Gość: NY
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
07.04.03, 19:44
Jak to na wojence ładnie ...!
Prawie od początku konfliktu amerykańsko-irackiego na
antenie TVN codziennie o godz. 19.00 dwóch strategów red Lis i słusznej
tuszy mjr Fiszer kierują operacjami wojsk sojuszniczych nie szczędząc
komentarzy zdumionym telewidzom. Obaj panowie nad wielką mapą Iraku a
ostatnio Bagdadu przedstawiają kolejne koncepcje i antykoncepcje taktyczne
armii amerykańskiej. Wyposażeni w wielkie wskazówki przesuwają dywizje i
brygady w tamtą i z powrotem. Wskazują obiekty już zniszczone i przeznaczone
do zniszczenia. Siły amerykańskie zdaniem strategów prą do przodu bez żadnego
uszczerbku. Jeżeli oni tak prą do przodu to pewnie minęli się z przeciwnikiem
( por.Daukszewicz- komentarz do wojny w Afganistanie) Skoro się minęli to nie
mają strat co najwyżej straty w wyniku pośpiechu i wynikającego z pośpiechu
bałaganu. Czasami się zdarzy że jakiś żołnierzyna z braku zajęć celną serią
skosi swoich kolegów albo innych przypadkowo ciekawskich co to są chętni do
obejrzenia techniki amerykańskiej. Irak wg. koncepcji panów strategów jest
już dawno okrążony i Bagdad także. Pozostałe niedobitki sadamowskiej chunty
mają być likwidowane systematycznie i z wielką precyzją chirurgiczną niczym
wyrostki robaczkowe. Strateg Lis uznał za surrealistyczne to że w Bagdadzie
jeżdżą jeszcze pojazdy i są żywi ludzie. Armia USA będzie atakować punkty
dowodzenia i pałace a dopiero potem opanuje całe miasto. Najważniejszy jest
jednak bunkier poza miastem w którym może być Husajn szykujący się do swoich
66 urodzin.
Nie sposób wymienić większości założeń strategicznych i
taktyki proponowanej przez strategów z TVN bowiem była ich niezliczona ilość
i niezwykle pokrętnych. Obserwując wysiłki strategiczne panów z TVN
nieodparcie kojarzy się to z wystąpieniami naszych rodzimych polityków.
Materiał jest idealny dla scenarzystów serialu „Świat wg. Kiepskich”