Dodaj do ulubionych

kierowca autobusu 737

IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.07.05, 23:21
dziś o godz.10:20 jechałem rowerem i w okolicy muzeum wojska polskiego
zostałem przyciśnięty do krawężnika przez kierowcę autobusu nr cztery. numer
boczny 737. mijał mnie na grubość lakieru, co jest o tyle niebezpieczne, że
wystarczy zachwiac się na jednej ze studzienek i wywrotka gotowa.
autobus po kilkudziesięciu metrach zatrzymał się na przystanku pod kościołem
farnym. podjechałem do otwartego okna kierowcy i zwróciłem mu uwagę, że
rowerzystów należy mijać z zachowaniem bezpiecznej odległości. około 1 metra.
pan udawał, że nic nie słyszy. nawet patrzył w drugą stronę.
na przystanku stał też policyjny radiowóz. przez chwilę się zastanawiałem
czy nie złożyć skargi, ale pomyślałem, że wytsarczy jak napiszę o całym
zajściu w necie.
myślę jednak, że szczególnie aroganckie i niebezpieczne zachowania kierowców
wobec rowerzystów powinny być odnotowywane. zapamiętujmy numery rejestracyjne
pojazdów i okoliczności zdarzenia. starajmmy się o telefony świadków.
jutro podczas masy krytycznej pogadam z rowerzykiem, może uruchomimy jakiś
punkt gdzie będziemy te dane zbierali. jeśli skarga na danego kierowcę się
powtórzy - będziemy zawiadamiali policję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lopez Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.07.05, 01:20
      No tak tym tekstem dokonales tego, ze kierowca numeru 737 (brzmi prawie jak
      numer jumbojeta) wlasnie sie wstydzi i placze na ramieniu zony, a policja
      prowadzi sledztwo w omawianej sprawie. Koro Twoje teksty tylko potwierdzaja ze
      jestes malym i naiwnym chlopcem. Bez obrazy, ale na to wychodzi.
      • Gość: koro Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.07.05, 06:54
        być może jestem mały i naiwny. ale jestem również przerażony tym, co widzę na
        polskich ulicach i drogach. i chyba nie tylko zresztą ja. w każdy ostatni
        piątek miesiąca w całym kraju odbywają się masy krytyczne. setki i tysiace
        rowerzystów pragnie w ten sposób zwócić na siebie uwagę. podkreślić konieczność
        budowy sieci ścieżek rowerowych.
        być może jestem mały i naiwny, ale wiosną tego roku byłem na pogrzebie młodego
        rowerzysty z wasilkowa. w biały dzień został potrącony przez kierowcę, który
        potem tłumaczył, że go nie zauważył.
        chciałbym, aby tego typu przypadki zdarzały się coraz rzadziej.
        chciałbym, abyśmy byli równoprawnymi użytkownikami dróg i ulic.
        czy to naiwność? jeśli tak, to rzeczywiście jestem mały i naiwny.
        • Gość: antyrower Re: kierowca autobusu 737 IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 29.07.05, 09:34
          a ja z innej beczki - nie twierdze że jeżdzą tak wszyscy rowerzyści ale mam ich
          dość zarówno na drodze jak i chodniku, to rowerzyści często łamią przepisy np.
          przejeżdzając na rowerze przez przejście na pieszych albo jeżdząc po chodniku,
          zdarza się że jeżdżą sobie w parach obok siebie, CHODNIKI DLA PIESZYCH, JEDZNIE
          DLA SAMOCHODÓW !!!!!!!!
          • ogabignac Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 10:01
            Wiec proponuje robic to co Koro proponuje:
            ******************************************
            "myślę jednak, że szczególnie aroganckie i niebezpieczne zachowania kierowców
            wobec rowerzystów powinny być odnotowywane. zapamiętujmy numery rejestracyjne
            pojazdów i okoliczności zdarzenia. starajmmy się o telefony świadków.
            jutro podczas masy krytycznej pogadam z rowerzykiem, może uruchomimy jakiś
            punkt gdzie będziemy te dane zbierali. jeśli skarga na danego kierowcę się
            powtórzy - będziemy zawiadamiali policję."
            ******************************************
            czyli to samo w stosunku do rowerzystow ale nie zaczepiac lusterkiem za
            kierownice:(
          • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 10:03
            A debile na księżyc!!!
          • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 10:11
            Jakiś czas temu jechałem rowerem po Poleskiej (chyba), może to już Monte Cassino, koło Centrum Park i chciałem skręcić w lepo w Wyszyńskiego. Ten pas, po którym jechałem jest tylko i wyłącznie lewoskrętem, więc sobie spokojnie środkiem tego pasa jechałem, zwłaszcza, że było czerwone światło, to nie było pośpiechu.
            Nagle jakiś palant z tyłu, chyba w BMW, nie zdążyłem się przyjrzeć zaczą trąbić, hamować z piskiem opon, przyspieszać itp. manewry, przez niego mało nie wpadłem pod żuka, który jechał sąsiednim pasem, przestraszyłem się, bo nie wiedziałem co ten głąb zrobi. Na szczęście jakoś się udało, jak już skręcałem w Wyszyńskiego, to ten jełop pojechał z lewoskrętu prosto, czyli nieprawidłowo, a za skrzyżowaniem jechał pod prąd!!!
            Mało przez palanta nie straciłem życia Panie antyrower!!!
            • Gość: sebas Re: kierowca autobusu 737 IP: 217.97.203.* 29.07.05, 10:31
              > Mało przez palanta nie straciłem życia Panie antyrower!!!
              To miej pretensje do tego buraka w beemce a nie do antyrowera.
              • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 11:43
                Nie mam bezpośredniej pretensji do antyrowera, ale chciałem unaocznić, że kierowcy nie są święci, nie patrzą, co robią!!!
                Ja mógłbym zginąć, a on, co najwyżej miałby lakier porysowany, może jakieś wgięcie!!!
                Rowerzysta nie ma szans w konfrontacji z autem!!!
                Ja często jeżdżę środkiem pasa, oczywiście przy prędkości 30 km/h i więcej, a dlaczego???
                Bo tak jest bezpieczniej, z dwóch powodów, a mianowicie, przy krawędzi jezdni są kratki ściekowe i jest najwięcej dziur, przy większej prędkości łatwo o upadek, a drugim powodem jest to, że jak zajmuję cały pas, to kierowca mnie widzi i tym pasem nie jedzie, a jak jadę przy krawędzi to większość wciska się na odległość kliku centymetrów!!!
                Niektórym może to się nie podobać, sposób mojej jazdy, ale mnie to WALI, jadę tak, aby było jak najbezpieczniej!!!
                • Gość: sebas Re: kierowca autobusu 737 IP: 217.97.203.* 29.07.05, 12:05
                  1. Prawo o ruchu drogowym czy kodeks ruchu drogowego nakazuje jazde jak
                  najblizej prawej krawedzi jezdni wiec jechanie srodkiem nie do konca jest ze
                  slowem pisanym (a czy z duchem prawa - tu nie zabieram glosu)

                  2. Swego czasu troche smigalem rowerkiem ;) i to przez okragly rok (deszcz,
                  snieg, upal - praca wzywala) dopoki mi sól nie zezarla go, a pozniej przesiadlem
                  sie na "blaszaka". Wydaje mi sie ze mam jako takie zdanie z obu punktow widzenia
                  i wiem doskonale ze ŻADNA ze stron nie jest niestety bez winy. lub inaczej -
                  obie strony maja sluszne argumenty, ktorych sie trzymaja tym samym szkodzac czy
                  zagrazajac drugiej stronie.
                  • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 12:26
                    NIe wiem jakie są dokładne przepisy w tym temacie, ale jeśli na drodze jest ograniczenie prędkości do 40 km/h a ja jadę zbliżoną, to myślę że mam prawo tak jechać!
                    A druga sprawa, na niektórych ulicach przy krawędzi sie zwyczajnie nie da, bo albo wyłom na kilka centymetrów, albo garb wyższy od krawężnika, zwyczajnie jakbym nawet chciał to nie mogę!
                    • Gość: szofer Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 12:45
                      Najbardziej mnie wkurza gdy wzdluz jezdni jest sciezka rowerowa a czeresniak
                      zasuwa na swoim goralu po jezdni czesto wieczorem bez wymaganego oswietlenia.
                      • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:42
                        Jeśli mówisz o ścieżce na Piłsudskiego, to tam ona dla mnie nie istnieje, bo to jest karykatura scieżki, tak samo na Branickiego!!!
                        Na Raginisa, Sikorskiego, Popiełuszki, owszem, poruszam się po ścieżkach, bo tam do tego nadają się, ale w innych punktach miasta nie ma ścieżek!!!
                  • Gość: mocniak Re: kierowca autobusu 737 IP: 80.50.35.* 30.07.05, 10:31
                    Gość portalu: sebas napisał(a):

                    > 1. Prawo o ruchu drogowym czy kodeks ruchu drogowego nakazuje jazde jak
                    > najblizej prawej krawedzi jezdni wiec jechanie srodkiem nie do konca jest ze
                    > slowem pisanym (a czy z duchem prawa - tu nie zabieram glosu)

                    Przepisy o Ruchu Drogowym mówią, że trzeba się trzymać _możliwie_ blisko prawej
                    krawędzie jezdni, czyli jeżeli są tam dziury, studzienki, kałuże [które mogą
                    ukrywać uszkodzenia jezdni] jazda środkiem pasa jest jak najbardziej legalna.
                • Gość: przepisowy Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 12:40
                  Jadac srodkiem w razacy sposob lamiesz przepisy ruchu drogowego i nie zdziw sie
                  jak ktoregos dnia zainkasujesz mandacik z kilku paragrafow matole.
                  • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:45
                    I czego od razu z wyzwiskami???
                    Jakoś od kilku lat taj jeżdżę i nic się nie dzieje, a jak jadę z prędkością samochodów, to wybacz, ale nie będę jechać po dołach obok krawężników, tylko jadę tak, aby omijać większe nierówności!!!
                    Gdyby były normalne ulicy, nie byłoby tematu, a tak, inaczej nie da się!!!
                    Lepiej głąbie popatrz jak jeżdżą niektórzy kierowcy, jak wyprzedzają, jak zmieniają pasy ruchu, jak przejeżdżają przez światłą i przejścia itd.
                    Paniał synek!!!
                  • drylll Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 16:04
                    w razący sposob to tym razem naruszasz pewne zasady Ty panie przepisowy i
                    mandat sie raczej Tobie nalezy - czy mam dodac równiez to Twoje drugie
                    imię "matole". Ciekaw jestem jakim jestes kierowca jesli wypisujesz takie
                    banialuki . Sam jezdze zarowno autem jak i z wielka przyjemnoscia rowerem - te
                    przyjemnosc czesto wlasnie mi usiłuja popsuc nawiedzeni kierowcy aut ktorzy
                    udowadniają chyba raczej wowczas cos sobie nie mnie -mnie to tylko mowi o ich
                    wielkich kompleksach .Zanim cos napiszesz nastepnym razem moze lepiej to
                    zanalizuj i zastanow sie czy wogole masz cokolwiek do napisania "panie
                    przepisowy". pozdrawiam
                    • Gość: madrala Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 23:40
                      Jak bede pomykac ulicami swoja czarna beemka a ciebie czeresniaku spotkam to
                      pomachaj mi reka dajac znak , zalatwie cie tak ze na rowerek juz nie bedziesz
                      mial ochoty wsiasc.
                      • shp80 Re: kierowca autobusu 737 30.07.05, 04:28
                        Gość portalu: madrala napisał(a):

                        > Jak bede pomykac ulicami swoja czarna beemka a ciebie czeresniaku spotkam to
                        > pomachaj mi reka dajac znak , zalatwie cie tak ze na rowerek juz nie bedziesz
                        > mial ochoty wsiasc.

                        Sprawdź, czy przypadkiem paski z dresu nie odpadły..
                  • Gość: rowerzyk Re: kierowca autobusu 737 IP: 195.177.197.* 03.08.05, 21:56
                    Gość portalu: przepisowy napisał(a):

                    > Jadac srodkiem w razacy sposob lamiesz przepisy ruchu drogowego i nie zdziw
                    > sie
                    > jak ktoregos dnia zainkasujesz mandacik z kilku paragrafow matole.

                    Wprost przeciwnie. Jadac srodkiem zniechecam kierowcow do lamania przepisow i
                    stwarzania niebezpiecznej sytuacji na drodze. (wyprzedzanie bez zachowania
                    bezpiecznego odstepu od rowerzysty, co najmniej metra).
                    Z drugiej strony, wole zaplacic mandat niz dac sie zabic.
                    Pozdrawiam serdecznie.
                    • xwokinimod Re: kierowca autobusu 737 09.08.05, 19:56
                      Niestety, chyba nie zniechęcasz :(
                      Raczej (statystycznie) wyzwalasz bezrozumną furię i rajd z pianą na pysku.
                  • tomek_tomasz Re: kierowca autobusu 737 11.08.05, 20:42
                    ja zauważyłem ostatnio pewną prawidłowość, oto tutaj w Białymstoku nagminnie
                    jeździ się nie prawym a lewym (tym niby szybszym) pasem na drogach dwupasmowych
                    i w związku z tym jeśli wyprzedzanie to po prawej stronie co dla rowerzystów
                    może być bardzo niebezpieczne (jeśli jadą zgodnie z przepisami po prawej
                    stronie) Ciekawi mnie dlaczego, czyżby tak jeżdżą ci co wrócili z wojaży za
                    pracą do Wielkiej Brytanii (tam mamy ruch lewostronny)?
                    • Gość: Lopez Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 11.08.05, 20:59
                      Mnie tez ten fenomen zastanawia, w zadnym innym miescie jest to niedopomyslenia.
                      Pal go licho taka Produkcyjna gdzie prawym pasem nie da sie jezdzic, ale na
                      Sikorskiego czy Andersa zajmowac lewy pas... Jakies takie wioskowe obyczaje tu
                      panuja, czasami najszybszy jest wlasnie prawy pas a to faktycznie jest
                      niebezpieczne.
                      • tomek_tomasz Re: kierowca autobusu 737 11.08.05, 22:42
                        no i jeszcze jedno zuważyłem to niestosowanie kierunkowskazów, ew włączanie na
                        bardzo krótko tuż przed skrętem lub najczęściej w trakcie skręcania, o
                        nagminnym wjeżdżaniu na żółtym / czerwonym świetle nie wspomnę, może to jest
                        przykład jakiegoś buntu przeciwko kodeksowi drogowemu?
                        • Gość: Lopez Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 12.08.05, 00:01
                          Tu juz przesadzasz, pewnie w Krakowie nie byles tam to sie nie uzywa
                          kierunkowskazow hehehe, a u nas zazwyczaj nie robia tego bracia z za wschodniej
                          granicy i ludzie z wiosek, no wiesz wrodzona oszczednosc pradu czy zarowek :P
                          Z przejezdzaniem na zoltym czy czerwonym to wszedzie tak samo, standard.
                          Za to u nas lepiej jest z zielona strzaleczka warunkowa w prawo, czasem
                          niektorzy sie zatrzymuja, w Warszawie jak by sie zatrzymal to cie obtrabia.
                          • tomek_tomasz Re: kierowca autobusu 737 12.08.05, 10:44
                            po Krakowie wiele nie jeździłem i może dobrze, ale smutne jest to że na drodze
                            kierowcy nie szanują drugiego użytkownika drogi czy to jest inny kierowca czy
                            też rowerzysta, ale też trudno mi wymyśleć coś co by zmieniło tą sytuację :)
                            chociaż tak patrząc przez ostatnie 10 lat to się chyba troszkę na lepiej zmienia
                            • ralston Re: kierowca autobusu 737 12.08.05, 16:42
                              Zmieniają się zachowania na skutek tego, że niektórzy są i kierowcami samochodu
                              i często jeżdżą rowerem. Przykład: część rowerzystów nie do końca zdaje sobie
                              sprawę z tego, jak bardzo są niewidoczni dla kierowcy samochodu nocą, jeśli
                              mają nieoświetlony rower. Jeśli jednak sami jeżdżą samochodem i natrafią na
                              taki przypadek, to z dużym prawdopodobieństwem zadbają o to, żeby ich rower był
                              zaopatrzony nie tylko w światełka odblaskowe. Z drugiej strony ten, kto nieraz
                              doświadczył jako rowerzysta przypierania do krawężnika przez jadący samochód,
                              sam - mam przynajmniej taką nadzieję - jadąc samochodem zachowa bezpieczną
                              odległość.
                              Popularność rowerów w Polsce jest już duża i ciągle rośnie. Skazani jesteśmy na
                              siebie - kierowcy i rowerzyści, co więcej coraz częściej będziemy występowali w
                              obu rolach. To powinno działać tylko na lepsze.
                              • tomek_tomasz Re: kierowca autobusu 737 13.08.05, 00:18
                                jednak lepiej jest zorganizowaś ścieżki rowerowe, ale takie z sensem tzn
                                chociażby dojazdy z 4 głównych kierunków do centrum miasta.
                              • Gość: mocniak Re: kierowca autobusu 737 IP: 80.50.35.* 13.08.05, 20:24
                                Aj, nie przesadzaj, jak ktoś już nie jeździ samochodem to nie znaczy że jest
                                rowerowym batmanem w nocy. Sam blachosmrodów się brzydzę ale w nocy rzadko
                                roweruję bez kamizelki odblaskowej i zawsze mam komplet świateł...
                                • ralston Re: kierowca autobusu 737 16.08.05, 09:47
                                  Przecież nie pisałem, że każdy kto nie jeździ samochodem nie ma wyobraźni.
    • Gość: Małgosia Re: kierowca autobusu 737 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 07:51
      Koro, bardzo źle zrobiłeś, że nie poinformowałeś o zdarzeniu policji. Gdybyś to
      zrobił i jeśli i ona by źle zareagowała, podałbyś tutaj i w Porannym numerki
      panów policjantów. Piraci drogowi i inni popełniający wykroczenia drogowe
      powinni być surowo karani mandatami i czuć respekt wobec policji (mądrej
      policji) bo jak widać metody oparte na nagradzaniu obrazkami świętego Krzystofa
      czy akcją w stylu "modlitwa zamiast mandatu" g... za przeproszeniem dają.
      • Gość: Obiektywny Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 11:03
        Czesciej winni sa bezmozgi na rowerkach,jak nie czuja sie pewnie to niech
        jezdza chodnikiem ale tak zeby pieszym nie utrudniac, przepisy na to zezwalaja.
        A jak jeszcze raz ktorys bedzie mi cyrkowal przed samochodem wysiade morde
        skuje i wezwe policje. Na pewno bedzie sie mozna przyczepic do stanu
        technicznego rowerku a tym bardziej do obowiazkowego wyposazenia.
        • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 11:47
          Nie bądź taki hop do przodu, bo jeszcze się zdziwisz jak ten rowerzysta Ci mordę skuje!!!
          A za napaść Ty odpowiesz, a nie on!!!

          Znasz się na przepisach???
          Rowerzysta może jeździć chodnikiem tylko wtedy, gdy prędkość dopuszczalna na jezdni jest 70 km/h i chodnik ma szerokość 2 m!!!
          Tak, więc, w Białymstoku praktycznie po chodniku nie wolno jeździć, a za jazdę jest mandacik 50 zł!!!
          Jezdnia jest tak samo dla rowerzysty jak i kirowcy, czy tego chcesz, czy nie!!!
          • Gość: Obiektywny Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 12:48
            Jeszcze sie taki nie urodzil a na pewno nie ty bekarcie
            • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:49
              Dobre wychowanie, nie powiem!!!
              Ja spokojne, a Ty od razu z wyzwiskami!!!
              Czy ja powiedziałem, że coś od Ciebie chcę???
              Sam napisałeś, że jak coś to w mordę i na policję!!!
              A kim ty ciulu jesteś, kimś lepszym od rowerzysty???
              Niesądzę, chyba, że twoja lepszość przejawia się tym, że czujesz się silniejszy, bo autem zasuwasz!!
              A mnie to wali, mam takie samo prawo jeździć jak i Ty, i żaden cieć nie będzie mnie tu straszył!!!
              • Gość: wkurzony Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.07.05, 23:47
                Ze masz taki pedalski nik to nie upowaznia cie frajerze ciezki pouczac
                mnie.Zacznij czytac ksiazeczki a od komputera wara cioto.
                • koczisss [...] 30.07.05, 01:18
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • shp80 Re: kierowca autobusu 737 30.07.05, 04:34
                    koczisss napisał:

                    > Nick się nie podoba??? Ja przynajmniej go mam, a ty glizdo, nie masz nawet
                    tyle
                    > odwagi, żeby zarejestrować się, tylko piszesz anonimowo!!!

                    Mało tego... Używa wielu nicków - zapewne cierpi na jakieś zaburzenia
                    osobowości.. Pewnie paski z dresów mu odpadły, więc próbuje rozładować swoją
                    frustrację na forum...
                  • Gość: koczisss Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 30.07.05, 09:52
                    To prawda,jestem smieciem kupa lajna cw..uchem oslizlym pozbawionym mozgu i
                    nikt mnie nie szanuje chyba sie pod pociag rzuce.
                    • koczisss Re: kierowca autobusu 737 30.07.05, 11:32
                      Przede wszystkim debilem jesteś!!! I tyle w tym temacie!!!
        • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 11:48
          Aha, zapraszam na Masę Krytyczną, dziś zbiórka pod Węgierką, nie zapomnij przyjechać rowerem, a nie blaszakiem!:)
          • Gość: sebas Re: kierowca autobusu 737 IP: 217.97.203.* 29.07.05, 12:00
            O ktorej toto ma byc?
            • kibieni Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 12:06
              tez miałem kiedys przykra przygode -prawie zderzenie z kierowca autobusu ktory
              mial zapedy rajdowca , szurnietego rajdowca. Skonczyło sie na lilku moich
              siniakach a fecet odjechał z usmiechem . Moze to dobry temat wlasnie dla
              telewizji miejskiej BTM . Trzeba w koncu zrobic cos z tym szurnietymi.
            • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 12:23
              O 18:00, ale jak zwykle wyjazd będzie pewnie trochę później:)
              • drylll Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 12:46
                temat jest bardzo na biezaco . Ale ja o fotach koczisss . Są swietne. Bardzo
                mi sie podobaja . Startujesz gdzies z nimi dalej?
                • Gość: jolka Re: kierowca autobusu 737 IP: *.osiedle.net.pl 29.07.05, 13:42
                  kiedy sie spotykamy o 18ej? Nic nie rozumiem napiszcie konkretnie!Prosze.
                  Chcemy dołączyc całą ekipą. koczisss zdjątka tez widziałam - spoko. Gosc ma
                  oko;)
                  • Gość: sebas Re: kierowca autobusu 737 IP: 217.97.203.* 29.07.05, 14:10
                    Z tego co wyczytalem to dzis o 18 pod "wegierka"
                    • Gość: koro Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.07.05, 15:50
                      ja też dzis rozmawiałem z prawnikiem na temat zbierania danych o kierowcach i
                      piratach i rzeczywiście wykazałem się pewną naiwnością. zwracam zatem honor
                      moim oponentom.
                      o zdarzeniu należy informować bezwłocznie.
                      zgadzam sie również, że wielu rowerzystów jeździ po zmroku bez świateł.
                      stwarzają zagrożenie zarówno dla siebie,jak i innych użytkowników drogi. od
                      wielu miesięcy podczas mas krytycznych staramy sie przekonać wszystkich do
                      używania świateł. raz, że bezpiecznie. a dwa - rower ze światłami wygląda
                      bajecznie.
                      rower - to szybkość i elegancja.

                      • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:53
                        Będziesz na masie?
                  • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:52
                    Tak o 18:)))
                    Zawsze w ostatni piątek miesiąca, pod teatrem Węgierki. Zbiera się grupa, i jest przejazd ulicami miasta grupą. Jest to tak jakby protest, przeciw niebudowaniu ścieżek rowerowych itd.
                    Zapraszam, cho ć nie jestem organizatorem, ale co tam:))) Wszyscy mogą jeździć, a czy więcej tym lepiej:)))
                    Na masie majowej było ponad 400 osób, a na poprzedniej trochę mniej:)))
                • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:46
                  Dzięki:)
                  Nie nie startuję, zwykła amatorszczyzna:)))
                  • Gość: koro Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 29.07.05, 15:55
                    tak. będę dziś na pasie. choc nie na swoim wspaniałym rumaku, ale na składaku
                    mojej dziewczyny. muszę sprawdzić sprzęcik zanim pojedziemy na jakąś dalszą
                    wycieczkę.
                    • koczisss Re: kierowca autobusu 737 29.07.05, 15:58
                      :)))
        • Gość: mocniak Re: kierowca autobusu 737 IP: 80.50.35.* 30.07.05, 10:37
          Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

          > Czesciej winni sa bezmozgi na rowerkach,jak nie czuja sie pewnie to niech
          > jezdza chodnikiem

          Wykazujesz się rażącą nieznajomością przepisów, a mimo to próbujesz poczuczać
          rowerzystów jak mają jeździć. Jazda rowerem po chodnku jest dozwolona jeżeli
          jednocześnie:
          a) dopuszczona prędkość na jezdni wynosi >50km/h
          b) chodnik jest szerszy niż 2m.
          Czyli pratktycznie po mieście chodnikami można się poruszać pomiędzy 23 i 5 rano.

          Mimo tego, że jestem rowerzystą zachęcam wszystkich o informowaniu policji,
          jeżeli widzicie cyklistę po zmroku bez wymaganego oświetlenia. Możecie komuś
          uratować życie...
          • Gość: Lopez Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 30.07.05, 11:53
            KAPUS
            • shp80 Re: kierowca autobusu 737 30.07.05, 17:17
              Gość portalu: Lopez napisał(a):

              > KAPUS

              I bardzo dobrze. Najczęściej bez oświetlenia jeżdżą sezonowe, niedzielne buraki
              rekreacyjne. Gdy "sezon" się kończy, na ulicach zostają prawdziwi rowerzyści, a
              ci z reguły mają świadomość, że oświetlenie po zmroku to podstawa.
              Ciemniakom życzę zderzenia z innym ciemniakiem - może wówczas zrozumieją, jak
              ważne jest oświetlenie rowerów po zmroku...
    • Gość: Zagramaniczny Re: kierowca autobusu 737 IP: *.bulldogdsl.com 01.08.05, 19:04
      Rozwiazanie jest proste:
      1 (primo): Trzeba stworzyc plan piecioletni dotyczacy budowy sciezek rowerowych,
      na wzor angielski (zarzad miasta zapraszam na odiwedziny).
      2 (drugie primo):
      Nalezaloby wszystkim kretynkom do glowy natluc troche kultury socjalno-drogowej.
      Jesli ktos byl tu, w Anglii, to na pewno zastanawial sie skad taka kultura
      panuje, jeden drugiego wpuszcza na droge, zwalnia specjalnie, rowerzysci i
      kurierzy na skuterkach.

      Jakos sie dograli i zyja w symbiozie.
      Sam w tym uczestnicze, jako kierowca a nie rowerzysta i nie widze problemu.
      Kazdemu przydaloby sie posiedziec lub pokierowac w takiej kulturze jak tutaj.


      • Gość: mocniak Re: kierowca autobusu 737 IP: 80.50.35.* 01.08.05, 22:16
        Gość portalu: Zagramaniczny napisał(a):

        > Rozwiazanie jest proste:
        > 1 (primo): Trzeba stworzyc plan piecioletni dotyczacy budowy sciezek rowerowych

        Taki plan istnieje, zwie się A-Z plan i mimo tego, że jest dodupny [trzeba
        wyburzyć połowę miasta żeby doprowadzić ścieżki do centrum] i stracił aktualność
        [dawno, dawno temu] to nadal właśnie wg niego projektuje się ścieżki [śmieszki].
    • Gość: T-800 Re: kierowca autobusu 737 IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.08.05, 22:01
      737 to samolot a nie autobus!

      www.boeing.com/commercial/737family/flash.html

      ;-)
    • Gość: rowerzyk Re: kierowca autobusu 737 IP: 195.177.197.* 03.08.05, 22:18
      Gość portalu: koro napisał(a):
      > dziś o godz.10:20 jechałem rowerem i w okolicy muzeum wojska polskiego

      Jezeli zachodzi grozba, ze nadjezdzajacy samochod bedzie cie chcial wyprzedzic
      bez zachowania bezpiecznego odstepu - jedz srodkiem pasa.
    • Gość: Szofer MPK Ojej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 17:33
      Mówiąc szczerze to niezesrajcie się ze swoim jeżdżeniem rowerem, bo gdybyście
      byli kierowcami MPK to byście wiedzieli, ze to męcząca, wymagająca ciągłej
      uwagi robota. Kierowca wie co robi, choćby cie mijał pół centymetra to i tak o
      tym wie, bo inaczej nie byłby kierowcą MPK. Dobrze wiemy, co robimy. Wsiadź do
      autobusu pojeździj, nadenerwuj się, znieś wszystkie przeciwności, to zonaczymy
      jak będziesz omijał rowerzystów. A zresztą w mieście na ruchliwej jezdni to se
      możesz darować jazde rowerem.
      • Gość: rowerzyk Re: Ojej!!! IP: 195.177.197.* 10.08.05, 18:17
        Gość portalu: Szofer MPK napisał(a):

        > Mówiąc szczerze to niezesrajcie się ze swoim jeżdżeniem rowerem, bo gdybyście
        > byli kierowcami MPK to byście wiedzieli, ze to męcząca, wymagająca ciągłej
        > uwagi robota.

        Gdybys byl kierowca roweru to bys wiedzial jaka to "frajda" gdy cie autobus o
        centymetry minie.

        > Kierowca wie co robi, choćby cie mijał pół centymetra to i tak o
        > tym wie, bo inaczej nie byłby kierowcą MPK.

        ROTFL! Po co wiec ustawodawca wymyslil "bezpieczna odleglosc nie mniejsza niz
        metr?" He?

        > Dobrze wiemy, co robimy. Wsiadź do
        > autobusu pojeździj, nadenerwuj się, znieś wszystkie przeciwności, to
        zonaczymy
        > jak będziesz omijał rowerzystów.

        To ma byc usprawiedliwienie dla zabijania slabszych uczestnikow ruchu? No-no...
        ciekawe.

        > A zresztą w mieście na ruchliwej jezdni to se
        > możesz darować jazde rowerem.

        Wiec gdzie? Rowerem po chodniku? Pieszo? Powolnym i zatloczonym autobusem?
        • ralston Re: Ojej!!! 10.08.05, 20:12
          Właśnie wróciłem z wyprawy rowerowej po Bawarii. I okazuje się, że można tak
          jeździć samochodem, czy busem, żeby nie straszyć rowerzystów. Można na
          światłach poczekać aż kolumna rowerów ruszy zamiast pchać się na początek pasa,
          przypierając cyklistów do krawężnika. Ale może niemiecki kierowca autobusu ma
          lżejszą robotę a ja się tylko czepiam.
    • habitus Opis wypadku. 10.08.05, 20:47
      Odradzam czytanie co wrażliwszym czytelnikom. Zalecam - kierowcom, zwłaszcza
      dużych pojazdów....
      niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&group=pl.rec.rowery&aid=36783941
      • Gość: Szofer MPK Re: Opis wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:06
        Osobiście jadąc autobusem zwracam uwage na rowerzystów, ale dlaczego po jakimś
        incydencie tego typu wszelcy kierowcy wszelkich dużych pojazdów w tym kierowcy
        MPK są w waszych oczach wielkimi wrogami i mordercami??! Spokojnie!!
        • Gość: rowerzyk Re: Opis wypadku. IP: 195.177.197.* 10.08.05, 21:24
          Alez ja jestem spokojny:
          www.ptr.aplus.pl/index.php?modul=4&dzial=jazda&id=autobusy
          Zeby nie bylo, tekst napisany rok czy dwa temu. :)
          Pozdrawiam
      • Gość: |andy| Re: Opis wypadku. IP: *.koba.pl 10.08.05, 22:45
        Wczoraj robiłem trochę za kierowcę (trasa: okolice Częstochowy-Białystok).
        Wyprzedzałem wielu rowerzystów, lecz jeden mnie zszokował. Droga
        Choroszcz-Białystok, godzina 22:10-22:15, w każdym razie już ciemno. Jechał
        sobie taki cwaniak bez ŻADNEGO oświetlenia (miał, za to mu chwała, bo inaczej
        TIRy zrobiłyby mu z tyłka garaż, małe światełko odblaskowe z tyłu). Kierownica w
        dupę takim!

        Pozdrawiam
        Andrzej
    • Gość: kierowca Re: kierowca autobusu 737 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 19:17
      Do tych wszystkich mentorów,których czytając opinie ma się wrażenie,że każdą
      pracę wykonują najlepiej.Mam nadzieję,że wszyscy ci omnibusi posiadają
      świadectwa z paskiem lub piękne oceny w indeksie.Ale czas nauki się skończy i
      zacznie się proza życia i jak się nie ma ustosunkowanego wuja to trzeba
      zapie....ać za fajerą w MPK-a i wtedy chciałbym przeczytać tych wszystkich
      mądrali co sądzą o tej robocie.Bo tak już jest,że punkt widzenia zależy od
      punktu siedzenia.
      ,Szofer z MPK-a, próbował przekonać, że nie wszyscy kierowcy są be.Będziesz
      czekał na staruszkę(której nie wiedząc czemu zawsze się spieszy,może dlatego,że
      czasu już coraz mniej),pomożesz wejść inwalidzie,pomożesz wyjechać z bocznej
      uliczki.Nic to nie da.Smród tej pracy ciągnie się za tobą.Taki jest sterotyp.
      Ale jak tu ku..a być dżentelmenem na jezdni,kiedy na czwórce trzeba zapieprzać
      na okrągło.Elewatorska rozpie.....na,którą trzeba przejechać w obie strony i już
      masz tyły.Jeszcze zamknięty przejazd i napier....sz jak warjat.Nie ma czasu by
      wstać i spodnie od dupy odkleić.I nikogo to nie obchodzi,aż się znajdzie jakiś
      frajer,który grozi paluszkiem.Gdyby Cię czwórka mineła na grubość lakieru to byś
      się zafajdał,czego żyszę tym wszystkim zasrańcom.
      No i tyle.
      P.S. Mam nadzieję, że teraz się rozszczekają etatowi zagajacze i będą znowu bić
      pianę.
      • Gość: szach Re: kierowca autobusu 737 IP: *.sympatico.ca 15.08.05, 03:49
        jezeli zdarzy sie, ze rowerzysta najedzie na pieszego i mocno go poturbuje to
        domniemam, ze bedzie nastepna dyskusja na tym forum na temat jacy to niedobrzy
        sa rowerzysci. oczywiscie dyskusje rozpeta zagorzaly spacerowicz, tak jak
        powyzsza zainicjowal zagorzaly rowerzysta.
        wszedzie sa niedobrzy i dobrzy i wypadki sie zdarzaja. wszystko jest dla ludzi.
        i nogi, i rowery, i pojazdy mechaniczne jezdzace, latajace i plywajace ...:)))
        szanujmy sie nawzajem
        • Gość: koro Re: kierowca autobusu 737 IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.08.05, 12:40
          zgadza się! jeżeli dojdzie do wypadku, to trzeba o tym mówić niezależnie od
          tego czym sie jeździ. dlatego m.in. rowerzyk wspomina o buraku zasuwającym na
          maxa parkowymi alejkami i psującym opinie wszystkim rowerzystom.
          ja po prostu byłem zaskoczony zachowaniem kierowcy autobusu, do których to
          zawsze miałem jak największy szacunek.
          i mam nadzieję że tak zostanie.
          • tomek_tomasz Re: kierowca autobusu 737 16.08.05, 23:23
            akurat po twoim poście zaczełem zwracać uwagę na kierowców MZK i to jak jeżdża
            (sam z MZK nie korzystam od wielu lat) no i raz mi zajechał drogę na
            skrzyżowaniu wyjeżdżając na czerwonym świetle, dwa razy wymuszając pierszeństwo
            na Składowej. Uważam że to nie jet fair a za kierownicą tychże autobusów siedzą
            zwykłe kmiotki
            • Gość: szach Re: kierowca autobusu 737 IP: *.sympatico.ca 17.08.05, 02:14
              w konfrontacji slabszego (rowerzysta) z silniejszym (autobus) niestety slabszy
              musi uwazac kilka razy bardziej niz silniejszy i musi przewidziec czy to
              zmeczenie, czy stres czy po prostu zla wole kierowcow pojazdow mechanicznych.
    • Gość: majster Co powiecie na to? IP: *.csk.pl 21.08.05, 20:47
      ams1.lo3.wroc.pl/tomek/index.php?s=14&nr=60841

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka