Gość: niesven
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.03.06, 20:01
Artykul, chocby tylko elektroniczny, to nie odpowiednie miejsce dla takich historyjek drogi svenie. W kazdym autobusie jest umieszczona albo na sciance za kierowcą, albo gdzies w poblizu jego kabiny naklejka z informacją gdzie mozna zglaszac wnioski i uwagi, np. co do zachowania kierowcow.
Wiec zamiast lać krokodyle łzy nad losem starszych ludzi korzystających z komunikacji publicznej, wykonalbys lepiej telefon do wlasciwej spolki komunikacyjnej i opisal cale zajscie z uwzglednieniem numeru bocznego autobusu, daty i godziny.
Doprawdy, nie potrafie sobie wyobrazic, aby prawdopodobnie wyssane z palca żale jakiegos pismaka mogly zdzialac wiecej dobrego niż jeden telefon do spolki komunikacyjnej.
Czyzbys drogi svenie w swym pędzie ku łechtaniu wożacej się drogimi autami 'elyty', dopuscil sie prób negatywnego osądzania caloksztaltu pracy kierowcow komunikacji publicznej po jednym epizodzie?