Gość: MARTINES
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.01.07, 15:29
Ha ha! Jak słyszę o korkach w Białymstoku to śmiać mi się chce! To chyba
wyraz naszych kompleksów i pseudoniedowartościowania że niby u nas korki to
już jesteśmy metropolia...Proponuję Wawę szczególnie wjazd od Raszyna albo
Wrocław tam są korki. U nas to koreczki choć i one czasem potrafią być
upierdliwe:)