Dodaj do ulubionych

Tropem TOPu

29.10.06, 13:34
Może Szanowna Redakcja zainteresuje się dlaczego na zielone światło na przejściu dla pieszych pomiedzy Centralem a Suraską trzeba czekać wieczność? I dlaczego w Topolance (i Podlasiance chyba też) nie ma na paragonach nazwy zakupionych towarów tylko jakieś "wyrób kuli" i "napój"?

Obserwuj wątek
    • Gość: mocniak Re: Tropem TOPu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 13:54
      pochyue_drzewo napisał:

      > Może Szanowna Redakcja zainteresuje się dlaczego na zielone światło na przejści
      > u dla pieszych pomiedzy Centralem a Suraską trzeba czekać wieczność?

      Bo w tym mieście najważniejsze są samochody, samochody i jeszcze raz samochody.
      Albo się do niego przesiądziesz, albo będziesz marginesem społecznym.

      > I dlaczego
      > w Topolance (i Podlasiance chyba też) nie ma na paragonach nazwy zakupionych t
      > owarów tylko jakieś "wyrób kuli" i "napój"?

      Bo PSS żałuje zapłacić jakiejś firmie 2zł za jeden nowy rekord w bazie kasy :-)
      Szczerze mówiąc też nie to wkurza, bo przy większej ilości zakupionych dań
      trudno jest porównać to co znajduje się na paragonie z tym co jest w cenniku na
      tablicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka