Dodaj do ulubionych

Łańcuch sprawiedliwości

    • Gość: Małgorzata ....to przerażające...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:46
      Te wasze teksty ,te tytuły postów ...co to wogóle jest ?-jakieś opinie w
      stylu ..."...do gazu ..." albo " ..ku..e w łeb .." .To przerazające -czy tu
      rozmawiają wykształceni ludzie ...?- podpisują sie jako adwokat ,lekarz już nie
      wiem - pracownicy sądu .

      A tu widze że nawet nie ma z kim rozmawiac ..nie wiem czy tak jest w
      Białymstoku ..? Jesteście żałośni ...!

      Zauważyłam ,że jest tam nawet jeden nadgorliwiec ,który mam wrażenie jakby
      działał na czyjeś polecenie z tego Białegostoku i pisze wulgarne teksty
      opluwając w nich tę kobietę.

      Tylko po co ,kazdy z nas i tak ma własne zdanie na ten temat -wystarczy wejsc i
      je napisac ...czego rzuca zaraz mięsem ?!

      Prowadze sprawe w Sądzie Cywilnym-i też mam zamiar ja wygrac ...właściwie to
      dowiedziec się prawdy ,chodzi o moje dziecko ,które zmarlo podczas usuwania
      trzeciego migdałka ...wiem od innych lekarzy że opinia biegłych jest błędna -
      Sąd też miał wątpliwości -a więc powołał następnych biegłych ...trafilo na
      Białystok ...no i co ?-podtrzymali błędną opinię poprzedników ...a co !- po co
      sie bawic w prawdę . Zapytałam znowu anestezjologa co o tym sądzi ,ze moze ja
      się mylę ....wiecie co mi odpowiedział ,że ta opinia nie jest warta papieru na
      którym została napisana....!!!

      Co mi pozostało ...albo dac zmknąc sobie usta .... albo udowadniac
      dalej ...ale solidarnośc tych lekarzy zawęża mi moje dojście do
      prawdy ...pozostaje mi to co tej kobiecie .....akt desperacji ....aby ktoś mnie
      zauważył ...wysłuchał ...wiem że Sędzia nie lekarz i przyjmie to co biegli
      powiedzą ...

      ALE BIAŁYSTOK BĘDĘ OMIJAC ...JUŻ WAS NIE LUBIĘ !
      • Gość: jagoda Re: ....to przerażające...!!! IP: *.devs.futuro.pl 19.01.07, 19:07
        .. TAK TO JEST PRZERAZAJACE !!! o bledach lekarskich nie mowi sie
        wcale ... Przewaznie twierdzi sie ze nie ma bledow .... Sa tylko
        komplikacje po leczeniach ... Ale do szpitala czlowiek idzie .. aby
        sobie polepszyc stan zdrowia .. Chociaz bardzo czesto bywa ze wraca
        bardziej chory ... ................Ja do szpitala poszlam na wlasnych
        nogach , a po kilku miesiacach , wniesli mnie do domu na noszach ...
        aby ukryc blad lekarza nie przygotowano mnie do tego ze musze byc
        zaopatrzona w wozek inwalidzki i uzywac go do konca zycia... Teraz
        niedawno dowiedzialam sie ze poszkodowane jest jeszcze dwie osoby ...
        przez tegoz lekarza .. robilam co mozna zeby uniknac dalszych
        nieszczesc i ochronic innych ludzi przed tym lekarzem , MEDIA
        PROKURATURA itd..... . .... Przez prawie 4 lata nie udalo mi sie
        zrobic nic.... .Lekarz ma sie dobrze na swojej posadce ....robi to co
        robil a nawet wiecej ... Natomiast ja zyje w skrajnej nedzy ... nie
        majac na leki , transport ,rehabilitacje itd .. Jedyna nadzieje mam ze
        zakonczenie sprawy , ktora jest w toku ... Przyniesie jakis pozytywny dla
        mnie wynik ... Chociaz po tej sprawie pani Wieslawy mama wiele
        watpliwosci ... Zadaje sobie pytanie..... Czy nie bede musiala tak
        samo przykuc sie lancuchem do jakiejs barierki ????? ...
        • Gość: Małgorzata do Jagody. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 10:22
          Całe szczescie ,że żyjesz ...mojemu dziecku po kontakcie z lekarzami nie bylo
          juz dane wrócic do domu...

          Ty wyjechałaś na wózku ...moje dziecko odebrałam w trumnie...

          Nie ma winnych ...nie ma zadoścuczynienia ...nie ma dziecka....!

          ..a ono było przecież mailo prawie 8 lat...o 8.00 weszlo do gabinetu na
          własnych nóżkach ...a o 10.00 było w stanie śmierci mózgowej ...wieczorem po
          usunięciu migdałka mieliśmy byc już w domu ...a on ...umarł...i nigdy już nie
          wrócił...!!!

          Nikt do tej pory nie wziął odpowiedzialności za tą śmierc...nikt !

          Jak mam to rozumiec ?
          -nie umarł śmiercią naturalną
          -nie zginął w wypadku komunikacyjnym
          -nie był samobójącą
          -ja również go nie zabiłam

          ...umarł na skutek działań podjętych przez tych lekarzy...no i co z tego...oni
          twierdzą ze i tak nie mam racji !

          ...Tow.ubezpieczeniowe....powiedziało ,że prokurator nie wskazał winnych w
          związku z tym oni nie mają podstaw do wypłaty zadoścuczynienia...

          ...ALE WSZAK NIE ZROZUMIAŁA JEST TA PODSTAWA PONIEWAZ FAKTEM JEST
          NIEZAPRZECZALNYM ŻE DZIACKO ZMARLO W TYM NZOZ NA SKUTEK DZIAŁAŃ TYCH LEKZRZY !!

          NO WIĘC O CO TU CHODZI ???

          ....i tak już 4 lata w sądzie cywilnym o tym smym ....

          ...Jagoda życzę ci wytrwałości !

          Małgorzta.
          • Gość: dd Współczuję wam obu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:14
            nc się nie zmieni, póki w Polsce będą korporacje lekarskie i prawnicze takie,
            jak teraz. To zwyczajna sitwa. Ręka rękę myje
            • Gość: dd A co sądzą o pacjentach i stronach w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:16
              to wystarczy prześledzić te posty
          • Gość: jagoda Re: do Jagody. IP: *.devs.futuro.pl 22.01.07, 21:53
            .... WIEM co czulas piszac ten list ... Jestem pelna podziwu dla
            Ciebie i uznania ... Powinnas walczyc i ja tez i inni tez ... Gdyby
            ludzie mieli wiecej wiary w siebie i woli walki .... nie dochodzilo by
            do bledow lekarskich w tak duzym procencie ... Uwazam ze lekarz tak
            jak kazdy czlowiek ma prawo sie pomylic ...( Chociaz nie powinien !!!)
            ... Ale powinien sie przyznac ..... Pomoglo by to w leczeniu tego
            bledu ,ulzylo by cierpieniu pacjeta .... Najczesciej procesy trwaja
            bardzo dlugo ... w skutek czego pacjet umiera nie doczekawszy sie
            zakonczenia sprawy ....Przykro mi to pisac bo jestem osoba poszkodowana
            , cerpiaca bol...jeszcze dodatkowo opluwania ... przez osoby ktorych nie
            widzialam i nigdy nie spotkalam ...Najgorsze w tym jest to ze ... sa
            jeszcze dwie osoby pokrzywdzone przez owego P. Doktora .
            Nadzwyczajnego:):):) oraz to ze nie moge uchronic inne osoby ktore w
            przyszlosci trafio w rece tego op....cy Pozdrawiam jadoda
    • lindow1 Re: Łańcuch sprawiedliwości 20.01.07, 16:12
      Gość portalu: bialostoczanka napisał(a):

      > I jak tu wierzyc w panstwo prawa, konstytucyjne zasady, posznownie praw
      > czlowieka i obywatela...albo po prostu, w zwykle, ludzkie zrozumienie...

      - Znacie? Nie znacie! To posłuchajcie: " W Polszcze sprawiedliwość jest jaK
      pajęczyna: bąk się przebije, wpadnie muszyna". Mamy dzisiaj nową kastę
      możnowładców. Są to nuworysze jak i wielopokoleniowi członkowie klanów
      rodzinnych zajmujący dzisiaj rózne pozycje we wszystkich zawodach prawniczych.
      W Białymstoku to sami hreczkosieje tym niebezpieczniejsi,że chca uchodzić za
      paniska, o jakich opowiadali ich pradziadkowie. Stad ta
      nonszalancja,arogancja,obcesowość i pogarda dla zwykłego człowieka nawet ze
      strony pracownic sekretariatów nie mówiąc o sekretarkach takich szych jak
      prezesi itede. Która to władza w tym "państwie prawa" dla "ciemnego luda" jest
      najważniejsza? Boska! Więc do proboszcza ze skargą powinna się zgłosić, a nie
      robić zamieszanie na ulicy. Pierwsza coś tam uchwali, duga powie "spierprzaj
      dziadu", ta trzecia "jak pajęczyna", czwarta - w zależności od wielu
      uwarunkowań- zechce opisać, pokazać, opowiedzieć - lub nie. Słowem - dopomóż Bóg
      tej kobiecie za pośrednictwem swojego przedstawiciela na ten kraj wybrany na
      Jego chwałe.
      • Gość: Małgorzata ..Lindow1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:37
        Matko jedyna ...gdzie ja żyję...!!!

        Masz święto rację Lindow1 !

        Jak tu weszłam i zaczęłam czytac odniosłam dokładnie takie wrażenie jak
        napisałeś w swoim poście .
        Mam wrażenie ,że w Białymstoku tak macie w każdym urzędzie ...to przerażające -
        naprawdę wspłóczuję szaremu człowiekowi w tym mieście...mam też wrażenie,że to
        wielokpaństwo tylko za łapówki siedzi na tych stołkach ...bo jak widac po
        wypowiedziach w postach wykształcenia w nich za grosz.

        Małgorzata.

        • Gość: Małgorzata .....Anestezjologiczna tragedia dziecka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:13
          Postanowiłam wkleic ten link ...jest anestezjolog ,który mnie
          wspiera ...wiem ,że ma racje w tym co mówi ...ale cóż moge zrobic ja ...jak mam
          uzyskac prawdę kiedy nikt jej niechce ...!
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3208949.html
          Pozdrawiam Małgorzata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka