Gość: Ana
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.04.05, 12:36
Jestem tu nowa. Widziałm klika miast polskich, ale takiego jak Białystok nie
widziałam. Niby spore miasto a rządzi się nim jak wioską. Ulice poniszczone,
w centrum w wielu domach brak wodociągów, drogii piaskowe no i te rozwalające
się chałupy, rozwalone płoty, syf a obok wille, piekne biura. Nic nie trzyma
się kupy. Tzw zabytki nie są burzone ani remontowane. Białystok to głównie
blokowiska i dzadoskie chaty. Jedyne co ratuje to miasto to Pałac Branickich
i planty.