pochyue_drzewo
29.10.06, 13:34
Może Szanowna Redakcja zainteresuje się dlaczego na zielone światło na przejściu dla pieszych pomiedzy Centralem a Suraską trzeba czekać wieczność? I dlaczego w Topolance (i Podlasiance chyba też) nie ma na paragonach nazwy zakupionych towarów tylko jakieś "wyrób kuli" i "napój"?