koczisss 27.07.05, 20:05 Autor artykułu to taki sam ślimak jak na Wasilkowskiej:))) Ślimak, co za określenie:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kierowca Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: 83.175.158.* 27.07.05, 22:13 Po co Gazeta i zarząd dróg ściemniają . Ten wjazd ma fatalna nawierzchnię od dawna a od miesiąca remontują tam niewielki fragment nawierzchni, przez co popsuł się następny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majster Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: *.csk.pl 27.07.05, 22:45 Czy nie taniej i przede wszystkim szybciej byłoby zerwać kostkę i zrobić nawierzchnię asfaltową na podbudowie odpowiedniej wytrzymałości. Po drugiej stronie wiaduktu kilka lat temu tak zrobili i jeździ się tam dobrze. A ulicę 1000-lecia PP niedawno przecież robili i już się zapadła? Widocznie słabo zagęścili podbudowę w miejscu gdzie przekopywali jezdnię pod instalację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rootz Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: *.abc.com.pl 28.07.05, 08:19 Ciekawe zo za "yntelygent" wpadł na pomysł i nawt nie postawił znaków wyznaczających objazd ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drogowiec Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: *.osiedle.net.pl 28.07.05, 07:24 Czepiasz się - przynajmniej każdy wie o co chodzi... Tak się mówi potocznie i tyle. A może powinien napisać "remont dwukierunkowej łącznicy półbezpośredniej"? To by było jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej 28.07.05, 12:50 Ten remont mógł już dawno zostać wykonany- na przełomie czerwca i lipca. Jeżdżę tamtędy codziennie i miałem okazję zaobserwować niezdecydowane i nieporadne działania ekipy remontowej. Na poczatku zajęli część jezdni, zaczęli naprawiać wąski pasek przyległy do krawężnika. Ponieważ "przeszkadzały" im TIR-y ustawili na naprawionej części betonowe kręgi. TIR-y nie mieszcząc się na tym wąskim przesmyku zaczęły jeździć po wysepce i przy okazji zniszczyły do reszty tę część jezdni, której nie zdążono naprawić. A przy okazji zblizając się do wjazdu na ul. Towarowę wykonywały dziwne i nerwowe manewry ( tak, żeby lepiej wejść w zakręt) które płoszyły innych kierowców wyjeżdżających spod wiaduktu. Brygada remontowa robiła pewnie to, co jej kazali. Jestem natomiast niezmiernie ciekaw co robił w tym czasie pan czy pani z magistratu odpowiedzialna za takie remonty, bo podobnej partaniny dawno w mieście nie widziałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ceso Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 21:43 pan redaktorzyna mógłby wiedzieć gdzie się zaczyna ul. Wasilkowska, a gdzie jest ul. Sienkiewicza Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej 28.07.05, 23:11 Ceso pewnie pracuje w Brux..coś tam ( firma która remontuje "ostrygę"). Nie wiem dlaczego wszyscy zamiast zarządu dróg czepiają się dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Remont ślimaka na Wasilkowskiej IP: 83.175.158.* 29.07.05, 21:07 Jakoś w tej sprawie nie zabiera głosu Sawicki, któremu kiepsko idzie w naprawach dróg Odpowiedz Link Zgłoś