Gość: 123
IP: 212.244.106.*
04.08.02, 17:07
Czy w końcu ktoś zwróci uwagę na to, że nie ma w tzw. mieście wojewódzkim
autobusów nocnych? Rozumiem, że najprawdopodobniej ci, którzy są władni w
podjęciu decyzji nie mają takich potrzeb lub po godzinie 23-ej nie wracają do
domu (najprawdopodobniej pracują od 8 do 16). To, że ludzie chcą się zabawić,
również wieczorem, w weekendy lub wracają z pracy nikogo już w tym mieście
nie interesuje. Bo Białystok jest chyba jedynym tzw. miastem wojewódzkim bez
nocnej komunikacji! A może na początek chociaż autobusy nocne tylko w
weekendy??