Dodaj do ulubionych

Dla Gazety Lech Pilecki

IP: *.bsk.vectranet.pl 15.04.05, 23:48

Zagrożenie ze strony białoruskiej nie jest bynajmniej fikcją. W pierwszej
połowie lat dziewięćdziesiątych podczas rozgrywania zawodów balonowych o
puchar Gordon-Benetta uzgodniono z władzami Białorusi przelot części
sportowych załóg. Pomimo tego jedna za załóg została zestrzelona przez
śmigłowiec tego kraju. Co prawda balon zbliżył się w rejon jednostki
wojskowej, ale przecież ma on bardzo ograniczone możliwości sterowania i nie
mógł o tej jednostce nic wiedzieć. Zresztą: co miałby wyszpiegować czego
wcześniej nie zrobiłyby szpiegowskie satelity lub SR-71?
Zdarzało się też, że załogi naszego aeroklubu wykonując patrole dla Lasów
Państwowych były ostrzegane przez stronę białoruską o możliwości zestrzelenia
pomimo, że straż graniczna była o tym informowana, a my lataliśmy przecież na
terytorium własnego kraju w odległości ok. 5 km od granicy.
W tej sytuacj nie widzę możliwości powstania CTR dla topolańskiego lotniska w
porozumieniu z Białorusią dopóki nie przestaną tam rządzić ludzie pokroju
Łukaszenki.
Obserwuj wątek
    • thinker_ Błędy w argumentach 16.04.05, 08:41
      Panie Pilecki, kiedy pan przed swoimi wypowiedziami zapozna się z
      profesjonalnymi opracowaniami nt. Topolan?
      Tam właśnie napisane jest, że nie ma żadnych przeszkód w powstaniu lotniska
      sąsiedztwo z Białorusią i, że koszt 135 mln. zł będzie wynosił trzeci etap
      międzynarodowego lotniska a nie regionalnego, który oszacowano na 65 mln. zł.
      Reasumując:
      Koszt lotniska w Topolanach podobnej wielkości jak na Krywlanach wynosić będzie
      około 65 mln. zł.
      A o zagrożeniu ze strony Białorusi niech pan opowiada wnukom.
      • Gość: M Re: Błędy w argumentach IP: *.bsk.vectranet.pl 16.04.05, 10:36
        Tak? A zestrzelony balon to sobie zmyśliłem? Wystarczy wejść na stronę
        www.bialorus.pl i poczytać jak się tam traktuje ludzi, jakimi metodami i jak
        zmienna jest łaska Łukaszenki. W poniedziałek się zgodzi, w środę już się wycofa
        z obietnicy. A my już zbudujemy lotnisko za grube miliony! To nie jest partner
        do współpracy. A że jaśnie wielmożny Aleksandr załatwił sobie rządy dożywotnie i
        opozycja tam jest słabiutka to nie ma mowy o stabilnych stosumkach z tym krajem.
        • Gość: Gość1 Re: Błędy w argumentach IP: *.bialan.pl 16.04.05, 15:02
          Te opracowanie profesjonalne na temat Topolan możesz co najwyżej między bajki
          włożyć. Firma która to robiła odwaliła chałę za nie małe pieniądze. Zresztą
          była zrobiona na zamówienie konkretnego lobby. Pamiętam jak łudziły się władze
          tym, że do budowy lotniska miała dołożyć się Włoski inwestor. Była delegacja,
          wizyty itp. I co ? Makaroniarze sobie sami policzyli bez żadnej firmy i
          porachowali i tyle ich było widać. Nie mów mi o profesjonalnych analizach bo
          sam w tym robię i widzę jak wiele nich jest robiona i przygotowywana.
          Amatorszczyzna na grubą kasę. Równie dobrze można w Topolanach zaprojektować
          kosmodrom albo elektrownię atomową - chłodziwo do reaktora weźmie się z
          Siemianówki :).
          • Gość: jj Re: Błędy w argumentach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.04.05, 15:36
            Kosmodrom w Topolanach "proponowałem" budować juz w roku 2001 podczas
            poprzedniej debaty (było ich na Radzie Miejskiej od początku lat 90 - tych
            kilka i wszystkie bezskuteczne) na temat lokalizacji lotniska. Jej inicjatorem
            byl wówczas radny UW i pilot Tadeusz Rutkowski. Oczywiście kosmodrom w
            Topolanach stanowi doskonały skrót myślowy obezwładniajacej białostocki ale i
            poprzedni wojewódzki samorząd gnuśności, polegającej na tym, że aby nic nie
            robić wymyśla sie szumne hasło (im bardziej szumne tym oczywiscie mniej
            realne). Pomysły trzymajace się ziemi, do wykonania (tak jak lotnisko w
            Krywlany) lepiej uwalić.
            Takie to juz jest to nasze nieszczęsne białostockie "tisze jediesz dalsze
            budiesz" które trwa od lat (niezaleznie czy rządzi komuna czy prawica).
            "Kosmodrom " w Topolanach to doskonały wytrych jak zamulać zbiorową wyobraźnię
            aby nic nie robić.
            Zwolennicy lotniska w Topolanach sa doskonałą ilustracją tej białostockiej
            choroby. Mogę rozumieć tych którzy mieszkaja w poblizu Krywlan ale zupełnie nie
            pojmuję tych którzy nie chca przemyśleć czym ma byc dla Białegostoku lotnisko (
            bo przeciez nie Heatrow). Oczywiście ta uwaga nie dotyczy wielu "polityków"
            którzy doskonale wiedzą ale wolą zamulać obraz aby łowić ryby w mętnej
            wodzie.
            • prawdziwy.www.zieloni.w.pl LOTNISKOWY PRZEKRĘT - OBOJĘTNIE GDZIE.. 16.04.05, 19:56

              LOTNISKOWY PRZEKRĘT FINANSOWY- OBOJĘTNIE GDZIE...

              BIAŁYSTOK 11.04.2005 r.

              URZĄD MARSZAŁKOWSKI W BIAŁYMSTOKU
              SEJMIK WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO
              URZĄD MIASTA BIAŁEGOSTOKU
              DOTYCZY: PROJEKTÓW ROZBUDOWY LOTNISK W BIAŁYMSTOKU, SUWAŁKACH, ŁOMŻY

              SKŁADAM WNIOSEK:
              1. O ZAPRZESTANIE MARNOWANIA PUBLICZNYCH PIENIĘDZY NA PROJEKT ROZBUDOWY LOTNISK W BIAŁYMSTOKU, SUWAŁKACH, ŁOMŻY
              2. WSPARCIE UNOWOCZEŚNIENIA LOKALNYCH POŁĄCZEŃ KOLEJOWYCH
              3. WSPARCIE UTWORZENIA PUNKTU CENTRUM INFORMACJI TURSTYCZNEJ NA BIAŁOSTOCKIM DWORCU PKP.

              Szanowni Państwo

              Z przykrością stwierdzam ,ze prawdopodobnie sprawa PROJEKTÓW ROZBUDOWY LOTNISK W BIAŁYMSTOKU, SUWAŁKACH, ŁOMŻY itp. dowodzi kompletnej niekompetencji osób za nią odpowiedzialnych.

              W sytuacji deficytu pieniędzy i tragicznej sytuacji np. służby zdrowia, gdy ludzie umierają czekając w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza czy edukacji, kultury itp. marnotrawienie publicznych pieniędzy ma charakter działalności przestępczej.

              Proponowane lokalne lokalizacje lotnisk NIGDY NIE BĘDĄ LOTNISKIEM DOSTĘPNYMI DLA WSZYSTKICH, MASOWYMI - NP. TANICH LINII LOTNICZYCH, PONIEWAŻ to nieopłacalne (dotyczy to każdego lotniska w Suwałkach, Olsztynie, Topolanach, Choroszczy itp. - KAŻDEJ LOKALIZACJI W ODLEGŁOSCI DO około 300 km od Warszawy) - przy tanich liniach (które chcą się ulokować np. w podwarszawskim Modlinie) i dobrej ofercie cenowej kolei (2 godziny do Warszawy) nie opłacalne jest masowa i tania komunikacja lotnicza poza jednym dużym lotniskiem w okolicy lub w samej Warszawie - zawsze taniej będzie dojechać do Warszawy i skorzystać z tańszej masowej oferty, niż z droższej mniejszych lokalnych lotnisk. PROPONOWANA "MODERNIZACJA" LOTNISKA NA KRYWLANACH MA POLEGAC NA BUDOWEI PASA O DŁUGOŚCI 1400 METRÓW, KTÓRY WYSTARCZA JEDYNIE DLA SAMOLOTOW 10-40 0S0BOWYCH (TANIE LINIE WYMAGAJĄ DLA SAMOLOTÓW ZABIERAJACYCH 200-300 I WIECEJ OSÓB PASA STARTOWEGO O DŁUGOŚCI 2500 METRÓW NA KTÓRY NA KRYWLANACH NIE MA MIEJSCA.

              Czy "ELITA WŁADZY" PO WYBUDOWANIU MAŁEGO, EKSLUZYWNEGO LOTNISKA CHCE i BĘDZIE PORÓŻOWAĆ SAMOLOTAMI, i BYĆ MOŻE KUPI WŁASNY - TAK JAK POMYSŁ "OPERY PODLASKIEJ OZNACZAŁBY W PRAKTYCE EKSKLUZYWNE CENTRUM BANKIETOWE dl aurzednikow i oficjalnych delegacji ?

              DOTOWANIE DEFICYTOWYCH LOTNISK DLA MAŁYCH I ŚREDNICH SAMOLOTÓW BIZNESOWYCH, W SYTUACJI NP. OGRANICZANIA DOTACJI DLA POWSZECHNIE DOSTĘPNEJ I MASOWO WYKORZYSTYWANEJ KOLEI, JEST SKANDALICZNE.

              Na trasie Białystok Warszawa NAJSZYBSZYM I NAJBARDZIEJ EKONOMICZNYM ŚRODKIEM KOMUNIKACJI JEST I POZOSTANIE KOLEJ - w porównaniu do np. samolotu WLICZAJĄC CZAS DOJAZDU do lotniska w Białymstoku i Z LOTNISKA w Warszawie (POCIĄG DOJEŻDZA Z CENTRUM WARSZAWY DO CENTRUM BIAŁEGOSTOKU - już teraz w 2 godz 15 minut) - POCIAGIEM JEST NAJSZYBCIEJ. Dlatego zamiast zamykać kolejowe połączenia lokalne trzeba je wesprzeć i unowocześniać zamiast nonsensownego pomysłu rozbudowy lotnisk - wkrótce same staną się opłacalne - wciąż np. Hajnówka i Białowieża nie maja połączenia kolejowego z Białymstokiem - co sprzyjałoby rozwojowi turystyki - np. na dworcu PKP w Białymstoku wciąż nie ma punktu Centrum Informacji Turystycznej, co także powinien wesprzeć finansowo Urząd Marszałkowski.

              Według wstępnych danych np. rozbudowa białostockiego lotniska na Krywlanach może kosztować około 25 milionów złotych i około 50 milionów złotych za wycięcie (bądź obniżenie wartości) 50 ha lasu (średnio około 1 miliona złotych za hektar) razem np. 75 milionów złotych, doliczając wartość gruntów pod lotniskiem - około 200 milionów złotych daje to łączna sumę około 300 milionów złotych, do tego roczne utrzymanie lotniska ma generować stratę w wysokości około 1 miliona złotych pokrywaną z dotacji budżetu Państwa. Przy czym kilkuosobowe awionetki i helikoptery korzystają z obecnego lotniska już teraz i mogą korzystać dalej.

              ZA TAKĄ SUMĘ DLA DOBRA SPOŁECZEŃSTWA I ROZWOJU REGIONU ZNACZNIE LEPIEJ JEST KUPIĆ 3 - 4 AUTOBUSY SZYNOWE - SZYBKIE, EKONOMICZNE, NOWOCZESNE I WYGODNE I URUCHOMIC WAHADŁOWE POŁĄCZENIA KOLEJOWE (np. co 2 godziny w "szczycie") NA NP. TRASACH:
              - Białystok - Augustów - Suwałki
              - Białystok - Knyszyn - Mońki -Grajewo - Ełk
              - Białystok - Bielsk Podlaski - Hajnówka - Białowieża

              Frekwencja i zyskowność takich linii kolejowych jest gwarantowana, a ich uruchomienie TO NAPRAWDĘ "ROZWÓJ" REGIONU, UŁATWI ŻYCIE MIESZKAŃCÓW I UMOŻLIWI ROZWÓJ TURYSTYKI.

              Proponowanie koncepcji rozwoju komunikacji lotniczej przy braku dobrych połączeń kolejowych np. lotnisk w Suwałkach i Łomży (miast bez dobrych połączeń KOLEJOWYCH z Białymstokiem i Warszawą) JEST NIE TYLKO SPRZECZNE ZE ZDROWYYM ROZSĄDKIEM - pieniądze wydane na prace przygotowawcze (analizy, opracowania) są wydane wbrew interesowi spolecznemu.

              Naruszeniem prawa są także analizy szkodliwości rozbudowywanych lotnisk np. prognozy hałasu zawierają podstawowy błąd - samo lotnisko nie jest najgorszym źródłem hałasu lecz KORYTARZ POWIETRZNY wyznaczony np. nad dzielnicami mieszkaniowymi - np. w przypadku białostockich Krywlan dzielnicą Nowe Miasto i zachodnimi lub wschodnimi dzielnicami miasta - lecący samolot jest słyszalny w powietrzu w promieniu kilku i kilkunastu kilometrów (brak barier, elementów i zasłon tłumiących jak np. budynki lotniska, las) - taki "prezent" np. ufundowano Puszczy Białowieskiej (korytarz powietrzny Warszawa - Moskwa - 1 przelatujący samolot to hałas trwający od 20 do 40 minut). Już dzisiaj np. w przypadku białostockich Krywlan jednosilnikowe samoloty sportowe służące np. do startu szybowców są słyszalne w okolicach ulic Zwierzynieckiej, Wiejskiej, Bema (Śródmieście - Centrum miasta).

              Czy faktycznie chodzi o przejęcie cennych gruntów pod inne przedsięwzięcia lub np. spekulacje gruntami ? Czy to np. prawda że członkowie poprzedniego zarządu województwa np. Dariusz Ciszewski wykupili ziemię w okolicy np. Topolan, by ja odsprzedać potem z zyskiem ? Czy PROJEKT ROZBUDOWY LOTNISK W BIAŁYMSTOKU, SUWAŁKACH, ŁOMŻY jak też pomysł "Opery Podlaskiej" skończy się aferą podobna do "Mostu Świętokrzyskiego" w Warszawie ?

              PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM: info.onet.pl/1035925,11,item.html NIK: Most Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu

              Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu - wynika z kontroli NIK.

              Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu niedostatecznego nadzoru byłej gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł więcej niż zakładał plan.
              NIK podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze zakończona, choć powinna być już w 2001 r.
              Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do realizacji przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł. NIK uznała to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury w sprawie niegospodarnych działań w spółce Trasa Świętokrzyska.
              Izba oceniła, że spółka ta była "zbędnym ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń (5,5 mln zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki była "nieracjonalna". W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej, trzech członków Zarządu, dwóch dyrektorów i jeden lub dwóch pracowników.
              Według NIK, spółka niegospodarnie wydała pieniądze m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41 telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4 telewizory, 22 komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były wykorzystywane w celach prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z pojazdów został skradziony z prywatnej posesji). Izba negatywnie oceniła też zakup przez spółkę papierów wartościowych "o znacznym stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej.
              Za działanie niegospodarne Izba uznała także wynagrad
              • Gość: jot Re: LOTNISKOWY PRZEKRĘT - OBOJĘTNIE GDZIE.. IP: *.stnet.pl 16.04.05, 22:11
                Co ma służba zdrowia i warszawski most do lotniska. Proszę krótko i na temat. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia to czytaj posty i ucz się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka