kaliszrychu
27.06.05, 22:05
Z komentarza pana Kwasowskiego wynikają 2 rzeczy:
1. Nie posiada on samochodu, bo chyba nie musiał przebijać się przez centrum
w godzinach szczytu w momencie , gdy działa ten wypierdek, a nie deptak;
2. NIe chodzi wieczorem na Rynek Kościuszki. Bo by wiedział, że tam tylko
butelką w łeb można zarwać. I nie ma tam żadnych tłumów - nawet w dzień.
No i oprócz tego wszystko mu się z polityką kojarzy. A mi ten deptak kojarzy
się z tym, że jest tragiczny. I to od początku. Bo zamknąć ulicę to można
zawsze. Ale warto się zatsanowić - zamykamy i co dalej. A tego namysłu
władzom miasta w tym przypadku zabrakło.