Gość: greg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 23:59 na polskich kierowców ten bat.. byłby równie skuteczny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seth11 Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 00:01 No i wszystko ok. Zawsze można zająć samochód. Polacy za granicą też muszą płacić, bo jak nie to Helmut może mu zająć samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
noyle gotowka 03.01.06, 00:25 przecie nie mozna placic gotwka na drodze jezeli taki przepis dotyczy polakow to rowniez obywatele uni maja takie same prawa Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: gotowka 03.01.06, 00:28 Polacy dostają kredytowy, a ci z zagranicy płacą na miejscu, ale muszą uiścić należność w złotych, jak nie mają, to muszą jechać z policją do banku i wymienić na złotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mukki Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.j.pppool.de 03.01.06, 14:06 To jest klamstwo .Wcale niezatrzymuja samochodow .Jak niemasz odpowiedniej gotowki lub ilosci to za mandat ktory kosztuje powiedzmy 50 Euro a masz 50 zloty to biora te 50 zloty i prosze tu nieopowiadac bzdur bo czesto jezdze do Niemiec i nietylko ja ALE I ZNAJOMI I BYLEM JUZ W TAKIEJ SYTUACJI: Odpowiedz Link Zgłoś
tades1 Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 15:50 Zgadza się.Od dawna Helmuty egzekwują swoje prawo , a nasi nadal mogą skoczyć na pukiel niemiaszkom na zachodzie Polski.Taki to trudne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosz Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 00:45 chłopaki jak coś wciągnęli w sylwka to i pomysłów wpadło do łba. po medalu im nromalnie się należy. ciekawe jak długo trzeba było nad tym myśleć panie kołnierowicz? a może rozkaz przyszedł i sie obeszło bez główkowania??? policjant z uśmiechem no nie moge... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Traveller Czy to ma sens? IP: *.dc.dc.cox.net 03.01.06, 01:44 Jezdzilem przez Polske wiele kilometrow. Zgodnie z prawem. Niestety nie wszyscy tak sie zachowywali. Polacy !!! Czy na prawde myslicie ze takie drakonskie kary 30 000) nie odstrasza turystow...ktorzy nic nie zawinili ? Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Czy to ma sens? 03.01.06, 02:12 Czytaj dokładnie, do 30 tys, nie musi to oznaczać tej kwoty, może być równie dobrze 200 zł, albo nic!!! Tu jest podana maksymalna kara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Czy to ma sens? IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.01.06, 03:01 Przede wszystkim traveler pisze sie przez jedno L a nie przez dwa. Skoro juz sie uwazasz za zagranicznika to sie naucz poprawnej pisowni w Twoim "rodzinnym" jezyku. Po drugie to naucz sie czytac ze zrozumieniem - kara moze byc do 30 000 zl a nie 30 000. Po trzecie jezeli nic sie nie zawini to policja raczej sie ne przyczepia (pisze raczej bo sa wyjatki niestety, ktore naduzywaja prawa jakie maja bedac policjantami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pg Re: Czy to ma sens? IP: *.prz.rzeszow.pl 03.01.06, 08:40 Dwie uwagi: Pierwsza dla "Goscia": traveller pisze się po angielsku, traveler - po amerykańsku (barbarzyńcy z reguły upraszczają cywilizowane języki). Druga uwaga do wiekszości autorów tego wątku: ITD (Inspekcja Transportu Drogowego) nie zajmuje się turystami czy innymi "cywilami", a (jak sama nazwa wskazuje) transportem drogowym. Wystarczy sprawdzic na gitd.home.pl. Więc te 30 tys. dotyczy, w uproszczeniu, kierowców ciężarówek. To też a'propos "czytania ze zrozumieniem" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czy to ma sens? 03.01.06, 11:02 Jak się nie znasz, chłopcze od rozwożenia pizzy, to się nie odzywaj. Język amerykański jest tradycyjnym językiem XVI-wiecznej Anglii, pielęgnowanym przez ludzi o dużej dyscyplinie religijnej i moralnej. Języki: brytyjski i amerykański przez pewien czas rozwijały się równolegle do siebie ale siłą rzeczy przewaga będzie po stronie właśnie American English. Ucz się go, bo do końca życia będziesz pizzę rozwoził. Ale masz rację, jako jeden z niewielu, co do ITD. Ta służba ma za zadanie kontrolowanie samochodów używanych do działalności gospodarczej. Zresztą nie tylko samochodów, bo także np. dokumentów celnych. I właśnie obawa przed wykryciem jakiegoś przekrętu celnego czy vatowego zmusza właścicieli firm handlowych do szybkiego uregulowania mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Keep dreaming... IP: 213.158.197.* 03.01.06, 15:57 amerykanie o duzej dyscyplinie religijnej i moralnej... Zaraz pekne ze smiechu. A odnosnie 'pielegnowania' jezyka to zapewne z tej 'pielegnacji' wziela sie marka papierosow 'Marlboro' - dla przecietnego amerykanina 'Marlborough' byloby nie do zaakceptowania. Wyglupiles sie mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Re: Czy to ma sens? IP: *.cft.edu.pl 03.01.06, 11:15 Główny Inspektorat Transportu Drogowego ma stronę WWW w domenie .home.pl Śmieszne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Czy to ma sens? 03.01.06, 15:52 Po co się wymądrzasz jak nie wiesz? Od kiedy to TRAVELLER pisze się przez jedno L? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Czy to ma sens? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.01.06, 19:51 "Przede wszystkim traveler pisze sie przez jedno L a nie przez dwa. Skoro juz sie uwazasz za zagranicznika to sie naucz poprawnej pisowni w Twoim "rodzinnym" jezyku. Po drugie to naucz sie czytac ......", aaa po pierwsze, po drugie, po......, jeszcze jeden dupek w internecie co wie wszystko lepiej i chce pouczac drugich. kazdy kto logicznie mysli, domyslil sie oco w tej wypowiedzi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.dc.dc.cox.net 03.01.06, 01:50 Wrzyscy nie lubimy piratow. Ale gdybym byl zagranicznym turysta bym nigdy nie przyjechal do was.....$10 000 to jest po prostu nieslychane i najprawdopodobniej nielegalne. Wladze Bialygostoku powinne to przemyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 02:13 Po pierwsze nie władze Białegostoku, a Policja podlaska, a po drugie, za darmo nikt nikomu tej kary nie będzie wlepiał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.dyn.sprint-hsd.net 03.01.06, 03:59 Przydalby sie jeszcze sposob na polskich policjantow, ktorzy sie osmieszaja zatrzymujac zachodnich kierowcow. Przecietny polski policjant nie ma pojecia o jezyku angielskim. Podam przyklad, ktory mnie spotkal kilka lat temu. Przekraczalem granice obok Zgorzelca wypozyczonym samochodem w Niemczech. Bylo to jeszcze w czasie, kiedy byly czarne tablice w Polsce. Kilka kilometrow po przekroczeniu granicy zza plota wyskoczyl “Kargul z lizakiem”. Zatrzymalem sie i otworzylem okno. Podszedl do mnie, zasalutowal, otworzyl dzioba i zamarl salutujac z otwartym dziobem. Przez chwile patrzylem na niego i po dluzszej chwili “wyzwolilem” go z opresji. Stal dzieciol i nie wiedzial jak sie odezwac, bo nie wiedzial, ze samochod prowadzil Polak. Kiedy zobaczyl moje prawo jazdy, ktore bylo amerykanskie w ogole zglupial. Nie wiedzial jak na to zareagowac. Moze by tak zostawic w spokoju zachodnich kierowcow, chyba ze zna sie obcy jezyk na tyle, aby moc sie porozumiec. Inaczej wychodza na glupkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek123 Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.bulldogdsl.com 03.01.06, 04:33 Sam jestes glupek. A gdzie jest powiedziane, ze policjant z drogowki musi znac angielski? Jako, ze pracuje on w Policji w Polsce to powinien wystarczyc mu jego jezyk ojczysty. Oczywiscie jesli bedzie znal jakis inny to super, - ale nie nazywaj kogos kto nie zna jedynie slusznego jezyka od razu "glupkiem". A czy gdy spotka na drodze dajmy na to wegra, i nie bedzie mogl sie z nim dogadac po wegiersku to tez wyjdzie na glupka? To osoba ktora przyjezdza do innego kraju powinna zabezpieczyc sie na wypadek, gdyby musiala cos w nim zalatwiac. A juz napewno nie powinna sie dziwic, ze to ta druga osoba, w swoim kraju "nie potrafi sie z nim dogadac". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belgijka Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: 62.235.226.* 03.01.06, 11:20 Hola! Hola! Nie wymagam od policjantow bieglej znajomosci jezykow obcych, ale na tzw trasach miedzynarodowych angielski by sie przydal, mialam smieszna przygode, czesto jezdze do Polski samochodem mialam problem na trasie, zauwazylam radiowoz dalam sygnal swiatlami, potem klaksonem no i sie zaczelo jak w filmie poscig tylko odwrotna sytuacja radiowoz a za nim ja z zagraniczna rejestracja (belgijska jest charakterystyczna) w koncu doszlo do spotkania i trzeba bylo widziec wyraz ulgi na twarzy gdy uprzejmie zwrocilam sie po polsku... Inna rzecz ewidentny brak policji wieczorem na trasach tranzytowych, w pazdzierniku jechalam prze kilkanascie kilometrow za nieoswietlona furgonetka z przyczepa, sytuacja nerwowa, bo wszyscy chcieli mnie wyprzedac i dopiero we wlasnych swiatlach zauwazali przeszkode, dzwonilam z komorki na 112 bez reakcji w koncu sama zjechalam i poczekalam ... Drugi przypadek ewidentnego braku drogowki w czarny wtorek 20.12 w Warszawie, gdy taksowka z Ronda Wiatracznej do N.Swiatu potrzebowala 2 godzin a wystarczylo na przecznicach postawic policjanta regulujacego pierwszenstwa, podobna sytuacja na trasie na lotnisko Okecie (22.12), na przejazd przez ostatnie rondo zmarnowalam prawie godzine ledwo zdazylam na samolot.. A piratow drogowych trzeba karac z bezwzgledna surowoscia i nie tylko "ciezarowcow" ze wschodu ale tez "mlodzikow" w samochodach zachodnich, ktorym sie wydaje ze posiadanie silnego BMW daje prawo do wyprzedzania nawet po prawej stronie. Turystow nie bedzie przerazala wysokosc mandatow ale teraz przerazaja dziury w nawierzchni i KIEROWCY w swych wspanialych pojazdach! Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 13:07 Zgadzam się z Tobą w 100%, jeśli ktoś jedzie do Polski, to jego baśka, aby się dogadać np. ze mną, a nie moja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.01.06, 06:10 Wiec jankesie z koziej wolki moze mi powiesz w takim razie jak reaguje jakikolwiek policjant w USA gdy zobaczy polskie prwao jazdy? Od razu zaczyna przechodzic na plynna polszczyzne czy moze dopiero po wymianie grzecznosci? Zastanow sie najpierw a dopiero potem pisz, ale sadzac po Twoim zamerykanizowaniu to juz jest na to za pozno. (Patrz wojna w Iraku - najpierw bombardowanine a dopiero potem zastanawianie sie po co tu jestesmy i co dalej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupki prlu polska drogowka to jeby IP: *.hsd1.wa.comcast.net 03.01.06, 07:02 mnie zatrzymal taki jeden debilek na pustej drodze i ogladal moje amerykanskie prawo jazdy z pol godziny, a potem a co to jest? a co to znaczy? a ten znaczek to co to jest, itd, itp, w koncu powiedzial ze musze miec miedzynarodowe prawo jazdy. a ja na to a co to za bydle? a on ze taki przepis. fakt ten przpis pochodzi z 48 roku, i jest anachronizmem, bo to kartka papieru ktora mowi 12 jezykach swiata, oprocz polskiego, ze posiadacz ma prawo jazdy. no jaja, chcieli mi walic samochod na lawete i pierdyknac 1200 zl mandatu. ja tylko stoje i patrze na tych chocholow, w koncu zalamali sie sciaganiem lawety, bo to pol dnia, no i mnie puscili, tylko po jaki huj mnie zatrzymali? za szybko jechalem o 5 rano na pustej drodze. ech polaki wasz kraj to jeden wielki cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: polska drogowka to jeby 03.01.06, 10:58 Bo to wynika z jakiejś idiotycznej konwencji. UE zrobiła wiele w kierunku unifikacji praw jazdy ale jeszcze jest wiele do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: polska drogowka to jeby 03.01.06, 12:48 Do tego trzeba chęci po obu stronach. Odnoszę wrażenie że Stany nie są zbytnio zainteresowane uznawaniem naszych praw jazdy (a w takim razie dlaczego my mamy uznawać ich?). Georg Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: polska drogowka to jeby 03.01.06, 15:11 Akurat przepisy ruchu drogowego można bez problemów ujednolicić na całym świecie. W USA samochód 4-cylindrowy uchodzi za małolitrażowy. Zwyczaje i nawyki kierowców są odmienne niż w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LasVegasMan Re: polska drogowka to jeby IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.01.06, 18:53 georg_l napisał: > Do tego trzeba chęci po obu stronach. Odnoszę wrażenie że Stany nie są zbytnio > zainteresowane uznawaniem naszych praw jazdy (a w takim razie dlaczego my mamy > uznawać ich?). > Georg USA uznaja polskie prawo jazdy na tak dlugo, jak jestes turystycznie lub nie podejmujesz pracy. Takie prawo jest nawet w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l W USA to byś ich pewnie po butach lizał ;-) 03.01.06, 12:45 Wszystko na zasadach wzajemności. Gdyby w amerykańskim cyrku honorowano nasze prawa jazdy (a nie tylko warunkowo przez 3 miesiące) to tu też byś nie miał problemów. A na polską drogówkę nie narzekaj bo ci wspaniali zza oceanu potraktowaliby Cię ciekawiej. Georg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: polska drogowka to jeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 13:02 > tylko po jaki huj mnie zatrzymali? za szybko jechalem > o > 5 rano na pustej drodze Czy myślisz, że to symtom tylko polskiej policji? Mnie zatrzymali Czesi w Nachodzie ok. 400 m przed polską granicą na pasie dojazdowym do terminalu granicznego. Jechałem podobno 68 km/godz. Możliwe. Była 23.30 , pas dojazdowy pusty. Najpierw chcieli 1000 koron, potem zeszli na 500, skończyło się na 300 tj. ok. 11 euro. Dali mandat kredytowy, który po miesiącu zapłaciłem. Ostatecznie przekroczyłem przepisy. Tylko też mogę zapytać: po co mnie zatrzymywali? > ech polaki wasz kraj to jeden wielki cyrk. Naprawdę śmieszą mnie takie uwagi tego typu gości zagranicznych. Popatrz na "swój" kraj i powiedz szczerze: czy u "was" jest wszystko w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: polska drogowka to jeby 03.01.06, 13:10 Znalazł się hamerykaniec zasrany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: polska drogowka to jeby 03.01.06, 13:45 Gość portalu: dupki prlu napisał(a): > mnie zatrzymal taki jeden debilek na pustej drodze i ogladal moje amerykanskie > prawo jazdy z pol godziny, a potem a co to jest? a co to znaczy? a ten znaczek > to co to jest, itd, itp, w koncu powiedzial ze musze miec miedzynarodowe prawo > jazdy. a ja na to a co to za bydle? a on ze taki przepis. fakt ten przpis > pochodzi z 48 roku, i jest anachronizmem, bo to kartka papieru ktora mowi 12 > jezykach swiata, oprocz polskiego, ze posiadacz ma prawo jazdy. no jaja, > chcieli mi walic samochod na lawete i pierdyknac 1200 zl mandatu. ja tylko stoj > e > i patrze na tych chocholow, w koncu zalamali sie sciaganiem lawety, bo to pol > dnia, no i mnie puscili, tylko po jaki huj mnie zatrzymali? za szybko jechalem > o > 5 rano na pustej drodze. ech polaki wasz kraj to jeden wielki cyrk. Drogi dupku PRLu - Polska i USA podpisały konwencję międzynarodową, która wymaga tzw. międzynarodowego prawa jazdy. A jest to tak naprawdę załącznik do polskiego lub amerykańskiego prawa jazdy, a jeszcze dokładniej to jego tłumaczenie na - jak sam zauważyłeś kilka języków. Ma to na celu ułatwienie kontroli drogowej. Samo "międzynarodowe prawo jazdy" bez pierwotnego dokumentu NIE UPRAWNIA DO PROWADZENIA POJAZDÓW. Wymienioną przeze mnie konwencję podpisały jescze inne kraje (ponieważ jest ich kilkadziesiąt - to nie będę wymieniać). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maddriver Nie znasz sie IP: 167.83.10.* 03.01.06, 15:10 Nie znasz sie chlopie. Podobnie jest w USA. Polskie prawo jazdy jest niewazne i musisz miec miedzynarodowe, musisz miec te "kartka papieru ktora mowi 12 > jezykach swiata, oprocz polskiego, ze posiadacz ma prawo jazdy". Takze nic nowego pod sloncem. Takie prawo i juz. W USA tez tak samo pajacujesz jak policja cie zwinie? Nie wydaje mi sie. Jestes potulny jak baranek i wlazisz im do "rectum" bez wazeliny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez z USA Re: polska drogowka to jeby IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.01.06, 09:21 Czlowieku popisujesz sie a pewnie jestes cieniutki bolus i w Polsce nigdy bys prawka nie zrobil.Ja bylem ponad 12 lat zawodowym kierowca w Polsce i jestem juz ponad 15 lat w USA i wiem jak sie robi prawko w USA, zadnych kursow, ani z jazdy ani z przepisow ,kumpel zalatwia test z odpowiedziami i kierowca kuje tylko pytania i prawidlowe odpowiedzi, ktore notabene sa wlasciwe te najdluzsze.Trudno sie pomylic.Jazda na egzaminie wprawdzie na ulicy w ruchu ale wlasnym nieoznakowanym pojazdem, ktore ma dwa pedaly (gaz i hamulec), jednym slowem nic prostszego zrobic prawko w USA.Ja na miejscu polskich policjantow to tak kontrolnie wszystkich pseudoamerykanow wymachujacych amerykanskim prawkiem tak na ponowny egzamin wysylal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conii Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 09:27 A czy rzecz dzieje się w Polsce??CZym sie szcycisz???jak jedziesz do stanów to mówisz z Policjantem po polsku? CZy też otwiersz dzioba w jego języku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z daleka Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: 69.158.119.* 03.01.06, 04:33 Wlasnie, wlasnie. Lapanie obcych? Przeciez kierowcy z innych krajow jezdza o wiele lepiej niz Polacy. Gdy jestem w PL-u jezdzac pozyczonym samochodem z Niemiec, polska policja namierza mnie dosc czesto, zatrzymuje za 3km ponad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamo Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: 80.55.181.* 03.01.06, 05:31 Co za cwoki, czy wy czyatc nie umiecie? Turystow bedzie sie karac kara do 30 tys zl? Polski jezyk nie nalezy do łatwych to prawda i jak tu wudac czytac ze zrozumieniem jest bardzo trudno haha. # dychy placic beda Ci ktorych skontroluje Inspekcja a chodzio kierowcow, a dokadniej samochody transportu ciezkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ljblues1 Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 05:39 nie znam na tyle przepisow, maja taktyka (zalozenie: nie mam naprawde pieniedzy) ide siedziec a potem moj adwokat zalatwi to. Nie chce mi sie wierzyc, zeby za przekroczenie szybkosci nawet o 30% szlo sie siedziec; a nie jest to uchylanie sie od placenia. Policja zawsze ma poronione pomysly, ten nie zrobi kariery PS. osobiscie wydaje na urlopie wszystko co do grosza, zostawiam tylko na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamgotamgo Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 06:40 zwykle jeżdżę zgodnie z przepisami. Jedyne mandaty, które płacę, to za przekroczenie prędkości o jakieś tam 20 km. na godzinę. Chciałbym, żeby policja wyłapywała raczej tych kierowców, którzy wyprzedzają na trzeciego, którzy migają światłami, żeby im zjechać na pobocze, mimo że jest już zmrok i potencjalni rowerzyści na poboczu, albo piesi. Tych kierowców ścigałbym z całą surowością. A prędkość? Współczesne samochody to nie syrenki i egzotyczne warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Texx Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.pools.arcor-ip.net 03.01.06, 07:22 A nie lepiej przyzec sie co dzieje sie z akcyza na paliwo !!! Budujcie drogi bedzie mniej piratow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.06, 07:49 Jak oni się dowiadują że kierowca jest piratem. Mają może kierowcy takie normalne, międzynarodowe flagi z trupią czaszką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol.de Re: paszportu nie maja prawa zabierac IP: *.infonet.ee / *.infonet.ee 03.01.06, 08:06 od kiedy to policja ma prawo zabrac paszport? cos panom sie pomylilo- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: paszportu nie maja prawa zabierac IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.06, 08:16 To tak też robio skorumpowani pogranicznicy przy przejeżdżaniu z Węgier do Serbii jak i wielu państwach afrykańskich. Nawet jak nic nie przekroczysz to masz panu przygotować w paszporcie "opłatę". Wtedy zabierają paszport i siedzisz sam w nagrzanej, blaszanej budzie na środku pustyni nawet ze dwa dni. No i jak dalej nie ma na opłatę to już zazwyczaj jedziesz dalej. Ale tu w Białym to już przecież chyba Unia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonekrs Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.prz.rzeszow.pl 03.01.06, 08:18 Brawo, popieram, zastosować wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
myrdin Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 09:18 Dlaczego dziennikarze nie sprawdzają informacji które podają. Inspekcja Transportu Drogowego nie może nałożyć podczas kontroli na drodze kary do 30 tys. zł. Maksymalna wysokość kar jest określona w art. 92 ustawy o transporcie drogowym. Podczas kontroli drogowej maksymalna kara to 15 tys. zł. Tylko podczas kontroli w przedsiębiorstwie kara może wynosić 30 tys., jeśli jednak mówimy o kontrolach drogowych (a o tym był artykuł) to dlaczego brać się za te w firmach? A jeśli już autor chciał dorzucić firmy to powinien do tych 30 tysięcy zł dorzucić jeszcze te 15 tysięcy zł z kontroli drogowej. Wtedy maksymalna kara z podwójnej kontroli (pierwszej na drodze i drugiej w firmie) to 45 tysięcy złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 10:54 A w jaki sposób polska ITD może kontrolować zagranicznych piratów drogowych w siedzibie ich przedsiębiorstw? Przecież te są poza granicami RP i ITD nie jest władne do przeprowadzenia tam kontroli. ;-) Kara 30000 zł nie da się w żaden sposób obronić, autor artykułu nie miał zielonego pojęcia o czym pisał. Pozdrawiam Georg Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 12:17 Polska ratyfikowala przpisy o dopuszczalnym czasie pracy kierowcow ciezarowych i pasazerskich (aetr) i jesli ITD znajdzie jakiegos Prusaka z przekroczonym czasem pracy, przekazuje te info do "zaprzyjaznionej" kontroli w niemczech i tamtejsza ITD moze ukarac "zloczynce" :)) jako ze "NRF" jest rowniez sygnatariuszem ww konwencji. georg_l napisał: > A w jaki sposób polska ITD może kontrolować zagranicznych piratów drogowych w > siedzibie ich przedsiębiorstw? Przecież te są poza granicami RP i ITD nie jest > władne do przeprowadzenia tam kontroli. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 12:36 Wydaje mi się mało prawdopodobne by ITD przekazywało informacje o przekroczonym czasie pracy kierowców NRF. ITD ma prawo żądać wykresówek z bieżącego tygodnia i ostatniej z poprzedniego tygodnia. Trudno jest tu zasłużyć sobie na jakieś wyższe kary a w konsekwencji na jakieś większe zainteresowanie. Musiałby ktoś stale przekraczać limity czasu pracy czy jazdy i w dodatku za każdym razem wpadać w ręce ITD żeby opłacało się przesyłać informację dalej. Prędzej już można by "przyjaciołom" przekazywać informacje (i karać) za wybryki przy np. przewozie materiałów niebezpiecznych (umowa europejska ADR). Inną jeszcze sprawą jest to, że poza granicami RP nie obowiązuje ustawa o transporcie drogowym i podczas kontroli w firmie obce służby nie są ograniczone wspomnianym przez poprzednika art. 92 i górną wysokością kary w kwocie 30000 zł. ;-) Pozdrawiam Georg Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 12:53 Owszem, racja jesli chodzi o przekazywanie info z powodu tylko jednego zatrzymania ale jesli sie to powtarza to robi sie juz goraco i nie ma co klasc na to laski. Niebawem wszystkie auta beda mialy cyfrowe tachografy, ktore beda przechowywac w pamieci bodaj dane czasu jazdy z ostatnich 24 m-cy i jesli w razie jednorazowej kontroli wyjdzie na jaw wielokrotne przekraczanie limitu to gosc/firma beda mieli kontrole skadkolwiek w EU by nie pochodzili. Ale i dzis ITD moze (jesli chce i nie bierze w lape) zmusic do placenia na terenie kraju zatrzymania np francuska itd slynaca z represyjnosci nie wypusci auta, dopoki firma nie dokona przelwu kasy na wskazane konto. Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: Ignorancja dziennikarzy :-( 03.01.06, 13:37 Zmusić do płacenia można bez problemu. Jeden z moich podopiecznych miał problemy w Austrii, przyczepili się do niego o to, że nie miał wymaganego wyposażenia (tu mieli racje, jechały nie wiedzieć czemu dwie osoby a wyposażenie było tylko dla jednej) oraz o to że z dwóch kierowców tylko jeden miał uprawnienia do przewozu towarów niebezpiecznych (tu nie mieli racji bowiem dla danego pojazdu uprawnienia nie były wymagane). Został zatrzymany i wypuszczono go dopiero po wpłacie. Nic nie pomogły tłumaczenia że część kary nie ma uzasadnienia. (Tzn. pomogłyby gdyby kontrolujący nie znał polskiego lub gdyby kierowca odpowiednio wcześnie się zamknął, tak jak mu radziłem.) Niestety klient nie zdecydował się na dochodzenie swoich praw (a tak bardzo chciałem wygrać w Austrii). ;-( Co do elektronicznych tachografów z wielomiesięczną pamięcią to jestem trochę sceptyczny. Nie znam szczegółów technicznych ale boję się że będą z tym problemy. Pozdrawiam Georg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piraciunio Juz sobie wyobrażam, jak wygląda ta komenda... IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 09:27 ...na sam widok której wszyscy płacą. Dodajmy że są to ludzie zza WSCHODNIEJ granicy, i pewnie sporo już w życiu widzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.Grajber Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 09:30 Bialostocki sposob to zadna nowosc.W 1990 roku jechalem tranzytem przez Czechoslowacje i tam po przekroczeniu szybkosci zatrzymal nas policjant.Zabral paszport i do chwili zaplacenia stalismy na poboczu.Poradzil jesli nie mamy pieniedzy pojechali do Pragi i tam jest ambasada to nam pozycza/150km/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA ZGADZAM SIĘ IP: *.arcor-ip.de 03.01.06, 09:51 Zgadzam się,że idea nie jest zła choc bezprawna, bo zabrać paszport ma prawo tylko organ tego państwa, które go wydało. Z drugiej jednak strony areszt zmusi każdego śpieszącego się do zapłacenia mandatu. Szkoda,że tylko policja w Białymstoku zajmuje się piratami drogowymi. W Poznaniu policji na drodze nie widziałam juz dawno, chyba wyginęli jak dinozaury. Za to piratów drogowym widuję codziennie w drodze do pracy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wierzba_b Ortografia się kłania 03.01.06, 10:12 "Każe" to trzecioosobowa forma od "kazać". Nie można kogoś "kazać mandatem". Mandatem można (a niektórych nawet należy) jedynie karać, ale wtedy napisać trzeba, że policja "karze mandatem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Ortografia się kłania IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.06, 10:17 Brawo za spostrzegawczość! Ten fragment: " Kiedy drogówka łapie pirata drogowego, ale Polaka, każe go mandatem kredytowym." Można to jeszcze uratować, np.: " Kiedy drogówka łapie pirata drogowego, ale Polaka, każe go mandatem kredytowym (ukarać)." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: Ortografia się kłania IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.06, 10:20 Tak ogólnie to całe zdanie jest do dupy zwłaszcza gdy po przecinku następuje "ale Polaka". Zdanie - pokraka. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ortografia się kłania 03.01.06, 15:17 Dokładnie mówiąc, w postępowaniu mandatowym policja tylko stawia zarzut i proponuje dobrowolne poddanie się karze bez procesu i zapłacenie grzywny na zasadzie mandatu. Kierowca staje się "ukaranym" dopiero po przyjęciu mandatu. Od chwili postawienia zarzutu jest jedynie "podejrzanym o popełnienie wykroczenia" i ma prawo bronić się przed sądem grodzkim oraz w wyższych instancjach. A więc, policja nie "karze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek. Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.aster.pl 03.01.06, 10:44 Na tory kolejowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Są jeszcze lepsze sposoby 03.01.06, 10:52 Nie uznawać rosyjskich i białoruskich praw jazdy. Zmuszać do zdania egzaminu w Polsce: koszt egzaminu 1000 USD, termin ważności tymczasowego prawa jazdy: 3 miesiące. Egzamin przeprowadzać rygorystycznie i po polsku. Ale najbardziej upierdliwa drogówka jest w Austrii. Zwalczają głównie przeładowywanie włoskich ciężarówek oraz zły stan techniczny samochodów z krajów na wschód od Austrii. Gdy cudzoziemiec nie płaci mandatu, zajmuje się rzeczy w zastaw (np. samochód lub ładunek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrowy Jaś Czyli ,że co ,preferujemy państwo policyjne! IP: *.u3d.net / *.u3d.net 03.01.06, 12:43 Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Są jeszcze lepsze sposoby 03.01.06, 13:00 zigzaur napisał: > Ale najbardziej upierdliwa drogówka jest w Austrii. Zwalczają głównie > przeładowywanie włoskich ciężarówek oraz zły stan techniczny samochodów z krajó > w > na wschód od Austrii. Gdy cudzoziemiec nie płaci mandatu, zajmuje się rzeczy w > zastaw (np. samochód lub ładunek). --ja znam historie, ze zarekwirowali kierowcy nawet plyty CD (kilku z nich potem nie zwrocili:) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Są jeszcze lepsze sposoby 03.01.06, 15:14 Bo może dyndały na lusterku wstecznym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:50 Cyt."...każe go mandatem kredytowym." Czyżby następny dyslektyk w naszym kraju, w dodatku dziennikarz. Chyba, że "...każe mu nauczyć się ortografii" ale "mandatem go karze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.chello.fr 03.01.06, 11:59 Precz z mandatami i represjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 13:47 Ja jestem za mandatami i to wysokimi Np. dla Niemców. U siebie jeżdżą poniżej dozwolonej prędkości a u nas tak jakby nie znali przepisów drogowych. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych 03.01.06, 13:50 To samo jest ze Szwedami, Finami i innymi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pouli Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: 86.43.65.* 03.01.06, 14:39 Brawo dla kom. Kolnierczyka .... nareszcie Policja zaczyna dzialac we wlasciwym kierunku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.mofnet.gov.pl 03.01.06, 14:40 DOBRE!!! Moze wreszcie beda normalnie jezdzic - TIRy windows.info.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Sposób na zagranicznych piratów drogowych IP: *.telia.com 03.01.06, 15:00 Dobrze by bylo, gdyby ktos wyjasnil jakie zasady obowiazuja w Unii Europejskiej. Bo zasady traktowania kierowcow powinny byc takie same w kazdym kraju Unii. Tzn. mandat kredytowy, a jesli tego nie zaplacisz to dopiero wtedy sciganie. Owszem, policja moze robic numery z wozeniem na komisariat i straszenie aresztem, ale watpie czy za przekroczenie predkosci takie metody sa legalne. Odpowiedz Link Zgłoś