Dodaj do ulubionych

Lipy wróciły na Lipową

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 19:46
zazdroszcze Wam Białostoczczanie . W Lublinie wycieto lipy z ul Lipowej i
jakos nikt nie mysli nawet o ponownym nasadzeniu drzew, a szkoda.Może to juz
wpływ Kononowicza.....za przeproszeniem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gucio Lipy wróciły na Lipową IP: *.chilan.net 10.11.06, 23:29
      A pan Sawicki tam czego? Jak dotychczas jego pobratyńcy z UM specjalnej
      inicjatywy w kwestii utrzymania lip nie przejawiali, a jak ktoś zrobił to
      proszę bardzo, już pierś będzie wypinał? Sukces ma wielu ojców. Porażka zawsze
      jedną matkę.
    • Gość: artur Lipy wróciły na Lipową IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 11.11.06, 02:32
      juz czuja ten zaje....y zapach kwitnacych lip latem,tylko pozazdroscic!!!
    • kamilar Re: Lipy wróciły na Lipową 11.11.06, 14:40
      Oby się przyjęły i pięknie rosły.
      A za rok można by sie zając tymi na Suraskiej bo też jakieś takie przysuche są
      • Gość: ja Re: Lipy wróciły na Lipową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:25
        Mnie zastanwia fakt, że cena jedej sadzonki lipy kosztowała 2 770 PLN.
        Przeliczywszy ile kampania dała na drzewka 133 tyś zł, i podzieliwszy przez
        ilość drzewek [48] dało mi własnie taką wartość. No cóz... być moze są
        genetycznie modyfikowane:D
        • Gość: Easton Re: Lipy wróciły na Lipową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:02
          Zovbacz ile kosztują kilkuletnie drzewka np w Euroogrodzie, tym droższe im
          strasze i kształt modyfikowany podczas wzrostu. Wcale się dziwie, że tyle
          kosztowały, one wygladają mi na ok 10-latki. Ładne są, ale zobaczymy liście
          wiosną, wtedy się przekonamy. Rzeczywiście z tego co obserwowałem, firma
          solidnie się zajmowała ich sadzeniem. POdobało mi się to, że wybierali głeboko
          ziemię i podsypywali czarnoziemiemem, systemy nawadniające też slidnie
          wygladają. Tym razem to nie jest jedna rurka...
          Chyba dobrze wybrali gatunek.
          "Lipa krymska (Tilia x euchlora) - duże drzewo o kształtnej koronie i
          ciemnozielonych błyszczących liściach. Jest odporna na mrozy i ma niewielkie
          wymagania glebowe. Może rosnąć na terenach miejskich."
        • Gość: tron Re: Lipy wróciły na Lipową IP: 193.109.223.* 13.11.06, 17:29
          Co za uproszczone myślenie. Chyba troche nie doczytaleś. Nie sama sadzonka
          tylko kosztuje, a system nawadniająco-napowietrzajacy?, a koszty sadzenia?, a
          opieka nad lipami? na to wszystko potrzebna jest kasa i na to będą zapewne
          przeznaczone te tam tam 133 tysionce pln. Juz nie mogę dopczekać się wiosny
          kiedy to lipki pozapuszczają każda zielone afro. Będzie pięknie.
    • www.zieloni-bialystok.w.pl www.bialostocki-deptak.w.pl 11.11.06, 16:03
      www.bialostocki-deptak.w.pl

      www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptaku, historia, plany,
      koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje




      Dotyczy: nielegalne murki, wykonane sprzecznie z prawem budowlanym, odcinające
      swobodny dopływ wody opadowej do korzeni drzew przy ul. Lipowej w Białymstoku


      Pismem z dnia: 17.07.2005 r. STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU
      zwróciło się do Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w
      Białymstoku ul. Handlowa 7 z „WEZWANIEM DO USUNIĘCIA STANU NIEZGODNEGO Z
      PRAWEM - Żądaniem rozbiórki murków wokół drzew przy ul. Lipowej i Rynek
      Kościuszki w Białymstoku”, domagając się natychmiastowej rozbiórki murków wokół
      drzew przy ul. Lipowej i Rynek Kościuszki w Białymstoku wykonanych z
      naruszeniem prawa budowlanego (zbyt blisko jezdni - z naruszeniem tzw. ”skrajni
      drogowej” - minimalnej odległości 50 cm od krawędzi jezdni wolnej od zabudowy).
      Murki mające chronić drzewa przed samochodami odcinają też dopływ wody i
      powietrza do korzeni, co powoduje usychanie drzew - lip.
      Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku Jakub
      Grzegorczyk Postanowieniem WINB.EM.7148-110/05 z dnia 25.07.2006 r. przekazał
      pismo z dnia 17.07.2005 r. STOWARZYSZENIA FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU
      Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w Białymstoku
      u. Św. Rocha 11/1 w Białymstoku „do rozpatrzenia według właściwości”.
      Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w Białymstoku
      Tadeusz Kołota zamiast podjąć wymagane prawem działania zmierzające do
      rozbiórki sprzecznych z prawem budowlanym murków jako samowoli budowlanej (co
      stanowi także podstawę doniesienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa; Art.
      231. § 1 i Art. 18. § 3 Kodeksu Karnego) Postanowieniem NB.I.DP.7335-66-1/05 z
      dnia 01.08.2005 r. przesłał pismo do wyjaśnienia do Urzędu Miasta w
      Białymstoku, który przesłał do Stowarzyszenia pismo OSGK-III-7070/6/109/05 z
      dnia 29.08.2005 r. w którym naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej odmawia
      rozbiórki murków, i w załączeniu przesyłając opinię Andrzeja Skupa, który w
      sposób świadczący o rażącej ignorancji prawnej (np. bez podania żadnej podstawy
      prawnej żąda wskazania przez STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU
      jako wnioskodawcę szczegółowej podstawny prawnej, do czego zgodnie z KPA
      wnioskodawca nie jest zobowiązany, przeczy sam sobie, stwierdzając w jednym
      miejscu, że „woda nie płynie pod górę”, zaś później, że murki, które odcięły
      dopływ wody do drzew i spowodowały uschnięcie drzew, gdyż woda np. opadowa nie
      mogła spływać do systemu korzeniowego drzew nie są przyczyną ich uschnięcia,
      chociaż odcięły dopływ wody itp.
      Z informacji prasowych wynika, że firma Andrzeja Skupa w zamian za gwarancję
      uratowania drzew przed uschnięciem przeprowadziła prace na koszt Urzędu Miasta
      w Białymstoku w wysokości 120 000 zł, które okazały się nieskuteczne - drzewa
      uschły. Stanowi to rażąca niegospodarność. Warto dodać, że wcześniej Urząd
      Miasta w Białymstoku odmówił spełnienia wniosku STOWARZYSZENIA FEDERACJA
      ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU dotyczącego podlewania drzew, tłumacząc się brakiem
      środków finansowych - koszt kilkuset złotych, po czym po upływie kilku miesięcy
      próbując po fakcie ratować bezskutecznie usychające z braku wody drzewa wydał
      zupełnie niepotrzebnie sumę prawie sto razy większą - co najmniej 120 000 zł,
      zamiast rozebrać nielegalne murki, wykonane sprzecznie z prawem budowlanym,
      umożliwiając swobodny dopływ wody opadowej do systemu korzeniowego drzew co
      uchroniło by drzewa przed uschnięciem. Koszty te będą wielokrotnie większe,
      gdyż obecnie miasto poniesie koszty nasadzeń nowych drzew, które także uschną,
      ze względu na nielegalne murki, wykonane sprzecznie z prawem budowlanym,
      odcinające swobodny dopływ wody opadowej do korzeni drzew.
      O słuszności tezy, że to nielegalne murki, wykonane sprzecznie z prawem
      budowlanym są powodem odcięcia dopływu wody i uschnięcia drzew świadczy fakt,
      że drzewa przy tej samej ul. Lipowej 51 przy budynku Lasów Państwowych nie
      ogrodzone murkiem lecz zabezpieczone metalową kratą umożliwiająca swobodny
      dopływ wód opadowych są w świetnym stanie, natomiast większość drzew otoczonych
      murkami uschła, została wycięta lub zostanie wycięta. Dokumentacja
      fotograficzna tego faktu sporządzona przez STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W
      BIAŁYMSTOKU znajduje się pod internetowym adresem:
      www.zieloni.osiedle.net.pl/schnace-drzewa-lipowa-murki.htm i na stronach
      www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptaku, historia, plany,
      koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje
      W związku z powyższymi faktami domagamy się rozbiórki nielegalnych murków
      wykonanych sprzecznie z prawem budowlanym, zastąpienie ich przez elementy,
      które nie odcinają dopływu wody do korzeni drzew, np. kraty, płotki lub
      barierki (które mogą być połączone z elementami małej architektury jak np.
      ławki w związku ze sprawą, że ze względu na wieloletnie przekroczenie poziomu
      hałasu na ul. Lipowej i Rynek Kościuszki ulice te powinny być zgodnie z prawem
      przekształcone w deptak przez Urząd Miasta w Białymstoku, czego zresztą
      domagają się od wielu lat mieszkańcy, handlowcy i właściciele innych lokali
      usługowych, gastronomicznych itp. na tych ulicach).
      Pismami z dnia 20.10.2005 r. STOWARZYSZENIE FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU
      zwróciło się ponownie z wnioskiem o w/w treści do Prezydenta Miasta
      Białegostoku i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, którzy do dzisiaj
      pomimo upływu ponad 8 miesięcy nie udzielili nawet odpowiedzi (wobec wymaganego
      maksimum 1 miesiąca). STANOWI TO RAŻĄCE NARUSZENIE PRAWA.
      Obecnie przy przebudowie ulicy ponownie wykonywane są murki z naruszeniem
      prawa - odległości skrajni drogowej. Domagamy się wstrzymania trwających prac
      budowlanych.
      Niniejsze pismo stanowi także doniesienie o podejrzeniu popełnienia
      przestępstwa; w stosunku do osób winnych zaistniałej sytuacji i zmarnotrawieniu
      publicznych pieniędzy:
      • kamilar Re: www.bialostocki-deptak.w.pl 11.11.06, 19:07
        Przestań się powtarzać i odpowiedz na pytanie, jak to jest, że na Suraskiej
        murków cwaniaku nie ma a drzewka są w tragicznej kondycji??
    • Gość: magrabo@wp.pl Lipy wróciły na Lipową IP: *.koba.pl 11.11.06, 22:24
      I tak być powinno!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka