Gość: tubylec IP: *.piasta.pl 05.02.06, 22:57 Na Bojary powinniśmy przyjść aby zobaczyc to szkaradztwo, które zaprojektował Chwalibóg. Jest to przykład jak nie należy projektować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ro bez pier chwalibog musi odejsc! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.02.06, 13:12 precz z magistratem miernych kolesi!!!!!!!!! chwalibog musi odejsc!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Granica Polski na Bojarach 06.02.06, 13:33 Może wreszcie coś dobrego zacznie się dziać, zawsze to krok naprzód Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodia Re: Granica Polski na Bojarach IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 06.02.06, 15:13 Ochrona Bojar jest jednym z "evergreenow" prasy regionalnej. Odkad pamietam zawsze rodzily sie jakies ambitne projekty, programy itp., a dzielnica z roku na rok traci swoj unikalny charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Granica Polski na Bojarach 06.02.06, 19:51 Raczej już stracila, a wspominana ulica Scorupska mogłaby najwyżej być muzeum architektury póżnego Gierka lub wczesnego Jaruzelskiego. Ostały sie tak chyba ze dwie chaty (jedna kilka lat temu "się" spaliła a drugą dwa lata temu rozebrano. Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: Granica Polski na Bojarach 06.02.06, 22:03 Gdyby to było średniowiecze to takiego architekta można by było zakuć w dyby na rynku miejskim i obrzucić zgniłymi jajkami, a nawet wypędzić z miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
lindow1 Re: Granica Polski na Bojarach 07.02.06, 10:52 Od razu chcesz w dyby i zgniłymi jajkami. A nie możnaby by tak porozmawiać, przekonać, jak Polak z Polakiem wyrzućić swoje racje np. Pani Poseł Genowefie Wiśniowskiej. To nic, że ona bodajże z kongresówki czy Wielkopolski czy skąDŚ tam. Ale Polka prawa, Leppera na krok nie odstępuje w Sejmie. Może zamiast dyb i zbuków parę batów na gołą d.... projektanta. To będzie takie ojcowskie. Chyba, że Pani Poseł sama chciałaby skarcić zbytnika Chwaliboga, to wówczas byłoby matczyne zwrócenie uwagi. Myślę, że warto to rozważyć, bo przecież w IV RP sięgamy do najlepszych - bo polskich- wzorców. Słowem w d... dać jak się należy, po bożemu... z matczynym (ojcowskim) rozgrzeszeniem. Ale wypędzać z miasta..!? Fe! Na kolanach rano i wieczorem do tego betonowego kikuta na środku lotnisku niechaj maszeruje, jak te babiny pędzone grzechami w letnie wieczory na modlitwy, gdyż święte miejsce trzeba na Krywlanach stworzyć,bo diabeł mówi tam nadal dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 25złotych Re: Granica Polski na Bojarach IP: *.polbiz.pl 07.02.06, 11:51 Chwalić Boga - z pewnością zanim to wszystko na papierze się ukonstytuuje, to gównego architekta Chwaliboga pogonią w diabły i Białystok nie będzie się musiał wstydzić przed całą Europą za paranoiczne pomysły! Swoją szosą - kto tego niedouka posadził za kierowniczym biurkiem???!!! Odpowiedz Link Zgłoś