Dodaj do ulubionych

Zezwierzęcenie pokolenia JP2

IP: *.info 27.10.06, 14:46
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24276615,67448794,2584778,0,forum.html
Czym wytłumaczyć tę silną korelację między "naukami" JP2 (tuż, tuż "świętego")
a zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież, ubóstwem i nędzą
społeczną, przekrętami i złodziejstwem, utratą zasad moralnych, w końcu
faktem, że Polska jest pośmiewiskiem Europy...

Jest nad czym się zastanowić, katolicy... Oj, tak...

Obserwuj wątek
    • zewsi Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 27.10.06, 15:02
      A gdzie odnajdujesz silną korelację między naukami papieża, a a niewłaściwym
      zachowaniem się wyrostków.
      • kamilar I to jest dobre pytanie 28.10.06, 20:07

      • edico Re: Co jest w końcu z tym pokoleniem JP2? 31.10.06, 00:03
        15-letnia Marta była uczennicą pierwszej klasy szkoły zawodowej. Tamtego dnia
        - 2 sierpnia 2000 r. - poszła z grupką przyjaciół na pływalnię przy ulicy
        Chwiałkowskiego w Poznaniu. Po zajęciach dzieci wracały pieszo do domów. Nagle
        rozpętała się gwałtowna burza. Dziewczynka schroniła się w załomie muru przy
        pobliskim szpitalu. Chciała przeczekać ulewę. Hulał bardzo silny wiatr. Jeden
        z podmuchów złamał stojący tuż obok ogromny drewniany krzyż. Nastolatka
        zostałą trafiona w głowę [...] Obrażenia były tak poważne, że dziewczyna
        zmarła po pięciu dniach nie odzyskując przytomności [...]
        Feralny krzyż postawiono dla uczczenia wizyty Jana Pawła II w Poznaniu z roku
        1983. Zrobiono to bez stosownego pozwolenia, a urzędnicy przez długie lata
        tolerowali istnienie samowoli budowlanej [...]
        Obecny proboszcz nie czuje się włodarzem krzyża [...]
        W tym samym czasie w gruzach legło życie osobiste Marzeny R. - matki Marty. Po
        śmierci dziecka załamała się psychicznie [...]
        Zdecydowała się na złożenie pozwu przeciw parafii, szpitalowi i prezydentowi
        Poznania [...]
        Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Poznaniu, ale przez dwa lata wyjaśniano
        proceduralne kruczki, a we wrześniu tego roku roszczenia zrozpaczonej matki
        zostały oddalone. Z powodu ... przedawnienia! [...]

        Proste pytanie.
        Skoro JP2 za życia robił cuda uzdrawiając śmiertelnie chorych, to jak to się
        dzieje, że wznoszony na ołtarze uśmierca zdrowych?

        Jaka jest więc korelacja między naukami i spuścizną papieża a zachowaniem się
        tej dziewczynki?
    • makbrajd Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 27.10.06, 15:05
      Gość portalu: pan psycholog napisał(a):

      > wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24276615,67448794,2584778,0,forum.html
      > Czym wytłumaczyć tę silną korelację między "naukami" JP2 (tuż, tuż "świętego")
      > a zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież, ubóstwem i nędzą
      > społeczną, przekrętami i złodziejstwem, utratą zasad moralnych, w końcu
      > faktem, że Polska jest pośmiewiskiem Europy...
      >
      > Jest nad czym się zastanowić, katolicy... Oj, tak...
      >

      nad tobą powinni zastanwoić się psychiatrzy
    • nutopia Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 27.10.06, 15:09
      Gość portalu: pan psycholog napisał(a):

      > wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24276615,67448794,2584778,0,forum.html
      > Czym wytłumaczyć tę silną korelację między "naukami" JP2 (tuż, tuż "świętego")
      > a zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież, ubóstwem i nędzą
      > społeczną, przekrętami i złodziejstwem, utratą zasad moralnych, w końcu
      > faktem, że Polska jest pośmiewiskiem Europy...
      >
      no
      aż z Niemiec przyjeżdżają do nas gwałcić staruszki..:/
      • Gość: vlad79 Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: 195.177.196.* 27.10.06, 16:35
        Popiepszone pokolenie mentalnych dresiarzy.Ale jeśli rodzice lekceważą swoje
        obowiązki wychowawcze względem dzieci to takie są tego skutki
    • Gość: autor Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:02
      a pan jest pan czy psycholog?
      • Gość: Miki-son Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: 62.6.139.* 28.10.06, 03:21
        on jest Pan Kynolog
    • Gość: JP2 Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:03
      czasem warto wiedzieć więcej na temat terminu którego się używa
      • justusz Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 06:48
        Spoleczenstwo jest zawsze zlepkiem indywidualności z bliskim sobie odsetkiem
        zboczenców , dewiantów i przestepców. nawet jesli jest to społeczeństwo
        :"zakonne lub "swiete" dlatego nie doszukuj sie korelacji pomiedzy naukami Jana
        Pawła II a zezwierzeceniem.
        Dlatego droga jest wychowywanie młodziezy i odpowiednie "ustawianie" systemu
        wychowania i resocjalizacji a nie demagogiczne szukanie winnych w abstrakcyjnym
        nielogicznym mysleniu. Nawet jesli nada sie sobie nick 'psycholog" chcoc
        bardziej pasowałoby pewnie "psychopata".
        • Gość: Acro Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: *.eranet.pl 31.10.06, 11:02
          justusz napisał:

          > Spoleczenstwo jest zawsze zlepkiem indywidualności z bliskim sobie odsetkiem
          > zboczenców , dewiantów i przestepców. nawet jesli jest to społeczeństwo
          > :"zakonne lub "swiete"

          Czyli praktykowanie religii nie czyni człowieka lepszym? To po co wierzyć?
    • alex.4 Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 12:28
      Psychologowie doszli już dawno do wniosku że nie istnieje coś takiego jak pokolenia JP2. Dlatego ta prowokacja jest niepotrzebna.
      • bogo2 Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 13:44
        prowokacja...???
        to za glupie,na prowokacje... to, tylko wyglup...
        nadaje sie tylko na smietnik... !


        alex.4 napisał:

        > (..) ta prowokacja jest niepotrzebna.
        • bialostoczanin Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 14:46
          a nie lepiej zamiast gadać robić coś w tym kierunku żeby to zmienić
          zrobić pokolenie FB :)
      • makbrajd Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 15:09
        alex.4 napisał:

        > Psychologowie doszli już dawno do wniosku że nie istnieje coś takiego jak
        pokol
        > enia JP2. Dlatego ta prowokacja jest niepotrzebna.

        tak
        to było dawno
        jakieś 32lata temu
        • alex.4 Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 16:45
          Makbrajd nie ma pokolenia JP2 - to była kreacja stworzona na uzytek propagandy po smierci papieża. dziuś widać że czegoś takiego nie ma.
    • bialostoczanin Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 14:47
      Jeeeeeeeeezu ...właśnie się zorientowałem co ja nejlepszego napisałem :) ... ale
      to też ciekawe by było :)
    • edico Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 28.10.06, 18:05
      The Times 24.09.04. Cena 0,40 GBP. Wielka Brytania

      Ksiądz, oskarżony o spowodowanie śmierci ponad dwóch tysięcy Tutsi, przywalonych
      gruzami kościoła podczas rwandyjskiego holocaustu w 1994 roku, stanął w miniony
      poniedziałek przed międzynarodowym trybunałem pod zarzutem zbrodni
      przeciwko ludzkości.

      41-letni ojciec Athanase Seromba jest pierwszym rzymskokatolickim księdzem,
      oskarżonym przez urzędujący w Arushy (Tanzania) Trybunał ONZ. Wcześniej osądzono
      kilku kapłanów protestanckich, oskarżonych o krwawe zbrodnie popełnione w tym
      okresie. Wprawdzie sąd w Belgii uznał już dwie katolickie zakonnice za winne
      udziału w ludobójstwie, ale Watykan konsekwentnie zaprzeczał, jakoby kler
      katolicki uczestniczył w rzezi około 800 tysięcy Tutsi i umiarkowanych Hutu,
      wspierając także ojca Serombę oświadczeniami, że nie ma przeciwko niemu
      wystarczających dowodów udziału w zbrodni.

      Ojciec Seromba, który nie przyznaje się do winy, oskarżony jest o zorganizowanie
      - we współpracy z ekstremistami z plemienia Hutu - spisku mającego skłonić Tutsi
      do opuszczenia swoich domów w Kivumu i schronienia się w kościele w parafii
      Nyange w zachodniej Rwandzie, gdzie mieli być bezpieczni.

      Burmistrz i funkcjonariusze policji zebrali i przetransportowali Tutsi do
      kościoła, wypytując przy tym o nazwiska ukrywających się współplemieńców. Jak
      wynika z zeznań ocalałych świadków, ksiądz zaryglował następnie drzwi kościoła i
      sprowadził buldożery, które zrównały budynek z ziemią, grzebiąc żywcem
      zgromadzone w nim "karaluchy" - tak Tutsi nazywani byli przez morderców
      z plemienia Hutu.

      Przedtem członkowie milicji Hutu wrzucali granaty do przepełnionego kościoła i
      strzelali do każdego, kto odważył się wyjść do pobliskiego gaju bananowego po
      żywność. Wszystko, co dzisiaj zostało po kościele w Nyange, to hałdy ziemi
      pokryte dziką roślinnością.

      W ubiegłym roku pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego Elizaphan
      Ntakirutimana i jego syn Gerard skazani zostali przez Trybunał ONZ na 10 lat
      więzienia za wspieranie i nakłanianie do ludobójstwa.

      Co grozi ich parafianom z plemienia?
      Tutsi i znali morderców, ale nie zrobili niczego, by zapobiec zbrodni.
      Chociaż ofiarami czystek etnicznych padali także księża, ocalali z zagłady
      opowiadali o wielu przypadkach czynnego udziału katolickich księży i zakonnic w
      morderstwach, nakłanianiu współwyznawców do mordów i współdziałaniu z
      uzbrojonymi bandami w ściganiu i wyłapywaniu ofiar.

      To właúnie w kościołach, w budynkach misyjnych i parafialnych, gdzie Tutsi
      szukali ratunku przed bandami uzbrojonych Hutu, doszło do najstraszniejszych
      zbrodni. Większość 8-milionowej (jeszcze przed zagładą) ludności Rwandy to
      chrześcijanie, a najliczniejsze wyznanie to katolicyzm.

      Ojciec Seromba opuúcił Rwandę w lipcu 1994 r., gdy do władzy powrócili Tutsi,
      ukrywając się w sąsiednim Zairze (obecnie Demokratyczna Republika Konga) i w Kenii.

      Następnie przeniósł się do Włoch, gdzie biskup diecezji we Florencji przydzielił
      go do pracy w jednej z parafii w Toskanii. Gdy na skutek presji miÍdzynarodowych
      organizacji ochrony praw człowieka trybunał wydał nakaz jego aresztowania,
      Włochy początkowo nie chciały go honorować. Ostatecznie ksiądz oddał się w ręce
      trybunału w lutym 2002 roku.

      Podczas pierwszego posiedzenia nie było go w sądzie. Odmawiając opuszczenia
      celi, wraz z 43 innymi więżniami protestował on w ten sposób przeciwko planom
      przeniesienia obrad trybunału do Rwandy. (wf)
      JONATHAN CLAYTON
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,7934496,23705119,180142,0,forum.html

      W Brukseli rozpoczął się bezprecedensowy proces czworga Ruandyjczyków, w tym
      dwóch sióstr zakonnych, podejrzanych o udział w ludobójstwie w Ruandzie w 1994
      r., kiedy wymordowano tam co najmniej pół miliona osób. Czwórka obywateli
      Ruandy jest sądzona w Belgii na mocy ustawy z 1993 roku o ściganiu "poważnych
      przypadków pogwałcenia międzynarodowych konwencji z Genewy z 12 sierpnia 1949 i
      protokołów dodatkowych do tych konwencji". Belgijska ustawa upoważnia do
      sądzenia groźnych przestępstw (zabójstwo z premedytacją, tortury, nieludzkie
      traktowanie) niezależnie od miejsca ich popełnienia, narodowości i miejsca
      zamieszkania skarżących i podejrzanych o zbrodnie. W 1999 roku ustawę
      uzupełniono, rozszerzając zakres kompetencji tutejszych sądów o ściganie
      zbrodni przeciw ludzkości i ludobójstwo.
      [PAP]
      Wyrokiem belgijskiego sądu dwie zakonnice zostały uznane za winne współudziału w
      zbrodni ludobójstwa.



      RUANDA : Rząd tego kraju oskarża Watykan o ukrycie 50 duchownych, którzy
      splamili się udziałem w ludobójstwach w 1994 roku. Zarzucił, że znaleźli oni
      schronienie na terytorium państwa watykańskiego lub w klasztorach Francji,
      Włoszech i Belgii. Podał o tym 16 V dziennik "Corriere della Sera".
      www.republika.pl/antinazi2/maj.htm
    • kiczkis "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 18:44
      Gość portalu: pan psycholog napisał(a):

      > wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24276615,67448794,2584778,0,forum.html
      > Czym wytłumaczyć tę silną korelację między "naukami" JP2 (tuż, tuż "świętego")
      > a zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież, ubóstwem i nędzą
      > społeczną, przekrętami i złodziejstwem, utratą zasad moralnych, w końcu
      > faktem, że Polska jest pośmiewiskiem Europy...
      >
      > Jest nad czym się zastanowić, katolicy... Oj, tak...
      ------------------------------------------------------

      W zasadzie.. gdyby nie tytuł watku (gdzie sa ci, ktorzy tak sa czuli
      na "antysemityzmy", "rasizmy", "nietolerancje", "podzegania" roznego rodzaju
      etc..itd? - gdzie to cale łajno lewackie??), nie warto byłoby połgłowkowi
      odpowiadac.. Choc wygląda mi to na ktores wcielenie maniakalnego "fiuta"
      lub "nesesera".. To akurat ten sam styl i ten poziom i metody..

      Jednak ten zasrany "psajkolog" probuje przeprowadzic glebszą i duzo
      powazniejszą manipulację - manipulację z namietnoscią i upodobaniem JUZ uzywaną
      nie raz, tylko na nieco mniejszą skalę przez wspomniane przez mnie kanalie -
      kapusia "fiuta_luxika" czy szujowatego lewaka bez honoru i godnosci -
      "nesesera"..

      Owa manipulacja polega mniej wiecej na tym samym, na czym polegala
      tzw. "Prowokacja gliwicka", gdzie hitlerowcy uzyli napasci NA WLASNA
      radiostacje i podrzucili tzw."konserwe", czyli zamordowanego Slazaka F.Honioka,
      jako "DOWODU" napasci regularnych wojsk polskich na hitlerowska Rzesze(Adolf
      Hitler ogłosił już następnego dnia rano w Reichstagu: "Dzisiaj w nocy Polska po
      raz pierwszy strzelała na naszym własnym terytorium, już przy pomocy
      regularnego wojska. Od 5:45 odpowiada się ogniem." - czyli.. to byl 1 wrzesnia
      1939 -dop.moj)..

      Wracamy do samej manipulacji.. Najprosciej wyjasnic mozna to w ten sposob:
      - Przez ostatnie tylko (ok.)20-scia lat, naprodukowano - i to w sensie
      doslownym - przeogromne ilosci smiecia ludzkiego (widzimy to wyraznie na
      przykladach "fiucika", "koro".. "alexika".. "venus-iles tam"..
      "neseserka" - et consortes), ktore nie tylko nie zna (nie bylo uczone) i nie
      przestrzega zasad i norm chrzescijanskich(nie tylko katolickich), ale za nic
      sobie ma i nie przestrzega (bo nie zna nawet) przykazan DEKALOGU..
      Malo tego.. To szambo moralne i etyczne jest OTWARCIE WROGIE i ZWALCZA
      wszelkimi dostepnymi srodkami i metodami zasady chrzescijanskie i same Dziesięc
      Boskich Przykazan..

      Oczywista iz wychowani w relatywizmie moralnym i uczeni ze kazda podlosc jest
      usprawiedliwiona, - za nic mają zarowno godnosc i czesc ludzka.. - jak i samo
      zycie ludzkie..
      Wlasnie dlatego z taką zajadloscią bronią zycia mordercow i przestepcow wogole
      - dlatego ze kazdy z nich moze popelnic to samo - bez skrupolow i oporow
      wewnetrznych..
      - To lajno ludzkie naprodukowane przez lewactwo i ich pociotkow, poplecznikow
      i "kompanjonow" dlatego tak broni mordercow i przestepcow ze ROZUMIE i
      USPRAWIEDLIWIA tychze..

      Zarowno ten głupawy "psajkolog" o nicku "pan psycholog"(tupet osmarkana holota
      ma.. to fakt..), jak tez i "fiucik" czy "neserek" czy "alexik", NIE NALEZA ani
      do pokolenia JPII-go, ani nie sa kontynuatorami czy tez nasladowcami Jego
      nauk..
      - Odwrotnie.. sa JAWNYMI WROGAMI(by nie było watpliwosci ten szczyl "psajkolog"
      PODKRESLA swoj stosunek do zasad chrzescijanskich poprzez wziecie w cudzysłow
      slowa "nauki" Papieza) - i nagle okazuje sie iz w tym polskim.. KATOLICKIM na
      skros rzekomo spoleczenstwie SA i ISTNIEJA ci, ktorzy WYRAZNIE "zatracili
      człowieczeństwo" - czyli ci.. ktorzy NIE PRZESTRZEGAJA ani zasad ani norm
      chrzescijanskich.. ani tez nauk(jak to ten "postempowiec" wzial w cudzyslow..)
      JPII-go.. - Jesli zas są ci, ktorych wymieniłem, to nie ma powodu by nie
      wierzyc iz podobnie(lub gorzej) jest w odniesieniu do calego kraju..

      Jesli zas jest ich juz ogromny odłam spoleczenstwa, to i coraz powszechniejsze
      MUSI BYC "zatracenie człowieczeństwa".. wszechobecna podłosc.. cynizm..
      degenengolada moralna i etyczna, brutalnosc.. niespotykana dotad wulgarnosc
      obyczajowa i werbalna.. zwykle łajdactwo i nieposzanowanie niczego: - ani
      matki.. ani ojca.. ani sasiada.. staruszki.. dziecka.. kolezanki.. etc.etc..

      I JEST!!! - I to widac "na codzien".. i jest coraz gorzej.. i NIE SA TO
      KATOLICY, i TO JEST własnie ta manipulacja..
      Katolika się uczy: - SZANUJ ojca i matkę.. SZANUJ swego blizniego..

      Kto z kolei owe zasady ma gleboko w.. lub ich wogole NIE MA??

      Czy "korelacje" połgłowku "psajkologu" zachodza miedzy NAUKAMI papieza
      a "zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież".. Czy tez korelacje
      zachodza miedzy "zatraceniem człowieczeństwa przez polską młodzież", a NIE
      PPRZESTRZEGANIEM i NIE PRZYJMOWANIEM nauk Papieza przez takich degeneratow
      moralno-etycznych jak wzmiankowany "fiucik_luxik".. "neseserek". "venus".. czy
      ty "smiszny psajkologu".. - "postempowy" wrogu własnie ZASAD chrzescijanstwa??

      Na to samo zycie odpowiada, zas ty szczylu.. nie wrzucaj tego zdegenerowanego
      łajna z "zatraconym człowieczeństwem" do katolikow.
      - Tak jak i do mordercow czy dewiantow seksualnych, tak i do tych przyznaj się
      ty.. i tobie podobni, - i nie podrzucaj ich jak zdechłego psa katolikom..

      Zas katolicy.. katolicy maja FUNDAMENTY zachowan.. postepowan i MORALNOSCI w
      postaci (m.in.) DEKALOGU i "zastanawiac się" musicie wy.. - ktorzy WSZELKIE
      normy i zasady zdazyliscie stracic i zatracic..

      Ci.. ktorzy doprowadzili do samobojstwa to 14-to letnie dziecko, byli takimi
      samymi "katolikami" jak i ty szubrawcu..
      I to ty.. i tobie podobni do nich sie przyznawaj - to WASZ WYTWOR... WASZ !!
      - I NIE MANIPULUJ prymitywnie i kazdego lewackiego bydlaka nie ubieraj w szatki
      katolickie i nie podrzucaj katolikom..

      Wszystkie zło to katolicy i TYLKO katolicy?? - Nie byłbys tym czym jestes
      gdybys w ten sposob nie postapil.. I to jest ta roznica miedzy toba..
      szambonurkiem lewackim i katolikami..
      • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 19:01
        Skandale seksualne w Kościele katolickim
        pl.wikipedia.org/wiki/Skandale_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim
        Tu masz podkładkę w kwestii sposobu postęp[owania Ratzingera
        www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20010518_epistula_graviora%20delicta_lt.html


        Metoda ks. Nogi znalazła swe odzwierciedlenie zarówno w zakonie paulinów jak i
        cystersów:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10036518&a=10036518


        KSIĄDZ zabił i UCIEKŁ
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=7713982


        Czy czasem zawarty powyżej komentarz nie jest bardziej adekwatny do Twojej postawy?
        • Gość: kiczkis Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." IP: *.telia.com 28.10.06, 19:55
          Autor: edico Data: 28.10.06, 19:01

          Zamiast koncentrowac sie synu na wyszukiwaniu CZEGOKOLWIEK co mozna uzyc
          przeciwko kosciolowi katolickiemu i chrzescijanstwu.. zacznij od zapoznania sie
          z ZASADAMI chrzescijanstwa i DEKALOGIEM..

          - Jesli zas nie chcesz.. nie potrafisz, lub jest ci to wrogie.. to ZOSTAW to
          co nie jest twoje (chrzescijanstwo i katolicyzm) w spokoju..

          Nie tylko smieszne to, ale i niesmaczne i szkodliwe kiedy impotent zabiera sie
          do pouczania jak trzeba dzieci robic, a pastuch uczy szewca jak ma buty szyc..
          • fiat_lux Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 20:15
            Gość portalu: kiczkis napisał(a):

            > Autor: edico Data: 28.10.06, 19:01
            >
            > Zamiast koncentrowac sie synu na wyszukiwaniu CZEGOKOLWIEK co mozna uzyc
            > przeciwko kosciolowi katolickiemu i chrzescijanstwu.. zacznij od zapoznania sie
            >
            > z ZASADAMI chrzescijanstwa i DEKALOGIEM..

            ale z ktorym dekalogiem? katolickim, protestanckim czy zydowski? bo to 3
            zupelnie rozne rzeczy

            >
            > - Jesli zas nie chcesz.. nie potrafisz, lub jest ci to wrogie.. to ZOSTAW to
            > co nie jest twoje (chrzescijanstwo i katolicyzm) w spokoju..

            akurat panstwowe grunty co oddaje panstwo kosciolowi z 75% to bylo moje, a teraz
            jest koscielne. wiec kazdy kto w polsce placi podatki ma prawo sie wypowiadac na
            ten temat (czyli ty nie masz)

            >
            > Nie tylko smieszne to, ale i niesmaczne i szkodliwe kiedy impotent zabiera sie
            > do pouczania jak trzeba dzieci robic, a pastuch uczy szewca jak ma buty szyc..

            nie ucz ksiedza dzieci robic
          • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 20:37
            Gość portalu: kiczkis napisał(a):

            > Autor: edico Data: 28.10.06, 19:01
            >
            > Zamiast koncentrowac sie synu na wyszukiwaniu CZEGOKOLWIEK co mozna uzyc
            > przeciwko kosciolowi katolickiemu i chrzescijanstwu.. zacznij od zapoznania
            > sie z ZASADAMI chrzescijanstwa i DEKALOGIEM..
            >
            > - Jesli zas nie chcesz.. nie potrafisz, lub jest ci to wrogie.. to ZOSTAW to
            > co nie jest twoje (chrzescijanstwo i katolicyzm) w spokoju..
            >
            > Nie tylko smieszne to, ale i niesmaczne i szkodliwe kiedy impotent zabiera sie
            > do pouczania jak trzeba dzieci robic, a pastuch uczy szewca jak ma buty szyc..

            święty Kościoła Jan Chryzostom (350-407) już przed laty pisał: "Nie byłoby już
            pogan, gdybyśmy okazali się prawdziwymi chrześcijanami". Uważa, że trudno jest
            nawracać pogan, z uwagi na demoralizację w szeregach chrześcijan, pyta się: jak
            to robić? — "Wskazywać na cuda? Te już się nie zdarzają. Dawać przykład własnym
            życiem? Ależ ono jest całkiem nieobyczajne. Okazywać miłość? Nigdzie nie ma po
            niej śladu".
            (Homilia do pierwszego listu do Tymoteusza, 10, 3)

            Czym wobec tego są te zasady czy serwowany sfałszowany dekalog, skoro sami macie
            to wszystkoo w głębokim poważaniu? Gdzie wśród katolików znajdziesz poważanie
            Kazania na Górze uznawanego za konstytucję chrześcijańską?

            Tak więc najprawdziwsze i najświędsze dogmaty mają bardzo widoczne skutki, skoro
            nie wiąże się ich z zasadami społecznymi, co obserwowane jest już na co dzień.

            Zamiast iść w zaparte ośmieszając się nieznajomością własnej religii, w miejsce
            niezbyt pochlebnego zajęcia bardziej przypadającego innym stwożeniom bożym,
            zajmij się zgłębianiem tej wielkiej tajemnicy sukienkowych.
            • kiczkis Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 18:31
              Autor: edico
              Data: 28.10.06, 20:37

              Czym wobec tego są te zasady czy serwowany sfałszowany dekalog, skoro sami macie
              to wszystkoo w głębokim poważaniu? Gdzie wśród katolików znajdziesz poważanie
              Kazania na Górze uznawanego za konstytucję chrześcijańską?

              Tak więc najprawdziwsze i najświędsze dogmaty mają bardzo widoczne skutki, skoro
              nie wiąże się ich z zasadami społecznymi, co obserwowane jest już na co dzień.

              Zamiast iść w zaparte ośmieszając się nieznajomością własnej religii, w miejsce
              niezbyt pochlebnego zajęcia bardziej przypadającego innym stwożeniom bożym,
              zajmij się zgłębianiem tej wielkiej tajemnicy sukienkowych.
              -----------------------------------------------------------

              Po co mi to synu podtykasz?? - To sa TWOJE.. nie moje! - obsesje i manie i sam
              sobie walcz z nimi i dawaj sobie z nimi rade..

              - Co mamy w powazaniu a co nie mamy.. nie na twoj owladniety jednym imperatywem
              mozg.. Jak kazdy maniak i paranoik wiesz jedno i (juz to innnemu podpowiadalem)
              i tak i tak.. - co by sie tobie nie mowilo i przedstawialo.. ty zza kazdego
              rogu bedziesz widzial straszliwego katolika szczerzacego do ciebie kly i
              bedziesz "klepal" w kolko i to samo, jak stara zdarta plyta lub jak zdezelowana
              katarynka..

              Obsesja to jest obsesja i trzeba to zaakceptowac(znowu wraca "lekarz kazal sie
              nie sprzeciwiac"..) ze ty inaczej nie umiesz i nie potrafisz..

              Ty masz tu "doborowe" towarzycho i z nimi dyskutuj.. Znajdziesz wsrod nich i
              poklask i zrozumienie i wsparcie, bo nikt powazny i serio, z toba
              dziecko "dyskutowac" nie bedzie..

              Po to te kundlowskie "fiuty" czy "alexy" tu siedza by tacy jak ty, mieli(oni
              zreszta tez..) i audytorium i wsparcie "logistyczne" i "dialektyczne" :))

              - Ty zas zwyczajnie i za mlody i za glupi jestes by naciagac takiego jak ja, na
              typowe sztuczki a'la "Swiadkowie Jehowy" - przerzucania nawzajem i odbijania
              jak pileczka pinpongowa wybiórczych i wyrywanych z kontekstu cytatow z Biblii..
              Nowego Testamentu.. etc..itd..- "najprawdziwszy" i "najświędszy" maniaku
              lewacki..

              I pomyslec ze akurat nieco ponad dwa tygodnie wstecz, na forum
              St.Michalkiewicza odpowiedzialem innemu taniemu medrkowi, - ale jednak
              na "nieco" wyzszym poziomie niz ten.. :

              - (...) .." 7/ - niemalze automatycznie nasuwa sie pytanie: - CZY.. zglaszajac
              swoje swiatle uwagi i zastrzezenia do Dekalogu i konserwatyzmu, przekonala i
              udowodnila "circ" iz idiotyzmem i bezsensensem jest szanowanie rodzicow..
              rodziny i starszych od siebie?? - ("Czcij ojca swego i matke swoja"..) - CZY
              udowodnila iz stracilo sens jedno z fundamentalnych przykazan - "Nie
              kradnij".. - gdyz niejako "dialektycznie" i semantycznie mozna "udowodnic" ze
              wcale nie musi byc to nic nagannego, gdyz jest to TEZ uczciwosc.. tyle
              ze "uczciwosc inaczej"?? - podobnie jak i z z przykazaniem "Nie mow falszywego
              swiadectwa.."?? - o co tu szaty rozdzierac?? - toz to tylko "prawda inaczej"..
              alez tez PRAWDA!! - etc..itd.."..

              Czyli.. pytalem (m.in.) czy probujac poddac pod dyskusje i watpliwosci "to i
              owo", owa osoba(nie bedac obsesyjnym maniakiem..) zdolala podwazyc SENS i
              ZASADY samego DEKALOGU..

              - Tu.. maniacy i polglowki takie stawianie problemu omijaja skrzetnie i... bija
              piane.. i bija.. i bija..

              I niech bija.. Od tego sa..

              • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 13:42
                kiczkis napisał:

                > Po co mi to synu podtykasz?? - To sa TWOJE.. nie moje! - obsesje i manie i
                > sam sobie walcz z nimi i dawaj sobie z nimi rade...

                Bełkot wynikający z zaindoktrynowanej głupoty i hipokryzji - i nic więcej.

                Czy rozwłuczanie tzw. relikwi po zmarłych jest wyrazem twojego religijnego
                szacunku dla starszych?

                1) Szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad
                tysiąc, w tym jeden z nich znajduje się od niedawna w Klebarku Wielkim pod
                Olsztynem.

                2) Około 150 kościołów wciąż twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej
                jednego ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40. Natomiast korona
                cierniowa, bez jednego ciernia, znajduje się w katedrze Notre Dame w Paryżu i
                pokazywana jest w Wielki Piątek.

                3) Krople krwi Chrystusa znajdują się m.in. w bazylice św. Marka w Wenecji, w
                bazylice św. Krwi w Brugii (Belgia) oraz w rzymskich kościołach: Santa Croce,
                Santa Maria Maggiore i San Giovanni in Laterano.

                4) Niezwykłe bogata jest kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być
                przybite do krzyża. Ponad trzydzieści kościołów, w różnych miejscowościach
                twierdzi, że posiada co najmniej jeden "oryginalny" gwóźdź. Po jednym mają:
                kościół na Lateranie, św. Krzyża w Rzymie, św. Marka w Wenecji i katedra w
                Mediolanie. W Krakowie, w Kaplicy Zygmuntowskiej jest jeden cały gwóźdź, a po
                połówce mają: kaplica św. Kosmy i Damiana oraz kościół Świętej Trójcy.

                5) Jeszcze do niedawna sporym wzięciem cieszył się kult świętego napletka.
                Posiadaniem tego "autentycznego" chwaliło się aż trzynaście świątyń, m.in.
                Santiago de Compostela w Hiszpanii i bazylika św. Jana na Lateranie w Rzymie.

                6) W całej Europie bardzo rozpowszechnione są kryształowe fiolki z mlekiem,
                którym Matka Boska karmiła małego Jezuska. Ich posiadaniem szczyci się wiele
                miast we Włoszech, Francji i Hiszpanii.

                7) Kosmyk włosów Dziewicy Maryi znajduje się w katedrze w Reims we Francji oraz
                w bazylice św. Marka w Wenecji.

                8) Święta tunika, czyli fragment szaty, którą miała nosić Matka Boska podczas
                narodzin Jezusa, obecnie przechowywana jest w katedrze w Chartres, we Francji
                oraz na Lateranie.

                9) Pieluszka, w którą po narodzeniu został zawinięty Jezus, znajduje
                się w kościele św. Dionizego w Paryżu.

                10) Strzępy tuniki z wełny (własnoręcznie utkanej przez Matkę Boską), w którą
                Jezus był ubrany w drodze na Kalwarię, można oglądać w Trewirze w Niemczech.

                11)Pięć fragmentów drewna ze żłóbka, w którym leżał mały Jezusek, jest co roku
                wystawianych na widok publiczny, z okazji świąt Bożego Narodzenia w Santa Maria
                Maggiore w Rzymie.

                12) Część stołu z Ostatniej Wieczerzy znalazła schronienie w rzymskiej bazylice
                św. Jana na Lateranie.

                13) Kawałek stołu z wesela w Kanie Galilejskiej, jakimś cudem zachował się w
                kościele św. Franciszka w Asyżu.

                14)Fragmenty obrusa z Ostatniej Wieczerzy są w Lizbonie, w kościele św. Rocha
                oraz w kościele św. Andrzeja w Krakowie - absurd absurdowi nierówny…

                15) W Hiszpanii do dziś przechowywane jest pióro, które spadło ze skrzydła
                archanioła Gabriela podczas zwiastowania.

                16) Katedra w Magdeburgu posiada drabinę, na której kogut piał, kiedy Piotr
                zaparł się Chrystusa.

                17) W Santiago de Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła,
                na którym Chrystus wjeżdżał do Jeruzalem.

                18) Na Lateranie przechowywana jest złota urna, pełna manny, zebranej na
                pustyni.

                19) Dwa odciski stóp, pozostawione ponoć przez Jezusa w bazaltowym kamieniu z
                Via Appia, znajdują się w kaplicy bazyliki św. Wawrzyńca za Murami w Rzymie.

                20) Matka Boska, z kolei, ślad swojej stopy zostawiła w skale, w miejscowości
                Bardo Śląskie, w Polsce.

                21) Kościół św. Krzyża Jerozolimskiego w Rzymie ma mały palec niewiernego
                Tomasza, którym ów niedowiarek dotknął ran Chrystusa.

                22) Relikwie wcale nie musza być skromnych rozmiarów. Mogą być całkiem okazałe.
                Dwie największe to święty domek (bazylika Santuario della Santa Casa) w Loreto
                oraz święte schody w bazylice św. Jana na Lateranie.
                Domek Loretański miał być, według legendy, mieszkaniem Matki Boskiej,
                przeniesionym w 1295 roku z Nazaretu, przez czterech aniołów.

                23) Scala Sancta, czyli zwudziestoośmiostopniowe marmurowe schody, po których
                szedł Chrystus na spotkanie z Piłatem, w sposób nie mniej cudowny, zostały
                przywiezione z Jerozolimy.

                Jeżeli to wszystko miała by być prawda, to w miejsce rozwłóczenia tych relikwi
                po całym świecie, ze względu na cześć im oddawaną stosunkowo rozsądniej było
                by stworzenie muzeum "najprawdziwszych" relikwii w celu ich jak najdłuższego
                zachowania dla potomnych.

                Chętnych zapraszam do uzupełnienia tego niepełnego i szczatkowego wykazu w
                trosce o wiedzę starzejącego się nam kiczkis'a :))
                • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 13:58
                  kiczkis napisał:

                  > - Co mamy w powazaniu a co nie mamy.. nie na twoj owladniety jednym imperatywem
                  > mozg.. Jak kazdy maniak i paranoik wiesz jedno i (juz to innnemu podpowiadalem)

                  To odpowiedz jeszcze raz:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=51080500&a=51151914


                  Czy katolicki biskup, ks. misjonarz czy katolickie zakonnice nie wywodzą się
                  czasem z katolickiego środowiska?
                  Jeżeli postępowanie hierarchii katolickiej tak się prezentuje, czy czegoś innego
                  można spodziewać się po zwykłych katolikach? Prezentujesz przecież nie miejsze
                  walory tych "WC".
                  • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 14:11
                    kiczkis napisał:

                    > - co by sie tobie nie mowilo i przedstawialo.. ty zza kazdego
                    > rogu bedziesz widzial straszliwego katolika szczerzacego do ciebie kly i
                    > bedziesz "klepal" w kolko i to samo, jak stara zdarta plyta lub jak zdezelowana
                    > katarynka..

                    Skąd ja to znam :))
                    Wokół zgromadzonych przez IPN teczek zawierających materiały SB o Kościele cały
                    czas słychać tę samą katarynkę: "nieprawda, nie podpisywałem, nieprawda, nie
                    podpisywałem" aż do momentu... - ujawnienia i udowodnienia powiązań z bezpieką.
                    Przykładów chyba nie trzeba przytaczać, chociaż przy twoim bezmyślnym
                    zacietrzewieniu i tak jest to pozbawione sensu. Tym bardziej, że stroisz się
                    usilnie na staruszka, co groziło by zbytnim nadwyrężeniem ewentualnych zdolności
                    percepcyjnych.
                    • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 14:21
                      > kiczkis napisał:
                      >
                      > Obsesja to jest obsesja i trzeba to zaakceptowac(znowu wraca "lekarz kazal sie
                      > nie sprzeciwiac"..) ze ty inaczej nie umiesz i nie potrafisz..
                      >
                      Po twoich postach trudno oprzeć się wrażeniu, że religijna obsesja może nie
                      tylko omamić, ale nawet wyrządzać człowiekowi niepowetowaną krzywdę. Stawiwnie
                      diagnozy lekarskiej dla otoczenie, którego nie jesteś w stanie ani pojąć
                      zrozumieć, poddaje w wątpliwość możliwości jakiejkolwiek ewolucji w niektórych
                      środowiskach.
                      • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 14:29
                        > kiczkis napisał:
                        >
                        > Po to te kundlowskie "fiuty" czy "alexy" tu siedza by tacy jak ty, mieli(oni
                        > zreszta tez..) i audytorium i wsparcie "logistyczne" i "dialektyczne" :))
                        >
                        > - Ty zas zwyczajnie i za mlody i za glupi jestes by naciagac takiego jak ja,
                        > na typowe sztuczki a'la "Swiadkowie Jehowy" - przerzucania nawzajem i
                        > odbijania jak pileczka pinpongowa wybiórczych i wyrywanych z kontekstu cytatow
                        > z Biblii..

                        Papieś Leon X słusznie zauważył twierdząc:
                        - "Ile korzyści przyniosła Nam i naszym ludziom bajeczka o Chrystusie, wiadomo".
                        (za Horst Hermann, Książęta Kościoła. Między słowem pasterskim a godzinkami
                        owieczek, Uraeus, Gdynia 2000, s.145)
                        • edico Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 31.10.06, 15:14
                          > kiczkis napisał:
                          >
                          > - (...) .." 7/ - niemalze automatycznie nasuwa sie pytanie: - CZY.. zglaszajac
                          > swoje swiatle uwagi i zastrzezenia do Dekalogu i konserwatyzmu, przekonala i
                          > udowodnila "circ" iz idiotyzmem i bezsensensem jest szanowanie rodzicow..
                          > rodziny i starszych od siebie?? - ("Czcij ojca swego i matke swoja"..) - CZY
                          > udowodnila iz stracilo sens jedno z fundamentalnych przykazan - "Nie
                          > kradnij".. - gdyz niejako "dialektycznie" i semantycznie mozna "udowodnic" ze
                          > wcale nie musi byc to nic nagannego, gdyz jest to TEZ uczciwosc.. tyle
                          > ze "uczciwosc inaczej"?? - podobnie jak i z z przykazaniem "Nie mow falszywego
                          > swiadectwa.."?? - o co tu szaty rozdzierac?? - toz to tylko "prawda inaczej"..
                          > alez tez PRAWDA!! - etc..itd.."..
                          >
                          Stara prawda jest taka. Już kilkaset lat temu protestanci (a wcześniej
                          muzułmanie) dostrzegli krotochwilny i wybiórczy stosunek kleru katolickiego do
                          treści Starego Testamentu. Nie tylko większość boskich praw Mojżeszowych jest w
                          katolicyzmie kompletnie lekceważona, ale nawet Dekalog został sfałszowany.
                          Kościół był łaskaw wyrzucić jedno z przykazań Najwyższego, a inne - z
                          uszczerbkiem dla sensu całości - podzielił na dwa, żeby wierni nie zauważyli
                          manipulacji. Porównaj sobie "staruszku" obydwa dekalogi. Jeżeli proboszcz ci nie
                          udostepni, znajdziesz je w necie, a wypadku trudności poproś o pomoc syna sąsiada.
                          Czym zatem są twoje wybiórcze uwagi do sfałszowanego dekalogu tylko w interesie
                          Watykanu?
                          Nie znalazłem nigdzie żadnego upoważnienia Jeshua do fałszowania jego słów. Czym
                          lub kim jest zatem w tej sytuacji kler?

                          Gdybyś chodził do szkoły przez cały tydzień a nie tylko w srody, bylo by to z
                          korzyścią zarówno dla ciebie jak i twojej religii.

                          > Czyli.. pytalem (m.in.) czy probujac poddac pod dyskusje i watpliwosci "to i
                          > owo", owa osoba(nie bedac obsesyjnym maniakiem..) zdolala podwazyc SENS i
                          > ZASADY samego DEKALOGU..
                          >
                          Nie tak dawno Prokuratura Rejonowa w Koszalinie oskarżyła czterech kolejnych
                          księży z Pomorza o buszowanie w zbożu na zasadach właśnie tego osławionego
                          dekalogu, czyli o wyłudzanie pieniędzy z Agencji Rynku Rolnego za "lewe"
                          przechowywanie zboża.
                          Poczet wyłudzaczy otworzył ksiądz proboszcz Bolesław J. z Połczyna Zdroju, który
                          naciął agencję na ok. 700 tys. zł. Dołączyli do niego proboszcz koszalińskiej
                          parafii Ignacego Loyoli i proboszcz z Mścic. Zarzuty przedstawiono też
                          dyrektorowi gospodarczemu Seminarium Duchownego w Koszalinie i jego
                          poprzednikowi. Każdy wyłudził od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych.

                          Inny z wielu znanych z życia codziennego "przypadków":
                          Przedstawiciele rzymskich władz Towarzystwa Salezjańskiego podpisali umowę z
                          Kredyt Bankiem na przekazanie mu ponad 12 mln zł. Trzeba było aż trzęsienia
                          ziemi, by salezjanie zdecydowali się zwrócić pieniądze 126 parafionom
                          wydutkanym w słynnej aferze związanejz lubińską parafią św. Jana Bosko.
                          Trzech oszustów tego zacnego zakonu jeszcze nie osądzono, ponieważ Temida 3RP
                          ma na głowie przecieżznacznie poważniejsze sprawy, choć główny wątek
                          wspomnianej aferydotyczy ponad 400 mln zł.
                          Czy nie warto by było powołać jakiejś komisji sejmowej d/s zbadania roli, jaką
                          właściwe pełnią organizacje kościelne w tym naszym Klerykowie?

                          O skandalach wokół abp Gocłowskiego już nie wspomnę, a nie jest on jedynym
                          hierarchą-wzorcem realizacji zasad dekalogu "po katolicku". Możesz jeszcze
                          podjąć próbę wyjaśnienia, co się stało z pieniędzmi zebranymi przez abp Damiana
                          Zimonia na żywność dla głodujących murzynów. Gwarantuję ci, że to nie było 50
                          zł, które tak łatwo mogły by się zdematerializować.

                          > - Tu.. maniacy i polglowki takie stawianie problemu omijaja skrzetnie i...
                          > bija piane.. i bija.. i bija..
                          >
                          > I niech bija.. Od tego sa..
                          >
                          Czy masz jakiś inny dowód na smodzielne myślenie katolików twego pokroju???

                          Przecież katolicki dogmat nakazu szukania i ścinania wrogów boskich trwa
                          niezmiennie od 2 tys. lat!!!
                          - "Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
                          przyprowadźcie tu i pościnajcie na moich oczach".
                          (Łukasz 19,27)

                          Papież Leon XIII (1878-1903) jeszcze w roku 1903 bezczelnie pisał:
                          "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
                          ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych, ale
                          bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie się
                          możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i
                          karania winnych."
    • Gość: dy Duch Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 20:01
      duchu duchu Zenona egzorcysta Cymański potrzebny. Zagada kazdego biesa.
    • kamilar Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 20:14
      za takie wypowiedzi powinieneś bana dostać
      • fiat_lux Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 20:17
        kamilar napisał:

        > za takie wypowiedzi powinieneś bana dostać

        wlasnie niech zostana. daja przyklad oskarzen o toczenie piany, a faktycznie jak
        sie te watki czyta jest zupelnie inny obraz. no i jestem duchowi wdzieczny za
        tekst do sygnaturki - prawdziwe wyznanie wiary obroncy ciemiezonego kosciola
        • kamilar Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 20:27
          kabarety.fani.pl/articles.php?id=235
          • duch_zenona Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 21:09
            Nieraz sobie tak myślę, że każdy esbeka do zdemoralizowana dziwka. Byli ponad
            prawem. Były przypadki, że jadąc samochodem po pijaku zabili na przejściu
            kobietę w ciąży aby zatuszować sprawę potrafili sfingować dowody i posadzić do
            więzienia męża i ojca kobiety i już po sprawie.

            Bycie ponad prawem, ponad społeczeństwem. Alkohol pity za służbowe pieniądze
            zrobiły z nich odrażające kreatury. Teraz pobierając wysoką emeryturę nie mogą
            się pogodzić, że mogą zostać tylko zwykłymi obywatelami i nadal knują,
            zastraszają a nawet nie cofną się przed morderstwem w obronie dawnych układów.

            Żeby bandycie wybaczyć, potrzebna jest jego skrucha. Esbeckim ścierwom to
            uczucie jest obce. Trzeba więc to bydło odizolować od społeczeństwa.
            • fiat_lux Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 28.10.06, 21:14
              izoluj masz moje poparcie
              mozesz nawet zglosic obywatelska ustawe o izolacji scierwa esbeckiego od reszty
              spoleczenstwa, aby nie zabijali wiecej kobiet na przejsciach i nie pili alkoholu
              za panstwowe pieniadze. nawet brzmi na miare naszego rzadu
              • edico Re: Gocłowski oddaj teczki :)) 28.10.06, 22:12
                Czy gdańska kuria ma materiały SB?


                Piotr Piotrowski, Marek Sterlingow 2005-02-01, ostatnia aktualizacja 2005-02-01
                21:04

                Listy tajnych współpracowników SB wśród księży znajdują się w gdańskiej kurii?
                Krzysztof Wyszkowski, działacz gdańskiej opozycji lat 80., uważa, że to fakt i
                IPN powinien domagać się zwrotu tej dokumentacji od duchownych

                Wyszkowski twierdzi, że kuria posiada materiały dotyczące agentów SB
                działających na terenie dwóch diecezji: gdańskiej i chełmińskiej. - Przekazano
                je za czasów Okrągłego Stołu i później prezydentury Lecha Wałęsy - mówi
                Wyszkowski. - Dość zmowy milczenia w tej sprawie.

                Były sekretarz redakcji "Tygodnika Solidarność" złożył wniosek w tej sprawie do
                gdańskiego oddziału IPN już w listopadzie ub. r. Teraz skontaktował się z
                mediami. - Przez kilka miesięcy próbowałem się spotkać w tej sprawie z abp.
                Gocłowskim - mówi. - Kiedy się to nie udało, postanowiłem sprawę upublicznić.
                Uważam, że Kościół powinien sam rozpocząć proces autolustracji. Chodzi przede
                wszystkim o zdemaskowanie agentury wśród biskupów, a potem duchowieństwa
                niższego szczebla.

                Według Wyszkowskiego dokumenty powinny znajdować się w siedzibie kurii
                metropolitalnej w Gdańsku Oliwie. ...
                • duch_zenona Re: Gocłowski oddaj teczki :)) 28.10.06, 22:18
                  Ta esbecjo-ubecja ma pamięć wybiórczą. Jakieś tam listy tworzą a nie mogą sobie
                  jakoś przypomnieć, gdzie zakopali tysiące zwłok zakatowanych Polaków.

                  Rodziny do dzisiaj bezskutecznie szukają miejsca pochówku.

                  Ciekawi mnie czy gdyby tym ubeckim mordercom zawiesić emeryturę do czasu aż
                  sobie przypomną, to czy im by pamięć wróciła?
                  • Gość: Stanisław Re: Gocłowski oddaj teczki :)) IP: *.pools.arcor-ip.net 28.10.06, 22:25
                    Wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi
                    użytkowników Forum
                    • edico Re: Wiara i rozum 29.10.06, 12:18
                      "Wierni chrześcijanie nie tylko nie mają prawa do obrony twierdzeń nauki, które
                      są sprzeczne z treściami wiary, ale wręcz mają obowiązek uznać je za błędy,
                      których podobieńatwo do prawdy jest złudne".
                      (JP2 w encyklice "Wiara i rozum")
                  • edico Zakatowani i spaleni po chrześcijańsku ;(( 28.10.06, 22:26
                    The Times 24.09.04. Cena 0,40 GBP. Wielka Brytania

                    Ksiądz, oskarżony o spowodowanie śmierci ponad dwóch tysięcy Tutsi, przywalonych
                    gruzami kościoła podczas rwandyjskiego holocaustu w 1994 roku, stanął w miniony
                    poniedziałek przed międzynarodowym trybunałem pod zarzutem zbrodni
                    przeciwko ludzkości.

                    41-letni ojciec Athanase Seromba jest pierwszym rzymskokatolickim księdzem,
                    oskarżonym przez urzędujący w Arushy (Tanzania) Trybunał ONZ. Wcześniej osądzono
                    kilku kapłanów protestanckich, oskarżonych o krwawe zbrodnie popełnione w tym
                    okresie. Wprawdzie sąd w Belgii uznał już dwie katolickie zakonnice za winne
                    udziału w ludobójstwie, ale Watykan konsekwentnie zaprzeczał, jakoby kler
                    katolicki uczestniczył w rzezi około 800 tysięcy Tutsi i umiarkowanych Hutu,
                    wspierając także ojca Serombę oświadczeniami, że nie ma przeciwko niemu
                    wystarczających dowodów udziału w zbrodni.

                    Ojciec Seromba, który nie przyznaje się do winy, oskarżony jest o zorganizowanie
                    - we współpracy z ekstremistami z plemienia Hutu - spisku mającego skłonić Tutsi
                    do opuszczenia swoich domów w Kivumu i schronienia się w kościele w parafii
                    Nyange w zachodniej Rwandzie, gdzie mieli być bezpieczni.

                    Burmistrz i funkcjonariusze policji zebrali i przetransportowali Tutsi do
                    kościoła, wypytując przy tym o nazwiska ukrywających się współplemieńców. Jak
                    wynika z zeznań ocalałych świadków, ksiądz zaryglował następnie drzwi kościoła i
                    sprowadził buldożery, które zrównały budynek z ziemią, grzebiąc żywcem
                    zgromadzone w nim "karaluchy" - tak Tutsi nazywani byli przez morderców
                    z plemienia Hutu.

                    Przedtem członkowie milicji Hutu wrzucali granaty do przepełnionego kościoła i
                    strzelali do każdego, kto odważył się wyjść do pobliskiego gaju bananowego po
                    żywność. Wszystko, co dzisiaj zostało po kościele w Nyange, to hałdy ziemi
                    pokryte dziką roślinnością.

                    W ubiegłym roku pastor Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego Elizaphan
                    Ntakirutimana i jego syn Gerard skazani zostali przez Trybunał ONZ na 10 lat
                    więzienia za wspieranie i nakłanianie do ludobójstwa.

                    Co grozi ich parafianom z plemienia?
                    Tutsi i znali morderców, ale nie zrobili niczego, by zapobiec zbrodni.
                    Chociaż ofiarami czystek etnicznych padali także księża, ocalali z zagłady
                    opowiadali o wielu przypadkach czynnego udziału katolickich księży i zakonnic w
                    morderstwach, nakłanianiu współwyznawców do mordów i współdziałaniu z
                    uzbrojonymi bandami w ściganiu i wyłapywaniu ofiar.

                    To właúnie w kościołach, w budynkach misyjnych i parafialnych, gdzie Tutsi
                    szukali ratunku przed bandami uzbrojonych Hutu, doszło do najstraszniejszych
                    zbrodni. Większość 8-milionowej (jeszcze przed zagładą) ludności Rwandy to
                    chrześcijanie, a najliczniejsze wyznanie to katolicyzm.

                    Ojciec Seromba opuúcił Rwandę w lipcu 1994 r., gdy do władzy powrócili Tutsi,
                    ukrywając się w sąsiednim Zairze (obecnie Demokratyczna Republika Konga) i w Kenii.

                    Następnie przeniósł się do Włoch, gdzie biskup diecezji we Florencji przydzielił
                    go do pracy w jednej z parafii w Toskanii. Gdy na skutek presji miÍdzynarodowych
                    organizacji ochrony praw człowieka trybunał wydał nakaz jego aresztowania,
                    Włochy początkowo nie chciały go honorować. Ostatecznie ksiądz oddał się w ręce
                    trybunału w lutym 2002 roku.

                    Podczas pierwszego posiedzenia nie było go w sądzie. Odmawiając opuszczenia
                    celi, wraz z 43 innymi więżniami protestował on w ten sposób przeciwko planom
                    przeniesienia obrad trybunału do Rwandy. (wf)
                    JONATHAN CLAYTON
                    wiadomosci.onet.pl/1,15,11,7934496,23705119,180142,0,forum.html

                    W Brukseli rozpoczął się bezprecedensowy proces czworga Ruandyjczyków, w tym
                    dwóch sióstr zakonnych, podejrzanych o udział w ludobójstwie w Ruandzie w 1994
                    r., kiedy wymordowano tam co najmniej pół miliona osób. Czwórka obywateli
                    Ruandy jest sądzona w Belgii na mocy ustawy z 1993 roku o ściganiu "poważnych
                    przypadków pogwałcenia międzynarodowych konwencji z Genewy z 12 sierpnia 1949 i
                    protokołów dodatkowych do tych konwencji". Belgijska ustawa upoważnia do
                    sądzenia groźnych przestępstw (zabójstwo z premedytacją, tortury, nieludzkie
                    traktowanie) niezależnie od miejsca ich popełnienia, narodowości i miejsca
                    zamieszkania skarżących i podejrzanych o zbrodnie. W 1999 roku ustawę
                    uzupełniono, rozszerzając zakres kompetencji tutejszych sądów o ściganie
                    zbrodni przeciw ludzkości i ludobójstwo.
                    [PAP]
                    Wyrokiem belgijskiego sądu dwie zakonnice zostały uznane za winne współudziału w
                    zbrodni ludobójstwa.



                    RUANDA : Rząd tego kraju oskarża Watykan o ukrycie 50 duchownych, którzy
                    splamili się udziałem w ludobójstwach w 1994 roku. Zarzucił, że znaleźli oni
                    schronienie na terytorium państwa watykańskiego lub w klasztorach Francji,
                    Włoszech i Belgii. Podał o tym 16 V dziennik "Corriere della Sera".
                    www.republika.pl/antinazi2/maj.htm
                  • duch_zenona Re: Gocłowski oddaj teczki :)) 28.10.06, 22:39

                    OBŁAWA AUGUSTOWSKA 1945 r.

                    Obława augustowska była największą zbrodnią dokonaną przez Sowietów na
                    obywatelach polskich po zakończeniu II wojny światowej. Mimo to ani podręczniki
                    szkolne, ani encyklopedie nic nie wspominają na ten temat. Do dziś nie są znane
                    losy zaginionych podczas obławy, nie wiadomo też, gdzie spoczywają ich szczątki.

                    W lipcu 1945 r. oddziały Armii Czerwonej wspomagane przez UB i MO przeprowadziły
                    szeroko zakrojoną akcję pacyfikacyjną obejmującą tereny Puszczy Augustowskiej i
                    jej okolic. Oddziały radzieckie przetrząsały lasy i wsie, aresztując
                    podejrzanych o kontakty z partyzantką niepodległościową. Zatrzymano niemal 2000
                    osób. Część z nich po przesłuchaniach wróciła do domu. Około 600 osób zostało
                    wywiezionych w nieznanym kierunku i wszelki ślad po nich zaginął.
                    ......

                    Obława śmierci

                    Największą akcją "porządkową" była przeprowadzona w lipcu 1945 roku obława -
                    zwana od miesiąca "lipcową" lub od miejsca (rejon Puszczy Augustowskiej)
                    "augustowską". Akcja ta zrealizowana została głównie przy użyciu sił sowieckich
                    - oddziałów NKWD, Smiersz oraz żołnierzy 3. Frontu Białoruskiego.
                    Funkcjonariusze UB, MO oraz miejscowi konfidenci odegrali w niej judaszową rolę,
                    wskazując osoby kwalifikujące się do aresztowania, pełniąc rolę przewodników i
                    tłumaczy, asystując przy brutalnych przesłuchaniach. Siły komunistyczne biorące
                    udział w obławie liczyły w sumie kilkanaście tysięcy osób.
                    Metody i okoliczności aresztowań dokonywanych podczas tej dużej operacji były
                    różne. Żołnierzy AK oraz osoby im sprzyjające w miastach zatrzymywano przeważnie
                    wieczorem lub w nocy. Mieszkańców wsi wywlekano z domów, zabierano z drogi czy z
                    pola. We wsi Jaziewie zwołano zebranie wiejskie i aresztowano wszystkich
                    przybyłych na nie ludzi. Wielu żołnierzy AK wzięto do niewoli podczas potyczek i
                    bitew, do których doszło podczas obławy. - Otoczyli całą wieś, było ich tysiące
                    - sowieckich bojców, szli jak do ataku, tyralierą. Kazali wychodzić z domów na
                    sprawdzenie dokumentów. Potem wszystkich mężczyzn oraz niektóre kobiety
                    zapędzili do stodoły. Trzymali tam ludzi dwa tygodnie. Ja czułem, że cały z tego
                    nie wyjdę, więc kiedy pewnego dnia wyprowadzili nas na zewnątrz, dałem nurka w
                    zboże i tyle mnie widzieli. Opowiadali mi później ludzie ze wsi, że po tych
                    dwóch tygodniach przyjechali ubecy w cywilnych ubraniach z listami osób do
                    aresztowania. Aresztowanych przewieziono do Sztabina, a potem wywieziono w
                    nieznane miejsce. Przepadli jak kamień w wodę - wspomina lipcową obławę żołnierz
                    AK Witold Żurawski z Jastrzębnej k. Sztabina.
                    Zatrzymani zostali uwięzieni w różnych punktach i często byli poddawani
                    okrutnemu śledztwu. Spośród 1900-2000 aresztowanych około 600 osób wybrano z
                    listy wcześniej sporządzonej przy pomocy konfidentów. Były wśród nich kobiety i
                    15-16-letni chłopcy. Osoby te, według informacji świadków, zostały umieszczone
                    na samochodach ciężarowych i wywiezione w stronę wschodniej granicy. Od tego
                    momentu wszelki słuch o nich zaginął. Dziś jedno jest już pewne - zostali
                    zamordowani na mocy dyrektyw władz sowieckich i ich szczątki znajdują się
                    najpewniej gdzieś na terenie byłego ZSRR.

                    podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019
                    • edico Re: Błogosławieni zbrodniarze 28.10.06, 22:46
                      Gdy wojska niemieckie 6 kwietnia 1941 roku wkroczyły do Jugosławii, żeby zająć i
                      ten kraj, podjęły one współpracę z ruchem ustaszów, faszystowsko-katolickim z
                      ducha. Ich ideolog, Ante Starcević, twierdził, że nie ma właściwie Serbów, że
                      wszystko, co serbskie, musi zniknąć, i dlatego — jak pisał — „Serbowie są bydłem
                      rzeźnym”.

                      Po wkroczeniu Niemców, został Pavelić (którego bandy były przedtem dozbrajane i
                      finansowane przez Mussoliniego) głową Niepodległego Państwa Chorwackiego. W maju
                      udał się on, wraz z grupą ministrów i duchownych (wśród tych ostatnich był
                      biskup Salis-Sewis, wikariusz generalny arcybiskupa Stepinaca) do Rzymu.

                      Nazajutrz, 18 maja 1941 roku, między innymi Pavelić — będąc dwukrotnie (z powodu
                      podwójnego morderstwa w Marsylii) zaocznie skazany na śmierć (we Francji i w
                      Jugosławii) — wraz z liczną asystą został przyjęty na szczególnie uroczystej
                      audiencji przez Piusa XII i w jej trakcie pobłogosławiony. Papież pożegnał się z
                      Paveliciem i z jego świtą w przyjaznej formie, życząc mu, by okazała się owocna
                      jego „dalsza praca”.

                      portalwiedzy.onet.pl/66115,,,,pavelic_ante,haslo.html
                    • fiat_lux Re: Gocłowski oddaj teczki :)) 29.10.06, 01:56
                      duchu masz moje pelne poparcie w zawieszaniu sbecko ubecki rent i emerytur a
                      takze w odnalezieniu miejsca pochowku ktokolwiek sie do ciebie zglosi. dzialaj!
                      • Gość: tidi Re: Gocłowski oddaj teczki :)) IP: *.proxy.aol.com 29.10.06, 06:54
                        Mysle , ze "duch Zenona' zadnych "poparc" ...nie chce . Badzmy
                        obiektywni ....doskonale z barachlem lewackim doskonale sobie radzi .

                        Ps. piekne sa wypowiedzi pp."idzikczortu" i "koczkisa"
                        • edico Re: Katolicki folklor 29.10.06, 08:41
                          Podobnie jak inne uroczystości, obrzędy, symbole, misteria, niektóre nazwy, tak
                          i święto bożego narodzenia, Kościół katolicki przejął z wierzeń pogańskiego świata.
                          Pierwszy dzień miesiąca Rzymianie nazywali "calendae". 1 stycznia (względnie 24
                          grudnia) "festum calendarium", "festum natalis invicti" - święto odradzającego
                          się Słońca.
                          Kościół wyznaczył więc narodziny Chrystusa i obrzędy z tym związane w tym samym
                          dniu, w którym poganie obchodzili święto narodzenia Słońca. Natomiast pieśniom
                          na ów dzień przeznaczonym, nadano nazwę pochodzącą od słowa "calendae" - kolęda.

                          U Rzymian "calendae" były poświęcone Junonie i był to m.in. okres regulowania
                          wszelkich zaległości oraz długów. Stąd się wziął w katolicyzmie zwyczaj dawania
                          świątecznych podarunków, a nie od jakiegoś tam filantropa, biskupa Mikołaja.
                          Ponieważ w Grecji miesiące nie miały calend, dlatego powstało rzymskie
                          powiedzenie: "ad calendas graecas solvere" - płacić na kalendy greckie.

                          Rzymianie witali narodzenie Słońca bachanaliami, katolicy witają narodzenie
                          Chrystusa sutymi ucztami. Wszystko to jest reminiscencją, i co dzisiaj jest w
                          katolicyzmie, tym samym było u pogan.

                          Wy - jak widzę - do tych tradycji dorzucacie jeszcze swoje wyniesione z...
      • alex.4 Zgadzam się 29.10.06, 09:37
        kamilar napisał:

        > za takie wypowiedzi powinieneś bana dostać

        a: zdecydowanie sie zgadzam. Zenuś obniża poziom KAZDEJ dyskusji
    • Gość: INTROLIGATOR to wynik liberalnego wychowania dzieci w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 07:29
      Gertych to zmieni
      • alex.4 to wynik braku wychowania seksualnego w szkołach 29.10.06, 09:39

    • alex.4 Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 09:36
      Kolejny wpis w którym zenuś udowodnił sój bark kultury osobistej.
      • Gość: tidi Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." IP: *.proxy.aol.com 29.10.06, 16:14
        Najgorsze , w twoim przypadku , alus jest to , ze glupiec nie rozumie , ze jest
        glupiec .sam wielokrotnie z kultura jestes na bakier . Bij sie w swoje piersi ,
        a nie w cudze .
        • duch_zenona Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 16:53
          Gość portalu: tidi napisał(a):

          > Najgorsze , w twoim przypadku , alus jest to , ze glupiec nie rozumie , ze jest
          >
          > glupiec .sam wielokrotnie z kultura jestes na bakier . Bij sie w swoje piersi ,
          >
          > a nie w cudze .
          ----------------------------
          Aleksiej jak zwykle rzuca swymi propaganowymi pomyjami na oślep i każda okazja
          jest dla niego dobra.

          Od pewnego czasu aleksiej już jawnie nie atakuje katolików i nie pisze już
          tekstów typu "Jan Paweł II to żałosny niedołężny starzec".

          Nie przepuści jednak okazji, by podbić w górę antykatolicki wątek i przy okazji
          obrzucić mnie błotem. Taka już jego podłość i przewrotność.

          • alex.4 Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 20:38
            No c,oż duchu zenona - tak jak nie amsz kultury osobistej za grosz, tak nie przestrzegasz też dekalogu przykazania które jest w tytule:)
            • kamilar Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 20:39
              A Ty się w nudny sposob powtarzasz, nic nie wnosząc do dyskusji.
              • alex.4 Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 30.10.06, 08:06
                Z takimi osobami jak zenuś sie nie dyskutuje. Nie powinno się również pozostawić bez echa jego chamstwa. Dlatego grzecznie zwracvam uwagę na to co się rzuca w postach tego psychopaty
                • edico Re: Pokolenie JP2 znowu masakruje 30.10.06, 21:39
                  wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8577020&rfbawp=1162236911.548&ticaid=12985
          • kamilar Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 20:38
            tidi napisal
            Najgorsze , w twoim przypadku , alus jest to , ze glupiec nie rozumie , ze jest
            glupiec .sam wielokrotnie z kultura jestes na bakier . Bij sie w swoje piersi ,
            a nie w cudze .

            zamień alus na zenuś i treść bedzie równie prawdziwa
        • alex.4 Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 20:37
          tidi pamiętaj - nie mów fałszywego swiadectwa o swoim bliżnim:)
          • bialostoczanin Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." 29.10.06, 23:15
            i moje kochane pokolenie JP II co tak się na lewo i prawo obnosi ze swoimi
            dekalogami ...
            i te moje kochane anty JPII - co tak się obnosi z przypierdzielaniem się do nie
            przestrzegania dekalogu przez p. JP II...

            pamiętacie kochane sowieckie i ubeckie świnie - jest słowo co się zwie - WYBACZ

            i zastanówcie się nad słowami - " CZŁOWIEK TO TYLKO CZŁOWIEK "
            • Gość: tidi Re: "Nie mow falszywego swiadectwa.." IP: *.proxy.aol.com 30.10.06, 00:35
              Rozumiem , ze okreslenie : "sowieckie i ubeckie swinie" odnosi sie do pokolenia
              "anty-JPII" .
              Czy moze sie myle ?
              • alex.4 Re:Nie ma pokolenia JP2 30.10.06, 08:08
                tak jak nie ma pokolenia JP2 tak nie ma pokolenia antyJP@. POkolenie JP2 to sztuczny wykreowany przez media twór. Kiedy socjologowie zaczeli badań zjawisko okazalo się że go po prostu nie ma. Oczywiście mozna czarować rzeczywistość udając że jest coś czegoś nie ma, ale to nic nie wnosi do opisu rzeczywistości a jedynie go zafałszowuje.
                • bialostoczanin Re:Nie ma pokolenia JP2 30.10.06, 11:09
                  ludzie .... mi nie musicie tego tłumaczyć...
                  a takich pokoleń typu JP II potrzebują ludzie bardzo słabi ... ale dajmy im to
                  .. są przecie tacy ...
                  a moja wypowiedź to raczej w formie ironii z Waszego miłowania się :)
                  te określenie o świniach też w tej płaszczyźnie ...
                  • edico Re: Nie masz racji :)) 30.10.06, 21:29
                    pokolenie-jp2.pl/images/17_04_2005.jpg
    • Gość: Pani Psycholog Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: 85.14.217.* 30.10.06, 14:38
      "silna korelacja między "naukami" JP2,a zatraceniem człowieczeństwa przez polską
      młodzież, ubóstwem i nędzą społeczną, przekrętami i złodziejstwem, utratą zasad
      moralnych, w końcu faktem, że Polska jest pośmiewiskiem Europy"
      jest łatwo wytłumaczalna.

      Otóż: młodzież, czy społeczeństwo w ogólności, czuje się oszukiwane,
      marginalizowane, traktowane przedmiotowo. Przez kler katolicki i ich pretorian -
      kastę polityczno-klerykalną, dla której obywatel,
      człowiek - powinien być poddaną, posłuszną i bierną, ale wierną, mało znacząca
      cząstką "ciemnego ludu" (cytując jednego z jej przedstawicieli). To w znacznej
      części owej "ciemnej masy" budzi bunt, odrzucenie, odrzucenie czegoś obcego,
      złego. Zło rodzi zło. Tzw."wartości katolickie", kojarzone powszechnie (dzięki
      wolnym i niezależnym środkom przekazu) z pedofilią wśród księży, wyłudzaniem
      przez kościół publicznych i prywatnych pieniędzy, donosicielstwem i agenturalną
      współpracą przedstawicieli kościoła katolickiego, w końcu zwykłym chciejstwem i
      rozpustą katolickiego kleru, powodują także radykalne reakcje (mimo, że rocznie
      400 tysięcy katolików w Polsce opuszcza kościół w spokoju i niezauważenie).

      Tu są przyczyny zła! W katolicko-patriotycznym wychowaniu, które, o zgrozo!, ma
      być wzmocnione!
      A więc fałsz, zakłamanie, obłuda, wrogość w stosunku do innych, katolickie
      uzurpatorstwo...

      Zgadzam się z przedmówcą: katolicy mają się nad czym zastanawiać... Oj, tak...
      Pozdrawiam serdecznie
      • duch_zenona Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 30.10.06, 14:44
        "Pani psycholog" z USA? Chyba podzieli los "etnografa"
        • edico Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 - cóż za refleks 30.10.06, 19:59
          Benedykt XVI spotkał się w sobotę z irlandzkimi biskupami. Wezwał ich do walki z
          pedofilią wśród księży i zaapelował o pomoc dla ofiar takich niecnych praktyk.

          Szkoda tylko, że dopiero po wezwaniu jako oskarżony przez sąd amerykański o
          wydawanie dyspozycji w sprawie ukrywania pedofili kościelnych przed państwowym
          wymiarem sprawiedliwości.
      • Gość: abc Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: *.elpos.net 30.10.06, 15:38
        Bardzo madrze objasnione...calkowita prawda. Zauwazcie, ze od czasu kiedy
        wprowadzono religie do szkol spadla jej rola.
        • edico Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 30.10.06, 20:20
          Ale to pokolenie jest nadal uśmiechnięte :))
          pokolenie-jp2.pl/images/17_04_2005.jpg
          • Gość: tidi Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 IP: *.proxy.aol.com 31.10.06, 08:04
            mieli prawo okazywac radosc . Jeden i drugi rozwalil komunizm w swoim kraju .
            Czy to zle ?
            • edico Re: Zezwierzęcenie pokolenia JP2 31.10.06, 15:19
              Ten drugi staje teraz przed sądem za ludobójstwo. Jak czuł by się w tej sytuacji
              ten pierwszy bądź co bądź wspierając jego poczynania politycznie a nawet stając
              w jego obronie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka