Dodaj do ulubionych

Ilu jest katolików na Podlasiu?

25.10.05, 15:43
Jak wiadomo kara śmierci jest niezgodna z katolicyzmem (które uważa, że zycie
człowieka powinno zaczynać się od poczecia do naturalnej śmierci).
Kaczyński zdecydowanie wygrał wybory mimo, że był za karą śmierci.
Jesli katolik nie powinien głosować za karą śmierci, to ile musi być
katolików na Podlasiu, jeśli wyggrał zdecydowanie kaczyński.... :)
Obserwuj wątek
    • aand Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 15:45
      Rozchodzi sie o zwykłych chłopaków z Podlasia? ;)
      • Gość: kotwicz Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:47
        On jeszcze sam nie wie, ale znajac jego fobie mozemy byc pewni, ze policzy
        (wedlug linii i dyrektyw partii).
        Przodem do przodu!

        kotwicz
      • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 15:47
        Na Podlasiu, ale nie tylko niewiele osób chyba wie, że kościól obecnie bardzo
        silnie sprzeciwia się przeciwko karze śmierci jako niezgodnej z
        nienaruszalnością życia ludzkiego. To pokazuje rzeczywisty stan kościoła w
        Polsce...
      • Gość: wampir W Polsce podobno 95 - no to mamy raj:) IP: 193.0.117.* 28.10.05, 17:06
        Powinno u nas byc jak w raju skoro 95% to katole. A jest jak jest - wygrywa
        pisuar. Mam nadzieje ze ludzie szybko przejrza na oczy i zacznie się polowanie
        na kaczki
    • Gość: T-800 Alex.4 prymitywny kłamca IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 15:48
      alex.4 napisał:

      > Jak wiadomo kara śmierci jest niezgodna z katolicyzmem (które uważa, że zycie
      > człowieka powinno zaczynać się od poczecia do naturalnej śmierci).

      Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne
      nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona
      jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed
      niesprawiedliwym napastnikiem.

      www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm
      • alex.4 Re: 25.10.05, 15:49
        t-800, że nauczania JP2 nie znasz to się nie dziwię:)
        • Gość: T-800 Re: IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 15:50
          Nauczanie JP2: www.katechizm.opoka.org.pl
          • alex.4 Re: 25.10.05, 15:51
            Episkopat USA przeciw karze śmierci

            --------------------------------------------------------------------------------

            30.10.2004/MT

            Episkopat Stanów Zjednoczonych po raz kolejny opowiedział się przeciwko karze
            śmierci. Stanowisko biskupów w tej sprawie przekazał kongresmanom opracowującym
            zmiany w ustawodawstwie po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 roku
            kard. Theodore McCarrick. Arcybiskup Waszyngtonu jest przewodniczącym Komisji
            Episkopatu do spraw amerykańskich.


            Hierarcha przypomniał nauczanie Kościoła katolickiego, który jest przekonany,
            że jeśli państwo posiada inne skuteczne środki obrony przed agresorem, powinno
            rezygnować z egzekucji przestępców. Kard. McCarrick wypowiedział się
            jednocześnie przeciwko pomniejszaniu grozy terroryzmu, czy odpowiedzialności
            osób posługujących się niczym nie usprawiedliwioną przemocą wobec bezbronnych. -
            W oparciu o nauczanie Kościoła katolickiego opowiadamy się przeciwko
            obejmowaniu karą śmierci nawet terrorystów – stwierdził arcybiskup Waszyngtonu.
            Hierarcha jest przekonany, że wykonanie kary śmierci na terrorystach będzie
            czyniło z nich jedynie bohaterów w oczach ludzi ogarniętych podobną szaleńczą
            ideologią. - Jako duszpasterze jesteśmy przekonani, że stosowanie kary śmierci
            w jakichkolwiek okolicznościach pomniejsza nas jako istoty ludzkie. Nie możemy
            nauczać, że zabójstwo jest złem sami zabijając innych ludzi – stwierdził
            przewodniczący Komisji Episkopatu USA do spraw amerykańskich. (KAI)

          • alex.4 Re: 25.10.05, 15:53
            Jeśli środki bezkrwawe wystarczają do obrony życia ludzkiego przed napastnikiem
            i do ochrony porządku publicznego oraz bezpieczeństwa osób, władza powinna
            stosować te środki, gdyż są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra
            wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej.



            Źródło: Portal Wiara.pl
          • alex.4 Re: 25.10.05, 15:55
            Katechizm Kościoła Katolickiego o karze śmierci

            Przykazanie "nie zabijaj" ma wyraźnie treść negatywną: wskazuje na istotną
            granicę, której nigdy nie można przekroczyć. Pośrednio jednak skłania do
            przyjęcia pozytywnej postawy absolutnego szacunku dla życia, prowadząc do jego
            obrony i do postępowania drogą miłości, która składa siebie w darze, przyjmuje
            i służy. Także lud Przymierza, choć powoli i wśród trudności, dojrzewał
            stopniowo do takiej postawy, przygotowując się w ten sposób na wielką zapowiedź
            Jezusa: przykazanie miłości bliźniego jest podobne do przykazania miłości
            Boga; "Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy" (por. Mt
            22, 36-40). "Albowiem przykazania: (...) nie zabijaj (...) i wszystkie inne
          • alex.4 Re: 25.10.05, 15:55
            Biskupi nie chcą kary śmierci

            Przywrócenie kary śmierci byłoby krokiem wstecz - ocenił dziś Prymas Polski
            kard. Józef Glemp.

            W podobnym duchu wypowiedzieli się także inni biskupi pytani dziś przez KAI o
            stosunek do wysuniętej przez Prawo i Sprawiedliwość propozycji przywrócenia w
            Polsce kary śmierci.

            Inicjatywie przeciwny jest także prezydent Aleksander Kwaśniewski, który już
            zapowiedział, że w razie przyjęcia uchwały przez parlament - zawetuje ją.

            Publikujemy opinie kilku biskupów zebrane podczas rozpoczętego dziś w Warszawie
            zebrania plenarnego Episkopatu.

            Kard. Józef Glemp: to byłby krok wstecz

            Ludzie chcieliby praktycznych rozwiązań, widząc, że dzieje się dużo zła. To
            jest pewien praktycyzm. Z punktu widzenia doktrynalnego nie da się kary śmierci
            obronić. Wprowadzać tę karę dziś, w warunkach kraju demokratycznego, który się
            rozwija, byłoby jakimś krokiem wstecz. Myślę, że to nie ma u nas większych
            szans. Nie sądzę też by przywrócenie kary śmierci było drogą do odrodzenia
            społecznego.

            Abp Sławoj Leszek Głódź: to populizm

            To populizm. Dyskusja o karze śmierci jest od początku do końca bezsensowna,
            gdyż wyważamy otwarte drzwi, a stanowisko Kościoła na ten temat jest
            jednoznaczne. Populistyczne odwołania w oczekiwaniu na głosy wyborców jest
            żerowaniem na trudnych społecznych tematach. W podobny sposób PSL zażądało
            wyprowadzeniu wojsk z Iraku w chwili, gdy sytuacja w tym kraju nie jest
            ustabilizowana. To nie ma sensu, a jest tylko stratą czasu, gdyż jest tyle
            tematów, które naprawdę służą życiu i jest najwyższy czas aby się nimi zająć.

            Choć 77 proc. ankietowanych jest za przywróceniem kary śmierci, to opinie te
            nie przekładają się później na głosowanie wyborców. Trzeba też pamiętać o
            stanowisku Unii Europejskiej, do której weszliśmy ze wszystkimi konsekwencjami.
            Politycy nie powinni żerować na odczuciach i emocjach wyborców, to do niczego
            nie prowadzi, to niedobry znak.

            Bp Piotr Libera: Kościół nie może nie ulegać koniunkturze

            W dyskusji nad przywróceniem kary śmierci ludzie Kościoła powinni kierować się
            jego nauczaniem, które jest wyraźne i jednoznaczne - kategoryczny sprzeciw.
            Wartość ludzkiego życia jest bowiem nadrzędna i należy szukać innych metod aby
            sprawców najbardziej drastycznych przestępstw ukarać w inny sposób, a nie
            pozbawiając ich życia. Przywrócenie tej kary w moim odczuciu byłby krokiem
            wstecz.

            Żyjemy w czasach dużego zamętu i wysokiej przestępczości, co odbiera poczucie
            bezpieczeństwa i budzi strach. Pociąga to określone zmiany w opinii publicznej,
            ale to nie może być wyznacznikiem dla oceny takiego zjawiska jak kara śmierci.
            Kościół musi obstawać przy nauczaniu, które jest ponadczasowe i nie zależy od
            koniunktury. Musi respektować postulat szacunku do wartości najwyższej, jaką
            jest ludzkie życie

            Abp Damian Zimoń: to nie może być odwet społeczeństwa

            Stanowisko Kościoła na temat kary śmierci jest jednoznaczne - wystarczy zajrzeć
            do Katechizmu Kościoła Katolickiego. Wyraźnie jest w nim powiedziane, że
            Kościół nie aprobuje kary śmierci, a w wielu wypowiedziach ludzi Kościoła
            skierowana jest prośba, aby została zlikwidowana. Uważam, że istnieją sposoby,
            aby wyizolować od społeczeństwa jednostki aspołeczne lub zdemoralizowane.

            Stanowisko to wpisuje się w cały ciąg nauczania, dotyczący szacunku dla
            ludzkiego życia od początku aż do naturalnej śmierci i potrzebę respektowania
            ludzkiej godności. Dlatego Kościół sprzeciwia się aborcji, eutanazji, a także
            karze śmierci. To stanowisko jest efektem wspólnych wartości, które uznaje się
            za święte. Kara ta nie może być odwetem społeczeństwa.

            Abp Józef Życiński: uniknąć desperackiego tragizmu

            W wizji człowieka i kultury, którą ukazuje Jan Paweł II, szacunek dla ludzkiego
            życia jest tak wielki, że stosowana niektórych krajach o odmiennej tradycji
            kara śmierci jest traktowana jako akt tragiczny i desperacki. Uważam, że w
            polskich warunkach nie ma uzasadnionych racji, by nawiązywać do tego
            desperackiego tragizmu. Istnieje wiele innych metod, które mogą okazać się
            równie skuteczne.

            Znam pewnego polityka, który przychodził do swojego biskupa (w tym wypadku:
            arcybiskupa) sugerując, żeby opracować list pasterski na temat przywrócenia
            kary śmierci. Arcybiskup odpowiedział, że przecież to jest dokładnie coś
            przeciwnego niż mówi Ojciec Święty. "Coś podobnego, nie wiedziałem!" - padła
            odpowiedź.

            Okazuje się, że politycy "zasłużeni" w dziedzinie przywracania kary śmierci nie
            wiedzą jakie jest stanowisko papieskie. Znacznie łatwiej jest się na nie
            powoływać niż nim żyć. Jestem przekonany, że spośród tych 77 proc. zwolenników
            kary śmierci dużo osób nie interesowało się opinią Ojca Świętego na ten temat.



            Źródło: Portal Wiara.pl
            Na podstawie: KAI (22.10.2004 godz. 05:00)
            • Gość: kotwicz Re: IP: *.teradyne.com 25.10.05, 15:58
              Alex;
              Co z toba?
              Ksiedzem chcesz zozstac, czy tez PD potrzebuje "wtyczki" w srodowisku kleru?
              Mazowiecki juz nie wystarcza ;)?

              kotwicz
              • Gość: T-800 Re: IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 16:00
                Tradycyjnie próbuje się zreflektować po kłamstwie. :-)
                • alex.4 Re: 25.10.05, 16:02
                  kłamstwie? Z tych tekstó jednoznacznie wynika, że katolicyu nie moga być za
                  karą smierci, a zabicie jest usparwiedliwione tylko w przypadku bardzo
                  wyjatkowych sytuacjach (samoobrona).
                  • czabanow Re: 25.10.05, 16:04
                    Widocznie biora inspiracje z innych kosciolow chrzescijanskich.
                    • alex.4 Re: 25.10.05, 16:06
                      kościól obecnie jednozancznie wypowiada się przeciwko karze śmierci ergo
                      katol;icy powinni byc przeciwko tej karze.
                      • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:06
                        > kościól obecnie jednozancznie wypowiada się przeciwko karze śmierci ergo
                        > katol;icy powinni byc przeciwko tej karze.


                        Bzdury, bzdury, bzdury.
                        • Gość: T-800 Re: IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 17:34
                          Kurczę, zrozumiałeś coś z tego, co on napisał? RESPECT!
                        • alex.4 Re: 25.10.05, 18:05

                          Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby
                          skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie
                          odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności
                          usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”

                          czyli kościół JEST przeciwko karze śmierci. Wbrew temu co sądzą sekciarze z
                          UPR:)
                • alex.4 Re: 25.10.05, 16:03
                  to, że t-800 tradycyjnie kłamie nie dziwi:)
                  • Gość: kotwicz Re: IP: *.teradyne.com 25.10.05, 16:07
                    Alex analfabeta, nie dziwi nic:
                    "...Corrigenda ukazała się w Polsce w roku 1998 nakładem Pallotinum. Treść
                    zmian powoduje inne rozłożenie akcentów.


                    2266
                    Wysiłek państwa, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się zachowań, które
                    łamią prawa człowieka i podstawowe zasady obywatelskiego życia wspólnego,
                    odpowiada wymaganiu ochrony dobra wspólnego. Prawowita władza publiczna ma
                    prawo i obowiązek wymierzania kar proporcjonalnych do wagi przestępstwa

                    Pierwszym celem kary jest naprawienie nieporządku wywołanego wykroczeniem. Gdy
                    kara dobrowolnie jest przyjęta przez winowajcę, ma wartość zadośćuczynienia.
                    Poza ochroną porządku publicznego i bezpieczeństwa osób kara ma wartość
                    leczniczą; powinna w miarę możliwości przyczyniać się do poprawy winowajcy.

                    2267
                    Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne
                    nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeżeli jest ona
                    jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed
                    niesprawiedliwym napastnikiem.

                    Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa
                    osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków,
                    ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i
                    bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej.

                    Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby
                    skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie
                    odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności
                    usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”
                    (Jan Paweł II, encyklika Evangelium vitae...".

                    kotwicz
                    • Gość: T-800 Re: IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 16:09
                      Na zebraniu "Demokratów" tego nie przerabiali. ;-)
                      • alex.4 Re: 25.10.05, 16:10
                        piecyk umiesz czytać, bo z tego tekstu ewidentnie wynika, że kara śmierci
                        powinna być wyeleminowana i katolik nie może głosić chęci powrotu do tej kary...
                    • alex.4 Re: 25.10.05, 16:10
                      Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby
                      skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie
                      odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności
                      usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”

                      NIE ZDARZAJĄ SIĘ WCALE - czyli JP@ był przeciwko karze smierci. Proste:)
                      • Gość: kotwicz Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) IP: *.teradyne.com 25.10.05, 16:12
                        Czytac nie nauczyli?
                        Mazowiecki o tym na zebraniach nie przypominal?:
                        "...2267
                        Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne
                        nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeżeli jest ona
                        jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed
                        niesprawiedliwym napastnikiem...".

                        kotwicz
                        • oginn Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) 25.10.05, 16:27
                          No przecież winowajca za kratkami nie zagraża już niczyjemu życiu!
                          • Gość: Jasne Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:08
                            > No przecież winowajca za kratkami nie zagraża już niczyjemu życiu!

                            A życiu współwięźnia, strażnika ?
                            Jaką karę wymierzysz człowiekowi skazanemu na absolutne dożywocie, którey
                            zabije współwięźnia ? Drugie dożywocie ? Taki człowiek jest BEZKARNY.
                            • oginn Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) 25.10.05, 17:34
                              Zadziwiasz jasnością i przenikliwością swego myślenia.
                              Ze skrajnych, wyjątkowych przypadków chcesz zrobić regułę, że KK dozwala na
                              stosowanie kary śmierci.
                              Są zdaje się izolatki dla groźnych morderców i inne środki ich
                              unieszkodliwienia, np. kajdany, kaftany, środki psychotropowe ...
                              • Gość: Jasne Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:39
                                > Ze skrajnych, wyjątkowych przypadków chcesz zrobić regułę, że KK dozwala na
                                > stosowanie kary śmierci.

                                Nie, w tym momencie piszę o karze śmierci w ogóle.
                                Religia chrześcijańska dopuszcza stosowanie kary śmierci i tutaj nic nie trzeba
                                udowadniać.

                                > Są zdaje się izolatki dla groźnych morderców i inne środki ich
                                > unieszkodliwienia, np. kajdany, kaftany, środki psychotropowe ...

                                Nie mówię o groźnych mordercach, tylko o mordercach.
                                • oginn Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) 25.10.05, 17:47
                                  Trudno z Tobą się dogadać, nawet czytane teksty rozumiemy inaczej.
                                  • alex.4 Re: 25.10.05, 18:06
                                    on jest z UPR:) to normalne że opatrznie czyta teksty inaczej niż wszyscy inni:)
                                  • Gość: Jasne Re: Alexowi analfabecie jeszcze raz ;) IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:13
                                    A może po prostu nie nadążasz ?
                                    • alex.4 Re: 25.10.05, 18:15
                                      No cóż jasne kościół który kiedyś nie był przeciko karze śmierci dziś jest
                                      wyraźnie przeciw. Więc musisz wybrać Korwin Mikke albo kościół:)
                                      • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:21
                                        > No cóż jasne kościół który kiedyś nie był przeciko karze śmierci dziś jest
                                        > wyraźnie przeciw.

                                        Chyba wg PD ?

                                        > Więc musisz wybrać Korwin Mikke albo kościół:)

                                        Jedno drugiemu nie przeczy. Rozmawiałeś z księdzem ?
                                        • alex.4 Re: 25.10.05, 18:28
                                          Kiedy biskupi wypowiadaja sie o karze smierci bardzo jednoznacznie opowiadaja
                                          się przy jkażdej okazji PRZECIW.
                                          • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:31
                                            Porozmawiaj z księdzem.
                        • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 16:30
                          teskt mówi o samoobronie. Tekst o karze śmierci mówi następnie, że obecnie nie
                          widać powodów aby dalej stososwać karę smierci - zdanie przez ze mnie
                          przytoczone. Nie umiesz czytać?
                          • Gość: kotwicz Re: anafalbecie kotwicza IP: *.teradyne.com 25.10.05, 16:32
                            Umiem, ale w odroznieniu od ciebie nie wyrywkowo.

                            kotwicz
                            • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 16:33
                              Czyli nie doczytałeś... jak zawsze
                              Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby
                              skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie
                              odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności
                              usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”

                              NIE ZDARZAJĄ SIĘ WCALE - czyli JP@ był przeciwko karze smierci. Proste:)
                              • Gość: Jasne Re: anafalbecie kotwicza IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:09
                                Z całym szacunkiem, ale Jan Paweł II to nie Kościół.
                                • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 18:13
                                  panie Jasne czyzby sugerował pan podważenie prymatu doktrynalnego papieża nad
                                  katolicyzmem???????
                                  • Gość: Jasne Re: anafalbecie kotwicza IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:17
                                    > panie Jasne

                                    Na usenecie nie jesteśmy na per pan.

                                    > czyzby sugerował pan podważenie prymatu doktrynalnego papieża nad
                                    > katolicyzmem???????

                                    Nie, bo nie jestem katolikiem.
                                    Porozmawiaj z księdzem.
                                    • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 18:21
                                      O.K. nie jesteś katolikiem i możesz mieć takie zdanie o karze śmierci jakie
                                      masz. Tylko się dziwie dlaczego tak bardzo zabierasz głos nad problemem czy
                                      katolik może być za karą śmierci...
                                      • Gość: Jasne Re: anafalbecie kotwicza IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:23
                                        > Tylko się dziwie dlaczego tak bardzo zabierasz głos nad problemem czy
                                        > katolik może być za karą śmierci...

                                        Bo jestem chrześcijaninem.
                                        • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 18:27
                                          naprawdę???? I jesteś za karą śmierci.....
                                          • Gość: Jasne Re: anafalbecie kotwicza IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:30
                                            > naprawdę???? I jesteś za karą śmierci.....

                                            Tak jest.
                                            I nie Ty jesteś władny osądzać czy słusznie czy nie.
                                            • alex.4 Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 18:33
                                              ale mogę wyrazić zdumienie z usprawiedliwiania mordowania przez ciebie...
                          • oginn Re: anafalbecie kotwicza 25.10.05, 16:34
                            Ja, wyborca Leppera, zgadzam się tutaj z Tobą. Nie jestem chyba taki głupi?
                        • alex.4 Re: 25.10.05, 16:33
                          Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby
                          skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie
                          odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności
                          usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”

                          NIE ZDARZAJĄ SIĘ WCALE - czyli JP@ był przeciwko karze smierci. Proste:)
      • Gość: sam klamca Re: Alex.4 prymitywny kłamca IP: *.osiedle.net.pl 29.10.05, 00:46
        Jest inny sposób np.: dożywocie bezwzględne-chroni skutecznie. Nawet bardzo.
    • fiat_lux Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 15:51
      ale chodzi jedynie o kare smierci w stosunku do zycia niepoczetego
      • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 15:57
        nie kościól jest bardzo wyraźnie przeciw KARZE ŚMIERCI w każdym przypadku
        • Gość: Jasne Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:10
          > nie kościól jest bardzo wyraźnie przeciw KARZE ŚMIERCI w każdym przypadku

          Porozmawiaj z księdzem.
    • zewsi Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 16:22
      Trzech.
      • Gość: kotwicz Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.teradyne.com 25.10.05, 16:34
        Chodzi ci o Trojce Sw.;)?

        kotwicz
        • zewsi Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 22:07
          Tak. Bo ona (trójca znaczy) pomieszkuje sobie na jednej z wsi spokojnych, wsi
          wesołych na wschód od Białegostoku. Apollyon u niej za służbę robi i stąd ma te
          wszystkie informacje. A oni siedzą sobie na ławeczce, pykają z fajeczek i
          wspominają stare, dobre czasy. A dobrzy miejscowi ludzie żyją tak, żeby im nie
          przeszkadzać w myśl hasła "Żyj i pozwól żyć innym". A ona odwzajemnia im się tym
          samym. I dobrze im się żyje; trójcy z ludźmi i ludziom z trójcą.
          Tylko, żeby tabaka tańsza była. :-)
          • Gość: kotwicz Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.teradyne.com 26.10.05, 14:40
            Ladne ;).
            Szkoda, ze to marzenia a nie rzeczywistosc.

            kotwicz
      • Gość: sss Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 18:20
        zewsi napisał:

        > Trzech.
        Znaczy - katolików na Podlasiu jest tylu. Nieprawda, znam co najmniej pięciu!!!
        • zewsi Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 21:39
          Sorry. Myślałem, że chodzi tu tylko o mężczyzn. Bo Ty pewnie liczysz w sumie?
    • Gość: Jasne Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:03
      Bzdury. Porozmawiaj z księdzem.

      J-23
      PS. Exodus 21:
      [...]14 Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby
      podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią. 15 Kto
      by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią. 16 Kto by
      porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku,
      winien być ukarany śmiercią[...]
      • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 25.10.05, 18:07
        przykazanie - nie zabijaj - beż ządnych odstępstw:)
        • Gość: Jasne Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:12
          J-23
          PS. Exodus 21:
          [...]14 Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby
          podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią. 15 Kto
          by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią. 16 Kto by
          porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku,
          winien być ukarany śmiercią[...]
          • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 18:14
            NIE zabijaj - przykazanie jest dosyć jasne:)
            • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:15
              > NIE zabijaj - przykazanie jest dosyć jasne:)

              Oczywiście.
              Tak samo jasny jest fragment Biblii który przytoczyłem.
              • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 18:48
                czyżbyś jadł tylko koszerne posiłki, oraz jesteś obrzezany. To też jest w
                pismie:)
                • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:49
                  > czyżbyś jadł tylko koszerne posiłki, oraz jesteś obrzezany. To też jest w
                  > pismie:)

                  Żałosne.
                  • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 19:01
                    Otóż wrecz przeciwnie. Prawo zawarte w Pentateuchu było adekwatne do czasów
                    kiedy było ono formowane. Nie może być ono uzywane aby usprawiedliwiać
                    morderstwa....
                    • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 19:02
                      Dla wierzących Biblia ma wartość ponadczasową.
                      • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 19:06
                        a więc jesteś obrzezany? Przecież tak stanowi Tora....
                        • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 19:13
                          > a więc jesteś obrzezany? Przecież tak stanowi Tora....

                          Dobrze się czujesz ? Jestem chcrześcijaninem.
                          • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 19:19
                            sam powiedziałęś że przepisy Tory są dla Ciebie ponadczasowe. A to jest jeden z
                            przepisów Tory... więc pytanie nie jest bez sensu. A wręcz przeciwnie
                            • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 19:21
                              Interpretacja Biblii chyba Cię przerasta.
                              • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 25.10.05, 19:24
                                Nie to ty zaplatałęś się w traktowaniu jednych tekstów dosłownie a innych nie
                                • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 10:55
                                  > Nie to ty zaplatałęś się w traktowaniu jednych tekstów dosłownie a innych nie

                                  Interpretacja słów Biblii to ciężka sztuka, pozwól że nie będziesz moim
                                  autorytetem w tej dziedzinie...
                                  • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 26.10.05, 15:51
                                    twoje stanowisko jest żałosne. Wybierasz jedne rzeczy któe ci się podobają, te
                                    któe mniej przypadły ci do gustu odrzucasz:)
                                    • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:03
                                      > twoje stanowisko jest żałosne. Wybierasz jedne rzeczy któe ci się podobają,
                                      te
                                      > któe mniej przypadły ci do gustu odrzucasz:)

                                      Cóż alex, o czym mamy rozmawiać skoro nie pojmujesz nawet podstaw religii
                                      chrześcijańskiej ?
                                      • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 26.10.05, 19:05
                                        widać jedno - swobodnie wybierasz to co ci się podoba w Biblii... jesli czegos
                                        nie akceptujesz, to olewasz to
                                        • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:07
                                          Moja odpowiedź: jak wyżej.
                                          • alex.4 Re: Oto słowo Boże. 28.10.05, 14:51
                                            czyli to co ci się podoba przyjmujesz (np. zapisy za karą smierci), a to co ci
                                            się nie podoba nie przyjmujesz do wiadomości (np. przeciw karze śmierci). To
                                            się nazywa brak konsekwencji i niespójność w traktowaniu tekstu biblijnego.
                                            • Gość: Jasne Re: Oto słowo Boże. IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 29.10.05, 10:27
                                              Porozmawiaj z księdzem. :-)
      • redykolek Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 10.11.05, 15:13
        Witajcie Białostoczanie!

        Ciekawą dyskusję zainicjowaliście, chciałbym więc - jeśli pozwolicie - coś do
        niej dodać. W Ewangelii według św. Mateusza czytamy (Mt 19,3-9):

        Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu
        pytanie: "Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?" On
        odpowiedział: "Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako
        mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się
        ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno
        ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela". Odparli Mu: "Czemu
        więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?" Odpowiedział
        im: "Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać
        wasze żony; lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją
        żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto
        oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo".

        Komentarz Redykołka: Otóż Pismo Święte jest świadectwem ewolucji moralności od
        stosunków bardzo prymitywnych do takich, w których nauka Chrystusa mogła już
        być zrozumiana i przyjęta. Nie jest to więc zbiór przykładów do naśladowania,
        ale raczej zbiór przykładów do przemyślenia, które obrazują wychowawczą
        działalność Boga przez wieki.

        Pozdrowienia z odległego Podhala
    • Gość: Jasne Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:13
      Więzień skazany na absolutne dożywocie zabija strażnika.
      Jaką karę powinien ponieść ?
      • oginn Re: Kara główna 25.10.05, 17:41
        No to jaką teraz tacy więźniowie mordercy ponoszą karę, gdy nie jest stosowana
        kara śmierci?
        • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 17:43
          > No to jaką teraz tacy więźniowie mordercy ponoszą karę, gdy nie jest
          stosowana
          > kara śmierci?

          Odpowiedź jest prosta.
          Żadną.
          • oginn Re: Kara główna 25.10.05, 17:49
            A np. zaostrzenie warunków pozbawienia wolności?
            • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:14
              > A np. zaostrzenie warunków pozbawienia wolności?

              I to jest kara adekwatna do popełnionego czynu ?
              • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 18:16
                uważasz że zamordowanie kogoś jest uzasadnione? A kara smierci to brutalne
                morderstwo...
                • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:28
                  > uważasz że zamordowanie kogoś jest uzasadnione?

                  Jeżeli ktoś zamordował inną osobę z niskich pobudek i z premedytacją - tak.

                  > A kara smierci to brutalne
                  > morderstwo...

                  Można ją wykonać w nowoczesny sposób.

                  PS. Proszę o odpowiedź na pytanie o karze głównej.
                  • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 18:31
                    uważasz że życie ludzkie mozna wartościować i móić że ten bardziej zasługuje na
                    życie niż ktoś inny???? Znaczy się, że usparwiedliwiasz jednak morderstwa, bo
                    kara śmierci jest moredrstwem...
                    Każdy sposób wykonaia śmierci nie jest humanitarny
                    • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:36
                      > uważasz że życie ludzkie mozna wartościować i móić że ten bardziej zasługuje
                      na
                      >
                      > życie niż ktoś inny????

                      Uważam, że ktoś kto nie szanuje ludzkiego życia sam na to życie nie zasługuje.

                      PS. Czekam na odpowiedź.
                      • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 18:42
                        to znaczy, że wartość życia jest dla ciebie tylko względna - i jej nie
                        szanujesz.
                        • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 18:48
                          Przeciwnie - jest dla mnie do bólu bezwględna.
                          • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 18:59
                            i w imię tego chcesz pozwolić na morderstwa????
                            • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 25.10.05, 19:03
                              > i w imię tego chcesz pozwolić na morderstwa????

                              W imię sprawiedliwości.
                              • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 19:07
                                mordowanie w imię czegokolwiek jest tak samo usprawiedliwione.... Stalin też
                                twqierdził, że działa w imię sprawiedliwości....
                                • Gość: Z.P. Re: Kara główna IP: *.elpos.net / *.elpos.net 25.10.05, 20:03
                                  Alex4, a w imię czego chcesz ograniczać ludziom wolność? Czy może, według
                                  Ciebie, przestępców nie należy osadzać w więzieniach, bo każdy ma prawo do
                                  wolmości?
                                  • Gość: T-800 PD: Kara więzienia tylko w weekedy! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 20:08
                                    Z programu Partii Demokratycznej – demokraci.pl:

                                    „[…] znacznie częściej niż pozbawienie wolności powinna być stosowana kara
                                    ograniczenia wolności (wykonywanie pracy wskazanej przez sąd, meldowanie się co
                                    jakiś czas na policji). Celowe jest też wprowadzenie kary w postaci tzw.
                                    aresztów weekendowych”.

                                    demokraci.pl/index.php?do=standard&navi=0001,0003,0032
                                    • kotwicz69 Re: PD: Kara więzienia tylko w weekedy! 25.10.05, 20:43
                                      "...Celowe jest też wprowadzenie kary w postaci tzw.
                                      aresztów weekendowych”..."-idiotyzm w czystej postaci.

                                      kotwicz
                                      • alex.4 Re: katolicyzm kotwicza, ZP, czy piecyka 26.10.05, 15:54
                                        a jednak mają gdzieś ptrzykazanie nie zabijaj... czyli katolicyzm dla nich tak
                                        naparwdę nic nie znaczy. ważna dla nich jest tylko tradycja. Religię mają w
                                        dupie:)
                                        • kotwicz69 Re: katolicyzm kotwicza, ZP, czy piecyka 26.10.05, 19:05
                                          "...ptrzykazanie ..."-jez. polski nadal jezykiem obcym?
                                          W dupie to najwyzej moge miec ciebie ;).
                                          • alex.4 Re: katolicyzm kotwicza, ZP, czy piecyka 26.10.05, 19:05
                                            nie jestem gejem wiec poszukaj sobie innego partnera:)
                                            • kotwicz69 Re: katolicyzm kotwicza, ZP, czy piecyka 26.10.05, 19:07
                                              O widze, ze humor sie pobrawil ;).
                                              Jestes tego pewny?
                                              Niektore teksty swiadcza o tym, ze bylbys w sam raz wsrod homo ;).
                                • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 10:57
                                  > mordowanie w imię czegokolwiek jest tak samo usprawiedliwione....

                                  Czyli w jednym rzędzie stawiasz śmierć dziewczynki zgwałconej i zakatowanej na
                                  śmierć z egzekucją człowieka który tego dokonał ?
                                  • alex.4 Re: Kara główna 26.10.05, 15:54
                                    śmierć to zawsze jest smierć
                                    • Gość: Jasne Re: Kara główna IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:04
                                      > śmierć to zawsze jest smierć

                                      Aha, to dużo mówi o Tobie.
                                      • alex.4 Re: Kara główna 26.10.05, 19:06
                                        morderstwo jest zawsze morderstwem. Zabijanie skazanego na smierć to zbrodnia z
                                        wyrachowaniem, na zimno... takie chyba są karane najsilniej...
                                    • kotwicz69 Re: Kara główna 26.10.05, 19:09
                                      A idiota pozostanie idiota!
                                      • alex.4 Re: Kara główna 26.10.05, 19:13
                                        czyli się nie zmienisz
                                        • kotwicz69 Re: Kara główna 26.10.05, 19:17
                                          To bylo o tobie,a le nawet tego nie lapiesz ;).
                                          • alex.4 Re: Kara główna 26.10.05, 19:24
                                            kotwicz, ale ty jesteś tu idiotą:)
                                            • kotwicz69 Re: Kara główna 26.10.05, 19:25
                                              Wedlug ciebie, a wedlug mnie to wlasnie ty=demokracja PDlu czy chcesz czy nie.
                  • Gość: androx Re: Kara główna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 18:43
                    Katolicyzm w Polsce jest pewnym odłamem religii rzymskokatolickiej.
                    Wybiórczo czerpie z nauk koscioła i Chrystusa.
                    Ale nie lubi się do tego przyznawać.
                    Nawet nauk papieża Polaka nie słuchano, choć tłumy zawsze były przy nim.
                    Większy posłuch ma ojciec redaktor pewnej stacji radiowej.
                    • Gość: T-800 Re: Kara główna IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.10.05, 18:53
                      Gość portalu: androx napisał(a):

                      > Większy posłuch ma ojciec redaktor pewnej stacji radiowej.

                      Przedawkowałeś "Wyborczą". Wiesz ilu słuchaczy ma RM i jaki ma udział w rynku?
                      • alex.4 Re: Kara główna 25.10.05, 19:29
                        A jednak mimo tego Kaczyński wymienił Rydzyka, obok Gierka i Bugaja wsród osób
                        którym szzcególnie dziękuje....
    • Gość: Uka Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 25.10.05, 20:01
      Dziwaczne masz podejsie do sprawy. nawet jesli Kaczynski jest zwolennikiem kary
      smierci to i tak jej nie wprowadzi. Nie ma na to szans i kazdy zdrowo myslacy
      czlowiek o tytm wie. No chyba ze szuka taniej sensacji, jak ty.
      • Gość: Jasne Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 10:58
        Kara śmierci - to takie "nie europejskie", prawda ?
      • Gość: Jasne Pytanie do niejakiego alexa.4 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:06
        Więzień skazany na absolutne dożywocie zabija strażnika.
        Jaką karę powinien ponieść ?

        Proszę o konkretną odpowiedź.
        • alex.4 Re: 26.10.05, 19:07
          jesli więzień jest w więzieniu to raczej nie ma szans na zabicie strażnika...:)
          • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:09
            > jesli więzień jest w więzieniu to raczej nie ma szans na zabicie
            strażnika...:)

            A to niby czemu ?
            Może mu np. złamać kark.

            Ale jeżeli chcesz, to zmieńmy strażnika na współwięźnia.
            • alex.4 Re: 26.10.05, 19:15
              osoby skazane na bezwzględne dozywocie najczęściej mają dofatkowe obostrzenia w
              wykjonywaniu swojej kary. na pewno dotyczy to osoby, któr epopełniły jakieś
              straszne czyny. Nie ma więc takiej sytuacji
              • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 19:19
                > osoby skazane na bezwzględne dozywocie najczęściej mają dofatkowe obostrzenia
                w
                >
                > wykjonywaniu swojej kary. na pewno dotyczy to osoby, któr epopełniły jakieś
                > straszne czyny. Nie ma więc takiej sytuacji

                Otóż alexie na razie w Polsce nie istnieje takie coś jak absolutne dożywocie,
                ale zostanie niedługo wprowadzone przez PiS.
                Ta sytuacja jest czysto hipotetyczna.
                Oczywiście taki więzień ma kontakt ze strażnikami i innymi współwięźniami, nie
                siedzi przecież w izolatce...

                Czekam na odpowiedź.
                • kotwicz69 Re: 26.10.05, 19:21
                  Oj chyba sie nie doczekasz..
                • alex.4 Re: 26.10.05, 19:23
                  ja nie wiem co wprowadzi Pis bo teraz nie ma poparcia 50% sejmu
                  • Gość: Jasne Czekam... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 26.10.05, 20:02
                    > ja nie wiem co wprowadzi Pis bo teraz nie ma poparcia 50% sejmu

                    Czekam na odpowiedź na zadane pytanie.
                    • Gość: Jasne Re: Czekam... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 14:44
                      Do góry.
                      • alex.4 Re: Czekam... 28.10.05, 14:54
                        jesli morderstwo powinno byc karalne (a chyba nikt nie twierdzi inaczej), to za
                        wykoanie wyroku śmierci kat powinien zostać skazany za morderstwo inaczej
                        pewnym mordercom umozliwiasz pozostawać bezkarnym...
                        • Gość: Jasne Re: Czekam... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 15:40
                          To może jeszcze zamknąć chirurgów za naruszenie nietykalności cielesnej z
                          użyciem ostrego narzędzia (skalpela) ?
                          I jak ma się Twoje pytanie do PD-ckich poglądów na aborcję ?

                          Czekam na odpowiedź na wcześniejsze pytanie.
                          Albo napisz jaką karę powinien ponieść taki człowiek, albo że powinien pozostać
                          bezkarny.

                          Czekam...
                          • alex.4 Re: Czekam... 28.10.05, 15:49
                            Czyli jak rozumiem uważasz że pewne morderstwa są uzasadnione:)
                            Ale nie o to chodzi. Na Podlasiu panuje przekonanie, że jest to bardzo
                            katolicki region. Obecnie katolicyzm uznaje karę śmierci za rzecz niemoralną,
                            która nie powinna być praktycznie stosowana. Kandydat na prezydenta, któy
                            głosił poparcie dla kary smierci nie powinien zdobywać poparcia kościołą czy
                            goreącyuch katolików. A jednak poparli go. Powstaje więc nadal pytanie jak ma
                            się katolicyzm Podlasian do rzeczywistości. Kiedyś jeszcze w pierwszych latach
                            III RP zformułowano pogląd że 2/3 polskich katolikó to nieświadomi heretycy.
                            Przykład stosunku do karys mierci pokazuje jak bardzo doktryna i poglądy
                            kościoła rozmijają się z tym co sądzą że jest katolicyzmem ze strony wiernych:)
                            • Gość: Jasne Re: Czekam... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 15:56
                              Czekam na odpowiedź na moje pytanie.
                              • alex.4 Re: Czekam... 28.10.05, 15:58
                                ja czekam na odpowiedz na swoje pytanie...
                                Odpowiedz jest dosyć prosta. Przytoczony przez ciebie paradoks jest praktycznie
                                nie spotykany i jest zbyt wydumany. Mówimy o rzeczywistości. kara smierci jest
                                takim samym morderstwem jak zabójstwa.
                                • Gość: Jasne Re: Czekam... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 16:01
                                  > ja czekam na odpowiedz na swoje pytanie...

                                  Niby jakie ? Nigdzie nie postawiłeś '?' :-)

                                  CZEKAM NA ODPOWIEDŹ NA MOJE PYTANIE !
        • Gość: Jasne Re: Pytanie do niejakiego alexa.4 IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 15:59
          Hej hej hej !
          Kolejne pytanie do niejakiego alexa.4 - demokraty.pl

          Rozumiem, że popierając Partię Demokratyczną jesteś zagorzałym demokratą i
          wyznajesz demokratyczne zasady.
          Otóż 77% Polaków jest za przywróceniem kary śmierci.
          Jakby nie patrzeć, 77% > 23%
          To jak to jest z tą demokracją ?
          • alex.4 Re: 28.10.05, 16:06
            czyżbys uznawał, że kwestie moralności powinny być decydowane przez to kto ma
            większość???? Tak jak większośc POlakó jest za karą śmierci, tak wiekszość jest
            także za aborcją:)
            • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 16:55
              > czyżbys uznawał, że kwestie moralności powinny być decydowane przez to kto ma
              > większość????

              Skoro zdecydowana większość Polaków jest za wprowadzeniem kary śmierci i nie
              widzi w tym nic niemoralnego, to demokratom nie pozostaje nic innego jak uznać
              to za wiążący głos społeczeństwa. Chyba że tzw. demokracja polega na
              wprowadzania w życie tego co popiera większość o ile "elity" się na to zgodzą ?

              > Tak jak większośc POlakó jest za karą śmierci, tak wiekszość jest
              >
              > także za aborcją:)

              :D

              To żart ? Jeżeli tak, to dobry. :-))))

              PS. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=30966183&a=31143778
              • alex.4 Re: 28.10.05, 17:10
                Jeśli większość demokratycznie uzna, że należy powiesić Korwina za jaja bo ich
                denerwuje, to czy będziesz pierwszym który będzie wieszał Korwina?
                Widzę jasne, ze nie tylko że nie jesteś konserwatystą ale wyjkątkowym
                permisystą... wedle ciebie to co jest moralne i prawne to rzeczy które
                odpowiadają większości niezależnie od wartości:):):)
                • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 17:24
                  > Jeśli większość demokratycznie uzna, że należy powiesić Korwina za jaja bo
                  ich
                  > denerwuje, to czy będziesz pierwszym który będzie wieszał Korwina?

                  Chyba się nie rozumiemy. Ja jestem przeciwnikiem demokracji.
                  Ale Ty, jako demokrata, powinieneś poprzeć wolę większości społeczeństwa. Inną
                  sprawą jest, że chyba nikt nie zwoła referendum w sprawie powieszenia Korwina
                  za jaja. To przecież takie nieeuropejskie...

                  > wedle ciebie to co jest moralne i prawne to rzeczy które
                  > odpowiadają większości niezależnie od wartości:):):)

                  Mylisz się. Nie wedle mnie. Wedle demokmracji !

                  • alex.4 Re: 28.10.05, 17:30
                    Otóz się mylisz. Widzę że po prostu nie rozumiesz demokracji. W demokracji
                    wcale nie jest tak, że ta uzurpuje sobie rozstrzygania wszystkich rzeczy. W
                    niektórych kwestiach które uchodzą za kwestie obowiązującej moralności nie
                    zwykło się aby w tych kwestiach głosować.
                    Jesteś przeciwnikiem demokracji? To co proponujesz w zamian? Monarchię?
                    Przecież to śmieszne, dziś nie ma praktycznie monarchii, w której monarchowie
                    rządzą (poza chyba Koreą KRLD). Bardzo wyraźnie ona się nie sprawdziła...
                    • Gość: Jasne Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 17:42
                      > W niektórych kwestiach które uchodzą za kwestie obowiązującej moralności nie
                      > zwykło się aby w tych kwestiach głosować.

                      Więc kto podejmuje w tych kwestiach decyzje w społeczeństwie demokratycznym ?

                      > Jesteś przeciwnikiem demokracji? To co proponujesz w zamian? Monarchię?

                      Tak jest.

                      > Przecież to śmieszne

                      Przez wieki ludzkiej cywilizacji nikogo to nie śmieszyło.

                      > Przecież to śmieszne, dziś nie ma praktycznie monarchii, w której monarchowie
                      > rządzą (poza chyba Koreą KRLD). Bardzo wyraźnie ona się nie sprawdziła...

                      Jak to się nie sprawdziła ? Nie znasz polskiej historii ?

                      PS. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=30966183&a=31143778
                      • alex.4 Re: 28.10.05, 17:46
                        A potem rządzili tacy Kaligula, Jan bez Ziemi, Michał Korybut Wisniowiecki,
                        Czyngis CHan, Iwan IV Groźny, Izabela II czy Karol V (w Hiszpanii)...
                        Monarchia jest najbardziej bzdurną i najmniej skuteczną formą rządów
                        • Gość: Jasna Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.10.05, 21:22
                          > A potem rządzili tacy Kaligula, Jan bez Ziemi, Michał Korybut Wisniowiecki,
                          > Czyngis CHan, Iwan IV Groźny, Izabela II czy Karol V (w Hiszpanii)...

                          I to ma być argument przeciwko monarchii ? Wysil się.

                          PS. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=30966183&a=31143778

                          > Monarchia jest najbardziej bzdurną i najmniej skuteczną formą rządów

                          Monarchia jest najbardziej potężną i o największej tradycji formą rządów.
                          Została odpowiednio doceniona przez historię.
                          Skuteczność ? Kpisz ? Każda monarchia będzie skuteczniejsza od wielce
                          demokratycznych rządów, w których na porządku dziennym jest zmiana kierunku
                          rozwoju państwa co 4 lata.

                          Poza tym ustrój w którym 11 meneli spod śmietnika ZAWSZE przegłosuje 10
                          profesorów to chory ustrój.
    • Gość: kaska Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:26
      odpowiedz Alex co znaczy JP@ ??? W Twoich postach oczywiscie? W klawiature nie
      trafiasz ,czy robisz to celowo? Piles -nie jedz,nie piles -wypij.bpzdr
      • Gość: papa smerf Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:53
        alex4...
        po pierwsze - czy nie uważasz ze zdanie "sprzeciwia sie przeciwko..." nie ma
        sensu?:)
        po drugie - nie wykonanie kary śmierci na mordercy to często wykonanie tejże
        kary na tych, którzy na żadną karę nie zasługują; to tak jakby wypuszczać
        gwałcicieli na przepustki..
        nie życze Ci źle chłopie, ale ciekawy jestem co byś pisał na temat kary
        śmierci, jakby ktoś zgwałcił Twoją matke a potem pociął nozem a na koniec
        podpalił...tak dla jaj
        • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 15:57
          katolicyzm ostatnio zaczął szanować ludzkie życie - z stąd sprzeciw wobec kary
          śmierci. dziś gdy kościół dosyć jednoznacznie sprzeciwia się karze śmierci
          widać jak słąby jest w rzeczywistoiści katolicyzm w Polsce. To cieniutka
          wartewka, na wierzchu katolicy a w środku...:)
          • kotwicz69 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 19:11
            "...katolicyzm ostatnio zaczął szanować ludzkie życie ..."-wczesniej jedynie PD
            to robila ;).
            • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 19:14
              kiedyś dla kościoła aborcja czy kara smierci nie była czymś złym. KK zmienia
              swoje zdanie w wielu kwestiach
              • kotwicz69 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 19:18
                Jezu juz nie moge .............
                KK popieral aborcje i co jeszcze?
                • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 19:22
                  w średniowieczu uważał że do pewnego momentu aborcja jest zgodna z parwem
                  moralnym. Nie wiesz tego? Nie dziwię się , przecież ty nie masz pojęcia o wielu
                  rzeczach...
                  • kotwicz69 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 26.10.05, 19:27
                    Jak zawsze znawca od KK-no cyba ze od kodeksu karnego bedzie pieprzyl glupoty.
                    Nie mowie o pewnych momentach jelopie, tylko o poparciu KK dla aborcji.
                    • alex.4 Re: Ilu jest katolików na Podlasiu? 28.10.05, 14:52
                      panie kotwicz KK występuje np. PRZECIWKO wykonywaniu wyroków śmierci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka