Gość: PAP
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.05.05, 11:19
Proces kasjerki z kuratorium
16.05.2005 09:54 (aktualizacja 10:35)
Była kasjerka białostockiego kuratorium oświaty przyznała się dziś przed sądem do zagarnięcia w ciągu kilku lat z kont tej instytucji ponad 180 tys. zł. Odmówiła składania wyjaśnień, ale potwierdziła zeznania ze śledztwa.
Oskarżona mówiła wówczas, że pieniądze brała w mniejszych kwotach przez kilka lat. Aby sprawa nie wyszła na jaw, podrabiała czeki i zestawienia wyciągów bankowych, fałszowała podpisy. Przestępcze działania tłumaczyła trudną sytuacją materialną, ale z pieniędzy tych m.in. spłacała kredyt za samochód.
Białostockie kuratorium domaga się zwrotu zagarniętych przez kobietę pieniędzy. Instytucja ta, reprezentowana przez pełnomocnika prawnego, występuje w procesie jako oskarżyciel posiłkowy. Oskarżona Ilona A. powiedziała przed białostockim sądem, że zamierza spłacić zobowiązania, dotąd oddała 1,2 tys. zł. Deklaruje, że jeśli kuratorium zgodzi się rozłożyć kwotę na raty, będzie spłacała po 500 zł miesięcznie.
(PAP)