Dodaj do ulubionych

Przy cerkwi na Sikorskiego widziałem

29.04.05, 19:32
dzisiaj po południu sznur aut stojących na trawnikach.Często auta stoją na trawie przy kościele na Popiełuszki.Siła wiary tych kierowców nie pozwala im przejść kilkaset kroków do miejsc modlitwy ?
Obserwuj wątek
    • koczisss Re: Przy cerkwi na Sikorskiego widziałem 29.04.05, 20:48
      I zastawiona była również cała ścieżka rowerowa!!!!
    • Gość: 123 Re: Przy cerkwi na Sikorskiego widziałem IP: *.csk.pl 29.04.05, 20:50
      przecież nie po to mają samochody, żeby chodzic. jakby mogli, to do świątyni by
      wjechali.
    • Gość: Radecki A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.04.05, 00:58
      równie bardzo wam przeszkadzają ??
      • koczisss Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 30.04.05, 01:36
        Mowa tu o trawnikach, które nie służą za parking, i o ścieżkach rowerowych,
        które są zbudowane do zgoła innych czynności.
        Wyjaśnij mi czemu ludzie są tacy tępi i nie mogą pojąć co do czego służy???
        A może leniwi jak cholera?
        A może wschodnia kultura się odzywa?

        Jechałem wczoraj tą ścieżką rowerem, nie dość, że zastawiona autami,
        to jeszcze ludziska po niej łażą, jak zwróciłem grzecznie uwagę i powiedziałem do czego służy ścieżka i pokazałem gdzie jest chodnik,
        to te osoby rzuciły się do mnie z mordą.
        To co o tym myśleć?
        Czy ludzie nie mogą pojąć co do czego służy???
        Chyba nie, ale taką, czy takiego jednego potrącić na tej ścieżce,
        to oczywiście będzie wina rowerzysty, bo jeździ jak szalony.
        To do ku.. nędzy, gdzie mam jeździć tym pieprzonym rowerem???
        Po ulicy nie, bo hrabiowie jeżdżą autami i strach, szkoda nerwów i jest się traktowanym jako intruz,
        i po ścieżce rowerowej także nie, z tych samych powodów i z powodu stojących samochodów,
        a o chodniku nie wspomnę. To pytam się mam latać, czy jak???
        Bym co nieco napisał jeszcze na temat wczorajszej sytuacji i moich spostrzeżeń w tym temacie,
        tego miejsca i tych ludzi, ale nie uczynię tego, gdyż co poniektórzy odbiorą to jako atak itp.
        • zenon_smiglo Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 30.04.05, 04:10
          Mi to nie przeszkadza. Tym bardziej, ze katolicy tez nie zawsze szanuja
          trawniki. Nie po to jeden z drugim zapierd.lal tyle lat na wymarzone 12-letnie
          auto, zeby teraz przed cerkwia czy tez kosciolem nie zaszpanowac.
          • max39 Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 30.04.05, 20:23
            zenon_smiglo napisał:

            > Mi to nie przeszkadza. Tym bardziej, ze katolicy tez nie zawsze szanuja
            > trawniki. Nie po to jeden z drugim zapierd.lal tyle lat na wymarzone 12-letnie
            > auto, zeby teraz przed cerkwia czy tez kosciolem nie zaszpanowac.

            Wlaczajac muze na ful i palac gume:))
        • Gość: Radecki Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.04.05, 10:56
          > Mowa tu o trawnikach, które nie służą za parking, i o ścieżkach rowerowych,
          > które są zbudowane do zgoła innych czynności.

          A chodniki w okolicach Fary też są przeznaczone raczej dla ludzi a nie
          samochodów prawda ?? Tyle ze mi to akurat nie przeszkadza bo wiem, że w święta
          i niedziele bedzie tam duzo samochodów i rozumiem to. Parking przed tą cerkwią
          duży nie jest, więc chyba ten jeden raz w roku nic się nie stanie jak zastawią
          trochę scieżkę rowerową i trawnik. Tak cięzko uszanować, że ktoś ma święto w
          tym czasie i odpuścić sobie jeżdżenie w tym miejscu te pare godzin ???

          >Bym co nieco napisał jeszcze na temat wczorajszej sytuacji i moich spostrzeżeń
          >w tym temacie,
          >tego miejsca i tych ludzi, ale nie uczynię tego, gdyż co poniektórzy odbiorą
          >to jako atak itp.

          Napiszz z chęcią poczytam o "tych" ludziach. Dziwne, że nikogo z was nie
          bulwersuje aż tak gdy psy srają po tych trawnikach, a ludzie śmiecą gdzie
          popadnie.
          • koczisss Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 30.04.05, 14:12
            Żeby tylko mogli to by wjechali do samej cerkwi, ale nie stety pop nie pozwala.
            Czy ja nie szanuje tego, że ktoś ma święta?
            A niech sobie ma, ale niech nie zastawia mi drogi, która jest dla mnie, a nie samochodów.
            Według przepisów, jak jest ścieżka obok ulicy, to nie mam prawa jechać ulicą, to kto za mnie zapłaci ten ewentualny mandat???
            Może pop???
            Według Twojej logiki, można równie dobrze zastawić całą jezdnię przy cerkwi, bo ktoś ma akurat święto, zamknąć na 3 dni Sikorskiego i już, tak???
            Bo niczym nie różni się ścieżka rowerowa od ulicy, z założenia jest to droga a nie parking.
            Co do Fary, to przez chodnik da się przejść, a nik na trawniku nie stawia aut, a tu tak!!!
            • imagistyk Chodniki dla pieszych ! 30.04.05, 19:04
              Nie podobają się mi samochody na chodnikach i ścieżkach rowerowych zarówno przed kościołami jak i cerkwiami.Uważam,że dla osoby wierzącej spacer do kościoła czy cerkwi jest elementem przygotowania się do nabożeństwa.Chód pozwala oddzielić sprawy bieżące od duchowych.Rzecz jasna nie dotyczy to wiekszości chodzących do kościoła czy cerkwi,dla których jest to czynność mechaniczna i nie wymagająca namysłu. Uważam także ,że chrześcijanin nie będzie świadomie śmiecić.
              • Gość: Radecki Re: Chodniki dla pieszych ! IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.04.05, 19:31
                >Rzecz jasna nie dotyczy to wiekszości chodzących do kościoła czy cerkwi,dla
                >których jest to czynność mechaniczna i nie wymagając a namysłu.

                A ty oczywiście bardzo często uczestniczysz w prawosławnej liturgii i wiesz jak
                ją większość przeżywa ;-) Głowę chyba przewiałeś podczas jeżdżenia rowerem.
                • imagistyk Re: Chodniki dla pieszych ! 30.04.05, 20:18
                  Pisałem o złym zachowaniu polegającym na stawianiu aut na miejscach do tego nie przeznaczonych.Przeżywanie liturgii powinno spowodować właściwe postępowanie wobec swoich bliżnich.Nawet pobieżna obserwacja rzeczywistości nie pozwala na twierdzenie,że uczestnictwo w mszy spowodowało cokolwiek lepszego w postępowaniu uczestników mszy.Jest to niezależne od wyznawanej religii.
            • Gość: Radecki Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.04.05, 19:27
              > Żeby tylko mogli to by wjechali do samej cerkwi, ale nie stety pop nie pozwala

              Coś wspominałes o wschodniej kulturze, może byś tak nad własną trochę
              popracował co ?? "pop" jest słowem obraźliwym, to tak samo jak byś na księdza
              powiedział "klecha".

              >A niech sobie ma, ale niech nie zastawia mi drogi, która jest dla mnie, a nie
              >samochodów.

              To straszne. Dwa, trzy razy w roku przez 3 godziny są utrudnienia w jeździe
              rowerem.

              >Według Twojej logiki, można równie dobrze zastawić całą jezdnię przy cerkwi,
              >bo ktoś ma akurat święto, zamknąć na 3 dni Sikorskiego i już, tak???

              Nie ma takiej potrzeby :-) Z twojej logiki można wywnioskować, że jesteś
              przeciwko zamykaniu całej Lipowej i części legionowej w czasie Bożego Ciała ??
              Co tam święto. Niech procesja idzie chodnikiem, ponieważ nie można przejechać
              samochodem i rowerem ;-)

              >Co do Fary, to przez chodnik da się przejść, a nik na trawniku nie stawia ?
              >aut, a tu tak!!!

              No przejść sie w zasadzie da, ale już minąc się trudno a wręcz niemożliwie,
              szczególnie na legionowej i obok budynku kurii. Tyle że jak nie musze to
              tamtędy nie chadzam w święta i niedzielę i nie robię krzyku, że chodnik jest
              mój a nie tu sobie parkujecie !!! :-) To samo proponuję Tobie, jak te pare razy
              w roku nie przejedziesz się akurat tą trasą to korona Ci z głowy chyba nie
              spadnie prawda ?
              • koczisss Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 30.04.05, 20:08
                Nie pop, a jak??? Baciuszka??? Jedna chwała jak dla mnie. A czy powiesz ksiądz, czy klecha, mi to zwisa i powiewa, gadaj se do woli. Człowieku, tu nawet nie chodzi o Twoich prawosławnych, ale ogólnie o zachowanie ludzi w tym mieście. Każdy stawia tam gdzie chce, bo nic innego się nie liczy tylko wygoda. Bo ciężko na swoich nogach przenieść temu czy owemu dupsko kilka metrów, tylko trzeba jak najbliżej. A, że akurat natknąłem się w tym miejscu na takie utrudnienia, więc o nich piszę.
                Dwa razy w roku??? To już innych świąt nie ma???
                A co niedzielę nie zastawiają trawnika i ścieżki???
                Widzę, że jesteś zacietrzewiony w tym swoim prawosławiu, i jak ktoś zwróci uwagę, to od razu odbierasz to jak jakiś atak.
                Ale to Twój problem i Tobie podobnych, nie mój. Widać lubicie mieć uczucie zagrożenia, krytykowania, krzywdy, które zresztą sami sobie wymyślacie i wmawiacie. A później krzyk, że dyskryminacja, krzywda itd.
                A ja tutaj tylko stwierdziłem fakt, że ścieżka i trawnik do czego innego służy, a nie jako parking. Nie wspominając już, o wiernych, którzy idą jak stado baranów po ścieżce, a jak się zwróci uwagę to z mordą jeszcze wyskakują.
                Jak wygląda trawnik przed cerkwią, trawa jest w mniejszości, a czemu?
                Bo bezustannie jest niszczona przez wiernych!!!
                • Gość: Radecki Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.04.05, 20:30
                  Nie pop, a jak??? Baciuszka??? Jedna chwała jak dla mnie.

                  Czego wymagać od wołu, tylko sztuki mięsa


                  • ciekawsky Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 01.05.05, 14:22
                    Panie Radecki,
                    Gdyby nie padlo "przed cerkwia" to by sie pan wcale do tej dyskusji nie wlaczyl.
                    Czy nie uwaza pan, ze stawianie sachochodu w taki sposob, ze przeszkadza innym
                    jest naganne? A moze uwaza pan, ze stawianie samochodu na sciezce rowerowej
                    przed teatrem czy kosciolem jest naganne a przed cerkwia nie (?!)
                    A moze obydwa zachowania sa nagane, ale w przypadku cerkwi nie nalezy o tym mowic.
                    Niech pan w koncu wyluszczy o co panu tak dokladnie chodzi.
                    • zewsi Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary 01.05.05, 15:00
                      Otóz to. Samochodzu nie powinno się parkować na trawie czy ścieżce roweroej
                      niezależnie od wyznania kierowcy!
                    • Gość: Radecki Re: A czy pozastawiane chodniki w okolicach Fary IP: *.elpos.net / *.elpos.net 01.05.05, 16:56
                      >Gdyby nie padlo "przed cerkwia" to by sie pan wcale do tej dyskusji nie
                      >wlaczyl

                      Ma Pan rację panie Ciekawsky, zapewne nie zabrał bym głosu. Zaciekawiło mnie
                      tylko dlaczego zwraca się uwagę co się działo pod cerkwią i kościołem. Nikogo
                      wcześniej nie bulwersowało, że psy robią kupkę na tych trawnikach, ludzie
                      śmiecą a kierowcy zastawiają przejscia prawie wszedzie gdzie się da, nie tylko
                      pod kościołem i cerkwią. Żeby była jasnść w tym temacie, nie popieram
                      niszczenia trawników i zastawiania ścieżek rowerowych czy to pod kościołem czy
                      cerkwią. Ci ludzie przeciez na złość rowerzystom tej ścieżki nie zastawili.
                      Niektórzy dojeżdżają z innych części miasta, lub zabierają ze sobą osoby
                      starsze, dla których przejście znacznej odlegóści stanowi problem. Pojeździć
                      rowerem można cały tydzień, a w sprawie zastawiania można zawsze wezwać policję
                      lub straż miejską. Zaraz jakiś obrońca napisze żebym sobie na Białoruś jechał i
                      tam milicję wzywał ;-)))))

                      Odnośnie słowa POP:
                      Słowo pop pochodzi od greckiego papas i znaczy ojciec. Jednak dzięi
                      komunistycznej propagandzie nabrało ono znaczenia obraźliwego, tak samo jak
                      słowo klecha w stosunku do księdza katolickiego. Słowo batiuszka czy po prostu
                      ksiądz są jak najbardziej na miejscu.
              • ciekawsky Re: co jest obrazliwe a co nie 01.05.05, 14:52
                Gość portalu: Radecki napisał(a):

                > Coś wspominałes o wschodniej kulturze, może byś tak nad własną trochę
                > popracował co ?? "pop" jest słowem obraźliwym

                A tego nie rozumiem. Dlaczego "pop" to slowo obrazliwe? Skad te slowo pochodzi,
                skad sie wzielo?

                Czy zwrocenie uwagi, ze niektorzy parkujacy przed cerkwia wierni robia to
                niewlasciwie tez jest obrazliwe?
                • imagistyk Czytaj uważnie Radecki ! 01.05.05, 20:09
                  Napisałem także o stawianiu samochodów przed kościołem na Popiełuszki.Natomiast inspiracją do wpisu były samochody na trawniku przed cerkwią.Uważam,że była to profanacja sensu świętowania.Nie zaczyna się świętowania od czynienia zła, jakim jest bez wątpienia niszczenie dobra wspólnego: trawników.
                  • Gość: Radecki Re: Czytaj uważnie Radecki ! IP: *.elpos.net / *.elpos.net 02.05.05, 15:04
                    przeczytałem bardzo uważnie i o tym co sie działo pod cerkwią i kościołem,
                    wystarczy uważnie przeczytać moje posty :-) A trawnika czort nie weźmie,
                    odrośnie.
                    • imagistyk Re: Czytaj uważnie Radecki ! 02.05.05, 20:20
                      Trawnik systematycznie rozjeżdżany samochodami nie odrośnie.Czyżbyś nie lubił zieleni ?
                      • Gość: Radecki Re: Czytaj uważnie Radecki ! IP: *.elpos.net / *.elpos.net 03.05.05, 00:11
                        Absolutnie, jestem zwolennikiem zieleni i jestem przeciwnikiem jej niszczenia.
                        Lepiej by jednak było gdyby, pod kosciołem i cerkwią, zamiast kawałka trawnika
                        był po prostu parking. Ścieżka nie była by zastawiana a trawnik niszczony, to
                        by było chyba najrozsądniejsze wyjście z tej konfliktowej sytuacji :-) Proszę
                        tylko zrozumieć mnie dobrze, nie jestem za likwidowaniem trawników wszędzie dla
                        wygody kierowców :-)
                        • imagistyk Popieram ! 03.05.05, 17:03
                          Także uważam,że dla samochodów powinny być parkingi,a chodniki powinne pozostać dla pieszych.Ale większość kierowców totalnie lekceważy prawo,w tym także niszczy zieleń-stawia swoje pojazdy gdzie chce.
                          • zenon_smiglo Re: Popieram ! 04.05.05, 04:27
                            Gość portalu: Radecki napisał(a):

                            > Coś wspominałes o wschodniej kulturze, może byś tak nad własną trochę
                            > popracował co ?? "pop" jest słowem obraźliwym, to tak samo jak byś na księdza
                            > powiedział "klecha".

                            O wschodniej kulturze to chyba nie on, ale ja cos troche wspominalem.

                            Dokonczcie dluuugie zdanie:
                            Jezeli ktos ocenia kulture osobista na podstawie tego, ze ktos nie jest
                            ekspertem w tak waskiej dziedzinie religioznawstwa, jakim jest odmiana
                            chrzescijanstwa zwana prawoslawiem, to ....................



                            >
                            > >A niech sobie ma, ale niech nie zastawia mi drogi, która jest dla mnie, a
                            > nie
                            > >samochodów.
                            >
                            > To straszne. Dwa, trzy razy w roku przez 3 godziny są utrudnienia w jeździe
                            > rowerem.
                            >
                            > >Według Twojej logiki, można równie dobrze zastawić całą jezdnię przy cerkw
                            > i,
                            > >bo ktoś ma akurat święto, zamknąć na 3 dni Sikorskiego i już, tak???
                            >
                            > Nie ma takiej potrzeby :-) Z twojej logiki można wywnioskować, że jesteś
                            > przeciwko zamykaniu całej Lipowej i części legionowej w czasie Bożego
                            Ciała ??
                            > Co tam święto. Niech procesja idzie chodnikiem, ponieważ nie można przejechać
                            > samochodem i rowerem ;-)
                            >
                            > >Co do Fary, to przez chodnik da się przejść, a nik na trawniku nie stawia
                            > ?
                            > >aut, a tu tak!!!
                            >
                            > No przejść sie w zasadzie da, ale już minąc się trudno a wręcz niemożliwie,
                            > szczególnie na legionowej i obok budynku kurii. Tyle że jak nie musze to
                            > tamtędy nie chadzam w święta i niedzielę i nie robię krzyku, że chodnik jest
                            > mój a nie tu sobie parkujecie !!! :-) To samo proponuję Tobie, jak te pare
                            razy
                            >
                            > w roku nie przejedziesz się akurat tą trasą to korona Ci z głowy chyba nie
                            > spadnie prawda ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka