Gość: A.
IP: *.prenet.pl
23.01.06, 14:10
------------------------------------------------------------------------------
--
www.nowydzien.pl/nowydzien/1,70091,3125554.html
fakty.interia.pl/news?inf=709164
Nieliczenie się z wolą zmarłego dla osiągnięcia celu, czyli przyspieszenia za
wszelką cenę budowy Świątyni Opatrzności Bożej, to kolejny przykład samowoli
Kościoła. Czyżby prymas był tak słabym psychologiem i nie wiedział, że takim
postępowaniem zrazi wiele osób do tej instytucji? Czy śmierć Człowieka
kochanego i przez młodych, i przez starszych godzi się w tak haniebny sposób
wykorzystać?