Dodaj do ulubionych

Szarż de afer52

24.10.26, 06:22
Leśkiewicz wyje 😂, że awans Domańskiego to „duży cios dla Sikorskiego, którego pozycja znacznie osłabła”.
Naprawdę. Rzecznik prezydenta, który sam od miesięcy biega po studiach i tłumaczy, że konstytucja to tylko sugestia 🙄, a Pałac ma prawo oceniać ministrów, blokować nominacje i udawać, że nie wie, co podpisał jego szef — teraz odkrył, że dodanie kolejnego wicepremiera w rządzie Tuska nagle osłabia Sikorskiego.
To już nie jest nawet manipulacja. To desperackie wymyślanie kolejnych idiotyzmów, bo nic innego nie zostaje 🤦‍♂️. Skoro nie da się zablokować wniosku (bo Konstytucja jednak istnieje), to trzeba ogłosić, że to „cios” dla kogoś zupełnie innego. Żeby wyborcy PiS mieli choć jedną dobrą wiadomość: „Sikorski osłabł, więc my wygraliśmy”.
Sikorski dalej jest ministrem spraw zagranicznych i wicepremierem. Domański dostaje dodatkową funkcję. A Leśkiewicz stoi i tłumaczy, że to wielka porażka koalicji 🤡.
Klasyczny odruch: jak nie możesz zatrzymać decyzji, to przynajmniej opowiedz swoim, że przeciwnik właśnie się rozsypał.
Ile jeszcze takich „ciosów” i „osłabień” trzeba wymyślić, zanim ktoś w Pałacu zauważy, że to już nie brzmi jak komentarz, tylko jak płacz? 😭 Jacek Fogiel #

https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/857390510_3116124645406168_5729585235686216548_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx730x837&ctp=s590x590&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=FSDEIk34fikQ7kNvwGg0gN4&_nc_oc=AdrlSPv2a97M3c6NuBUma7PGNyy9X9TP_clAzvyEePJPTu4KbTVat6k0VILIIBvYhpU&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=yBwQDKIsQeS5lyfERtcWWg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQP6YF5oWrS6cy7n1J9_8dV_9idE4bUhSY1YQh9zgfSgIQ&oe=6AE1F15A
Obserwuj wątek
      • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 15:32
        Magdalena Środa ma rację – i to wcale nie jest żart:🔥
        "Gdyby twórcy Konstytucji z 1997 roku wiedzieli, że urząd prezydenta trafi w ręce człowieka, który traktuje weto jak osobisty bat, a Pałac jak trampolinę do kolejnych wojenek z rządem, Trybunałem i rzeczywistością, naprawdę mogliby się dwa razy zastanowić" 💥
        Nie chodzi o samą instytucję. Chodzi o to, jak ją można spłaszczyć do poziomu „kibola na stanowisku”. Gdy weto sypie się seryjnie, gdy zamiast strażnika konstytucji mamy kogoś, kto sam chce ją przepisać pod siebie i swoje środowisko, a zamiast państwowca – kogoś, kto regularnie schodzi na poziom ustawek i pokazowych gestów, to rzeczywiście widać, że ojcowie konstytucji nie przewidzieli takiego scenariusza.
        Środa mówi wprost: prezydentura jako trampolina dla „dyktatora-kibola”. Brzmi ostro? Patrząc na to, jak ten urząd jest dziś wykorzystywany do blokowania, prowokowania i budowania własnej „partii prezydenckiej”, trudno jej nie przyznać racji.
        Twórcy konstytucji myśleli o stabilizacji i równowadze. Dostaliśmy coś, co bardziej przypomina stałą wojnę pozycyjną.
        Jeśli ktoś nadal uważa, że to tylko „opinia lewicowej filozofki”, niech spojrzy na bilans wet, na chaos wokół Trybunału i na to, jak daleko odeszliśmy od ducha kompromisu z lat 90. Konstytucja nie przewidywała, że głowa państwa będzie traktować urząd jak osobisty ring. A jednak. Jacek Fogiel
        • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 15:36
          https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/857130271_3116406922044607_4844832060151243955_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx994x828&ctp=s600x600&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=yAloFXHvPRgQ7kNvwF-nf3C&_nc_oc=AdrISTd1dEhTGBUC2_uwh9DjpLzsHhI6nV5GwvmoT-X0fX0UOpQm2irOcq82EF3FHpI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=dZLiWUx1CFlt1cLw8aCP2A&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPlFGjehK76YoQJp4vJbFbt2cvftjRoXuxO8ALnA3qR7Q&oe=6AE26AEA

          Jeszcze nie tak dawno Nawrocki chwalił się doskonałymi relacjami z Trumpem i opowiadał: "Myślę, że wzmocniłem zmianę w postrzeganiu Władimira Putina przez prezydenta Trumpa". On sam i jego pałacowe osły opowiadali niestworzone historie o "bardzo częstych telefonicznych, konsultacyjnych rozmowach" z Trumpem i o wielkim szacunku, jakim Nawrocki cieszy się w Białym Domu. Szkopół w tym, że nie wiadomo, czy Trumpa w ogóle interesuje to, co Nawrocki ma do powiedzenia. Spójrzmy na fakty, a nie na kłamliwy, propagandowy bełkot Batyra i jego ignoranckich chłoptasiów. Obecnie, kiedy Trump faworyzuje kremlowskiego ludobójcę i chce zmusić Ukrainę do zakończenia wojny na rosyjskich warunkach, kiedy dzięki jego prywatnej wojnie z Iranem ceny paliw mocno poszybowały w górę a majątki Trumpa, jego rodziny oraz związanych z nim biznesmenów powiększyły się o miliardy dolarów, Nawrocki oraz ignoranci z jego stajni, zamiast wykorzystać swoje niby doskonałe relacje prezydentem USA i jego administracją nabrali wody w gęby i siedzą cicho jak myszy pod miotłą. Takich potakiewiczów - rectowłazów jak Nawrocki pomarańczowy ma na pęczki i służą mu oni jedynie jako okazyjnie przydatne, jednorazowe papierowe chusteczki do nosa, które po wykorzystaniu można spokojnie wyrzucić. Tylko niepoliczony, najgorszy i najgłupszy w polskiej historii prezydent może chwalić się kontaktami z najgorszym w historii przywódcą Stanów Zjednoczonych. Katarzyna Szczepańska
          • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 15:38
            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/862325988_1477872177562221_3779153483866198004_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1536x2048&ctp=p526x296&_nc_cat=110&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=uKpUrOIrR2gQ7kNvwEBF7kR&_nc_oc=AdriVJcPupM6_fHZajBUQTNnR7PPmpJAnzDVvSE3t7_W-YwpSGRC7kuZxS_GVGIiwPA&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=RrjfSxbf1cafVIeQeyYmRQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQMpP49-6SlqSzCiy1Q8JFbtkWNIcSNYnmRFBd4Is0-N3A&oe=6AE27AD6

            W tym tygodniu mieliśmy. dwie doniosłe wizyty. Pierwsza o doniosłym znaczeniu Pana Premiera Tuska w Indiach, i druga wizyta ćpuna pałacowego na meczu Ligi Europy. Tzn. teoretycznie to na Podlasiu ale nie oszukujemy się co było głównym celem uzurpatora.
            Na osobiste zaproszenie Premiera Indii Pan Premier udał się tam w celach biznesowych. Podpisano 13 dużych kontraktów nadto na ręce Pana Premiera przekazano oficjalne zaproszenie dla Polski na szczyt G 20. Pana Tuska przyjmowano z wielką atencja, szacunkiem jak prawdziwego przywódcę.
            Na Podlasiu złożono wieniec, złożono kwiaty, ćpun krytykował i obrażał Polski Rząd i Polskę jak tylko umiał i kulminacyjne mógł podrzeć ryja na meczu.
            No i kulminacja... prezenty!!
            Panu Premierowi wręczono turban i szal maharadży, odpowiednikowi europejskiego króla. Jest to wielki gest świadczący o wielkim szacunku i poważaniu dla Polskiego Premiera.
            I pora na batyra . Polskiemu krolowi przez małe k wręczono bochenek chleba , podobno wczorajszy i z zakalcem. Ale widać biedronce innego nie było.
            Luki Fruki
            • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 15:39
              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/861791505_1084967734531591_5308841035961667477_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1024x1536&ctp=p526x296&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=XMN5V2NLVWIQ7kNvwFW19m0&_nc_oc=AdruPAYWOiD9EYtSJ3IqMjikF7vSD2uzpHwe_3n2M5mY4ouTdsb7SinjxU8gf8NB0HQ&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=-qB7ZBFMu1mDLR254buSBg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQNT-cwvZJeTlZzLIMKXXXd-bLvuqZPjnB-CNg-a0oB3ug&oe=6AE28D35
              • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:10
                https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/862054260_4617207335201570_2839617363119612636_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1053&ctp=p526x296&_nc_cat=108&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=uCtfAcDCXE8Q7kNvwE-1WYu&_nc_oc=AdozGencPOoIevS8vyfulfPS-7JkS_sQpp1u2Lrcj7FAyw48aBILLcHzCxswpfibOQE&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=JZOGgxz9XrxfOVbUYlaRSw&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQOU1D0mkQdRdMl9CX_c4VyHEBEJGVSXRoqmzCwojGweAw&oe=6AE2B08F
                • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:11
                  Karol już zadzwonił do swojego pomarańczowego przyjaciela z gratulacjami? A może właśnie czeka na telefon z Waszyngtonu, bo przecież w tej relacji najwyraźniej nie obowiązuje zasada, że to Polska ma własne interesy, tylko że Karol ma właściwego kolegę za oceanem. Ale ten Nawrocki ma sukcesy. Udał mu się załatwić zakończenie amerykańskich sankcji na Rosję Putina. Geniusz. Donald Trump z dumą opowiada, że Karol Nawrocki był dwunasty, na samym końcu, a potem Trump go poparł i Karol wygrał. Ba, nazwał to największym zwycięstwem w Europie od 50 lat. Skromność godna człowieka, który najwyraźniej uważa, że bez jego błogosławieństwa polscy wyborcy nie potrafiliby nawet samodzielnie wskazać nazwiska na karcie do głosowania.
                  Tylko że w tej opowieści jest coś, co powinno dać do myślenia nawet najbardziej zakochanym w MAGA wyznawcom polskiej prawicy. Dlaczego Trump tak bardzo chciał, żeby wygrał właśnie Nawrocki? Co go tak zachwyciło w kandydacie, którego sam przedstawia jako politycznego outsidera uratowanego przez amerykańskie poparcie? Czy chodziło wyłącznie o sympatię, czy może o wizję Polski, która będzie grzecznie przytakiwać Waszyngtonowi, nawet gdy amerykańskie interesy nie będą się pokrywać z naszymi? I właśnie tutaj kończy się bajka o wielkiej przyjaźni, a zaczyna pytanie o cenę tej przyjaźni. Bo w polityce międzynarodowej nikt nie rozdaje prezentów z czystej miłości do cudzych polityków. Trump nie jest harcerzem rozdającym uściski dłoni za dobre sprawowanie. To człowiek, który publicznie przypisuje sobie zasługi za cudze zwycięstwa i lubi przypominać, kto komu pomógł. A kiedy ktoś tak często podkreśla, że zawdzięcza mu się sukces, warto zapytać, czego oczekuje w zamian.
                  Karol Nawrocki powinien więc odpowiedzieć Polakom na proste pytanie. Czy jest samodzielnym politykiem, który potrafi powiedzieć amerykańskiemu przyjacielowi „nie”, kiedy wymaga tego polska racja stanu? Czy raczej człowiekiem, który będzie pilnował, żeby Donald Trump zawsze miał powód do zadowolenia? Bo Polska nie jest prywatnym folwarkiem żadnego zagranicznego przywódcy, a polskie bezpieczeństwo nie może zależeć od tego, czy Karol pozostaje w dobrych relacjach z człowiekiem, który jednego dnia rozdaje komplementy, a drugiego potrafi zmienić zdanie szybciej niż wpis na własnym portalu społecznościowym. A prawica? Oczywiście, nadal będzie opowiadać o wspaniałym sojuszu, wyjątkowej przyjaźni i historycznym sukcesie. Gdyby podobne słowa padły o Donaldzie Tusku, już mielibyśmy wielkie śledztwo w sprawie obcych wpływów, zdrady narodowej i zagrożenia suwerenności. Ale kiedy Trump chwali się, że pomógł Nawrockiemu wygrać, nagle wszyscy nabierają wody w usta. Cóż za niezwykła przemiana! Suwerenność jest święta, dopóki nie trzeba jej bronić przed własnymi idolami.
                  Karolu, skoro Trump tak chętnie przypomina, że bez niego mogłeś nie wygrać, może pora przestać się uśmiechać do zdjęć i zacząć mówić o konkretach? Polska nie potrzebuje polityka, który z dumą nosi cudze poparcie jak medal. Potrzebuje kogoś, kto potrafi samodzielnie reprezentować jej interesy. Bo jeśli największym osiągnięciem Karola Nawrockiego ma być to, że Donald Trump pozwolił mu poczuć się zwycięzcą, to naprawdę kiepsko wygląda bilans tej całej wielkiej przyjaźni. A jeśli Trump uważa, że to on dał Nawrockiemu zwycięstwo, to tym bardziej warto zapytać, czy przypadkiem nie oczekuje, że teraz Karol będzie mu coś winien. Przyjaźń przyjaźnią, Karolu. Ale Polska to nie napiwek dla Donalda Trumpa.
                  Piotrek K.
                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:21
                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/860299953_2891430577894716_7131722857680676348_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx729x944&ctp=p526x296&_nc_cat=106&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=tVrpcL9PLQoQ7kNvwGp3Yg0&_nc_oc=Adq2I377Bx8xwOusrmJL0rGafXkN59WajmoBvxiozWCtohVra71JpupO6EudJMhBDHg&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=5BhDT767fxmRlXxyqsagmA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQMjK6t0SIvx6A5EEqvfYxZMZoeGu0UZbriJhyB-w1uS4w&oe=6AE2BE47

                    Tusk w Indiach robi to, co powinien robić premier: buduje realne relacje i pokazuje, że Polska nie jest już tylko petentem. Nawrocki na Filipinach z kolei wygląda, jakby pojechał głównie po to, żeby wrócić z selfie.
                    Jedni reprezentują państwo, drudzy błaznują pod publikę . Poziom różnicy jest aż wstydliwy. 🇵🇱

                    Otototo, fucktycznie susznie!
                    • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:24
                      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/857156701_1522493739925767_7823192788928543181_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1408x1408&ctp=p526x296&_nc_cat=104&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=5bA6de2Sh2IQ7kNvwGxrx1B&_nc_oc=AdrCSGPAxQ3OBSeyrjevb8ezk-3Jf43DeqWd4hs1SRpV0J6iwX-YLZPtF3lx9r5GHn4&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=C9xir0aau233_K-HyRoGNA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPNzHmXyEDQJmqUy8BMFBhWn3G40HlNk5xt6US0magxoQ&oe=6AE2CB76

                      Premier Tusk witany dziś w Wietnamie jak król 🇵🇱 Polska liczy się wszędzie – pod jego rządami.
                      Tusk otwiera drzwi, buduje relacje, załatwia sprawy. Wietnam wita go z honorami, tradycyjnymi tańcami i pełnym szacunkiem. To nie przypadek – to efekt normalnej, poważnej polityki zagranicznej, dzięki której Polska znowu jest traktowana poważnie.
                      A Nawrocki? Wielki pan bokser podpisuje rękawice. Żenada 🥴
                      Zamiast konkretów, zamiast realnej pozycji na arenie międzynarodowej – teatrzyk, memy i udawanie, że ktoś go w ogóle słucha
                      Polska nie potrzebuje kolejnego showmana z rękawicami. Potrzebuje premiera, który otwiera drzwi, a nie tylko pozuje do zdjęć.

                      Otototo, fucktycznie i susznie!
                      • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:25
                        https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/857289858_3116738592011440_2051825220007521723_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx722x852&ctp=s590x590&_nc_cat=109&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=lGzb6fxewGQQ7kNvwEt_FxI&_nc_oc=Adpuzc94G66Dt8IU7tlRFy8JdMKj864JxxtQnRX4lTMRbgIOslsQcLDhYcJ41I1jKSk&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=MCrq6Rts94xTADmF0_sbRg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPonpwMfkzc8rr-BJtF6mgEgRT-RQaIomS3LbfSBzbh8w&oe=6AE2B48B

                        Mini-Trump bez realnej władzy. Klasyczny przypadek kompleksu gabinetu owalnego w polskim wydaniu. 🤡🇺🇸
                        Anna Maria Żukowska powiedziała w TVP Info rzecz oczywistą: myślenie Karola Nawrockiego „podąża raczej w kierunku takim, żeby być takim mini-Trumpem”. Tylko że u nas nie da się tego skopiować – inny system, inna konstytucja, inny podział władzy. W USA rząd to ludzie przy prezydencie. W Polsce rząd to osobna władza, a prezydent ma głównie weto, reprezentację i zwierzchnictwo nad armią – nie codzienną egzekutywę.
                        Efekt? Nawrocki gra w wielką politykę jakby miał pełnię władzy wykonawczej, a dostaje permanentny spór z rządem, wetowanie ustaw i ciągłe tłumaczenie, że „nie da się przekopiować”, choć „bardzo by się tego pragnęło”. Mini-Trump bez mini-rządu, mini-administracji i mini-kontroli nad państwem.
                        Zostaje styl, gesty i pretensje do bycia większym niż pozwala konstytucja. 🎭
                        Można chcieć być twardym i bezkompromisowym. Gorzej, gdy chce się być kopią kogoś, kto ma zupełnie inny zestaw narzędzi – i potem dziwić się, że w polskim systemie to nie działa tak samo. Żukowska tylko nazwała to, co widać od dawna. 👀 Jacek Fogiel #
                        • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 24.10.26, 19:29
                          Pani Joanna Szczepkowska👇Dobry wieczór. W tym dniu pełnym wiadomości o Pełczyńskiej Nałęcz umyka ważne oświadczenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To nie może umykać, bo sytuacja TK naprawdę przesądza o wszystkim co się teraz dzieje i im szybciej zostanie naprawiona, tym większe są szanse na normalność.
                          Nawrocki w kwietniu zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie ślubowania sędziów używając określenia „ spór kompetencyjny” a dotyczy to Marszałka Sejmu i „ prezydenta”. Jest tam wyrażone zdanie że sędzia nie może ślubować wobec marszałka , tylko wobec „ prezydenta.”
                          Pomijając fakt, że TK nie może funkcjonować w sytuacji kiedy nie ma sędziów i zwracanie się do tego urzędu nie ma sensu, zwłaszcza przez kogoś kto sam blokuje jego funkcjonowanie, to sędziowie wykazali swoim oświadczeniem ,że treść tego pisma jest niezgodna z prawem i nielogiczna.
                          Pojęcie „ sporu kompetencyjnego” jest w naszym prawie ściśle okroplone:
                          "Art. 85 Ustawy z dnia 30 listopada 2016 r.
                          1. Spór pozytywny: gdy co najmniej dwa centralne konstytucyjne organy państwa uznają się za właściwe do rozstrzygnięcia tej samej sprawy lub wydały już w niej rozstrzygnięcia.
                          2. Spór negatywny: gdy co najmniej dwa centralne konstytucyjne organy państwa uznają się za niewłaściwe (nieposiadające uprawnień) do rozstrzygnięcia określonej sprawy"
                          Sędziwie jasno określili, że sporu kompetencyjnego nie ma, bo:
                          " Przepisy nie przypisały prezydentowi w tej sprawie żadnej kompetencji, w szczególności kompetencji do 'odebrania albo odmowy odebrania ślubowania”
                          Nie ma też sporu po drugiej stronie, czyli po stronie Marszałka Sejmu, bo:
                          "W szczególności marszałek Sejmu nie przypisuje sobie żadnych kompetencji w zakresie ślubowania sędziów TK ani nie twierdzi, że zostało złożone wobec niego"
                          Tak, właśnie tak. Nawrocki nie tylko pisze wniosek do Trybunału którego działania sam blokuje, ale też pisze bzdury.
                          Ślubowanie, na którym ze swojej winy był nieobecny Nawrocki, odbyło się w obecności wielu urzędników, a organizowała je Kancelaria Sejmu. Nikt nie przypisuje tu sobie kompetencji, bo gdyby rezydent nie odwlekał w nieskończoność zaproszenia na uroczystość ślubowania, gdyby wywiązywał się ze swoich obowiązków, uroczystość konieczna do rozpoczęcia pracy w TK, nie odbywałaby się w Sejmie.
                          Oświadczenie sędziów ma jeszcze wiele ciekawych i logicznych punktów, ale o tym później, teraz nie zdążę, jestem tuz po spektaklu.
                          Dobranoc i do jutra!!!!❤

                          I toto ma skumać ten wywód?
                          • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 06:12
                            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/858067617_1684821639726949_4153420078452745311_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx982x990&ctp=p526x296&_nc_cat=108&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=TBiH06UTAIIQ7kNvwEdBRNh&_nc_oc=Adpzsj5EcAkSK2S59WAGOCaj8iKJMSFiSN7GO8PyYWp5caW7d02v6isM6pjRLr8KMQM&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=8Q5vYEjZ5bjMqzS2PeedgA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQNH5HR1woaxIeHbgiL8JSrCGqEMQjivXGJhffXOCORf2Q&oe=6AE345B4

                            Chłopak wystraszony, Nawrocki zbawiony. Bardzo niski poziom prezydencki. ⚽😬
                            Karol Nawrocki na stadionie w Białymstoku, przed meczem Jagiellonii z Anderlechtem. Widzi na czapce dziecka przekreślony symbol RTS (czerwone kółko z przekreślonym napisem „RTS” – antysymbol Widzewa Łódź, typowy dla kibicowskiej rywalizacji Jagiellonii z Widzewem) i od razu reaguje: zasłania dłonią i ściąga czapkę. „Chyba bez czapki lepiej”, mówi
                            Na nagraniu widać, jak chłopak się cofa, spuszcza wzrok, wygląda na zaskoczonego i niepewnie. A Nawrocki uśmiechnięty, zadowolony, jakby właśnie rozwiązał problem.
                            Zamiast stać obok, kibicować i nie wtrącać się do dziecka – wchodzi w rolę, poprawia strój, decyduje co wolno nosić. To nie żart kibicowski. To głowa państwa, która przy świadkach ściąga czapkę chłopcu, bo symbol związany z rywalizacją klubów piłkarskich mu nie pasował. Niski poziom. Bardzo niski. 👎
                            Jacek Fogiel
                            • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 10:13
                              Redaktor Stankiewicz celnie.
                              Marzenia o Trumpie właśnie się skończyły. 🇺🇸
                              Karol Nawrocki liczył, że amerykański Donald „wpadnie” do Polski w przyszłym roku i pomoże prawicy w kampanii. Wygodna wizja: uścisk, zdjęcie, wsparcie i sukces.
                              Tymczasem Trump obrał jednoznaczny kurs na porozumienie z Putinem — deal na rosyjski diesel, łagodzenie sankcji, publiczne bagatelizowanie rosyjskich ataków i nacisk na Ukrainę, żeby się ugięła. 🇷🇺
                              Łatwiej będzie go złapać w Moskwie niż w Warszawie.
                              Dla Polski to sytuacja groźna. Nawet bliskie relacje prezydenta Nawrockiego z Trumpem nie dają realnego wpływu, gdy w grę wchodzi interes Waszyngtonu i szybki „deal” z Kremlem.
                              Marzenia o amerykańskim wsparciu dla polskiej prawicy rozbiły się o rosyjską rzeczywistość. I jak się okazuje — nie mamy na to żadnego przełożenia. 💀 Jacek Fogiel #
    • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 10:15
      🥴 Bogucki w sobotę znowu wyje – i znowu tylko o Tusku.
      Szef Kancelarii Prezydenta od rana wali w premiera , powtarza jego nazwisko w kółko i pyta „kto ukradł pieniądze”, " gdzie są pieniądze" , jakby sam nie siedział w instytucji, która pożera publiczne środki na rzeczy kompletnie zbędne.
      Deficyt, koszty długu, który narobił PiS – wszystko wina Tuska. A w tym samym czasie kancelaria Nawrockiego ma budżet na konie, na meczyki, na bezproduktywne rozjazdy personelu po kraju i za granicę.
      Kiedyś prezydencka kancelaria miała służyć państwu. Teraz wygląda na klub jeździecki z etatem i ekipą, która jeździ oglądać sportowe widowiska i robić zdjęcia.
      Pieniądze podatników idą na stajnie, na rozjazdy na gale bokserskie czy mecze, na wyjazdy ludzi, którzy zamiast pracować – podróżują i komentują Tuska.
      Jak długo jeszcze będziemy finansować ten cyrk?
      Trzeba uciąć fundusze na Kancelarię Prezydenta.
      Na konie – nie.
      Na meczyki i „reprezentacyjne” wyjazdy – nie.
      Na bezproduktywne rozjazdy personelu Nawrockiego – zdecydowanie nie.
      Niech Bogucki zamiast kolejnego nagrania o Tusku wyjaśni, ile kosztują te stajnie, te wyjazdy i te „sportowe emocje”. Bo na razie to on wyje w sobotę, a rachunek i tak płacą podatnicy.
      Jacek Fogiel
      • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 10:18
        wiadomosci.wp.pl/uwodziciel-ale-kibolski-psycholodzy-oceniaja-trumpa-7342840136120352a?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=fbwiadomosci&utm_term=komentarz&utm_content=wiadomosci&fbclid=IwY2xjawVKqIZleHRuA2FlbQIxMABwZG9mAWJyaWQRMU1YNlY4MHhJNHJNdTNLTExzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeWli88UiBbAC1cv6ApSiiZLhseMgTrx_iDEoQtonYOON-SoCujBVEevWB-SA_aem_281X23O3PWdqdFiXxuRkQg
        • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:03
          https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/860039216_1627331725499397_4729133617034134248_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx832x913&ctp=s565x565&_nc_cat=108&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=mdH9WdxkwkEQ7kNvwHvgFtR&_nc_oc=AdrPMNnf7PNhzAI-uVE9Fi59BYB_Kt576fejJwWjLm_u1q3z7yr3NVTUzTIaYuCoopM&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=hTx60_Uggn3efo4U-jJyeA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQOwPGhCpKwyzCaAV_wOfBE4KVQuioez0GCOeqHD1MINLA&oe=6AE3A309

          trach d… ściska‼️
          Koniec paraliżu w prokuraturze, koniec prokuratorskiej ochrony PiS⤵️.
          Zondacrypto, RARS, gadżety Boguckiego na własną kampanię z pieniędzy publicznych, miliardy wyprowadzone z Orlenu, Fundusz Sprawiedliwości, NCBiR i długa lista przestępstw PiS.
          Dlatego PiS i Nawrocki rozpaczliwie paraliżuje Trybunał Konstytucyjny. Boją się wyroku TK w sprawie ustawy o prokuraturze. Wiedzą, że jest niezgodna z Konstytucją. Wiedzą, że po wyroku Nawrocki już nie będzie blokował prokuratury. A prokuratorzy prawdziwie zajmą się złodziejami z PiS✌️
          - Stanisław Gawłowski
          • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:27
            https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865140598_4114736315329898_9091542396445395989_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx738x929&ctp=s640x640&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=6qF7canUmdMQ7kNvwFrIzy6&_nc_oc=AdqHjPk9VrAApGQaYY9ToSJbaZDW9Ggh9BwRFALSI_wt2upIssZHJ1A-M1Mak1CHCOw&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=_P9en8eTb3iGazTmzE6Esg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQM4QNUg3jbxq_NW5H40n60zijogxcUrc5YOeFTGrxYtQg&oe=6AE3CED4
            • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:31
              https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865686852_3019980345010317_4295904517032726293_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx680x426&ctp=s680x426&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=7Vk1dLeIj-kQ7kNvwGYN7mN&_nc_oc=AdqKCdNWBBV8qFyEq9_68jNB-p4kWwV9AcaU8AemxCtLz5gD7QvK6li663UTPmT0vLA&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=tcUPUKQJvlWA_dwXr73x9Q&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQOFchJatYWKDPzySEppg1TuuP-xt2cVCxOFerzfgHVE2w&oe=6AE3C039
              • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:48
                LEŚKIEWICZ POD LUPĄ OSINT. DOKUMENTY PRZECIWKO PROPAGANDZIE, PÓŁPRAWDOM I POLITYCZNEJ HIPOKRYZJI | SNERR × ASTRA | 23.10.2026
                Wystarczyło jedno pytanie, jeden dokument i jedna chwila, w której rzecznik prezydenta przestał opowiadać o prawie, a musiał zmierzyć się z jego rzeczywistym zapisem. W „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24 22 października 2026 roku Rafał Leśkiewicz bronił stanowiska Karola Nawrockiego w sprawie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Powołał się na prezydencki wniosek do TK i przypisał mu zagadnienie, którego dokument nie zawierał. Konrad Piasecki miał ten wniosek przed sobą. Poprosił o wskazanie stosownego fragmentu. I wtedy padły słowa: „Nie ma tam tego punktu, o którym pan mówi. Przyznaję”. Nie trzeba dopisywać do tej sceny sensacyjnej fabuły. To udokumentowane zderzenie wypowiedzi urzędnika z dokumentem źródłowym. Nie dowodzi świadomego kłamstwa ani zamiaru oszukania widzów. Dowodzi jednak, że rzecznik prezydenta podał publicznie informację niezgodną z zakresem pisma, na które się powołał. A od takiej rozbieżności zaczyna się prawdziwa kontrola władzy. Kiedy wypowiada się sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, nie słuchamy przypadkowego komentatora mediów społecznościowych. Słuchamy człowieka, który reprezentuje konstytucyjny organ państwa i którego słowa mają szczególny ciężar. Leśkiewicz to doktor nauk humanistycznych, historyk i archiwista, wieloletni pracownik IPN, były rzecznik tej instytucji, współpracownik Karola Nawrockiego jeszcze z czasów jego kierowania Instytutem. Zna zawodowo wartość dokumentów, ich autentyczności, kontekstu oraz precyzyjnego cytowania. Właśnie dlatego pomylenie oficjalnego wniosku procesowego z argumentacją pojawiającą się w innych wystąpieniach politycznych nie może zostać zbywane jako nieważny szczegół. Dla archiwisty źródło jest tym, co rzeczywiście zapisano; dla rzecznika państwowego powinno być dokładnie tak samo. Nie istnieje osobny tekst dokumentu dla telewizyjnej narracji i osobny dla sądu, Trybunału czy obywatela. Problem polega na tym, że w komunikacji politycznej bardzo łatwo zacząć traktować własną interpretację jak fakt, a cudze zastrzeżenia jak wrogie działanie. Piasecki zastosował metodę, która takie praktyki obnaża: zamiast wdawać się w niekończący się spór o intencje, poprosił o podstawę źródłową. I właśnie ten moment należy uznać za sedno całej rozmowy. Nie ma znaczenia, czy ktoś sympatyzuje z prezydentem, premierem, Piaseckim czy samym Leśkiewiczem. Jeśli konkretnego punktu nie ma we wniosku, to go nie ma. Kropka. Sprawdźmy, czego dotyczył dokument. We wniosku z 27 kwietnia 2026 roku, sygnatura Kpt 1/26, prezydent zażądał rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowania sędziów TK. Wskazano trzy zasadnicze kwestie: czy odebranie ślubowania przez prezydenta ma charakter kompetencji wyłącznej; czy Sejm i marszałek Sejmu mogą organizować czynności zastępujące złożenie ślubowania wobec głowy państwa; oraz czy wydarzenia z 9 kwietnia 2026 roku w Sejmie mogły wywołać skutki prawne związane z objęciem stanowiska sędziego. To precyzyjnie opisany przedmiot sprawy, dostępny na oficjalnej stronie prezydenta i w rejestrze TK. Nie ma tam osobnego pytania, na które indywidualne wakaty zostali wybrani poszczególni sędziowie. Tymczasem Leśkiewicz przedstawiał tę kwestię jako element wniosku. Kiedy Piasecki go skonfrontował z tekstem, rzecznik przyznał rozbieżność i wyjaśniał, że taki argument pojawiał się w innych wypowiedziach ludzi z Kancelarii. Ale wypowiedź urzędnika na konferencji nie jest tym samym co petitum formalnego wniosku do Trybunału. Relacja medialna nie jest dokumentem procesowym. Sugestia polityczna nie staje się żądaniem prawnym tylko dlatego, że pasuje do przyjętej linii przekazu. Ten rozdźwięk to najważniejszy fakt rozmowy i jednocześnie sygnał, jak ostrożnie trzeba traktować kolejne zapewnienia rzecznika. Nie wolno automatycznie uznać, że wszystko inne, co mówi, jest fałszem. Należy natomiast sprawdzać każde istotne twierdzenie w źródłach pierwotnych, a nie przyjmować je dlatego, że zostało wypowiedziane w imieniu prezydenta. Właśnie na tym polega OSINT: nie na wyszukiwaniu kompromitujących przymiotników, lecz na porównywaniu publicznych deklaracji z aktami, faktami i chronologią. Jeszcze bardziej wymowna była konfrontacja z wyrokiem TK z 3 grudnia 2015 roku, K 34/15. Piasecki przywołał rozstrzygnięcie odnoszące się do obowiązku odebrania ślubowania. Leśkiewicz stwierdził, że nie zna całego wyroku na pamięć, i potraktował szczegółowe pytanie jako zagranie poniżej pasa. Nie ma obowiązku pamiętania kilkudziesięciu stron uzasadnienia. Jest jednak obowiązek zawodowej staranności w najważniejszym sporze konstytucyjnym, o którym rzecznik przychodzi mówić do telewizji. A teza tego orzeczenia jest fundamentalna. Trybunał wskazał, że odebranie ślubowania od wybranego przez Sejm sędziego jest obowiązkiem prezydenta, a jego kompetencja nie służy współdecydowaniu o personalnym składzie Trybunału. To Sejm dokonuje wyboru na podstawie art. 194 ust. 1 Konstytucji. W orzeczeniu wyjaśniono także nakaz działania bez zbędnej zwłoki. Dopuszczono możliwość wyjątkowego, obiektywnie uzasadnionego wydłużenia czasu przed przyjęciem ślubowania w nadzwyczajnych okolicznościach, ale nie dowolne tworzenie prawa do odmowy. To ważne zastrzeżenie: nie każda zwłoka musi mieć identyczny charakter prawny, a obecny konflikt obejmuje również sporne skutki ślubowań składanych poza obecnością prezydenta. Nie wolno więc udawać, że jeden wyrok automatycznie rozstrzyga wszystkie okoliczności roku 2026. Nie wolno jednak również usuwać z debaty centralnego wniosku sprzed lat: udział prezydenta w procedurze nie oznacza prawa do swobodnego zatwierdzania lub odrzucania wyborów dokonanych przez Sejm. Gdy rzecznik próbuje uzasadniać zwłokę i jednocześnie nie potrafi odnieść się do głównej tezy orzeczenia, powstaje poważne pytanie o jakość przygotowania merytorycznego. Wystarczyłoby odpowiedzieć: „Nie mam teraz pełnej podstawy, sprawdzę i uzupełnię stanowisko”. To byłaby oznaka odpowiedzialności. Wystąpienie przeciwko formie pytania nie zastępuje analizy prawa. Państwo nie jest szkolną debatą, w której za skuteczny unik przyznaje się punkty. Podobnego uporządkowania wymaga przywoływanie ustawy o statusie sędziów TK z 30 listopada 2016 roku. Jej art. 4 przewiduje ślubowanie wobec prezydenta; ustawa określa też skutki odmowy jego złożenia przez osobę wybraną. Kluczowe jest jednak odróżnienie odmowy sędziego od sytuacji, w której osoba wybrana chce złożyć ślubowanie, lecz nie dochodzi do jego przyjęcia. To nie są identyczne zdarzenia prawne. Nie można z przepisu o odmowie osoby wybieranej bez dodatkowego rozumowania wyprowadzać dowolnej kompetencji prezydenta do niewyznaczania terminu. Jednocześnie nie można pomijać faktu, że ustawa opisuje określoną formę ślubowania i wiąże z nią skutki prawne. Spór wymaga analizy systemowej: Konstytucja, ustawa, orzecznictwo, status osób wybranych i rzeczywiste zachowanie uczestniczących organów. Rzecznik, jeśli zabiera głos o legalności działań Sejmu, powinien tę całość przedstawić. Nie wystarczy wybrać jednego zdania korzystnego dla Pałacu Prezydenckiego i pominąć interpretacje, które ograniczają jego kompetencje. Ta selektywność bywa istotą politycznej półprawdy: cytat jest prawdziwy, ale obraz prawny zbudowany z samego cytatu może być mylący. Prawo nie składa się z haseł wyciętych z ustawy; jest systemem norm, w którym znaczenie mają również zasady konstytucyjne, linie orzecznicze i wzajemne kompetencje organów. Spór o Macieja Berka pokazuje następny problem. Leśkiewicz kwestionował wystarczalność dowodów wykonywania przez Berka zawodu radcy prawnego przez wymagany okres i wiązał z przedstawieniem dokumentów możliwość odebrania od niego ślubowania. Kontrola kwalifikacji kandydata na sędziego jest ważna; ustawowe przesłanki nie mogą być fikcją. Ale istnieje różnica między twierdzeniem „mamy wątpliwości wymagające wyjaśnienia” a twierdzeniem „on nie spełnia wymogów”. Jeszcze inn
                • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:49
                  Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik wyjaśniał w „Rzeczpospolitej”, że ustawodawstwo nie tworzy osobnej procedury badania każdej czynności zawodowej radcy. Pomoc prawna może przybierać różne formy; nie sprowadza się do własnej kancelarii, spraw sądowych czy faktur wystawianych klientom. Pojawiają się zatem co najmniej dwie odmienne interpretacje tego, co i jak należy udokumentować. Rzetelny rzecznik może popierać jedną z nich, ale powinien uczciwie powiedzieć, że jest to przedmiot sporu. Jeżeli mówi kategorycznie o niespełnianiu wymogów, musi pokazać podstawę prawną, materiał dowodowy i właściwy tryb ustalenia takiego faktu. Samo podejrzenie nie jest dowodem. Brak dokumentu oczekiwanego przez jedno biuro nie zawsze oznacza brak kwalifikacji. Natomiast przedstawienie zaświadczenia nie sprawia automatycznie, że każdy zarzut prawny musi być bezpodstawny. Tu potrzebna jest analiza, a nie wojna komunikatów. Szczególnie niebezpieczna dla zaufania do instytucji jest praktyka, w której polityczna ocena kandydata zaczyna brzmieć jak prawomocne rozstrzygnięcie o jego uprawnieniach. Konstytucja nie daje żadnemu rzecznikowi prawa do samodzielnego orzekania o statusie sędziów. Co więcej, październikowa wpadka nie jest jedyną publiczną wypowiedzią Leśkiewicza skonfrontowaną z faktami. 28 maja 2026 roku w RMF FM mówił o projektowanych przepisach dotyczących statusu osoby najbliższej i umowy o wspólnym pożyciu. Twierdził, że rozwiązania te ograniczają uprawnienia rodzin i małżeństw na rzecz związków partnerskich. Demagog sprawdził to 29 maja i zakwalifikował wypowiedź jako „Fałsz”. Analiza projektu wykazała, że rozszerzenie pewnych uprawnień na osoby zawierające umowę nie odbierało istniejących praw małżonkom. Można oceniać projekt negatywnie. Można uważać, że przyznawanie nowych praw innym formom związku zmieni społeczne znaczenie małżeństwa. To spór polityczny i światopoglądowy. Ale nie wolno podawać jako faktu prawnego, że małżeństwom odbiera się konkretne uprawnienia, jeżeli projekt takich ograniczeń nie przewiduje. Rozszerzenie grupy uprawnionych nie jest matematycznie ani prawnie równoważne odebraniu praw dotychczasowej grupie. Nie twierdzę, że jedna ocena Demagoga dowodzi systematycznego świadomego kłamania przez rzecznika. To byłoby nadużycie. Twierdzę coś bardziej konkretnego: mamy udokumentowany przykład wypowiedzi zakwalifikowanej przez niezależny serwis fact-checkingowy jako fałszywa oraz późniejszą sytuację, w której rzecznik sam przyznał błędne przedstawienie zakresu oficjalnego dokumentu. Takie zestawienie uzasadnia zwiększoną czujność wobec jego kolejnych kategorycznych deklaracji. I nie wymaga żadnej insynuacji o ukrytych motywach. Następny rozdział tej historii to hipokryzja politycznych standardów: ostrość, z jaką przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego rozliczają rząd z liczb, decyzji i zobowiązań, powinna obowiązywać także ich samych. W rozmowie z Piaseckim Leśkiewicz atakował politykę fiskalną Andrzeja Domańskiego, przywołując deficyt budżetowy. W roku 2026 limit deficytu w ustawie budżetowej wynosi 271,7 mld zł; w projekcie budżetu na 2027 rok przyjętym przez Radę Ministrów 29 września 2026 roku zaplanowano 281,2 mld zł. To ogromne kwoty i realny powód do wymagającej kontroli finansów publicznych. Nie można ich ignorować tylko dlatego, że powołuje się na nie przeciwnik rządu. Jednak prawdziwa liczba nie uzasadnia automatycznie każdej interpretacji jej przyczyn. Finanse państwa to rezultat wydatków sztywnych, decyzji obecnej i poprzednich ekip, kosztów obsługi długu, obronności, polityki podatkowej, zobowiązań wieloletnich i warunków gospodarczych. Obecny rząd ponosi odpowiedzialność za swój projekt, wykonanie budżetu i podejmowane decyzje. Nie jest jednak jedynym historycznym autorem całej konstrukcji dochodów i zobowiązań. Z drugiej strony argument o odziedziczonych obciążeniach nie zwalnia aktualnego rządu z odpowiedzialności. Poważny rzecznik powinien oddzielać te dwie płaszczyzny. Tymczasem slogan „to premier odpowiada” jest prawdziwy tylko w określonym sensie ustrojowym i staje się półprawdą, gdy wykorzystuje się go do wymazania wpływu innych organów na stanowienie prawa. Prezydent nie układa budżetu, ale ma prawo weta, prawo inicjatywy ustawodawczej i możliwość wpływania na otoczenie prawne dochodów i wydatków. Efekt finansowy każdej decyzji trzeba policzyć, a nie odgadywać w zależności od tego, kto ją podjął. Szczególnie dobrze widać to przy sporze o fiskalne skutki wet Karola Nawrockiego. W sierpniu 2026 roku media przedstawiły wyliczenia Ministerstwa Finansów, według których sześć wet mogło oznaczać w tym roku około 8,04 mld zł mniejszych wpływów budżetowych. To była prognoza skutków określonych projektów, nie potwierdzona księgowo strata, i tak właśnie należy ją nazywać. Leśkiewicz zakwestionował te szacunki, sugerując, że mogły zostać przygotowane przez „skrypt z AI”, ponieważ jego zdaniem nie trzymały się kupy. Taka wypowiedź może świetnie funkcjonować jako polityczna riposta, ale nie jest kontranalizą ekonomiczną. Aby podważyć wyliczenie, należy przedstawić dla każdej ustawy założenia, mechanizm wpływu na dochody, okres, efekty pośrednie i własny rachunek. Jeżeli ministerstwo się pomyliło, trzeba wykazać gdzie. Jeżeli niektóre założenia są dyskusyjne, trzeba pokazać alternatywę. Powołanie się na sztuczną inteligencję jako możliwe źródło kalkulacji nie przesądza o prawdziwości lub fałszywości wyniku. Kalkulacja sporządzona przy pomocy oprogramowania może być poprawna albo błędna; o tym decydują dane, metodologia i kontrola. Rzecznik powinien wiedzieć, że efektowna etykieta nie zastępuje weryfikacji. Jeżeli wymaga się od ministra Domańskiego odpowiedzialności za każdą złotówkę, należy równocześnie żądać od Pałacu Prezydenckiego rzetelnego wykazu skutków własnych wet. Ta sama miara. Te same dokumenty. Te same standardy. Bez wyjątków dla politycznych sojuszników. Leśkiewicz mówił także, że po wetach prezydenta poprawiono jedenaście aktów prawnych. Brzmi to jak dowód skutecznej kontroli legislacyjnej. Ale gdzie pełne zestawienie? Jakie ustawy? Jakie daty? Które zastrzeżenia prezydenta uwzględniono? Czy powstały nowe przepisy, czy jedynie zmodyfikowano wcześniejsze? Jakie skutki prawne i ekonomiczne rzeczywiście osiągnięto? Nie kwestionuję z góry podanej liczby. Domagam się kryterium, według którego uznano akt za poprawiony, oraz dokumentów umożliwiających niezależne sprawdzenie. Sama obecność drugiej wersji projektu nie przesądza o zasadności pierwotnego weta. Tak samo samo weto nie dowodzi złej intencji prezydenta: jest przewidzianym konstytucyjnie instrumentem. Odpowiedzialna analiza musi wykazać związek między wskazaną wadą, podjętą decyzją i końcowym rezultatem. Bez tego można dowolnie przedstawiać każdą kolejną zmianę jako sukces własnego obozu. Taka retoryka służy obrazowi politycznemu, a nie kontroli procesu legislacyjnego. Kancelaria Prezydenta posiada narzędzia, aby opublikować kompletną tabelę. Wystarczy nazwa ustawy, numer druku, data weta, argumenty uzasadnienia, historia zmian i rezultat. Czy to przesadnie wymagający standard dla organu, który opiniuje ustawy o znaczeniu państwowym? Przeciwnie: to minimum przejrzystości. Wątek powołania Andrzeja Domańskiego na wicepremiera ujawnia inny rodzaj uniku. Rzecznik potwierdził wpływ wniosku premiera, ale nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej rozstrzygnięcia. Zamiast tego pojawiła się krytyka ministra finansów i jego polityki. Określenie Domańskiego „świętą krową rządu” jest efektowne, lecz nie stanowi argumentu konstytucyjnego. Art. 161 Konstytucji stanowi, że prezydent dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów na wniosek premiera. Jeżeli urząd uważa, że w konkretnych okolicznościach posiada podstawę do odmowy lub zwłoki, powinien wskazać jej źródło i granice. Ocena polityczna osoby wskazanej przez szefa rządu nie może sama z siebie zastąpić interpretacji przepisu. Nie twierdzę, że każda sytuacja proceduralna została rozstrzygnięta w praktyce w spos
                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 25.10.26, 12:49
                    To nie są ataki personalne, lecz test konsekwencji. Na identycznych zasadach można i trzeba rozliczać premiera, ministrów, posłów, liderów opozycji i wszystkich rzeczników. Krytyka pozbawiona tej symetrii zamienia się w partyjną propagandę, czyli dokładnie to, przed czym powinna chronić analiza OSINT. Warto przy tym zachować rozróżnienie, które w emocjonalnych sporach politycznych zanika najczęściej. Fałsz to twierdzenie, któremu przeczą sprawdzalne dane. Półprawda to często prawdziwy fragment podany bez kontekstu, wskutek czego powstaje mylące wrażenie. Unik to odpowiedź, która nie rozstrzyga zadanego pytania, lecz przenosi rozmowę w inne miejsce. Ocena polityczna to opinia, której nie wolno automatycznie nazywać kłamstwem. Świadome oszustwo wymagałoby ustalenia zamiaru i konkretnych przesłanek, których nie można wyprowadzić z samej pomyłki podczas wywiadu. Z tych powodów nie przypisuję Leśkiewiczowi przestępstwa ani nie twierdzę, że każda jego wypowiedź jest świadomie fałszywa. Wskazuję jednak dwa bardzo konkretne przypadki: niezgodne z treścią wniosku twierdzenie ujawnione 22 października i wypowiedź o prawach rodzin uznaną przez Demagoga za fałszywą 29 maja. Pozostałe wątki, dotyczące Berka, wet, deficytu, Domańskiego czy USA, poddaję kontroli pod kątem selekcji faktów, kompletności argumentów i rozdzielenia deklaracji od dowodów. Łatwo odpowiedzieć, że krytyk jest uprzedzony politycznie. Znacznie trudniej odpowiedzieć na pytanie, dlaczego określonego zdania nie ma w piśmie, które samemu przywołano. Najbardziej niepokojące nie jest samo to, że rzecznik się pomylił. Najbardziej niepokojący byłby model komunikacji, w którym polityczna korzyść staje się ważniejsza niż precyzyjne wyjaśnienie faktów; w którym słuszność własnego obozu zakłada się z góry, a dokumenty przywołuje tylko wtedy, gdy potwierdzają wcześniej ustaloną opowieść. Wtedy półprawdy zaczynają żyć własnym życiem, wątpliwości prawne zamieniają się w kategoryczne oskarżenia, prognozy finansowe w propagandowe liczby, a urzędowe komunikaty w starannie zredagowane foldery wizerunkowe. Odpowiedzią nie powinien być równie jednostronny atak, lecz konsekwentna kontrola: fakt po fakcie, dokument po dokumencie, data po dacie.
                    Dlatego z całej rozmowy Piaseckiego i Leśkiewicza pozostaje przede wszystkim jedno pytanie, którego żaden urząd nie powinien traktować jak obrazy: PROSZĘ POKAZAĆ DOKUMENT, Z KTÓREGO TO WYNIKA.
                    Jeśli rzecznik ma rację, dokument będzie jego najlepszą obroną. Jeśli racji nie ma, państwo powinno usłyszeć sprostowanie, a nie kolejną opowieść odwracającą uwagę. Prawda nie potrzebuje specjalnego immunitetu politycznego. Potrzebuje jawnych źródeł i odwagi, by je przeczytać. I to jest właściwa miara wiarygodności Rafała Leśkiewicza, każdego rzecznika, każdego ministra i każdego prezydenta. Nie siła głosu. Nie tytuł naukowy. Nie partyjna przynależność.
                    DOKUMENTY, FAKTY I ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SŁOWO.
                    Źródła: wniosek prezydenta do TK, 27.04.2026: www.prezydent.pl/.../wniosek-do-tk-o... ; sprawa Kpt 1/26: ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?cid=1&sprawa=29351 ; wyrok K 34/15: www.saos.org.pl/judgments/206683 ; relacja z wywiadu: www.wprost.pl/.../rzecznik-prezydenta-rafal... ; komunikat KPRP: www.prezydent.pl/.../minister-leskiewicz-tvn24... ; Demagog, 29.05.2026: demagog.org.pl/.../umowa-o-wspolnym-pozyciu.../ ; stanowisko prezesa KRRP: www.rp.pl/.../art45208831-wlodzimierz-chroscik-o... ; MF, budżet 2026: www.gov.pl/.../sejm-przyjal-ustawe-budzetowa-na... ; MF, projekt budżetu 2027: www.gov.pl/.../rada-ministrow-przyjela-projekt... ; spór o skutki wet: www.bankier.pl/.../Weta-prezydenta-kosztuja-nas-8... .
                    #SNERRxASTRA #OSINT #RafalLeskiewicz #KonradPiasecki #Konstytucja
                    • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 14:30
                      https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865227526_1732177871811828_5215735199763371373_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx939x1090&ctp=s590x590&_nc_cat=101&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=SXvhfNit8VoQ7kNvwGEjxce&_nc_oc=AdoP3k0mr7NeO9RhZWn6fzA7CZfwI3gLqnvBl03QP6MP0xSCWdDehnkZvf4fyNKXrIo&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=jzxOajwNEntn8svlsFl_LA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQOZmDi6qVNkRgbFlvrw0Zbs8BCEbDx-Ki_QqA-QV8J6FA&oe=6AE525F5
                      • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 14:35
                        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/862124161_2529971160820500_6582015392350107411_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx713x774&ctp=s565x565&_nc_cat=109&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=aCfzXxqtZbEQ7kNvwG376GZ&_nc_oc=AdoJYbJwKEdRHhBPxdti5Yg_AHQgLJL5vblQaFKesTD1qE6znPopFA7AoMBCtj-SeYM&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=m09QiqXEFtWHHfqXELOxcg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQNPD8SJWeCkS4APA-dArgTG-OYRKHX7BfYvVPhJgLQD1w&oe=6AE53CE6

                        Orbán ma być wspólnym kandydatem Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin na sekretarza generalnego ONZ 🤣
                        A Karol Nawrocki pewnie zostanie szefem Komisji Europejskiej 👏
                        Pięknie. Wreszcie ktoś powiedział głośno to, o czym wszyscy „myśleliśmy” 😏
                        Bo kto lepiej zjednoczy świat niż facet, który od lat pokazuje, że można jednocześnie być partnerem Zachodu, przyjacielem Moskwy i partnerem Pekinu — byle nie zadawać za dużo pytań? A kto lepiej poprowadzi Unię Europejską niż ktoś, kto ma doświadczenie w tłumaczeniu, że praworządność to kwestia interpretacji, a nie reguł?
                        Orbán — mistrz wielowektorowej hipokryzji.
                        Nawrocki — specjalista od jednowektorowej narracji.
                        Idealny duet na czasy, w których instytucje mają udawać, że działają, a naprawdę mają tylko potwierdzać to, co akurat wygodne
                        Ciekawe tylko, czy jak już to ogłoszą, to dodadzą, że „to był plan od początku”, czy od razu powiedzą, że media to wszystko przekręciły. Bo przy tym poziomie cynizmu szkoda by było, żeby zabrakło jeszcze jednego twista 😂
                        Ktoś to w ogóle brał na poważnie, czy to już tylko kolejny test, ile jeszcze da się powiedzieć, zanim ktoś się zaśmieje?
                        • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 14:39
                          Jasny sygnał dla Nawrockiego w nowym sondażu. Polacy ocenili ruch ws. TK .
                          Ciągle ma okazję aby wyjść z twarzą z tego bajzlu który sam wyprodukował. Bezsensowny konflikt rytualny. Wystarczy zaprosić wybranych sędziów i wysłuchać ślubowania narodowi. Byłoby to dobrze odebrane.
                          Gdyby Prezydent dbał o dobro i stabilność państwa, to obecny absurdalny konflikt o ślubowanie, zamknąłby natychmiast organizując uroczystość ślubowania . Bez dywagacji kto ma rację, premier czy prezydent, jedni prawnicy czy drudzy, jedna grupa społeczna czy druga. Myślę, że nie ma znaczenia kto wybiera sędziów ta czy inna większość w parlamencie. Znaczenie ma jak ci sędziowie później orzekają. Tylko by to stwierdzić najpierw trzeba dać im szansę orzekania. Prezydent ostatnio mówił o spokoju w domu Polska, ma szansę taki spokój jutro zapewnić. Panie Prezydencie proszę, jako część Narody, dopełnij swojego obowiązku i tym zamknij konflikt Słońce zaświeci jaśniej.Skoro ma takie wątpliwości to może lepiej było zostać posłem i nie pchać się pod belwederski kinkiet. To sejm sprawdzał to w co niby wątpi.
                          Czyżby Naród powoli zaczyna przeglądać na oczy.
                          Sprawa jest banalna: Konstytucja mówi że sędziów TK wybiera Sejm, a ustawa mówi że sędzia składa ślubowanie wobec prezydenta. Dla prezydenta nie określa żadnej roli czynnej, nie daje mu możliwości sprawdzania czegokolwiek, ingerowania w wybór sędziów. Rezydent sam nadaje sobie takie uprawnienia wbrew prawu. a 40% to popiera. Czyli co, nie uznajemy Konstytucji, a ustawę naciągamy tak by blokować wybór sędziów, bo nie PiS ich wybrał? Ani twórcy Konstytucji, ani ci którzy uchwalili ustawę nie przewidzieli że na urzędzie prezydenta może być ktoś tak żądny władzy, który będzie sobie uzurpował prawo wtykania nosa tam gdzie prawo nie widzi dla niego żadnej roli.
                          Nie współpracuje z rządem to tak jakby prezydent nie był potrzebny bo nic nie robi.
                          WIadomo kto jest za rezydentem, wyznawcy PiSu i Konfederacji. Wyborcy demokratycznej władzy przeciw. Wiadomo więc kim jest aktualny pRezydent - jest PiSowcem i nie robi NIC aby pogodzić Naród i zyskać jakąś przychylność reszty wyborców. Jednoznacznie i twardo opowiada się po jednej stronie. To nie jest prezydent jakiego określa Konstytucja: bezpartyjny, bezstronny.
                          Przy tak sprzecznych przekazach mediów ludzie nie wiedza o co chodzi .nie zdają sobie sprawy jak ogromne konsekwencje czekają Polskę przez to oszustwo.
                          Przecież to prezydent z nadania PiS!!! Gdzie dzisiaj byłby Pan Nawrocki gdyby nie PiS???? Długi trzeba spłacać !!?!A szkoda !!!!
                          Nie wystarczy podwórkowego boksera ,przebrać w garnitur i wprowadzić do pałacu, aby zyskał polityczną dojrzałość odpowiedzialność ,styl i format prezydencki. Niestety to ciągle osoba z głębokim deficytem państwowego myślenia, mentalnie w sektorze "żylety" na stadionie Legii.
                          Z prawnego punktu widzenia sprawa jest prosta i oczywista. Prezydent ma obowiązek przyjąć ślubowanie ale ciągłe przytaczanie przepisów Konstytucji bezskuteczne. Prezydent Duda łamał Konstytucję i przez 10 lat straszono Go Trybunałem Stanu i co?. Cisza. Skoro Prezydent czuje się bezkarny to będzie łamał prawo. Po drugie prawidłowo działający Trybunał Konstytucyjny jest nie na rękę „patriotom” z pseudo prawicy bo nie będą mogli czuć się bezkarnie i tyle.
                          Czyli 40 % uważa, że można łamać konstytucję. Tylko surowa kara dla łamaczy zrobi z tym porządek. Bezkarność prowadzi do anarchii.

                          z neciszcza
                          • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 14:45
                            netinfo24.pl/z-impetem-odpowiedzial-na-ataki-uderzyl-wriposta-nadeszla-blyskawicznie/?sfnsn=mo
                            • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 14:55
                              Łzy (i śmiech) po Konstytucji
                              Profesor Marcin Matczak ma rację: Jarosław Kaczyński doprowadził do tego, że łamanie Konstytucji opłaca się. Prezydentom i politykom.
                              Ale ta myśl jest niedokończona. Złodziejowi opłaca się rabunek dopiero wtedy, kiedy nie spotykają go żadne konsekwencje. Konstytucja RP była systematycznie łamana przez Andrzeja Dudę i nic złego mu się nie stało. Duda ma obecnie plany biznesowe i spokojnie szykuje się do sezonu narciarskiego. Jemu łamanie Konstytucji opłaciło się. Kaczyńskiemu też.
                              Bezkarność jednego rabusia nie tylko zachęca kolejnego, ale od razu czyni go bardziej brawurowym. Batyr, korzystając z doświadczeń i „sukcesu” Dudy, stał się w łamaniu Konstytucji od razu bezpardonowy. Obywatele widzą to, ale wzruszają ramionami. No i co teraz? – pytają rządzących. Ano, nic. Nie ma społecznej potrzeby, aby przywrócić godność Konstytucji, to i nie ma presji ani masowego sprzeciwu. Nie ma sprawczości prokuratury ani egzekwowania prawa. A przecież Konstytucja, oprócz innych funkcji, ma również powstrzymywać jakiegoś Króla Słońce, przemocowca czy innego bandziora przed przejmowaniem władzy, która mu się prawnie nie należy. I w ten sposób ma nas chronić. No, niby tak.
                              Rządzący i prokuratura skarżą się w TV, kiwają smutno głowami. Że niby takie to wszystko skomplikowane. Roztrząsany jest pomysł, aby wstrzymać finansowanie TK, a Batyrowi odebrać budżet na krewetki i japońską sałatę. Poważnie? Można też wyłączyć w budynku ogrzewanie, telefony, zakłócić łącza internetowe, że niby jakaś awaria….
                              Prawie, jak dzieci.
                              Ale jeżeli jesteśmy jak dzieci, to po co nam Konstytucja?
                              Dariusz Wiśniewski
                              • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 26.10.26, 15:59
                                Redaktor Stankiewicz bez ogródek: Trump wystawił Nawrockiego. 🔥
                                Nie w jakiejś subtelnej grze, nie przez niedopowiedzenia. Wystawił go publicznie, faktami.
                                Nawrocki przez długie miesiące budował sobie wizerunek człowieka, który „ma dostęp” i „ma wpływ”. Twierdził, że Trump słucha jego antyputinowskich tyrad. Posunął się nawet do tego, że publicznie ogłosił: „Myślę, że wzmocniłem Putina w postrzeganiu Nobla przez prezydenta Trumpa”.
                                Prawica miała wreszcie przejąć relacje z najważniejszym sojusznikiem i pokazać, że umie.
                                A co w tym czasie robił Trump? 👀
                                Latem Kongres USA przyjął ustawę, która miała umożliwić ostre sankcje na Rosję. Zanim przepisy weszły w życie, Trump ogłosił, że uzgodnił z Putinem zakup rosyjskiej ropy. W praktyce — koniec sankcji. Rosja dalej zarabia na eksporcie surowców, a tym samym Putin finansuje wojnę. Jednocześnie Biały Dom naciska na odmrożenie rosyjskich aktywów zablokowanych na Zachodzie.
                                Do Ukrainy podchodzi jeszcze wyraźniej. Domaga się odejścia Zełenskiego — dokładnie tego, czego od dnia wyborów domaga się Putin. Naciska, by Ukraina przestała atakować rosyjskie rafinerie. Szantażuje ograniczeniem danych wywiadowczych, bez których obrona staje się prawie niemożliwa. Starlink Muska — politycznego sojusznika Trumpa — prewencyjnie spowalnia transmisję internetu, utrudniając Ukraińcom operacje dronami.
                                A co z prezydenckimi próbami wpływu? 🤡
                                Bielan i inni jeździli do Białego Domu, próbowali przez Trumpa obalić Tuska, zablokować redukcję amerykańskich wojsk, przygotować „dziuplę” dla Ziobry.
                                Redukcji wojsk nie zablokowano, Tuska nie obalono. Kaczyński wcześniej ostrzegał, że Trump jest nieobliczalny i trzeba się od niego dystansować — tylko że było już za późno.
                                Stankiewicz pokazuje to bez owijania w bawełnę: Polska nie ma żadnych realnych możliwości wpływania na Trumpa, a Nawrocki przez cały czas sprzedawał coś, czego nigdy nie miał.
                                Trump nie wygrał z Putinem żadnej partii. A Nawrocki nie wygrał z Trumpem nawet prawa do bycia poważnie traktowanym.
                                To nie jest pech. To jest publiczne udowodnienie, że cała ta narracja o wpływie i „słuchaniu tyrad” była od początku pustą bańką. Reszta może dalej udawać, że to tylko nieporozumienie. 😏
                                • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:11
                                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/861786747_3120035821681717_3985157151221494653_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx728x824&ctp=s590x590&_nc_cat=101&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=mT_Ig9qSH7EQ7kNvwHq1CUu&_nc_oc=AdrdKlrYrQvqVBnmfjc4ssUFRIoriWBNgeGp4Q9e0jTSNVFvRJM73hnvWqiYtgDntio&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=mqIum0jWTBcEdeN57xk1JQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPFN0pRFSTCZxJ7EhUE_LwQDLv-EZAYDWsIFPm4o6SuRw&oe=6AE679DD
                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:12
                                    Hit ❗ Od 1,5 roku słyszeliśmy refren „gdzie ci świadkowie?” 🤔
                                    No to są. 👇
                                    📍Recepcjonistka z Grand Hotelu zeznaje pod przysięgą: „Pewnego wieczoru, gdy miałam zmianę przy recepcji, zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną. Było to nietypowe, bo nie wprowadzaliśmy gości do hotelu”
                                    „Kiedy Karol pojawił się na dole, zapytałam go, o co chodzi. On odpowiedział, że można sobie dorobić doprowadzając dziewczyny i zapytał, czy ja chcę też wziąć w tym udział”
                                    📍Kolega ze studiów i z ochrony potwierdza, że w hotelu były prostytutki. Dyskretnie, jak to w takim miejscu.
                                    I to ma być „atak mediów”, „kłamstwa”, „naruszenie dóbr osobistych”? 🙄
                                    To nie jest plotka z internetu. To zeznania w sądzie. W procesie, który sam wytoczył.
                                    Pan Prezydent, który tak chętnie mówi o wartościach, rodzinie i moralności , kiedyś w Sopocie „dorabiał” w nieco inny sposób. A teraz zamyka usta dziennikarzom, którzy to opisali.
                                    Świadkowie są. Zeznania są. Proces się toczy⏳
                                    #Nawrocki #GrandHotel #Onet
                                    • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:14
                                      Prawicowe wartości 🥴
                                      Świadek samego Nawrockiego zeznaje w sądzie: „Tak, były prostytutki”. 😏
                                      I to nie jakiś „anonimowy źródło Onetu”, tylko wieloletni kolega ze studiów i z ochrony Grand Hotelu w Sopocie – człowiek, którego sam prezydent zgłosił jako świadka w procesie przeciwko Onetowi.
                                      Sąd pyta wprost: czy w Grandzie były prostytutki?
                                      Odpowiedź: Tak, były. „Nie da się tak powiedzieć wprost, które to były, bo to hotel, wszystko było dyskretnie.”
                                      Plus klasyka: gość hotelowy prosił ochroniarza, żeby odprowadzić panią do taksówki.
                                      Czyli to, co Onet opisywał jako proceder znany w hotelu, potwierdza… świadek Nawrockiego. Nie zaprzeczył, że kobiety świadczące usługi seksualne przychodziły. Zaprzeczył tylko, że on sam brał w tym udział i że Nawrocki mu to proponował.
                                      I teraz pytanie: czy to jest „kłamstwo Onetu”, czy raczej potwierdzenie, że w hotelu, w którym pracował obecny prezydent, prostytutki były stałym elementem krajobrazu – i że ochrona miała z tym kontakt? 🤨
                                      Nawrocki pozwał Onet za „tajemnice Grand Hotelu”. A jego własny świadek właśnie je częściowo potwierdził.
                                      Jak to się ma do narracji o „czystym” i „moralnym” kandydacie PiS, który miał być przeciwieństwem „układu”? Chyba tylko tyle, że układ był, tylko niektórym wygodniej było go nie widzieć.
                                      Prawicowe wartości w praktyce 🥴
                                      • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:17
                                        O jej, o jej, jednak był sutenerem! Jakże jestem zaskoczony 🤣
                                        • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:19
                                          https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/861786747_3119935615025071_3697998975290391404_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx715x787&ctp=s565x565&_nc_cat=105&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=3sBKGcLHOlsQ7kNvwGzVT2p&_nc_oc=Adob_oxxtID6lQRBOyKHUMjPQPJ99B9Avbao_bmJW7aijcL37mQl_AWxI9b-bYgDzi0&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=wD5WHQ4MiwlfUHNKRFOPeA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPe5U5alU51MYEKMRAjcHkCVjVWL0JRj2s6dij02odtYg&oe=6AE670EF

                                          Antoni Macierewicz chciał poznać szczegóły logistyki dla niemieckich gości, ale niestety zabrakło przepustek. 🤷‍♂️🎫
                                          Wielki specjalista od katastrof lotniczych, podkomisji smoleńskich i rosyjskich agentów w SKW tym razem postanowił zgłębić temat sprowadzania „towarzystwa” do sopockiego Grand Hotelu. Bo kto jak kto, ale były szef MON musi wiedzieć, jak to się organizuje dla gości – szczególnie tych zza Odry. 🇩🇪🛏️
                                          Sąd jednak okazał się bezlitosny i wyprosił go z sali. Najwyraźniej przepustki były tylko dla tych, którzy nie chcieli robić z procesu kolejnego odcinka serialu „Jak PiS broni własnych”.
                                          Ciekawe, czy następnym razem przyjdzie z własną kartą wstępu… albo chociaż z notatkami z „logistyki”. 😅 Jacek Fogiel #
                                          • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:21
                                            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/865081356_122138322674849616_2116885053894040_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx552x960&ctp=s552x960&_nc_cat=105&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=bd9a62&_nc_ohc=C_d2CQaAkrMQ7kNvwHQ4g_U&_nc_oc=Adoa_8a8z8VoYK20qzGCh70fPKKNzFGqy71fPe-eAO5aBsOwwCfuYrCjBbdMFZney1I&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=GAF9roidIedwAcelXMTIZA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPaz2ITbMBd3AgxomxCOewVAnrJStQEmcyjJw3qh6yJYg&oe=6AE662D7
                                            • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:23
                                              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/864131054_1640486077862024_6679279521232487210_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1079x1250&ctp=s590x590&_nc_cat=104&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=Cdhg4BAED6AQ7kNvwHNgwq7&_nc_oc=AdozgxlHGcWpSV1TUbcdnueOO9iMeBMEs3Pkf1imVH-MCq7PfgIn9idJspLu7x2dnkE&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=9E0SakpaRTlrK356bakKFw&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQNca1bmugUngXMCH2ItCg7WNjhxflw3BP-nGmFcrBCfOg&oe=6AE681F9
                                              • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:25
                                                W czwartek o 9:30 rozpoczyna się kolejna rozprawa sądowa, którą wytoczyła mi prokuratura na wniosek Dariusza Mateckiego. W akcie oskarżenia jest stwierdzenie, że nazwałem Karola Nawrocki sutenerem.
                                                Dlatego ważny dla mnie jest podobny proces Nawrockiego przeciwko ONET-owi. A tam sąd zdecydował, że proces będzie jawny.
                                                Jak zeznaje jedna ze światków publikuje Onet:
                                                Można sobie dorobić, doprowadzając dziewczyny — miał powiedzieć Karol Nawrocki do Nataszy Geldon. To jedna z osób, których relacje stały się podstawą publikacji Onetu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu". Kobieta zeznawała we wtorek przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Posiedzenie jest jawne, ale nie może być transmitowane.
                                                Sąd zdecydował, że wtorkowa rozprawa w procesie cywilnym Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu będzie jawna dla opinii publicznej. Wcześniejsze posiedzenia odbywały się przy wyłączonej jawności, jednak prawnicy Onetu ponownie zwrócili się o zmianę tej decyzji. Sąd przychylił się do wniosku.
                                                Świadek wyraziła zgodę na pokazywanie jej wizerunku i nagrywanie zeznań. Ma 39 lat, z zawodu zajmuje się marketingiem. W Grand Hotelu pracowała w 2006 i w 2007 roku w okresie wakacyjnym.
                                                "Zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną"
                                                REKLAMA
                                                Na wstępie zeznała, że w kwietniu 2025 r. zgłosił się do niej mailowo dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz: — Zapytałam, o co chodzi. Odpowiedział, że o Grand Hotel, więc się domyśliłam, o co może chodzić — dodała.
                                                — Znam pana Karola Nawrockiego, poznałam go pracując w ochronie Grand Hotelu. Była to znajomość koleżeńska, ale czysto służbowa, nie spotykaliśmy się poza pracą — powiedziała. Widywała się z nim w pracy kilka razy w tygodniu, prawie codziennie.
                                                Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu
                                                — Pewnego wieczoru, gdy miałam zmianę przy recepcji, zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną. Było to nietypowe, bo nie wprowadzaliśmy gości do hotelu — zeznała.
                                                — Szli we trójkę, rozmawiali ze sobą, była to sytuacja dość swobodna. Potem zauważyłam, że odprowadza mężczyznę, a potem windą pojechał z kobietą — kontynuowała.
                                                — W naszych kompetencjach nie było odprowadzanie gości do windy, a tym bardziej wjeżdżanie na górę — zauważyła.
                                                "Nawrocki zapytał, czy chcę wziąć w tym udział"
                                                — Kiedy Karol pojawił się na dole, zapytałam go, o co chodzi. On odpowiedział, że można sobie dorobić doprowadzając dziewczyny i zapytał, czy ja chcę też wziąć w tym udział — zeznała Natasza Geldon.
                                                Co zrobił, gdy kobieta odmówiła? — Powiedział "ok". Sytuacja rozeszła się po kościach — odpowiedziała.
                                                O tej sytuacji nie rozmawiała już więcej z Karolem Nawrockim. Po latach opowiedziała o niej swojej mamie.
                                                — Kiedy Karol Nawrocki zaczął kandydować na prezydenta, wspomnienie tej sytuacji wróciło do mnie taką falą. I pomyślałam, że skoro pan Stankiewicz akurat się do mnie zgłosił, to pomyślałam, że będzie słuszne, jeżeli o tym opowiem — przyznała.
                                                — Zgodziłam się, że zeznam przed sądem, jak będzie trzeba. Treść artykułu odpowiada temu, co opowiedziałam — potwierdziła.
                                                "Miałam wrażenie, że wchodzi alfons z prostytutką"
                                                — Jako młoda dziewczyna, 19-letnia, miałam wrażenie, że wchodzi alfons z prostytutką — potwierdziła, dopytywana przez sąd.
                                                Gdy widziała Nawrockiego z kobietą i mężczyzną przyznała, że to sytuacja nietypowa, której nigdy wcześniej nie widziała. — Wzbudziła moje zastanowienie, szok i ciekawość, bo nigdy pracownicy ochrony nie wprowadzali gości na górę — dodała.
                                                REKLAMA
                                                Skąd podejrzenie, że ten drugi mężczyzna to opiekun? — Po tym, jak Karol powiedział, że można dorobić, to już miałam podejrzenie, że to opiekun z prostytutką — zeznała.
                                                Pełnomocnicy Karola Nawrockiego zapytali, czy świadek widywała w hotelu prostytutki? — Nie wiem, trudno powiedzieć. To była tylko ta jedna sytuacja — odpowiedziała.
                                                Dlaczego propozycja Karola Nawrockiego ją oburzyła? — Byłam dobrze wychowaną dziewczyną, dla której pewne rzeczy są niemoralne i nienormalne. Sprowadzanie prostytutek było dla mnie taką właśnie rzeczą — usłyszał sąd.
                                                Czy zgłosiła sytuację przełożonym? — Nie zgłosiłam wtedy przełożonym, bo byłam młodą dziewczyną, miałam małe doświadczenie. Nie wiedziałam, co z tym zrobić. Tuż po zakończeniu pracy jeszcze chwilę o tym myślałam, ale jako młoda dziewczyna nie czułam misji, żeby to zgłaszać. Nie zamierzałam się tym zajmować później, to był epizod w moim życiu.
                                                • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:26
                                                  https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/865725975_1089934237283731_2316199944386511338_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx800x800&ctp=p526x296&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=fnt8SBmWMEwQ7kNvwGmfn7f&_nc_oc=Adpv4gES888MEfKGrpdb4J7BZxIYslbhzIdG9MZNlfX22KD2Rs_PlflYU_8qeHyOOxY&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=lvIga1nclboWMlFrRR61CQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQMN0aUcmPcjvdy_lbwRKkf695awRwBl0Xh1_DBhIp6JTw&oe=6AE66154
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:27
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/866718236_10246181934871119_4232116523137153613_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1024x1536&ctp=p526x296&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=BdSEzffoKvMQ7kNvwFOXhl8&_nc_oc=AdqzraateG_ThdQPoDJ8pFgFjFS25ZQh0wPkvXbv5CbP3ftlgsA755nuPnSqYRyP1cA&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=hw6Hb8LzvY_56t8ikAwvOQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPTaNggZnXF2YT6HmNkL6-gFNyTLlbyprupU04l4gChSA&oe=6AE66480
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:28
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/867575939_2624074528105459_905006530009785331_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1200x1124&ctp=p552x414&_nc_cat=100&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=vYoZ6wWsCAsQ7kNvwEU1vbN&_nc_oc=AdrIzN_sjEHHfbg3jKorxtIvu6Ut5GTsMG_0AJNgafQ-C9FVbmDwMKaUljQnq-XlPxY&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=hw6Hb8LzvY_56t8ikAwvOQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQM9UMo8vvJZTZWBZ5hCMMNU_hzXcvf9oqaa_CZmPGgmLg&oe=6AE668C5
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:32
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/863511372_1422936349968162_4933280137501622686_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx724x726&ctp=p526x296&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=-Mi6D5XxW34Q7kNvwEutdVA&_nc_oc=AdqThFQOK_enRPve3HhsiSLZKoSenOP_h0AZKWKdAPp0fzFEfOikBtT9Suc5Wfd07-E&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=frs61RgOzlwVmNA8j4cQhQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPS7rU73r5F6a1m7Rr9Y3q1Vgo3O_zd1h5hH56UpzD8wg&oe=6AE692BA

                                                    🧐 Logistyka dla niemieckich gości. Tak się to teraz nazywa.
                                                    Sąd właśnie otworzył drzwi na dzisiejszą rozprawę w sprawie „tajemnic Grand Hotelu”. Strona prezydenta Nawrockiego była przeciw. Chcieli, żeby zostało jak było – za zamkniętymi drzwiami.
                                                    A o co w ogóle chodziło?
                                                    Według świadków, z którymi rozmawiał Onet, młody Karol Nawrocki jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu zajmował się… organizacją towarzyską dla hotelowych gości. Głównie tych zza Odry. Dostawa, kontakt, logistyka. Klasyka hotelowego serwisu premium.
                                                    Dziś adwokaci prezydenta tłumaczą, że to wszystko kłamstwa i pomówienia. Że dobre imię trzeba bronić. Że opinia publiczna nie musi tego słuchać.
                                                    Ciekawe tylko, dlaczego tak bardzo zależało im na tym, żeby zeznania o tej „logistyce” nie wyszły na jaw. Bo jeśli naprawdę nic nie było, to jawność powinna być w ich interesie. A nie odwrotnie.
                                                    Ale może po prostu nie chcą, żeby ktoś się dowiedział, jak wyglądał wówczas hotelowy standard obsługi niemieckiego klienta.
                                                    Jawność jest. Relacje będą.
                                                    I jakoś nikt ze strony prezydenta nie wygląda na szczególnie zadowolonego.
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:44
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865140597_1737295297379507_7915862920498198185_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1350&ctp=s640x640&_nc_cat=104&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=AqpLwmzX8h8Q7kNvwFpvgNn&_nc_oc=AdqDdSQ8YmWDDsr5aGN8xKzttFS0t4zzNBqmdo4d81s8SB2GKGOme8UUUfhOK5piqac&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=ii0bPRLt0zgNacnLf848hA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPQzYFKvpdMDt3X4byGct8600ZvxB95hty6sY0OZ4NcsQ&oe=6AE67BDD
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:45
                                                    Nawrocki poległ. 🤣
                                                    Rzecznik prezydenta właśnie ogłosił, że Karol Nawrocki powoła Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Tego samego Domańskiego, którego jeszcze niedawno jego własna kancelaria i on sam nazywali „najgorszym ministrem finansów w historii III RP”.
                                                    Musi, bo Tusk kazał. Konstytucja nie daje mu wyboru.
                                                    Pięknie rozegrane przez premiera. Prezydent nic nie może, tylko wykonać polecenie. 😂👏
                                                    Ha, ha, ha. 😏🇵🇱
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:47
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/867798230_28822467370729336_5583156775332849125_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1198x997&ctp=s600x600&_nc_cat=110&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=I24mpyQ_YqQQ7kNvwHu1rsU&_nc_oc=AdpG9LEsxFoc_aXTjTFz8YvYJ2BRQD-wddwsPS6ZVRth0YxC5yKVoAmCuYtoBFiEsVo&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=zQWfoApsfsGeDC5btK-bAQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQPL-9IdvKxmmeewrVI7gP7uQMVHa9bNvk5IH43juD30rQ&oe=6AE684C3
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:48
                                                    www.facebook.com/reel/2191462568463595
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:54
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/862115379_3119814051703894_1747983694853855800_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx727x713&ctp=p526x296&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=EiYk4WL_lcIQ7kNvwFCZdPk&_nc_oc=AdosNDUPaX7AnGLJ54igLCI0kwZc3TA59U8axgUgve1qTgxpodZnPQ_GwdZbYbRn5W0&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=oFF0DpbcTZWdvQ2jzPhJsg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQOlKrHIZQsjm0C9aqAljXEreH9VdSfMM8Eg4jm3HyUbZg&oe=6AE67475

                                                    Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk właśnie powiedział w TOK FM u Wielowieyskiej to, co było oczywiste od września: prezydent Nawrocki zostanie przesłuchany. ⚖️
                                                    I słusznie. 🔥
                                                    Bo to, co wyprawia z Trybunałem Konstytucyjnym, to nie jest żaden „spór kompetencyjny”. To jest otwarte łamanie Konstytucji. Sejm wybiera sędziów, prezydent ma ich zaprzysiąc. Nie ma w Konstytucji prawa do selekcji, weryfikacji ani blokowania tych, których akurat nie lubi. A on sobie to prawo po prostu uzurpował.
                                                    Cztery osoby wybrane przez Sejm nie mogą orzekać, bo głowa państwa uznała, że wie lepiej niż parlament. Reszta kraju ma patrzeć, jak konstytucyjny organ jest paraliżowany, a Nawrocki udaje, że broni państwa prawa. To jest skandal.
                                                    I niech nikt nie udaje, że to „jego osobista decyzja”. Za tym stoi cały obóz, który od lat traktuje Konstytucję jak menu à la carte. Kaczyński, Święczkowski, cała ta ekipa, która najpierw rozmontowała TK, a teraz krzyczy, że ktoś inny chce go „przejąć”.
                                                    Korneluk mówi wprost: jest przekonany, że prezydent zostanie przesłuchany. Nie jako oskarżony – jako świadek. Ale nawet to jest już za dużo dla tych, którzy uważają, że Nawrocki stoi ponad prawem. Nie stoi. 👊
                                                    Ktoś musi w końcu powiedzieć głośno: Nawrocki nie ma prawa wybierać sobie sędziów Trybunału. Ani on, ani nikt za nim stojący. Konstytucja nie jest ich własnością. Jacek Fogiel #
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:57
                                                    Swietny komentarz Jerzego Zaykowskiego będący puentą wypowiedzi Prezydenta Kwaśniewskego
                                                    " Kwaśniewski powiedział to, co wielu widzi od dawna. Prezydentura to nie konkurs na największe ego ani reality show dla zakochanego w sobie polityka.
                                                    𝗣𝗼𝗹𝘀𝗸𝗮 𝘁𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗿𝘆𝘄𝗮𝘁𝗻𝘆 𝗳𝗼𝗹𝘄𝗮𝗿𝗸, 𝗮 𝘂𝗿𝘇𝗮̨𝗱 𝗽𝗿𝗲𝘇𝘆𝗱𝗲𝗻𝘁𝗮 𝘁𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝘁𝗲𝗿𝗮𝗽𝗶𝗮 𝗻𝗮 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗿𝗼𝘀𝘁 𝗮𝗺𝗯𝗶𝗰𝗷𝗶!
                                                    Prawdziwa wielkość zaczyna się tam, gdzie kończy się zachwyt nad samym sobą. Bo państwo to nie zabawka, a naród to nie fan klub.
                                                    Przypominam: 𝗹𝘂𝘀𝘁𝗿𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝗴𝗹̷𝗼𝘀𝘂𝗷𝗲, 𝗮 𝗲𝗴𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗿𝗮𝗰𝗷𝗮̨ 𝘀𝘁𝗮𝗻𝘂! 🇵🇱
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 27.10.26, 14:58
                                                    Dobry wieczór. Zauważyłam, że w przestrzeni medialnej coraz częściej pada wprost powiedziane przez ludzi polityki i świata prawniczego:
                                                    Karol Nawrocki łamie konstytucję.
                                                    Powiedział to :
                                                    Aleksander Kwaśniewski „- Karol Nawrocki łamie konstytucję świadomie”, wicepremier Krzysztof Gawkowski powiedział jasno, że Nawrocki „złamał konstytucję i w związku z tym będzie musiał w przyszłości odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu.”
                                                    Radosław Sikorski powiedział o „złamaniu konstytucji” w wystąpieniu Nawrockiego na forum ONZ gdzie demonstrował linię przeciwną do polityki zagranicznej rządu
                                                    Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj , stwierdził, że prowadzenie samodzielnej polityki zagranicznej jest klasycznym łamaniem konstytucji
                                                    Prof. Sadurski mówił o łamaniu konstytucji przez próby zmieniania kompetencji prezydenta.
                                                    To są wypowiedzi inne niż wypowiadane jeszcze niedawno. Mówiono o zagrożeniu złamania konstytucji, teraz coraz częściej słyszymy „ czas dokonany”, czyli , że Nawrocki złamał konstytucję.
                                                    A skoro tak?
                                                    „Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 198.
                                                    1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem, oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.”
                                                    Niestety:
                                                    Postawienie Prezydenta w stan oskarżenia może nastąpić uchwałą Zgromadzenia Narodowego, przy większości co najmniej 2/3 głosów członków Zgromadzenia Narodowego.Jeśli tak, to złamanie Konstytucji przez osobę na stanowisku prezydenta nie ma żadnych skutków prawnych?
                                                    „Kodeks Karny Art. 231. [Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza]
                                                    § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
                                                    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
                                                    Jeśli Karol Nawrocki złamał konstytucję, a złamał nie dopełniając obowiązków i działając na szkodę interesu publicznego, w świetle prawa jest przestępcą.
                                                    Ukarany czy nie, doprowadzony, czy nie, posadzony czy nie, jest przestępcą.
                                                  • dunajec1 Re: Szarż de afer52 27.10.26, 18:23
                                                    Takie male pytanie do alfonsa, jak ci placily te kurewki? Pieniadze czy natura?
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 04:46
                                                    # BÓG, HONOR, KURWA I ALFONS!
                                                    Czytam zeznania świadków w procesie Nawrockiego z Onetem i zastanawiam się, czy ja, kurwa, żyję w Polsce, czy w jakimś jebanym kryminale o sutenerach, burdelach i politycznej mafii! Dziewczyny sprowadzane do hotelu, możliwość dorobienia na ich doprowadzaniu do gości, opowieści o alfonsach. I to wszystko w sprawie dotyczącej przeszłości obecnego prezydenta RP! Oczywiście Nawrocki zaprzecza, a sąd dopiero ustali, co jest prawdą. Natomiast, sam fakt, że takie zeznania padają przed sądem, cytując Macierewicza PORAŻAJĄCY!
                                                    I pomyśleć, że przy tych wszystkich historiach to wychodzę na skromnego, bandytę z WSI! A nasza bogobojna prawica nadal pierdoli o moralności, tradycji, rodzinie i wartościach chrześcijańskich. Jeszcze trochę i do hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” trzeba będzie dopisać „alfons i kurwy”, a na patriotycznych uroczystościach zamiast hymnu puszczać cennik usług hotelowych! Naprawdę trudno już wymyślić coś bardziej groteskowego!
                                                    Kiedy z współautorem pisaliśmy **„Układ Milczenia”**, opisaliśmy polityczne szambo, handel kobietami, cynicznych skurwysynów i ludzi, dla których człowiek jest wyłącznie towarem. Pokazaliśmy polityków, którzy jedną ręką trzymają krzyż, drugą liczą pieniądze, a trzecią, gdyby ją mieli, najchętniej podciągaliby sobie rozporek. I wiecie co? Niektórzy zarzucali nam, że źle przedstawiliśmy prawicowe środowiska, że przesadziliśmy, że zrobiliśmy z nich zbiorowisko moralnych degeneratów!
                                                    **NO JASNE, KURWA, ŻE ŹLE ICH OPISALIŚMY! BO ZA SŁABO!**
                                                    Nie chcę być, prorokiem, ale coraz bardziej obawiam się tego, co jeszcze może wypłynąć. Nie twierdzę, że w tej sprawie doszło do handlu kobietami, bo takich dowodów nie przedstawiono. Ale jeżeli kiedyś okaże się, że za podobnymi historiami krył się również taki proceder, to mnie nie zdziwi. Może tylko to, że znajdzie się jeszcze jakiś polityczny dzban, który nazwie to obroną tradycyjnych wartości!
                                                    Pisaliśmy „Układ Milczenia” jako thriller polityczny, a dziś mam coraz większe wrażenie, że rzeczywistość postanowiła nas przelicytować. I to, bez żadnej wyobraźni literackiej, bo życie samo dostarcza scenariuszy, których rozsądny wydawca mógłby nie dopuścić do druku jako zbyt nieprawdopodobnych!
                                                    **BO W POLSCE, KURWA, FIKCJA CORAZ CZĘŚCIEJ MUSI GONIĆ RZECZYWISTOŚĆ, A BOGOBOJNI MORALIŚCI POWINNI NAJPIERW SPRAWDZIĆ, CZY SAMI MAJĄ ZAPIĘTY ROZPOREK!**
                                                    Link do książki poniżej
                                                    www.empik.com/uklad-milczenia-kafir-east-b,p1686126224,ksiazka-p?qa=uk%C5%82ad%20milczenia&ac=true
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:01
                                                    Ludzie, nie róbmy afery! Każdy hotel ma swoje tajemnice, każdy człowiek ma przeszłość, a każdy porządny pisowiec wie, że jeśli coś dotyczy Karola, to przede wszystkim trzeba znaleźć powód, żeby uznać, że nic się nie stało. Kontakty z trójmiejskim półświatkiem? No i co z tego! Saszetki tytoniowe? Przecież nie będzie się stresował bez powodu. Może i na spotkaniach międzynarodowych wygląda to mało elegancko, ale od kiedy elegancja jest ważniejsza od narodowej dumy? Najważniejsze, że Karol jest Karolem, a kto pyta o szczegóły, ten wiadomo komu służy.
                                                    Bójki kibicowskie, kiedy miał już żonę i dziecko? Dajcie spokój! Dorosły facet, to chyba może sobie czasem komuś przyłożyć. Jedni chodzą na spacery, inni rozwijają kondycję w sportach kontaktowych. Kwestia zainteresowań. A że przyszła rola wymaga powagi i odpowiedzialności? Tym gorzej dla wymagań! Przecież nie będziemy od człowieka oczekiwać, żeby nagle zaczął się zachowywać jak ktoś, kto rozumie, że jego prywatne wybory mogą wpływać na wiarygodność publiczną. Z kolei sprawa Nawrockiej i macierzyństwa w bardzo młodym wieku? Też nie ma o czym mówić. Życie pisze różne scenariusze, a rodzina to świętość. Oczywiście, że rodzina jest świętością. Zwłaszcza wtedy, gdy trzeba szybko zmienić temat i przejść do atakowania cudzych dzieci, cudzych żon i cudzych życiorysów.
                                                    A pan Jerzy? Mieszkanie, obietnica opieki, a potem DPS? Naprawdę zamierzacie się czepiać? Przecież starszy człowiek gdzieś mieszkać musi! A że pojawiły się pytania o to, czy dotrzymano obietnic? Pytania są dla ludzi, którzy nie rozumieją, że w polityce najważniejsza jest wiara. Nie fakty, nie dokumenty, nie odpowiedzialność. Wiara! Tak samo z firmowym apartamentem w Gdańsku, z którego korzystał Nawrocki, mimo że miał własne mieszkania. Dlaczego miałby sobie odmawiać? Przecież skoro była możliwość, to należało korzystać. A jeśli ktoś pyta, czy wszystko było w porządku, to niech najpierw odpowie, czy sam nigdy nie skorzystał z okazji. Oczywiście, że nie ma to żadnego znaczenia. Ważne, żeby pytający nie był z PiS-u, bo wtedy nagle okazuje się, że każda wątpliwość jest atakiem na Polskę.
                                                    I wreszcie konie dla Nawrockich. No błagam! Czego wy oczekujecie? Że będą jeździć na osiołkach? Przecież wiadomo, że władza potrzebuje odpowiedniej oprawy, wygody i odrobiny luksusu. Zwykły obywatel może liczyć każdą złotówkę, zastanawiać się nad rachunkami i odkładać na wakacje, ale przecież nie po to Karol został najważniejszym człowiekiem w państwie, żeby teraz martwić się takimi drobiazgami. Kiedy PiS mówi o moralności, obowiązują najwyższe standardy. Kiedy pytania dotyczą Nawrockiego, standardy nagle trafiają do lombardu. I to jest właśnie najpiękniejsze w tej całej obronie. Nie trzeba nawet udowadniać, że wszystko było w porządku. Wystarczy powtarzać, że przecież nic wielkiego się nie stało. A jeśli jutro wyjdzie na jaw kolejna sprawa, to spokojnie. Znajdzie się następne usprawiedliwienie. Bo przecież nie chodzi o to, żeby Karol był bez skazy. Chodzi o to, żeby jego wyznawcy nigdy nie musieli przyznać, że mogli się pomylić. W ich świecie Karol nie musi być kryształowy. Wystarczy, że jest ich. A reszta? Bez przesady, ludzie. Nie róbcie afery! Piotrek Kaczyński #
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:01
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865988301_1656847825917434_3284591134426079291_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1079x1220&ctp=s565x565&_nc_cat=107&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=CHtmCemLgCEQ7kNvwFuJcCO&_nc_oc=AdreGAP8Sf0tVOW0Oi0k6U1peMfi7TBFGD1_cIGbo5x1P5mbq30n_-zYHxoRhd5Ah84&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=Cb-dGTOz-7E214BO21oNBA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQQv7YGEarFWZ_nXt5OlDv0hoLOsIm6aIiAXep0kiobLgg&oe=6AE7E60B
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:02
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/863471613_1103701312268508_5790879179349972945_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx715x960&ctp=p526x296&_nc_cat=102&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=u84Kwt3kigwQ7kNvwFUW-lh&_nc_oc=AdpM5jMbMyretP2FeWAZ_OjchoPI8KfKeyacs_UkyLCPr6IKpLNQa7ID_NcNNELgM1E&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=eqMscFInX_DgBS4yL5A-gQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRpRZF7fv5za9PCtM9_55xhBT47NNnrpTgo9n9XZWvuLQ&oe=6AE7CAB3
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:02
                                                    Jacek Murański mówi jasno i bez owijania w bawełnę 🔥:
                                                    Nie pomawiam Karola Nawrockiego. Mówię prawdę.
                                                    W latach 2006–2008 należeliśmy do tego samego środowiska w Gdańsku.
                                                    Tylko że Karolek był wtedy dużo niżej w hierarchii.
                                                    Pomocnik pomocnika. 👀
                                                    Ja byłem królem życia, a on mnie (i moich kolegów) obsługiwał w Grand Hotelu.
                                                    Także w zakresie uciech. 😏
                                                    To nie są plotki. To słowa człowieka, który twierdzi, że był wtedy wyżej od obecnego prezydenta RP w tej hierarchii.
                                                    I który podkreśla, że Donald Tusk cytował go u Rymanowskiego zgodnie z prawdą.
                                                    Pytanie do wyborców PiS:
                                                    Czy „pomocnik pomocnika”, który według Murańskiego obsługiwał go w Grandzie, to naprawdę ten „silny, godny, patriotyczny prezydent”, którym go malujecie? 🤔
                                                    Czy może po prostu kolejny element układanki, o której wszyscy wiedzą, ale nikt z was nie chce powiedzieć na głos?
                                                    Prawda boli.
                                                    Szczególnie wtedy, gdy wychodzi z ust kogoś, kto twierdzi, że był wtedy „królem życia”, a Nawrocki – tylko obsługą. 💥
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:03
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/860337195_1016808294761662_2909005529740504656_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx945x2048&ctp=p526x296&_nc_cat=108&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=i00U5Nh-wcAQ7kNvwHhb56h&_nc_oc=AdpKQkIOTJ5f4dWBEy4u9Cv0mad0b_C87hNjxkU8iZ7g_tj-T0NyCFrGIYMGFZO7yQo&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=e-z6_u9JErQaEfZhiG21Ow&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQScz-LJKUPXyyrNkL2hv7Q3TJoVbXK-Huzx-7esrAe2rw&oe=6AE7EC5D

                                                    Świat już rozpisuje się o alfonsidle!
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:04
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/867443223_1804176364247121_9085072912042999877_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1003x942&ctp=p552x414&_nc_cat=103&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=A3LyjxWe1kAQ7kNvwEOfTEi&_nc_oc=AdosB3CxcUVd3D9EWgOhVAniGx-N3mY_24X2uewyGWkFcIewh5b5sTXCzqK72y_NStI&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=e-z6_u9JErQaEfZhiG21Ow&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRJxGUq04UIpZNfYYtpQOTf04UozZ6Cp73ScVASc2crww&oe=6AE7F136
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:05
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/868869423_10244857781370002_4711071323372786903_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x950&ctp=s590x590&_nc_cat=100&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=X3xDJNgzRyAQ7kNvwFd_Nko&_nc_oc=AdrVIZeWB-cZg_JLg3WtLt5WnO2dsZWkjIa_0kCsJwSR39NhiMmUSJun8AKc6WeC9f8&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=FWmFTFhLAJQtrSChbVq-tw&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRpPvZ4q1QihKinWrKiWYhCYp0b0rzsUEaKkKKySjXcwQ&oe=6AE7E851

                                                    Wyznawcom Nawrockiego nie przeszkadzał fakt, że gość oszukał schorowanego emeryta na mieszkanie a potem porzucił go jak śmiecia.
                                                    Nie przeszkadzał fakt, że poręczył osobiście za nazistę.
                                                    Nie przeszkadzał fakt, że bił się w kibolskich ustawkach z najgorszymi kryminalistami (mordercy, handlarze narkotyków, sutenerzy)
                                                    Nie przeszkadzał fakt, że gość na debacie nie mógł wytrzymać godziny bez zarzucenia snusa w dziąsło.
                                                    Więc nie oszukujmy się, fakt, że Nawrocki brał udział w sprowadzaniu prostytutek do hotelu czerpiąc z tego korzyści materialne też na nich wrażenia nie zrobi.
                                                    - kremlak
                                                    @antyKremlak
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:06
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/862348400_1641394414437857_7470302779195169293_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx822x948&ctp=s590x590&_nc_cat=101&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=hu622iZIBFEQ7kNvwG4m5Vp&_nc_oc=AdpM5SGiH8sgNHQzwsiDl9AmhezPnYIeisBmpt46XqaBpzrzVAzoB5QVZ6BJNzEFZaQ&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=9GsBybVf32xMfryxw9K6lA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQSO9QNgZ3UQuD76qtq8fVQVJ73Z4mvJ6QGFE5plKsIuTQ&oe=6AE7EDCF
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:06
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/866902247_1674555017368004_8669107074610030240_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1219&ctp=s565x565&_nc_cat=105&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=RFOn_cu692cQ7kNvwH-dETQ&_nc_oc=Ado7R_QMKzURCmn9BPxkhS6c-GM37XcEVBeet6aLIFrEfJ0LeW7pt_hlo2PEBYdJ0IA&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=9GsBybVf32xMfryxw9K6lA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQR3Bm0Wdnmo4hLx5c-OglugqVBR7Roex-QKVocEioC0Pw&oe=6AE7F24D
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:07
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/860883237_1641412814436017_3132503396421135926_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1079x891&ctp=s640x640&_nc_cat=109&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=5PwcqQRxrb0Q7kNvwFW49lJ&_nc_oc=AdrX0K03Ev2rDn9at1RnvpL8U-QeHvk_yWwTD7D4mVdcEbGxbwyMD_6-pg_NR6gSHzw&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=9GsBybVf32xMfryxw9K6lA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQTxztuXWa5ooU3HKCCwJ7P7uY9_3zeNCOH1hUtEEInR2w&oe=6AE7DBA1
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:08
                                                    Witamy w cudownym uniwersum wyznawców Karola Nawrockiego, gdzie obowiązuje nowa, pisowska fizyka kwantowa. Pani Natalia pracowała w Grandzie, więc jest niewiarygodna. Karol Nawrocki również pracował w Grandzie, ale w jego przypadku to już dowód wiarygodności. Rozumiecie? To samo miejsce, te same okoliczności, ale ocena zależy od tego, kogo akurat trzeba wybielić. Grand Schrödingera. Jednocześnie dyskwalifikuje świadka i uwiarygadnia bohatera. Einstein by tego nie wymyślił, a gdyby wymyślił, to pewnie natychmiast zostałby okrzyknięty lewakiem.
                                                    A teraz najlepsze. Czytam, jak wyznawcy Karola wzajemnie głaszczą się po główkach i tłumaczą sobie, że przecież w hotelach takie rzeczy się zdarzają. „No przecież prostytutki zawsze były w hotelach!”. „No przecież wywaliliby go z pracy!”. XDDD. Cudowna argumentacja! Czyli skoro coś mogło się zdarzać w hotelu, to automatycznie przestaje budzić jakiekolwiek wątpliwości. A skoro ktoś miał pracę, to już na pewno nie mógł robić niczego niewłaściwego. Proponuję rozszerzyć tę genialną logikę na wszystkie dziedziny życia. Każdy, kto miał umowę o pracę, otrzymuje dożywotni certyfikat nieposzlakowanej uczciwości. Sądy zamykamy, prokuraturę likwidujemy, wystarczy pokazać świadectwo pracy. Polska szkoła rozumowania na poziomie mistrzowskim.
                                                    I właśnie to jest w tej historii najbardziej uderzające. Nie to, że pojawiają się poważne zarzuty, które powinny zostać rzetelnie zbadane, lecz to, jak szybko niektórzy są gotowi usprawiedliwić wszystko, byle tylko ich idol nie musiał zmierzyć się z niewygodnymi pytaniami. Świadek? Niewiarygodna, bo pracowała w Grandzie. Nawrocki? Wiarygodny, bo pracował w Grandzie. Dowody? Niepotrzebne, jeśli pasują do naszej wersji. Wątpliwości? Tylko dla przeciwników politycznych. To już nie jest obrona człowieka. To jest abonament na bezwarunkowe rozgrzeszenie. Karol może liczyć na swoich fanatyków, bo w ich świecie prawda nie zależy od faktów. Zależy od tego, czyje nazwisko trzeba akurat ocalić. A Grand? Grand pozostaje jedynym miejscem, które w tej opowieści jednocześnie kompromituje i oczyszcza z zarzutów. Fizyka kwantowa wysiada. Logika dawno uciekła. Został tylko kult jednostki i zbiorowe: „No przecież to nasz Karol!”.
                                                    ✍🏻Piotrek Kaczyński
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:09
                                                    Red.Stankiewicz: Dziś zanim p.Natasza złożyła zeznania, w pisemnym oświadczeniu Nawrocki już im zaprzeczył.

                                                    HAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAH ależ toto musi być zesrane z przerażenia!
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:10
                                                    Redaktor Andrzej Stankiewicz – wirtuoz dziennikarstwa, który właśnie stał się wrogiem publicznym numer 1 polskiej prawicy. 🔥
                                                    Nie dlatego, że kłamie. Nie dlatego, że zmyśla. Dlatego, że ujawnił niewygodną prawdę o Karolu Nawrockim z czasów, gdy ten pracował jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu. Prawdę, którą prawica doskonale zna i której panicznie się boi. 👀
                                                    Stankiewicz razem z Jackiem Harłukowiczem opublikowali tekst „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”. Dotarli do świadków – byłych kolegów z ochrony – którzy opisali proceder sprowadzania prostytutek dla gości hotelu. Jeden mówił o propozycji „dorobienia” na doprowadzaniu dziewczyn. Druga opowiedziała o sytuacji, w której widziała Nawrockiego wprowadzającego kobietę lekkich obyczajów. Świadkowie nie zniknęli, nie wycofali się. Stawili się przed sądem, ujawnili nazwiska i potwierdzili to, co powiedzieli dziennikarzom. Wczorajsze zeznania Nataszy Geldon były tego najlepszym dowodem. ✅
                                                    I co na to prawica? Wściekłość, pozew, próby utajnienia rozprawy, ataki na dziennikarzy, opowieści o „steku kłamstw”. Tymczasem to właśnie Onet i Stankiewicz od początku domagali się jawności. To świadkowie biorą odpowiedzialność za swoje słowa. To Nawrocki wytoczył proces i teraz powinien stanąć przed sądem i odpowiedzieć – jak każdy inny świadek. Zamiast tego mamy klasyczny repertuar: „media nas atakują”, „to polityczna nagonka”, „świadkowie się wycofują” (choć się nie wycofali).
                                                    Prawica od lat grzmi o prawdzie, przejrzystości i rozliczaniu elit. Gdy jednak prawda dotyczy ich własnego prezydenta, nagle dziennikarz śledczy z Grand Pressami na koncie staje się wrogiem numer jeden. Bo oni wiedzą, że to nie jest zmyślona historia. Wiedzą, że świadkowie mówią to, co mówią. I dlatego właśnie tak histerycznie reagują. 💥
                                                    Stankiewicz nie jest ani prorokiem, ani świętym. Jest po prostu dziennikarzem, który zrobił to, co do niego należy: sprawdził, opisał, wziął odpowiedzialność. Za to prawica go nienawidzi. I dobrze. Bo dopóki są ludzie, którzy nie boją się ujawniać niewygodnych faktów o tych na najwyższych szczeblach władzy, jest jeszcze szansa na jakąkolwiek przejrzystość w tej polityce. ✊
                                                    Niech Nawrocki przyjdzie do sądu i powie swoją wersję. Pod przysięgą. Przy otwartych drzwiach. Reszta to tylko wrzask tych, którzy wiedzą, że prawda jest dla nich niewygodna. ⚖️

                                                    Otototo, fucktycznie i susznie!
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:11
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/868159456_1690510576036387_7945334489239000600_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx610x452&ctp=s610x452&_nc_cat=100&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=WBdNevLIz44Q7kNvwGaTbH3&_nc_oc=AdrLQ5Zs-X6oBV39dtle9OlWqP6KTI2MNoVKM84CVSiN0dkMw7TAUvN6NRH_3-XpskY&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=WZ2gVUHjK_pKV-Hjl2gkGA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQTYd0C0UdepYzqyhwLOlFkoiW_KrbOQuTttYuoUDYFawA&oe=6AE7F169
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:12
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/875445404_1807121114077241_7763581339696484270_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx517x590&ctp=s517x590&_nc_cat=109&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=jkt49EmQL7AQ7kNvwGuE_1R&_nc_oc=AdqAzxU2goUjNmHM3GZdMMYdbMDxoxR4CRA1P0g5bjkcuMoMPcqhPx1qXTsmUEzUa3Q&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=bSflsjv1CazeV1heCDD8Sw&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRIJjqsDNMV7X2zPIdxbLWsEjjSRF1seW9lQxlMZz-izQ&oe=6AE7CA99
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:15
                                                    www.facebook.com/reel/999846743156299
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:20
                                                    LIST OTWARTY DO KAROLA NAWROCKIEGO
                                                    Panie Nawrocki,
                                                    W imieniu polskich patriotów, dla których dobro, honor i międzynarodowy autorytet Rzeczypospolitej Polskiej stanowią wartości najwyższe, wzywamy Pana do natychmiastowego podania się do dymisji z pełnionej funkcji. Wszyscy widzimy, że rola prezydenta stanowczo Pana przerosła. Nie radzi sobie Pan z wyzwaniami, jakie niesie ten urząd, i nie ogarnia Pan realiów współczesnej polityki. Dalsze trwanie na tym stanowisku nie ma najmniejszego sensu.
                                                    Dodatkowym, ostatecznie dyskwalifikującym faktem są wydarzenia z Pana młodości, które znalazły potwierdzenie przed sądem. Proceder zarobkowy polegający na sprowadzaniu prostytutek dla gości hotelowych w Sopocie jest głęboko kompromitujący. Taka przeszłość kategorycznie przekreśla Pana jako głowę dumnego państwa polskiego.
                                                    Z Pana predyspozycjami może Pan prowadzić strzelnicę w lunaparku na tyłach sopockiego hotelu, ale nie zasiadać w Pałacu Prezydenckim. W zaistniałej sytuacji pojawia się fundamentalne pytanie: kto w kraju lub za granicą poda Panu rękę? Mafiosi? Czy dawni koledzy z półświatka?
                                                    Co jednak najważniejsze, Pana działania uderzają w polską rację stanu. Podburza Pan obywateli przeciwko naszym kluczowym sojusznikom – Unii Europejskiej, Niemcom i Ukrainie. Jednocześnie o Rosji wypowiada się Pan w sposób uspokajający, twierdząc, że nas nie napadnie. Kto Pana o tym zapewnił? Władimir Putin czy Donald Trump?
                                                    Pana polityczni przyjaciele, na czele z Zbigniewem Ziobro i Viktorem Orbanem, szukają schronienia pod skrzydłami Donalda Trumpa, który lada moment straci wpływ na władzę i odejdzie w niesławie. Postawił Pan na złego konia, choć to właśnie on uczynił z Pana prezydenta. Dziś u jego boku kryje się ścigany brazylijski polityk Bolsonaro. Czy Pan również planuje tam ucieczkę?
                                                    Zarzucamy Panu permanentne gwałcenie Konstytucji RP. Pozwala Pan sobie na recenzowanie życiorysów kandydatów na sędziów Trybunału, zapominając, że oni – w przeciwieństwie do Pana – nigdy nie zajmowali się sutenerstwem. Wetuje Pan kluczowe dla kraju ustawy, kierując się destrukcyjną zasadą „im gorzej, tym lepiej”. Nie liczy się Pan z dobrobytem społecznym, a Pana intencją wydaje się jedynie destrukcja. Jednocześnie publicznie żali się Pan, że jest metodycznie niszczony, podczas gdy to nieprawda: z postawami szkodzącymi ojczyźnie należy rozprawiać się bezwzględnie, a jednak rząd Donalda Tuska postępuje z panem wyjątkowo oględnie.
                                                    Nie przyniósł Pan Polsce żadnego pożytku. Jedynym zauważalnym punktem Pana aktywności była huczna gala w rocznicę zaprzysiężenia, na którą zdefraudowano publiczne środki. Szkodzi Pan wizerunkowi kraju, funkcjonując jako nieprawidłowo powołany figurant.
                                                    Jako obywatele nie mamy do Pana szacunku. Nie jest Pan prezydentem wszystkich Polaków, a jedynie politycznym szkodnikiem. Człowiek z poczuciem odpowiedzialności spaliłby się w tej sytuacji ze wstydu, jednak Panu brakuje honoru i elementarnej etyki.
                                                    W Pana zachowaniu widać jedynie cechy prymitywnego boksera ze stadionowej żylety. Pana prezydentura to populizm i wielka hańba dla Polski.
                                                    Żądamy natychmiastowego ustąpienia z urzędu.
                                                    W oczekiwaniu na realizację,
                                                    Polscy Patrioci
                                                    (-) Przemysław Wiszniewski
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:21
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/866568429_1163796199646802_148206696394589589_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1358&ctp=s640x640&_nc_cat=108&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=GuoFqkHxiaAQ7kNvwHF6tXQ&_nc_oc=AdrtLrUL9GDHurzQWz_35ESn5pDP0WloWA6vjGV1YdSM7E_OzMp9Bwal_-uwwEI4ui4&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=3SeDZgC5K0QEwxBPCNMcfA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQR2_fi8D2My_y4DNVLhjMy2blhqfltxbF44nu3pRFlnaA&oe=6AE7E918
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:24
                                                    Nawrocki przesłał Święczkowskiemu "stanowisko", że sędzia M. Berek nie może orzekać i nie można przyznawać mu spraw w TK. Równie dobrze panowie mogą wymienić się pismami, że słońce ma zakaz świecenia, a ziemia obracania.
                                                    - Krzysztof Brejza
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:25
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/875946240_29372288719074254_7484432574758931261_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx850x960&ctp=s565x565&_nc_cat=101&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=b14pc7BedFMQ7kNvwFeu85D&_nc_oc=AdrxXOL42vMpM71U8o3uGULd_PrPYYAoPg6ZOP5j6JLFUQ7rCwgYY5iOOEG_cchugRw&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=HRvXGWL6f8--EqHuuKhA0w&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQTi4S-gcwYjee_ww_Ps1TsZsc1njTVPZ8WMLtG4PGcMiA&oe=6AE7F73F
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:34
                                                    www.facebook.com/reel/1121325974089756
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:38
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/870303709_1723036546526957_754009288020042679_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1219&ctp=s565x565&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=CpMwkMqwqq4Q7kNvwExTSNe&_nc_oc=AdqInDhyjgOQr0XUOeNnwXLHEH20Q76YNsg5EOWAErChMbKhUJv5tIoTjeIYT6avPZ8&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=QP-gd3KOOgOjrWG6Oeld3A&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQTHJM7zQ_04vysFKEIOCNCHXjAhyAVBluC5sDVbT5uRGA&oe=6AE7F177
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:39
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/864860748_1160625606533323_427462063285915521_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1237&ctp=s590x590&_nc_cat=101&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=mkVutnNNnbgQ7kNvwFjTrxm&_nc_oc=AdpLLxJzq_MDinK2zL-mY6SjsVPOLNtHzXdH-KCZUmsRolybZgnfSMzBVzgaGBDgi8U&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=CSZ292rLa8oFcCriRQDhUQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQS6W8nLSNt1R2SclPDq9HAl_sMqSCT2h9pNSDBpezrgag&oe=6AE7E133

                                                    MOŻNA SOBIE DOROBIĆ
                                                    W procesie Karol Nawrocki kontra media, już drugi świadek pod nazwiskiem i pod przysiegą zeznał, że Smakosz Snusów dostarczał panienki gościom do sopockiego Grand Hotelu.
                                                    Wczoraj sąd zezwolił na ujawnienie zeznań z procesu, który do tej pory toczył się przy drzwiach zamkniętych. Cały naród więc ma szansę dowiedzieć się, że wybrał sobie prezydenta z trójmiejskiego półświatka.
                                                    Świadek Natasza Gelson pracownica hotelu twierdzi, że Karol Nawrocki nie tylko sprowadzał prostytutki do hotelu, ale także proponował innym pracownikom, że tak "można sobie dorobić".
                                                    I to stwierdzenie wydaje się kluczowe, w karierze byłego ochroniarza. Pewnie Jarosław Kaczyński przekonując Karola Nawrockiego do startu w wyborach prezydenckich też użył tego argumentu, który jak widać działa na Karola niczym miodek na niedźwiadki, czyli, że "można sobie dorobić".
                                                    - Wiesz Karol z tą posadą prezydenta to jest tak - zagaił Kaczyński. - Masz Pałac, darmowe limuzyny, do tego letnią i zimową rezydencję, wyjazdy zagraniczne za friko, w kancelarii możesz zatrudnić całą armię kumpli, możesz sobie boksować i jeździć konno, bawić się i imprezować na koszt społeczeństwa, stała pensja co prawda mała, ale można sobie dorobić.
                                                    I Karol z tym swoim mentalem dorabiania na boku, jest pierwszym w dziejach prezydentem, który z najwyższego urzędu uczynił bazarek z dresami, chińskimi zegarkami, czapeczkami i spinkami do kupienia pod marką prezydencką "Nałroki".
                                                    W bardzo trudnej sytuacji znaleźli się teraz pracownicy kancelarii prezydenta. Bo skoro, z zeznań wynika, że Karol był jednak alfonsem, to ludzie Karola którzy z nim pracują, automatycznie stają się pracownikami...alfonsa. A pracować pod alfonsem mogą tylko panie i panowie lekkich obyczajów.
                                                    Są już także argumenty, które w sposób rozsądny obniżają ładunek kompromitujący, tkwiący w zeznaniach świadków. Mówi się, że sprowadzając panienki do Grandu dla Niemców, Karol już jako ochroniarz i student, dbał o dobre stosunki międzynarodowe i dialog polsko niemiecki.
                                                    Znawcy polityki międzynarodowej uznają, że przyjaźń między Karolem, a Donaldem Trumpem też wzięła się stąd, że Trump (co zostało udokumentowane sądownie) wielokrotnie korzystał z pomocy alfonsów.
                                                    W odpowiedzi na zeznania świadków, że przyprowadzał kobitki do Grandu, Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
                                                    PS. Polecam moją piosenkę pt. "Sopockie Noce" opisującą jak pewien ochroniarz z sopockiego Grand Hotelu wcielał w życie ideę "można sobie dorobić".
                                                    Krzysztof Skiba
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:41
                                                    Ale jaja 🤣 Nawrocki wiedział, jak pracował – i złożył oświadczenie przed. 😏
                                                    Jak mówi redaktor Andrzej Stankiewicz: najbardziej zabawne jest to, że prezydent w swoim pisemnym oświadczeniu (złożonym wcześniej przez pełnomocników) zaprzecza zeznaniom Nataszy Geldon, których nie mógł znać, bo one padły dopiero dzisiaj. Zaprzeczył przed ich złożeniem. 😂
                                                    Pełnomocnicy próbowali załatwić sprawę oświadczeniem jeszcze przed przesłuchaniem świadka.
                                                    Sąd się nie zgodził i wezwał go na 18 stycznia. Ale sam fakt, że z góry wiedział, co konkretnie będzie w zeznaniach i zdążył temu zaprzeczyć, mówi wszystko o tym, jak dobrze pamięta, jak „pracował” w Grand Hotelu.
                                                    Ktoś, kto nic nie wie, nie pisze takich oświadczeń z wyprzedzeniem. Ha, ha, ha. 🤡
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:44
                                                    Polska musi teraz udowodnić, że nie jest "kurwą"
                                                    Polska wybrała prezydenta.
                                                    A teraz siedzi przed sądem i tłumaczy się, że nie wiedziała, komu oddaje klucze.
                                                    To nie Karol Nawrocki siedzi na ławie oskarżonych.
                                                    Nie, skądże. Karol Nawrocki jest prezydentem. Ma sztandar, kancelarię, ochronę i minę człowieka, którego właśnie oskarżono o kradzież krzyża z Jasnej Góry.
                                                    Na ławie zasiedli dziennikarze Onetu.
                                                    W imieniu oskarżonej Polski.
                                                    Onet napisał, co napisał. Świadkowie mieli opowiadać o Grand Hotelu, ochronie, kobietach, nocnych usługach i człowieku, który dziś jest głową państwa. Onet mówi: mamy źródła, sprawdziliśmy je, świadkowie są gotowi mówić przed sądem.
                                                    Nawrocki mówi: kłamstwo.
                                                    No to sąd.
                                                    Przecież właśnie po to go mamy.
                                                    Tylko że sąd pojawił się z taką punktualnością, z jaką PiS zwykle pojawia się przy prawdzie: po ptokach.
                                                    Przed wyborami był możliwy tryb wyborczy. Szybki. Brzydki. Bez hymnu, bez konfetti, przy otwartych drzwiach lodówki podnoszonej nad głową. Aby nie można było tam schować trupa. Tam nie można by było przez rok pieprzyć, że Niemcy, Tusk, Berlin, Układ i pijany polityk w Grant Hostelu zgwałcili Polskę w lobby.
                                                    Tam trzeba by było nawijać fakty, szybko i konkretnie. bez makaronu.
                                                    Kto kłamie?
                                                    Karol Nawrocki nie poszedł wtedy do sądu.
                                                    Poszedł po głosy.
                                                    I dostał głosy.
                                                    A teraz sąd ruszył. Po wyborach. Po zaprzysiężeniu. Po przeprowadzce do Pałacu. Gdy już nikt nie może powiedzieć: zaraz, może jednak najpierw sprawdźmy, komu dajemy zwierzchnictwo nad armią, prawo łaski i mikroooooofon.
                                                    Wtedy nie było czasu. To znaczy był. ale wyszedł razem z wynikiem wyborów przez ego Hołowni.
                                                    Dziś jest czas. Tyle że nie ma jawności i honoru.
                                                    Obywateli nie wpuszczamy. Tu się robi męczennika z Alfonsa. To znaczy prezydenturę.
                                                    Na stole leży jeszcze raport, który według dziennikarzy Onetu miał krążyć wewnątrz PiS, zanim partia wskazała Nawrockiego. Kilkadziesiąt stron o środowisku, znajomych, kibolach, gangsterach, neonazistach i ludziach, których normalny kandydat na normalnego prezydenta powinien znać najwyżej z policyjnego archiwum.
                                                    PiS miał podobno raport. Z tym, że w razie awarii z tym kmiotkiem mieli mieć jakiś hak na niego.
                                                    PiS wiedział, ale nie powiedział.
                                                    Jedno i drugie kwalifikuje go do tej samej szuflady. Szuflady z napisem: „Nie otwierać przed wyborami”.
                                                    Bo PiS nie potrzebował kandydata czystego.
                                                    PiS potrzebował kandydata przejezdnego.
                                                    Takiego, który zdąży do urn. Potem może się rozpadać, tłumaczyć, pozywać, obrażać, zamykać drzwi, budować narrację o zamachu na majestat i dawać kolejne wywiady o szacunku.
                                                    Szacunek.
                                                    To słowo wraca zawsze, gdy nie ma odpowiedzi. Gdy już się zrobiło z Polski kurtyzanę.
                                                    Człowiek, który ma odpowiedź, daje odpowiedź.
                                                    Człowiek, który ma tylko urząd, domaga się szacunku.
                                                    A państwo, które oddaje mu urząd, zaczyna wyglądać jak klientka, która po transakcji odkrywa, że nie zna nawet nazwiska człowieka stojącego przy drzwiach.
                                                    Jak Polska ma udowodnić Alfonsowi, że nie jest prostytutką, skoro właśnie wybrała go na głównego Alfonsa Rzeczypospolitej?
                                                    Niech nikt teraz nie mdleje od słowa.
                                                    To nie jest artykuł o zawodzie kobiet. Kobiety nie mają tu nic do rzeczy. To jest artykuł o państwie, które dało się sprzedać na raty.
                                                    Pierwsza rata: patriotyzm.
                                                    Druga: strach przed Tuskiem.
                                                    Trzecia: zemsta na elitach.
                                                    Czwarta: Pałac Prezydencki jako ostatni schron dla ludzi, którzy przez osiem lat mylili Polskę z prywatnym folwarkiem.
                                                    A potem podpis.
                                                    Głos wyborcy.
                                                    Koniec transakcji.
                                                    I teraz ten sam wyborca stoi pod zamkniętymi drzwiami sądu, za który zapłacił, i słyszy, że to nie jego sprawa.
                                                    Owszem, jego.
                                                    To jego prezydent.
                                                    Jego państwo.
                                                    Jego wstyd albo jego obrona.
                                                    Jeżeli Onet skłamał — niech przegra. Niech przeprosi. Niech poniesie konsekwencje.
                                                    Jeżeli nie skłamał — niech Polska zobaczy, komu oddała Pałac.
                                                    Ale nie za zamkniętymi drzwiami.
                                                    Teraz zobaczymy koncert i tańce w tradycyjnych strojach ludowych.
                                                    Polska zakwitnie debilami z kobiercami kwiatów.
                                                    Bo wtedy nie jest to proces o dobre imię Karola Nawrockiego.
                                                    To jest proces o to, czy Polska dała dupy.
                                                    Autor: Dominik Stein
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:45
                                                    Leśkiewicz z kancelarii obłąkanych otwarcie: podanie kwot na imprezę ku czci Nawrockiego (rocznicę zaprzysiężenia) zagraża bezpieczeństwu Państwa. 😳
                                                    Serio? 🤔
                                                    Więc teraz koszt sceny, telebimu, oświetlenia, cateringu i „uroczystości z Rodakami” przed Pałacem to tajemnica państwowa na miarę planów obronnych?
                                                    Bo ujawnienie faktur „pozwoliłoby odtworzyć sposób organizacji i zabezpieczenia” wydarzeń z udziałem prezydenta?
                                                    Panie Leśkiewicz, Polacy nie są idiotami. ❗
                                                    Wiedzą, że z budżetu państwa (czyli z ich podatków) zorganizowano wielką imprezę. Wiedzą, że Kancelaria odmówiła podania łącznego kosztu. I wiedzą, że zasłanianie się „usługami newralgicznymi” przy rocznicowej fetce wygląda jak klasyczna ściema, żeby nie pokazać, ile poszło na świętowanie samego siebie.
                                                    Jeśli naprawdę nic nie macie do ukrycia – pokażcie kwoty. Wszystkie.
                                                    Scena, technika, promocja, goście, ochrona, pojazdy – wszystko.
                                                    Bo „bezpieczeństwo Państwa” nie polega na ukrywaniu rachunków za partyjkę, tylko na transparentności władzy, która wydaje publiczne pieniądze.
                                                    Domagamy się ujawnienia pełnych kosztów tej imprezki. ❗
                                                    Bez wymówek, bez „newralgicznych usług”, bez traktowania obywateli jak dzieci. 😤
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:46
                                                    Mam przeczucie, że to jest poważniejsza sprawa, niż tylko sutenerstwo w Grand Hotelu, gdzie szefem domniemanego był milicjant z czasów PRL i z pewnością teren był penetrowany przez służby, w których wtedy mieszała się dawna bezpieka z nową.
                                                    Jak rolę pełnił naprawdę bohater tej opowieści? A jeśli pełnił, to przez kogo był prowadzony?

                                                    Otototo, fucktycznie i susznie!
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:49
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865906174_29178955191789694_2783569996469227747_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx921x2047&ctp=p526x296&_nc_cat=103&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=BBE5OLDEt34Q7kNvwHGx70Q&_nc_oc=Adrxkpi58Pe2pBlukg-cP6HHYyL-_XNb3IXr09B27wyDnFkt9hS8BrG_1xQAE2f06vI&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=oR4LaNjHMp4NmtEZOKwv4Q&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQTVDbroiHczznqk8NZthx17je-udy9jEQ1EbJUzwLUOOA&oe=6AE7EEBF
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:51
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/867687574_921939237536188_8332716393842844750_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1065x904&ctp=s590x590&_nc_cat=106&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=4idfy0KiOWEQ7kNvwHQD5C8&_nc_oc=AdpGuSK46v_Xci90p8IkuGycjcfxKE3R10hBMRMKzLSrRAiswR64SrmhG600topHg2g&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=Q9bMFDevlk8iNoSZ04A8KA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQQlxNNXFuZ6Rhdl3njul9S20KIOcxYyAuZxvED2QpM4uQ&oe=6AE7E1E8
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:52
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/875038984_1423146623358428_1544131187324759517_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx607x713&ctp=s590x590&_nc_cat=1&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=T1TkkzJW0nkQ7kNvwHSxE6o&_nc_oc=AdqkhRD8VHf1YcXSDGjdoFxRUU2nO8MBaeiVitDGUOUeK58xs5O-q4DmHG7oADObBuk&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=VJJ2YAaSB0DKzKnfH6d5CA&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRawNMR6guGG_5_L8HuG76pKLo0W9NZq1FJwwtgW3k0jQ&oe=6AE7EC01
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:56
                                                    Nie ma nic dziwnego, jeśli wróg próbuje upodlić jakiś Naród. Gorzej, kiedy robi to "wybraniec" tego Narodu.

                                                    Otototo, fucktycznie i susznie!
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 16:57
                                                    "Karol człowiek, który uratował Grand Hotel przed paniami reprezentującymi najstarszy zawodu świata" reżyseria Vega.
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:00
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/862617515_29089277860684179_3267657949288851182_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx382x337&ctp=s382x337&_nc_cat=111&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=833d8c&_nc_ohc=eyYCtdN8pYUQ7kNvwG2u0sL&_nc_oc=AdrRaIji5tDAF_J0K2ePtgVLVoW_T16LrGNlG67rIDfT1woecHpqsru75nAnuJ6fbh8&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=p84NqmCqr4RPq9RHhIgmFg&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQRDFm7tXY3JxEV2MmWnCbgObe9_HziLm2lEMb4vM8Cf0g&oe=6AE7D600

                                                    Ja tylko nieśmiało zwrócę uwagę, że sprawa alfons vs Onet dotyczy rzetelności dziennikarskiej, a nie potwierdzenia, że alfons był sutenerem i czy pieniądze, które otrzymywał za dostarczanie panienek gościom hotelowym, były z tacy, czy z innych "uciech". Nie, w tym procesie chodzi o to, czy artykuł opublikowany w Onecie był zgodny z wypowiedziami świadków. To, czy alfons czerpał korzyści z procederu prostytucji, nie jest tematem tej sprawy.
                                                    Zdjęcie skrupulatnie ukrywanego ostatnio, wytatuowanego ciała boskiego ćpuna dla przyciągnięcia uwagi.
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:06
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/863616441_1602161214358338_4625329964409766142_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1080x1219&ctp=s565x565&_nc_cat=105&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=YVrrXq5RiyYQ7kNvwEc_LMo&_nc_oc=Adpd36_2XIuEszFgzzKGmjtID_uPlqWvCTQyCn3f8N8_UB9spGeClizi4ROPigxoOgk&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=FBF5Vv7N_P7vyyxsKOqbIQ&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQR8qw7PWRePXZLbZo7J3ixPTvF3930OvQXe67iXJp-jTw&oe=6AE80AE2
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:06
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.99422-6/865795618_1426969502857995_6662167932179146210_n.png?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx540x327&ctp=s540x327&_nc_cat=100&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=bkOi7Sz2QwwQ7kNvwGlfVjo&_nc_oc=AdofmxjJJBmnx43UVKO3tIo7PjCb6yXzglwzVMh-mS4UWSl5_CxTmrt2xBW7WKe0Uv0&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=nuMNgLz13BrNhfoOfAnTFw&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQQ5p9zeaSHlTQ7MEaTAZLiyFQSTD8gwbwK92Zm4DjyHvg&oe=6AE7EDD7
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:08
                                                    https://scontent.fwaw9-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/866580730_1090954647181690_7815412556740977928_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx957x1193&ctp=s640x640&_nc_cat=106&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=OaWJqkSGwFoQ7kNvwGtjIVJ&_nc_oc=AdoLOjFOmH7f54p2f6VQmVta3GTKImMdZm4zty8QV5wdcA7Ug8GVUeEFP2H43R_0_xc&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw9-1.fna&_nc_gid=K4LhCMYSZH5SiYdrE_2L7g&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQT978LLR1EsP2Af3XRcOsDfPrmH1O6wMcR_8Q4kW6fP2A&oe=6AE7D65F
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:11
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/863541573_28976471745318270_8414657940461185862_n.jpg?stp=dst-jpg_tt6&cstp=mx1672x940&ctp=s960x960&_nc_cat=104&_nc_map=urlgen_bucketless&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=JEZiiXFOmUkQ7kNvwF7n_zp&_nc_oc=AdrQ84DQx8CyOqpJ_4HKEBtdS9ZBSdfAp40jVIa5N386RJ7CDA2JnnpIkw3JZs_HlCI&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&_nc_gid=K4LhCMYSZH5SiYdrE_2L7g&_nc_ss=7b2a8&oh=00_AQSE2Yqykmd0_yH9ywmzW5excacOzE5hsqYuI9CHgIpS2g&oe=6AE7E64F

                                                    NAWROCKI, GRAND HOTEL I PYTANIA, KTÓRYCH NIE DA SIĘ JUŻ ZAGŁUSZYĆ. DLACZEGO NIE BYŁO PROCESU PRZED WYBORAMI? DLACZEGO CZĘŚĆ ZEZNAŃ POZOSTAJE NIEJAWNA? NIECH PRZEMÓWIĄ WSZYSCY ŚWIADKOWIE!
                                                    SNERR × ASTRA | EDUKACJA • FAKTY • PRAWO • ODPOWIEDZIALNOŚĆ
                                                    28 PAŹDZIERNIKA 2026 R. Polska ma prawo poznać pełną prawdę o przeszłości człowieka, który sprawuje najwyższy urząd w państwie. Nie wybraną przez jego współpracowników część prawdy. Nie partyjny komunikat. Nie propagandową opowieść o prześladowaniu. PRAWDĘ USTALONĄ NA PODSTAWIE DOWODÓW.
                                                    Wczoraj przed Sądem Okręgowym w Warszawie zeznawała Natasza Geldon, była pracownica ochrony Grand Hotelu w Sopocie. Opowiedziała, że Karol Nawrocki miał proponować jej dodatkowe zarabianie na doprowadzaniu kobiet do hotelowych gości. Według jej relacji widziała go z kobietą i mężczyzną, których odprowadzał na piętra hotelowe. Świadkini zeznała, że była zszokowana propozycją i odmówiła.
                                                    PANIE PREZYDENCIE, CZY TO PRAWDA? CZY SKŁADAŁ PAN TAKIE PROPOZYCJE? CZY ZARABIAŁ PAN NA ORGANIZOWANIU SPOTKAŃ KOBIET Z GOŚĆMI GRAND HOTELU?
                                                    Świadkini nie potwierdziła, że obserwowana kobieta świadczyła usługi seksualne. To ważne zastrzeżenie. Ale również ważne jest to, że kobieta osobiście stawiła się przed sądem i przedstawiła własną relację.
                                                    I TO NIE JEST JEDYNY ŚWIADEK!
                                                    Andrzej Stankiewicz, współautor śledztwa Onetu, poinformował 27 października, że pierwszy z informatorów redakcji zeznawał przed sądem już we wrześniu. Według dziennikarza podtrzymał informacje przedstawione wcześniej reporterom. Problem polega na tym, że jego zeznania zostały złożone podczas posiedzenia niejawnego, a opinia publiczna nie zna ich pełnej treści.
                                                    Dlaczego nie zostały dotąd publicznie ujawnione? Czy sąd rozważy udostępnienie ich treści w zakresie, który nie naruszy bezpieczeństwa świadka i praw uczestników postępowania? Jakie inne dowody zgromadzono? Co rzeczywiście powiedzieli wszyscy świadkowie, nie tylko ci, których przesłuchania odbyły się przy otwartych drzwiach?
                                                    Przed sądem zeznawał również dziennikarz Piotr Głuchowski, który o podobnych relacjach informował już w 2024 r., powołując się na dawnego znajomego Nawrockiego. Sąd nie nakazał ujawnienia jego informatora. Łukasz Franczak, dawny znajomy i współpracownik Nawrockiego, nie potwierdził zarzutów dotyczących organizowania prostytucji. Jego relacja również musi zostać uwzględniona.
                                                    DOMAGAMY SIĘ PEŁNEGO OBRAZU DOWODÓW. NIE WYBIÓRCZYCH FRAGMENTÓW WYGODNYCH DLA JEDNEJ ALBO DRUGIEJ STRONY.
                                                    A TERAZ PYTANIE, KTÓRE POWINNO WRÓCIĆ Z CAŁĄ SIŁĄ: DLACZEGO KAROL NAWROCKI NIE SPRÓBOWAŁ SKORZYSTAĆ Z TRYBU WYBORCZEGO W MAJU 2025 ROKU?
                                                    26 maja 2025 r., na kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich, Onet opublikował materiał dotyczący Grand Hotelu. Nawrocki stanowczo zaprzeczył oskarżeniom i zapowiedział kroki prawne. Wybrał jednak zwykłą drogę cywilną oraz prywatny akt oskarżenia, a nie ekspresowy tryb przewidziany w art. 111 Kodeksu wyborczego.
                                                    Istniał spór prawny, czy publikację prasową można było skutecznie zakwestionować w tym trybie. Nie można więc twierdzić, że sąd z pewnością rozpoznałby merytorycznie sprawę. Ale pytanie o decyzję kandydata pozostaje uzasadnione.

                                                    cdn
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:11
                                                    CZY KAROL NAWROCKI OBAWIAŁ SIĘ, ŻE PUBLICZNE PRZESŁUCHANIE ŚWIADKÓW PRZED DRUGĄ TURĄ WYBORÓW MOGŁOBY ZASZKODZIĆ JEGO KANDYDATURZE?
                                                    Nie znamy jego rzeczywistych motywów. Wiemy natomiast, że wyborcy nie usłyszeli przed głosowaniem tych zeznań, które poznajemy dopiero dziś.
                                                    A przecież wyborcy mają prawo znać istotne informacje o człowieku ubiegającym się o najwyższy urząd w państwie. Zwłaszcza kiedy dotyczą one zarzutów o zachowania mogące prowadzić do pytań o uczciwość, odpowiedzialność i stosunek do kobiet.
                                                    CO BY SIĘ STAŁO, GDYBY POLACY USŁYSZELI ZEZNANIA NATASZY GELDON PRZED 1 CZERWCA 2025 ROKU? CZY WYNIK WYBORÓW BYŁBY TAKI SAM? TEGO NIE WIEMY. ALE WŁAŚNIE DLATEGO NIE MOŻNA BAGATELIZOWAĆ DECYZJI O REZYGNACJI Z SZYBKIEJ ŚCIEŻKI PROCESOWEJ.
                                                    JEST JESZCZE JEDNA SPRAWA. LUDZIE, KTÓRZY ZNALI KAROLA NAWROCKIEGO W LATACH 2003–2008. GDZIE SĄ I CO WIEDZĄ?
                                                    Karol Nawrocki studiował wówczas historię na Uniwersytecie Gdańskim. Uczelnia oficjalnie potwierdziła rozpoczęcie studiów w 2003 r., uzyskanie magisterium w 2008 r. oraz doktoratu w 2013 r. W 2023 r. ukończył również studia podyplomowe MBA na Politechnice Gdańskiej. Nie ma podstaw, aby przedstawiać te kwalifikacje jako kupione lub sfałszowane.
                                                    Ale istnieją inne, całkowicie uprawnione pytania.
                                                    Kto studiował z Karolem Nawrockim? Kto znał jego ówczesne środowisko? Kto pamięta jego pracę w Grand Hotelu? Kto może wyjaśnić, jak wyglądały jego obowiązki, kontakty i codzienne relacje zawodowe? Czy zachowały się grafiki pracy, dokumenty zatrudnienia, korespondencja albo inne materiały pozwalające odtworzyć tamten okres?
                                                    Osobnym zagadnieniem jest finansowanie edukacji. Radio ZET ustaliło w kwietniu 2025 r., że Muzeum II Wojny Światowej przeznaczyło około 23 tys. zł na studia MBA Nawrockiego i blisko 37 tys. zł na jego naukę języka angielskiego. To rodzi uzasadnione pytania o gospodarność środkami publicznymi, dokumenty finansowe i podstawę finansowania kształcenia dyrektora muzeum.
                                                    PANIE PREZYDENCIE, DOKUMENTY I FAKTY SĄ LEPSZĄ ODPOWIEDZIĄ NIŻ POLITYCZNE OBURZENIE.
                                                    Dlatego apeluję do wszystkich, którzy rzeczywiście znali Karola Nawrockiego w tamtych latach. Do byłych pracowników Grand Hotelu, ochroniarzy, recepcjonistów, przełożonych, dawnych współpracowników, kolegów ze studiów i osób posiadających bezpośrednią wiedzę o opisywanych zdarzeniach.
                                                    JEŻELI POSIADACIE WIEDZĘ Z PIERWSZEJ RĘKI, ZGŁASZAJCIE SIĘ DO DZIENNIKARZY PROWADZĄCYCH ŚLEDZTWO LUB WŁAŚCIWYCH ORGANÓW. NIE MILCZCIE Z POWODU POLITYCZNEJ PRESJI. NIE POWTARZAJCIE PLOTEK. PRZEDSTAWIAJCIE TO, CO SAMI WIDZIELIŚCIE, SŁYSZELIŚCIE I CO MOŻECIE POTWIERDZIĆ.
                                                    Nie chodzi o polowanie na człowieka. Chodzi o weryfikację poważnych relacji i ustalenie prawdy. Osoby, które posiadają informacje podważające oskarżenia, również powinny móc je swobodnie przedstawić.
                                                    Żaden świadek nie powinien być zastraszany, poniżany ani publicznie piętnowany. Ochrona świadków i ich bezpieczeństwa jest ważniejsza niż polityczna potrzeba ujawnienia każdego nazwiska.
                                                    KOBIETY, WASZA GODNOŚĆ NIE JEST TOWAREM. NIKT NIE MA PRAWA TRAKTOWAĆ WAS JAK ELEMENTU HOTELOWEJ TRANSAKCJI.
                                                    Jeżeli okaże się, że ktokolwiek zarabiał na cudzej prostytucji lub ułatwiał ją w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, konieczna będzie ocena zachowań także w świetle art. 204 Kodeksu karnego. Samo zeznanie nie dowodzi jednak popełnienia przestępstwa.
                                                    Ale władza nie zwalnia od odpowiedzialności. Urząd nie daje moralnego immunitetu. A patriotyczna retoryka nie może zastępować prawdy.
                                                    18 STYCZNIA 2027 ROKU KAROL NAWROCKI MA ZOSTAĆ PRZESŁUCHANY W SĄDZIE W CHARAKTERZE STRONY.
                                                    Niech odpowie na pytania. Niech przedstawi swoją wersję wydarzeń. Niech sąd oceni wszystkie dowody, także te korzystne dla prezydenta. Niech opinia publiczna pozna możliwie pełny przebieg postępowania w granicach prawa.
                                                    PANIE PREZYDENCIE, POLSKA NIE JEST PAŃSKĄ PRYWATNĄ WŁASNOŚCIĄ. PREZYDENTURA NIE JEST SCHRONIENIEM PRZED KONTROLĄ SPOŁECZNĄ. A OBYWATELE NIE SĄ ZOBOWIĄZANI WIERZYĆ PANU NA SŁOWO.
                                                    Jeżeli oskarżenia są nieprawdziwe, niech zostaną rzetelnie obalone. Jeżeli są prawdziwe, społeczeństwo ma prawo dowiedzieć się, co rzeczywiście się wydarzyło.
                                                    NIE ŻĄDAMY WYROKU BEZ DOWODÓW. ŻĄDAMY PRAWDY BEZ POLITYCZNEGO PARASOLA OCHRONNEGO.
                                                    Godność kobiet nie jest na sprzedaż. Wiarygodność państwa nie może zależeć od partyjnych interesów. A urząd Prezydenta Rzeczypospolitej wymaga szczególnej odpowiedzialności.
                                                    NIKT NIE STOI PONAD PRAWEM. NAWET PREZYDENT.
                                                    ŹRÓDŁA: Onet, „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, 26.05.2025; PAP, analiza wyboru trybu postępowania, 27.05.2025; Gazeta.pl, rozmowa z Andrzejem Stankiewiczem, 27.10.2026; Onet, relacja z zeznań Nataszy Geldon, 27.10.2026; Zero.pl, relacja z rozprawy, 27.10.2026; Uniwersytet Gdański, oficjalna informacja o wykształceniu, 03.06.2025; Radio ZET, ustalenia dotyczące finansowania edukacji, 28.04.2025; Kodeks wyborczy, art. 111; Kodeks karny, art. 204.
                                                    #GrandHotel #Nawrocki #PrawaKobiet #Praworządność #S
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:13
                                                    www.facebook.com/reel/1486521316670071
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:16
                                                    www.facebook.com/reel/967194139777477
                                                  • wscieklyuklad Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:17
                                                    www.facebook.com/reel/2231728561088227
                                                  • dunajec1 Re: Szarż de afer52 28.10.26, 17:24
                                                    No dzieje sie, a co do ustapienia z urzedu przez alfonsa-
                                                    CO JAA MAM USTAPIC ?JAAAA?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka