Dodaj do ulubionych

Wypadek autobusu z pielgrzymami

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.09.05, 08:08
wiadomosci.onet.pl/1172316,12,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 30.09.05, 08:41
      Ktore to liceum?
      • Gość: ktoś 15 ofiar! IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 30.09.05, 08:48
        15 ofiar
      • Gość: Paweł Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 08:49
        Mam informacje z miejsca, że to był autokar z dzieciakami z I LO.
        • Gość: Igor_Łódź Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 81.219.163.* 30.09.05, 09:11
          ['] ['] [']
        • Gość: abc Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 20:20
          Czarna Madonna, jak sama bogini Kali przyjmuje krwawe ofiary, a przeor tego
          klasztoru Paulinów w dzisiejszym wywiadzie tv z ufną, pogodną, gładką twarzą
          oznajmił repoprterowi że "wcześniej trafili do nieba".Łączę się w bólu z
          bliskimi tych dzieciakow i dorosłych. Za rok, pojedzie kilka razy wi8ęcej
          maturzystów z tego Miasta Miłosierdzia,żeby ubogacić grona niebiańskich
          aniołków czym się tylko da. Ci, którzy nie pojechali na tę tragiczną
          pierlgrzymkę a,conto przyszłej matury, gdyż rodzice nie mieli tych paru groszy,
          to dopiero mogą się odwdzięczać Bogu , że zostali wybrani, bo dobry Bóg
          postawił przed nimu inny cel: dawać świadectwo "cudownego ocalenia" będą głosić
          urzędnicy Pana Boga nie wyłączając katachetek.
    • Gość: TOMEK JESTEM WSTRZĄŚNIĘTY. IP: 217.153.39.* 30.09.05, 09:10
      tym wiecej, iż ILO kończyłem. wyrazy najglebszego współczucia dla Rodzin.
      • Gość: astar Re: JESTEM WSTRZĄŚNIĘTY. IP: *.bsk.vectranet.pl 30.09.05, 10:02
        Dzieci w większości się spaliły. Autokar jest względnie cały i doszczętnie
        spalony. Pokój ich duszom
    • Gość: dustin Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 09:18
      dalej niech się toczy zastępcza dyskusja o potrzebie lotniska.....a ludzie będą
      ginąć jak gołębie. chyba największym priorytetem powinna byc przebudowa tej
      drogi z rozdzieleniem pasów a nie wydumki o lotnisku dla garstki osób.
      • Gość: fatso Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 30.09.05, 09:33
        To doprawdy straszne. RIP.
        Bialystok trzeba przylaczyc do centrum Polski nitka dobrej autostrady.
        To jest sprawdzona na zachodzie, najbezpieczniejsza forma drogowego
        transportu. Dobra autostrada, bezkolizyjne skrzyzowania, dyscyplina
        jazdy wymuszana przez nieskorumpowana policje.
        Co sie dzieje z planowana Via Baltica?
        • koczisss Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 09:55
          Planuje sie nadal, czyli nic się nie dzieje, a na dodatek w budżecie na przyszły rok ma być mniej pieniędzy na drogi niż obecnie, no chyba, że nowy rząd to zmieni:(
      • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 10:15
        Gość portalu: dustin napisał(a):

        > chyba największym priorytetem powinna byc przebudowa tej
        > drogi z rozdzieleniem pasów a nie wydumki o lotnisku dla garstki osób.

        Wiecej drog = wiecej samochodow
        wiecej samochodow = wiecej wypadkow
        wygodniejsze drogi = wieksza predkosc
        wieksza predkosc = wiecej wypadkow smiertelnych
        Szukajmy alternatywy.

        Wyrazy wspolczucia rodzinom.
        • koczisss Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:17
          Może i masz rację, ale gdyby ta droga była dwupasmowa, miała na środku pas dzielący z barierkami, to raczej aż do takiej tragedii by nie doszło. bo nie byłoby czołówki!!!
          • zewsi Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:21
            Czyli nie ma racji. :-)
            • koczisss Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:26
              Nie ma racji akurat w tym punkcie, co do reszty mogę się zgodzić!
              • zewsi Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:33
                Hmmm. Na zachodzie mają więcej dróg niż u nas, po których jeździ więcej
                samochodów niż u nas. I co? I mają mniej ofiar wypadków. Dlaczego?
                • koczisss Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:45
                  Są drogi lepsze, a i kierowcy bardziej rozsądni, a także kary ostrzejsze, np w Szwecji jak na znaku jest ograniczenie do 90 km/h, to się jedzie 85 km/h, przynajmniej tak większość Szwedów robi, jak widzi znak ograniczający do 70 km/h, to daleko od niego już zwalnia. Jazda za Szwedem dla Polaka to jest makabra, nigdy nie ma przekroczeń prędkości nawet o kilka kilometrów. To wszystko nie dotyczy Stockholm'u i innych większych miast (ale tam Szwedzi nie są nacją przeważającą i śmiem twierdzić, że piratami drogowymi są inne nacje), bo tam na obwodnicach jeździ się ile fabryka dała:))) Jak byłem, to poldkiem też jechałem ile fabryka dała, całe 140 km/h, wyprzedzając volva i inne saaby, aż cała buda trzeszczała i trzęsła się:))) Ograniczenie prędkości w Szwecji na autostradzie to 110 km/h i jak wspomniałem ogólnie jest ściśle przestrzegane, bo mandaty mają bardzo wysokie i to jest hamulec, stąd też mniej wypadków!
                  • zewsi Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 11:01
                    Czyli to nie kwestia liczby dróg czy samochodów. Nawet nie szybkości, bo są
                    miejsca w Europie, gdzie można jeździć bardzo szybko. A mimo wszystko liczba
                    ofiar śmiertelnych jest tam wyższa niż u nas. Czyli nie ma zastosowania wzór,
                    że więcej dróg = więcej samochodów = więcej ofiar śmiertelnych.
                    • zewsi Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 11:03
                      Miało być "liczba ofiar śmiertelnych jest tam niższa niż u nas"
        • Gość: Romek Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:56
          Gość portalu: rowerzyk napisał(a):
          > Wiecej drog = wiecej samochodow
          > wiecej samochodow = wiecej wypadkow
          > wygodniejsze drogi = wieksza predkosc
          > wieksza predkosc = wiecej wypadkow smiertelnych

          Niestety, ale to co napisales to stek bzdur:
          1. Ilosc drog nie determinuje ilosci samochodow - ilosc samochodow zalezy od
          zamoznosci spoleczenstwa. Wraz ze wzrostem zamoznosci ilosc samochodow bedzie
          rosla bez wzgledu na liczbe drog co ma wlasnie miejsce od kilkunastu lat w
          Polsce.
          2. Wieksza liczba samochodow nie oznacza wiekszej liczby wypadkow pod
          warunkiem, ze infrastruktura drogowa jest dostosowana do liczby aut, auta sa
          sprawne technicznie, a kierowcy przestrzegaja obowiazujacych przepisow
          drogowych.
          3.Wygodniejsze drogi wcale nie musza powodowac wiekszej predkosci - takie kraje
          jak Szwecja, Finlandia, Austria mimo tego ze maja wysmienite drogi potrafia
          doskonale egzekwowac przestrzeganie przepisow drogowych przez kierowcow.
          4. Wieksza predkosc absolutnie nie oznacza wiekszej ilosci wypadkow
          smiertelnych - najlepszy przyklad to Niemcy - mimo tego ze tam sie jezdzi
          czesto powyzej 200 km/h wypadki smiertelne to rzadkosc - najczestsze sa
          stluczki.

          > Szukajmy alternatywy
          Moze jednak najpierw osiagnijmy standardy swiatowe w tzw. "normalnych"
          rozwiazaniach komunikacyjnych. Bowiem poszukiwanie alternatyw moze spowodowac,
          ze niektorzy nie doczekaja rezultatow tych poszukiwan...

          p.s.
          Szczere wyraz współczucia Rodzinom.
          • Gość: sebas Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 217.97.203.* 30.09.05, 11:10
            wiecej sciezek rowerowych = wiecej rowerow
            wiecej rowerow = wiecej wypadkow
            lepsze sciezki = wieksza predkosc = wiecej wypadkow rowerowych
            • Gość: Romek Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 12:03
              Gość portalu: sebas napisał(a):
              > wiecej sciezek rowerowych = wiecej rowerow
              > wiecej rowerow = wiecej wypadkow
              > lepsze sciezki = wieksza predkosc = wiecej wypadkow rowerowych

              Taak, to jest dokladnie ten typ logiki. Tzw. logiki "glupiego jasia", ktora
              prowadzi do wnioskow zupelnie absurdalnych...
              wygodne buty = szybki chod = zlamanie nogi = gangrena = smierc.
            • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:24
              Gość portalu: sebas napisał(a):

              > wiecej sciezek rowerowych = wiecej rowerow

              mniej rowerow na drogach i chodnikach. odpadaja potracenia tamowanie ruchu, itp

              > wiecej rowerow = wiecej wypadkow

              karamboli przeladowanych roweroTIRow z zapalajacymi sie roweroautobusami?

              > lepsze sciezki = wieksza predkosc = wiecej wypadkow rowerowych

              lepsze sciezki != wieksza predkosc. Rower ma za slaby silnik aby jezdzic
              szybciej niz te 30 km/h ktore juz teraz osiaga nawet na zatloczonych
              chodnikach :)

              Pozdrawiam
        • korek37 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 13:02
          Gość portalu: rowerzyk napisał(a):
          > Wiecej drog = wiecej samochodow
          > wiecej samochodow = wiecej wypadkow
          > wygodniejsze drogi = wieksza predkosc
          > wieksza predkosc = wiecej wypadkow smiertelnych
          > Szukajmy alternatywy.

          sam do tego doszedles?

          w Niemczech sa i bardzo wygodne drogi i bez ograniczen predkosci i Niemcy
          jezdza wygodnie, szybko i bezpiecznie. Te dwupasmowe drogi MUSZA BYC W POLSCE.
    • Gość: Agnieszka Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:03
      [']
    • Gość: Margo Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.stnet.pl 30.09.05, 10:06
      Straszna tragedia. Tacy młodzi...Ogromnie współczuję rodzinom i bliskim.
      • Gość: Margo Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.stnet.pl 30.09.05, 10:08
        Tak, to wycieczka z I LO...

        [`][`][`]
      • Gość: 123 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:12
        Czy dużo jeszcze ma zginąc ludzi, żeby władze zaczęły zauważać problem złego
        stanu nawirzchni i psycholi za kierownicą? Bo na pewno któraś z tych rzeczy była
        przyczyną tej tragedii. Łączę się w bólu z rodzinami ofiar [*]
    • madzia1708 współczucia 30.09.05, 10:11
      straszne, współczuję rodzicom.... ;O(
      • nutopia [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] 30.09.05, 10:17
        ..........
    • poziomk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 10:23
      tu jest troche wiecej: fakty.interia.pl/news?inf=671458
    • apollyon [...] 30.09.05, 10:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: astar Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.bsk.vectranet.pl 30.09.05, 10:50
      Odchodzą najlepsi z nas. Zachowujmy się godnie. Powaga i cisza. Proszę.
      • muraszka1 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 11:45
        łączę sie z wami w żałobie [']
        (Olsztyn )
      • Gość: sebas Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 217.97.203.* 30.09.05, 11:50
        > Odchodzą najlepsi z nas.
        Znales tych co zgineli?
        • zuchna Re: Najlepsi 30.09.05, 18:34
          Ty się, sebas, nie czepiaj. Pracuję z ludźmi w przeróżnym wieku. A ci, co
          zginęli, to najlepsi z nas.

          ['] z Ornontowic.
    • Gość: mike Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.wat.edu.pl 30.09.05, 11:38
      Straszna tragedia i cierpienie. Co musi się wydarzyć by kierowcy szanowali
      życie?
      (i)(i)(i)
      • Gość: nutopia Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 30.09.05, 12:03
        TVN 24 - aż serce boli:(
    • pat34 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 12:06
      czy ktos wie, kiedy będzie pogrzeb i gdzie? Zamierzam pójść.
      • Gość: YA Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 217.97.139.* 30.09.05, 12:13
        Czy ktos wie z jakiej firmy był autokar?
        • Gość: kawelin Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.csk.pl 30.09.05, 12:37
          ktoś pisał że to był autokar I LO, jakby szkolny
          • Gość: ILO Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.pl 30.09.05, 12:50
            Z całą pewnością nie był to autokar ILO.
        • Gość: JW Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.pl 30.09.05, 12:54
          Gość portalu: YA napisał(a):

          > Czy ktos wie z jakiej firmy był autokar?

          Autobus był z firmy turystycznej Kosmos.
    • Gość: ing Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 12:38
      ['] brak mi słów... bardzo za wcześnie jak na taki egzamin dojrzałości...
      • Gość: ada Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.chello.pl 30.09.05, 12:43
        www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=9600
        • Gość: 123 Kto winny? IP: *.csk.pl 30.09.05, 13:24
          Zastanawiam się kogo rodziny zamordowanych przez kierowcę TIRa mogłyby pozwać do
          sądu za tragedię, której nie zapomną do końca swych dni. Jeżeli wypadek był
          wynikiem złej nawierzchni drogi moim zdaniem rodziny powinny złożyć zbiorowy
          pozew do sądu przeciwko osobo i instytucjom odpowiedzialnym za drogi. Jeśli
          wypadek był wynikiem brawury kierowcy, pozew przeciwko firmie transportowe. Do
          cholery niech odpowiedzialni poniosą konsekwencje tej tragedii, bo możemy być
          następni, jeśli to wszystko zostanie puszczone w niepamięć. Proszę, jeśli ktoś
          wie w jaki sposób można pomóc cierpiącym rodzinom, proszę napisać o tym na
          forum. Sądzę, że z pieniądzy z wygranych procesów można założyć fundację na
          rzecz poszkodowanych i zamordowanych przez kierowców.
          • Gość: Romek Re: Kto winny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:29
            Gość portalu: 123 napisał(a):
            > Zastanawiam się kogo rodziny zamordowanych przez kierowcę TIRa

            A skąd wiesz ze to on byl winny? Widziales ten wypadek?
          • Gość: kawelin Re: Kto winny? IP: *.csk.pl 30.09.05, 14:55
            spokojnie panie kolego,
            i ostrożnie ze słownictwem,
            nic nie wskazuje na to aby winnym był kierowca TIRa
          • Gość: rowerzyk Re: Kto winny? IP: 195.177.197.* 30.09.05, 15:54
            Ktos zmuszal?
            Tory do Czestochowy zwineli?
            Jestes prawnikiem i chetnie bys prowadzil taka fundacje i procesy?

            Chcesz pomoc? Zamilcz. I wyciagnij wnioski na przyszlosc.

            Pozdrawiam
            • myshaq Re: Kto winny? 30.09.05, 22:16
              Pewnie jakby pojechali rowerami, to byś nie agitował za jazdą koleją...
              • Gość: rowerzyk Re: Kto winny? IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:30
                Bym.
                Rower nie jest dobrym srodkiem transportu na tak duze odleglosci.

                Pozdrawiam
          • Gość: andrzej Re: Kto winny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:58
            kierowca autokaru to on wyprzedzal
          • Gość: Piotrek Re: Kto winny? Do 123 IP: *.prenet.pl 01.10.05, 01:26
            Pytasz, kto winny? Księża katecheci i paulini.
            • myshaq Re: Kto winny? Do 123 01.10.05, 21:31
              Nie słyszałem, aby to ksiądz lub zakonnik kierował tym autobusem, ani tym
              bardziej lawetą.
          • Gość: kierowca Re: Kto winny? IP: 194.146.128.* 03.10.05, 13:40
            Wiesz kto powinien być winny.Już Tobie mówię.1 Pasażeroowie i klienci,bo im
            liczy się czas.2.Pracodawcy,bo za nasze posotoje nie płacą.3.Rząd za
            drogi.4.Kursy i egazminy na prawko.Można tak wymieniać i wymieniać,a w takich
            głowach jak Twoja zawsze będzie winny kierowca lub ktoś kto jest tylko
            pracownikiem i dostaje polecenie że tam i tam w takim i takim czasie trzeba to
            i to zawieść.Jednym słowem Winnymi Jesteśmy My.Polacy i nasza mentalność.Bo nic
            się nie liczy.Tylko czas i kasa.oskarżać i szukać winnych jest łatwo.Tylko to
            się zmienia jak Ty wykonując jakąś robotę gdzie decyzję trzeba podjąć w ułamku
            sekund popełniasz błąd i wtedy mówisz no co,każdemu może się zdarzyć.I ja
            musiałem.
    • Gość: Lui to nie do opisania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:29
      to co sie dzieje w skzole teraz to tylko cisza oddzielana placzem, 1LO stało
      się najsmutniejszą szkołą w mieście, przypuszczam, że Elektryk to samo

      [*]

    • Gość: mocniak Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 80.50.35.* 30.09.05, 15:17
      Witam.

      O 18.00 pół Białegostoka pójdzie na mszę do kościoła, a potem zapomni. Już nie
      będę wspominał o oszołomstwie katolickim, jakie panuje w naszym mieście [wielbmy
      boga za to, że pozwolił spalić się ludziom jadącym na pielgrzymkę], ale
      zastanowiło mnie, czy ktokolwiek wyniesie jakiekolwiek wnioski z tej ciężkiej,
      ale koniecznej lekcji. Nie ma co się oszukiwać, że kiedykolwiek transport
      samochodowy, w trakiej postaci jak obecnie, będzie transportem bezpiecznym.
      Nawet na super-hiper-szerokich, kosztownych i wypasionych autostradach zdarzają
      się wypadki i katastrofy z ofiarami. Każdy z nas zna/znał osobę która sama
      zginęła w wypadku lub utraciła kogoś z rodziny.

      Warto byłoby się zastanowić nad próbą zminimalizowania ryzyka takich katastrof.
      Już dzisiaj znamy środki transportu, które są uważane za dużo bezpieczniejsze
      niż transport samochodowy - chociażby kolej lub samoloty. Można odnieść
      wrażenie, że zwłaszcza ta pierwsza jest najbardziej niedoceniona.

      Przypomnijmy sobie, że autokar z dziećmi zderzył się z tirem. Przecież jest
      możliwość, aby większą część transportu ciężąrowego, zwłaszcza międzynarodowego
      prznieść na szyny kolejowe. Powstawały projekty, szumne hasła (np. Tiry na tory)
      ale oprócz środowisk ekologicznych nikt z rządzących się tą propozycją nie
      zastanowił. Białystok jest przykładem miasta, które by skorzystało na takim
      rozwiązaniu. Przecież praktycznie przez centum miesta jeżdżą wielkotonowe
      pojazdy z którymi w zderzeniu nie masz szans ani pieszy, ani rowerzysta, ani
      nawet kierowca samochodu osobowego.

      Na alternatywę w postaci lotnisk też nie mamy zbytnich szans, bo każde
      inicjatywy idące w kierunku budowy lotniska w Białymstoku są tłumione przez
      ostry protest różnych środowisk.

      Ja już wiem, że na następną wycieczkę szkolną autokarem nie pojadę. Najwyżej
      pociągiem, bo wtedy mam wielokrotnie wieksze szanse na dojechanie w jednym
      kawałku. Mam nadzieję, że taka tragedia jak dzisiejsza, już się nie wydarzy, ale
      do tego są potrzebne konkretne działania, a nie tylko żałoba i modlitwa.
      • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 15:40
        mocniak - mocne slowa
        gdyby organizowano taka wycieczke pewnie sam byl wyslal swoje dzieci w celach
        bardziej krajoznawczych niz religijnych, choc nie jestem pewien. nie
        doszukiwalbym sie jednak ochrony jakichs mocy niestworzonych jak boga, ktore
        chronilyby moje dziecko niezaleznie czy jada na pielgrzymke czy do jarocina

        co do twoich propozycji to sa one w sumie utopijne. kolej staje sie nierentowna
        w wiekszosci krajow i przeniesienie tego transportu na kolej nie ma szans
        wejscia w zycie. co do samolotow to mysle ze ta wycieczka okazalaby sie zbyt
        droga dla tej grupy i tak wybraliby autokar. pozostaje wiec lepsza i
        bezpieczniejsza droga. twoje twierdzenie ze na duzych drogach wypadki sie
        zdarzaja jest zupelnie durne. wszedzie sie zdarzaja wypadki, ale chodzi o to
        zeby taka mozliwosc zminimalizowac. niemiecki autobahn nie ma praktycznie
        ograniczenia predkosci i nie slyszymy o jakichs ogromnych ofiarach w ludziach.
        szosa bialystok warszawa to po prostu kamikadze
        • Gość: mocniak Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 80.50.35.* 30.09.05, 15:50
          > co do twoich propozycji to sa one w sumie utopijne. kolej staje sie nierentowna
          > w wiekszosci krajow i przeniesienie tego transportu na kolej nie ma szans

          W Polsce dokłada sie tylko do przewozów pasażerskich. Przewozy towarowe są jak
          najbardziej rentowne, o czym świadczy chociażby fakt wzmożonej działalności
          prywatnych przewoźników kolejowych.

          > wejscia w zycie. co do samolotow to mysle ze ta wycieczka okazalaby sie zbyt
          > droga dla tej grupy i tak wybraliby autokar. pozostaje wiec lepsza i
          > bezpieczniejsza droga.

          Fakt, autokar jest najtańszym środkiem transportu. Jednak w porównaniu z koleją
          nieporównywalnie niebezpieczniejszym. W tym roku nie zginął jeszcze żaden
          pasażer PKP, a każda nawet mała stłuczka jest szeroko komentowana w mediach, co
          świadczy o jej niezwykłości :-)

          > twoje twierdzenie ze na duzych drogach wypadki sie
          > zdarzaja jest zupelnie durne. wszedzie sie zdarzaja wypadki, ale chodzi o to
          > zeby taka mozliwosc zminimalizowac. niemiecki autobahn nie ma praktycznie
          > ograniczenia predkosci i nie slyszymy o jakichs ogromnych ofiarach w ludziach.

          To prawda. Ale stworzenie takiej sieci autostrad w Polsce jest niewiarygodnie
          kosztowne jak na nasze warunki. Zresztą, gdyby podobna tragiedia jak dzisiaj
          wydażyłaby się na jakiejś niemieckiej autostradzie, nawet byś o niej nie usłyszał.

          > szosa bialystok warszawa to po prostu kamikadze

          Mało kto zginął w zderzeniu z szosą ;-) Ruch na niej to dopiero jest kamikaze ;-)
          • romanpidlaszuk ['][']['] 30.09.05, 15:55
          • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 16:00
            Gość portalu: mocniak napisał(a):

            > Fakt, autokar jest najtańszym środkiem transportu. Jednak w porównaniu z koleją
            > nieporównywalnie niebezpieczniejszym. W tym roku nie zginął jeszcze żaden
            > pasażer PKP, a każda nawet mała stłuczka jest szeroko komentowana w mediach, co
            > świadczy o jej niezwykłości :-)

            mozna jedynie spekulowac jaka bylaby ilosc wypadkow jesli szosa mialaby 2
            oddzielone kierunki ruchu (czyli wyeliminowanie szans na czolowki -
            najniebezpieczniejsze), brak skrzyzowan tylko zjazdy i wiadukty i nie
            przechodzila przez zadne miejscowosci tak jak. wtedy ryzyko zmniejszyloby sie
            tak, ze mozna by bylo sie podjac przejazdu autokarem, majac na uwadze ze
            przejazd ten bylby conajmniej polowe tanszy.

            >
            > > twoje twierdzenie ze na duzych drogach wypadki sie
            > > zdarzaja jest zupelnie durne. wszedzie sie zdarzaja wypadki, ale chodzi o
            > to
            > > zeby taka mozliwosc zminimalizowac. niemiecki autobahn nie ma praktycznie
            > > ograniczenia predkosci i nie slyszymy o jakichs ogromnych ofiarach w ludz
            > iach.
            >
            > To prawda. Ale stworzenie takiej sieci autostrad w Polsce jest niewiarygodnie
            > kosztowne jak na nasze warunki. Zresztą, gdyby podobna tragiedia jak dzisiaj
            > wydażyłaby się na jakiejś niemieckiej autostradzie, nawet byś o niej nie usłyszał.

            bo nikt sie nie podjal takiego eksperymentu. a eksperyment dal odwrotne do tego
            co piszesz wyzej wyniki w usa za czasow fd roosevelta. to on rozpoczal ogromne
            prace publiczne, miedzy innymi znacznie rozbudowujac siec autostrad. i pomimo
            wydatkow z budzetu, juz wtedy kraj stawal sie coraz silniejszy gospodarczo, a
            roosevelt byl wiebierany na prezydenta 4krotnie, co chyba swiadczy o zadowoleniu
            `spoleczenstwa

            >
            > > szosa bialystok warszawa to po prostu kamikadze
            >
            > Mało kto zginął w zderzeniu z szosą ;-) Ruch na niej to dopiero jest kamikaze ;
            > -)
            >
            • Gość: mocniak Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 80.50.35.* 30.09.05, 16:10
              > mozna jedynie spekulowac jaka bylaby ilosc wypadkow jesli szosa mialaby 2
              > oddzielone kierunki ruchu (czyli wyeliminowanie szans na czolowki -
              > najniebezpieczniejsze), brak skrzyzowan tylko zjazdy i wiadukty i nie
              > przechodzila przez zadne miejscowosci tak jak. wtedy ryzyko zmniejszyloby sie
              > tak, ze mozna by bylo sie podjac przejazdu autokarem, majac na uwadze ze
              > przejazd ten bylby conajmniej polowe tanszy.

              Nie wyeliminowałoby czołówek. Udowodnił to chociaż jeden poseł w zeszłym
              tygodniu przebijając barierki i przelatując na drugą stronę drogi szybkiego ruchu.

              W ogóle to przy prędkościach "autostradowych" to nawet zderzenie z oponą na
              jedni może być gorsze w skutkach niż ze ścianą przy 60km/h.

              > bo nikt sie nie podjal takiego eksperymentu. a eksperyment dal odwrotne do tego
              > co piszesz wyzej wyniki w usa za czasow fd roosevelta. to on rozpoczal ogromne
              > prace publiczne, miedzy innymi znacznie rozbudowujac siec autostrad. i pomimo
              > wydatkow z budzetu, juz wtedy kraj stawal sie coraz silniejszy gospodarczo, a
              > roosevelt byl wiebierany na prezydenta 4krotnie, co chyba swiadczy o
              > zadowoleniu spoleczenstwa

              Zwróć uwagę, że społeczeństwo amerykańskie różnią się znacznie od eutopejskich.
              Tam sklepy do których nie dojedziesz samochodem są skazane na upadek. Ludzie
              jeżdżą dwie przecznice samochodami, czego efekty możemy zobaczyć chociażby
              oglądając wiadomości z usa gdzie 2/3 ludności ma otyłość.

              Pozostaje jeszcze kwestia tego, że koszt transportu samochodowego to nie tylko
              koszt paliwa i utrzymania samochodu. Mimo wysokich podatków suma kosztów
              utrzymania dróg, ratownictwa medycznego, zanieczyszczenia środowiska, etc
              kosztuje państwo więcej niż przychody z podatków. Na niekorzyść kolei działa to,
              że musi sama we własnym zakresie utrzymać szlaki, zapłacić za prąd i takie tam
              inne. Co nie zaprzecza temu, że kolej w polsce wymaga reorganizacji.
              • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 16:37
                Gość portalu: mocniak napisał(a):

                > > mozna jedynie spekulowac jaka bylaby ilosc wypadkow jesli szosa mialaby 2
                > > oddzielone kierunki ruchu (czyli wyeliminowanie szans na czolowki -
                > > najniebezpieczniejsze), brak skrzyzowan tylko zjazdy i wiadukty i nie
                > > przechodzila przez zadne miejscowosci tak jak. wtedy ryzyko zmniejszyloby
                > sie
                > > tak, ze mozna by bylo sie podjac przejazdu autokarem, majac na uwadze ze
                > > przejazd ten bylby conajmniej polowe tanszy.
                >
                > Nie wyeliminowałoby czołówek. Udowodnił to chociaż jeden poseł w zeszłym
                > tygodniu przebijając barierki i przelatując na drugą stronę drogi szybkiego ruc
                > hu.
                >
                > W ogóle to przy prędkościach "autostradowych" to nawet zderzenie z oponą na
                > jedni może być gorsze w skutkach niż ze ścianą przy 60km/h.

                i to jest argument przeciwko oddzieleniu kierunkow ruchu pasem zieleni czy nawet
                barierka? idac twoim tokiem rozumowania - ludzie umieraja w domach nawet podczas
                snu, wiec moze w ogole zlikwidowac autostrady??

                >
                > > bo nikt sie nie podjal takiego eksperymentu. a eksperyment dal odwrotne d
                > o tego
                > > co piszesz wyzej wyniki w usa za czasow fd roosevelta. to on rozpoczal og
                > romne
                > > prace publiczne, miedzy innymi znacznie rozbudowujac siec autostrad. i po
                > mimo
                > > wydatkow z budzetu, juz wtedy kraj stawal sie coraz silniejszy gospodarcz
                > o, a
                > > roosevelt byl wiebierany na prezydenta 4krotnie, co chyba swiadczy o
                > > zadowoleniu spoleczenstwa
                >
                > Zwróć uwagę, że społeczeństwo amerykańskie różnią się znacznie od eutopejskich.
                > Tam sklepy do których nie dojedziesz samochodem są skazane na upadek. Ludzie
                > jeżdżą dwie przecznice samochodami, czego efekty możemy zobaczyć chociażby
                > oglądając wiadomości z usa gdzie 2/3 ludności ma otyłość.

                kanada jest budowana na wzor ameryki. czy to samo mozna powiedziec o kanadzie?
                podaj mi przyklad sklepu w polsce do ktorego nie mozna dojechac samochodem
                mysle ze bardzo zly argument. pod wzgledem autostrad europa zachodnia jest
                bardzo podobna do ameryki, chociaz przestrzenie sa znacznie wieksze

                >
                > Pozostaje jeszcze kwestia tego, że koszt transportu samochodowego to nie tylko
                > koszt paliwa i utrzymania samochodu. Mimo wysokich podatków suma kosztów
                > utrzymania dróg, ratownictwa medycznego, zanieczyszczenia środowiska, etc
                > kosztuje państwo więcej niż przychody z podatków. Na niekorzyść kolei działa to
                > ,
                > że musi sama we własnym zakresie utrzymać szlaki, zapłacić za prąd i takie tam
                > inne. Co nie zaprzecza temu, że kolej w polsce wymaga reorganizacji.
                >

                alternatywne paliwa nie maja nic do bezpieczenstwa na drogach
                • indefinite Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 01.10.05, 12:32
                  Jestem ciekaw, dlaczego na siłę atakujesz posty Mocnego. :)

                  Co do argumentu przeciwko oddzieleniu kierunków ruchu.
                  A skoro to nie wyeliminowałoby czołówek, to po co wydawać kolejne pieniądze,
                  przeznaczone na infrastrukturę, które można zainwestować lepiej?

                  A co do czepiania się wzorów Ameryki - poucz się trochę historii, bo widzę, że
                  wypisujesz tylko te przykłady, które ci odpowiadają, a resztę olewasz.
                  _____
                  Pozdrawiam,
                  Indefinite
                  • Gość: Piotrek Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.prenet.pl 01.10.05, 19:46
                    Przed chwilą usłyszałem w telewizji, że, być może, kierowca autokaru zasnął lub
                    doznał wylewu. Zastanawia mnie, że tak długo specjaliści nie potrafią określić
                    przyczyny. Oczywiście, dla Kościoła wymieniona przyczyna byłaby korzystniejsza.
                    Bo jeśli zawinił kierowca autokaru, niewłaściwie wyprzedzając, to wielu
                    rodziców, jestem przekonany, w przyszłości nie zechce pozwolić dzieciom
                    na "pielgrzymkę szkolną". I, być może, taka przyczyna będzie podana do
                    publicznej wiadomości.
                    Przeczytajcie to:
                    miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2946061.html

                    "Cała pielgrzymka maturzystów z archidiecezji białostockiej, która 30 września
                    przybyła na Jasną Górę, liczy ponad tysiąc uczestników. Swoje modlitwy w
                    częstochowskim sanktuarium rozpoczęła od "Anioła Pańskiego" i "Wiecznego
                    odpoczynku" za zmarłych kolegów. Potem rozważania dla niej poprowadził ks.
                    Wojciech Szubzda. Nawiązał do tragicznego wypadku pod Jeżewem:
                    "- Spróbujmy to wydarzenie wykorzystać..." - powiedział.

                    I Kościół, jestem pewien, potrafi to tragiczne wydarzenie obrócić na swoją
                    korzyść.
                    I jeszcze pytanie:
                    Czy ktoś bada, czy wszystkie formalności zostały dotrzymane, jak w przypadku
                    każdej szkolnej wycieczki?

              • Gość: Elzbieta Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.home.cgocable.net 30.09.05, 18:50
                Wyrazy glebokiegoWspolczucia rodzinom ofiar wypadku...
                Drogi to wazny problem,ale mysle ,ze wszelkie organizacje
                koscielne ,ktore zachecaja do pielgrzymek i powinne odpowiadac za
                uczestnikow,sa beztroskie,szukaja najtanszych autobusow,nie dbaja o sprawdzenie
                stanu technicznego.W tym szale pielgrzymkowym moze warto sie
                zatrzymac ,wyciszyc i pomodlic sie bardziej kameralnie...Niech ci ,ktorzy
                zachecaja,a moze kaza mlodym wyjezdzac ,niech sie wycisza ,pomodla,o ile
                potrafia i niech wreszcie kosciol przestanie prowadzic polityke biznesowa ,a
                powroci do swych korzeni ,stanie sie Domem Bozym .
                Modlmy sie w ciszy i spokoju...
                • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 19:14
                  powrocic do korzeni? o jakich korzeniach mowisz? korzeniem kosciola rzymskiego
                  zawsze byl biznes i wladza. byc moze zapomnialem o jakims okresie istnienia tej
                  organizacji, wiec prosze o przypomnienie
                • Gość: mocniak Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 80.50.35.* 01.10.05, 11:23
                  > uczestnikow,sa beztroskie,szukaja najtanszych autobusow,nie dbaja o sprawdzenie
                  > stanu technicznego.

                  Cholera jasna, to są już jakieś superautobusy które bez ofiar zderzają się z
                  tirami? Gdzie można takie kupić?
          • Gość: ricco Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.196.* 30.09.05, 16:01
            "Tiry na tory" to bardzo rewolucyjne jest to haslo, ale:
            1. Czy takie rozwiązanie wystepuje gdzies na swiecie w panstwie wielkoscia
            zblizona do Polski?
            2. Piszesz ze budowa autostrad to kosztowna sprawa. Ale czy wziales pod uwage,
            ze gdyby ruch tirow przeniesc z drog na tory to mogloby sie okazac ze trzeba
            zamiast drog budowac nowe tory, nowe stacje kolejowe, itd. co moglby byc wcale
            nie tansze niz budowa drog?
            • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 16:09
              paradoksalnie moze zmusi to miasto i wojewodztwo do zmniejszenia wydatkow na
              roznego rodzaju dekoracje obiektow sakralnych i wydanie tych pieniedzy na
              bezpieczenstwo doczesne
              nie sadze zeby ktorakolwiek z mam tych dzieci byla teraz szczesliwa ze ich
              pociecha jest w niebie
              szczegolnie jesli w glebi duszy nikt w niebo nie wierzy, a przypominaja o tym
              takie wlasnie tragedie
              • Gość: bb Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.iig.pl / 195.205.214.* 30.09.05, 18:42
                jednego nie moge zrozumiec!! jak mozna bylo nie sprawdzic stanu autokaru?????
                to jest podstawa!! to moglo wszystko zmienic, bo pewnie autokar nie zapalil by
                sie w momencie! daloby to szanse ucieczki a tak ci z przodu byli bez szans...
                ja w zeszlym roku jechalam na taka sama pielgrzymke, my wyjechalismy ok2 w nocy
                no i policja sprawdzila autokar! taka mala rzecz, godzina opoznienia ale moze
                zdecydowanie zwiekszyc bezpieczenstwo![*]
                • Gość: ....... Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.stnet.pl 30.09.05, 20:43
                  sprawdza sie autokary wynajmowane bez posrednictwa koscioła. nad tymi
                  pielgrzymkowymi podstawianymi przez kosciól podobno czuwac powinna opatrznosc a
                  nie policja.
                  • Gość: Z.P. Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.09.05, 21:20
                    Ludzie! Czy nie macie odrobniny taktu?
                • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:43
                  > jednego nie moge zrozumiec!! jak mozna bylo nie sprawdzic stanu autokaru?????

                  Dlaczego zakladasz ze byl w zlym stanie? Autobus ma skomplikowana instalacje
                  paliwowa i elektryczna. Obie moga spowodowac pozar.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:44
                    Nie dodalem, a chyba dla jasnosci przydalo by sie, ze moga spowodowac pozar w
                    momencie wypadku.

                    Pozdrawiam
              • Gość: bb Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.iig.pl / 195.205.214.* 30.09.05, 18:44
                o drodze juz nie wspomne! kazdy kto jezdzi ta droga,a jest to najczesciej
                uczeszczana droga z bstoku na pewno wie jak to wyglada! sznur tirow ktore
                wyprzedzaja sie, gdzie tam miejsce dla osobowych??!! koniecznie powinna byc
                dwupasmowka! ale polak zawsze madry po szkodzie! to juz nie zwroci zycie tej
                nieszczesliwej 13stce niestety! [*]
              • kia_girl Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 18:49
                Jestem z Białegostoku. Wciąż nie mogę uwierzyć, że dziewczyna, którą znałam
                spłonęła w tym autokarze... To tragedia... Nie mogę uwierzyć NIE MOGĘ!!!
                Zachwiała się moja wiara w Boga... ;(((

                \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ \*/ ...
                • muraszka1 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 19:23
                  i moja:(
                  • Gość: Emil Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 30.09.05, 19:39
                    Moja też. Moja wiara w krasnoludki.
                • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 19:39
                  gdyby bog istnial to by zjaral autobus gejow jadacych na demonstracje do
                  warszawy, a nie bogu ducha winnych dzieci
                  dla ludzi wierzacych te dzieci poszly prosto do nieba, co powinno byc radoscia a
                  jest smutkiem dla wszystkich. ludzie w glebi serca wiedza ze te dzieci po prostu
                  odeszly z tego swiata i nie ma zadnego nieba
                  • muraszka1 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 20:36
                    tak smutno,tak pusto,tak zal :(
                  • apollyon Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 20:44
                    Bóg istnieje i dlatego pokazuje, że nienawidzi religii. Teraz będziecie mieli
                    coraz więcej dowodów na to, a od 8 grudnia uwierzycie.

                    Niebo jest, ale ludzie nie idą do nieba, bo w niebie mieszkają aniołowie, a
                    ludzkim domem jest ziemia.
                    • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 21:07
                      w zeszlym tygodniu byla taka sama pielgrzymka i nic nie pokazal
                      i tydzien wczesniej, i tydzien przed tym tygodniem
                      wtedy nienawidzil religii? czy moze po prostu go nie ma
                      • apollyon Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 21:14
                        Jak zobaczysz płonące kościoły, wtedy się dowiesz, czy Bóg popiera religię, czy
                        też ją nienawidzi.
                        • fiat_lux Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 21:41
                          apollyon napisał:

                          > Jak zobaczysz płonące kościoły, wtedy się dowiesz, czy Bóg popiera religię, czy
                          > też ją nienawidzi.

                          a ile ty plonacych kosciolow w zyciu widziales?
                          • apollyon Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 21:48
                            Ja zobaczę wszystkie kościoły zniszczone, na całej ziemi. Nawet te figurki,
                            bożki podzielą taki sam los. Już nigdy więcej ich na Ziemi nie będzie.
                    • Gość: olo Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:27
                      ...w zyciu Ci aniolku nie wybacze.Piwo mialo leciec ciurkiem cale lato z
                      kranow...i co? Kupilem kanistry,beczki,i wiele innych naczyn z nadzieja na to
                      ze bedzie pasteryzowane i wytrzyma przynajmniej z miesiac ...a tu poplynela
                      woda najczystsza z mozliwych (nawet bez przydroznie wylanej gnojowki)
                      Feee...tak to robia tylko egzaltowane popierdolki...Tego sie nie robi powaznym
                      piwoszom. Gdzie jest aniolek siodmy ...bo wlasnie z nim bym pogadal chwileczke ?
                      Co do Ciebie...poznales moze w Tworkach Mirka Demona 4 ? On sie dzis w sklepie
                      pytal o Ciebie...
                      • apollyon Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 21:46
                        Najpierw wybacz sobie za to co powiedziałeś, jeśli wiesz co powiedziałeś. A piwa
                        to będziesz miał pod dostatkiem przez tydzień od 6 Listopada, a potem będziesz
                        miał krew.

                        > Co do Ciebie...poznales moze w Tworkach Mirka Demona 4 ? On sie dzis w sklepie
                        > pytal o Ciebie...

                        W Tworkach nie byłem, a ty często tam bywasz?
                        • Gość: olo Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:03
                          ...to ja Twoj Tato Pracz Misku... nie poznajesz?...Bywam,bywam jak Cie tam
                          synku zabiora..
                          • apollyon Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 01.10.05, 07:16
                            I kolejny nawrócony przez księdza. A ksiądz to już zupełnie zboczony jest, nie
                            ma żony, a ma tyle "swoich" dzieci. Pewnie z każdą parafianką sypiał, albo z jej
                            mężem, bo to teraz wśród nich jest modne.
                            Jak tam często bywasz, to może przeprowadź się tam i nie będziesz musiał
                            przychodzić.
                  • myshaq Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 22:30
                    Piszesz w takim tonie, jakbyś szukał tu kogoś,kto da ci DOWODY na istnienie
                    bądź nieistnienie Boga, nieba itp. Tymczasem - jak mówi moja małżonka - wiara
                    to nie kiełbasa. Nie da się powąchać, zmierzyć, ugryźć.
                    Albo się wierzy, albo nie.
                    Jesteś sceptykiem i szukasz dowodów, a tych można było szukać 2000 lat temu.
                    Teraz pozostało tylko ŚWIADECTWO i WIARA.
                    • Gość: T-800 Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.09.05, 23:34
                      Niekoniecznie...

                      WŁOCHY

                      Znów zdarzył się cud

                      Wierni w katedrze i przed telewizorami wstrzymali oddech, gdy arcybiskup wziął
                      relikwiarz z zaschniętą krwią świętego Januarego. Kardynał Michele Giordano
                      przechylił relikwiarz z krwią męczennika i patrona Neapolu, ściętego 1700 lat
                      temu, najpierw w jedną, potem w drugą stronę. Nie trzeba było długo czekać.
                      Krew natychmiast się upłynniła. Stojący obok arcybiskupa Neapolu książę
                      Agostino Caracciolo di Torchiarolo zaczął wywijać białą chustą. To znak, że
                      znowu stał się cud.

                      [...]

                      Cud się dokonał! To dobry znak dla Neapolu, całej Kampanii i jej mieszkańców.
                      Szczególnie cieszył się szef regionu Kampanii, zreformowany komunista Antonio
                      Bassolino: krew świętego wydawała się w tym roku szczególnie intensywnie
                      czerwona. Były obawy, że krew sięnie upłynni, a gdy cudu nie ma, na Neapol
                      spadają nieszczęścia. Jak w 1835 r., gdy wybuchła epidemia cholery. A w 1976 r.
                      na cud trzeba było czekać osiem dni! Zniecierpliwiony tłum w katedrze i na
                      placu przed świątynią zaczął wygrażać pięścią niebu i złorzeczyć świętemu. No i
                      było trzęsienie ziemi.

                      Kiedy 15 grudnia 1631 roku wybuchł Wezuwiusz, a na Neapol zaczął spadać
                      wulkaniczny popiół i gorące kamienie wielkości bochenków chleba, zginęły cztery
                      tysiące osób. Nazajutrz wyciągnięto relikwie i rozpoczęto modły. Krew się
                      upłynniła, Wezuwiusz ucichł. W podobny sposób w 1527 r. zażegnano epidemię
                      dżumy. Lista nieszczęść i cudów jest długa i stale rośnie.

                      Biskup Benevento Gennaro został ścięty w 305 r. Kult męczennika rozwinął się
                      błyskawicznie. Do tego stopnia, że władcy sąsiadujących ze sobą miast wykradali
                      sobie jego relikwie. Pierwsze wzmianki o cudzie z rozpuszczającą się i
                      zastygającą krwią (zebraną tuż po egzekucji do dwóch ampułek przez jedną z
                      kobiet) pojawiły się w 1389 r. [...]

                      Wątpliwości pojawiły się wraz z Lutrem, a od czasów oświecenia naukowcy próbują
                      zgłębić tajemnicę relikwii. Naliczono ponad 1500 naukowych prób "odtworzenia"
                      cudu. Na próżno. "La Stampa" doniosła, że astrofizyk Margherita Hack uzyskała
                      żel, który po wstrząśnięciu zmienia stan skupienia. Profesor biologii
                      uniwersytetu w Padwie Luigi Garlaschelli twierdził w "Corriere dello
                      Mezzogiorno", że zdołał upłynnić własną zakrzepłą krew. Nikt tego jednak nie
                      widział.

                      Naukowcy mają problem. Ampułki z krwią św. Januarego pochodzą rzeczywiście z
                      pierwszych wieków po Chrystusie, podobnie jak klej, którym je zamknięto. Jak
                      wykazały analizy z 1905 i 1992 r., w środku jest krew. Kościół nie wypowiada
                      się na temat cudu. Ale Benedykt XVI na poniedziałkową mszę wysłał nuncjusza z
                      posłaniem.

                      [...]

                      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050921/swiat/swiat_a_2.html
                • makjuz Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 01.10.05, 09:51

                  Nie Ty jedna wątpisz w tzw. sprawiedliwość boską. -Bóg jest pojęciem -
                  twierdzi ks.prof. jezuita Antonio de Mello. Dla innych - "Bóg jest pustym
                  miejscem w niebie otoczonym wianuszkiem westchnień, lamentów,próśb". Czyż
                  musieli ginąć przed kilkunastu laty rozjechani przez nietrzeźwego
                  kierowcę "pątnicy" prowadzeni do tzw. Świętej Wody tuż za Wasilkowem?
                  Oczywiście , że nie! Czy ktoś zliczy pątników, którzy padali jak muchy w tych
                  pielgrzymkach,bo dopadał ich atak serca ze zmęczenia, znużenia, stresu, że
                  jeszcze tyle kilometrów przede mną, a ja już nie mam siły. Dopomóż Boże! I
                  dobry Bóg zabiera każdego roku duszyczki ojców, dziadków, babć i całkiem
                  młodych , którzy szli , bo ks. organizator podpowiedział, że najlepiej swoje
                  troski złożyć przed cudownym obrazem ( nie zapominając przy tym o ofiarze za
                  lepsze zdrowie). A Bóg - według filozofa - to pojęcie. Bóg to miłość,
                  uczciwość, szacunek do innego człowiekia. Bogiem jest Dobro nie Trauma będąca
                  udziałem bliskich i dalekich ofiar tej żałosnej pielgrzymki w intencji
                  przyszłej matury. Chyba, że Czarna Madonna zapatrzyła się w krwawą boginię Kali
                  i żąda krwi niewinnych, maluczkich, bezbronnych i nieświadomych... Wobec tej
                  strasznej tragedii jesteśmy po prostu igraszką w rękach losu, bo - Bóg to jest
                  Dobro - przyszła maturzystko.
            • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:39
              Gość portalu: ricco napisał(a):

              > "Tiry na tory" to bardzo rewolucyjne jest to haslo, ale:
              > 1. Czy takie rozwiązanie wystepuje gdzies na swiecie w panstwie wielkoscia
              > zblizona do Polski?

              slabo sie orientuje, ale czy ktorys koncern paliwowy pozwolil by aby przez jego
              terytorium TIRy przejezdzaly bez tankowania?

              > 2. Piszesz ze budowa autostrad to kosztowna sprawa. Ale czy wziales pod
              uwage,
              > ze gdyby ruch tirow przeniesc z drog na tory to mogloby sie okazac ze trzeba
              > zamiast drog budowac nowe tory, nowe stacje kolejowe, itd. co moglby byc
              wcale
              > nie tansze niz budowa drog?

              mimo wszystko wybudowanie magistrali kolejowej bedzie kosztowalo mniej, niz
              drogowej o podobnej przepustowosci. A o ile tanie wyjdzie transport. (tak wiem,
              mowie o utopi kiedy przedsiebiorstwo kolejowe dziala lepiej niz PKP)

              Pozdrawiam
              Pozdrawiam
      • Gość: Toczek Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 30.09.05, 21:31
        Witam. Jestem Uczniem I klasy I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku. Piszę,
        bo zdziwiła mnie wypowiedź Karola Mocniaka. Życzę mu i wszystkim podobnie
        myślącym, aby nigdy nie doświadczyli czegoś podobnego.
        Taa...
        • Gość: mocniak Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 22:21
          Gość portalu: Toczek napisał(a):

          > Witam. Jestem Uczniem I klasy I Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku.
          Piszę,
          > bo zdziwiła mnie wypowiedź Karola Mocniaka. Życzę mu i wszystkim podobnie
          > myślącym, aby nigdy nie doświadczyli czegoś podobnego.
          > Taa...

          Witam. Myślę, że powinieneś przeczytać to co napisałem, a nie tylko rzucić
          okiem na nicka przy poście i rzucać osądy.
          • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:51
            Mocniaku!
            Podejmujesz rzeczowa dyskusje z rozemocjonowanym kapusiem?
            Splun 3 razy i zajmij sie czyms pozytecznym.

            Pozdrawiam!
    • blannka Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 20:38
      To wszystko jest straszne i do tego te pytania bez odpowiedzi "Dlaczego?"
      Ale chciałam napisać, że bardzo czesto jeżdze na tej trasie i musze powiedzieć,
      że na odcinku mniej wiecej już od Ostrowii prawie do samego Białego
      nawierzchnia jest w miare (jak na inne drogi calkiem niezla) OK, trasa szeroka
      i dlatego wszyscy wyprzedzaja sie jak szleni i kila razy gdyby nie pobocze i
      szybka reakcja mojego kierowcy nie wiem czy bym tu byla...
      (') za ofiary

      ps.to tak apropo postów o stanie dróg :(
      • Gość: andrzej kolobrzeg Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:56
        wspulczuje rodzinom. wieksze kontrole autobusuw. to jest tragedia .
      • Gość: rowerzyk Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: 195.177.197.* 30.09.05, 23:55
        blannka napisała:

        > i musze powiedzieć,
        > że na odcinku mniej wiecej już od Ostrowii prawie do samego Białego
        > nawierzchnia jest w miare (jak na inne drogi calkiem niezla) OK,

        dobrej jakosci droga zmniejsza czujnosc kierowcy.

        Pozdrawiam
        • Gość: ricco STOP sciezkom rowerowym !!! IP: 195.177.196.* 01.10.05, 10:18
          Gość portalu: rowerzyk napisał(a):
          > dobrej jakosci droga zmniejsza czujnosc kierowcy.

          Ściezki rowerowe zmniejszaj czujnosc rowerzykow.
          • rowerzyk Re: STOP sciezkom rowerowym !!! 01.10.05, 22:19
            Gość portalu: ricco napisał(a):

            > Ściezki rowerowe zmniejszaj czujnosc rowerzykow.

            czyli rower = samochod?
            • Gość: ricco Re: STOP sciezkom rowerowym !!! IP: 195.177.196.* 02.10.05, 12:08
              rowerzyk napisał:
              > czyli rower = samochod?

              Czyli rowerzyki nie powoduja wypadkow?
              • Gość: mocniak Re: STOP sciezkom rowerowym !!! IP: 80.50.35.* 02.10.05, 18:54
                Gość portalu: ricco napisał(a):

                > Czyli rowerzyki nie powoduja wypadkow?

                Słyszałeś, żeby kiedyś w kolizji rowerowej spaliło się iluśtam licealistów?
                • Gość: ricco Re: STOP sciezkom rowerowym !!! IP: 195.177.196.* 02.10.05, 19:11
                  Gość portalu: mocniak napisał(a):
                  > Słyszałeś, żeby kiedyś w kolizji rowerowej spaliło się iluśtam licealistów?

                  Czyli tez uwazasz ze licealisci zgineli bo droga byla za dobra?

                  ---------------------
                  Gość portalu: rowerzyk napisał(a):
                  > dobrej jakosci droga zmniejsza czujnosc kierowcy.
                  • Gość: rowerzyk Re: STOP sciezkom rowerowym !!! IP: 195.177.197.* 02.10.05, 21:19
                    Gość portalu: ricco napisał(a):

                    > Czyli tez uwazasz ze licealisci zgineli bo droga byla za dobra?

                    Nie pojmuje twojego rozumownia. Jezeli jednak chcesz isc w te strone, to
                    prosze, oto argumenty przemawiajace za tym, ze droga byla za dobra:
                    - nie bylo juz ciemno
                    - nie padalo
                    - nie bylo slisko
                    - nie bylo kolein
                    - nie bylo korka
                    - nie bylo remontow i innych utrudnien
                    W zwiazku z tym uwazam, ze twoje twierdzenie jest sluszne: Przyczyna wypadku
                    byla za dobra droga.

                    Pozdrawiam
                    • zewsi Re: STOP sciezkom rowerowym !!! 03.10.05, 10:38
                      Padała mżawka. W związku z tym było ślisko i w związku z tym widoczność była
                      ograniczona.
                      • Gość: Piotrek Kierowcy są nieodpowiedzialni!!! IP: *.prenet.pl 03.10.05, 12:12
                        I dlatego kierowca autokaru powinien zachować wyjątkową ostrożność: nie
                        rozwijać wielkiej prędkości, bo wiózł ludzi i to chyba o wiele za dużo, nie
                        wyprzedzać, jeśli po temu nie było warunków.
                        • zewsi Re: Kierowcy są nieodpowiedzialni!!! 03.10.05, 13:32
                          Bez dwóch zdań. Piszę tylko, że nie było idealnych warunków, jak niektórzy
                          twierdzą.
                          • Gość: rowerzyk Re: Kierowcy są nieodpowiedzialni!!! IP: 195.177.197.* 03.10.05, 23:00
                            zewsi napisał:

                            > Bez dwóch zdań. Piszę tylko, że nie było idealnych warunków, jak niektórzy
                            > twierdzą.

                            Z tego co widac na zdjeciach duzo do idealu nie brakowalo.
    • morus1000 Bydgoscz łączy sie z Białymstokiem [i][i][i] 30.09.05, 22:19
      Jesteśmy z wami . Dużo nie napisze bo mi trudno . Ale jestem z wami .
      • Gość: Z.P. Re: Bydgoscz łączy sie z Białymstokiem [i][i][i] IP: *.elpos.net / *.elpos.net 30.09.05, 22:30
        †,
        ¯¯
    • ralston Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 30.09.05, 22:31
      Jadąc rano do pracy w radio usłyszałem o tym wypadku. Dopiero późnym popołudniem
      dowiedziałem się, że to byli uczniowie mojego liceum...
      • Gość: bpm Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 30.09.05, 23:24
        to też jest mój ogólniak
        nie wyobrażam sobie co teraz przeżywają matki tych dzieci
        bardzo bardzo im współczuję
    • Gość: Erka Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.enterpol.pl 02.10.05, 19:26
      Po prostu tragedia... [*]
      łączę się z Rodzinami ofiar...
    • Gość: Jurek Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami IP: *.pzuzycie.pl 03.10.05, 13:37
      ['][']['][']

      ciekawi mnie jedno, jechali do jakiegos bozka i on ich nie uratowal
      lichy ten bozek
      • ralston Re: Wypadek autobusu z pielgrzymami 03.10.05, 14:12
        Sam jesteś lichy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka