Dodaj do ulubionych

Koronkiewicza pochwalić!!!

02.08.02, 14:56
W dzisejszym KP mój ulubiony Wojciech Sidorak Koronkiewicz napisał nawet
zgrabny felietonik, co prawda wątek mu pod koniec się trochę rozmydlił,ale
chłopak się stara. Pomyślałem,ze napiszę jakieś ciepłe słowo, bo z tego co
zauważyłem strasznie mu się obrywało na forum. Widać opuścił jednak kilka
dni w NOT-cie, fałdów przysiadł i zapomniał o nieustającej autokreacji. A
obrywało mu się chyba skądinąd słusznie...Miało być ciepło , a wyszło zimno.
No nie potrafię chyba jednak nie być zgryźliwy.
Obserwuj wątek
    • nie2 Re: Koronkiewicza pochwalić!!! 02.08.02, 15:35
      inks napisał:

      > W dzisejszym KP mój ulubiony Wojciech Sidorak Koronkiewicz napisał nawet
      > zgrabny felietonik, co prawda wątek mu pod koniec się trochę rozmydlił,ale
      > chłopak się stara. Pomyślałem,ze napiszę jakieś ciepłe słowo, bo z tego co
      > zauważyłem strasznie mu się obrywało na forum. Widać opuścił jednak kilka
      > dni w NOT-cie, fałdów przysiadł i zapomniał o nieustającej autokreacji. A
      > obrywało mu się chyba skądinąd słusznie...Miało być ciepło , a wyszło zimno.
      > No nie potrafię chyba jednak nie być zgryźliwy.
      Czas, żeby jednak tych fałdów przysiadł, oj czas! Problem może być jednak tego
      rodzaju, że jedyne fałdy, jakie posiada, to te na spodniach, bo na mózgu - nie
      podejrzewam!
      • habitus Koronkiewicza??? 03.08.02, 19:35
        nie2 napisał:

        > Czas, żeby jednak tych fałdów przysiadł, oj czas! Problem może być jednak
        >tego rodzaju, że jedyne fałdy, jakie posiada, to te na spodniach, bo na mózgu -
        >nie podejrzewam!

        Jakoś nie mogę z postów Koro wywnioskować, czy jest on, czy nie jest tą samą
        postacią, co inkryminowany Koronkiewicz. Mam wrażenie, że osób, które robią mu
        gorzkie wyrzuty i nie dają żyć, jest stosunkowo mało: jedna, najwyżej dwie. Mam
        wrażenie, że prześladowca/y Koro/Koronkiewicza ukrywają się pod wieloma
        nickami, żeby stworzyć wrażenie, że ma on wielu wrogów (treść zarzutów jako
        niemerytoryczna wyklucza użycie słowa "adwersarze"). Nie mieszkam w Białymstoku
        i nie znam programów telewizji regionalnej. Twórczości pana Koronkiewicza ni
        cholery nie znam, ale w jego postach nie zauważam ani śladu zarzucanej mu
        autokreacji. Natomiast w postach jego przeciwnika, mnóstwo, bezsilnej widać,
        zawiści i złości. Sądzę, że atakując kogokolwiek więcej pokazujemy swojego
        prawdziwego oblicza niż byśmy chcieli. Trzeba zatem uważać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka