Dodaj do ulubionych

Dziecko swojej mamy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 11:02
Pani Ewo, napisała pani artykuł, w którym jest stek kłamstw, nie sądzę aby
pisała pani te bzdury w złej wierze, ale wystaraczyło zasiągnąć więcej
informacji, nie sugeruję , że ode mnie.
Może po kolei - mije uwagi:
1. "wciąż boi się, że będzie musiała wrócić do ojczyma"
-kłamstwo- Paulina nigdy, nie uważała mnie za ojczyma, jest to słowo
wypowiadane często przez matkę, nigdy przez usta dziecka nie przeszło te
słowo, dla Pauliny zawsze byłem dobrym ojcem i nie było sytuacji , aby
Paulina wracała do mnie, ona zawsze była ze mną. Jeżeli były przypadki, że
matka zabierała ją do siebie, to za to Sąd ukarał ją wyrokiem 6-m-cy
więzienia za uprowadzenie i przetrzymywanie dziecka (art. 211 kk).
2. "kobieta głównie zajmowała się domem i dziećmi"
- kolejne kłamstwo , kobieta głównie zajmowała się piciem, stąd też wyroki
sądowe ograniczjące władzę na dziećmi z powodu jej alkoholizmu
3. "Rozwieść postanowili się na początku tego roku"
- kolejne kłamstwo- to ja złożyłem wniosek do sądu o rozwód w lutym 2005 roku
=====dipiszę po południu bo muszę jechać doi redakcji Lulewicz
ujawnię kolejne kłamstwa !!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka