Gość: Jolka
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
01.03.03, 17:42
Pułkownik do majora:
- Jutro o 9.00 nastąpi zaćmienie Słońca, co nie zdarza się każdego dnia.
Niech wszyscy żołnierze wyjdą na plac ćwiczeń, będę im udzielał wyjaśnień. W
razie deszczu, ponieważ i tak nic nie będzie widać, proszę zebrać ludzi w
sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pułkownika jutro o godzinie 9.00 odbędzie się uroczyste
zaćmienie Słońca. Jeśli zajdzie konieczność deszczu, pan pułkownik wyda w
sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza się każdego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Na rozkaz pułkownika jutro o 9.00 nastąpi zaćmienie Słońca. W razie
deszczu zaćmienie odbędzie się w sali gimnastycznej, co nie zdarza się
każdego dnia.
Porucznik do sierżanta:
- Jutro o 9.00 pułkownik zaćmi Słońce w sali gimnastycznej, co nie zdarza
się każdego dnia.
Sierżant do kaprala:
- Jutro o 9.00 nastąpi zaćmienie pułkownika z powodu Słońca. Jeżeli na sali
gimnastycznej będzie padał deszcz, co nie zdarza się każdego dnia, zebrać
wszystkich na placu ćwiczeń.
Dwaj szeregowi pomiędzy sobą:
- Zdaje się, że jutro będzie padał deszcz. Słońce zaćmi półkownika na sali
gimnastycznej. Nie wiadomo dlaczego nie zdarza się to każdego dnia...