inks
02.08.02, 14:56
W dzisejszym KP mój ulubiony Wojciech Sidorak Koronkiewicz napisał nawet
zgrabny felietonik, co prawda wątek mu pod koniec się trochę rozmydlił,ale
chłopak się stara. Pomyślałem,ze napiszę jakieś ciepłe słowo, bo z tego co
zauważyłem strasznie mu się obrywało na forum. Widać opuścił jednak kilka
dni w NOT-cie, fałdów przysiadł i zapomniał o nieustającej autokreacji. A
obrywało mu się chyba skądinąd słusznie...Miało być ciepło , a wyszło zimno.
No nie potrafię chyba jednak nie być zgryźliwy.