Dodaj do ulubionych

Świadkowie Jehowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 10:46
Co sądzicie o nich, bo mam ich po dziurki w nosie. Nie podoba mi się metoda nawracania wierzących i tych niewierzących "od drzwi do drzwi" oraz rozdawanie w mieście Strażnicy i natarczywe jej reklamowanie przez Jehowych koło bazaru przy stadionie Hetmana.
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:18
      Oni przynajmniej wierzą w swoją religię i przestrzegają jej zasad...
      • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:19
        nie powiedziałbym, że tak bardzo przestrzegają jej zasad
        • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:20
          dlatego warto,idąc do miasta,mieć słuchawki na uszach i włączyć jakąś fajną muzę,wtedy nikt was nie zaczepi;)
          • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:21
            ale rozjedzie Cię samochód ;)
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:23
              jeśli się patrzy przed siebie to chyba nie
              • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:24
                jeśli się wlezie na jezdnie i nie usłyszy karetki ... ;)
                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:24
                  to trzeba nie wchodzić na jezdnię:)
                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:25
                    a jak przejść na drugą stronę? ;)
                    • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:27
                      na pasach, albo światłach?
                      Pozatym słuchawki raczej nie ograniczają widoczności...
                      • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:30
                        alex.4 napisał:

                        > na pasach, albo światłach?
                        > Pozatym słuchawki raczej nie ograniczają widoczności...
                        oj wiesz alex,bo nekro się boi,że mnie jakiś samochód albo rower rozjedzie...
                        • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:30
                          Pszczółko, bo co ja bym zrobił bez Ciebie?
                          • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:35
                            nekroskop88 napisał:

                            > Pszczółko, bo co ja bym zrobił bez Ciebie?
                            >
                            > hmm,tego nie wiem...pewnie byś płakał
                            • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:37
                              jak bóbr!
                              • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:39
                                nekroskop88 napisał:

                                > jak bóbr!
                                >
                                > taki wigierski?
                                • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:40
                                  może być wigierski
                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:42
                                    nekroskop88 napisał:

                                    > może być wigierski
                                    >
                                    > oj,to miłe!;)
                        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:31
                          dla wszystkich to byłaby spora strata:)
                          • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:35
                            alex.4 napisał:

                            > dla wszystkich to byłaby spora strata:)
                            ja też bardzo Was wszystkich lubię!

                            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:41
                              ale zrobiło się słodko:)
                              • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:42
                                alex.4 napisał:

                                > ale zrobiło się słodko:)
                                niom:)powinnam chyba zmienić nick na sweet_bad_habit;)
                                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:43
                                  tylko z cukrem trzeba uważać, bo weglodowany to sporo kalorii:)
                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:46
                                    alex.4 napisał:

                                    > tylko z cukrem trzeba uważać, bo weglodowany to sporo kalorii:)
                                    ja mam w grupie Barteczka,nazwisko Cukierman,więc mówi samo za siebie,słodki chłopak,nic dodać,nic ująć!;)
                                    • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:48
                                      hhhmmm znaczy się tylko lizać:)
                                      • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:49
                                        alex.4 napisał:

                                        > hhhmmm znaczy się tylko lizać:)
                                        nie,po prostu,nasz Sugar klei się do wszystkiego,czytaj:do każdej;)
                                        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:55
                                          znaczy się, że chce swoją słodkość obdarowywać każdą... coż za altruizm:):):)
                                          • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:56
                                            alex.4 napisał:

                                            > znaczy się, że chce swoją słodkość obdarowywać każdą... coż za altruizm:):):)
                                            o widzisz,jakich fajnych facetów mam na studiach:)i wszyscy są szczęśliwi
                                            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:57
                                              a może są tacy wspaniali bo dostosowują się do otoczenia:)
                                              • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:00
                                                alex.4 napisał:

                                                > a może są tacy wspaniali bo dostosowują się do otoczenia:)
                                                a nie wiem:)ale wiem jedno,mam świetną grupę na roku i za nic w świecie bym jej nie zamieniła;)Bo z facetami jest tak:nie liczy się ich ilość,ale jakość-sami nam to powiedzieli(bo jest ich jedynie 5)
                                                • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:00
                                                  5? To tak jak u mnie w klasie :p
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:01
                                                    5 to mała orgietka:)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:03
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > 5 to mała orgietka:)
                                                    no wiesz,alex,chyba o wszystkim tu nie będę pisać,hehe!bo się ludzie niepotrzebnie dowiedzą za dużo...:P
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:08
                                                    reszta jest milczeniem:)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:02
                                                    nekroskop88 napisał:

                                                    > 5? To tak jak u mnie w klasie :p
                                                    >
                                                    > poważnie?i same baby???BTW,w ogólniaku miałyśmy 7 facetów-byli super!wiec teoria się sprawdza:)
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:05
                                                    Tak, jest nas 5. Też myślę, że jesteśmy super:-)
                                                    babeczek jest 24 ;P
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:07
                                                    netroskop to ty chodzisz jeszcze do szkoły?????
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:08
                                                    88 to rok urodzenia, większość się już domyśliła ;)
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:12
                                                    Ja nie. Piszesz bardzo poważnie, myslałem, że jesteś starszy.
                                                    Miło się z tobą pisze tak w ogóle:)
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:14
                                                    > Miło się z tobą pisze tak w ogóle:)

                                                    Hehe dzięki, z Tobą też.
                                                    W ogóle to forum jest fajne:)
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:16
                                                    znowu się zrobiło sporo lukru, ale w końću to wigilia:)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:18
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > znowu się zrobiło sporo lukru, ale w końću to wigilia:)
                                                    oj,alex,nie wiedziałeś o wszystkim...my już od dawna wiemy o nekro!:P
                                                  • Gość: rowerzyk Re: Świadkowie Jehowy IP: 195.177.197.* 24.12.05, 12:16
                                                    Gratuluje dobrego samopoczucia i pisania na temat.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:17
                                                    dziś jest wigilia:)
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:19
                                                    Dzięki, Tobie też życzę wesołych świąt i większej ilości ścieżek rowerowych w
                                                    Nowym Roku 2006 ;)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:21
                                                    nekroskop88 napisał:

                                                    > Dzięki, Tobie też życzę wesołych świąt i większej ilości ścieżek rowerowych w
                                                    > Nowym Roku 2006 ;)
                                                    >
                                                    > a ja pozwolę sobie,przyłączam się do życzeń!;P
                                                    aha,rowerzyku drogi,więcej optymizmu i radości!!!!!Dziś i w Nowym 2006 Roku!:D

                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:24
                                                    i jest coraz słodziej, ale jeden dzień wroku mozna sobie na to pozwolić:):):)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:33
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > i jest coraz słodziej, ale jeden dzień wroku mozna sobie na to pozwolić:):):)
                                                    W końcu są święta,dziś powinniśmy być dla siebie wyjątkowo mili i się cieszyć,a nie jeszcze krzyczeć!:D
                                                    tak waniliowo i migdałowo się zrobiło na forum;)
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:34
                                                    i tylko karpi żal:)
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:34
                                                    a teraz poślizgnąłem się na wazelinie ;)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:36
                                                    nekroskop88 napisał:

                                                    > a teraz poślizgnąłem się na wazelinie ;)
                                                    > i co,boli?
                                                    >
                                                  • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:37
                                                    przy Tobie nie czuję bólu:-)
                                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:39
                                                    ;)
                                                  • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 14:24
                                                    Dlaczego do ku.. nędzy piszecie nie na temat. Jeśli nie macie nic do powiedzenia to nie wypowiadajcie się.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 15:30
                                                    Dlaczego nie na temat. Wszystko jest ze sobą powiązane. To ty stefanie psujesz
                                                    nastrój...
                                                  • Gość: antyjeh Niech nie łażą od domu do domu jak domokrążcy! IP: *.monki.net.pl 30.12.05, 21:36
                                                    Niech nie łażą od domu do domu jak domokrążcy! Denerwuje mnie to i nie tylko
                                                    mnie. Jakby ktos był zainteresowany ich religią, to by sam zaczął szukać
                                                    informacji na jej temat, albo by się sam do nich zgłosił. A to łażą po domach i
                                                    ulotki roznoszą, ajajaj :|
                                                  • alex.4 Re: Niech nie łażą od domu do domu jak domokrążcy 31.12.05, 10:35
                                                    Nie musisz ich wpuszczać do swojego domu. To proste... widzisz oni n POWAZNIE
                                                    TRAKTUJĄ NIESIENIE dOBREJ nOWINY:)
            • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:29
              nekroskop88 napisał:

              > ale rozjedzie Cię samochód ;)
              >
              > nie rozjedzie,bo ja nie chodzę środkiem jezdni tylko chodnikiem-powiem tylko tyle-to działa!
      • Gość: Kuba Re: Świadkowie Jehowy IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 24.12.05, 11:21
        Czy twoim zdaniem w porządku jest rozdawanie swojej Biblii jak ulotek z
        Auchan ??!!
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:23
          Chrześcijańśtwo zawsze używało wszelkich metod dla rozpowszechniania swoich
          zasad
          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:50
            Nie ograniczaj się tylko do chrześcijaństwa. To cecha wszystkich religii.
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:59
              Nie prawda - większosć religii nie zna misjonarzy
              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 14:34
                Nieprawda, że nieprawda.
                Mormoni wysyłają swoich misjonarzy na cały świat.
                Islam - finansuje budowanie świątyń i działalność stowarzyszeń muzułmańskich na
                całym świecie.
                Mistrzowie buddyjscy podróżują i zakładają swoje szkoły na całym świecie.
          • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 11:51
            Piszesz Alex4 o swoich przodkach
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 11:59
              ???????????
      • Gość: ursa Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.12.05, 15:49
        Jak ich tak podziwiasz, to sie od nich zapisz. Bądz pewien, ze przyjma cie z
        otwartymi ramionami. A nastepnie zrobia Ci pranie mózgu. I ty również będziesz
        nachodził ludzi w ich domach. Ja kiedys doprowadzona do ostateczności
        powiedziałam "jehowitom", żeby poszli do koscioła padli krzyżem i błagali o
        przebaczenie to im może Bóg wróci rozum. Poskutkowało, Od roku zaden "dziwogąg"
        nie łomocze mi do drzwi i nie próbuje mnie nawracac.
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 16:15
          nie możesz znieść że inni mogą mieć inne przekonania religijne niż ty?????
        • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 16:17
          Zgadzam się z Ursą. Uważam Jehowych za sektę. Oni robią krucjatę, aby przebić prawosławie, katolicyzm i inne religie...
          • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 16:22
            a jeśli katolicyzm zakłada nową parafię to uważasz też za przejaw sekciarskiej
            krucjaty kościoła... Dlaczego wedle ciebie katolicyzm czy prawosąłwie nie jest
            sekstą a świadkowie jehowy tak?????
            Świadkowie Jehowy próbują przekonać postronne osoby do swojej dobrej nowiny.
            Jeśli ktoś nie chce to nie musi z nimi rozmawiać przymusu nie ma.
            • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:14
              alex.4 napisał:

              > a jeśli katolicyzm zakłada nową parafię to uważasz też za przejaw sekciarskiej
              > krucjaty kościoła... Dlaczego wedle ciebie katolicyzm czy prawosąłwie nie jest
              > sekstą a świadkowie jehowy tak?????

              Wikipedia:
              Termin sekta oznacza najczęściej podgrupę religijną, różniącą się od innych grup swoistymi praktykami religijnymi oraz swoistym doborem pism kanonicznych. W ujęciu teologicznym dotyczy grupy wyznaniowej, która oddzieliła się od macierzystej organizacji kościelnej dla zaznaczenia swojej odrębności w kwestiach doktryny, liturgii i organizacji wspólnoty religijnej tworząc nową wspólnotę wyznaniową, wysoce ekskluzywną. Najczęściej wśród wyznawców tradycyjnego kościoła ma ona znaczenie pejoratywne.


              Więc każda religia to sekta, tak? Ja nie mam nic przeciwko Jehowym jako ludzi, ale nie toleruję metody od drzwi do drzwi.
              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:13
                1 wikipedia podaje definicje bardzo mało formalną z której niewiele wynika.
                Swoisty wybór pism teologicznych? Sporo religii nie ma kanonu pism...
                chrześcijaśńtwo oddzieliło się od judaizmu, czyzby było ono sektą????... część
                sekt od niczego się nie odłacza jak sjentolodzy... definicja bez sensu.

                Jesli nie podoba ci chodzenie od drzwi do drzwi to ich nie wpuszczaj. To nie
                musi przekłądać się na ich negatywną ocenę
      • Gość: j23 oni przestrzegają zasady? akurat IP: *.krus.gov.pl / *.krus.gov.pl 30.12.05, 15:33
        ich metody nawracania są nie do przyjęcia,
      • Gość: luiza1981 Re: Świadkowie Jehowy IP: *.csk.pl 28.04.06, 09:49
        jasne i po kryjomu ja nikt nie widzi to na umór piją alkochol.......i to jest
        przestrzeganie zasad?
    • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 12:05
      Drogi aleksjeju cziwiorty tudzież inni towarzysze. Zanim coś napiszecie poczytajcie pl.wikipedia.org/wiki/Świadkowie_Jehowy#Krytyka
      I to ma był drogi alexie element ich religii? Śmiechu warte.
      • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:11
        Świadkowie Jehowy należą do wyznań chrześcijańśkich które są bardzo spójne. To,
        że na powaznie traktują swoją religię jest godne uznania, anwet jeśli ich pewne
        przekonania budzą w innych mieszane uczucia. O świadkach Jehowy mozna
        przynajmniej powiedzieć że znają Biblię, czego nei można powiedzieć o
        przeciętnym katoliku.
        Odmowa transfuzji krwii jest czymś bardzo dyskusyjnym, ale przecież zakaz
        używania prezerwatyw przez katolików przyniósł w Afryce dużow ięcej zgonów
        wynikłych z zachorowań na AIDS
        • nekroskop88 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:12
          Znają Biblię i dość swobodnie ją interpretują, wykorzystując to przy
          nawracaniu "niewiernych".
          • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 12:16
            głównie katolików którzy Biblii nie znają:)
            ich przewaga polega na znaniu świetej księgi chrześcijańśtwa która dla
            większosci katolików jest czymś w sumie obcym.
            To parwda, ze interpretują ją tak jak chca, ale przexcież to samo można
            powiedzieć o innych wyznaniach chrześcijańśkich...
            • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 14:38
              W tych krajach, gdzie większość to katolicy to pewnie masz rację. W krajach,
              gdzie większość stanowią inne wyznania - nie masz racji.
              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 15:30
                zgodzę się z tobą. Rezcywiście powiniene podkreślić tą zależność. Pisałem
                jednak o Polsce, gdzie teoretycznie katolicyzm jest wyznawany przez zdecydowaną
                wiekszosć społeczeństwa...
                • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 15:40
                  bo w praktyce większość to muzułmanie
                  (to miałeś na myśli o wielki mistrzu inteligencji?)
                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 15:56
                    nie wiekszość osob przestrzega tradycji, których sensu niespecjalnie rozumie.
                    Przypomina sobie o kościele kiedy czas jest na kolejny rytuał przejścia
                    • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:03
                      alex.4 napisał:

                      > nie wiekszość osob przestrzega tradycji, których sensu niespecjalnie rozumie.
                      > Przypomina sobie o kościele kiedy czas jest na kolejny rytuał przejścia

                      wiesz lepiej o mistrzu wszechwiedzący?
                      (a poza tym kto dał Ci prawo osądzania innych?)
                      • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:04
                        bardzo ładnie pokazują to badania statystyczne...
                        • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:06
                          alex.4 napisał:

                          > bardzo ładnie pokazują to badania statystyczne...

                          statystycznie 97% białorusinów uwielbia swego wodza, a w korei statysyki mówią
                          o 99.9 % podobnych przypadków

                          niech moc statystyki będzie z nami towarzysze!
                          • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:08
                            W Polsce ludzie nie muszą się bać mówić co myślą - dlatego badania są
                            reprezentatywne i pokazują rzeczywisty obraz kraju gdzie znajomość ortodoksji
                            katolickiej jest szokująco słaby (w antyreligijnej Francji jest wyższy)...
                            • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:11
                              alex.4 napisał:

                              > W Polsce ludzie nie muszą się bać mówić co myślą - dlatego badania są
                              > reprezentatywne i pokazują rzeczywisty obraz kraju gdzie znajomość ortodoksji
                              > katolickiej jest szokująco słaby (w antyreligijnej Francji jest wyższy)...

                              dlatego michnik uczy katolickiej ortodoksji, wraz z urbanem dbają o to każdego
                              dnia...

                              p.s. jestes aż tak wielkim debilem, że wierzysz bezkrytycznie w statystyki? w
                              sondaże?
                              (przypomnę, ze gdy zawiażywała siępedecja, wybitni sondażowcy dawali jej w
                              swych "badaniach" nawet 20% :)))))))) (wcześniej podobny manewr przećwioczono
                              z Borowskim:)))...a sondażach tuż przedwyborczych zapomniałeś??
                              hahahahha
                              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:19
                                oj mcbride widzę że nie masz żadnych argumentów więc zostały ci tylko
                                inwektywy...:) badania sondażowe mają pewne wady są one prowadzone przed
                                wyborami więc pokazują sympatie w chwili sporzadzania sondażu a nie w czasie
                                gdy następuje elekcja, więcej osób niż w rzeczywistości wskazuje udział w
                                wyborach (bo taki jest dobry obyczaj).
                                Zresztą wyniki badań ośrodków naukowych pokazują obraz podobny do badań
                                prowadzonych przez ośrodki kościelne. W obrzędach przejścia u nas bierze udział
                                więcej osób niż deklaruje wiarę, frekwencja na mszach jestw Polsce wysoka, ale
                                regularnie praktykuje mniej niż połowa społeczeńśtwa. Większość Polakó ma
                                bardzo małe pojęcie o zasadach wiary - np. w Polsce 20% wierzy w reinkarnacje a
                                kolejne 20% dopuszcza jej istnienie.
                                Taka jest rzeczywistość
                                • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:26
                                  alex.4 napisał:

                                  > oj mcbride widzę że nie masz żadnych argumentów więc zostały ci tylko
                                  > inwektywy...:) badania sondażowe mają pewne wady są one prowadzone przed
                                  > wyborami więc pokazują sympatie w chwili sporzadzania sondażu a nie w czasie
                                  > gdy następuje elekcja, więcej osób niż w rzeczywistości wskazuje udział w
                                  > wyborach (bo taki jest dobry obyczaj).
                                  > Zresztą wyniki badań ośrodków naukowych pokazują obraz podobny do badań
                                  > prowadzonych przez ośrodki kościelne. W obrzędach przejścia u nas bierze
                                  udział
                                  >
                                  > więcej osób niż deklaruje wiarę, frekwencja na mszach jestw Polsce wysoka,
                                  ale
                                  >
                                  > regularnie praktykuje mniej niż połowa społeczeńśtwa. Większość Polakó ma
                                  > bardzo małe pojęcie o zasadach wiary - np. w Polsce 20% wierzy w reinkarnacje
                                  a
                                  >
                                  > kolejne 20% dopuszcza jej istnienie.
                                  > Taka jest rzeczywistość


                                  sondaże to fikcja, tworzenie nieistniejacej rzeczywistosci na potrzeby
                                  zamawiającego, jeśli tego nie zrozumiesz bedziesz nadal żył w sztucznym świecie

                                  natomiast odnosnie religijnosci Polaków..oczywiscie, ze coraz wiecej ludzi
                                  traktuje obrzędy religijne jako ceremoniał pozbawiony aspektu wiary. Przyczyn
                                  jeste wiele. Wymieniłbym w tej chwili dwie.

                                  Z jednej strony jest to konsekwencja działań Kościoła, który zaczął się
                                  liberalizować po Soborze i zamiast twardo nauczać wiary, pisma zaczął
                                  wszystkich głaskać i przepraszać, ekumenizować się
                                  z drugiej strony ludzie wrodzy Kościołowi sami zaczęli przyswajać jego obrzędy
                                  (dla poklasku ludzi koscioła? by zyskać poparcie katolickiej większosci) vide
                                  śpiewanie kolęd przez np. agonostyka-Kwaśniewski albo żyda Geremeka czy
                                  skrajnego lewaka Kuronia ...jeśli taka hipokryzja i zakłamanie idzie od ludzi
                                  ze świecznika...
                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:34
                                    mcbride rzeczywistość tobie nie pasuje to ją negujesz? Bardzo prosty chwyt ale
                                    zupełny pozbawiony sensu. Rzeczywistoście nie zaczarujesz. Sondaże dotyczące
                                    religijności wyprane są z wszelkich politycznych powodów i są jak najbardziej
                                    wiarygodne (zapewne więcej osób deklaruje obecność na mszach niż jest to w
                                    rzeczywistości).
                                    Zresztą badania jakie były prowadzone od dawna zawsze pokazywały że kościól
                                    jest przede wszytskim fasadą a nie rzeczywiście żyjącą religią. Większość
                                    katolików w Polsce to jak nazwał ich jeden z księdzy nieświadomi heretycy,
                                    którzy mają niewielkie pojęcie o chrześcijańśtwie
                                    • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 16:51
                                      alex.4 napisał:

                                      > mcbride rzeczywistość tobie nie pasuje to ją negujesz? Bardzo prosty chwyt
                                      ale
                                      > zupełny pozbawiony sensu. Rzeczywistoście nie zaczarujesz. Sondaże dotyczące
                                      > religijności wyprane są z wszelkich politycznych powodów i są jak najbardziej
                                      > wiarygodne (zapewne więcej osób deklaruje obecność na mszach niż jest to w
                                      > rzeczywistości).
                                      > Zresztą badania jakie były prowadzone od dawna zawsze pokazywały że kościól
                                      > jest przede wszytskim fasadą a nie rzeczywiście żyjącą religią. Większość
                                      > katolików w Polsce to jak nazwał ich jeden z księdzy nieświadomi heretycy,
                                      > którzy mają niewielkie pojęcie o chrześcijańśtwie

                                      akurat się mylisz całkowicie...
                                      rzeczywistość religijna i kościół był i jest zwalczany na świecie, takze za
                                      pomocą manipulacji sondażowych

                                      i jedna uwaga....Ty zapewne wiesz doskonale co to znaczy "być chrześcijaninem"
                                      i dlatego tak się naśmiewasz i potępiasz tych, którzy próbują się odnaleźć w
                                      tej rzeczywistosci religijnej jaką dał Jezus Chrystus...brawo, brawo, brawo...

                                      (przykre i żenujące)
                                      • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 19:01
                                        mcbride to sami księża przyznają że polscy katolicy mają poglądy dosyć dalekie
                                        od doktryny katolickiej. Słuchaj więcej co mówi episkopat:)
                                        • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 21:26
                                          alex.4 napisał:

                                          > mcbride to sami księża przyznają że polscy katolicy mają poglądy dosyć
                                          dalekie
                                          > od doktryny katolickiej. Słuchaj więcej co mówi episkopat:)

                                          co Ty bredzisz? byśchoćraz odnióśł siędo konkretu i odpowiedzial na temat...ale
                                          nie..Ty bajdurzysz swe historyjki...
                                      • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 19:10
                                        makbrajd_wylogowany napisał:

                                        >
                                        >
                                        > akurat się mylisz całkowicie...
                                        > rzeczywistość religijna i kościół był i jest zwalczany na świecie, takze za
                                        > pomocą manipulacji sondażowych


                                        a: żyjesz w oblężonej twierdzy. A świat nie jest oblężoną twierdzą. I
                                        współczesny kościól nie jest oblęzoną twierdzą. Problemem nie tylko
                                        Białegostoku jest utozsamienie XIXwiecznego ludowego małointelektualnego
                                        katolicyzmu z katolicyzmem - tymczasem katolicyzm jest religią dużo bardziej
                                        wysublimowaną niż chcą przyznać Polski katolicy, którzy tak jka mcbride mają
                                        niewielkie pojęcie o tej religii
                                        >
                                        > > i dlatego tak się naśmiewasz i potępiasz tych, którzy próbują się odnaleźć
                                        w tej rzeczywistosci religijnej jaką dał Jezus Chrystus...brawo, brawo,
                                        brawo...
                                        > (przykre i żenujące)
                                        a: gdzie naśmiewam się z chrześcijańśtwa? z katolicyzmu? Możesz wskazać?
                                        Żenujące jest to, że utożsamiać katolicyzm z jego popularna ludową wersją która
                                        istniałą głównie na wsiach w XIX wieku.
                                        • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 20:09
                                          czy sprawia wam roznice jaki jest temat watku,chyba nie
                                          • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 20:10
                                            sprawia tyle, ze nie wszystkim:)
                                            • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 20:14
                                              a wiec,jakie jest twoje zdannie
                                              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 20:16
                                                Nie jestm świadkiem Jehowy, niektóre ich poglądy są dla mnie dziwaczne, ale
                                                szanuje ich za życie zgodne z ich poglądami.
                                                • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 20:19
                                                  czyzby polacy jehowi roznili sie od polakow katolikw,nie mysle
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 20:24
                                                    Z tego co wiem to się różnią jak każda grupa mniejszości religijnych - zawsze
                                                    przynależność do mniejszości jest związana z refleksją religijną czego nie ma u
                                                    przedstawicieli głównej grupy religijnej
                                                  • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 20:27
                                                    a co powiesz o braku tolerancji swiadkow jehowa wobec innych religii
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 20:30
                                                    Świadkowie Jehowy rzeczywiście wierzą w swoją religię
                                                  • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 20:32
                                                    jak to mozes zmierzyc
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 21:32
                                                    są gotowi umrzeć jeśli jest to niezgodne z ich ideałami religijnymi
                                        • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 21:34
                                          alex.4 napisał:

                                          >
                                          > a: żyjesz w oblężonej twierdzy. A świat nie jest oblężoną twierdzą. I
                                          > współczesny kościól nie jest oblęzoną twierdzą. Problemem nie tylko
                                          > Białegostoku jest utozsamienie XIXwiecznego ludowego małointelektualnego
                                          > katolicyzmu z katolicyzmem - tymczasem katolicyzm jest religią dużo bardziej
                                          > wysublimowaną niż chcą przyznać Polski katolicy, którzy tak jka mcbride mają
                                          > niewielkie pojęcie o tej religii

                                          po pioerwsze nie rozumiesz pojęcia oblężona twierdza
                                          po drugie kościół jest i był prześladowany (fizycznie jak w Chinach albo w
                                          afryce albo mentalnie jak w Europie, gdzie nie ma prawa bytu w mediach albo na
                                          ulicy (jeśli już to kilku dyżurnych ekspertów "katolickich", których zadanie
                                          polega na negowaniu nauczania papieża



                                          > a: gdzie naśmiewam się z chrześcijańśtwa? z katolicyzmu? Możesz wskazać?
                                          > Żenujące jest to, że utożsamiać katolicyzm z jego popularna ludową wersją
                                          która
                                          >
                                          > istniałą głównie na wsiach w XIX wieku.

                                          poczytaj swoje posty jak się naświewasz z "katoli" z "moherów",..nie pamiętasz
                                          jak rok temu porównałeś katolicyzm do wielkiego gówna?????????
                                          tak krótką pamieć masz doktorze Suski??

                                          poza tym jeśli chcesz poczucać, oceniać, potępiać albo chwalić katolików to 1)
                                          wypadałoby byś był katolikiem albo 2) zajmował się zawodowo bądź naukowo
                                          religioznastwem
                                          oba przypadki Ci nie grożą więc najlpeiej się nie wypowiadaj o czymś o czym nie
                                          masz pojęcia panie Suski

                                          dodam tylko, ze ta ludowa wersja katolicyzmu to jest esencja tej religi, to
                                          jest to co pozowoliło przetrwać Kosciołówi 2 000 lat, aytentyczna i silna wiara
                                          tych niewykształconych, prostych kobiet i mężczyzn...którzy oczywiscie grzeszni
                                          i głupi (tak jak ja jestem grzeszny i głupi) mieli na codzień mieli i mają
                                          poczucie sacrum, mają jakieś odniesienie

                                          natomiast postępwoy prąd katolicyzymu, przyznaję, że głosny i wpływowy w
                                          mediach świeckich to margines marginesu Kościoła...grupka fanatyków
                                          intelektualistów czujących się najmądrzejszymi pod słońcem, wręcz od Pana
                                          Boga...a wstydzą się chwycić za różaniec...:(
                                          • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:01
                                            panie mcbride nigdy nie porównałem katolicyzmu do wielkiego gówna, o czym wie
                                            doskonale każdy kto umie czytać:) - najwidoczniej tej umiejetnoiści nigdy się
                                            nie nauczyłeś:):):) - to tłumaczy wiele twoich postów - nie jesteś w stanie ich
                                            zrozumieć:)
                                            Katolicyzm jest przesladowany w Chinach, ale w Polsce jest wyznaniem ewidentnie
                                            preferowanym, o czym świadczy że nawet prezydent teoretycznie ateista miał
                                            swojego kapelana, jest świadkiem w procesie beatyfikacji poprzedniego papieża,
                                            a jeden z pretendentów do prezydentury wziął ślub kościelny gdy miał kandydować
                                            na ten urząd (i tak lepiej niż Olszewski który wziął slub kościelny podczas gdy
                                            był juz premierem).
                                            • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:16
                                              Nie sądź Alex4, że cierpimy na amnezję. Człowiek z poczuciem honoru zamiast
                                              zaprzeczać faktom, powiedziałby PRZEPRASZAM. Ale do tego potrzebna jest klasa.
                                              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:20
                                                jakbyś przeczytał co napisałem to być pojał że katolicyzmu nie obraziłem. Ale
                                                ty po prostu masz kłopoty z rozumieniem słowa pisanego:)
                                                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:20
                                                  ZP jeśli wszystko tak pamiętasz, to tylko współczuć twojej rodzinie. Musi przez
                                                  twoje kłopoty z pamięcią często cierpieć:):):)
                                                  • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:23
                                                    alex.4 napisał:

                                                    > ZP jeśli wszystko tak pamiętasz, to tylko współczuć twojej rodzinie. Musi
                                                    przez
                                                    >
                                                    > twoje kłopoty z pamięcią często cierpieć:):):)


                                                    barszcz był z alkoholem na wigilli? czy tak po żubróweczce piszesz?
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:30
                                                    Na razie to tylko Ty ubolewasz z tego powodu.
                                                  • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 18:36
                                                    alex.4 "pachnie mi" jako wyznawca tej sekty
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:18
                                                    nie jestem związany z tą grupą religijną. Śmieszy mnie zaściankowy strach przed
                                                    wszystkim co obce
                                                • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:28
                                                  Pamiętam ten post. Nie zaprzeczaj faktom.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:30
                                                    Przytocz go więc
                                            • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:23
                                              szkoda, że jak zwykle nie odnisołeś się do istoty tego co napisałem a wrzuciłeś
                                              kilka banałów i kłamstwo
                                              (amnezji nie mamy - nazwałeś pan, panie doktorze Robercie Suski katolicyzm
                                              wielkim gównem)

                                              a co do kwaśniewskiego czy olszewskiego...to swiadczy o ich miałkości, słabosći
                                              charakteru albo konformizmie

                                              nic więcej nie piszę, dopóki nie odniesiesz sie konkretnie panie doktorze suski
                                              do wcześniejszych wypowiedzi
                                              • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:31
                                                przytocz post idioto
                                                • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:32
                                                  Nie zamieszczaj wizytówek na necie.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:43
                                                    czyli nie potrafisz. Albo nie chcesz bo doskonale wiesz, że akurat kościoła nie
                                                    uraziłem:)
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:49
                                                    Alex4, widząc jaki poziom reprezentujesz, nie obrażam sie na Ciebie. Żal mi
                                                    tylko takich zacietrzewionych ludzi.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:52
                                                    ZP po raz kolejny po prostu nie jesteś w stanie podjąć dyskusji.:)
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:53
                                                    a wiec powiedz dokłądnie co napisałem co podobno wedle ciebie obrażało
                                                    katolicyzm:)
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 22:54
                                                    Napisałeś dokładnie to, co Ci się zarzuca.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 22:57
                                                    to przytocz to - ja napisałem że gównem jest łaczenie katolicyzmu - religii
                                                    miłości z nacjonalizmem i ksenofobią. Obie zreczy się wykluczaja. Jeśli to dla
                                                    ciebie jest obrazą katolicyzmu to albo nie rozumiesz co napisałęm, albo jesteś
                                                    idiota. Wybor nalezy do ciebie
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 23:00
                                                    Alex4, używając wyzwisk, nie zmienisz faktów. Po prostu kłamiesz. Brak Ci
                                                    cywilnej odwagi.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 23:02
                                                    więc jeśli kłąmię to udowodnij. Chyba, że wolisz pozostać przy inwektywach i
                                                    oskarżeniach bez dowodów.... dla ludzi takich jak ty to dosyć typowe...
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 23:06
                                                    Nie mam zamiaru niczego Ci udowadniać. Wyraziłem swoją opinię i dobrze wiesz,
                                                    że mam rację.
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 24.12.05, 23:09
                                                    Nie masz racji i nie potrafisz swojego zdania udowodnić. Tylko tyle. Nie
                                                    pierwszy raz i nie ostatni
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 24.12.05, 23:13
                                                    Nie chce mi sie grzebać w zasobach, dlatego nie będę Ci niczego udowadniać. A
                                                    jak sądzisz, dlaczego tak wielu w tej kwestii twierdzi to samo? Zbiorowe
                                                    przywidzenia?
                                                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 25.12.05, 11:22
                                                    mcbride, kotwicz i piecyk powtarzają często te same kłamstwa. I tylko oni.
                                                    Poodbnie jak ty to łgarze, którzy nie amją zbyt wiele do powiedzenia. A co
                                                    wiecej wszyscy jesteście zwolennikami wcale nie dominującej wersji katolicyzmu
                                                    i nie macie pojęcia czym ta religia jest. Mówicie językiem nienawiści podczas
                                                    gdy Jezus używał języka miłości
                                                  • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 25.12.05, 16:16
                                                    Nie jestem upoważniony do wypowiadania się w imieniu innych, więc wskaż mi,
                                                    gdzie ja posługuję się językiem nienawiści, zakłamany Alexie4.
                                            • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 23:04
                                              co i komu chcesz udowodnić?
                                          • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 23:02
                                            tak trzymać
                                            alex.4 śmietnikiem chrześcijaństwa. pustosłowie.
    • shining_star21 ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wątek... 24.12.05, 20:29
      ciągle ktoś się wypowiada;0
      • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 22:25
        i ciagle nie na temat
        • bad_habit Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 22:27
          Gość portalu: rick napisał(a):

          > i ciagle nie na temat
          hehe,dlatego ja skończyłam tę szopkę:)
          • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 22:30
            madra jestes.pozdrawiam rick
            • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 22:31
              widzisz ci chłopcy (ZP, mcbride) nie potrafią pisać na temat:)
              • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 22:36
                a wiec wrocmy do tematu,czyzby wasza tolerancja do ludzi jest wzorowana na
                tolerancjii swiadkow jehowa do innych religii
                • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 22:44
                  wasza to znaczy czyja?
                  • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 22:46
                    to znaczy wielu wypowiadajacych sie na tym watku,ciebie alex,bez obrazy do
                    nich zaliczam,bez zlosliwosci
                    • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 22:47
                      znowu określenie bardzo niekontrektne. Bo wypowiadający się w tym watku mają
                      zupełnie różne spojrzenie na świat
                      • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 22:53
                        kazdy ma inne spojrzenie na swiat,to jest naturalne,brak tolerancjii to juz
                        wada,moim zdaniem
                        • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 22:56
                          żyj i pozwól zyć innym. Dokad ich postępowanie i zwyczaje religijne nie
                          umniejszają mojej wolności to mi nie pzreszkadzają. To jest dosyć prosta zasada
                          i jak najbardziej racjonalna
                          • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 23:03
                            alex to co przed hwila napisales nie zawsze realizujesz w zyciu,twoje
                            wypowiedzi czesto o tym swiadcza
                            • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 23:04
                              a kiedy konkretnie?
                              • Gość: rick Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt IP: *.home.cgocable.net 24.12.05, 23:09
                                niewazne.musze juz isc,u mnie za chwile wigilia.wesolych swiat,tobie tez
                                alex.nie mysl ze probowalem byc zlosliwy,tak naprawde wolalbym sie mylic
                                • alex.4 Re: ekhem,chyba trafiło na bardzo ineresujący wąt 24.12.05, 23:10
                                  więc po wigilii napisz:)
    • Gość: WIOSKOWY Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 14:44
      Po wigili wypił sete zjadł galarete i poszedł na podniete ! Wesołych Jaj !
      • Gość: tidi Re: Świadkowie Jehowy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.12.05, 22:20
        taaak . To naprawde wioskowe , a po drugie jest to przyklad niedowiarkom , ze w
        czasie tych Swiat bydle potrafi ludzkim slowem operowac .
    • aron2004 Re: Świadkowie Jehowy 26.12.05, 23:19
      przecież nie musisz z nimi dyskutować, nie musisz ich wpuszczać do domu i nie
      musisz czytać Strażnicy.
      • Gość: tidi Re: Świadkowie Jehowy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.12.05, 05:00
        to nie na temat i faktycznie nie musze ich wpuszczac . Problem w tym , ze zbyt
        agresywnego ataku na tych co rozbijaja katolicyzm i prawoslawie ...nie widac .

        A przyjda i zapukaja do bialoruskich domow .
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 05:43
          Uważasz, że twój katolicyzm jest tak słaby, że rozmowa z przedstawicielami
          innej religii może zmienić twój światopogląd?????????????
          • Gość: tidi Re: Świadkowie Jehowy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.12.05, 08:12
            "alus" - daj spokoj z ta wiedza o mocnym katolicyzmie . Wierze, ze jest on u
            mnie silniejszy niz u ciebie i to mi w zupelnosci wystrczy .
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 14:36
              tidi z twoich postów wynika, ze twoja wiedza o chrześcujańśtwie jest bardzo
              ograniczona:)
    • Gość: jasmine Re: Świadkowie Jehowy IP: *.bos.com.pl / *.bos.com.pl 27.12.05, 14:35
      ja mam ich róqwniez serdecznie dosyc chociaż nie wszyscy tacy są.Miałam okazję
      zetknąc sie bliżej z nimi.Głosza wielkie hasła o moralności,miłości i tym
      podobne brednie.Reasumując,jedna z takich pań o wielkiej moralności czytała z
      moim mezem Pismo Święte a póxniej wskoczyła mu do łózka.I co z ich
      moralnością.Aby jej za to nie wykluczyli(anie był on pierwszym z którym to
      zrobiła) ze zboru po prostu uciekała przed nimi i dalej jest w tej sekcie i
      opowiada innym podobne brednie.Nie wpuszczajcie ich do swoich domów!!!!!!!!!To
      gorsze niż jakakolwiek epidemia,mój mąż stał się potworem a nie lepszym
      człowiekiem.
    • mosr Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 18:14
      "Swięta: pobicie za pobiciem". "Napadli na kolędników" - oto przykładowe tytuły
      z prasy mówiące o obchodach jednego z największych świąt przez chrześcijan
      katolików. Nie słyszałem o jakichkolwiek ekscesach czynionych przez "jehowych"
      podczas ich uroczystości.
      • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 27.12.05, 19:11
        mosr.zastanow sie,przestepstwa sa popelniane codziennie,przez
        katolikow,prawoslawnych katolikow,zydow,swiadkow jehowa itd.o czym chcesz
        ludzi przekonac
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 19:48
          przecwinikom świadków Jehowy trudno znaleźć jakieś argumenty przeciwko tej
          religii:)
          • Gość: alex5 Re: Świadkowie Jehowy IP: *.235.196.92.Dial1.Orlando1.Level3.net 27.12.05, 20:39
            To i u Was ci wyslannicy diabla grasuja?
          • Gość: rick Re: Świadkowie Jehowy IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 27.12.05, 21:00
            alex,to nie przeciwnicy,to raczej ludzie ktorzy nie uwazaja tej religii za
            nadzwyczajna
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 27.12.05, 21:03
              Jesli ktoś nie chce to po prostu nie rozmawia z tymi ludźmi. Nie jest to jednak
              sekta, ale jedno z wyznań chrześcijańskich. Nie widzę powodu dla strachu jaki
              część osób żywi przed nimi
              • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.12.05, 21:05
                Alex4, twoja odwaga jest nie do przecenienia.
              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 12:57
                Ja bym świadków nie zaliczał do chrześcijan.
      • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 31.12.05, 05:49
        zechcij poczytać o moich doświadczeniach
    • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 12:49
      poznałem ich od środka.
      myśląca "góra" czyli starsi oraz pozostali, trzymani w ostrych
      ryzach /obowiązkowe trzykrotne w tycgodniu zebrania, obowiązek gloszenia tzw
      prawdy/ a prawda np wygląda tak, jeżeli mogę przed własnym sumieniem
      wytłumaczyć swoje postępowanie jest OK. Ludzie bez kregosłupa, fałszywi,
      kłamliwi. Najwłaściwsze byłoby powiedzieć - śmietnik chrześcian.
      Powtarzam poznałem ich od środka.
      Zapraszam do merytorycznej dyskusji.
      • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 12:59
        Napisz co widziałeś.
      • makbrajd_wylogowany Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 14:12
        ja w szkole średniej miałem do czynienia z dwoma "jechowitami"...potrafiliśmy
        godzinami dyskutować, całkiem sympatyczni, były nawet sytuacje że imponowali mi
        swą konsekwencją
        ale moze dlatego, że byli młodzi? naprawdę w to wierzyli? bo ich rodzice tak
        wychowali?


        ostatnio miałem kontakt z jednym jechowitę, "byznesmenem"...jedno
        słowo..."squ..syn"..sku..syn jakich mało
        kanciarz i cwaniak to za mało powiedziane
        uwielbia pastwić psychicznie się na swymi pracownikami
        gardzi wszystkimi dookola uważajac ich za złodziei, którzy chcą dopaść jego
        majatek

        oczywiscie jest on szanowanym jechowitą wśród sąsiadów...
        • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:15
          To rozwiewa wszystko
          pl.wikipedia.org/wiki/Świadkowie_Jehowy
          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 14:27
            Ale w świetle tego to już nie jest takie jednoznaczne:
            pl.wikipedia.org/wiki/Chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo
          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 14:30
            I tu nie ma wymienionych świadków jako chrześcijan:
            www.kosciol.pl/chrzescijanstwo
            A to powinno rozwiać już wszelkie twe wątpliwości:
            encyklopedia.pwn.pl/13111_1.html
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:16
              w encyklopedii katolickiej przy hasle heteroseksualizm jest odnośik patrz
              zboczenia:), encyklopedie to tyko leksykone a warte są tylko tyle co autorzy
              haseł i redaktorzy, którzy hasła przycinają czasami wedle swoich włąsnego
              mniemania, gdy uważają że wiedzą lepiej. Encyklopedia nie jest argumentem
              istotnym...
              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:28
                Podałem link do encyklopedii PWN, to nie jest jakaś tam encyklopedia kościelna.
                W definicji pewuenowskiej pierwsze zdanie DEFINITYWNIE rozsztrzyga co jest a co
                nie jest chrześcijaństwem.
                • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:57
                  Sądzę, że Jehowici są po części chrześcijanami.
                  • Gość: Stefan Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:59
                    Wierzą też w Żydowskiego Boga.
                    • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 20:46
                      Gość portalu: Stefan napisał(a):

                      > Wierzą też w Żydowskiego Boga.

                      a: zupełnie jak katolicy:)
                  • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 20:46
                    a wiesz o kim w ogóle dyskutujesz?????
      • Gość: Acro Re: Świadkowie Jehowy IP: 213.158.197.* 28.12.05, 14:21
        Jak zapraszasz do merytorycznej dyskusji, to podaj coś merytorycznego, z czym
        moznaby dyskutować.
        Dla mnie są to sympatyczni, kulturalni ludzie, o niewiątpliwie ponadprzeciętnej
        wiedzy nt swojej wiary. Osobiście wolałbym za sąsiada tego Swiadka bez
        krękosłupa, niż stado moherowych dewotek z betonowym kręgosłupem.
        • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 15:47
          "obcowałem" z jedna z nich, gdy nastąpił kryzys pierwsze slowa wyartykułowane
          przez jej matkę to "ty mi za nią zapłać"
          • Gość: Acro Re: Świadkowie Jehowy IP: 213.158.197.* 28.12.05, 20:43
            krzyper napisał:

            > "obcowałem" z jedna z nich, gdy nastąpił kryzys pierwsze slowa wyartykułowane
            > przez jej matkę to "ty mi za nią zapłać"

            I to jest ta merytoryczna dyskusja? Na podstawie jednostkowego przypadku chcesz
            oceniać grupę liczącą tylko w Polsce setki tysięcy osób? Mam ci podać długą
            listę świńst, jakie mnie, sobie, innym, zrobili rzymscy chrześcijanie? Tak sobie
            tę dyskusję wyobrażasz?
            • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 22:40
              przykładów mam wiele, zaakcentowałem te "najsmaczniejsze"
            • Gość: Z.P. Re: Świadkowie Jehowy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 28.12.05, 23:53
              Widzę Acro, że lubisz pojeździć po tych rzymskich jak po łysej kobyle.
              • Gość: Acro Re: Świadkowie Jehowy IP: 213.158.197.* 29.12.05, 13:43
                Zamiast rzymskich możemy podstawić sporo innych wyznań - przyzjaję jednak, że
                nie bede w stanie wyciągnąć gługiej listy świństw popełnionych na kimkowiek a
                zwłaszcza na mnie przez, dajmy na to, jakiś adwentystów, bo pewno nawet nikogo
                od nich nie znam.

                ŚJ to trzecia grupa wyznaniowa w Polsce. Kilka przypadków nieciekawych osób w
                żaden sposób nie określa całej grupy. Fajnie by było zobaczyc statystyki łaczące
                wykroczenia i przestępczośc z wyznaniem - wątpię, by takie były, niestety.
                Intuicujnie czuję, że wśród Śj proporjonalnie byłoby mniej konfliktów z prawem.
                Czuję tak, bo wsród nich mało jest wyznawców " z przyzwyczajenia" i
                "tradycyjnych", wiekszość zapewne wykazuje jeszcze gorliwość świeżo nawróconych.
                Ale, naturalnie, to tylko spekulacje, nie znam żadnych liczb na poparcie tej tezy.

                Pozdrawiam

                PS Fajne okreslenie: jeżdzić jak na łysej kobyle :)
                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 13:47
                  statystyk nie ma, takowe nie są prowadzone
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:14
          Gość portalu: Acro napisał(a):

          > Jak zapraszasz do merytorycznej dyskusji, to podaj coś merytorycznego, z czym
          > moznaby dyskutować.
          > Dla mnie są to sympatyczni, kulturalni ludzie, o niewiątpliwie
          ponadprzeciętnej
          > wiedzy nt swojej wiary. Osobiście wolałbym za sąsiada tego Swiadka bez
          > krękosłupa, niż stado moherowych dewotek z betonowym kręgosłupem.

          a: to co napisał acro ma wielki sens.
    • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 18:58
      gość alex.4 wyrażnie "pachnie" jako członek tej sekty
      • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:18
        nie jestem związany z tą grupą religijną. Śmieszy mnie zaściankowy strach przed
        wszystkim co obce.
        • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 28.12.05, 19:22
          do alex.4 odpowiedż jasna w pierwszej części, jakimi symptomami kierowałeś sie
          sądząc innych
    • bialostocki_dryszcz Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 00:32
      Powiem tak .Od paru dni śledzę dyskusje. Często jest nie na temat i wiele
      nieprawdy ale to całkiem rozumiem. Miałem nie włączać się do tematu ale jednak
      coś napisze. Określenie "góra" dobrze ,że ująłeś w cudzysłów bo jest to jak
      najbardziej mylnie .W poszczególnych zborach przewodzą starsi ,aby nim zostać
      należy spełnić kwalifikacje zawarte w 1 List do Tymoteusza 3:1-7.Zebrania
      odbywają się 3 razy w tygodniu. Dla kogoś kto nie ma potrzeb duchowych
      rzeczywiście może wydawać się to dużo.Za samą radość uważają potrzeby duchowe(
      Ewangelia Mateusza 5:3). Świadkowie Jehowy posiadają te potrzeby tak samo jak
      katolicy, prawosławni czy inni ale z tą różnicą że realizują je między innymi na
      zebraniach. Traktują to bardzo poważnie w myśl słów z Listu do Hebrajczyków
      10:24,25.
      Zebrania te mają konkretny cel...poznaje się to co zostało wyłuszczone w Piśmie
      Świętym, poznaje się bliżej osobę Jezusa ,Boga. W Biblii jest powiedziane o tym
      w Ewangelii Jana 17:3.
      Obowiązek głoszenia jest aby zostać Świadkiem Jehowy ale trzeba najpierw nabyć
      wiedzę z Biblii( nie fragmentarycznie bo byłoby to naiwnością 2 List do
      Tymoteusza 3:16), uwierzyć na podstawie Biblii że jest to prawda i się ochrzcić.
      Widać że droga nie jest krótka więc absolutnie trzeba być przekonanym i nie ma
      mowy o namawianiu. Każdy czyni to z własnej woli.
      Zarzuty co do tego czy jest to religia chrześcijańska....spieracie się o
      definicję, a co robił Jezus? Głosił dobrą nowinę i polecił ją swoim uczniom
      Ewangelia Mateusza 28:19,20.Te polecenie traktujemy równie poważnie zwłaszcza
      orientując się w czasach jakich żyjemy Ewangelia Mateusza 24:14 i 2 List do
      Tymoteusza 3:1-5.


      Ktoś wspomina o złych ŚJ. Jak podkreśliłem wcześniej Świadkiem Jehowy zostaje
      się dobrowolnie i dobrowolnie się przestaje nim być. Dam przykład lekarza. Ktoś
      może być lekarzem ale popełnił błąd w sztuce lekarskiej. Od tego momentu może
      przestać leczyć na zawsze, może również wrócić do zawodu po kilku latach ,
      oczywiście są lekarze którzy w swojej karierze taki błędów nie popełnili nigdy.
      Możliwe że popełniał mniej znaczące błędy które nie rzucają jednak cienia na
      jego fachowość. Taki lekarz może mieć dziecko ,które również uczy się na
      lekarza. Ale to od pilności dziecka zależy czy nim zostanie. Może wybrać
      zupełnie inną drogę , a może np. jedynie kontynuować tradycje rodzinną albo
      czynić to ze szczerości serca. Lekarz obraca się w towarzystwie lekarzy ale i w
      towarzystwie pacjentów. Czy pacjent ,znajomy ,członek rodziny ,krewny tylko
      przebywaniem z lekarzem staje się też lekarzem. Wydaje mi się że nie. Wyobrażam
      sobie sytuacje : szpital ,dwie postacie w fartuchach lekarskich , rozmawiają ze
      sobą ale tylko jeden jest lekarzem drugi studentem. Ktoś o nie wprawnym oku
      widział dwóch lekarzy ,generalizował.
      Tak samo jest ze ŚJ ,niektórzy mają szczątkowe informacje na temat tożsamości
      tych osób i opowiadają mylne opinie. Tak jak sąsiedzi znali tego lekarza co
      popełnił błąd w sztuce w wyniku ,którego stracił zawód ale sąsiedzi mogą się o
      tym nie dowiedzieć i dalej postrzegać go jako doktora.
      Dodam tyle ,nikt nie jest teraz doskonały.

      Kończąc...może ktoś uważa ,że ŚJ zwodzą innych i siebie. A może wydaje się ta
      religijność śmieszna to niech wie ,że oceni to Bóg. Ja wole żeby wpływała na
      moje postępowanie wola Boga niż jakiegokolwiek człowieka.

      PS. Będę odpowiadał na kolejne posty jeśli będzie to miało to jakiś cel , a nie
      formę przepychanek słownych.

      • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 05:55
        nie jestem i nigdy nie byłem przeciwnikiem jakiejkolwiek wiary.
        Włączyłem sie do dyskusji z prozaicznego powodu. Kiedyś słyszałem, kiedyś
        pracowałem z nimi, zaznaczyłem, że nie oceniam wszystkich. Oceniam,a wręcz
        oskarżam o hipokryzję niektórych z nich. Wielka Księga jest jedna, jest
        najważniejsza w życiu chrześcijanina. Jednakże życie codzienne /real/ to
        zupełnie inny świat. Powtarzam, doświadczyłem i doświadczam dwulicowości
        niektórych z nich.
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 12:19
          krzyper odsyłam cię do tekstu prof. W. Modzelewskiego dotyczące świadków
          Jehowy. Prof. Modzelewski jest cenionym socjologiem i dzieki temu tekstowi
          mógłbyś bardziej sprawiedliwie spojrzeć na to wyznanie religijne.
          Zresztą twoje zastanawianie się czy ŚJ są chrześcijanami pokazuje twoją
          olbrzymią niewiedzę:)
          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 12:23
            Aleksie. Chrześcijanie wierzą w boskość Chrystusa. Nie wystarczy oblac się wodą
            i z dumą nazywać się chrześcijaninem.
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 12:28
              ARIANIE w starozytności uważali, że Jezus nie ma takiej samej natury jak Bóg-
              ojciec, część z nich uważała że Jezus został stworzony, oraz był czas kiedy go
              nie było. Adopcjonaliści uważali, że Jezus urodził się człowiekiem a logos
              wstapił w niego podczas jego zycia. Zobacz też jak postrzegali Jezusa nasi
              antrynitaryści - arianie - bracia polscy....
              Żadnej z tych grup chrześcijan nikt nie uważał za nie-chrześcijan:)
              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 12:50
                Na bodanym przeze mnie linku do hasła "chrześcijaństwo" w wikipedii stoi jak
                byk, że neguje się też chrześcijaństwo Arian.
                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 13:12
                  Nie wiem kto jest autorem hasła w wikipedii, ale to nie jest poważne
                  opracowanie. Autorem tego hasłą musi być jakiś ignorant. Poczytaj porządne
                  opracowania na ich temat.
                  Wiesz mi zajmuje się czasami gdy arianie działali i dla wszystkich badaczy
                  jest oczywiste że to byli chrześcijanie. Tak samo w starozytności nikt ich nie
                  postrzegał inaczej jak chrześcijan.
                  A w jednym z listów Piotra mozna doszukać się adopcjonizmu, wedle którego Jezus
                  urodził się zwykłym człowiekiem, a logos wstapił na niego wraz z chrztem
                  • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:12
                    Oki. Oto artykuł Strażnicy pod jakże znamiennym tytułem:
                    "Chrześcijaństwo zdradziło biblię"
                    I teraz pytanie: Czy świadkowie Jehowy to też chrześcijanie czy nie?
                    • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:12
                      Sorry. Link:
                      www.watchtower.org/languages/polish/library/pr/article_04.htm
                    • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:13
                      zewsi napisał:

                      > Oki. Oto artykuł Strażnicy pod jakże znamiennym tytułem:
                      > "Chrześcijaństwo zdradziło biblię"
                      > I teraz pytanie: Czy świadkowie Jehowy to też chrześcijanie czy nie?

                      ponoć to jakiś odłam...
                      • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:31
                        Skoro to odłam chrzęscijaństwa, to zdradzili boga i biblię.
                        • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:32
                          zewsi napisał:

                          > Skoro to odłam chrzęscijaństwa, to zdradzili boga i biblię.
                          niektórzy mówią,że to odłam,inni że jedna z wielu sekt...prawda leży po środku.
                          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:43
                            Ja bym używał neutralnego w swym brzmieniu słowa "wyznanie".
                            • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:44
                              zewsi napisał:

                              > Ja bym używał neutralnego w swym brzmieniu słowa "wyznanie".
                              czyli to coś w środku!
                              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:47
                                To coś w środku nazywa się śledziona ;-)
                                • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 15:07
                                  zewsi napisał:

                                  > To coś w środku nazywa się śledziona ;-)
                                  nieprawda,śledziona leży po lewej stronie,bardziej tylko-bocznie;0
                                  • bad_habit Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 15:08
                                    bad_habit napisała:

                                    > zewsi napisał:
                                    >
                                    > > To coś w środku nazywa się śledziona ;-)
                                    > nieprawda,śledziona leży po lewej stronie,bardziej tylno-bocznie;0przepraszam za błąd!
                                    >
                        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 15:30
                          zewsi napisał:

                          > Skoro to odłam chrzęscijaństwa, to zdradzili boga i biblię.

                          a: Zewsi nie rozumiem cię. Zawsze byłeś człowiekiem rozsądnym, a teraz gadasz
                          jakieś starszne dyrdymały. Dlaczego zdradzili Boga? Dlaczego zdradzili
                          biblię?????
                          • Gość: nutopia Re: Świadkowie Jehowy IP: *.csk.pl 29.12.05, 15:56
                            Alex chcesz porozmawiać ze mną o Królewstwie Bożym:)
                            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 15:58
                              nikt nie każe rozmawiać z Świadkami Jehowy. Ale to nie jest powód aby odsączać
                              ich od czci, szczególnie jesli posiada się niezbyt dużą wiedzę na ich temat
                          • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 19:28
                            Aleksie, prosta logika:
                            1. W światowym piśmie świadków napisano artykuł pod tytułem: "Chrześcijanie
                            zdradzili boga i biblię"
                            link:
                            www.watchtower.org/languages/polish/library/pr/article_04.htm
                            2. Świadkowie (przynajmniej według niektórych) to chrześcijanie.
                            3. Ergo: świadkowie (przynajmniej według niektórych) zdradzili boga i biblię.
                            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 19:38
                              1 świadkowie Jehowy są jednym z wyznań chrześcijańśkich. Dla każdego z badaczy
                              którzy się nimi zajmowali jest to dosyc oczywiste
                              2 ŚJ twierdzą, że inne wyznania chrześcijańśkie zdradziły słowo boskie. Jakbyś
                              znał dyskuzje pomiędzy róznowiercami w epoce wszesnonowozytnej to byś wiedział,
                              że podobne argumenty były uzywane w ówczesnych dysputach teologicznych
                              3 To ostatnio pokazuje jedna rzecz - ŚJ rzeczywiście mocno wierzą i liczba
                              osób, które uczestniczą sporadycznie w praktykach religijnych jest u nich
                              bardzo nikła
                              4 badania pokazują jasno, że SJ są w stanie dotrzeć do pewnego poziomu tylko
                              wiernych. W żadnym kraju nie stali się większością. To świadczy o jednym cały
                              czas wymagaja oni wysokiego poziomu rygoryzmu moralnego - religia może stać się
                              powszechna gdy przestaje od przynajmniej częsci swoich wyznawców przestrzegania
                              ostrych nakazów moralnych.
                              • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 19:45
                                A ten tekst, do którego link podałem nie kazał Tobie się zastanowić nad kwestią,
                                skoro oni są chrześcijanami to dlaczego napisali, że chrześcijanie zdradzili
                                boga i najeżdżają na chrześcijan?
                                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 19:50
                                  Świadkowie Jehowy powstali w USA i w tym tekście pokazują, ze róznią się czyms
                                  od innych chrześcijan - tych z którym mają do czynnienia - czyli ewangelikami
                                  drugiej fali ewangelizmu - grup religijnych które powstały w świecie
                                  anglosaskim i których wierni uciekali przed nietolerancją religijną do
                                  amerykańkich kolonii, które stały się potem USA. Nie ma jednego słowa które
                                  pozwoliłoby nazwać owe grupy religijne, dlatego nazywają ich tak jak te grupy
                                  się nazywają christians. To nie sa podziały religijne jak w Europie gdzie obok
                                  wyznań ewangelickich istnieją katolicyzm i prawosławie.
                                  • zewsi Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 20:02
                                    Aleks. W tym artykule nie było napisane "inni chrześcijanie są źli", "pozostali
                                    chrześcijanie są źli", "my jako chrześcijanie" etc. Tam był wyraźny podział na
                                    chrześcijan, którzy są w sidłach szatana i na świadków Jehowy.
                                    Oni tam się nie bawili w niuanse, półtony tylko walnęli prosto z mostu.
                                    Świadkowie są good, a chrześcijanie są bad. Jasno i wyraźnie!
                                    • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 30.12.05, 16:29
                                      Nigdy nie twierdziłem, że Świadkowie Jehowy nie są fanatycznymi
                                      chrześcijanami...
          • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 12:57
            wydaje mi się, że zbyt powierzchownie czytasz moje wypowiedzi.
            tak prowokuje dyskusje, ale rownież precyzyjnie wskazuje na totalną
            niekonsekwencje w postępowaniu "poza zebraniami" .To dwa zupełnie odmienne
            światy.
            Jeszcze raz podkreślam, nie oceniam wszystkich, oceniam tych, których poznałem.
            Bardzo "religijny" ŚJ siegnął po kamień kierując go we mnie by poprzeć swoje
            zupelnie nieuzasadnione racje, na szczęście inni to widzieli i bedą
            Swiadczyć /grożba karalna z użuciem niebezpiecznego narzędzia wywołująca lęk i
            zagrożenie/.
    • kalasanty76 Re: Świadkowie Jehowy 29.12.05, 14:15
      ktokolwiek mnie zaczepia na ulicy, a ja nie mam na to ochoty, to zawszę mówię
      stanowczo "NIE, DZIĘKUJĘ". Osoby zbierające na "szczytny", charytatywny cel
      zawsze są zmieszane i też odpowiadają "dziękuję" ...
    • mazur.1 Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 11:30
      Katolikam i prawosławnem niebeśpiecnie jest gadać ź Jehowymi o religijnech
      sprawach, bo Jehowe ciągiem powołujosio na Biblie i przytacajo ź niej cytaty.
      Temu mogo takiego polskiego abo ruskiego chrześcijanina w trymiga zbałamucić.
      • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 16:12
        prosze zwróc uwage, iż ich "znajomość BIBLII" odnosi sie do wybranych przez ich
        przywódców akapitów. Biblia to nie jest KOMIKS.
        • fiat_lux Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 19:55
          krzyper napisał:

          > prosze zwróc uwage, iż ich "znajomość BIBLII" odnosi sie do wybranych przez ich
          > przywódców akapitów. Biblia to nie jest KOMIKS.

          mnie najbardziej dziwi ze od 2000 lat wyznajemy mitologie judeochrzescijanska i
          nikt o nic nie pyta, wszyscy wierza
          widocznie sa kroki ewolucji ktory niektorzy zrobic nie moga
          • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 23:37
            prosze po raz kolejny o czytanie doslowne moich dotychczasowych postów. nie
            jestem teologiem, jestem zwyczajnym praktykiem m.in. w relacjach z ŚJ.
            • fiat_lux Re: Świadkowie Jehowy 04.01.06, 00:13
              krzyper napisał:

              > prosze po raz kolejny o czytanie doslowne moich dotychczasowych postów. nie
              > jestem teologiem, jestem zwyczajnym praktykiem m.in. w relacjach z ŚJ.

              czytalem twoj post i piszesz o ich znajomosci biblii i do czego sie ogranicza
              tak jakbys mial monopol na prawde
        • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 23:22
          żeby tylko katolicy mieli taką znajomość Biblii...
          • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 23:39
            alex.4 napisał:

            > żeby tylko katolicy mieli taką znajomość Biblii...

            wbijając gwożdz w ścianę siegasz po instrukcję?
            • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 04.01.06, 00:30
              Przy składaniu mebli przeczytanie instrukcji się przydaje, aby złozyć je
              dobrze:)
              • Gość: koko Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:04
                Niosą Ewangelie - znaczy - Dobrą Nowinę.
                Strasząć piekłem - armagedonem.
                Religia Jezusa - Religia Miłości -wypaczona do religi strachu.
                Amerykański ponysł - Biznes - polegajacy na profesjonalnym straszeniu
                niedouczonych wiernych wszelkich wyznań.
                Służa do tego profesjonalnie przygotowujące do manipuklacji pisma "Strażniaca"
                i "Przebudż się".
                • alex.4 Re: Świadkowie Jehowy 28.04.06, 21:18
                  przynajmniej na serio traktują swoja religie, czego nie można powiedzieć o
                  większosci katolików
    • Gość: WIOSKOWY Re: Świadkowie Jehowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:02
      Znałem jednego jechowego porządny był gość nawet dynksa nie odmawiał ! Hej !
      • krzyper Re: Świadkowie Jehowy 03.01.06, 23:42
        znłem wiele lat temu ŚJ lecz tylko pobieżnie, kontakty zawodowe, kiedy
        znalazłem sie jako katolik w ich gronie ostatnie włosy robiły jeża.
    • stefan.bialystok No i co Ty na to Aleksjeju? 22.04.06, 11:05
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,3283914.html
      Chłopak zmarł dzięki fanatyzmu nie-ŚJ, która uważała, że jednak jest świadkiem. Niedługo pewnie będzie więcej takich tragedii.
      • alex.4 Re: No i co Ty na to Aleksjeju? 28.04.06, 09:44
        Pani dokonała zbrodni i szuka usprawiedliwienia jakieś linii obrony. Co w tym
        dziwnego?
        • duch_zenona Re: No i co Ty na to Aleksjeju? 28.04.06, 20:10
          Jaka jest różnica między wyznaniem a sektą?

          Wyznanie toleruje fakt, że istnieją inne wyznania, nie twierdzi, że zbawieni
          będą tylko członkowie tego wyznania.

          Wszystkie sekty zaś twierdzą, że tylko ich członkowie będą zbawieni.
          • alex.4 Re: No i co Ty na to Aleksjeju? 28.04.06, 21:19
            katolicyzm bardzo niedawno zaakceptował że zbawieni mogą zostać niekatolicy:)
            • duch_zenona Re: No i co Ty na to Aleksjeju? 29.04.06, 15:23
              Przyznam, że tego nie wiem. Czyżby prawosławie zrobiło to wcześniej?

              Myślę, że dziś jest dobra okazja by wkleic fragment Konstytucji 3-go Maja:

              "Ze zas taz sama wiara swieta przykazuje nam kochac bliznich naszych, przeto
              wszystkim ludziom jakiegokolwiek badz wyznania, pokoj w wierze i opieke rzadowa
              winnismy i dlatego WSZELKICH OBRZĄDKÓW i RELIGII WOLNOŚĆ w krajach polskich,
              podlug ustaw krajowych WARUJEMY."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka