wschodu do zachodu slonca, operacje przy dobrej pogodzie. Potrzebna infrastruktura: pas (max. 1400m/30m), jedna droga kolowania, plyta postojowa, kontener jako terminal pasazerski, droga dojazdowa do terminalu + przejscie graniczne i celne otwierane na zadanie oraz urzadzenie do kontroli bezpieczenstwa. W uproszczniu wystarczy do wykonywania operacji nawet miedzynarodowych. Koszt powstania (nie liczac ziemi, strat w srodowisku), powinno sie to zamknac w okolicach 10 - 15 milionow PLN, jezeli nie wystapia jakies niespodziewane trudnosci. W przypadku operacji rozkladowych dodatkowo dochodza pomoce nawigacyjne oraz air traffic control (AFIS lub kosztowniejszy TWR). Koszty utrzymania na pewno nie beda pokrywane przez wplywy z ruchu – lonisko przynosi straty. Kto bedzie pokrywal te straty – to pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Przy takim scenariuszu na 5 – 10 lat Krywlany sa wystarczajace. Jednak co dalej, co w przypadku bardziej aktywnej dzilalnosci w swerze przyciagania przewoznikow i ruchu. Oczywiscie kwestia ladowania B737, A319/20/21, to daleka, a nawet bardzo daleka przyszlosc, ale w przypaku budowy lotnisk i rezerwowania terenu o takiej przyszlosci trzeba mowic. W podejsciu dynamicznym nie od razu sie buduje, ale na wstepie sie planuje i zostawia miejsce, tak aby w przypadku powstania koniecznosci, wzrostu ruchu, nowych mozliwosci szybko mozna bylo na te wyzwania odpowiedziec. Krywlany moim zdaniem takiej mozliwosci nie daja. Jezeli chodzi o ich likwiacje w przyszlosci to jak wskazuje praktyka, likwidacja dzialajacego lotniska jest bardzo trudna, czasami praktycznie niemozliwa. Poza tym przewoznicy nie zawsze akceptuja nowa lokalizacje, teren jest co raz bardziej zurbanizowany, dochodza kwestie ekologiczne, kolizji z drogami powietrznymi itd, itp,. Jezeli mowilibysmy o nowym lotnisku w Bialymstoku w perspektywie kolejnych 10-15 lat to juz trzeba planowac na nie miejsce i zabezpieczac teren. O kosztach takiej zabawy w likwidacje i budowe infstruktury nie wspomne. To nie jest przeprowadzka z jednego mieszkania czy biura do drugiego. W przypadku Krywlan wydaje mi sie, ze nie dosc ze mamy do czynienia z tzw. „stara szkola” to jeszcze wykonano z niej tylko niecaly punkt 3 i zamierza sie wykonac 4. To moim zdaniem nie wrozy dobrze. Pozostaje jeszcze pyanie o to, kto bedzie ta infrastruktura zarzadzal, ustalal stawki za ladowania i ponosil straty, itp. Jedno jest pewne ladowanie malym samolotem na pasie betonowym, bedzie na pewno bardziej kosztowne niz na trawie, chyba ze w Bialymstoku bedzie inaczej ..... Ale to juz inna historia.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 16:32 A czemu ruchem rozkładowym nie mógłby się zająć LOT ??? Chociażby samymi połączeniami z Warszawą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 20:24 Tylko Krywlany są zupełnie bez perspektyw, jak dla mnie to nie ma sensu robić lotniska w miejscu gdzie w przyszłości nie będzie nawet miejsca na powiększenie pasa... Skąd mogłyby startować tanie linie, które są maszynką do sprowadzania turystów przykład np. Krakowa... Krywlany byłyby dla mnie ok, gdyby nie brak miejsca, Topolany: to było wiadome już od początku, że z tej wioski nic nie wyjdzie: za daleko, za drogo itp. Myślę, że Białystok może więcej stracić na budowie takie "pipidupki" niż na budowie lotniska wielkości, np. w Bydgoszczy www.plb.pl Gdyby Krywlany wypaliły to i tak nici byłyby z badania potrzeb lotniska w naszym mieście, bo nie da się zrobić lotniska pasażerskiego bez terminalu, którego nawet nie ma w planach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy jamiołkowski Re: Kto przyleci? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 20:46 Hipoteza - a jakie byłyby koszty (i straty) terminalu jeśli nikt by nie przyleciał. Nie jestem ani władzą odpowiedzialną za tę inwestycję ani też fachowcem, ale zacząć trzeba od podstaw. Powtarzam - nie warto "skakać na główkę" jak nie wiadimo czy w basenie jest woda. A jeśli bedzie taka potrzeba to terminal można wybudować w kilka miesięcy . Jest miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Kto przyleci? 03.03.05, 22:49 mysle ze Choroszcz bylaby odpowiedniejszym miejscem na lotnisko, po pierwsze blizej, po drugie polaczenie autobusowe jest, po trzecie kolo Choroszczy bedzie centrum spedycyjno-rozdzielcze, wiec moze po powstaniu lotnisko zainteresuja sie tym terenem inne firmy logistyczne Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_tomasz Re: Kto przyleci? 05.03.05, 17:33 jako osoba nie pochodząca z Białegostoku mogę tylko wyrazić swój żal że lotniska tutaj nie ma a energia idzie w gwizdek zamiast przynosic coś konkretnego. Przykładem niech będzie Łódź - tam w lotnisko na lublinku przez ostatnie 15 lat stopniowo raz więcej raz mniej inwestowana i właśnie teraz uruchamiają połączenia zagraniczne, mieli nawet połączenia z Warszawą! A sytuacja jest bez porównania, dystans od stolicy 130 km - mniejszy aniżeli dla Białegostoku, doskonałe połączenie kolejowe (pociąg pośpieszny co godzinę mniej niż 2 h podróży) więc tam można by było się zapytać po co ładować pieniądze w lotnisko. Ale nie pytali sie i każda koalicja w RM stopniowo rozwijała ten projekt. I wkrótce - takie maja plany że Łódź stanie się portem lotniczym dla właśnie tanich przewoźników. Czyli Panowie z Białegostoku przestańcie tłuc pianę i weźcie się do roboty (jak mawia prof Belka -też z Łodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl 03.03.05, 18:05 Brawo Panie Karolu Ja to bym wyrąbał całą Puszczę Knyszyńską, a co tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 03.03.05, 22:40 o co Ci i Tobie podobnym chodzi? miato niemoze sie rozwijac bo na drodze stoi las? w takim razie niepowinny powstac zadne miasta a nawet wsie i ich otoczenie bo las jest nietykalny. co to ma wspolnego z puszcza knyszynska? chcesz miec spokoj to zamieszkaj w lesie(tylko niebuduj nic zeby drzew nie zniszczyc), ale daj ludziom, ktorzy chca zyc w miescie, mozliwosc rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 03.03.05, 22:52 wytnijmy las a co tam hektar czy 30... , miasto musi sie rozwija zgoda, ale czy lotnisko musi byc na Krywlanach, czy warto temu poswiecac las, w koncu Bialystok lezy na terenie Zielonych Pluc Polski i powinno byc w nim coraz wiecej zieleni a nie coraz mniej, lotnisko powinno powstac pod Bialymstokiem, na terenach gdzie sa pola - bez zabudowan i lasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.imgw.pl 04.03.05, 12:48 Nikt nie mowi o wycinaniu lasu pod lotnisko! Najpierw dobrze przeczytajcie tekst a potem dyskutujcie! Chodzi o to, że część lasu na przedłużeniu pasa zostanie zamieniona na niższe uprawy ale też leśne. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 12:51 Tak, na bonsai :) Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 15:49 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 01:01 A w czy tej dyskusji dotarlo do kogos, ze poza lotniskiem komunikacyjnym, kazde wieksze miasto potrzebuje lotniska, ktore bedzie spelniac funkcje rekreacyjne i zapewni miejsce dla malych, najczesciej prywatnych awionetek. Krywlany wlasnie do takiej funkcji nadaja sie idealnie. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.czosnek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 13:35 ormond napisał: > A w czy tej dyskusji dotarlo do kogos, ze poza lotniskiem komunikacyjnym, > kazde wieksze miasto potrzebuje lotniska, ktore bedzie spelniac funkcje > rekreacyjne i zapewni miejsce dla malych, najczesciej prywatnych awionetek. > Krywlany wlasnie do takiej funkcji nadaja sie idealnie. Idealny do rekreacji jest las wokol lotniska. Potrzebne sa drogi rowerowe, ktore doprowadza z samego centrum do lasu solnickiego. Avionetki moga ladowac nawet teraz, ale lasu wyrabac nie dam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 04.03.05, 14:55 to sie przeprowadz na wies to bedziesz mial duzo zieleni bo widze ze niepotrafisz sie dostosowac do zycia w miescie. a zrobic wioski z Bialegostoku nie dam! Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.czosnek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 19:42 Gość portalu: Radek napisał(a): > to sie przeprowadz na wies to bedziesz mial duzo zieleni bo widze ze > niepotrafisz sie dostosowac do zycia w miescie. a zrobic wioski z Bialegostoku > nie dam! rowerem po miescie to po wioskowemu...hehehehehe te dostosowany do zycia w miescie sie znalazzzzzzzzzzllllllllllllllllllll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.03.05, 12:11 ale ty chcesz jezdzic wsrod zieleni wiec zaproponowalem wyjazd na wies gdzie jest jej duzo a rowerem tez mozna posmigac. dla twoich przyjemnosci miasto ma pozostac w stagnacji? a co do dostosowania sie to jak mam ochote wypoczac to wyjezdzam daleko od Bialego Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.czosnek Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 07.03.05, 21:21 Gość portalu: Radek napisał(a): > ale ty chcesz jezdzic wsrod zieleni wiec zaproponowalem wyjazd na wies gdzie > jest jej duzo a rowerem tez mozna posmigac. dla twoich przyjemnosci miasto ma > pozostac w stagnacji? a co do dostosowania sie to jak mam ochote wypoczac to > wyjezdzam daleko od Bialego Ach jak moglem to przeoczyc. Lotnisko na Krywlanach zmieni oblicze naszego miasta. Zaraz pojawi sie tu Microsoft oraz Siemens gotowi do inwestycji. Nie zapomni o nas rowniez Nokia oraz producent opon Michelin. Rozpoczna sie dla miasta czasy prosperity... Puknij sie w glowe. To cale lotnisko w tej chwili jest jak kwiatek to korzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek.truskawka Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 04.03.05, 14:58 Zamiast lotniska, pole truskawkowe zrobić!!!! To mój postulat!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy jamiołkowski Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 04.03.05, 18:46 W odpowiedzi Panu Dariuszowi Sawickiemu - określenia bicie piany w oczywisty sposób nie tyczyło Pańskich b. ciekawych i fachowych wywodów. Dzękuję za nie bo pozwoliło mi to na szerszy ogląd problemu. Użyłem tego pojęcia na określenie stanu niemożności (moim zdaniem w ciągu najbliższych 10 - 20 lat) realizacji lotniska z prawdziwego zdarzenia. Niemniej przepraszam za to zbyt uogólniające określenie. Oczywiście, że lotniska na Krywlanach nie traktuję jako projektu docelowego, ale coś epizodycznego, co pozwoli być namiastką, na dziś niezbedną. Natomiast jestem gotów do kompromisu. Krywlany mniejsze bez konieczności cięcia lasu, z krótszym pasem startowym. A propos - jakiego typu ewentualnie samoloty oprócz awionetek mogłyby Pana zdaniem korzystać z takich mniejszych Krywlan?. Pana podpowiedź moze być dla mnie argumentem na marcową sesję. Bo modernizacja Krywlan wydaje mi się konieczna. Ich całkowit likwidacja byłaby moim zdaniem błędem, a ponadto rodziłaby problem co robić z dotychczasowym lotniskiem sportowym? . Likwidować i gdzie przenieść? Budować gdzieś nowe? Zatem warto mieć na Krywlanach małe lotnisko (trafnie to zauważa ormond) pozwalajacym na realizację choćby mnimalnych funkcji pasazersko - towarowych. Jednocześnie należałoby rozpocząc sensowne działania celem pozyskania terenu pod perspektywiczne lotnisko. Tu mogą byc duże trudności- kwestia wykupow gruntu. Powinno być ono sensownie położone, tak pod względem "czystego nieba" jak też dobrze skomunikowane, bez konieczności realizacji kosztownej dojazdowej infrastruktury drogowej.Najlepiej gdyby ona juz była. Zatem w ppblizu dobrych dróg, a nie w terenach dziewiczych. W poszukiwaniach terenu nalezy też unikąć krótkowzrocznych pokus, jak to uczyniono w Topolanach (mamy akurat kawał ziemi będącej własnościa skarbu państwa i na tym buduje się strategię tworzenia lotniska). Jak widać prowadzi to donikąd. Ale trzeba mieć świadomość, że w tym wariancie wykup gruntów (od wielu właścicieli) będzie dużo bardziej kosztowny. Natomiast ewentualną przyszłą inwestycję portu lotniczego z prwdziwego zdarzenia - moim zadaniem - należy zacząć od budowy, obliczonego na daleką pewrspektywę, pasa lotniczego a tylko minimalnych inwestycji towarzyszących , które powiny być w przemyślany sposób sukcesywnie uzupełniane w miarę rosnących potrzeb. Zatem jak Pan widzi Panie Dariuszu staram sie być reformowalny i słuchać mądrych argumentów. Niemniej zanim zamysł portu lotniczego nie zacznie się materializować uważam, że modernizacja Krywlan na małe lotnisko w optymalny sposób spełniające maksimum funkcji tej skali lotniska (bez niepotrzebnej i przyznaję ryzykownej awntury ekologicznej jest moim zdaniem niezbędne. Trwanie w obecnym marazmie jest katastrofą dla naszego miasta. Szukajmy zatem kompromisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilot Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowanych. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 05.03.05, 16:34 Witam ! Chciałem podzielić się z zainteresowanymi osobami kilkoma istotnymi informacjami dot. lotniska Krywlany. Po pierwsze władze miejskie wykorzystały zamieszanie powstałe po przemianach 1989 roku i położyły chciwą łapę na tych cennych gruntach. Dla przypomnienia lotnisko zostało wybudowane (wykup gruntów + infrastruktura) jeszcze w latach 30-tych XX wieku przez L.O.P.P. - miasto nie miało z tą inwestycją nic wspólnego przez dziesiątki lat a teraz zaciera ręce bo jest KASA. Służyło i służy nie tylko celom sportowo-rekracyjnym, od lat 50- tych jest tam oddział Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, stacjonuje Policja i Straż Graniczna. Czasy się zmieniają i rosną potrzeby cywilizacyjne więc i rozbudowa lotniska była by na miejscu (inaczej będziemy zawsze Polską B). A tu od razu podnoszą się krzyki o las - ludzie, nikt tu nie chce robić pustyni, chodzi o obniżenie drzewostanu na kilkunastu hektarach z każdej strony pasa. Nikt nie chce wycinać lasu Solnickiego. Zwracam jeszcze uwagę, że władze miejskie chcą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Rozbudują lotnisko (pas) ale zagarną pod inwestycje (np. hipermarkety) tereny na którym teraz jest stary pas betonowy (teren giełdy samochodowej). Tym oto sposobem nie będzie szansy za 20 lat na modernizację lotniska bo nie będzie jak. I jeszcze jedna sprawa TOPOLANY, ludzie nie wierzcie tym ^%$%$* z UM, prawo nie zezwala na budowę lotniska w odległości mniejszej niż 35km od granic Państwa - nie ma na to ŻADNYCH SZANS. Dlatego pomysł jest od początku poroniony (podejście do lądowania z nad Białorusi grozi zestrzeleniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan IP: *.elpos.net 05.03.05, 17:45 Dariusz sawicki: Jaki rodzaj samolotów używają tanie linie lotnicze oraz linie czarterowe i czy te samoloty wylądują na 1420m? Raczej nie. Linie te operujące samolotami kodu C i D, wymagają około 2000m długości pasa (na przykład Ryanair ma wymaganie dla samolotów Boeing 737-800 - 2200m długości pasa). Oczywiście można ograniczyć ich ładowność i da sie wystartować z 1420m, ale wprzypadku lini czarterowych oraz tanich przewoźników, takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę. Można argumentować, że to jest sytuacja dalekiej przyszłości? Oczywiście, ale czy w przypadku lotniska na Krywlanch da sie wydłużyć pas startowy do 2000 - 2200m? Mało prwadopodobne. Co więc za parę lat? Nowa inwestycja w kolejne lotnisko, _________ A niby z jakiego powodu nie można wydłużyć pasa startowego na Krywlanach do długości 2000- 2200m? Pas o takiei i większej długości można pociągnąć zarówno w kierunku Stanisławowa jak i w kierunku Księżyna a nawet i Dojlid Górnych. Dlaczego według pana Sawickiego jest to mało prawdopodobne? Może po prostu zna mentalność naszych urzędników? W innym miejscu pan D Sawicki pisze: Jezeli chodzi o sprawy ekologii, to niezaleznie w jakim miejscu powstanie lotnisko, zwsze przy tego radzaju inwestycji pojawia sie sprawy zwiazane z wycinka drzew, przesiledlniem ludzi, niwelacja terenu, halasem itp.. _______________ Właśnie w przypadku Krywlan odpadają problemy z przesiedlaniem ludzi. A co do wycinki drzew, to w naszym akurat regionie problem nie ma zbyt wielkiego znaczenia choćby z uwagi na masowe pojawianie sie lasów w miejscach nieużytków rolnych. A tak w ogóle to nie histeryzujmy z tą ekologią, bo realizacja jakichkolwiek innych planów dotyczących Krywlan, spowoduje dużo większą degradację środowiska niż wybudowanie pasa startowego czy całego kompleksu lotniskowego. Myślę też, że wskazane byłoby aby po sfinalizowaniu tego planu nie upychać tam żadnej infrastruktury przemysłowej i przeznaczyć przyległe tereny na rekreację lub temu podobne cele. Niech Białystok nie będzie miastem, z którego wszyscy chcieliby wyemigrować. Kuba napisał: ... Krywlany byłyby dla mnie ok, gdyby nie brak miejsca,... ______________ To chyba tylko wtedy, gdy się patrzy w kierunku Ciołkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan 05.03.05, 18:45 Moze i rzeczywiscie chodzi o zrobienie duzej kasy bez niewielkich inwestycji. Licho wie. Jesli o to chodzi to rozumiem, ze chodzi o szum medialny wokol budujacego sie lotniska(z krotkim pasem) a zasadnicza pieczen to te hipermarkety na obrzezach. Aaaa to wtedy wszystko jasne - to tym panom dziekujemy. Dzieki "pilot" za rozjasnienie umyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan IP: *.an2.chi30.da.uu.net 05.03.05, 19:16 tereny w Krywlanach sa fantastyczna lokalizacja , jezeli chodzi o budownictwo rezydencyjne. Wspaniale okoliczne lasy, piekne osiedle Mickiewicza , Dojlidy, Ciolkowskiego. Dlaczego nie kontynuowac zabudowy mieszkalnej? Dlaczego tak piekna okolica ma byc nagle wypelniona halasem, spalinami? Rozwoj miasta powinien byc skierowany na mieszkancow, ktorzy z pewnoscia wola mieszkac w otoczeniu pieknej przyrody niz na przyklad w szczerym polu, z krowami walesajacymi sie pod blokiem, tak jak to jest w okolicach np ul. Gajowej? Zdaje sobie sprawe z tego, ze lotnisko to postep, ale nalezy pomyslec logicznie nad jego lokalizacja. Uwazam, ze ladowanie wsrod lasow , 5 minut od centrum miasta jest na pewno frajda nigdzie nie spotykana w swiecie, nie mniej jednak garstka biznesmenow , ktora byc moze korzystalaby z tego lotniska , moze ladowac w tzw szczerym polu i stracic nastepne pol godziny na dojazd do centrum . W przyszlosci lokalizacja poza miastem umozliwilaby dolozenie nowych pasow startowch oraz wydluzenie w miare potrzeb tych istniejacych. Mieszkam w okolicach Chicago, ktore ma beznadziejnie zlokalizowany port lotniczy, bo w granicach miasta. Od kilku lat miasto wykupuje okoliczne domy i zmuza mieszkancow do wyprowadzki, poniewaz lotnisko trzeba powiekszac. Modernizacja Krywlan nie bedzie mozliwa bez wyciecia wiecej lasu i wyburzania okolicznych domow, lotnisko zostanie wiec zamkniete, a caly wysilek pojdzie na marne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan IP: *.elpos.net 05.03.05, 19:29 G napisał: Modernizacja Krywlan nie bedzie mozliwa bez wyciecia wiecej lasu i wyburzania okolicznych domow, lotnisko zostanie wiec zamkniete, a caly wysilek pojdzie na marne. ____________ Tam nie ma żadnych domów,( chyba że ktoś chciałby rozbudowywać lotnisko w kierunku ul. Ciołkowskiego). Widzę, że w Chicago wiedza na temat Krywlan jest skromna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan IP: *.dyn.sprint-hsd.net 06.03.05, 01:42 KARGUL PODEJDZ NO DO PLOTA Ludzie, po cholere sie ciagle klucic o to, czy kilka drzew trzeba wyciac. Jak trzeba do wyrabac i za kazde wyrabane posadzic dwa w innym miejscu. Co za problem?????????? W Las Vegas lotnisko jest 30 METROW od najbardziej ruchliwej i znanej ulicy na SWIECIE. I KAZDY SIE Z TEGO CIESZY!!!!!!!! Uwazam, ze pomysl na Krywlany jest dobry, bo mozna wybudowac pas nawet i 3000 metrow jesli sie chce. Jesli jakas droga stoi na przeszkodzie, to mozna dla niej tunel wybudowac. Podoba mi sie tez pomysl wybudowania lotniska w poblizu Choroszczy jako, ze tam sie szykuja z centrum spedycyjno-rozdzielczym. Taki biznes to fabryka pieniedzy na skale swiatowa sama w sobie w poblizu lotniska. !!!!!!!!!!!! Czy w koncu sie ktos znajdzie kto poprowadzi te miasto w madrym kierunku? Jeszcze troche a Bialystok bedzie nie tylko Polska B, ale i Polska Z (zadupie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Trochę prawdy o Krywlanach dla niezorientowan IP: *.252.27.10.Dial1.Chicago1.Level3.net 07.03.05, 01:15 moja wiedza na temat Krywlan jest skromna, mam pojecie jednak o tym jak wyje samolot podchodzacy do ladowania. Byc moze cale osiedle Mickiewicza, Ul, Ciolkowskiego czeka z niecierpliwoscia, zeby podziwiac prywatna flote bialostockiej smietanki, symatycznie kiwac do nich lapka z wlasnego balkonu, a dzialkowicze z pewnoscia docenia smak oleju napedowego . Na poludnie i wschod od Krywlan sa zdaje sie cale zespoly domow jednorodzinnych w Stanislawowie oraz Solniczkach czy Dojlidach. Byc moze sa ta miejscowosci nie warte zawracania sobie glowy ( czytaj : mieszkancy ). Miasto musi miec jednak swoje sypialnie , a te lepiej sytuowac w ustalonycgh dzielnicach mieszkalnych niz budowac nowe w szczerym polu, bez naturalnych drzewostanow, gdzie mina lata zanim dotra sklepy, urzedy, czy chociazby place zabaw czy inne formy rekreacji./ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość1 Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: 212.160.172.* 07.03.05, 10:03 Wydaje mi się, że trochę wieje histerią dotyczącą dalszym funkcjonowaniem lotniska na Krywlanach. Z tym kapiącym olejem to już przesada. Od tego, że co jakiś czas przeleci jakiś samolot nikt jeszcze nie ogłuchł. Działkowicze dzięki lotnisku mają swoje działki. Nie będzie lotniska i skończą się ich działki. To też jest grunt pod sprzedaż. Nie jestem bogaty ale też mam zamiar kupić sobie samolot jakiś lekki cichy i ekonomiczny. Czy to takie niemożliwe ? Również mam prawo oczekiwać od miasta, że tak jak drogi do jazdy będę miał gdzie lądować. W końcu też za posiadanie takiego statku powietrznego płaci się opłaty dla państwa. A co z lotnictwem sanitarnym, Policji i SG Aeroklubu czy Ppoż. Czy Tak strasznie nienawidzimy lotnictwa, że nie potrafimy z nim żyć. To normalny element naszej cywilizacji jak samochód czy pociąg. Mi te lotnisko nie przeszkadza ja lubię dzwięk samolotu. Bardziej drażni mnie tramwaj. Chętnie zamienię mieszkanie gdzieś bliżej lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 17:03 Lotnisko się nie zwróci?! Ponad 600 osób podpisało się już pod protestem przeciwko wycięciu lasu obok białostockiego lotniska na Krywlanach. Podpisy zbierają już nie tylko osoby zrzeszone w białostockim komitecie protestacyjnym, ale też mieszkańcy Dojlid Górnych. Listy rozłożone są w tamtejszych sklepach. Podpis można też złożyć w domu pani sołtys i przewodniczącej lokalnej Grupy Inicjatywnej. Protesty nasilają się, bo już pod koniec marca Rada Miejska Białegostoku ma podjąć decyzję, czy zgadza się na realizację koncepcji modernizacji Krywlan, którą przedstawił Urząd Marszałkowski. Zakłada ona budowę pasa startowego o długości 1420 m i wycięcie ok. 80 ha Lasu Solnickiego, położonego w granicach administracyjnych Białegostoku. – Zgłasza się do nas coraz więcej osób chętnych do zbierania podpisów. Nie zależy nam jednak na ilości, ale na jakości. Dbamy o to, by wszystkie podpisy można było łatwo zidentyfikować, by nikt nie zarzucił nam nierzetelności – podkreśla Małgorzata Kondratowicz z białostockiego komitetu protestacyjnego. Gazeta Współczesna Co za miasto... Jeśli w Białymstoku ma być tak, że albo Krywlany albo nic to jestem zdecydowanie za, bo już pisałem wielokrotnie, że lotnisko jest niezbędne. Liczę na trochę zdrowego rozsądku radnych i mam nadzieję, że tymi podpisami to mieszkańcy Olmont i innych wiosek będą mogli się jedynie się podetrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net 07.03.05, 17:30 Najpierw było na Krywlanach lotnisko, potem zaś urodzili się lub osiedlili ci co teraz protestują. Trochę to jest tak, jakbym wybudował sobie dom przy torach a potem protestował, że mi pod oknami jeżdżą pociągi. Nawiasem mówiąc samolot na niebie bardziej cieszy oko, niż hałasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 07.03.05, 19:16 ale z tego co pamiętam, mieszkańcy protestują przede wszystkim przeciwko wycinaniu lasu, a nie samolotom na niebie. to jest jednak chyba jakaś różnica, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 19:36 Ale jeżeli lasu się nie wytnie to modernizacja Krywlan też nie ruszy, a jeżeli lotnisko nie powstanie na Krywlanach to niestety nigdzie. I koło się zamyka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 07.03.05, 19:53 tu się kochanie mylisz. lotnisko krywlany można zmodernizować bez wycinania lasu, tak aby przyjmowało samoloty 10 osobowe. pytanie jest następujące - czy lotnisko na krywlanach musi koniecznie przyjmować większe jednostki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 20:31 To wiedz kochanie, że samoloty 10 osobowe Krywlany mogą przyjmować już teraz, więc modernizacja nie byłaby potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net 07.03.05, 20:09 Gość portalu: koro napisał(a): ale z tego co pamiętam, mieszkańcy protestują przede wszystkim przeciwko wycinaniu lasu, a nie samolotom na niebie. to jest jednak chyba jakaś różnica, prawda? _____________________________ Protestują przeciw wszystkiemu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=21226484&a=21366309 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 20:47 Szanowni forumowicze! A czy nie będzie najlepszym wyjściem zawarcie sojuszu, który narazie połączy większość reprezentowanych tu opcji (poza zwolennikami jakiegokolwiek lotniska na Krywlanach czyli jego likwidacji, ale na takich "ekologicznych ekstremistów" nie mam argumentów)poprzez ideę zbudowania pasa długosci 1420 metrów, a dopiero potem rozstrzyganie wycinać czy nie wycinać las. Argumenty: Przeciez budowa takiego pasa nie przesądza o wycince lasu. Jak też bez wycinki lasu średnie samoloty i tak nie wylądują. Zatem na początek wykonajmy przynajmniej tego minimum realnego i racjonalnego działania, zamiast blokować się nawzajem w sferze hipotez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net 07.03.05, 21:14 Jak sądzę stanowisko wypracowane na tym forum nie jest dla nikogo wiążące. Tak więc jeżeli tu nie dojdziemy do porozumienia, o niczym to nie przesądzi. Jeżeli chodzi o wycinkę drzew, to jeżeli dobrze rozumiem, jest ona potrzebna na przedłużeniu pasa w strefie dolotowej i straszenie likwidacją 80 hektarów lasu to zwykłe oszołomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 21:42 Akurat budowanie pasa o jakiejkolwiek długosci nie wpływa na koniecznośc wycinania lasu. Stąd logika nakazuje, aby był jak najdłuższy. Koszt wylanego betonu nie jest naprawdę tu najważniejszy. Natomisat to jakie samoloty będą mogły lądować na tym (oby jak najdłuzszym z możliwych) pasie startowym i tak będzie rozstrzygana w innym (późniejszym)trybie. Zatem consensus w tej sprawie, na tym forum, może miec jakieś znaczenie na sesji RM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net 07.03.05, 21:54 jj napisał: Akurat budowanie pasa o jakiejkolwiek długosci nie wpływa na koniecznośc wycinania lasu. __________ Pod warunkiem, że las nie stanie na drodze. Przy pasie 1420m trzeba by było coś tam wyciąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.05, 22:05 A po co!, Aby wybudować pas, do jego budowy nic nie trzeba wycinać a jedynie budować od końca do końca na ile tylko można a betonu starczy. Wycinać dopiero (jesli wogóle) będzie trzeba w sytuacji, aby móc pozwolic na lądowanie samolotów typu ATR. Jak się nie wytnie zwyczajnie nie wylądują, chyba , ze samobójcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.elpos.net 07.03.05, 22:34 Jeżeli się da bez wycinki, to jestem za niewycinaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 07.03.05, 23:34 i o to cały czas właśnie chodzi - niczego nie wycinać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.03.05, 17:46 A dlaczego nie wycinac? Juz pisalem, wyciac i na kazde wyciete zasadzic w innym miejscu dwa. Ludzie, lotnisko nalezy budowac od razu z prawdziwego zdarzenia. W zwiazku z tym, pas powinien byc taki, aby mogly wyladowac nawet i 747. Dlaczego? Bo jest drozej robic poprawki niz od razu. A kto bedzie latac? Zapomnieliscie, ze pol Chicago i Nowego Jorku to Bialystok! Poza tym przyszlosc liczy sie rowniez. Rozwoj Bialegostoku moze byc wlasnie na tym pasie startowym, a nie na kilku drzewach, na ktorych nie sie powiesza opozycjonisci rozwoju miasta Bialegostoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mysza Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:10 Śledzę Pana działalność w ostatnim czasie dość intensywnie, i o ile z większością Pana poglądów i działań się zgadzam, o tyle - dalibóg - nie rozumiem tej inicjatywy. "Lejmy beton, a potem się zobaczy." A jeśli okaże się, że jednak lotnisko na Krywlanach nie ma racji bytu (rzecz jasna dla ruchu pasażerskiego, nie sportowo-turystycznego), to po jaką cholerę ten kawał betonu ? Po co wchodzić w niepotrzebne koszta ? Zrobiłem sobie takie małe zestawienie trzech lokalizacji naszego lotniska, proszę o włączenie się do dyskusji. KRYWLANY plusy: - dobry dojazd od centrum, - możliwość stosunkowo szybkiego uruchomienia dla małych samolotów (ATR, Embrayer). minusy: - konieczność wycinki sporej części lasu (bo jakoś jestem sceptycznie nastawiony do tego odmładzania - kto tego ma pilnować ?) - co za tym idzie: możliwość przejęcia terenu przez developerów z panem Pileckim na czele (przy odpowiednich układach - ale czy to takie nierealne ?), - bliskość osiedli mieszkalnych, - położenie na osi planowanego rozwoju miasta, - bliskość obiektów "newralgicznych" (nowo budowany sąd), - ograniczenie funkcjonowania sekcji szybowcowej, balonowej, motolotniowej itp. - zerowe możliwości rozwoju. TOPOLANY plusy: - przygotowana dokumentacja, gotowa do wdrożenia, - możliwości rozwoju, - jasna sytuacja gruntów, - daleko od skupisk ludzkich. minusy: - kiepski dojazd (stan nawierzchni - dodatkowe koszta), - daleko od miasta (biorąc pod uwagę stan drogi na Warszawę i możliwości samochodów, czas dojazdu do lotniska i odprawy może nie zbilansować dojazdu samochodem, nie mówiąc o cenie), - możliwość naruszenia przestrzeni powietrznej Białorusi. OKOLICE CHOROSZCZY: plusy: - blisko miasta, a jednocześnie daleko od skupisk ludzkich, - dobry dojazd (nawierzchnia), - bliskość centrum spedycyjnego Poczty (co pozwoli na rozwinięcie transportu towarowego), - możliwości rozwoju, - pozostawienie Krywlan w spokoju :-) (lasy, sekcje "latające" itp.). minusy: - niejasna sytuacja gruntów, - brak dokumentacji. Nie uprawiam tu ani polityki, ani tym bardziej demagogii, gdyż nie przewiduję, żebym często korzystał z usług tego lotnictwa. Staram się być obiektywny. Oczywiście mogłem czegoś nie uwzględnić, coś pominąć. Pozdrawiam, Panie Jerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 14:40 W tej - przyznaję uczciwie zrobionej przez Pana analizie SWOT - brakuje moim zdaniem kilku ważnych elementów ,zresztą bardzo trudnych do oceny, bo wynikających ze sfery najogólniej białostockich kompleksów i ograniczeń. Podstawowym plusem Krywlan jest to, że realizacyjnie są w zasięgu ręki - w perspektywie ok. 2 lat. Oczywiście mam pełną świadomość, że będzie to tylko proteza lotniska,nie na miarę potrzeb i oczekiwań. Ale minus wszystkich ewentualnych innych lokalizacji wynika z podlaskiej inercji - nie wierzę w to, aby w policzalnej perspektywie kilkunastu (a nawet kilkudziesieciu) lat z różnych powodów (głównie mentalnych i finansowych) udało się zrealizować któryś z innych projektów (Topolany czy umowną Choroszcz). Koszt lotniska na Krywlanach, w porównaniu do kilku innych, bardziej moim zdaniem wątpliwych inwestycji (vide opera) nie jest wcale taki porażający. W sytuacji kiedy nie mamy wiedzy, jakie jest obecnie potencjalne zapotrzebowanie na usługi lotnicze w naszym mieście i województwie może nam to pomóc tę wiedzę przybliżyć.Na tym forum widać wyraźny rozrzut ocen (od pesymistów "a kto będzie latał" po tych, którzy chcą Boeingami latać do Chicago) i moze nawet uruchomić realną presję na budowę Portu Lotniczego w innym miejscu. Czy to oznacza, że zmodernizowane lotnisko na Krywlanach będzie nieporozumieniem inwestycyjnym i stratą pieniędzy? Moim zadaniem wcale tak być nie musi. Takie miejskie małe lotnisko (niezależnie od Portu Lotniczego obok Białegostoku) może być bezcenne: 1. Bo i tak lotnisko sportowe powinno zostać zachowane. 2.Stanowi szansę dla awionetek i małych samolotów businesowych. I nie są tu najważniejsze interesy (przepraszam, że odwołuję się do przywoływanych na tym forum nazwisk)Panów Strzałkowskiego czy Pileckiego, ale generalne interesy podlaskie, poprzez umożliwienie kontaktów zagranicznym biznesmenom, którym łatwiej będzie dolecieć do Białegostoku (a obecna perspektywa odwiedzenia naszego miasta ich zwyczajnie przeraża). To oczywiscie jest b. trudne do wyliczenia w złotówkach, ale moim zdaniem sensowne. 3.Jeszcze jedną możliwość na tym forum już zarysowałem - nie wykluczam, że teren Krywlan może poprzez posiadanie malego lotniska okazać się cennym walorem inwestycyjnym. 4.Na razie moim zdaniem nie ma mądrego i powalającego pomysłu na zgaspodarowanie Krywlan.Jeśli mają być replikami papieskiego kopca to już lepiej lejmy ten beton. Dla jasności kiedy mówiłem o laniu betonu "ile grucha pozwoli" to wcale nie oznacza, że jestem zwolennikiem wycinania lasu solnickiego. Wprost przeciwnie. Tyle, że jeśli ktoś jest przeciwko jego wycince (dla jasności ja też) to wcale go to nie uprawnia do blokowania modernizacji lotniska. W kategoriach ścisłego logicznej interpretacji to są zupełnie dwie odrębne kwestie. Reasumując - "tak dla Krywlan" - moim zdaniem - jest szansą uruchomienia jedynej realnej dżwigni do ewentualnej realizacji w przyszłości Portu Lotniczego Białystok (obok miasta). Jeśli obrońcy przyrody (ale we właściwym czasie, a nie w obecnej sferze hipotez) sprzeciwią się wycince (a małe Krywlany "zassają" popyt), to tym szybciej dojdzie do realizacj takiego projektu. To właśnie chciałem przekazać przywołując metaforę o laniu betonu. jestem przekonany, że bez małych Krywlan przez długie jeszcze lata będziemy jedynie toczyć jałowe spory i narzekać na prowicjonalny chrakter Białegostoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mysza Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 15:10 Najbardziej w tej całej szybkiej "modernizacji" Krywlan niepokoi mnie osoba pana Tylendy. O ile popieram budowę Galerii Jagiellonia przez lokalnych inwestorów, którzy już sporo w drużynę zainwestowali, o tyle pan Tylenda mnie nie przekonuje, a wręcz przeciwnie. Tym mocniej będę się sprawie przyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 15:33 Nie jest to również bohater mojej bajki. Dla uspokojenia - jest on jedynie epigonem dawnej, kilkunastoletniej już koncepcji (szybciej za jej ojca chrzestnego uznałbym Tadeusza Rutkowskiego). Jeśli jednak akurat okaże się, że Tylenda znalazł się akurat we właściwym (dla Krywlan) historycznie czasie i miejscu to wcale nie musi oznaczać, że przejdzie do historii, choć Prezes Pilecki zapowiedział juz mu wybudowanie pomnika. Zapewne to co zacznie przyjdzie ukończyć innym. Oby skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.236.15.213.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.03.05, 06:47 Czy ktoś wie dokładnie ile tego lasu trzeba bedzie wyciąć? (Pojawiają się tu straszne liczby, jak 80 ha.) Jakie budynki tam trzeba będzie wybudować? Jakie są możliwości na przyszłość takiego lotniska, czyli ile km pasa startowego mogłoby później powstać i w którą stronę? " Bo jakie są skutki, kiedy sie okaże , że Krywlany okażą sie za za małe w stosunku do potrzeb. Po prostu trzeba będzie je zamknąć dla ruchu pasażerskiego i jeśli tak się stanie budować lotnisko z prawdziwego zdarzenia gdzie indziej." Czy rzeczywiście jest tak, że 1420 metrów to wszystko i nie da się więcej rozbudować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.03.05, 20:04 Mieszkańcy Dojlid i Nowego Miasta boją się hałasu samolotów startujących i lądujących na Krywlanach. Nie ma czego. Nie będzie głośniej niż na Lipowej Hałas da żyć Nawet gdyby na Krywlanach samoloty pasażerskie startowały i lądowały co pół godziny, normy hałasu nie zostaną przekroczone - wynika z analizy, którą dostali wczoraj białostoccy urzędnicy. Ekspertyzę przygotowało Biuro Studiów i Projektów Lotniskowych "Polconsul" z Warszawy. Jak powstał raport? Specjaliści założyli, że od 2010 do 2015 roku z Krywlan dziennie startowałyby i lądowały cztery samoloty typu ATR-42 (40-50 pasażerów) i dwanaście maszyn "Turbolet" lub An-28 (odpowiednio 19 i 17 pasażerów), a także samoloty sportowe i szybowce Aeroklubu Białostockiego. Lepiej niż w mieście Okazało się, że mieszkańcy domów i osiedli położonych najbliżej lotniska nie mają się czego bać. W odległości półtora kilometra od lotniska (północna część Dojlid Górnych (ulice Krótka i Browarowa) poziom hałasu został obliczony na 55 decybeli. To tyle, że nie przeszkadza nawet w normalnym funkcjonowaniu szpitali. - Taki hałas nie szkodzi zdrowiu człowieka. Przypomnę, że norma dla zabudowy mieszkaniowej to 60 decybeli i na większości ulic w Białymstoku jest ona przekroczona - mówi inspektor Stefan Kuroczycki-Saniutycz z Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego w Białymstoku. - Oczywiście skala uciążliwości zależy od czasu oddziaływania dźwięku, w tym wypadku częstotliwości przelotów. Dla porównania, hałas na Lipowej to w tej chwili już 77 decybeli, a na Mickiewicza - 73 decybele. Tak głośno będzie jedynie wokół samego pasa startowego, w granicach lotniska. Nawet w ogródkach działkowych, przy wjeździe na giełdę samochodową, poziom hałasu powinien utrzymać się w granicach 60-70 decybeli. A na tym obszarze nie ma żadnej zabudowy jedno i wielorodzinnej, czy zagrodowej. Wszystko w normie - Cieszę się z wyników tej ekspertyzy, bo wyliczenia jednoznacznie potwierdzają, że lotnisko można i trzeba modernizować - mówi Karol Tylenda, członek zarządu województwa podlaskiego. Wkrótce magistrat i Rada Miejska Białegostoku otrzymają kompletną dokumentację dotyczącą modernizacji. Pod koniec marca radni będą mogli podjąć decyzję, czy zgadzają się na budowę lotniska czy nie. Inwestorem ma być Urząd Marszałkowski, który zapłaci też za budowę pasa startowego i modernizacje budynków. - Liczymy, że miasto przekaże nam teren na czas inwestycji. Potem powołamy spółkę do eksploatacji i zarządzania lotniskiem, ale podkreślam: lotnisko pozostaje własnością miasta - dodaje Karol Tylenda. Rafał Malinowski rmalinowski@poranny.pl raster Wojna o las Przeciwko planom modernizacji Krywlan, zwłaszcza wycince drzew na podejściu do lądowania, protestuje grupa mieszkańców Białegostoku oraz część mieszkańców Dojlid Górnych. Zbierają podpisy pod protestem, który ma trafić do białostockich radnych. Zebrali ich ponad 600. - Podpisy mnożą się w nieoczekiwanym nawet przez nas tempie . Nie są na bieżąco liczone i ze względu na kilka krążących niezależnie list, nie znam stanu na chwilę obecną - poinformowała Małgorzata Kondratowicz, z białostockiego komitetu protestacyjnego. Protestujący zwracają uwagę między innymi na to, że obecna Rada Miejska przyjęła w czerwcu ubiegłego roku "Program ochrony środowiska dla miasta Białegostoku na lata 2004-2015" , który potwierdza konieczność zachowania obecnie istniejącego drzewostanu, także Lasu Solnickiego. /.../ - Ze względu na bezpieczeństwo startujących i lądujących samolotów chcemy obniżyć drzewostan do poziomu dziesięciu metrów w części istniejącego lasu, a wycięte drzewa zastąpić nowymi nasadzeniami. Las pozostanie lasem, a lotnisko będzie mogło normalnie działać - odpowiada Karol Tylenda. Kurier Poranny Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl 10.03.05, 20:46 i po prostu nie moge zrozumiec dlaczego ten pas nie bedzie mial od razu 2000 m dlugosci :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nekroskop88 Suwałki będą szybsze?! 10.03.05, 20:50 Projekt budowy lotniska w Suwalkach jest znacznie bardziej zaawansowany. Jesli wszystko dobrze pojdzie, to za 2 lata wyladuje tu pierwszy samolot pasazerski. Czesc dokumentacji dotyczacej suwalskiego lotniska ma byc opracowana w tym roku. W przyszlym powstanie projekt techniczny pierwszego etapu budowy obejmujacego polozenie pasa startowego i przygotowanie ladowiska dla helikopterow. Drugi etap to m.in. budowa niezbednych obiektow. Wszystko wskazuje wiec na to, ze Suwalki moga miec lotnisko wczesniej niz Bialystok. "Halas da zyc" Kurier Poranny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Suwałki będą szybsze?! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.03.05, 22:14 Wszystko jest możliwe, w tym naszym porąbanym mieście (czyt. władze) Wiadomo wybory już niedługo, więc po raz kolejny zamydlić oczy frajerom (czyt. mieszkańcom) Co roku jest to samo tylko obiecanki i szum w mediach, a po wyborach wszystko wraca do normy i sprawa Krywlan zanika gdzieś głęboko... Lotnisko jest potrzebne NATYCHMIAST, ale trzeba było zajmować się dokumentacją 3 lata temu teraz to już jest chyba po herbacie, bo niedługo to nawet 80 tys. miasta będą miały lotniska oprócz nas !!! I do czego może być zdolna banda nieudaczników z Turem na czele !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krywlany moje dzie Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.03.05, 21:10 A czy, aby zmodernizować lotnisko na Krywlanach trzeba wycinać las ? To na razie jest tylko hipoteza. Wystarczy zbudować porządny pas startowy, min. 1420 m długości. Nawet dzieci potrafią budować z klocków lego (po kolei) niezłe projekcje. Czemu my nie mamy (step by step) zrobić tego samego na Krywlanach pokonując kolejne - przeszkody?. Nawet walcząc z kolejnymi komitetami protestacyjnymi, od zagrożenia, np: -nadmiernego hałasu (samoloty lądować będą na oko raz na godzinę) -zaniknięcia grzybów ( a jeszcze rosną?, bo sam zbierałem 40 lat temu) -likwidacji ścieżki narciarskiej (biegałem), -zakłócenia grillowego nastroju (piłem - atmosfera jest wspaniała, ale znam parę równie dobrych miejsc ). - doznań przejażdżki rowerowej ( akurat w młodości tam na rowerze nie jeździłem), -utraty wspaniałych widoków na panoramę Białegostoku (niezłe przyznaję), ...i paru jeszcze fajnych wrażeń. Współczuję, ale lotnisko mimo wszystko jest ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Lotnisko IP: *.236.15.94.Dial1.NewYork1.Level3.net 11.03.05, 08:02 Ja tam ekspertom z Warszawy to z zasady nie wierze. Cale to zamieszanie to jakies nagle lapu-capu. Kilkanascie lat byla cisza, a nagle Blecharczyk sie pieni, ze Bialegostoku nie stac na to zeby kilkanascie lat lotniska nie bylo. Jakby wladzom naprawde zalezalo, to by juz nasadzili drzew w innym miejscu. Z artykulu nie wynika ile pas ma miec dlugosci ("prawie poltora kilometra"), ale jezeli dla 1420 m pasa trzeba z obu stron "przycinac drzewa" (cytat-wyciac kilkadziesiat ha lasu), to dla 2000 m ile trzeba bedzie wyciac? - Nie stać nas na to, aby przez kilkanaście lat Białystok nie miał lotniska - tłumaczył Blecharczyk, dodając jednocześnie, że trzeba się nastawić na starcia z rozmaitymi grupami: mieszkańcami, działkowcami etc. Obudzil sie z glebokiego snu, a teraz zwarty i gotowy idzie do boju z mieszkancami i dzialkowcami, bo mieszkancy i dzialkowcy to widocznie wrog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinK Łódź to lotnisko międzynarodowe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 21:35 No chyba, że Kopenhaga, dokąd mozna poleciec z Łodzi to jest "rejs krajowy". MK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodz Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 16.03.05, 21:37 Jesli hcecie budować lotnisko to powodznia macie dobre tereny a lotnisko zeby było dochodowe z prawdziwego zdazenia to potrzeba pas:2100 m wystarczajaca płyta postojowa drogo do kołowania TERMINAL obsługa pasarzerów + strarz pozarna 2 wozy,zamontowane swiatła i systemy podejscia hangary ,stacja paliw i mase innych zeczyparkingi unas w Łodzi jest lotnisko (niewiem czemu wasza Gazeta popełniła błond Łódzkie lotnisko obsługuje ruch miedzy narodowy i jest portem miedzy narodowym !) mamy mały terminal przepustowosc 50 tyś rocznie pas 1400 metrów )przedłuzanie do 2100 w dalszych planach 2500) płyte postojowa powiekszana i droge kołowania ILS system naprowadzania samolotów do londowania niedawno zakupiony 1 wuz strazacki ktury niewystarcza na bezpieczeństwo duzych samolotów Zeby lotnisko mogło obsłuzyć tanie linie potrzeba zakupić : 2 wozy strazackie wuzki i schody do samolotów wtryskiwarke i polepszoną stacje paliwa powiekszony i zmodernizowany terminal Ktoś wam niezłych bajek naopowiadał o lotnisku dla tanich przewodników ! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mysza Re: Samorządowcy i biznesmeni o lotnisku na Krywl IP: *.iig.pl / *.iig.pl 17.03.05, 22:40 Przydałoby się wam jeszcze kilka setek słowników ortograficznych ... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.www.zieloni.w.pl LOTNISKOWY PRZEKRĘT-OBOJĘTNIE GDZIE.... 01.04.05, 03:14 Odpowiedz Link Zgłoś