Dodaj do ulubionych

Imprezowy Białystok

IP: *.iig.pl / *.iig.pl 17.09.05, 16:34
Otwierają się nowe miejsca, choć starych nie brakuje. Centrum zapełnia się
pubami, klubami i dyskotekami. Prasa w dodatkach weekendowych recenzuje
opisuje, słychać że moda na tzw. 'clubbing' dotarła do grodu nad Białą.
Tymczasem publiki brak. Wczorajszy piątek - około północy może 300 osób na
mieście... Wszędzie pustawo, niemrawo.

Dlaczego tak się dzieje? Decydują względy ekonomiczne, czy mentalność?
Zwyczajowo bawimy się w domu, czy nie bawimy się wcale?
Słychać narzekania, że nic w mieście się nie dzieje. A może brakuje nie
atrakcji, a chętnych?
Obserwuj wątek
    • czajannna Re: Imprezowy Białystok 18.09.05, 09:10
      Ludzie lubią się wyspać;p
      • Gość: ika 32 Re: Imprezowy Białystok IP: *.iig.pl / *.iig.pl 18.09.05, 13:32
        I wszystko jasne... ;]
        • skara Re: Imprezowy Białystok 18.09.05, 16:56
          Jeszcze nie ma studentów, od października będzie ciaśniej.
          A poza tym bieda trzyma ludzi w domach. Mało kto może sobie powolić na
          puszczenie 100 zł w jeden wieczór.
          • koczisss Re: Imprezowy Białystok 18.09.05, 17:02
            Właśnie, bo jak nie ma co do gara wsadzić, to gdzie tu łazić po knajpach???
            • inks Re: Imprezowy Białystok 19.09.05, 16:26
              Bo trzeba się najeść porządnie przed wyjściem, strzelić 2 piwa jeszcze w domu i
              doopiero wtedy iść na miasto. Wówczas mamy do czynienia z tzw. paraclubbingiem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka