Dodaj do ulubionych

Ja chcę czekolady

IP: 80.50.35.* 09.11.05, 07:12
O właśnie! Na tym zadupiu tylko piwo i piwo. Jak chce się usiąść z kumplami,
zjeść ciacho i wypić kakao to nie ma gdzie, bo każde miejsce obanowały ABS'y,
a z każdego pubu wychodzi się jak z kotłowni jakieść elektrociepłowni.

Głos za pijalnią czekolady ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja z Bojar Re: Ja chcę czekolady IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 09.11.05, 09:23
      Zboczki jakieś, czy kto? Czekoladę podawaj im dziś w Marszandzie. I nadal ani
      jednego miejsca, w którym możnaby się uwalić w towarzystwie jakiegoś artysty. I
      nie ma znaczenia poeta to niewydarzony, dziennikarz zakompleksiony,artysta ze
      spalonego teatru, czy fotograf,pisarz, żeby o malarzach nie zapomnieć, bo
      tytuł przybytku "Marszand" jakoś zobowiązuje.Każdy porządny człowiek nie tylko
      artysta przecież nazajutrz oprócz katza po wieczornym intelektów obcowaniu
      musi mieć wyrzuty sumienia, schodzić ludziom z drogi, umykać wzrokiem od
      ciekawskich spojrzeń, a może nawet pójść do fary, uderzyć w piersi, wyznać
      gorzkie żale, być dobrym dla siebie ( i innych przy okazji). A ci wieśniacy
      słodkolubni: czekoladę daj im dziś...
      • Gość: Deser Re: Ja chcę czekolady IP: *.aster.pl 09.11.05, 09:47
        Zapraszam Panstwa do chamskiego tytulu "ZJESC COS DOBREGO WE WSI B-STOK" tam
        wlasnie probujemy wyszukac niewyszukiwalne i zjesc/wypic najlepiej jak mozna w
        bialymstoku. z pozdrowieniami
        • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 16:10
          marszanda juz nie ma/....
      • Gość: J.Nowosielski Re: Ja chcę czekolady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:31
        Pewnie ze Zboczaki :)jestem za "artysatmi" jak artyści będą mieli swoja
        knajpę ...... będą mieli gdzie opłakiwać swoje życiowe porażki:) ze nikt ich
        nie rozumie nie lubi nie kocha.... ze prawdziwych mecenasów sztuki juz
        niema ...... PZPR nie istnieje :( niema kto płacić za mierne wypociny.... ze
        trzeba się starać, być twórczym, że do ludzi trzeba mówić ludzkim językiem, że
        nie wystarczy powiedzieć że ludzie nie rozumieją bo są za głupi i ich mierne
        rozumki nigdy nie zrozumieją prawdziwego „artysty”. Ciężkie czasy Panie w
        sztuce nastały …. I „meline” chcą im zabrać….. ciężkie czasy ……
    • Gość: megan zapach czekolady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:25
      Pijalnia czekolady to strzał w 10! W zimny, pochmurny dzień zachodzę do pijalni
      czekodady- a tam taka ciepła i przyjazna atmosfera i zapach pysznej czekolady!

      oddaję głos na pijalnię czekolady!
    • Gość: rowerzyk Re: Ja chcę czekolady IP: 195.177.197.* 09.11.05, 10:48
      Pomysł fajny, tylko żeby cenami nie zabili wszelkiej klienteli...
      • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.aster.pl 09.11.05, 10:51
        czekolada w pijalni wedla kosztuja 9-15pln, dobra cena, duzo bitej smietanny
        • anka1 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 11:33
          i nie tylko ja. moj synek np. tez :)))
        • Gość: rowerzyk Re: Ja chcę czekolady IP: 195.177.197.* 09.11.05, 12:22
          Troche drogo. Jezeli powstanie, to z takimi cenami za 2-3 miesiace przerobia
          na zwykla piwiarnie "bo to sie nie oplacalo"
          • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:23
            i tak bedzie. amen.
            • rowerzyk Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 16:07
              To wlasnie po to sie pisze, zeby tak nie bylo :)
              • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 16:11
                przydałaby się, w Białymstoku brakuje takiej zwykłej dobrej kawiarni...
              • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:12
                e tam, myslisz ze ktos cie bedzie sluchal... jutro decyzja odgórnie i do
                zobaczenia. nikt ludu teraz nie slucha. biznes sie liczy i kasa, nie lud (z
                czekolady w bialym kasy nie bedzie, bo beda same stare baby chodzily po drodze
                z podlasianki do domu, na te ksiązki - to samo) wóda sie bedzie lała, bo z tego
                jest kasa i tyle kwiatuszki.
                • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 16:36
                  zapewne klientela która chodziłaby do takiej akwiarni pozwalałaby ja utrzymać.
                  Więc może jest jakaś szansa:)
                  • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:59
                    klientela byłaby skłócona i sfustrowana, że ani to lokal dla pań w beretach ani
                    dla młodych muz-natchniuz-artystów. obie grupy zamawiałyby po jednej szklance
                    na wypad (2godzinny dla pań w beretach, 3-dla tych od książek, stoliki zajęte) -
                    nikt tego nie utrzyma. postawią obok czekolady dystrybutor z piwem i cześć.
                    • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:05
                      Polska nadal sie rozwija więc niedługo w Białymstoku będą trochę inne potrzeby,
                      nie tylko piwo...
                      • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:08
                        Polska może i tak, ale ludzie w Polsce jeszcze nie. piwo nadal rządzi. tylko
                        piwo zasponsoruje takiemu miejscu wystawny ogórdek letni z krzesłami i
                        stolikami, na którym pewnie w tym miejscu też inwestorowi zależy, także
                        odpowiedź prosta.
                        • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:20
                          W Warszawie jest klikanaście modnych kawiarni i ludziska własnie tam się
                          umawiają, a nie w chlajniach...
                          • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:23
                            ale róznice regionalne tez dostrzagasz... tam są w stanie więcej wydac na
                            głupią kawę, niż tutaj. tu, gdyby wszystko kosztowało 3 złote, miałoby wzięcie.
                            ludzie kapuchy nie mają, studenci tu też jacyś biedniejsi i piwo, nie
                            czekolade, piją (tu to nawet ankiety robić nie trzeba, bo wszystko jasne).
                            • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:29
                              Polska bedzie coraz bogatsza więc niedługo nie bedzie takim problemem wydać 10
                              zł na czekoladę. Nie róbmy z Białostoczan takich dziadów....
                              • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:33
                                dziadów nie, realnie patrze Alex. Wiekszość po prostu łazi na piwsko. Nikt sie
                                nie przełamie, żeby robić czekoladowy biznes. Piwsko i wóda prostsze i dużo
                                bardziej dochodowe. Restauratorzy w mniejszym mieście - jak biały - nie zadbają
                                póki co o mniejszość, tylko o większość. Pytanie zasadnicze w przypadku
                                zakładania lokalu to: co by tu zrobić, żeby zwalały się tłumy i dużo zamawiały,
                                a nie: co by tu zrobić, żeby zwalała się określona grupka ludzi i piła
                                godzinami czekoladę przy książce. To jest real. To nie bajka.
                                • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:35
                                  w Warszawie to sie udało. W Białymstoku bedzie tylko jeden taki lokal więc
                                  szansa aby sie on przebił nie jest wcale beznadziejna
                                  • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:37
                                    troche bezpodstawne i bardzo optymistyczne te porównania do Warszawy. ja nie
                                    wierzę, zrobi się bydło i standard (piwo i fajki) po niedługim czasie
                                    świetności. za wcześnie na przebijanie.
                                    • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:40
                                      może nalezy trochę bardziej wierzyć w ludzi:)
                                      • Gość: szczerze Re: Ja chcę czekolady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:44
                                        aj, stary... utopia. pieniądz nie wierzy w ludzi. pieniądz wierzy w ich gusta
                                        (a że są, jakie są, będzie im dogadzał)
                                        • alex.4 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 17:53
                                          amatorzy taniego piwa nie maja najczęsciej zbyt duzo gotówki. W Białymstoku
                                          potrzeba jest rozreklamowanego snobistycznego miejsca
    • Gość: Zdzisław Ja chce pijalni WÓDKI ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:29
      Dlaczego w Bialymstoku ma byc pijalnia czekolady która bylaby małpowaniem
      zwyczajów krajow zachodnich czy południowych tak obcych nam kulturowo? Przeciez
      nasz region a w szczególnosci miasto ma duzo wieksze zwiazki z kultura wschodu,
      a w związku z tym znacznie blizej byloby nam do piajalni wódki a nie jakies tam
      czekolady. W Białymstoku nigdzie nie ma tekiej porządnej pijalni wódki, tylko
      wszedzie sa puby gdzie leje sie strumieniami płyn który jak ostatnio stwierdzil
      urban "barwą, smakiem i pienistością przypomina koński mocz" (dla niekumatych -
      mial na mysli piwo).
      Tych, którzy próbowaliby sprzeciwiac się temu pomysłowi ostrzegam, że nowa
      władza w osobie pana Ludwika Dorna, wyraźnie nobilituje ten właśnie trunek -
      pan Dorn stwierdził niedawno w wywiadzie dla GW, iż z komunistą to on wódki
      nigdy pić nie będzie, a co najwyżej piwo. Wyraźnie widać więc że proba oporu w
      stosunku do mojego pomyslu bylaby sprzeczna z nowymi trendami.
      Ja zdecydowanie jestem za tym aby w "Marszandzie" powstała pijalnia wódki,
      gdzie możnaby sie kulturalnie napić różnych mocnych trunków - może też i
      podegustować regionalnego samogoniku w miłym towarzystwie Wani, Saszy a może
      czasem i pana Dorna - oczywiście pod warunkiem iż nie jest się komunistą.
    • zewsi Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 14:54
      Mocniak - masz mój głos poparcia.
    • wika8 Re: Ja chcę czekolady 09.11.05, 20:36
      Ja tez chce czekolady i chetnie przyprowadze swoich gosci.
    • Gość: Abra Re: Ja chcę czekolady IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 09.11.05, 20:51
      O tak, czekolaa na goraco, mniam
      Dotychczas tylko raz w życiu piłam w białymstoku dobrą czekoladę...i juz
      zdązyłam zapomniec gdzie, tak dawno to było
    • Gość: morfeusz Re: Ja chcę czekolady IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.11.05, 21:04
      Eloou Wszystkim,

      Mam Deja vu bo już siem dopisywałem do tego wątku.
      Może coś głupiego zapodam teraz,ale mam pytanie do artystów -
      Po Wacek Wam ta pijalnia czekolady jak wiemy że wszyscy pijecie napoje wysoko%

      No może tyko po to by od czasu do czasu wystąpił zespół Sexual Chocolate jes...

      A wogóle to Wedel is Death.
      Jak już to wróćcie do starej nazwy 22 lipca.
      Potwierdzam gotowość wzięcia we franszyzę jakąś tą klubokawiarnię chociaż lubię
      bardziej klubokawiarnię kopytko.

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      A czekoladę najlepszą i najlepiej siem pije w Holandiii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka