Dodaj do ulubionych

Kolczyk w języku

IP: 217.97.164.* 27.01.06, 17:39
Czy chcielibyście/chciałybyście,żeby wasza dziewczyna/wasz chłopak miał kolczyk w języku?? ;>
Obserwuj wątek
    • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 17:42
      Gość portalu: IzKa napisał(a):

      > Czy chcielibyście/chciałybyście,żeby wasza dziewczyna/wasz chłopak miał kolczyk
      > w języku?? ;>
      nie!
      • Gość: IzKa Re: Kolczyk w języku IP: 217.97.164.* 27.01.06, 17:47
        Nie??Ale dlaczego?? ;P
        • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 17:52
          Gość portalu: IzKa napisał(a):

          > Nie??Ale dlaczego?? ;P
          dziwne trochę,każdy ma swoje,ale ani tatuaż ani kolczyki w języku tudzież innych częściach twarzy.Ale długie włosy może mieć!:)
          • stefan.bialystok Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 19:05
            Ponoć kolczyk w języku polepsza przyjemność z seksu.
            • nutopia Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 20:57
              stefan.bialystok napisał:

              > Ponoć kolczyk w języku polepsza przyjemność z seksu.
              >

              taaa
              ponoć pejcz i piórko w d.... też;)
              ponoć!
              • shining_star21 Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:00

                > ponoć pejcz i piórko w d.... też;)
                > ponoć!
                Ponoć strony internetowe też,hehe,zdaniem niektórych panów..
                • nutopia Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:01
                  shining_star21 napisała:

                  >
                  > > ponoć pejcz i piórko w d.... też;)
                  > > ponoć!
                  > Ponoć strony internetowe też,hehe,zdaniem niektórych panów..

                  a potem się dziwią że kompy zawirusowane:)
                  • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:03

                    >
                    > a potem się dziwią że kompy zawirusowane:)
                    i monitory jakieś takie lepiące,zamazane,że ledwie ikonki na pulpicie widać:)
                    • nutopia Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:07
                      bad_habit napisała:

                      >
                      > >
                      > > a potem się dziwią że kompy zawirusowane:)
                      > i monitory jakieś takie lepiące,zamazane,że ledwie ikonki na pulpicie widać:)

                      to żony się dziwią;)
                      • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:07

                        > to żony się dziwią;)
                        że mężowie tacy zmęczeni i zniechęceni odchodzą od komputerów:)
                        • nutopia Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:11
                          bad_habit napisała:

                          >
                          > > to żony się dziwią;)
                          > że mężowie tacy zmęczeni i zniechęceni odchodzą od komputerów:)

                          "a kochanie, mam jeszcze sto projektów do dokończenia - niech szlag trafi tę
                          robotę!" :)
                          • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:19

                            > "a kochanie, mam jeszcze sto projektów do dokończenia - niech szlag trafi tę
                            > robotę!" :)
                            i czy podkrążone...
                            • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:19
                              bad_habit napisała:

                              >
                              > > "a kochanie, mam jeszcze sto projektów do dokończenia - niech szlag trafi
                              > tę
                              > > robotę!" :)
                              > i oczy podkrążone...
                              • nutopia Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:21
                                a ona myśli
                                "cholera jak on cieżko pracuje" - i zaczyna mieć wyrzuty sumienia, że dwa razy
                                poszła z Ryśkiem:)
                                • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:24
                                  nutopia napisała:

                                  > a ona myśli
                                  > "cholera jak on cieżko pracuje" - i zaczyna mieć wyrzuty sumienia, że dwa razy
                                  > poszła z Ryśkiem:)
                                  a moze by tak porozmawiać z jego szefem,żeby dał mu choć tydzień urlopu,bo mąż jakoś tak blado i mizernie wygląda przez ostatnie miesiące...:D
    • skin.pl Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:22
      to jest totalny idiotyzm
      • bad_habit Re: Kolczyk w języku 27.01.06, 21:25
        skin.pl napisał:

        > to jest totalny idiotyzm
        inwestycja jednorazowa,wyjmiesz kolczyk chociaż na godzinę,już go nie włożysz z powrotem...poza tym to jest strasznie niewygodne!
        • Gość: goŚkaaa Re: Kolczyk w języku IP: 217.97.164.* 29.01.06, 16:41
          Ja mam kolczyk w języku i wcale nie jest on niewygodny.
          • Gość: kiczkis Re: Kolczyk w języku IP: *.telia.com 29.01.06, 17:10
            Autor: Gość: goŚkaaa IP: 217.97.164.*
            Data: 29.01.06, 16:41

            Ja mam kolczyk w języku i wcale nie jest on niewygodny.
            ---------------------------------------------

            Jasne.. bykowi kolko metalowe w nos instaluja a swini drut w ryja wkrecaja i
            tez tak samo jedno i drugie jest ucieszone i zadowolone..
            Pytanie czy komus przeszkadza drut w ryju swini?? - Jasne ze nie.. Pod
            warunkiem jednakze iz swinia nie bedzie zachwalala i przekonywala ze jesli
            swinia ryj drutuje, to i wszyscy musza sobie ryje drutowac..

            Poza tym - kwestia gustu kto z kim przestaje i zadaje sie..

            Nikt nie ankietowal niedrutowanych swin czy podoba im sie to, i czy chcialyby
            miec za towarzystwo inne swinie z drutem w ryju.. - Chociaz.. zadrutowana
            swinia moze rzec: - "Ale ja chce sie wyroznic! i dlatego jestem "inna" swinia..
            bo mam drut w ryju!! - Nie tak jak POSPOLITE swinie, ktore w ryju nic nie
            maja.. Wiec jestem KIMS! - Czyli "swinia z drutem w ryju"..

            (Sprawdzal ktos czy "alex.4".. lub ten "smiszny" "fiucik.lux" nie nosza jakichs
            widocznych drutow w "wiadomym" miejscu?? - Moze warto przypatrzec sie??
            Niczego to nie zmieni oczywiscie, ale uciechy za to ile byloby!!!)


            • Gość: kika Re: Kolczyk w języku IP: 217.96.125.* 29.01.06, 20:09
              nie
    • alex.4 Re: Kolczyk w języku 30.01.06, 17:42
      na raz kręci:) ale to chyba nie jest zbyt higieniczne
      • Gość: bad_habit Re: Kolczyk w języku IP: *.isb.com.pl 30.01.06, 18:29
        raczej nie...koleżanka miała na podbródku,dokładniej pod dolną wargą,mówi że to było strasznie niewygodne!
    • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Kolczyk w języku 30.01.06, 20:56
      Gość portalu: IzKa napisał(a):

      > Czy chcielibyście/chciałybyście,żeby wasza dziewczyna/wasz chłopak miał kolczyk
      > w języku?? ;>


      A co to komu szkodzi? Bo ja jestem w tych sprawach *w miarę* tolerancyjny.
      • Gość: IzKa Re: Kolczyk w języku IP: 217.97.164.* 30.01.06, 21:23
        Co innego kolczyk w języku a co innego w brodzie,jak ci się ociera o zęby. ;P
        A co do wypowiedzi "kiczkis"...bez komentarza...Z twojej wypowiedzi można wywnioskować,że nawet kolczyk w uchu jest nawiązaniem do kolczykowania świń i krów i byków itp.... ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka