bigosumidaj
11.05.06, 22:48
Miałem przyjemność gościć na festiwalu muzyki cerkiewnej w filharmonii
białostockiej.
Przyjemność, ponieważ jest to impreza o dużym prestiżu i gromadzi wiele
znakomitych wykonawców.
Jednak jako, że ów festiwal odbywa się w Białymstoku więc jak zwykle nie
wszystko jest tak jak być powinno. Chórzyści przebierali się w ubikacjach, a
zachowanie osoby obsługującej mikrofony było poniżej krytyki.
Nasuwa się wniosek, że może jeszcze przed wybudowaniem gmachu opery warto by
popracować nad organizacją, aby przyszłe imprezy obyły się bez takich wpadek.