Dodaj do ulubionych

Obwodnice. Dolina Rospudy

IP: 194.146.128.* 16.02.06, 23:29
Czy Szyszko poprze towarzysza Topczewskiego, wydłuży swoją decyzją realizację
inwestycji i narazi nas na wysokie kary? Jak można niszczyć narodowe
dziedzictwo przyrodnicze i jednocześni zaparte iść wbrew prawu?
Obserwuj wątek
    • siskom_tak Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 00:34
      Dobre pytanie.
      Gorzej z odpowiedzią.

      Mam nadzieje, że dotrze wreszcie cos do tych, którzy wieszają psy na ekologach.
      Polecam przeczytanie komentarza do artykułu oraz wywiadu z przedstawicielem KE.
    • Gość: Loki Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 00:56
      Jak można niszczyć narodowe
      > dziedzictwo przyrodnicze i jednocześni zaparte iść wbrew prawu?
      Obawiam się, że bardzo długo. Zysk z Tego fatalnego mostu na torfowisku Rospudy
      nęci tawariszcza. A niczego nie świadomi, kłamliwie podjudzani mieszkańcy
      niedoszłej Via Baltiki. Będą protestować. I Topczewski i pismaki będą wyliczać
      trupy w wypadkach, które sami spowodowali pakując cały ruch na 8 (trasę
      Augustów – Białystok). Już oni obmyślili scenariusz skoku na kasę. Bo dlaczego
      od 96 roku nie chcą słyszeć o propozycjach zmiany przebiegu obwodnicy na
      warianty omijające torfowisko. Warianty, które są znacznie tańsze. Dlaczego – a
      dlatego że nie będzie co dzielić pod stołem? Wnosząc, co raz to o kolejne sumy.
      Bo torfowisko nie da się tanio przekroczyć, bo wyniknęły nie doszacowania, wita
      rozumita. A wiadomo że w lesie między torfowiskiem Rospudy a Mazurkami są
      kolejne bagna i ile tam jeszcze można kasy utopić, dla dobra ludzkości i … -
      cicho tawariszcz - z korzyściom dla własnej kieszeni. Po komusze pozostałości
      z Białostockiego oddziału GDDKiA potrafią zamieszać i łgać bez skrępowania. A
      usłużni „ekolodzy” – Profesor K i podobni za kasę będą mieszali ekspertyzami –
      idąc im (GDDKiA) na rękę.
      I to gadanie, że tu chodzi o kwiatki a człowiek ważniejszy. Obłuda ….
      EEEEE Podlasie ….. Ciekawe co NA TO cała gromada komentatorów / jutro dopiero
      będzie. Wasz loki
      • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 00:58
        W topografii terenu sie nie orientuje, nad rospudą byłem raz w zyciu. Skoro
        znasz się lepiej zaproponuj lepszy przebieg trasy.
        • Gość: Loki Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 01:09
          www.siskom.waw.pl/main.html
          i tam u dołu masz Pokaz slajdów programu Microsoft PowerPoint 6,2 mb
          A może tu odrazu ściągniesz.
          Tylko moim zdaniem Trasa powinna przebiegać z 1 km. bardziej na północ przez
          las, nie w otwartym terenia jak to jest pokazane na planach Siskomu. Ale to i
          tak plan dędą robili drogowcy. Czyli bdzie jeszcze inaczej. Ale poza
          torfowiskiem i obszarami Natura 2000.
          Wasz Loki
          • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 01:15
            Dzięki. mój komentarz jest taki, że rozwiąznie na północ odd Augustowa może być
            wykorzystane i przy opcji trasy na Białystok (zielone pięknie łączy sie z
            czerwonym) a na południe od Augustowa trasa już jest, tak więc i Biebrza i
            puszcza są już przecięte.
            A tak w ogóle to niech ta trasa już powstanie nawet przez grodno, byleby już była,.
            • vampi_r Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 01:49
              kamilar napisał:

              > Dzięki. mój komentarz jest taki, że rozwiąznie na północ odd Augustowa może być
              > wykorzystane i przy opcji trasy na Białystok (zielone pięknie łączy sie z
              > czerwonym) a na południe od Augustowa trasa już jest, tak więc i Biebrza i
              > puszcza są już przecięte.

              Dokładnie masz rację.
              Pomiędzy Augustowem i Białymstokiem trasa już jest.
              Nie wyrządzi więc większej szkody, gdy się ją zmodernizuje do parametrów ekspresówki jednojezdniowej.

              Czemu jednojezdniowej? Bo jak Via Baltica i główny ruch tranzytowy pójdzie przez Łomżę, to wystarczy jednojezdniowa eskpresówka na 30-40 lat. Natężenie ruchu samochodów nie jest duże i nie będzie przez najbliższe kilkadziesiąt lat.
              • vampi_r Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 01:52
                Aha. Ze strony SISKOM polecam jeszcze to:
                www.siskom.waw.pl/siskom-dzialania.htm
                Jak się zjedzie nieco nizej, to są całe mapy wariantów GDDKiA i propozycji alternatywnych, skracających jeden z wariantów i omijających obszary Natura 2000.
    • Gość: podlasiak Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: 194.146.128.* 17.02.06, 01:06
      W topografii terenu sie nie orientuje, nad rospudą byłem raz w zyciu. Skoro
      znasz się lepiej zaproponuj lepszy przebieg trasy.

      lepszy przebieg trasy zostaje przedkładany wojewodzie i ministrowi z każdymi
      wnioskami i uwagami do raportów GDDKiA. W ciągu ostatnich miesięcy jakieś 4
      razy.
    • Gość: xxx Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.02.06, 10:42
      Ale sie Lomza zapienila, tak martwi sie o przyrode :)
    • Gość: Augustowianka Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.02.06, 12:00
      Skoro Unia da kasę na obwodnicę w innym miejscu niż przez bagna nad Rospudą
      (cudowne z zresztą) to trzeba zmienic lokalizację tej drogi! Skoro nie ma kasy
      z budżetu na ten przebieg to nawet jak się zacznie planowanie od nowa w innym
      miejscu to pewnie szybciej sie doczekamy obwodnicy, niż czekać kolejnych
      kilkanaście lat na drogę przez bagna (bo nie ma kasy, Unia nie da, będą
      protesty, może problemy techniczne, KARY!? itp.). Panie Dyjuk! Niech Pan się
      tym zajmie! Niech Pan będzie bardziej ELASTYCZNY! Wazne jest ROZWIĄZANIE, a nie
      układy i "sprzyjający" koledzy, bo z tego to nic dobrego jak widac nie wyniknie.
      • zewsi Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 17.02.06, 12:14
        Pani Augustowianko, niech Pani napisze coś z Augustowa, a nie z Białegostoku.
    • Gość: Balik Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 13:02
      Ten kraj był bez sensu i jak widać nic się nie zmieniło. Za 6 miesięcy wyjadę
      stąd i nie będę musiał patrzeć na te zakłamane kryje codziennie w
      Wiadomościach. Wszyscy kręcą pod stołem i nikt tego nie kontroluje, bo ci, co
      kontrolują też kręcą. O to Polska właśnie. Miłej zabawy w tym popieprzonym
      kraju.
    • Gość: Warszawianin Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.chello.pl 23.02.06, 12:24
      Bylem ostatnio w Puszczy Augustowskiej i byłem rozczarowany, wiekszość tych
      lasów to zwykłe sosnowe mlodniki, co to za puszcza? Wokół Warszawy takich
      pełno. A teraz przez dolinę Rospudy ma być prowadzona droga expresowa, bez
      sensu niszczycie skarby swojego regionu.
      • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 23.02.06, 12:48
        A jakie ty byś chciał drzewa na takim terenie? Sekwoje, czy baobaby. Logiczne,
        że tam dominują lasy iglaste lub mieszane. Tylko ja w przeciwieństwie do Ciebie
        widziałem tam stare drzewa.
      • Gość: bazzia Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:59
        puszcza augustowska to nie jest puszcza:) to zwykły nasadzony las, rzeczywiscie
        cenny przyrodniczo, ale tylko w takim stopniu jak każdy inny las. nie jest to
        taki wyjątkowy skarb nak puszcza białowieska.
        do kamilar: nie wsciekaj sie tak, facet przynajmniej myśli jak normalny
        czlowiek. natomiast tych cymbalow co wyrżneliby wszystko co żyje w promieniu
        100 km i wylali beton, wywiozłabym na orbite i zostawila, niech oddychają,
        jedzą i cieszą sie życiem skoro sa tacy strasznie samowystarczalni.
        • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 26.02.06, 20:33
          Tutaj nikt nie mówił o wycinaiu wszystkiego w promieniu 100 km, ale o
          modernizacji już istniejącej drogi. Uwierz mi to nie jest przyjemne, kiedy
          wyskakuje na Ciebie rozpędzony TIR, odechciewa się wtedy odwiedzania tych lasów.
          Zastanawiam się, jak to się stało, że Szwedzi i Norwegowie mają takie dobre
          drogi i zadbane środowisko.
          • Gość: bazzia Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 21:49
            też się nad tym zastanawiam. wszystkie problemy można rozwiązac nie rujnując do
            reszty środowiska, o czym swiadczy sytuacja w skandynawii własnie. niestety,
            potrzebni sa mądrzy ludzie "na górze" a takich u nas nie ma. wiem co to znaczy
            tir pod oknem, mieszkam przy poleskiej - substytucie obwodówki - połowa tirów
            tedy jeździ. latem nie mozna spac przy otwartym oknie, taki jest hałas. ulica
            jest kompletnie zdewastowana. tiry musza jezdzic i nic tego nie zmieni, ale
            gdzie sie podziały takie inicjatywy jak "tiry na tory"? czy koniecznie trzeba
            wyrąbywać kolejne kilometry najcenniejzych przyrodniczo obszarów? modernizacja
            w takich miejscach powinna zawierac przede wszystkim projekty jak ochronic
            miejscowa florę i faune, bo na razie nikt o tym nie pomyslał, głośno sie robi
            jak ktoś się zderzy z łosiem, nie słychać o mnóstwie mniejszych zwierząt
            ginących codziennie pod kołami. szkoda, ze nie to jest najważniejsze dla ludzi
            mieszkających w jednym z ostatnich nie zdewastowanych obszarów w europie,
            którzy zarabiaja na turystyce. no i powinni mieć swiadomośc, ze są
            szczęściarzami, bo moga oddychac powietrzem, nie każdy ma takiego farta. nie
            mówię ze obwodówki nie są wazne, ale dlaczego tubylców szczuje sie na ekologów,
            którzy maja za soba naprawde ważne racje? i robi się to tylko dlatego, ze ktos
            musi zarobic albo wziąć łapówkę. bo rozwiązania są, tylko z jakichś dziwnych
            powodów niektórzy upieraja sie przy rozwiązaniach drastycznych dla środowiska.
            walczcie do upadłego o obwodówki i autostrady, ale postawcie jasny warunek -
            minimalne straty srodowiskowe. inaczej kiedys obudzicie sie z autostradą pod
            oknem i juz nikt na mazury nie przyjedzie bo nie będzie miał po co.
            • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 27.02.06, 08:56
              Mnie na przykład zastanawia, czemu obwodnica Augustowa nie może omijać miasta od
              zachodu. Czy ktoś może wie dlaczego?
              Dolina Rospudy jest faktycznie zbyt ładna żeby ją niszczyć.
              • Gość: loki Re: Obwodnice. Dolina Rospudy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 14:10
                KAMILAR / Suwałki mają zachodnią obwodnice - Rospuda też jest od str.
                zachodniej.
                Raczki też a to na nie blisko z zachodniej obwodnicy Suwałk - a taka została
                zatwierdzona przez władze lokalne. Ta przez bagna Rospudy nie bierze pod uwagę
                Suwałki i jej obwodnicy. Takie sobie myślenie Augustowskie ma tu miejsce. Oni
                Augustowianie by mieć pewność, że będą mieli obwodnicę - musieli pójść na
                układy - poparcie przebiegu Via Baltiki przez Białystok. A tego częścią był
                sabotaż łomżyńskiej wersji Via Baltiki. Wykonał to augustowianin Marszałek
                Ciszewski używając do tego funduszy z UE. Wyremontowano - nawet całkiem ładnie
                drogę na odcinku Łomża - Augustów. Ale tak by nią nie mogły jeździć TIR-y. Tak
                za pieniądze z UE zapłacono Białemu … . A przy okazji zafundowano Sztabinowi
                Korycinowi i innym – wyłączność na TIR-y z Litwy i innych z północy. Ten
                długofalowy plan misternie przygotowywany, miałby teraz upaść. Dlaczego – bo
                jakimś Ekologom się on nie podoba. To, dlatego potrzeba wymyślać uzasadnienie
                typu – oni chcą haracz za swoje odstąpienie od protestów, - oni mają jakieś
                zagraniczne finansowanie (argument typowo Łukaszenkowski). – czemu innego
                przebiegu obwodnicy nie proponowali wcześniej ( a to wbrew prawdzie bo
                proponowali od początku). Ale to może w innym komentarzu ….
                • kamilar Re: Obwodnice. Dolina Rospudy 28.02.06, 11:47
                  Przyznaję, że źle się wyraziłem, mowiąc o zachodzie miałem na mysli ominięcie
                  puszczy augustowskiej, czyli przesunięcie obwodnicy nieznacznie na zachód, nie
                  wyklucza to via balticy przez białystok
    • Gość: bagarmosen Re: Obwodnice. Dolina Rospudy UE nie da kasy!!!!!! IP: 83.16.31.* 25.02.06, 10:31
      UNIA NIE DA KASY !!!!!!!Wczoraj widziałam w tv wypowiedż MarcinkiewiczA z
      Brukseli nawiazywał do grożby KE o odebraniu dużych dotacji UE na drogi. To nie
      był już ten sam człowiek co jeszcze klilka tygodni temu, w jego głośnie było
      słychać załamanie a na twarzy przygnębienie... . Niestety tego co w Polsce
      zepsuto w ostatnich latach nie naprawi się w 100 dni... . A WIĘC
      PRAWODYRZY PROWADZCIE NA SEJM .LUB BRUKSELE! I CO TYLKO WAM DO GLOWY
      PRZYJDZIE. BRAWO BIALYSTOK!!!!!! CIESZCIE SIĘ A tOPCZEWSKIEMU WYSTAWCIE
      POMNIK!!!!
      • koczisss Re: Obwodnice. Dolina Rospudy UE nie da kasy!!!!! 25.02.06, 11:13
        Polska nie ogranicza się do Białegostoku!
        W calej Polsce są zaniedbania, głównie przez źle skonstruowane prawo, a i przez
        bierność polityków!

        A to, że na kolej też uwalą kasię, to wina Bialegostoku?

        Pociągi coraz wolniej jeżdżą, bo tory do dupy, nie remontują, bo podobno
        pieniędzy nie ma, a okazuje się, że one są, tylko chęci w wydawaniu brak!
        • Gość: bagarmosen Re: Obwodnice. Dolina Rospudy UE nie da kasy!!!!! IP: 83.16.31.* 25.02.06, 11:36
          powiedzialabym ,że prawo wcale nie jest takie zle -----
      • Gość: natt Re: Obwodnice. Dolina Rospudy UE nie da kasy!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:24
        Bergamosen - możesz coś bliższego bo ta wypowiedź radosnego kazia jakoś i
        umknęła
        • Gość: Krab Re: Obwodnice. Dolina Rospudy UE nie da kasy!!!!! IP: 80.240.171.* 25.02.06, 15:49
          A mię się podoba, tu będzie cytat z wypowiedzi o Supraślu.
          "Grygiencz to całkiem ciekawa osoba. Facet grneralnie ma wszystko w głębokim
          poważaniu. W jego mniemaniu prawo lub jakiekolwiek przepisy zupełnie nie
          istnieją. Konsekwentnie i uparcie dązy do osiąganięcia załozonych celów, bez
          wzgledu na przeszkody prawne. Do anegdot nalezy już jego powiedzenie skierowane
          do radcy prawnego gminy - "Panie mecenasie ta ustawa to się u nas nie
          przyjmie." ;-)))"
    • robert_c Unia Europejska może sfinansować budowę obwodnicy 25.02.06, 16:39
      Unia Europejska może sfinansować budowę obwodnicy Augustowa
      – czy Podlasie wykorzysta swą szansę?

      Przebieg planowanej obwodnicy Augustowa (odcinek Via Baltica) jest od dawna przedmiotem sporu pomiędzy organizacjami ekologicznymi a administracją Podlasia. Pozarządowe organizacje ekologiczne twierdzą, że forsowana przez lokalne władze lokalizacja, przebiegająca przez dolinę Rospudy narusza krajowe i wspólnotowe prawo ochrony środowiska, niszcząc walory przyrodnicze obszaru chronionego w ramach sieci Natura 2000. Wypowiedzi urzędników Komisji Europejskiej wizytujących niedawno miejsce kontrowersyjnej inwestycji sugerują, że czynnikiem decydującym mogą okazać się możliwości zabezpieczenia płynnego finansowania na realizację obwodnicy.

      Według kalkulacji drogowców budowa obwodnicy Augustowa w wariancie lokalizacyjnym przez chroniony obszar Natura 2000 „Puszcza Augustowska” ma kosztować ponad 200 milionów złotych i być najdroższą inwestycją drogową na Podlasiu (dzięki kilkuset metrowej estakadzie przez bagienną dolinę Rospudy). Na dzień dzisiejszy Krajowy Fundusz Drogowy jest w stanie wyłożyć na ten cel zaledwie ok. 30 mln złotych. To wystarczy jedynie na wycinkę drzew i prace przygotowawcze. Potem inwestycja może stanąć w miejscu z powodu braku pieniędzy na kontynuację. Wykluczone jest wsparcie tej budowy z funduszy Unii Europejskiej oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego w przypadku naruszenia wspólnotowego prawa nakazującego ochronę obszarów Natura 2000. Nikt z resztą do tej pory nie odważył się wystąpić o unijne fundusze na ten cel, a EBI zaprzeczył planowanemu finansowaniu tej inwestycji[1]. Wygląda natomiast na to, że Unia Europejska może wesprzeć budowę obwodnicy, jeśli zostanie ona poprowadzona poza chronionym obszarem.

      To dobra wiadomość dla mieszkańców Augustowa. Choć niechętnie słyszą oni o jakichkolwiek „nowych pomysłach”, takie rozwiązanie mogłoby mieć zapewnione stabilne finansowanie ze środków UE, co w końcowym bilansie pozwoliłoby zakończyć inwestycję dużo szybciej niż długoletnie zmagania z budową przez bagna nad Rospudą, na co nikt nie kwapi się dać pieniędzy – mówi Małgorzata Znaniecka z WWF Polska.

      Zdaniem dyrektora Ladislava Miko z Dyrektoriatu Generalnego „Środowisko” Komisji Europejskiej, który w ubiegłym tygodniu odwiedził m.in. dolinę Rospudy, unijne fundusze mogłyby zostać wykorzystane na obwodnicę, o ile jej przebieg nie będzie szkodził ostoi Natura 2000. Pozwoli to także uniknąć dotkliwych konsekwencji w postaci wstrzymania budowy w trakcie realizacji oraz zasądzenia wysokich kar, co grozi, gdyby inwestycja okazała się – jak twierdzą organizacje ekologiczne – niezgodna z unijnymi dyrektywami.

      Od wielu lat organizacje pozarządowe, z Pracownią na rzecz Wszystkich Istot na czele, wskazywały na konieczność budowy drogi poza chronioną częścią doliny Rospudy. „Zwracaliśmy od dawna uwagę na konieczność realizacji tej inwestycji zgodnie z wymogami krajowego i wspólnotowego prawa ochrony środowiska. Wadliwe projekty przygotowane przez urzędników mentalnie tkwiących jeszcze w poprzednim systemie nie mogą obecnie stanowić podstawy do realizacji inwestycji, która musi spełniać wymagania wynikające z dyrektyw europejskich.” – twierdzi Adam Bohdan z PnRWI – Teraz okazało się, że takie postępowanie zapędziło nas tu na Podlasiu „w kozi róg”.

      Stowarzyszenie wielokrotnie przedkładało wojewodzie podlaskiemu projekty rozwiązań omijających obszar Natura 2000. Warianty alternatywne mają porównywalną długość i są o wiele tańsze, gdyż nie wymagają budowy kosztownej estakady przez bagienną dolinę - twierdzi współautor opracowań, inżynier Robert Chwiałkowski.

      Aby pomóc drogowcom w realizacji inwestycji drogowych potrzebnych i mieszkańcom i kierowcom, zgodnie z prawem i jak najmniejszą szkodą dla środowiska, WWF, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) i CEE Bankwatch zainicjowały przeprowadzenie Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko, na podstawie, której zostanie wskazany optymalny wariant przebiegu I europejskiego korytarza transportowego Via Baltica, w który wpisuje się zarówno obwodnica Augustowa jak i Suwałk. Wstępne wyniki prac potwierdzają, że proponowany przez ekologów wariant obwodnicy omijający Dolinę Rospudy, nie tylko pozwala chronić unikatową przyrodę, ale i znajduje uzasadnienie w kontekście strategicznego planowania przebiegu całego korytarza transportowego.

      Planowanie przebiegu dróg ekspresowych, prowadzących tranzytowy ruch TIRów, musi odbywać się w skali całego regionu lub Polski. Tylko w tej skali daje się znaleźć możliwości rozwiązań godzących ekonomikę transportu z potrzebami społeczności lokalnych i wymogami ochrony środowiska. W końcu nie chodzi przecież o budowę samych obwodnic, co 5 kilometrów, tylko o sensowne wyprowadzenie strumienia szybkiego, tranzytowego ruchu kołowego poza obszary gęsto zaludnione i tereny cenne przyrodniczo – mówi Przemysław Chylarecki z OTOP.

      Połączenie przebiegu obwodnicy Augustowa omijającego obszar Natura 2000 z projektowaną obwodnicą Suwałk, wydłuży okres przygotowywania inwestycji, ale pozwoli uzyskać fundusze unijne na jej realizację. Oznacza to zabezpieczenie płynności finansowania budowy drogi, co jest niemal niemożliwe do zagwarantowania przy budowie realizowanej w oparciu o środki krajowe. Corocznie drogowcy toczą bowiem boje o przeznaczenie ograniczonych środków Krajowego Funduszu Drogowego na rozliczne odcinki autostrad i dróg ekspresowych budowanych na terenie całego kraju. W efekcie więc, poleganie wyłącznie na funduszach krajowych oznacza dobrowolne skazywanie się na „niepewny pieniądz” i ewentualne przestoje w budowie. Finansowanie unijne – uwarunkowane wyborem wariantu omijającego Rospudę – pozwala ominąć ten problem i zapewne oddać do użytku wyczekaną obwodnicę wcześniej. Co więcej, wybudowane zostałyby od razu dwie obwodnice zamiast jednej, rozwiązując problem zarówno Augustowa jak i Suwałk. W rezultacie – przy obwodnicy omijającej Puszczę Augustowską z bagienną doliną Rospudy, zgodnie z wymogami prawa ochrony środowiska – mieszkańcy szybciej doczekaliby się końca budowy upragnionych obwodnic.

      Kompromisowa decyzja pozwoli ocalić europejskie dziedzictwo przyrodnicze, jakim są unikalne torfowiska doliny Rospudy, a mieszkańcom przybliży szansę na obwodnice z asfaltu, a nie jak przez lata na papierze – mówi Robert Cyglicki z CEE Bankwatch. - Tylko czy urzędnicy odpowiedzialni za budowę dróg i ochronę przyrody wykorzystają tę szansę?


      Więcej informacji:

      Małgorzata Znaniecka (WWF) - mznaniecka@wwf.pl;

      Robert Cyglicki (CEE Bankwatch) - robertc@bankwatch.org;

      Przemysław Chylarecki (OTOP) - pch@miiz.waw.pl;

      Adam Bohdan (Pracownia na rzecz Wszystkich Istot) – podlasie@maszyna.pl;

      Robert Chwiałkowski (współautor opracowań przedstawiających warianty alternatywne) - robert_c@gazeta.pl.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl <a href="http://www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rosp" targe 25.02.06, 18:28
      www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm
      MYSLE ŻE CI KTÓRZY WPAKOWALI BEZSENSOWNIE 15 MLN ZŁOTYCH W DOKUMENTACJĘ OBWODNICY AUGUSTOWA PRZEZ DOLINĘ ROSPUDY,KTÓRA NIE MOZE BYĆ ZREALIZOWANA W TYM PRZEBIEGU POWINNI ZOSTAĆ UKARANI. NA PEWNO SAMI NIE PRZYZNAJĄ SIĘ DO BŁĘDU.
      "JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI - CHODZI I PIENIĄDZE"
      IM WIĘKSZE,DROŻSZE INWESTYCJE TYM WIĘCEJ ŁAPÓWEK=DLATEGO SAMORZĄDY,RZĄDY,POLITYCY NIEUSTANNIE CHCĄ COS BUDOWAĆ,MODERNIZOWAĆ,REMONTOWAĆ,NIEWAŻNE CZY TO MA SENS,WAŻNE BY PRZY OKAZJI WYDAWANIA PUBLICZNYCH PIENIĘDZY JAK NAJWIĘCEJ UKRAŚĆ DLA SIEBIE,PRZEKAZAĆ ZNAJOMYM,FIRMOM ITP.
      SZACUNKI MÓWIĄ O KOSZTACH ŁAPÓWEK DLA URZĘDNIKÓW I POLITYKÓW NP. PRZY PRZETARGACH SIĘGAJĄCYCH 10% KOSZTÓW INWESTYCJI ITP.
      I polityka - pewien wojewoda wydajac bezprawna decyzję został posłem, kilku burmistrzów od wielu lat wygrywa wybory obiecujac obwodnicę i winiąc za swoja niekompetencję organizacje ekologiczne.
      Pewien dyrektor nie potrafi przygotowac projektu zgodnie z polskim prawem...

      PROBLEM TIROW TO EFEKT SKIEROWANIA PRZEZ WLADZE CALEGO RUCHU TIROW PRZEZ BIALYSTOK
      nie jestem przeciw modernizacji drogi Warszawa-Białystok-Białoruś
      lecz decyzja GDDKIA skierowanie calego ruchu tirów tylko przez Białystok-Augustow
      zamiast przez Lomże to istota problemu
      zrodło tragicznych, śmiertelnych wypadków na tej trasie
      uwazam ze Polska nic nie korzysta z tej drogi
      (tranzyt obsluguja tanie litewskie Tiry itp)
      Unia Europejska powinna dofinansowac rozwiazanie Tiry Na Tory
      mozliwe do wprowadzenia natychmiast
      i blokowane przez lobby drogowe
      w przeciwnienstwie do nondensownego pomyslu budowy w Polsce kilkuset obwodnic
      wokoł każdej wsi, małej miejscowości itp.
      co musiałoby potrwac 20-30 lat, pochłonełoby miliardy złotych
      'i nie zlikwiduje wypadków, hałasu, zanieczyszczeń.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl tiry na tory na koszt ue 25.02.06, 18:29
      TIRY NA TORY NA KOSZT UE=POLSKA ZAMIAST NA TRANZYCIE ZARABIAĆ-TRACI

      Polska jako kraj tranzytowy przecinających się najważniejszych europejskich szlaków transportowych wschód - zachód i północ - południe traci zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą nieprzystosowane polskie drogi, powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko. Jednocześnie bankrutuje polska kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które podobnie jak np. w Szwajcarii i Austrii umożliwiałyby szybszy i tańszy dla kierowców przejazd przez Polskę tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY). Na obwodnice czekają setki polskich miast, ruch tranzytowy jest uciążliwością (zanieczyszczenia, hałas, wypadki) a nie czynnikiem rozwoju gospodarczego.

      Wypadek autobusu wiozącego białostockich uczniów to efekt zderzenia z Tirem, i prawdopodobnie wyprzedzania rowerzysty - gdyby zostały spełnione postulaty ekologów dotyczące przejazdu przez Polskę tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY), przenoszenia ruchu rowerowego na drogi rowerowe do takiej tragedii BY NIE DOSZŁO.

      Próby przypisania niekompetencji władz "protestom ekologów" jest bezpodstawne i skandaliczne - niekompetencja i łamanie prawa Unii Europejskiej przez lokalne władze powoduje, że np. Via Baltica nie tylko nie uzyskała do tej pory dofinansowania ze środków Unii Europejskiej, ale wręcz grożą Polsce kary finansowe za złamanie unijnych przepisów. W Polsce np. wciąż w wypadkach spowodowanych przez leśne zwierzęta giną też ludzie (np. w województwie podlaskim okolice Biebrzy), bo polskie władze pomimo nacisków organizacji ekologicznych nie stosują powszechnych w Europie ogrodzeń dróg na terenach leśnych, przejść dla zwierząt itp.

      TIRY NA TORY to rozwiązanie stosowane w np. Szwajcarii, Austrii i idealne dla Polski. Polska jako kraj tranzytowy przecinających się najważniejszych europejskich szlaków transportowych wschód - zachód i północ - południe traci zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą nieprzystosowane polskie drogi, powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko. Jednocześnie bankrutuje polska kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które podobnie jak np. w Szwajcarii i Austrii umożliwiałyby szybszy i tańszy dla kierowców przejazd przez Polskę tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY). Na obwodnice czekają BEZKUTEZNIE SETKI MIAST... Niekompetencja polskich władz poraża już od wielu lat.

      Nie chodzi o wprowadzenie cła, lecz realny koszt korzystania z dróg: WEDŁUG BADAŃ PRZECIĘTNY KIEROWCA TRANZYTOWEGO Tira przejeżdżając całą Polskę zostawia u nas łącznie zaledwie...170 zł (wliczając wszystkie koszty: opłaty, jedzenie, noclegi). Jednocześnie 1 Tir powoduje takie zniszczenia drogi jak przejazd 160 000 samochodów osobowych. Całodzienna winieta (opłata drogowa to tylko...6 zł, paliwo maja tańsze własne itp.

      Historia budowy obwodnicy Augustowa to 12 lat wyborczych propagandowych kłamstw, niekompetencji, marnotrawstwa publicznych pieniędzy i łamania prawa przez urzędników., symbol i pozostałość czasów arogancji totalitarnej, komunistycznej władzy, lekceważącej zdrowy rozsądek, logikę, prawo i dobro obywateli.

      Obecny wariant przebiegu obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy zatwierdzony przez SLD - owskiego wojewodę jako pusty gest przedwyborczej, inwestycyjnej propagandy (podobnie jak białostockie "tymczasowe" lotnisko dla urzędników nieprzydatne dla np. "tanich linii lotniczych" oraz "Opera Podlaska" która zlikwiduje miejski amfiteatr uniemożliwiając organizacje większych imprez muzycznych i rozrywkowych w Białymstoku) jest sprzeczny z prawem, najdroższy, zniszczyłby nie tylko przyrodę, ale także najatrakcyjniejsze tereny turystyczne Augustowa.

      Obecnie ruch TIR - ów przez Augustów nie odbywa się przez centrum miasta, lecz obrzeżami, trasą porównywalną do obecnego otoczenia obwodnicy Białegostoku. To bałagan i niekompetencja planistyczna lokalnych władz Augustowa doprowadziła do lokalizacji zabudowy przy tej trasie - w Polsce często okolice obwodnic szybko obrastają w zabudowę, przestając spełniać swoja rolę. Tiry jeżdżą np. przez środek Suchowoli - i pomimo braku jakichkolwiek zastrzeżeń i protestów ekologów do dzisiaj nie powstała obwodnica Suchowoli - krótka, tania i łatwa do wybudowania, co dowodzi niekompetencji lokalnych władz, a nie złej woli ekologów. Lokalne władze Augustowa np. zaprzepaszczają szansę na rozwój turystyki, gdyż pomimo rad ekologów nie tworzą przy przebudowie dróg i chodników (co powoduje, że prawie nie ponosi się dodatkowych kosztów) np. sieci dróg rowerowych. Niekompetencja i łamanie prawa Unii Europejskiej przez lokalne władze powoduje, że Via Baltica nie tylko nie uzyskała do tej pory dofinansowania ze środków Unii Europejskiej, ale wręcz grożą Polsce kary finansowe za złamanie unijnych przepisów. W Polsce np. wciąż w wypadkach spowodowanych przez leśne zwierzęta giną też ludzie (np. w województwie podlaskim okolice Biebrzy), bo polskie władze pomimo nacisków organizacji ekologicznych nie stosują powszechnych w Europie ogrodzeń dróg na terenach leśnych, przejść dla zwierząt itp.

      Niekompetencja polskich władz poraża już od wielu lat. Polska jako kraj tranzytowy przecinających się najważniejszych europejskich szlaków transportowych wschód - zachód i północ - południe traci zamiast zarabiać na tranzycie. Tiry niszczą nieprzystosowane polskie drogi, powodują wypadki i zanieczyszczają środowisko. Jednocześnie bankrutuje polska kolej, na skutek braku dobrych przepisów, które podobnie jak np. w Szwajcarii i Austrii umożliwiałyby szybszy i tańszy dla kierowców przejazd przez Polskę tirów na kolejowych platformach (TIRY NA TORY). Na obwodnice czeka nie tylko Augustów - a przy okazji łatwo można się przekonać, że kłamstwem jest argument lokalnych władz w sporze o przebieg trasy Via Baltica: niszczącej przyrodę przez Białystok lub proekologicznym wariancie przez Łomżę, ruch tranzytowy jest uciążliwością (zanieczyszczenia, hałas, wypadki) a nie czynnikiem rozwoju gospodarczego.

      LOTNISKOWY PRZEKRĘT FINANSOWY - LOKALIZACJA BIAŁOSTOCKICH LOTNISK - PROJEKTY NONSENSOWNEJ MODERNIZACJI SPORTOWEGO TRAWIASTEGO LOTNISKA NA BIAŁOSTOCKICH KRYWLANACH, CZY ABSURDALNE PLANY BUDOWY LOTNISKA W TOPOLANACH NARUSZAJĄCE STREFĘ NADGRANICZNĄ... KONIEC LOTNICZYCH BAJEK - Urząd Marszałkowski z potrzebnych na funkcjonowanie regionalnych połączeń kolejowych 21 milionów złotych chce przekazać jedynie 9 milionów złotych, co zamiast uruchomienia szybkich, wygodnych, tanich połączeń autobusów szynowych grozi upadkiem kolei w kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem, który zamiast zarabiać na tranzycie - traci. Politycy jednak wolą zapewnić sobie za około 150 milionów złotych małe lotnisko i ekskluzywny samolot. Tymczasem zadłużenie podlaskich szpitali wynosi około ...140 milionów złotych, i ludzie umierają w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza. WŁADZE CHCĄ LATAĆ SAMOLOTEM, KOLEJ I BEZPIECZNE DROGI IM NIEPOTRZEBNE - chcą wybudować małe lotnisko dla kilku - kilkunasto osobowych samolocików na Krywlanach (większe się tam nie zmieści). Zamiast zrestrukturyzować regionalną kolej - utworzyć spółkę i przejąć obsługę lokalnych linii, podobnie dziurawe i niebezpieczne drogi im nie przeszkadzają - będą latać ponad nimi :) Proponowanie koncepcji rozwoju komunikacji lotniczej przy braku dobrych połączeń kolejowych np. lotnisk w Suwałkach i Łomży (miast bez dobrych połączeń KOLEJOWYCH z Białymstokiem i Warszawą) JEST NIE TYLKO SPRZECZNE ZE ZDROWYM ROZSĄDKIEM - pieniądze wydane na prace przygotowawcze (analizy, opracowania) są wydane wbrew interesowi społecznemu. www.zieloni.osiedle.net.pl/lotnisko.htm

      Więcej informacji na stronach internetowych: WIECEJ INFORMACJI m.in. : www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm

      www.zieloni-bialystok.w.pl -Białystok, Podlasie-lokalne informacje; eko - działalność, problemy, rozwiązania

      www.referendum-bialystok.w.pl - propozycja referendum w Białymstoku - mieszkańcy Białegostoku
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl 4 tysiące tirów = sto pociągów 25.02.06, 18:30
      4 tysiące tirów = sto pociągów (informacja za rzecznikiem PKP) www.pkp.pl/aktualnosci_wybor_1.php?id=955

      Wszystkie tiry, które spowodowały wypadki w zeszłym roku na polskich drogach (4 349 tirów) zmieściłyby się na zaledwie 100 pociągach towarowych. W Polsce rząd nie prowadzi żadnej polityki wspomagającej tzw. przewozy intermodalne czyli przerzucające ruch ciężarowy na inne środki transportu. Nie ma także wystarczających inwestycji w linie kolejowe, tak by czas przejazdu pociągu z kontenerami był analogiczny do tego na drodze. Fundusze zaplanowane na inwestycje w przyszłorocznym budżecie (1 miliard złotych) mogą zostać wykreślone przez polityków.

      W Polsce przejazdy intermodalne stanowią około 1,7% wszystkich przewożonych koleją towarów. W krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi około 10%. Koszty zewnętrzne przewozu wszystkich tirów, które spowodowałyby wypadki na polskich byłyby pięć razy mniejsze niż ich przejazd po drogach. W przypadku pociągu wynosi on 19 euro za tonokilometr, w przypadku przewozu tzw. tirem 88 euro za tonokilometr. To właśnie dlatego rządy krajów UE wspomagają budowę centrów logistycznych (w Polsce jest ich dwa, powinno być co najmniej osiem) i zakup przez przewoźników towarowych tzw. wagonów kieszeniowych, które przewożą kontenery, bądź naczepy tirów.

      Co dziesiąta ofiara wypadków drogowych ginie w wypadku spowodowanym przez kierowców samochodów ciężarowych. Po drogach naszego kraju porusza się 2 miliony samochodów ciężarowych - przez ostatnie dziesięć lat liczba tzw. tirów wzrosła w Polsce prawie dwukrotnie (o 78%). W zeszłym roku w 4349 wypadkach spowodowanych przez tiry zginęło na polskich drogach 545 osób, a 5751 zostało rannych. W co piątym wypadku drogowym uczestniczy samochód ciężarowy.

      Mit o tym, że w Polsce dużo dokłada się do kolei:
      Porównanie Polska – Czechy:
      Powierzchnia: 313 tys. km kw. – 79 tys. km kw.
      Liczba ludności: 38,4 miliona – 10,3 miliona
      Liczba uruchamianych pociągów na dobę: 3802 – 7700
      Liczba pasażerów przewiezionych przez kolej: 283 268 tys. – 171 984 tys.
      Wydatki na infrastrukturę w latach 2000-2003 w mln Euro: 1159 – 2237
      Dotacja w procentach przychodów operacyjnych przewoźników regionalnych: 5,9% – 20,3%
      Udział dotacji w PKB: 0,08 – 0,38
      Dane za: raporty roczne przedsiębiorstw kolejowych w: Przegląd komunikacyjny grudzień 2005, Karol Trammer: „Kolej dla Ludzi” w magazyn Obywatel nr 2 (22), Centrum Statystyki Kolejowej (www.kolej.most.org.plcsk/europa2.htm, na podstawie: Kowalski B. „Funkjonowanie przewozów regionalnych w województwie mazowieckim” referat konferencyjny, Warszawa 2003 r.)

      Równie żenująco wypada porównanie ilości państwowych dotacji do polskiej kolei w porównaniu do dotowania kolei w np. Niemczech, Holandii, Anglii itp. - logiczne, że odpowiednio doinwestowana kolei jest nowoczesna, szybka, wygodna i konkurencyjna.

      pkp.pl/zobacz_i_porownaj.pps

      W POLSCE NADAL NIE WYCIĄGA SIĘ WNIOSKÓW Z FAKTU, ŻE NA ZMODERNIZOWANYCH TORACH POCIĄGI MOGĄ OSIĄGAĆ PRĘDKOŚĆ 160-200 KILOMETRÓW NA GODZINĘ (PRZYPOMNIJMY – DOZWOLONA PRĘDKOŚĆ JAZDY NA AUTOSTRADZIE: 130 KM/H). JUŻ DZIŚ Z WARSZAWY DO POZNANIA, KATOWIC I KRAKOWA POCIĄGI JADĄ NIEWIELE PONAD 2,5 GODZINY. CZYLI O DWIE GODZINY KRÓCEJ NIŻ SAMOCHODY! A jednocześnie, z powodu starej infrastruktury, jest jeszcze wiele odcinków pozwalających na jazdę z maksymalną prędkością... 20-40 km/h!
      Łączna długość linii kolejowych PKP: ok. 23.500 km Długość linii, po których kursują pociągi pasażerskie i towarowe: ponad 17.000 km Pod tym względem Polska należy do czołówki krajów Unii Europejskiej i... I na tym wskaźniku kończy się nasza europejska dominacja!
      Koleje czeskie i austriackie, pięciokrotnie od nas mniejsze pod względem powierzchni kraju, liczby mieszkańców i długości linii, przewożą rocznie niemal 190 milionów pasażerów... Niemcy – 1,7 mld pasażerów, koleje brytyjskie – 959 milionów... W MINIONYM ROKU PKP PRZEWIOZŁY 283.267.800 PASAŻERÓW. (CZYLI 6 X MNIEJ NIŻ KOLEJE NIEMIECKIE, 3 X MNIEJ NIŻ BRYTYJSKIE)
      Przychody kolei austriackich (543 mln EUR) są porównywalne z przychodami PKP (513 mln EUR), zaś KOLEJE NIEMIECKIE OSIĄGAJĄ PRZYCHODY NIEMAL DWUDZIESTOKROTNIE WYŻSZE NIŻ POLSCY PRZEWOŹNICY (9,6 MLD EUR); KOLEJE FRANCUSKIE – DWUNASTOKROTNIE WYŻSZE (6,2 MLD EUR), BRYTYJSKIE – DZIESIĘĆ RAZY WYŻSZE (5,6 MLD EUR).
      Belgia, kraj dziesięciokrotnie mniejszy niż Polska osiąga przychody z przewozów pasażerskich po trzykroć wyższe niż kolej w Polsce – 918 milionów euro rocznie...
      Ilość przejazdów w PKP przypadających na 1 mieszkańca jest najniższa spośród 10 czołowych europejskich kolei: w Austrii – 22 przejazdy, w Holandii i Niemczech – 20 przejazdów. A w Polsce – 7 przejazdów... Średnio licząc każdy mieszkaniec naszego kraju odbywa rocznie najkrótszy w Europie przejazd kolejami – krótszy nawet niż jego sąsiedzi z Czech, Węgrzy czy Austriacy. Francuz przejeżdża średnio ponad 1200 kilometrów rocznie, Austriak 1017, Czech – 705, Węgier – 726, Polak – 521 kilometrów. O sześćdziesiąt kilometrów mniej niż dwa lata wcześniej...
      Takie czynniki, jak: powierzchnia Polski, liczba mieszkańców, korzystny układ geograficzny kraju, kilka aglomeracji liczących od 500 tysięcy do 3 mln mieszkańców są wyjątkowo sprzyjające komunikacji kolejowej. Dlaczego zatem tak słabo wykorzystujemy nasze atuty?
      W 2003 ROKU UDZIAŁ BUDŻETU PAŃSTWA W FINANSOWANIU INFRASTRUKTURY KOLEJOWEJ WYNIÓSŁ OK. 191 MILIONÓW ZŁOTYCH (PLAN NA 2005 ROK: 75 MLN...). WKŁAD ŚRODKÓW PUBLICZNYCH W FINANSOWANIE INFRASTRUKTURY KOLEJOWEJ W INNYCH KRAJACH EUROPEJSKICH (W MILIONACH EURO) – DANE Z 2001 ROKU: WŁOCHY; 1429,6 MLN EURO, HOLANDIA 953 MLN EURO, NIEMCY 838 MLN EURO, SZWECJA 463 MLN EURO, DANIA 349,2 MLN EURO, AUSTRIA 199,5 MLN EURO, POLSKA 44,4 MLN EURO,
      Kolej to dużo niższe niż w przypadku innych środków transportu koszty zewnętrzne (związane z wypadkami, zanieczyszczeniem środowiska, zatłoczeniem systemów transportowych, hałasem, przekształceniami krajobrazu itp.)
      Przewozy kolejowe mogą rozładować korki w ruchu drogowym, zapobiegając jeszcze większej degradacji zniszczonych polskich dróg.
      TIRY NA TORY ! Wybierzmy kolej!
      • prawdziwy.www.zieloni.w.pl Mit Nowych dróg I autostrad jako sposobu na zmniej 25.02.06, 18:32
        Mit NOWYCH DRÓG I autostrad jako sposobu na zmniejszenie liczby wypadków:
        „W ciągu ostatnich 15 lat na terenie Polski zarejestrowano ponad 820 tysięcy wypadków drogowych, w których ponad milion osób było rannych i prawie 100 tysięcy zginęło. Koszty tych zdarzeń wyniosły ponad 300 miliardów złotych. Po kilku latach wyraźnego spadku liczby ofiar śmiertelnych, w roku 2004 nastąpił pewien wzrost liczby ofiar śmiertelnych” (za: Polityka Transportowa Państwa na lata 2006 – 2025, str. 25, Warszawa 27.06.2005 r.).
        Przyczyny wypadków:
        Wyolbrzymione: „Tych kierowców, którzy spowodowali tragedię pod wpływem alkoholu, jest niewiele ponad 11%” (za: „Przegląd” 14.11.2004).
        Mityczne: „To prawda, mamy fatalne jezdnie, lecz z zestawień statystycznych wynika, że w 2003 roku doszło do 57 wypadków z powodu stanu dróg (dziury, wyboje). Zginęły w nich trzy osoby (za „Przegląd”, 14.11.2004.)
        Prawdziwe: „Aż 66 procent śmiertelnych wypadków drogowych w ciągu ostatnich dwóch lat spowodowanych było niezwykle agresywną jazdą” (badania Stowarzyszenia Psychologów Transportu w Polsce – za „Newsweek”, 28.11.2004).
        O co w tym wszystkim chodzi:
        „Moim zdaniem o wielki skok wpływowych prywatnych inwestorów na państwową kasę. Gdy kilka lat temu parlament uchwalał ustawę o płatnych autostradach byłem jednych z niewielu sceptyków. Czego się obawiałem? Przede wszystkim tego, że nędzne publiczne środki zostaną wyłożone na wsparcie prywatnych inwestycji autostradowych, że wpływowe lobby autostradowe będzie skutecznie hamować modernizację dróg państwowych jako konkurencyjnych. Uważałem, że rozwój gospodarczy wymaga bezwzględnego priorytetu dla modernizacji normalnych, bezpłatnych dróg, że autostrady mogą poczekać. Wydawało mi się także, że niekoniecznie jest w naszym polskim interesie, by na linii wschód – zachód (tak ważnej dla rozwoju handlu między Rosją a zachodnią Europą) zapewnić szczególnie dobre warunki dla transportu samochodowego. Wydawało mi się, że należy przynajmniej zbadać, czy państwo nie powinno się zaangażować – także z powodów ekologicznych – we wsparcie tranzytowych przewozów kolejowych. Nie kryję, że moja nieufność brała się też z obserwacji dyskretnych, ale zauważalnych zabiegów działającego już autostradowego lobby inwestorów i kandydatów na wykonawców inwestycji” (Ryszard Bugaj, „Życie”, 7 kwietnia 1998 r.).
      • prawdziwy.www.zieloni.w.pl mapa_ dlaczego via baltica przez białystok to nons 25.02.06, 18:33
        mapa_ dlaczego via baltica przez białystok to nonsens

        MAPA_ DLACZEGO VIA BALTICA PRZEZ BIAŁYSTOK TO NONSENS

        www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm
        • kris_bialystok Re:TYLKO przez Białystok ! 27.02.06, 14:27
          Bo Białystok ma 300 tys mieszkańców i potrzebuje dobrej drogi do Warszawy, jest stolicą województwa i potrzebuje dobrych dróg, połaczeń z najwiekszymi miastami jak Suwałki.
          Dobra niech zbudują Via Balticę przez Łomżę, i coś tam, ale niech też zbudują dobrą drogą do Białegostoku i w województwie. Kto da tyle kasy, aby budować 2 drogi o podobnych kierunkach?
          DLA MNIE TO JEST ŚCIEMA, wszędzie na świecie jakoś dają sobie radę z drogami i rezerwatami, a u nas - CHŁOP ŻYWEMU NIE PRZEPUŚCI.
          Dzięki tej drodze to cały region ożyje, turyści się zwalą, przyjdą inwestorzy, zyska na tym rozwój turystyki, itp.
          Większośc społeczeństwa jest za tą drogą , a mamy jeszce w Polsce demokrację.

          • Gość: Loki Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 15:18
            Kris - zobacz - że droga na Bialystok już jest. Jak Topczewski z Białostockiego
            GDDiA nie będzie mylił krów z Łosiem / tzn. zrobi przejście dla łosia w
            odpowiednim do tego miejscu a w innych miejscach płotu, by Łoś nie mógł wbiegać
            pod koła samochodów – co niestety dla kierowców okazuje się być bardzo
            niebezpieczne. I nie zapomni o płazach rokrocznie wyłażących na drogi. A wtedy
            o poślizg łatwo i znowu niebezpiecznie. A wystarczy zrobić im przepusty pod
            drogą i sprawa rozwiązana. Tylko pytanie czy na pewno TIR-Y są wam do
            Białegostoku niezbędne. Może można je przewozić koleją. Zdaje się, że tu
            najgorszy jest niedowład myślowy lokalnych politykierów, którzy myślą tylko o
            tym jak się reprodukować przy władzy – patrz oszukać fałszywymi obietnicami o
            drogach obwodnicach itd. Oby w jak najcięższych walkach zdobywanych dla
            zmęczonego wyborcy. Perspektywa, która oni narzucają jest pełna konfliktów i
            zmagań – czyli mniejsza na popisy naszych włodarzy. Bez których to już nam
            zginąć tylko przyjdzie / tak mamy myśleć /. …………………………………..A tymczasem prawda
            jest taka, że dogadywać się zawsze trzeba z wszystkimi zainteresowanymi i
            przeanalizować plan rozwoju dla całego regionu. Ale to zda się zatrudne dla
            naszych politykierów od - 7 - boleści.
            I jeszcze jedno Demakracja nie ma tu nic do rzeczy. Prawda i dobry wybór nie
            zależą od ilości głosów. Raczej od dobrej woli. Ale jej tu brak - szczególnie u
            T. Topczewskiego dr. z Drogówki Białostockiej. .....
            • kris_bialystok Re:TYLKO przez Białystok ! 27.02.06, 21:47
              Niech tiry idą przez tory, prez Łomże,itd. I TAK POTZRZEBNA JEST PRZEBUDOWA drogi Białystok-Suwałki; Białystok -Warszawa. Jak ludzie z Suwałk beda jeżdzić do Białegostoku - przez Łomże. Nie ma innej możliwości, ta trasa musi być przebudowana. Jeżeli musi być przebudowana to musi spełniać odpowiednie parametry - JAK DROGA EKSPRESOWA.
              Problem jest w tym - nikt nie będzie budował zdublowanej trasy szybkiego ruchu. Wobec tego potrzebny jest kompromis. Ja osobiście jestem za całkowitym ominięciem Augustowa (na zachód), ale dalej trasa musi iść do Białegostoku.
              I tak wszystko teraz w rękach rządu, i nie wierzę, aby PIS mający takie popracie na wschodzie strzelił sobie samobója i zrobił coś przeciwko swoim wyborcom.
              • vampi_r Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 00:14
                Krzysztofie.
                Oczywiście, że trasa Białystok - Warszawa powinna być klasy ekspresowej.
                Nikt tego nie neguje.

                Natomiast jak ludzie z Białegostoku będą jeździć do Suwałk? Tak samo jak do tej pory. Tak samo, jak ludzie jeżdżą np. z Warszawy do Gdańska.
                • koczisss Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 00:22
                  Oj, ten przkład z Warszawy do Gdańska nie zbyt dobry, bo buduje się A-1, czyżbyś
                  zapomniał?
                  • vampi_r Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 00:56
                    A1 nie prowadzi z Warszawy do Gdańska.
                    Z Warszawy do Gdańska wiedzie droga krajowa nr 7.
                    I zapewniam Cię, że na tej trasie ginie kilka razy więcej ludzi, niż na ósemce w okolicach Białegostoku.

                    O co mi chodzi? Nie o to, by się licytowac w ofiarach śmiertelnych, tylko o to, by uśiadomić, że zaniedbania w budowie nowoczesnych dróg są w całej Polsce. Jednak na DK7 z Warszawy do Gdańska jest z 5 razy większy ruch, niz na DK8 z Białegostoku do Augustowa.
                    Jak z tej trasy usunie się wszystkie tiry i puści je przez Łomżę, to uekspresowienie tej trasy nie będzie potrzebne. Albo inaczej - będzie potrzebne za 20 lat.
                    W Polsce jest o wiele więcej dróg i z o wiele większym ruchem, niż DK8 na odcinku Białystok-Augustów.

                    Ja jestem za rozsądnym wydawaniem naszej kasy - wpierw na drogi najbardziej obciążone ruchem.
                    • kris_bialystok Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 15:13
                      Na trasie z Białego do Suwałk jest tak dużo wypadków, biegnie ona przez wsie. To droga na miarę drogi gminnej, a nie krajowej czy wojewódzkiej.
                      Wiesz kiedyś jechałem stopem w kierunku Augustowa, gośc podrzucił nas do Katrynki i szliśmy jakieś 5km wzdłuż drogi. Na całej długości droga pokryta była tym co zostało po żabach, widok okropny. Jeżeli wybudują dobrą drogę, wówczas zrobią podziemne przejścia itp. Jeżeli nie, to będzie jak zawsze, no chyba, ze ekolodzy na to czekają aby łapać te zaby i przenosić na drugą stronę.
                      Nie mozemy też czekać aż wszystko wybudują na zachodzie, a my znowu na szarym końcu.
                      • vampi_r Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 20:28
                        Ależ ja to rozumiem i zapewniam, że nie ma większych pasjonatów budowy nowoczesnych dróg w Polsce, niz ci zrzeszeni w SISKOM. Tyle że mierz siły na zamiary.
                        Tysiące kilometrów dróg w Polsce przecina lasy. Zmodernizujesz wszystkie na raz, by były mniej szkodliwe dla zwierzaków? Nie.

                        My patrzymy na problem budowy dróg w Polsce z punktu widzenia drogowców.
                        Nie jesteśmy ekologami.
                        I z punktu widzenia czysto drogowego i transportowego, puszczanie całego tranzytu z Litwy, Łotwy, Estonii i Finladndii do reszty Europy przez Białystok jest zupełnie bez sensu.
                        Ten ruch należy podzielic i wcześniej się to zrobi, tym lepiej.
                        A więc do Suwałk i Augustowa nie da się nic zrobić. Ale przed Augustowem mozna już ten tranzyt podzielić:
                        - Ci jadący do polskich portów i północnych Niemiec - na trasę S16 na Olsztyn
                        - Ci jadący do Warszawy i Europy południowo-zachodniej - na trasę S61 na Łomżę
                        - Ci jadący na Słowcję i dalej do Europy południowo-wschodniej - na trasę S8 i S19 na Białystok, Lublin, Rzeszów.

                        Ruch z Białegostoku do Warszawy jest i tak na tyle duży, że nie ma najmniejszego sensu sumowac go z tranzytem Via Baltica.
                        Poza tym przez Białystok i tak szedłby ruch z Białorusi z przejscia granicznego w Kuźnicy.

                        Powszechnie obarcza się ekologów winą za wypadki na trasie DK8.
                        Czy myślisz, że uekspresowienie tej drogi będzie panaceum na katastrofy drogowe? Nie i przykłady masz tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=37586620&a=37607631
                        By trasa była bardziej bezpieczna, trzeba zdjąć z niej niepotrzebny ruch, podzielic go na inne, alternatywne trasy.

                        Drogi buduje się na lata. Puszczanie Via Baltica przez Białystok, w perspektywie 20-30 lat doprowadzi do tego, że trasa Białystok-Warszawa bedzie tak zatłoczona, że stanie się jeszcze bardziej niebezpieczna, niż jest obecnie.
                        Bo będzie przenosic ruch Białystok-Warszawa, Via Baltica, Białoruś-Warszawa.

                        Oczywiście nikt nie neguje potrzeby zbudowania trsy ekspresowej pomiędzy Warszawą, a Białymstokiem. Ta trasa jest potrzebna.

                        Czy nas będzie stać na zbudowanie Via Baltica przez Łomże i ekspresówki do Białegostoku i jeszcze ekspresówki Białystok-Augustów?
                        Policz sobie. Obecnie GDDKiA o/Białystok chce budowac obwodnicę Augustowa. 15 km trasy ma kosztować 420 mln zł. Przy czym zupełnie świadomie nikt nie stara się o dofinansowanie z UE do budowy tej trasy. Czemu? Dyrektor GDDKiA tłumaczy, ze fundusze UE nie są mu potrzebne. Bzdura!!!!
                        Za 420 mln można zbudować ze dwa razy dłuzszą ekspresówkę i dostać jeszcze z UE 85% zwrotu z funduszy. Czyli przy wsparciu funduszy UE za 420 mln zbudujesz ze 200 km tras ekspresowych. Tymczasem zbudowanie Via przez Łomże i od Ostrowii do Białegostoku ekspresówki, to więcej o 65 km tras, niżby budowac Via przez Białystok.

                        Stać nas na takie marnotrawstwo?
          • Gość: Stanisław Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.06, 14:58
            Kris - ja to też rozumiem, że Białystok musi mieć dobre i bezpieczne drogi do
            Warszawy i do Suwałk.
            Tyle, że trzeba by zbadać(policzyć) ile samochodów jadących z W-wy do Suwałk
            przejeżdża przez Białystok bez zatrzymywania się.
            Jeżeliby się okazało, że jest to 80%(przykładowo) to po co chcesz je mieć
            tutaj. Wtedy wiadomo, że dla trasy przez Łomżę nie ma alternatywy.
            Co, na Boga, nie znaczy, że ktoś zaorałby te istniejące odcinki dróg z
            Białegostoku w kierunku W-wy i Suwałk ale nie wymagałyby już one takiej
            trwałości bo obciążenie byłoby mniejsze.
            Jeśli ktoś liczy na biznes przy międzynarodowej drodze to musi wziąść pod
            uwagę, że kierowca tira zatrzyma się tam gdzie będzie miał duży i wygodny
            parking. Niech sobie ludziska wykupują tereny i budują zajazdy, motele itd. ale
            liczenie, że kierowca będzie nadrabiał kilometrów by zjeść akurat w Białymstoku
            jest dziecinadą.
            • kris_bialystok Re:TYLKO przez Białystok ! 28.02.06, 15:20
              Ale ta droga nie jest tylko dla tirów.
              Białostoczanie , mieszkańcy województwa bedą ja uzywać do normalnego poruszania się w regionie. Firmy z regionu będą bardziej konkurencyjne, no jest tak dużo plusów, nie ma potzreby ich wymieniać. My skorzystamy na tej drodze najbardziej! A dodatkowo nie będziemy się wściekać na kolumny tirów. A jak władze bedą chciały wybudowac dla tirów odzielną ekspresówkę przez Łomże to jeszcze lepiej niech budują.
              • Gość: Stanisław Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.pools.arcor-ip.net 28.02.06, 15:43
                A czy ja gdzieś napisałem, że tiry nie będą przyjeżdżały do Białegostoku?
                Przyjadą ale tylko te co muszą.
                Ten który zderzył się z autobusem pod Jeżewem może wcale nie miał żadnych spraw
                w Białymstoku.
                Jeśli te niepotrzebne nie będą się pchały przez Białystok to na drogach na
                zachód i na północ od Białegostoku będzie puściej i bezpieczniej przynajmniej
                do miejsca ich połączenia z Via Balticą.
                I na koniec.
                Inwestor nie będzie budował zakładów w pustym polu z dala od miejscowości tylko
                tam gdzie znajdzie ludzi.
                Łomża zyska na połączeniu tylko w takiej skali jak liczba ludności Łomży do
                Białegostoku.
                • Gość: Piotrek Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 28.02.06, 20:38
                  Jestem ciekawy czy w przypadku gdy Via Baltica będzie biegła przez Łomżę,
                  zostanie zbudowane północne obejście Białegostoku, które ma odchodzić od
                  przyszłej S8 w Łyskach i skończy się w Sochoniach. O dalszy odcinek drogi czyli
                  obwodnię Wasilkowa się nie martwię bo ponoć budowa rozpocznie się w tym roku.
                  • Gość: smer Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 08:45
                    PIOTREK O wszystko się można martwić bo znająć indolencje popaprańców z
                    Białostockiej GDDOk - Topczewskiego i innych rezygnującyćh łacno z funduszy z
                    UE - patrz ostatnia wypowiedż niejakiego mądrali w sprawie funduszy na
                    obwodnicę Augustowa - pana Doroszkiewicza - / sobotni Kurier Poranny /Wiedząc
                    to można się o wszystko obawiać. Przeskodą są ci mądrale. Inicjatywa
                    Białostockich radnych prawicowych - co do obwodnicy jest ciekawa. Jak będą
                    konsekwentni to odniosą sukces.
                    • Gość: BSTOK5@WP.PL Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.csk.pl 22.08.06, 12:31
                      jestem za i kolej zarobi!~!~!
                      • Gość: LogOs Re:TYLKO przez Białystok ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 02:28
                        > jestem za i kolej zarobi!~!~!
                        Fakt - Ciekawy wątek wyciągnołeś gościu ...
                        • Gość: Łomza pozdrawia Re:TYLKO przez Łomżę ! IP: *.lomza.mm.pl 23.08.06, 22:48
                          Słyszałęm ,że Warszawa z powodu Topczewskiego chce zmieni herb Białegostoku
                          na osła bo tak jak towarzysz T jest oporny na wiedzę i ciężki do za..ia

                          Pozdro dla młodego miasta Białystok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka