zet6 25.02.03, 21:59 zainspirowala mnie holy-land i jej wrazliwosc na otaczajacy nas swiat.codziennie jestem zmuszona podrozowac komunikacja miejska i nie w smak mi wdychac fetor wspolpasazerow.ludzie trzeba sie myc nie tylko perfumowac! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuala_lumpur Re: smrodek w autobusach 26.02.03, 15:47 Wierz mi - w STOLYCY jest dużo gorzej. Pod względem smrodu i pod innymi względami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roy Re: smrodek w autobusach IP: router:* / 10.102.3.* 26.02.03, 16:54 Już Boy-Żeleński zauważył że: w Polsce jest za dużo kadzidła a za mało zwykłego mydła Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: smrodek w autobusach 26.02.03, 23:22 Lepszy ciepły smrodek Jak zimny chłodek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca [...] IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.03, 09:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a to ja Re: smrodek w autobusach IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 27.02.03, 14:51 Przede mną ktoś chyba "namieszał"... Pewnie,że smrodek-bo jak gościu stoi już na pierwszym stopniu i wsiadając wyrzuca za siebie niedopalonego peta -pachnieć na pewno nie będzie. Albo jak się trafi starsza babcia albo dziadek typu "lump"-to nawet w dużym tłoku robi się wokół niej duuużo miejsca. P.S. Ktoś czytał "Pachnidło"? Tam dopiero są zapachy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malutka [...] IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.03, 08:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś