Dodaj do ulubionych

Sienny Rynek!!!!!!!!!

15.03.03, 00:10
Poszedł wczoraj na Sienny Rynek...pomyślał: toż to żywa skamienielina tego
jaki Białystok był onegdaj. I potem jeszcze raz pomyślał i pomyślał,że za
chwilę zniknie i te ostatnie pięć czy sześć domów, co majo i kształt
historyczny i duszę przedwojenno. Konserwator zabytków powinien przy nich
dzień i noc warować, p[ilnując żeby choć jedna deszczułka im z elewacji nie
spadła. Ale bo to pomyśli, że warto, że trzeba, że skarb taki? A gdzie tam-
nigdy na to nie wpadnie, Podobnie jak Tur i jego rzecznik z Łomzy...No to
może Gazeta wpadnie, jak tak??? To chyba ostatni moment, żeby coś, choć
trochę z tego starego Białegostoku zostało....
Obserwuj wątek
    • bogo2 A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie ? 15.03.03, 02:31
      Nie jestes pierwszy ktory nawoluje do ocalenia "starego" Bialegostoku. Bodajze
      za czasow "poznego" Gierka owczesna Gazeta Bialostocka prowadzila kampanie
      prasowa majaca na celu ocalenie starych Bojar. Powstaly nawet jakies plany,
      koncepcje, zaangazowane byly wladze miejskie. Co z tego wyszlo, to kazdy widzi.
      Czy Rynek Sienny czeka podobny los? Obawiam sie ze tak, chyba ze ktos zacznie
      wiercic A.Chwalibogowi dziure w brzuchu, a Unia da pieniadze.
      • habitus Re: A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie 15.03.03, 11:13
        Bogo, ty prawisz chyba o Karcie Bojarskiej. Wtedy idea przegrała z polityką,
        chociaż część Bojar pozostała (a miano je zrównać z ziemią i wybudować bloki
        jak przy Skorupskiej). W Białymstoku, jak zresztą w Warszawie również nie widać
        mądrego planowania miasta. Każdy z osobna inwestor ze swoim architektem buduje
        ten pomnik bezsensu i nie ma nikogo z wiedzą urbanistyczną, kto by towarzystwo
        wziął w karby. Stąd te budynki - koszmarki przy Siennym Rynku...
        • alex.4 Re: A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie 15.03.03, 12:05
          Jest coś takiego jak rewitalizacja. Odremontowuje sie stare domy, dziury
          zapełnia się budynkami albo nawiązujacymi arcgitektonicznie do zabudowy, albo
          rekonstrułuje się stare. W Wawie robiono cos takiego na Pradze na Zabkowskiej.
          W Białymstoku też by sie coś takiego przydało.
          Pozdr
        • freewolf Re: A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie 15.03.03, 12:11
          habitus napisała:

          > Bogo, ty prawisz chyba o Karcie Bojarskiej. Wtedy idea przegrała z polityką,
          > chociaż część Bojar pozostała (a miano je zrównać z ziemią i wybudować bloki
          > jak przy Skorupskiej). W Białymstoku, jak zresztą w Warszawie również nie
          widać
          >
          > mądrego planowania miasta. Każdy z osobna inwestor ze swoim architektem
          buduje
          > ten pomnik bezsensu i nie ma nikogo z wiedzą urbanistyczną, kto by
          towarzystwo
          > wziął w karby. Stąd te budynki - koszmarki przy Siennym Rynku...

          Cały dowcip polega na tym, że, aby większość polskich miast zaczęła jako tako
          wyglądać, trzeba około 75% ich powierzchni zrównać z ziemią i wybudować od
          nowa.
          • habitus Re: A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie 15.03.03, 13:18
            Ależ Wilczku, to właśnie zakłada plan urbanistyczny: wyburzenia, odtwarzanie ,
            uzupełnianie pierzei, dominanty, osie, zieleń etc. Na planie urbanistycznym
            bardzo dobrze widać chaos w mieście. W Chwaliboga omnipotencję nie wietrzę -
            zmarnował bezpowrotnie szansę na ładeny fragment miasta nad Białką stawiając
            ten koszmar z Gazetą Wyborczą. Wielkie, brzydkie, bez stylu i skali. Architekt
            nie może być tak sprostytuowany bo to zawód, który obdarzony jest społecznym
            zaufaniem. Teraz co z tym zrobić - zasłonić? Będzie tak straszyło 50 lat...
            • freewolf Re: A co proponujesz? Skansen?.Jak w Nowogrodzie 15.03.03, 21:03
              habitus napisała:

              > Ależ Wilczku, to właśnie zakłada plan urbanistyczny: wyburzenia,
              odtwarzanie ,
              > uzupełnianie pierzei, dominanty, osie, zieleń etc. Na planie urbanistycznym
              > bardzo dobrze widać chaos w mieście.

              Nie o to mi chodziło. Miałem na myśli fakt, iż to, co zostało już zbudowane
              kosztowało ciężkie pieniądze i aby naprawić błędy trzeba by jeszcze więcej
              wydać. A na to dłuuuugo nie znajdzie się źródeł finansowania (zwłaszcza nad
              Białką).
        • bogo2 Karta Bojarska - moze warto odkurzyc ? 15.03.03, 14:41
          habitus napisała:

          > Bogo, ty prawisz chyba o Karcie Bojarskiej. Wtedy idea przegrała z polityką,
          > chociaż część Bojar pozostała (a miano je zrównać z ziemią i wybudować bloki
          > jak przy Skorupskiej).


          NIe pamietam szczegolow. To co pozostalo w mej pamieci to idea
          dzielnicy "alternatywnej", gdzie historyczna infrastruktura Bojar wpisana
          zostaje w wspolczesna terazniejszosc miasta nadajac i konstytuujac jego
          unikalnosc i wyjatkowosc. Wydaje mi sie , ze mowiac o pomysle na "uratowanie"
          Siennego Rynku, warto chyba nawiazac do tej tradycji . MOze tym razem idea nie
          przegra z polityka.


          > W Białymstoku, jak zresztą w Warszawie również nie widać
          >
          > mądrego planowania miasta. Każdy z osobna inwestor ze swoim architektem
          buduje
          > ten pomnik bezsensu i nie ma nikogo z wiedzą urbanistyczną, kto by
          towarzystwo
          > wziął w karby. Stąd te budynki - koszmarki przy Siennym Rynku...

          Dlatego pisze o wierceniu dziury w brzuchu A. Chwalibogowi. Byc moze pomysl na
          Rynek Sienny stanie sie koncepcja definiujaca jego urzedowanie.



    • inks Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 15.03.03, 23:50
      Oglądaliście pocztówki z XIX wiecznego Białegsotoku?...Nie wiem, nie jestem
      architektem, ale kiedy patrzę na te stare domy przy Siennym Rynku to od razu
      kojarzą mi się z fotograficznymi przedstawieniami Białegostoku z ubiegłego
      wieku. Nie twierdzę, że owe domy trzeba zalać żywicą epoksydową i pozostawić
      w tym stanie w jakim są teraz: można je nawet rozebrać na części, części
      skopiować i całość odtworzyć przy użyciu nowych elementów. A tymczasem przy
      ul. Młynowej-100 m dalej powstały jakiś koszmarny bar oferujący "zimne piwko i
      golonkę", które przypomina swojąstyli styką wyobrażenia dzikiego Zachodu z
      serialu "Bolek i Lolek" oraz nowobogacka forteca z cegły klinkierowej. I,zeby
      już dać upust emocjom: co to k..ma być??? Jest ten architekt miejski i
      konserwator zabytków, czy go nie ma? Za coś im w końcu chyba-tak, tak: MY
      płacimy pieniądze!!! Ja mam wrażenie,ze ich nie ma, ale kto to wie tak
      naprawdę....I dlatego uważam,ze rzecznik prezydenta Białegostoku powinien być
      Białostoczaninem. Słowem-nie pozwólmy przerobić Białegostoku na to na być
      czym nie zasłużył-bezpłciową strefą urbanistycznych mdłości. Jednocześnie
      korzystając z okazji pozdrawiam Pana Chwaliboga...największą architektoniczną
      katastrofę mojego miasta.
      • _abra_ Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 16.03.03, 12:03
        A ja nie bardzo widzę, komu miałoby zależeć na ratowaniu Siennego Rynku, kto ma
        sentymenty wobez tej dzielnicy:
        Pokolenie emerytów? Moja babcia spędziła całe dzieciństwo i młodość mieszkając
        na ulicy Mlynowej i bardzo ucieszyła z przeprowadzki do bloków. Co z tego, że
        klockowatych, ale z łazienką, ubikacją, kuchnią...
        Średnie pokolenie? Mój ojciec nawet nie bardzo pamięta te okolice, bo domek
        jego babci się spalił i już jej tam nie odwiedzał jako dziecko. Jako wyznawca
        racjonalizmu i porządku jest zdecydowanym zwolennikiem nowej, zbudowanej bez
        fuszerek architektury. Nawet, jeżeli pawilony handlowe mają być różowe...
        Młodzi? Mnie Rynek Sienny kojarzy się z fascynującymi może kocimi łbami i z
        cyrkiem, który był tam rozstawiany w czasach mojego dzieciństwa, a do którego
        tak naprawdę nie lubilam chodzić, bo szkoda mi było zwierząt. Wesołe miasteczko
        było oczywiscie lepsze, ale ona może stać gdziekolwiek, prawda?
        A dzisiaj spróbujcie przejść się w godzinach nocnych w okolicach ulicy
        Kijowskiej i Mlynowej. To raczej nie miejsce na spacery z psem ;)
        Chyba zostaną nam tylko pocztówki.
        • inks Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 16.03.03, 13:54
          Chodzi mi o jakiśmadry pomysł na to miejsce. Te pięc domów mozna chyba
          zachować, renowując je przy okazji. Można ustawić latarnie takie jak na
          Bojarach, można nakazać ażeby wszystkie nowo wznoszone budynki miały jakieś
          elementy nawiązujące do przeszłości-choćby spadziste dachy, choćby drewniane
          ornamenty-zdolny architekt potrafi umiejętnie wprowadzić stosowne detale...
          • ralston Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 16.03.03, 22:40
            Zgadzam się z Inksem. To jest część Białegostoku, która odchodzi w niepamięć.
            Warto ją zachować i z pewnością da się to zrobić, budując coś wokół. Problem w
            tym, żeby to coś, stylem jednak nawiązywało do istniejących jeszcze resztek
            starej zabudowy...
    • Gość: Ja z Bojar Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! IP: 212.244.27.* 16.03.03, 23:46
      Oczywiście Inks ma rację.Mądrzy włodarze miasta dbają o zachowanie choć w
      części jego historycznej, może nieco sentymantalnej, na pewno archaicznej,
      pachnącej myszką części miasta jako0 przeciwwagi dla otoczenia agresywnych,
      betonowych, oszklonych , pseudonowoczesnych brył prowincjonalnych i
      pretensjonalnych "skyscraperów" ( zdaniem rządzących tym miastem wieśniaków). A
      przecież do niedawna pólnocno-zachodnia pierzeja ul. Młynowej z niestniejącą
      już kuźnią, z resztkami bruku na starym Siennym, z odrestaurowanym wodopojem i
      wieloma innymi"ozdóbkami" starego miasta to wypisz-wymaluj praska (Praga
      Czeska) Złota Uliczka. Każdy kamień z tego bruku ma swoją historię, duszę,szlif
      butów z łyka, walonek chłopskich, oficerek sztabowców z 42 Pułku , sołdackich
      cuchnących szukwasem nabijanych gwoździami harmonijek ale i niemieckich
      buciorów nie mówiąc o kamaszach żołnierzy z 10 pułku powracających tędy z
      balang w mieście do koszar na Nowym Mieście. A jeszcze klompy więźniów
      prowadzonych tędy do różnych robót w mieście. Niechaj ktoś dośpiewa całą
      resztę obuwia szlifującego przez blisko 100-lecie, tę -jakże gwarną
      różnojęzycznym tłumem tę piękną, zapomnianą dzisiaj _jak dawne "czwartki" na
      Siennym - część ś r ó d m i e ś c i a. Ale łatwiej jest p. Prezydentowi
      pilnować ( w szyszaku?) czegoś w Jerozolimie w charakterze rycerza niźli dbać o
      historię miasta którym ni stąd ni z owąd przyszło mu g o s p o d a r o
      wać.
      • Gość: Stanislaw Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.03, 00:09
        Masz racje Ty z Bojar. Kocham te resztke Bialegostoku i coraz mi
        smutniej jak co pare miesiecy wpadam i widze, ze znika.
        Jakim chamkim prawem na srodku Siennego Rynku zbudowano te pomniki
        nowoczesnosci. Stoja puste i czekaja na lepsze czasy.
        CALY rynek Sienny z jego kocimi lbami az prosil sie o piekne laweczki,
        pojedyncze lipy i kasztany by cien dawaly.
        W czeskich Budziejowicach w takim miejscu wlasnie z kocimi lbami
        stoja dziesiatki dorozek z nieodlacznym cudownym zapachem konskiego
        nawozu i moczu. Do czegos takiego by nam Zach. Europa przyjechala a nie
        do makdonaldow. Pozdrawiam. Stanislaw
        • ralston Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 17.03.03, 08:57
          Tak jest! Wyburzyć! I dorożki postawić! I ławeczki, latarenki. Lipy i kasztany
          zasadzić...
    • inks Re: Sienny Rynek!!!!!!!!! 19.03.03, 17:52
      To jak będzie z tym Siennym Rynkiem? Póki co śpieszę donieść, że mozna tam
      kupić całkiem tanio całkiem niezłą sklejkę... A po co mi sklejka? No a bez
      sklejki to jak? No jak?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka