Dodaj do ulubionych

Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety

22.07.06, 01:26
W akcję obrony tego miejsca włączają się znane twarze, autorytety.
O to chodziło. Dziś Wajrakowi o tym wspomniałem, że byłoby dobrze, by naszą akcję wsparli ludzie, których głos nie może (przynajmniej nie powinien) zostać uznany za głos ekologa - ekoterrorysty. Dostałem odpowiedź, że taką akcję Gazeta już rozpoczeła.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3500515.html
Andrzej Strumiłło
Daniel Olbrychski
Andrzej Wajda.

Będą kolejni, mam nadzieję, że włącznie z Wiesławą Szymborską.
Adam Wajrak to autorytet. Jemu nikt nie odmówi.

Czy teraz Topczewski, czy burmistrz Augustowa, Cieślik będą śmieli powiedzieć, że tylko jakieś oszołomy nie pozwalają na
zniszczenie Doliny Rospudy?
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 22.07.06, 14:00
      Trzeba ratować Dolinę Rospudy. Im więcej głosów bedzie padało przeciw temu
      choremu przebegowi trasy to tym lepiej
      • monika9639 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 26.07.06, 21:15
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl www.via-baltica.w.pl www.tiry-na-tory.w.pl 23.07.06, 20:31
      www.via-baltica.w.pl www.tiry-na-tory.w.pl

      Ludzie którzy podjęli decyzje dotyczące przebiegu obwodnicy Augustowa
      przez bagna po prostu próbują uniknąć odpowiedzialności za zmarnowane do tej
      pory publiczne pieniądze i ponad 10 letnie opóźnienie budowy. Do tego grona
      dołączył także Minister Środowiska, który po 8 miesiącach opóźnienia wprowadził
      jedynie kosmetyczne poprawki zamiast istotnych zmian.

      Prace ziemne są najtrudniejsze do weryfikacji, dlatego budowa na bagnach to
      idealne pole do nadużyć i zawyżania kosztów robót - nikt nie jest w stanie
      dokładnie zweryfikować ile ziemi wywieziono, ile materiału przywieziono, itp.
      Według szacunków wartość łapówek dla decydentów w Polsce to ok. 10% wartości
      inwestycji.

      Czas by lokalne władze i podlascy politycy zaprzestali blokady rozbudowy
      podlaskich dróg, promując sprzeczny z prawem wariant przebiegu drogi Via
      Baltica przez Białystok zamiast ZGODNIE ZE WSKAZÓWKAMI UNII EUROPEJSKIEJ
      PROEKOLOGICZNY PRZEZ ŁOMŻĘ, lub obwodnicy Augustowa wbrew zakazaowi zabudowy
      terenów chronionych Natura 2000 w sposób niszczący tereny chronione i
      atrakcyjne turystycznie, zamiast modernizujac istniejące drogi z jednoczesnym
      wykonaniem obwodnicy Suwałk, kierując się populistycznymi kłamstwami i
      manipulując faktami, narażając ludzi na wypadki, hałas i zanieczyszczenia
      powodowane przez Tiry, przez co nie mogą uzyskać dofinansowania Unii
      Europejskiej.
      Gdyby postulaty organizacji ekologicznych, zawarte np. w haśle "Tiry na Tory"
      (www.tiry-na-tory.w.pl), wzorowana na rozwiązaniach stosowanych w m.in.
      Szwajcarii i Austrii, oznaczające przeniesienie ruchu tranzytowego Tirów
      odbywającego się na terenie Polski i będącego przyczyną wypadków, zniszczenia
      niedostosowanych polskich dróg, zanieczyszczenia środowiska, hałasu na kolejowe
      platformy towarowe, w dalszym etapie reforma i zmiana polityki transportowej
      Polski, umożliwiającej wzmocnienie roli kolei, spadek cen transportu, poprawę
      bezpieczeństwa i szybkości transportu towarów i ludzi w Polsce zostały
      zrealizowane, nie dochodziłoby do tak tragicznych wypadków. Rozwiązane
      zostałyby od razu problemy setek polskich miast - nie tylko kilku rocznie przy
      realnym tempie budowy dróg, przy stałym braku środków nawet na remonty już
      istniejących.
      Organizacje ekologiczne już dawno ostrzegały m.in. przed skierowaniem całego
      ruchu tirów i budowę trasy Via Baltica przez Białystok (m.in. postulat
      akcji "Kuriera Porannego"), co zamiast "rozwoju regionu" doprowadziło do
      wzrostu wypadków. Więcej informacji na ten temat: www.zieloni.w.pl,
      www.zieloni-bialystok.w.pl i www.via-baltica.w.pl
      Próby budowy obwodnic i nowych dróg na terenach cennych przyrodniczo są nie
      tylko sprzeczne z prawem, lecz powodują m.in. brak dofinansowania Unii
      Europejskiej.
      W Polsce np. wciąż w wypadkach spowodowanych przez leśne zwierzęta giną też
      ludzie (np. w województwie podlaskim okolice Biebrzy), bo polskie władze pomimo
      nacisków organizacji ekologicznych nie stosują powszechnych w Europie ogrodzeń
      dróg na terenach leśnych, przejść dla zwierząt itp.
      Pomawianie za opóźnienia w budowie dróg i wypadki organizacji ekologicznych
      spowodowane błędami niekompetentnych urzędników, projektantów i polityków
      wykorzystujących lokalne problemy do zyskania chwilowego poparcia politycznego,
      promocji interesów gospodarczych, autopromocji osób i organizacji lub wzrostu
      ilości czytelników i odbiorców na przez media są sprzeczne z prawem do
      rzetelnej informacji.
      Wszystkie TIR-y, które spowodowały w 2004 roku wypadki na polskich drogach
      (4349 TIR-ów) zmieściłyby się na zaledwie 100 pociągach towarowych. W
      Szwajcarii ok. 35% towarów jest przewożonych koleją w systemie kombinowanym
      (intermodalnym).W krajach Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi ok. 10%. W
      Polsce ok. 1,7%. (informacja za rzecznikiem PKP)
      www.pkp.pl/aktualnosci_wybor_1.php?id=955
      pkp.pl/zobacz_i_porownaj.pps
      Celem Inicjatywy "TIR-y na tory!" jest poprawa jakości życia setek tysięcy
      mieszkańców miejscowości, przez które przebiegają trasy tranzytowych TIR-ów, a
      w szczególności: zmniejszenie niekorzystnego wpływu transportu ciężarowego na
      zdrowie ludzi, obniżenie poziomu hałasu, zwiększenie bezpieczeństwa ruchu
      drogowego, uratowanie przed degradacją tysięcy budynków mieszkalnych i
      gospodarstw rolnych, Zmniejszenie korków drogowych oraz ograniczenie degradacji
      nawierzchni dróg publicznych, Ochrona środowiska, w szczególności ocalenie
      przed zniszczeniem ostatnich enklaw dzikiej przyrody i pięknego krajobrazu.
      Warunkiem, aby to osiągnąć jest przerzucenie tranzytowego ruchu samochodów
      ciężarowych z polskich dróg na polskie koleje, co znajduje swój wyraz w
      haśle “TIR-y na tory” www.tiry-na-tory.w.pl
      Więcej informacji na stronach internetowych:
      www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm
      www.zieloni-bialystok.w.pl -Białystok, Podlasie-lokalne informacje; eko -
      działalność, problemy, rozwiązania
      www.referendum-bialystok.w.pl - propozycja referendum w Białymstoku -
      mieszkańcy Białegostoku mają szansę powiedzieć, w jakim mieście i regionie
      chcieliby żyć i mieszkać - ZMIENIĆ BIAŁYSTOK I PODLASIE ! DOŚĆ ZAŚCIANKOWOŚCI !
      www.darzbor.v24.pl/via-baltica/index.htm MAPA - DLACZEGO VIA BALTICA
      PRZEZ BIAŁYSTOK TO NONSENS, PROJEKT OBWODNICY AUGUSTOWA I SUWAŁK OMIJAJĄCY
      DOLINE ROSPUDY I TERENY PRZYRODNICZE, INFORMACJE:
      www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
    • kamilar Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 23.07.06, 20:35
      Sory, ale "autorytet" to jest kwestia umowna. Olbrychski i Wajda to się znają na
      filmach a Szymborska na poezji, nie na budowie dróg.
      Ciekawe, jaka jest orientacja Tych ludzi w kwestii, w której zabierają głos, czy
      przypadkiem swojej wiedzy nie czerpią jedynie z nagłowka wyborczej?
      • zebonka5 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 23.07.06, 21:02
        Ci ludzie chcą tak jak większość ludzi myślących bronic dobra wspólnego a takim
        dobrem jest Dolina rospudy. Są dla mnie wiekszymi autorytetami niż starzy
        wyjadacze jak Topczewski, Szyszko oraz burmistrz Augustowa.
        • zewsi Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 23.07.06, 21:22
          Wajda jest takim samym autorytetem w kwestii drogownictwa, jak burmistrz
          augustowa w kwestii reżyserii.
        • kamilar Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 23.07.06, 21:23
          Ci ludzie wpisują się w ciekawy trend, gdzie każdy "wie" i mówi o wszystkim.
          Taki chłopski filozof: co wie, nie wie, ale zna się. Zupełnie jak na forum,
          tylko że tu jesteś anonimowy i nie masz łatki autorytetu.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl Opis poszczególnych wariantów 23.07.06, 20:43
      Opis poszczególnych wariantów
      Pomysł Generalnej Dyrekcji Dróg
      Pomysł Ministra Środowiska
      Nasza propozycja - Polska Zielona Sieć / CEE Bankwatch Network, Pracownia na
      Rzecz Wszystkich Istot Oddział Podlaski, WWF Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo
      Ochrony Ptaków

      Zakres inwestycji oraz jej lokalizacja
      Budowa obwodnicy Augustowa z estakadą przez bagna w dolinie rzeki Rospudy.
      Budowa obwodnicy Augustowa z tunelem pod bagnami w dolinie rzeki Rospudy.
      Połączenie budowy obwodnicy Suwałk i Augustowa ominięcie bagien Rospudy przez
      poprowadzenie drogi w okolicach Chodorek.

      Koszt inwestycji.
      minimalnie 250 mln zt
      minimalnie 700 mln zł
      660 mln zł

      liczba mieszkańców, którzy skorzystają z inwestycji.
      30 tyś. mieszkańców Augustowa
      30 tys. mieszkańców Augustowa
      Łącznie 100 tys. mieszkańców Suwałk i Augustowa.

      Czas realizacji przedsięwzięcia.
      Prace można zacząć w latach 2006-2007. Bez pieniędzy z Unii - do kilkunastu lat.
      Prace można zacząć w latach 2006-2007. Bez pieniędzy z Unii - do kilkunastu lat.
      Prace będą mogły rozpocząć się za dwa lata i po dwóch kolejnych zakończyć.

      Problemy, które mogą się pojawić.
      Droga będzie budowana na bagnach, co może utrudnić i opóźnić prace budowlane.
      Zniszczone zostaną chronione tereny Natura 2000, co może wywołać protest
      Komisji Europejskiej.
      Tunel będzie budowany pod bagnami. Wielkie ryzyko niepowodzenia w trakcie
      budowy i użytkowania tunelu, np. zalanie, trzęsienie ziemi. [1] Może również
      zabraknąć pieniędzy.
      Wykup gruntów i przygotowanie dokumentacji wymaga około 2 lat.

      Źródła finansowania.
      Krajowy Fundusz Drogowy - zaledwie 20 mln zł na ten rok.
      Minister zabiega o środki z Unii Europejskiej.
      Oferta Unii Europejskiej o sfinansowaniu inwestycji


      Polska Zielona Sieć / CEE Bankwatch Network, Pracownia na Rzecz Wszystkich
      Istot Oddział Podlaski, WWF Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków

      [1] Tunel o takiej długości - ponad 1 km nie istnieje w Polsce. W ostatnim
      wypadku - katastrofie drogowej w podobnym tunelu pod Alpami, w którym po
      zderzeniu samochodów zapalił się TIR - cysterna z paliwem i chemikaliami
      zginęło - spaliło się lub udusiło ponad 20 osób. Akcja ratunkowa była
      praktycznie niemożliwa do czasu samoistnego wypalenia się eksplodujących
      samochodów. [dopisek - www.zieloni.w.pl]

      www.zieloni.osiedle.net.pl/warianty.doc
      CHCEMYTEGO SAMEGO!
      Miejscowości wolnych od TIRów i bezpiecznych dróg! Chcemy, aby stało się to jak
      najszybciej!
      Doskonale rozumiemy problemy mieszkańców Suwałk i Augustowa. Nikt z nas nie
      chciałby mieszkać w dcmu, obok którego pędzą tysiące TIRów. Ograniczmy przejazd
      TIRów przez centra miejscowości i wybudujmy obwodnice. Proponujemy rozwiązanie,
      które ma największe szansę powodzenia.
      Są trzy możliwe rozwiązania problemu obwodnicy Augustowa. My jesteśmy za takim,
      które pozwoli jednocześnie przyspieszyć budowę obwodnicy Suwałk.
      • Pomysł Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
      Budowa obwodnicy Augustowa z estakadą przez bagna w dolinie rzeki Rospuda .
      Koszt 250 min zł°. Prace można zacząć teoretycznie w tym roku, ale też w każdej
      chwili Unia Europejska może taką budowę wstrzymać, gdyż zniszczy ona chronione
      tereny przyrodnicze Natura 2000°. Przepadną wówczas pieniądze na zakończenie
      budowy, a co więcej - nałożone mogą zostać dotkliwe kary finansowe. Trzeba więc
      będzie wszystko rozbierać i zaczynać od początku w innym miejscu.
      • Pomysł Ministra Środowiska
      Budowa obwodnicy Augustowa z tunelem pod bagnami w dolinie rzeki Rospudy. Koszt
      minimum 700 min® Budowę można zacząć teoretycznie w tym roku. Minister
      obiecuje, że znajdzie pieniądze w Unii. Jednak bez pieniędzy z Unii budowa może
      potrwać nawet kilkanaście lat i ucierpią na tym inne inwestycje - za
      równowartość tunelu można wybudować kilka obwodnic. Niekorzystnie o tunelu
      wypowiadają się eksperci®. Wielkie ryzyko niepowodzenia podczas budowy i
      użytkowania tunelu - zalanie, trzęsienie ziemi.
      • Nasza propozycja
      Obwodnica wspólna dla Augustowa i Suwałk. Koszt ok. 660 min zł°. Budowa mogłaby
      się zacząć za 2-3 lata, ale istnieje gwarancja jej najszybszego ukończenia. Nie
      łamie unijnego prawa ochrony przyrody, więc budowa obu obwodnic byłaby
      finansowana przez Unię Europejską0. Ich budowa jest dużo prostsza niż tunel czy
      estakada, dlatego po kolejnych dwóch latach byłyby gotowe.
      Już teraz na czas budowy obwodnic, domagamy się od władz poprawy bezpieczeństwa
      na drogach i skierowania choć części transportu na kolej.
      Od 15 lat słyszycie o obwodnicy. Dalej Wam obiecują.
      My pokazujemy jak to zrobić!
      Dość przedwyborczych obietnic bez pokrycia!
      O Pismo GDDKiA 0/BI-DT6/290I/32/06 z dnia 16.03.06,
      O Wypowiedź Ladislawa Miko z Komis// Europejskie], Wyborcza 16-02-2006,
      O Wypowiedź dr inź. Czesława Podkowicza, Kurier Poranny z dnia 03.03.2006.
      O Kalkulacje inżyniera Roberta Chwiałkowskiego

      OBECNY POSTKOMUNISTYCZNY WARIANT

      EKOLODZY pokazujemy jak to zrobić!

      ZASCIANKOWYCH SKORUMPOWANYCH DZIENNIKARZY, POLITYKOW, URZEDNIKÓW

      WSTYD NA CAŁĄ EUROPĘ
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Opis poszczególnych wariantów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.07.06, 08:43
        Ci ludzie wpisują się w ciekawy trend, gdzie każdy "wie" i mówi o wszystkim.
        Taki chłopski filozof: co wie, nie wie, ale zna się. Zupełnie jak na forum,
        tylko że tu jesteś anonimowy i nie masz łatki autorytetu.
    • nekroskop88 Re: Makbrajd odpowiem Ci tu, bo nie chcę na FB 24.07.06, 08:55
      Słuchajcie ludzi!

      Gdy zaczynaliśmy akcję Droga Życia, chcieliśmy jednego - mniej wypadków, mniej
      śmierci od tirów! Recepta była oczywista - dwujezdniowa szosa do Warszawy i
      obwodnice miast. Poparły nas tysiące mieszkańców Podlasia, z wyjątkiem
      ekologów. Ci usiłowali zablokować budowę - głównym polem bitwy stała się
      obwodnica Augustowa. Tu poszło o przebieg szosy i wstrzymanie, praktycznie
      gotowej, inwestycji.
      Oczywiście można powiedzieć - darujmy im, "bo nie wiedzą co czynią". Ale trudno
      już przypuszczać, żeby głosząc swoje prawdy ekolodzy i wspierające ich media,
      nie zdawali sobie sprawy z tego, że stają wbrew rozsądkowi, a także wbrew
      obowiązującemu prawu! Nie sposób uwierzyć, że protestujący nie wiedzą, iż
      przesuwanie dzisiaj przebiegu obwodnicy o ileś tam kilometrów, gdy jest już
      gotowy projekt, a ziemia wykupiona - będzie trwało wieki!
      Chyba że - przywoływana przez ekologów na każdym kroku Unia Europejska,
      przyjdzie, wywłaszczy dwa tysiące gospodarzy, zapłaci im, a potem wyda miliony
      euro na budowę. Piękna wizja. Ale tylko wizja - gdzie konkrety? Czy jest już
      jakiś wniosek do Unii o finansowanie nowego przebiegu obwodnicy? A może chociaż
      deklaracja - damy wam kasę za miesiąc, może dwa, tylko zostawcie storczyki,
      które pod planowanym mostem są albo ich nie ma?
      Deklaracji brak. Unia nie ma pojęcia, o co w tej batalii chodzi, a nawet jej
      przedstawiciele podkreślają, że choć dolina Rospudy jest w programie Natura
      2000, to nie znaczy, że nie można wybudować obwodnicy! Bo to żaden ścisły
      rezerwat!
      W całej wojnie o przebieg trasy jest tylko gardłowanie, że dolina jest piękna,
      że ją wredni drogowcy zniszczą, a mieszkańcy są manipulowani! Obecny przebieg
      obwodnicy uzgadniano czternaście lat - są na to dokumenty, także te podpisane
      przez organizacje ekologiczne. Są opinie profesorów PAN, z których wynika, że
      nic strasznego ze środowiskiem się nie stanie! Ba, wszyscy, którzy analizowali
      problem podkreślają, że przebieg trasy jest wynikiem kompromisu... O co więc
      chodzi?
      Wiem jedno - mieszkańcy chcą tej, a nie innej obwodnicy. Są przekonani, że da
      się ją zbudować w dwa i pół roku, nie wydeptując ścieżek w Brukseli z prośbami
      o pieniądze.
      To nikczemne walczyć o Rospudę przywołując autorytety, takie jak Andrzej Wajda.
      Reżyser broni akcji ekologów i "Gazety Wyborczej", ale akurat w tej sprawie
      bardziej mnie przekonują specjaliści Polskiej Akademii Nauk: profesor
      Aleksander Sokołowski (odkrywca doliny Rospudy), prof. Maciej Gromadzki (zakład
      ornitologii PAN), prof. Waldemar Mioduszewski (ekspert Ministerstwa Ochrony
      Środowiska). Oni mówią jednoznacznie - obwodnica w tym miejscu może przebiegać
      i nie grozi przyrodniczą katastrofą!

      Rafał Malinowski, Poranny
      • Gość: POSTRONNY Re: Makbrajd odpowiem Ci tu, bo nie chcę na FB IP: *.asta-net.com.pl 24.07.06, 12:32
        > Słuchajcie ludzi!
        >
        > Gdy zaczynaliśmy akcję Droga Życia, chcieliśmy jednego - mniej wypadków,
        mniej
        > śmierci od tirów! Recepta była oczywista - dwujezdniowa szosa do Warszawy i
        > obwodnice miast. Poparły nas tysiące mieszkańców Podlasia, z wyjątkiem
        > ekologów. Ci usiłowali zablokować budowę - głównym polem bitwy stała się
        > obwodnica Augustowa.
        Kłamstwo Panie Malinowski !!!
        Konflikt z obwodnicą Augustowa trwa już od 1997 roku i stanowisko Ekologów w
        tej sprawie było znane od wtedy.
        Żadna nowość - sprzeciw wchodzeniu w torfowisko Rospudy i proponowane przejście
        w okolicach Chodorek to coś, co znane jest od początku konfliktu.

        > przesuwanie dzisiaj przebiegu obwodnicy o ileś tam kilometrów, gdy jest już
        > gotowy projekt, a ziemia wykupiona - będzie trwało wieki!
        Te wieki w wersji przez Chodorki gdyby zacząć (krok po kroku działania na rzecz
        tego przebiegu) to za 5 lat w Augustowie nie było by już Tirów.
        Dodatkowym smaczkiem jest to, że wariant obwodnicy, o który Pan zabiega, niema
        szansy powstać szybciej niż za 5 - 7 - 10 lat. I gdzie są pieniądze na jego
        realizację.
        Gratuluje orientacji w temacie.

        > Chyba że - przywoływana przez ekologów na każdym kroku Unia Europejska,
        > przyjdzie, wywłaszczy dwa tysiące gospodarzy, zapłaci im, a potem wyda
        miliony
        > euro na budowę.
        PANIE Malinowski co pan bredzisz - milion - wiadomo o tym że przebieg przez
        Chodorki jest tańszy o około 80 mln zł.

        > Piękna wizja. Ale tylko wizja - gdzie konkrety? Czy jest już
        > jakiś wniosek do Unii o finansowanie nowego przebiegu obwodnicy? A może
        chociaż
        >
        > deklaracja - damy wam kasę za miesiąc, może dwa, tylko zostawcie storczyki,
        > które pod planowanym mostem są albo ich nie ma?
        > Deklaracji brak.
        Kłamstwo była taka deklaracja, Ale coś to chyba nie jest w pana interesie by ją
        ujawnić lub brać pod uwagę.
        > Unia nie ma pojęcia, o co w tej batalii chodzi, a nawet jej
        > przedstawiciele podkreślają, że choć dolina Rospudy jest w programie Natura
        > 2000, to nie znaczy, że nie można wybudować obwodnicy! Bo to żaden ścisły
        > rezerwat!
        > W całej wojnie o przebieg trasy jest tylko gardłowanie, że dolina jest
        piękna,
        > że ją wredni drogowcy zniszczą, a mieszkańcy są manipulowani! Obecny przebieg
        > obwodnicy uzgadniano czternaście lat - są na to dokumenty, także te podpisane
        > przez organizacje ekologiczne.
        Ciekawe - to już całkiem poważne kłamstwo. Organizacje ekologiczne nigdy nie
        wyraziły zgody na budowanie drogi na bagnach Rospudy.
        Są opinie profesorów PAN, z których wynika, że
        > nic strasznego ze środowiskiem się nie stanie! Ba, wszyscy, którzy
        analizowali
        > problem podkreślają, że przebieg trasy jest wynikiem kompromisu... O co więc
        > chodzi?
        Nigdy żadnego kompromisu nie było, wybrali takie miejsce, które przy budowie
        może przynieść możliwość zawyżenia kosztów i trwają od 97 roku przy jednym.
        Więc i ta bajka o kompromisie to kłamstwo.

        > Wiem jedno - mieszkańcy chcą tej, a nie innej obwodnicy.
        Wiem, że chcą obwodnicy. Nie koniecznie tej przez torfy.
        Wiem to od mieszkańców.
        Tyle, że większość z nich nic nie wie o innym przebiegu przez Chodorki, a jak
        już to same kłamstwa – wasza demagogia okazuje się skuteczna. W kłamaniu
        osiągacie mistrzostwo.

        > się ją zbudować w dwa i pół roku, nie wydeptując ścieżek w Brukseli z
        prośbami
        > o pieniądze.
        > To nikczemne
        Nikczemne jest - zabierać głos w sprawie, którą zna się tylko jednostronnie.
        A jeśli autor zna jednak te fakty, które tutaj przywołuje a pisze to, co
        opublikowano to, zaiste wielka to NIKCZEMNOŚĆ. Należy odszukać pełnej
        informacji i przyznać się – do oszczerstw. Przeprosić, bo tego wymaga zwykła
        przyzwoitość.
        Co piszący zrobi to zrobi – zasadny zarzut NIKCZEMNOŚCI – wisi nad ludźmi tak
        ukazującymi prawdę.

        > Reżyser broni akcji ekologów i "Gazety Wyborczej", ale akurat w tej sprawie
        > bardziej mnie przekonują specjaliści Polskiej Akademii Nauk: profesor
        > Aleksander Sokołowski (odkrywca doliny Rospudy),
        Śmieszne - odkrywca - coś jak Kolumb czy co - Żałosne z tym odkrywcą. Ale mało
        istotne
        Pan Sokołowski, kiedyś przeciwnik wchodzenia obwodnicą w torfowisko Rospudy - z
        czasem jak pojął że może stracić pracę zmienił zdanie.
        prof. Maciej Gromadzki (zakład
        > ornitologii PAN), prof. Waldemar Mioduszewski (ekspert Ministerstwa Ochrony
        > Środowiska). Oni mówią jednoznacznie - obwodnica w tym miejscu może
        przebiegać
        A inne autorytety od przyrody mówią - NIE TĘDY - Pan Malinowski - w zapale
        manipulacyjno demagogicznym pomija to całkowicie.

        > Rafał Malinowski, Poranny

        JAK MAMY TAKICH "EXPERTÓW" OD UKAZYWANIA PRAWDY.
        To mamy tylko nasilający się konflikt.
    • nekroskop88 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 24.07.06, 08:56
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060724/BIALYSTOK/60723014
    • nekroskop88 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 24.07.06, 08:58
      www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060724/BIALYSTOK/60723013
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: 195.245.213.* 24.07.06, 11:42
        pan rafał malinowski ma prawo wyrazić swoje zdanie, a pan andrzej wajda swoje.
        rozmawiałem kiedyś z panem malinowskim na temat obwodnic. kiedy wspomniałem o
        tym, że niezależnie od budowy dróg i obwodnic, powinniśmy także sporządzić
        projekt infrastruktury umożliwiającej skierowanie choć części ruchu towarowego
        koleją (słynne "tiry na tory") pan rafał publicznie zaczął na mnie krzyczeć nie
        pozwalając dojść do głosu. rozmowa ta przebiegała w obecności dwóch innych
        dziennikarzy porannego.
        stanowisko pana malinowskiego zatem doskonale znam. znam też jego "umiejętność
        dyskusji" i słuchania argumentów drugiej strony.

        tymczasem owa słynna obwodnica jest zaledwie fragmentem całego naszego
        podlaskiego systemu komunikacyjnego. który eufemistycznie rzecz nazywając jest w
        nienajlepszej formie. awaria któregokolwiek mostu na trasie przez białystok,
        przy nienajlepszej kondycji mostu w piatnicy pod łomżą, może zakonczyć się
        totalnym paraliżem.
        i nikt jakoś nie wspomina o koncepcji "Rail Baltica". nikt nie zastanawia się
        mad stworzeniem wariantu alternatywnego.
        tymczasem zanim powstanie jakakolwiek droga i nizależnie od tego czy będzie to
        estakada nad bagnem czy obwodnica zgodna z prawem unii, minąć musza lata. przez
        te lata tiry nadal będą rozjeżdżały augustów, sztabin, korycin i dziesiątki
        innych miejscowości.
        skierowanie choć części ciężarówek na wagony znacznie poprawiłoby sytuację
        życiową mieszkańców przy drodze śmierci. jest to rozwiązanie najszybsze do
        realizacji, gdyż infrastruktura kolejowa jest prawie gotowa. wystarczyłoby
        zbudować kilka ramp.
        ale o tym pan malinowski nawet nie wspomina.
      • robert_c Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 24.07.06, 13:05
        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060724/BIALYSTOK/60723013:
        " W tym roku zginęło już piętnaście osób. - To mało? - pyta Józef Kalinko."

        www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060720/BIALYSTOK/60719020&SearchID=73251646707039
        "Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa już przygotował się do walki. - 15 lat
        staramy się o obwodnicę. W tym czasie w mieście zginęło co najmniej 15 osób w
        wypadkach drogowych spowodowanych przez tiry."


        Używanie argumentu czyjejs smierci w wypadku drogowym uważam za ohydne.
        manipulowanie liczbami ofiar to zwykłe barbarzyństwo.

        Podstawowe pytanie - dlaczego w Augustowe brak jest świateł na trasie?
        "Henryk Gardynecki z Augustowa. - To my, a nie ekolodzy musimy 10 minut czekać
        na przejściu, żeby przeprowadzić dzieci do szkoły!"

        Gdzie tu jakas logika?
        • Gość: Pawel Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.range86-134.btcentralplus.com 25.07.06, 15:56
          Szanowni ,,obrońcy przyrody" nudni jesteście już w tych swoich opisach.
          Mieszkam daleko od Augustowa ale popieram ludzi którzy tam zyja wychowują
          dzieci uczą sie kształca oni naprawde chcą tylko jednego chca odrobiny spokoju.
          • Gość: Stanisław Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.pools.arcor-ip.net 25.07.06, 16:12
            Oto prawdziwy argument.
            Jak nie się nic do powiedzenia to: "nie kłóćcie się".
            • Gość: Pawel Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.range86-134.btcentralplus.com 25.07.06, 16:35
              a pan Stanisław skąd z kosmosu
              • Gość: wkoronkiewicz Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.07.06, 16:57
                Paweł napisał:
                'Szanowni ,,obrońcy przyrody" nudni jesteście już w tych swoich opisach.
                Mieszkam daleko od Augustowa ale popieram ludzi którzy tam zyja wychowują
                dzieci uczą sie kształca oni naprawde chcą tylko jednego chca odrobiny spokoju.'

                Słusnie! Nikt z nas nie chciałby mieszkać w domu, gdzie za oknami przejedżają
                kawalkady tirów, Dlatego właśnie proponujemy, aby do momentu ukończenia
                obwodnicy, skierować tiry na tory!
                Sorry, może i jesteśmy nudni powtarzając to do znudzenia od lat, ale jak trzeba
                będzie to powtórzymy jeszcze tysiąc razy: TIRY NA TORY! CHCEMY NORMALNIE ŻYĆ
                JUŻ DZIŚ!
          • Gość: wiesiek Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:05
            > Mieszkam daleko od Augustowa ale popieram ludzi którzy tam zyja wychowują
            > dzieci uczą sie kształca oni naprawde chcą tylko jednego chca odrobiny
            spokoju.
            Ja też tam mieszkam i mnie Pan nie popierasz.
            Ja chcę odrobiny spokoju, od tego nachalnego pchania się z drogą w bagno.
            Dyskutanci opamiętajcie się, kiedy jest inna alternatywa, to dlaczego z niej
            nie skorzystać. Droga dalej na półnoć, koło Raczek to znakomite rozwiązanie.
            Znam te tereny i dziwię się dlaczego drogowcy pomijają ten przebieg obwodnicy.
            Kto ma w tym interes by powstało tak wielkie zamieszanie, z taką ilością
            kłamstw i oszczerstw na nie iwnnych niczego poza odwagą cywilną ekologów.
    • nekroskop88 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 25.07.06, 17:46
      Ekolodzy! Patrzcie na ręce wykonawcom

      l Kurier Poranny: Pan odkrył dolinę Rospudy. Co jest w niej tak wyjątkowego?
      Profesor dr hab. Aleksander Sokołowski, były pracownik Instytutu Badawczego
      Leśnictwa w Białowieży: W drugiej połowie lat 70. zbierałem materiały na temat
      przyrody północno-wschodniej Polski, koncentrując się na roślinności. I w
      czasie penetrowania tamtych terenów trafiłem nad Rospudę. To niezwykle cenny
      przyrodniczo fragment natury - jeden z nielicznych takich obszarów torfowych w
      Polsce. Do tego niemal dziewiczy, czyli bardziej naturalny niż na przykład
      kotlina Biebrzy. Stąd szczególna wartość Rospudy.


      l Czy w takim razie można zaryzykować budowę obwodnicy w wariancie wskazanym
      przez drogowców i samorząd Augustowa? Czy można mówić o tym, jakie byłyby
      straty?
      - To, czy taki zabieg, jak budowa obwodnicy zagraża ekosystemowi i w jakim
      stopniu, zależy przede wszystkim od ludzi. Od projektu, a przede wszystkim od
      tego, jak technicy, drogowcy i wykonawcy podejdą do sprawy. Bo każda inwestycja
      drogowa w takim miejscu powoduje zakłócenia w środowisku naturalnym. Dlatego
      szuka się sposobów na ograniczenie negatywnych skutków. Jednym z takich
      korzystnych pomysłów jest wprowadzenie do projektu długiej, 500-metrowej
      estakady zamiast małego mostku i długiego nasypu, jak to projektowano
      pierwotnie. Mostek z nasypem zakłóciłyby stosunki hydrologiczne, estakada czyni
      to w minimalnym stopniu, podobnie jak dodatkowe przejścia dla zwierząt.
      Estakadę traktuję jako ukłon drogowców i projektantów wobec przyrody, bo choć
      znacznie podraża budowę obwodnicy w stosunku do wstępnych planów, to
      jednocześnie minimalizuje negatywne skutki dla środowiska.


      l W tej chwili trwa batalia o przebieg obwodnicy. Ekolodzy i "Gazeta Wyborcza"
      domagają się przesunięcia trasy o wiele kilometrów na północ i zachód.
      Samorządowcy, drogowcy, mieszkańcy Augustowa chcą realizacji obecnego projektu.
      Jakie jest Pana stanowisko w tej sprawie?
      - To dramatyczna decyzja, bo z jednej strony przebieg w tym miejscu na pewno
      jest przyrodniczym złem. Z drugiej jednak strony trzeba było protestować dużo
      wcześniej - jedenaście lat temu, kiedy zapadały pierwsze decyzje. Dzisiaj nie
      ma wyjścia idealnego. Są racje przyrodnicze, ale są też kwestie ludzkie - nie
      można ich nie zauważyć, nie sposób lekceważyć. Inny przebieg obwodnicy to
      opóźnienia w budowie, wypadki, a do tego i dłuższa droga, i większe zużycie
      paliwa i zniszczone gospodarstwa.


      l Jakie Pana zdaniem jest wyjście z sytuacji?
      - Ponieważ dzisiaj nie ma innej lokalizacji, trzeba budować obwodnicę według
      projektu. Innego sensownego wyjścia nie widzę, bo przecież wydano już nawet
      pieniądze na wykup gruntów i nie sposób tego zmarnować. Trzeba budować, ale
      pamiętając o tym, by dokonać jak najmniejszych zniszczeń. Budować ze
      świadomością, że wkraczamy w dziki las, bagna i rzekę. I ciągle kontrolować
      inwestora, a także wykonawcę. Patrzeć im na ręce. Wytykać każdą
      niefrasobliwość, każde niechlujstwo. I to jest mój apel do wszystkich. To
      wielkie zadanie dla organizacji ekologicznych i miłośników przyrody. Na tym
      powinni się teraz skupić.

      Poranny
      • zebonka5 Jak manipulowano ocenami szkód dla srodowiska 25.07.06, 17:53
        --------------------------------------------------------------------------------
        Jak manipulowano ocenami szkód dla środowiska

        Adam Wajrak 25-07-2006, ostatnia aktualizacja 24-07-2006 20:10

        Decyzję, że obwodnica Augustowa ma przebiegać przez Dolinę Rospudy, zapadały na
        podstawie nierzetelnych ocen oddziaływania na
        środowisko.

        Pierwsza ocena pochodzi z 1997 r. Wykonał ją Zakład Ekspertyz Ochrony
        Środowiska "Areo" z Białegostoku. Autorzy "przeoczyli" np.,
        że w Dolinie Rospudy rośnie miodokwiat krzyżowy (jedyne w Polsce stanowisko).
        Jeśli chodzi o ssaki, nie mogli trafić na wilka i
        rysia, za to odkryli, że obwodnica może mieć wpływ na wiewiórkę. Z ptakami
        jeszcze gorzej. Nad Rospudą - według opracowania -
        znajdują się gatunki, których tam raczej nigdy nie było, a nie ma tych, które
        tam na pewno żyją. Raport milczy o głuszcu, orliku
        krzykliwym, bieliku i dzięciole białogrzbietym, choć są to gatunki chronione,
        które powinny zostać w nim wymienione.

        Ale najważniejsze, że w ocenie nie wzięto pod uwagę innych wariantów przebiegu
        obwodnicy poza tymi, które przecinają bagienną
        dolinę. Tak jakby z góry założono, którędy obwodnica ma przebiegać.

        Pomimo krytyki ze strony naukowców i obrońców przyrody na podstawie tej oceny
        zatwierdzona została koncepcja programowa obwodnicy
        i wprowadzono zmiany do miejscowych planów zagospodarowania.

        W 1999 r. powstaje kolejna ocena. Rozpatruje już cztery warianty przebiegu
        obwodnicy, ale nie porównuje ich ze względu na
        zagrożone wyginięciem ptaki i ssaki, choć zajmuje się liczbą mrowisk.

        W 2005 r. powstaje następna ocena. Tym razem dotyczy głównie ptaków, bo dolina
        już jest w specjalnym unijnym obszarze ochrony
        ptaków w Puszczy Augustowskiej. Do oceny dołączono szereg opinii, którymi dziś
        posługują się zwolennicy budowy obwodnicy przez
        Rospudę.

        Tę ocenę odrzuciła Krajowa Komisja Ocen Oddziaływania na Środowisko, która jest
        ciałem doradczym ministra środowiska.

        Dlaczego? Bo w ogóle nie analizuje wariantów trasy, a to od 2004 r. jest
        wymagane przez przepisy unijne. Ale nie to zastanawia
        najbardziej. Pisana na zlecenie białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji
        Dróg Krajowych i Autostrad ocena znacznie różni się we
        wnioskach od materiału początkowego.

        Powstała głównie na podstawie raportu dwóch znanych podlaskich ornitologów
        Eugeniusza Pugacewicza i Tomasza Tumiela. Ich raport
        kończył się słowami: "Straty w awifaunie, jakie spowoduje wybudowanie
        projektowanej obwodnicy, będą stanowczo zbyt duże, aby można
        je zaakceptować. Z ornitologicznego punktu widzenia prowadzenie tej drogi w tym
        miejscu jest absolutnie niedopuszczalne".

        Tymczasem w ostatecznej wersji ocena, którą przedstawiła GDDKiA, podaje, ile
        ptaków może się wycofać, ale nie określa, czy to jest
        wpływ znaczący, czy nie.

        Podobnie jest z załączonymi do oceny opiniami. Jedna z nich mówi, że nie
        wiadomo, jaki będzie wpływ drogi ekspresowej na ptaki. To
        kompromitujące dla jej autora, gdyż akurat na ten temat istnieje sporo
        publikacji naukowych.

        Warto przypomnieć, że druzgocącą opinię na temat budowy drogi przez Dolinę
        Rospudy, i to dwukrotnie, wydała skupiająca wybitnych
        ekspertów Państwowa Rada Ochrony Przyrody. O tym jednak milczą autorytety, na
        które powołują się drogowcy.

        Żródło Gazeta Wyborcza
        • zebonka5 Re: Jak manipulowano ocenami szkód dla srodowiska 25.07.06, 17:55
          Aleksandra Pezda 25-07-2006,

          Drogowcy: estakadę nad doliną rzeki będziemy w zimie odmrażać chemicznie.
          Ekspert: - Tylko podgrzewanie jezdni jest bezpieczne dla
          środowiska


          Nawet zwolennicy poprowadzenia obwodnicy Augustowa nad unikalną Doliną Rospudy
          kłócą się się o to, jak utrzymać ruch na estakadzie
          na doliną zimą, by jak najmniej zaszkodzić przyrodzie.

          Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przeforsowała budowę obwodnicy
          nad Rospudą, podpierając się m.in. ekspertyzą dr
          Włodzimierza Kwiatkowskiego z Politechniki w Białymstoku, specjalisty ochrony
          środowiska. Jego raport z 2005 r. o oddziaływaniu
          inwestycji na środowisko jest dołączony do zatwierdzonego przez ministra
          projektu budowy obwodnicy.

          Dr Kwiatkowski pisze, że "konieczne jest wprowadzenie systemu automatycznego
          podgrzewania jezdni mostu. Eliminuje to możliwość
          przedostawania się zanieczyszczeń związanych z soleniem, ale również zmniejsza
          ryzyko przedostania się innych szkodliwych
          substancji do doliny i rzeki Rospudy".

          - To jeden z ważniejszych elementów mojego raportu - mówi dr Kwiatkowski.
          Naukowiec podkreśla zwłaszcza katastrofalne skutki
          ewentualnych wypadków, po których toksyczne substancje mogłyby wyciec do
          chronionej rzeki i zniszczyć bezpowrotnie unikalną
          roślinność.

          Tymczasem drogowcy nie zamierzają się do tych zaleceń stosować. Dlaczego?
          Oczywiście ze względów finansowych.

          - Słyszałem tylko o jednym malutkim mosteczku alpejskim z podgrzewaną
          nawierzchnią. Bo to jest tak droga technologia, że na
          większych powierzchniach nikt tego nie stosuje - przyznaje Witold Doboszyński,
          kierownik pracowni mostów w firmie Transprojekt
          Warszawa, która projektowała autostradę przez Rospudę. Przyznaje, że
          projektanci brali pod uwagę podgrzewanie estakady, ale
          zrezygnowali, bo wyszłoby za drogo.

          Ile by kosztowało podgrzanie estakady, nikt nie umie powiedzieć.

          - Tak drogie inwestycje wprowadzają tylko pioniersko najbogatsze państwa, np.
          Wielka Brytania - mówi dr Paweł Mieczkowski z
          Katedry Dróg, Mostów i Materiałów Budowlanych Politechniki Szczecińskiej.

          Jak więc utrzymamy zimą przejezdną nawierzchnię nad rzeką Rospudą?

          - Będzie instalacja przeciwgołoledziowa z czujnikami rozpryskującymi substancje
          tak dobrane, żeby nie szkodziły środowisku - mówi
          Jerzy Doroszkiewicz, zastępca dyrektora białostockiego GDDKiA.

          - Nic nie wiem o odstępstwie od naszych planów - powiedział "Gazecie" wczoraj
          dr Kwiatkowski. - Będę się upierał przy mojej tezie,
          bo uważałem tę technologię za wyjście optymalne.

          ŹRÓDŁO: Gazeta Wyborcza
    • Gość: Stanisław Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.06, 07:11
      A teraz pani Kossak z Białowieży:
      ---------------------------------

      Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza > W najnowszym numerze GW Środa, 26 lipca 2006

      10 prawd oczywistych o Dolinie Rospudy prof. Simony Kossak

      1. NIKT nie protestuje i nigdy nie protestował przeciwko jak najszybszemu
      wybudowaniu obwodnicy Augustowa i innych miejscowości. Twierdzenie przeciwne
      jest kłamstwem.

      <li>2. Przeciwko całkiem zbytecznemu unicestwieniu jednego ze skarbów przyrody
      ojczystej protestuje szeroka opinia publiczna, a nie grupka „ekologów z
      kręgu »GW «”.


      3. Każda inwestycja może być realizowana na wiele sposobów (w wypadku szosy -
      lokalizacja jej przebiegu w terenie i technologia wykonania).


      4. OBOWIĄZEK "specjalistów od dróg" polega na fachowym opracowaniu takiego
      wariantu, który zdaniem NIEZALEŻNYCH specjalistów przyrodników i szerokiego
      społeczeństwa jest AKCEPTOWALNY, gdyż NAJMNIEJ SZKODLIWY dla środowiska i daje
      NAJWIĘKSZE GWARANCJE dużego dofinansowania przez Unię Europejską. Wariantowości
      projektowania uczą na politechnikach. A za rozwiązywanie problemów otrzymuje
      się pensje wypłacane z pieniędzy podatników.


      5. Taki wariant w przypadku obwodnicy Augustowa jest realny do opracowania i
      sprawnego wykonania. I "drogowcy" doskonale o tym wiedzą. Od lat. Jest mało
      szkodliwy dla przyrody, grubo tańszy, bo nie wymaga kosztownych estakad i z
      całą pewnością kwalifikuje się do ogromnego dofinansowania pieniędzmi UE. Ale
      być może psuje nieakceptowaną społecznie koncepcję całej Via Baltica mającej w
      zamyśle technokratów zniszczyć kilka parków narodowych i krajobrazowych.


      6. W tej sytuacji:

      - kto, od lat znając zdanie specjalistów przyrodników o wartości doliny Rospudy
      i okolicznych puszcz i siłę protestów,

      - kto, znając z autopsji rozmiary nieodwracalnych spustoszeń, jakie każda
      budowa autostrady i jej późniejsze funkcjonowanie dokona w krajobrazie,
      roślinach i zwierzętach,

      - kto świadomie przekreśla i odcina źródła finansowania z UE,

      - kto naraża mieszkańców Augustowa na kolejne lata udręki wynikłe z zawieszania-
      odwoływania-przywracania-odwoływania decyzji o budowie - w rytmie od wyborów do
      wyborów, a potem przestojów wynikłych z braku środków budżetowych i
      technicznych trudności w pokonywaniu "bagien" - i wbrew wszystkiemu forsuje
      wariant najbardziej szkodliwy dla przyrody i finansów państwa oraz społecznie
      nieakceptowalny

      ten powinien natychmiast być usunięty ze stanowiska, a do pracy powinny
      przystąpić NIK i prokuratura. I starannie prześwietlić całe kilkanaście lat
      trwania przygotowań do budowy obwodnicy Augustowa i losy sum już
      zmarnotrawionych (żeby była jasność - pochodzących z budżetu, czyli z kieszeni
      PODATNIKÓW).


      7. Na traktowanie naszej Ziemi Ojczystej jak cudzego przedsiębiorstwa
      postawionego w stan likwidacji, gdzie za grosze rozdaje się i marnotrawi całe
      dobro, jakie jeszcze jest, na beztroskie niszczenie WŁASNOŚCI PRZYSZŁYCH
      POKOLEŃ, czyli urody naturalnego krajobrazu i zasobów przyrody, której obecne
      pokolenie Polaków nie jest właścicielem, lecz zaledwie depozytariuszem, którą
      ma OBOWIĄZEK przekazać w stanie niepogorszonym dzieciom i wnukom, NIE WYRAŻAJĄ
      ZGODY setki tysięcy obywateli naszego kraju, zrzeszonych i niezrzeszonych:
      młodzi i starzy, kształceni lepiej lub gorzej, przyrodnicy i inżynierowie,
      urzędnicy i studenci, turyści i miłośnicy przyrody.


      8. Autostrady (typu Via Baltica) i w konsekwencji obwodnice miast i miasteczek
      potrzebne są głównie obcym przewoźnikom, którzy Polskę, nieomal za darmo,
      rozjeżdżają swoimi tirami. Jak najszybciej od granicy do granicy. Dla ruchu
      osobowego i drobnego transportu wystarczyłaby dobra modernizacja dróg
      istniejących.

      To w interesie obcych przewoźników działają "likwidatorzy" polskich skarbów
      przyrody.


      9. Wykonanie autostrad i obwodnic niczego nie załatwi - miliony tirów jadących
      z Chin do Portugalii będą niszczyć nasze drogi, a pieniędzy na ich remont nie
      będzie. Nieuchronnie rosnąć też będzie liczba śmiertelnych wypadków i katastrof
      ekologicznych.


      10. To efekt 15 zmarnotrawionych lat. I nic tylko oddłużanie-zadłużanie
      wynędzniałej PKP. I zamykanie kolejnych lokalnych linii pasażerskich. Głuchota,
      ślepota i niemota dopada polityków, decydentów i technokratów na hasło TIR-y NA
      TORY.

      W ich interesie nie leży bowiem zmniejszenie liczby śmierci pod kołami
      pędzących ciężarówek z obcą rejestracją, zmniejszenie skażenia,
      zanieczyszczenia i niszczenia środowiska naturalnego, zmniejszenie wydatków na
      zachowanie dobrego stanu szos i dróg szybkiego ruchu. Nie leży też w ich
      interesie kwitnąca kondycja finansowa PKP i wygoda pasażerów.

      W ich interesie widać leży wspieranie interesów koncernów naftowych oraz lobby
      niszczycieli przyrody - budowniczych estakad i nędznych kawałków "autostrad".

      Prof. Simona Kossak

      Simona Kossak, biolog z wykształcenia, leśnik z zamiłowania i podlaski
      autorytet, wspiera akcję "Gazety" przeciwko wybudowaniu obwodnicy Augustowa
      przez unikalną dolinę rzeki Rospudy. Pani profesor od 33 lat mieszka w starej
      leśniczówce Dziedzinka w ścisłym rezerwacie Puszczy Białowieskiej. Od stycznia
      2003 r. kieruje Zakładem Lasów Naturalnych Instytutu Badawczego Leśnictwa. Jej
      dorobek to ponad 150 oryginalnych opracowań naukowych i artykułów
      popularnonaukowych oraz trzy książki. Hitem kilku regionalnych oddziałów
      Polskiego Radia są jej dowcipne gawędy o zwyczajach zwierząt i codziennych
      cudach przyrody.



      • Gość: Krab Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: 193.58.232.* 26.07.06, 08:48
        Nekro a co tam dzisiaj w Porannym ??? Wszyscy z niecierpliwością czekamy.
        • nekroskop88 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 26.07.06, 08:55
          Mówisz-masz


          W ciągu trzech dni zebraliśmy grubo ponad pięć tysięcy podpisów. Wyślemy je z
          apelem do prezydenta. Dołączymy do tego listy zebrane przez „Kurier Poranny „ –
          mówi Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa

          Pieniądze z Unii tylko na Via Baltikę

          Omińcie Dolinę Rospudy. Unia Europejska da pieniądze na trasę, którą my
          proponujemy – przekonują mieszkańców Augustowa ekolodzy. Czy takie obietnice są
          realne? – To mrzonki – oceniają drogowcy.

          I dowodzą, że Unia Europejska nie sfinansuje już ani zaplanowanej, ani
          proponowanej przez ekologów obwodnicy wokół Augustowa. Nie ma takiego punktu w
          planach finansowych wspierania drogownictwa na lata 2007-2013. Obecna trasa
          jest ujęta w Krajowym Funduszu Drogowym.
          – Unia dofinansowuje przede wszystkim budowę korytarzy transportowych oraz
          najpilniejsze zadania. Pieniądze wspólnoty pokrywają jedną trzecią potrzeb
          polskiego drogownictwa i wcale nie wystarczy ich na wszystko – mówi Marek Rola,
          dyrektor Biura Studiów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w
          Warszawie.
          – W latach 2007-2013 Unia dołoży 8,5 miliarda euro do budowy dróg w naszym
          kraju. To spore pieniądze, ale wcale nie oszałamiające. My na drogi dajemy dwa
          razy tyle. I z tych wspólnie zebranych pieniędzy do 2013 roku na pewno będzie
          budowana szosa ekspresowa Warszawa-Białystok. Może starczy jeszcze na budowę
          fragmentów szosy Białystok-Suwałki-Budzisko – dodaje Marek Rola. – To tyle,
          jeśli chodzi o Podlasie. Budżet jest już zamknięty.
          Drogowcy podkreślają, że Unia dofinansuje budowę autostrady Via Baltica.
          Ale... – To inna bajka, inny czas. Na razie trwa dopiero opracowywanie
          strategicznych ocen różnych wariantów tej trasy. Finał będzie może za lat 10
          albo 15 lat – mówi Marek Rola.
          – Zorganizowanie finansowanie inwestycji z funduszy unijnych wcale nie jest
          takie proste – potwierdza eurodeputowana Barbara Kudrycka. – Do Komisji
          Europejskiej musi przede wszystkim trafić projekt. A i wówczas nie jest
          przesądzone, że dana inwestycja pieniądze dostanie.
          Krajowy Fundusz Drogownictwa ma pieniądze między innymi z opłat paliwowych,
          jakie ponoszą dystrybutorzy benzyny i oleju napędowego. Częściowo jest też
          dofinansowywany przez Europejski Bank Inwestycyjny. – Tylko zablokowanie budowy
          obwodnicy może sprawić, że pieniądze przepadną. Jeśli tylko inwestycja ruszy,
          jej finansowanie będzie kontynuowane, w tym wypadku do 2008 roku włącznie –
          zapewnia Marek Rola. – Nie zabierzemy pieniędzy na nowe zadania, dopóki nie
          sfinansujemy już rozpoczętych. Nikt mieszkańcom Augustowa funduszy na obwodnicę
          nie zabierze, chyba że ich nie wykorzystają!
          A w Augustowie pełna mobilizacja. – W ciągu trzech dni zebraliśmy grubo ponad
          pięć tysięcy podpisów. Wyślemy je z dokumentami i pismem do prezydenta.
          Dołączymy do tego listy naszych zwolenników zebrane przez „Kurier Poranny „ –
          mówi Leszek Cieślik, burmistrz Augustowa.
          Burmistrz jeszcze raz podkreśla, że obecny przebieg obwodnicy to kompromis, a
          wokół niego jest pełna społeczna akceptacja. – Tylko czterech na trzystu
          właścicieli trzeba było wywłaszczać! A ilu spośród dwóch tysięcy trzeba by
          wywłaszczyć, gdyby teraz poprowadzić drogę tak, jak proponują ekolodzy? – pyta
          retorycznie Cieślik.
          • zebonka5 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 26.07.06, 12:41
            Burmistrz Cieslik traktuje Augustów jak swój prywatny folwark. Niech się nie
            ośmiesza bo na argumenty i podpisy nie wygra.
          • Gość: wiesiek Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:22
            Widziałem zbieranie podpisów - zagadnięci nic nie wiedzieli o innej mozliwości
            zbudowania obwodnicy. Społeczny komitet Pana Dyjika - Radnego i kolegi Pana
            Burmistrza Cieslika, przy stoliku reprezentowała Pani z Urzędu Miasta wysłana
            tam z pracy. Mieszkańcy Augustowa trzymani są pod kloszem cenzury. Nie trafia
            do nich nieomal żadna informacja odzwierciedlająca stanowisko ekologów. Zadbał
            o to burmistrz ze swoją kilką oraz wojewódzcy decydenci od mediów. TV nie
            postarała się o zadna obiektywną informację o stanowisku ekologów. Radio
            Białystok - sam słyszałem - jak w pokrętny sposób dziennikarz starał się
            wyciagnąc z ust ministra Polaczka oszczerstwo o tym jak wielkimi pieniędzmi
            obracają organizacje ekologiczne.
            Kurier Poranny manipuluje - nic pozatym. O obiektywizmu.
            A to co tutaj można przeczytać oznacza jedno / Panowie decydenci postarali się
            już o takie zamieszanie, by nic innego nie było możliwe tylko wykonać szkodliwe
            dla logiki, kieszeni podatnika i przyrody, budowanie drogi na torfowisku
            Rospudy.
            Szczyt mażeń lokalnych kacyków. Zniszczyć przyrodę i wydać na to masę kasy
            podatników.
            Wstyd poprostu.
            • Gość: xyz Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.euro-net.pl 26.07.06, 13:28
              ciekawe :) znaczy się tylko Gazeta Wyborcza jest obiektywna....no znam parę
              osób które mają odmienne poglądy..
              • Gość: Krab Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: 193.58.232.* 26.07.06, 13:44
                Byłęm w niedzielę w Augustowie, po raz setny. Nic się nie zmieniło od czasów komuny. Brudny rynek, śmieci, niezgrabione liście. W parku rozpiepszone asfaltowe alejki. To miasto, podobno uzdrowisko, powinno być jak perełka, zadbane i dopieszczone. Nie ma porównania do miast zachodniej europy, a nawet do niektórych podlaskich. Prywatne posesje i owszem , ale to komunalne to widać brak gospodarskiej ręki.
                Ze zjedzeniem czegoś też jest problem, nie każdy lubi szaszłyk czy pizzę z mikrofalówki na plastikowym talerzyku z plastikowym wyginającym się widelcem.
          • Gość: wiesiek Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 13:40
            > Burmistrz jeszcze raz podkreśla, że obecny przebieg obwodnicy to kompromis, a
            > wokół niego jest pełna społeczna akceptacja.

            To kłamstwo - nigdy nie było żadnej prawdziwej dyskusji i społecznych
            konsultacji w wokół tego przebiegu obwodnicy. Na to zgadzają się ci co zawsze
            mówili że budowa zacznie się już za kilka miesięcy i na zmiany nie ma już
            czasu. Oni zawsze mieli w d... wszelkie konteksty ekonomiczne i środowiskowe.
            Liczył się tylko układ że mam tu jakiś kawałek ziemi i postawie przy drodze
            bar. Albo inne interesiki wynikające z udziału w układzie władzy. I to
            środowisko od początku, lokalnie rozpowszechniało kłamliwe informacji
            oszukujące resztę mieszkańców tego nieszczęsnego miasta. Wiem bo okresowo
            wracam do rodzinnego Augustowa i zawsze staram się dowiedzieć co tam ma
            miejsce.
            > wokół niego jest pełna społeczna akceptacja.
            polegająca na panoszący się tutaj kłamstwie. Nie ma żadnej innej akceptacji.
            Ktoś kto otrzymuje pełną informację. Orientuje się że ma do czynienia z wielkim
            szwindlem ukrywającym się za prawem i interesem społecznym.
            > pełna społeczna akceptacja.
            Jest tutaj wdrażane gangsterskimi metodami - próbami kupienia ludzi
            zastraszeniami oraz wykorzystaniem władzy nad częścią mediów.
            • Gość: xyz Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.euro-net.pl 26.07.06, 13:43
              jednak jesteś genialny.....
              "Liczył się tylko układ że mam tu jakiś kawałek ziemi i postawie przy drodze
              bar."

              bar przy estakadzie ?? na palach zapewne ??
              • Gość: jaś fasola Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.range86-134.btcentralplus.com 26.07.06, 14:18
                Ekolodzy proponuja inny wariant poprowadzenia obwodnicy i przedstawiaja to w
                samych superlatywach a warto powiedzieć o minusach:
                1.Czas potrzebny do rozpoczęcia obwodnicy wykup gruntów,wywłaszczenia i sama
                budowa)-na polskie realia jakieś 10 lat.Przez ten czas jeszcze bardziej sie
                zwiększy ilość tirów w Augustowie i środowisko przyrodnicze wokół miasta jak i
                w samym Augustowie znacznie ucierpi.
                2.Ogromne koszta patrz.punkt 1
                3.Mieszkańcy przez tereny których ekolodzy proponują puścić obwodnice.
                Nieświadomi jakie ekolodzy szykują im szczęście pod oknami (już teraz mówią o
                protestach)
                Na miejscu mieszkańców Augustowa zablokowałbym tak Augustów żeby nie przejechał
                tam żaden tir przynajmniej przez tydzień. Wtedy ekolodzy wybraliby drogę
                poruszania sie tych pojazdów.
                • Gość: wiesiek Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 17:36
                  > 1.Czas potrzebny do rozpoczęcia obwodnicy wykup gruntów,wywłaszczenia i sama
                  > budowa)-na polskie realia jakieś 10 lat.
                  Bzdury rozpuszczane przez ludzi burmistrza i drogowców. Kłamstwa -
                  do zbudawania od teraz wystarczy 5 lat.

                  > w samym Augustowie znacznie ucierpi.
                  Ucierpi i tak bo na pomysły drogowców i tak nie ma pieniedzy. Ponadto nad
                  spowolnieniem ruchu w tym mieście nikt nie pracuje tiry gnają - Burmistrz sie
                  tym nie zajmuje. Woli ilości ofiar mniżace się na ulicach miasta - wszak wg.
                  niego temu sa winni ekolodzy.
                  A on jest czysty - .... ile w naszym krajumoże być demagogi.
                  > 2.Ogromne koszta patrz.punkt 1
                  8o mln zł. mniej niż to wymyślili drogowcy z poparciem burmistrza.
                  > 3.Mieszkańcy przez tereny których ekolodzy proponują puścić obwodnice.
                  > Nieświadomi jakie ekolodzy szykują im szczęście pod oknami (już teraz mówią o
                  > protestach)
                  A tak burmistrz, drogowa sitwa i reszta już szukają kogo tu podburzeć.

                  > tam żaden tir przynajmniej przez tydzień. Wtedy ekolodzy wybraliby drogę
                  > poruszania sie tych pojazdów.
                  Ciekawy pomysł - poc to mają robić ekolodzy. ???
                  • Gość: ekoskop Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.neto.pl 26.07.06, 17:53
                    Możemy sobie podyskutowac, pogawędzić a nwet sie pożreć.
                    Decyzje podejmie pewnie ekipa w imieniu słuchaczy radia Maryja i TV Trwam.
                    I szkoda strzęp[iś ozorów, nadwyrężać klawiatur, wypalać monitory.
                    Nie wy o tym decydujecie. Uspokujcie się napijcie sie wody z lodem bo
                    dostaniecie udaru. Najlepiej wypijcie Augustowiankę póki nieskażona.
                    Decyzja będzei obecność lub nieobecność drwali. To będzie widać, słychać i czuć.
            • prawdziwy.www.zieloni.w.pl zajazd? Krokodyl czy Via baltica? 26.07.06, 19:20
              tak jak sie nazywał ten zajazd? Krokodyl czy Via baltica?
    • zebonka5 Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety 26.07.06, 18:53
      Trudno siedzieć cicho jak się widzi taki brak wyobrażni decydentów. Swoją drogą
      bardzo ciekawe co dobrego zrobił burmistrz dla Augustowa ???.
    • Gość: normalny Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.lomza.mm.pl 26.07.06, 20:16
      ludzie nie tłumaczcie imbecylom bialostockim takich rzeczy mentalnoś
      bialoruska wyklucza myślenie kategoriami logiki . K....skąd tam tyle idiotów ?
      czytałem ,że w bialowieży na obrzeżach Puszczy też chcą budowa domki
      jednorodzinne i supermarket .
      Jedyne wyjście to w wagony i zpowrotem w p.....du do łukaszenki
      • Gość: Pawel Re: Bronimy Rospudy - włączają sią autorytety IP: *.range81-159.btcentralplus.com 27.07.06, 13:19
        Kolega z Łomży sie odezwał z apelem. Darujmy mu to on przecież z Łomży i nie
        możemy od niego za dużo wymagać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka